olieg
25.07.15, 08:34
Witam. Mieszkam na osiedlu mieszkaniowym gdzie znajduja sie domy jednorodzinne i codziennie okolo 7 rano jeżdżą tu "sprzedawcy" ziemniaków, którzy strasznie krzyczą swoją formułkę typu " ziemniaki, kapusta, buraki itd". Pewenie niejedna osoba się juz z tym spotkala i wie o czym piszę. Poza krzyczeniem używają klaksonu. Czy ktos z was ma pomysl jak sobie z tym poradzic? Jest na to jakis paragraf?