Dodaj do ulubionych

Hałas na ulicy

25.07.15, 08:34
Witam. Mieszkam na osiedlu mieszkaniowym gdzie znajduja sie domy jednorodzinne i codziennie okolo 7 rano jeżdżą tu "sprzedawcy" ziemniaków, którzy strasznie krzyczą swoją formułkę typu " ziemniaki, kapusta, buraki itd". Pewenie niejedna osoba się juz z tym spotkala i wie o czym piszę. Poza krzyczeniem używają klaksonu. Czy ktos z was ma pomysl jak sobie z tym poradzic? Jest na to jakis paragraf?
Obserwuj wątek
    • majkowa Re: Hałas na ulicy 25.07.15, 14:27
      Podsuwam pomysł aby wyprowadzić się do cichej spokojnej wsi. Życie w mieście wiąże się z wieloma pozytywnymi aspektami, ale ma tez i negatywne strony.
      Nie można żądac aby wszyscy dookoła dostosowali się do Twoich wymagań i oczekiwań.

      Alternatywnym rozwiązaniem jest zamówienie 5-komorowych okien z potrójnymi szybami, a następnie zamknięcie ich i właczenie zainstalowanej wcześniej klimatyzacji.
      Dźwięki otoczenia powinny zniknąć.
      • olieg Re: Hałas na ulicy 25.07.15, 16:09
        Nie ma zadnego paragrafu zabraniajacego halasowania na osiedlu mieszkaniowym?
        • majkowa Re: Hałas na ulicy 25.07.15, 16:49
          Ewentualnie w godzinach 22.00-6.00 można stosować Kodeks wykroczeń:
          Art. 51.
          § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym,
          podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
          § 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza
          się go, będąc pod wpływem alkoholu, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
          § 3. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.
          • olieg Re: Hałas na ulicy 25.07.15, 16:54
            Dzieki za pomoc.
          • wiseman1 Re: Hałas na ulicy 25.07.15, 20:21
            majkowa napisała:

            > Ewentualnie w godzinach 22.00-6.00 można stosować Kodeks wykroczeń:
            > Art. 51.
            > § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porząde
            > k publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym,
            > podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
            (...)

            Gdzie w tym paragrafie widzisz ograniczenie do godzin 22.00-6.00?
            Ten paragraf dotyczy całej doby.
            • ookaa Re: Hałas na ulicy 26.07.15, 07:46
              wiseman1 napisał:

              > Gdzie w tym paragrafie widzisz ograniczenie do godzin 22.00-6.00?
              > Ten paragraf dotyczy całej doby.

              Słusznie.
              Poza tym w terenie zabudowanym klaksonu można użyć wyłącznie w sytuacji bezpośredniego niebezpieczeństwa (kodeks drogowy). Za nieuprawnione użycie mandat wynosi 100 zł.
              Całą sprawą tych krzyków i klaksonów powinna zająć się straż miejska, tylko trzeba ją powiadomić.
              • mire_k56 Re: Hałas na ulicy 30.07.15, 09:40
                spoczynek nocny - to od której?
                • wiseman1 Re: Hałas na ulicy 01.08.15, 14:11
                  mire_k56 napisał(a):

                  > spoczynek nocny - to od której?
                  Art. 51. § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym,
                  podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

                  A spokój - to od której?
                  A prządek publiczny - to od której?
                  A zgorszenie w miejscu publicznym - to od której?
                  • tinalka Re: Hałas na ulicy 20.08.15, 09:46
                    Cisza nocna obowiązuje od godziny 22 do 6 rano. Zatem hałasujący poza tymi godzinami mogą to robić bezkarnie.
                    • wiseman1 Re: Hałas na ulicy 20.08.15, 23:24
                      tinalka napisał(a):

                      > Cisza nocna obowiązuje od godziny 22 do 6 rano.
                      Możesz podać jakieś źródło prawne tych godzin obowiązywania ciszy nocnej.

                      > Zatem hałasujący poza tymi godzinami mogą to robić bezkarnie.
                      Nie mogą bo jest to w sprzeczności z:
                      Art. 51.
                      § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym

                      Kluczowym określeniem jest tu "w miejscu publicznym" a takim jest ulica.
                      Gdyby to robili we własnym mieszkaniu bądź innym miejscu niepublicznym jedynie "spoczynek nocny" do nich by się odnosił a ten zwyczajowo odbywa się w godzinach od 22 do 6.
          • mire_k56 Re: Hałas na ulicy 20.08.15, 12:26
            Jedyna sensowna odpowiedź w tym wątku to rada majkowej. Reszta to spam. Trzeba być bardzo złośliwym żeby krytykować wskazany przez nią artykuł. W tym przypadku nie ma mowy o zakłócaniu spoczynku nocnego bo minęła 6 rano. Trzeba rozróżniać kontekst wydarzenia. Gdyby na tym osiedlu o 5,55 śpiewał Pavarotti to zasłużyłby w świetle prawa na mandat. Okrzyki "ziemniaki, ziemniaki" o 7 rano nie kwalifikują się do tego przepisu, chyba , że krzyczący jest nago i wywołuje zgorszenie. Równie uciążliwe jest wywożenie śmieci np. o 6.10 czy prace drogowe z użyciem sprzętu elektrycznego. Rozsądną radą byłoby - nagrać takie sytuacje i udokumentowane zgłosić oficjalnie do SM. Będą coś musieli zrobić z tym "gorącym kartoflem".
            • wiseman1 Re: Hałas na ulicy 20.08.15, 23:26
              mire_k56 napisał(a):

              > Jedyna sensowna odpowiedź w tym wątku to rada majkowej. Reszta to spam.
              Godna podziwu samokrytyka.
    • zerozer52 Re: Hałas na ulicy 20.08.15, 11:49
      Obić im ryje parę razy. To pomaga.
      • mire_k56 Re: Hałas na ulicy 20.08.15, 12:28
        Jedyna sensowna odpowiedź w tym wątku to rada majkowej. Reszta to spam. Trzeba być bardzo złośliwym żeby krytykować wskazany przez nią artykuł. W tym przypadku nie ma mowy o zakłócaniu spoczynku nocnego bo minęła 6 rano. Trzeba rozróżniać kontekst wydarzenia. Gdyby na tym osiedlu o 5,55 śpiewał Pavarotti to zasłużyłby w świetle prawa na mandat. Okrzyki "ziemniaki, ziemniaki" o 7 rano nie kwalifikują się do tego przepisu, chyba , że krzyczący jest nago i wywołuje zgorszenie. Równie uciążliwe jest wywożenie śmieci np. o 6.10 czy prace drogowe z użyciem sprzętu elektrycznego. Rozsądną radą byłoby - nagrać takie sytuacje i udokumentowane zgłosić oficjalnie do SM. Będą coś musieli zrobić z tym "gorącym kartoflem".
        • ookaa Re: Hałas na ulicy 20.08.15, 14:16
          Bzdury piszesz, bo nie umiesz przeczytać ze zrozumieniem prostego przepisu z art. 51. Wymienione tam "zakłócanie spokoju" nie ma żadnych ram czasowych.
          • wiseman1 Re: Hałas na ulicy 20.08.15, 23:28
            ookaa napisała:

            > Bzdury piszesz, bo nie umiesz przeczytać ze zrozumieniem prostego przepisu z ar
            > t. 51. Wymienione tam "zakłócanie spokoju" nie ma żadnych ram czasowych.
            Jedynym ograniczeniem jest to ze musi się odbywać w miejscu publicznym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka