Dodaj do ulubionych

Zarządca vs. zarządca

12.05.10, 14:40
Mili Państwo,

było takie fajne orzeczenie sądu, w którym stwierdzono, że zarządca obiektu
budowlanego, o którym mowa w art. 61 ustawy Prawo budowlane oraz zarządca
nieruchomości, o którym mowa w uowl, to dwie różne sprawy.

Jak dla mnie jest to logiczne i oczywiste. Problem w tym, że niekoniecznie
jest to logiczne dla zarządcy nieruchomości wspólnej w moim budynku, który
usiłuje zarządzać również moim lokalem pod kątem organizowania mi okresowych
kontroli.

Czy mógłby ktoś mi przybliżyć tę sygnaturkę?

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • czajnik5 Re: Zarządca vs. zarządca 12.05.10, 15:23
      Witam. Już wygooglowałem. Ale i tak dziękuję bardzo.

      Pozdrawiam.
    • go4 Re: Zarządca vs. zarządca 12.05.10, 15:35
      Wentylacja, gaz, elektryka w mieszkaniu - rozporządzenie w sprawie
      warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych,
      poszczególne rozdziały kończą się pkt. o kontroli. Ale w czym
      problem, w osobie zapowiadającego przeprowadzenie corocznych
      przeglądów czy w powoływaniu się na pb?
      • czajnik5 Re: Zarządca vs. zarządca 12.05.10, 17:33
        Cześć.

        Wydawać by się mogło, że za brak przeglądów w lokalach mieszkalnych, a nawet w
        nieruchomości wspólnej, odpowiedzialność ponosi zarządca nieruchomości, ale czy
        na pewno. Z drugiej strony, wydawać by się mogło, że zarządca nieruchomości ma
        prawo zorganizować przegląd w moim prywatnym mieszkaniu i zmuszać mnie do
        wpuszczenia kontrolera do lokalu. Tylko znów - czy to takie oczywiste?

        Znalazłem między innymi takie oto wątki w przedmiotowej sprawie:

        www.wspolnota.net.pl/viewtopic.php?t=2584
        www.zarzadca.eu/discussion/796/kontrole-stanu-technicznego-obiektow-budowlanych/
        • xxxll Re: Zarządca vs. zarządca 13.05.10, 09:03
          czajnik5 napisał:

          > Tylko znów - czy to takie oczywiste?

          I znowu budowanie teorii spiskowych...

          Z ustawy o własności lokali wynika:

          art.13.2. Na żądanie zarządu właściciel lokalu jest obowiązany zezwalać na wstęp do lokalu, ilekroć jest to niezbędne do przeprowadzenia konserwacji, remontu albo usunięcia awarii w nieruchomości wspólnej, a także w celu wyposażenia budynku, jego części lub innych lokali w dodatkowe instalacje.


          Choć nie użyto w tym paragrafie słowa "przeglądów okresowych prawem przewidzianych" to dla mnie jest jednoznaczne, że i te usługi obejmuje ten punkt. Tu bardziej chodzi o bezpieczeństwo ogółu właścicieli, niż sprawdzanie kto na czy siedzi i jaki ma porządek w lokalu :D

          Okresowe przeglądy są czynności wchodzącą w zakres konserwacji .
          • czajnik5 Re: Zarządca vs. zarządca 13.05.10, 10:22
            Nie chodzi tu o budowanie teorii spiskowych. Chodzi o jasność sytuacji.

            Z przytoczonego przepisu jasno wynika, że właściciel jest obowiązany udostępnić lokal, ilekroć jest to niezbędne w celu przeprowadzenia pewnych czynności, ale w odniesieniu do nieruchomości wspólnej.

            Zupełnie inaczej wygląda sprawa, kiedy zarządca czuje się misjonarzem i żąda udostępnienia lokalu celem przeprowadzenia czynności na własności indywidualnej danego właściciela. A kiedy to może mieć miejsce:

            a) w przypadku przeglądu instalacji gazowej, która za gazomierzem lub odgałęzieniem do lokalu nie jest już nieruchomością wspólną,

            b) w przypadku przeglądu przewodów kominowych, które nie są przewodami murowanymi z cegły, stanowiącymi integralną część ściany nośnej, czyli nieruchomości wspólnej, ale na przykład są prowadzone przewodami wentylacyjnymi z blachy o przekroju kołowym, zabudowanymi w szachtach instalacyjnych i z konstrukcją budynku nie mają nic wspólnego.

            Ponadto, na marginesie, odnośnie samych przeglądów: oczywiście możesz kontrolę okresową nazywać konserwacją, podobnie, jak samolot możesz nazywać rowerem. Tylko od samego nazywania samolot raczej rowerem się nie stanie.

            Pozdrawiam.
            • xxxll Re: Zarządca vs. zarządca 13.05.10, 18:04
              czajnik5 napisał:

              > Nie chodzi tu o budowanie teorii spiskowych. Chodzi o jasność sytuacji.
              >

              Nie lubię się powtarzać, ale ci napiszę

              Tu chodzi o bezpieczeństwo ogółu właścicieli lokali.

              Czy wystarczy ...
              • czajnik5 Re: Zarządca vs. zarządca 14.05.10, 09:57
                xxxll napisał:

                > Tu chodzi o bezpieczeństwo ogółu właścicieli...
                > Czy wystarczy ...


                Niestety, nie wystarczy, chociaż zgadzam się z Tobą w 100 procentach, że
                bezpieczeństwo jest tu priorytetem. W końcu zapewnienie bezpieczeństwa jest
                podstawową przyczyną, dla której przeprowadza się kontrole okresowe w ogóle.

                Jednak również i bezpieczeństwo powinno być zapewniane zgodnie z prawem (pomijam
                tu sytuacje awaryjne, czy inne podobne przypadki bezpośredniego zagrożenia
                zdrowia i życia ludzi oraz mienia). To dlatego sprawa tak mnie nurtuje.

                Pozdrawiam.
                • xxxll Re: Zarządca vs. zarządca 14.05.10, 10:44
                  czajnik5 napisał:

                  > xxxll napisał:
                  >
                  > > Tu chodzi o bezpieczeństwo ogółu właścicieli...
                  > > Czy wystarczy ...

                  >
                  > Niestety, nie wystarczy, chociaż zgadzam się z Tobą w 100 procentach, że
                  > bezpieczeństwo jest tu priorytetem. W końcu zapewnienie bezpieczeństwa jest
                  > podstawową przyczyną, dla której przeprowadza się kontrole okresowe w ogóle.



                  ciekawa argumentacja ...:D
                  • czajnik5 Re: Zarządca vs. zarządca 16.05.10, 16:11
                    Witam,

                    Ktoś jeszcze miałby jakieś zdanie w tej sprawie?

                    Pozdrawiam.
                    • qix Re: Zarządca vs. zarządca 19.05.10, 08:54
                      Witaj.W tym artykule,który przytoczyłeś chodzi o żądanie zarządu wspólnoty(czyli
                      w istocie samej wspólnoty jako osoby prawnej).Nic nie pisze o zarządcy!

                      pozdrawiam
                      • gremax.pl Re: Zarządca vs. zarządca 21.05.10, 13:10
                        Sprawa nie jest taka prosta i oczywista jak się wydaje. UoWL pisał ktoś inny prawo budowlane ktoś inny, stąd pewne rozbieżności, zarządca której powierzono obowiązki zwykłego zarządu musi obowiązkowe przeglądy wykonywać, i nie chodzi tu tylko o Twoje bezpieczeństwo gdyby twoja wentylacja nie była sprawna ale i inni mogą się zatruć lub inne rzeczy mogą się przydarzyć. Po drugie czy ten komin wentylacyjny jest twoja własnością? Czy to ty go budowałeś czy może jednak z pieniędzy wszystkich/wspólnych? Bo jeśli to ty go wybudowałeś za własne pieniądze to jesteś jego właścicielem, a jeśli z pieniędzy wspólnoty (budowany razem z budynkiem) to jest to jednak część wspólna. Trudno rozstrzygać nie znając sytuacji prawnej, nie mniej serdecznie pozdrawiam
                        • czajnik5 Re: Zarządca vs. zarządca 21.05.10, 15:13
                          > jeśli to ty go wybudowałeś za własne pieniądze
                          > to jesteś jego właścicielem,
                          > a jeśli z pieniędzy wspólnoty (budowany razem z budynkiem)
                          > to jest to jednak część wspólna.


                          Idąc Twoim tokiem rozumowania należałoby stwierdzić, że mój lokal, dla którego
                          posiadam akt własności również nie powinien być mój, ponieważ nie ja go
                          budowałem, lecz powstawał razem z budynkiem.

                          Za chwilę dojdziemy do absurdu i stwierdzimy, że właścicielami lokali i budynków
                          mogą być tylko budowlańcy, bo przecież tylko oni budują i montują.

                          > Czy to ty go budowałeś czy może jednak
                          > z pieniędzy wszystkich/wspólnych?


                          Szczerze pisząc - nie przypominam sobie, żeby do mojego przewodu ktoś dopłacał,
                          a zwłaszcza jakiś sąsiad.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka