ginalina
22.09.09, 19:24
Mam pewien problem ze wspólnotą mieszkaniową. Głównie chodzi o oświetlenie
bramy, którą przechodzi się do oficyny i niechęć zarządu wspólnoty do wymiany
żarówek, które szybko przepalają się. Mój apel o żarówki energooszczędne,
które mają dłuższy żywot, miał oczywiście odzew na nie, bo: są tak drogie, ze
nic nie zaoszczędzimy. Problem w tym, że żarówka jest tak wysoko, że potrzebna
jest specjalna drabina, aby do niej sięgnąć i brak oświetlenia od jakiegoś
miesiąca.
Obecnie robimy remont tej bramy, żarówki będą powieszone na ścianie. W tej
chwili nie ma ani żarówek, ani włącznika, a zarząd ma to w d... Sądząc po
tempie prac zakończą się one za jakieś dwa tygodnie.
Jak zmusić zarząd, by to światło już założyli??? Zmierzch zapada coraz
wcześniej, a dzieci wieczorami wracają do domu. Ja czasem też. Podpuściłam już
oficynę, ale to trochę potrwa.
Może jakiś przepis nakłada na wspólnotę obowiązek bezzwłocznego zapewnienia
oświetlenia?