nioma
16.11.12, 08:18
witam,
nasza wspolnota liczy 13 lokali, przez wiele lat CO bylo kupowane od sasiadujacej wspolnoty po bardzo wysokich cenach. Kilku właścicieli zrezygnowało więc ze wspólnego ogrzewania i założyłow mieszkaniach własne piece gazowe.
W ubiegłym roku, Wspólnota uznała, ze dalsze płacenie sąsiadom za ogrzewanie jest całkowicie nieopłacalne i zakupiła własny piec gazowy.
Mieszkańcy zostali poinformowani, że teraz powinni wymienic kaloryfery ponieważ żeliwne nie będą się tak mocno nagrzewać jak do tej pory.
Piec ruszył rok temu, w poprzednim sezonie grzewczym.
Wczoraj jedna z właścicielek zażadała na piśmie od Zarządu podniesienia temperatury pieca, ponieważ ma w mieszkaniu zbyt niską temperaturę.
Nie ma wymienionych kaloryferów, nie ma kaloryfera w łazience, mieszkanie jest na parterze.
Czy takie żądanie jest zasadne?
Dodam, że nikt poza tą panią nie skarży się na temperaturę, zresztą pozostali właściciele kaloryfery powymieniali. Obawiam się, że podniesienie temperatury pieca spowoduje, że wszyscy będą musieli ponosić wyższe koszty zużycia gazu, tylko dlatego, że jednej pani jest za zimno.
Pani powołuje się na normy wg których oblicza się wymaganą temp w mieszkaniu.