Dodaj do ulubionych

NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE

03.09.05, 00:58
Chcemy zmienić zarządcę - zaprosimy notariusza, który zaprotokołuje treść
uchwały.

1. jak przeprowadzić głosowanie drogą obiegową, gdy na zebraniu zagłosują za
zmianą tylko właściciele np.30% ( całość ponad 500 właścicieli )?
2. czy notariusz musi później chodzić od drzwi do drzwi po pozostałe podpisy ?
3. czy głosy zebrane korespondencyjnie notariuszowi wystarczą ?
Obserwuj wątek
    • xxxll Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 03.09.05, 07:20
      głosowanie musi być odbyte w obecnosci notariusza, Tylko mobilizacja
      włascicieli lokali może spowodować że zmieni sie zarządcę ( macie 500 lokali).
      W przyszłosci zastanówcie sie czy nie warto podzielić te wspólonote na 5
      mniejszych 100 lokalowych - łatwiej sie taką zarządza a i kasy wtstarczy.
      • serafin666 Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 03.09.05, 09:07
        bzdura ; ( 2a. Zmiana ustalonego w trybie ust. 1 sposobu zarządu nieruchomością
        wspólną może nastąpić na podstawie uchwały właścicieli lokali zaprotokołowanej
        przez notariusza. Uchwała ta stanowi podstawę wpisu do księgi wieczystej. ) ;
        notariusz ma zaprotokołować , iż "na zebraniu w dniu poddano pod głosowanie
        uchwałę o treści '...', przy czym za, przeciw,itd ... głosowało .... , wobec
        braku wystarczającej ilości głosów do ustalenia wyniku głosowania p-cy zebrania
        postanowił o uzupełnieniu wyników głosowania poprzez zbieranie podpisów - do
        której to czynności upoważniono - za ich zgodą - człnków wspólnoty x,y,z ,
        głosy mają być uzupełniane do 'termin' " - taka mniej więcej uchwałę ma
        zaprotokołować notariusz w sytuacji braku wystarczajacej ilości głosów
        uczestników zebrania ; notariusz nie ma nic do gadania jeżeli chodzi o treść
        uchwały
        • xxxll Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 03.09.05, 10:24
          Hała , hała .
          Kolejan porada z krórej nic nie wynika , ale sie zaistiało serafinku 666.
          Prawda. Co z niej ma Wspólnota . NIC.

          Pocóż mi taki protokół notrialny z którego wynika że uchwała nie odwołuje
          dotychczasowego Zarządu.
          Podpisy to ty możesz sobie zbierać, a mnie interesuje czy dotychczasowy zarząd
          zechce doznbierać głosy (przy tej czynności musi być obecny notariusz - jak
          kasa dla niego) za swoim odwołaniem . Kolega to juz przerabiał przy
          odwołaniu "Gminnego" zazrądcy nieruchomości. było cięzko , bardzo cięzko i
          kmosztowało trochę kasy wspólnotę , ale sie udało.
          • nk45 Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 03.09.05, 12:51
            Do tej pory byłem podobnego zdania jak
            serafin666.
            W UWL pisze o uchwale zaprotokołowanej przez notariusza . Czytając przepisy
            Prawo o notariacie mam wątpliwości, czy można zbierać podpisy drogą obiegową
            bez udziału notariusza. Notariusz powiedział, że jeżeli na zebraniu będzie
            obecnych właścicieli reprezentujących ponad 50 % udziałów ( łącznie z
            pełnomocnictwami ) – wówczas zaprotokołuje Uchwałę. Nie do końca się z tym
            zgadzam. Powinien zaprotokołować i tyle, zapisać wynik głosowania na zebraniu.
            Problem zaczyna się, gdy nie będzie przewagi ,,ZA”. Nie głosujący powinni
            stawić się w kancelarii albo umówić notariusza w lokalu Wspólnoty. Rozumuję, że
            notariusz i pozostali właściciele ( lub ich pełnomocnicy ) powinni stawić się
            twarzą w twarz z notariuszem. Nie jest wymagane aby było to w jednym miejscu i
            w jednym czasie.

            JEŻELI KTOŚ W DALSZYM CIĄGU MA INNE ZDANIE I POMOŻE ROZWIĄZAĆ PROBLEM –
            PROSZĘ O DODATKOWĄ ARGUMENTACJĘ , WYROKI LUB
            PRZEPISY.




            Prawo o notariacie


            Ustawa z dnia 14 lutego 1991 r.
            (Dz.U. z dnia 21 marca 1991 r. Nr 22, poz. 91)


            Rozdział 2: Tryb dokonywania czynności notarialnych
            Art. 85.
            § 1. Przy dokonywaniu czynności notarialnej notariusz jest obowiązany
            stwierdzić tożsamość osób biorących udział w czynności.
            § 2. Stwierdzenie powinno nastąpić na podstawie prawem przewidzianych
            dokumentów, a w braku takich dokumentów - w sposób wyłączający wszelką
            wątpliwość co do określenia tożsamości osoby biorącej udział w czynności
            notarialnej.
            § 3. Sposób stwierdzenia tożsamości notariusz określi w sporządzonym dokumencie.

            .......................
            Rozdział 3: Akty notarialne
            Art. 91.
            Notariusz sporządza akt notarialny, jeżeli wymaga tego przepis prawa lub taka
            jest wola stron.
            Art. 92.
            § 1. Akt notarialny powinien zawierać:
            dzień, miesiąc i rok sporządzenia aktu, a w razie potrzeby lub na żądanie
            1. strony - godzinę i minutę rozpoczęcia i podpisania aktu,
            2. miejsce sporządzenia aktu,
            3. imię, nazwisko i siedzibę kancelarii notariusza, a jeżeli akt
            sporządził zastępca notariusza - nadto imię i nazwisko zastępcy,
            4. imiona, nazwiska, imiona rodziców i miejsce zamieszkania osób
            fizycznych, nazwę i siedzibę osób prawnych lub innych podmiotów biorących
            udział w akcie, imiona, nazwiska i miejsce zamieszkania osób działających w
            imieniu osób prawnych, ich przedstawicieli lub pełnomocników, a także innych
            osób obecnych przy sporządzaniu aktu,
            5. oświadczenie stron, z powołaniem się w razie potrzeby na okazane przy
            akcie dokumenty,
            6. stwierdzenie, na żądanie stron, faktów i istotnych okoliczności, które
            zaszły przy spisywaniu aktu,
            7. stwierdzenie, że akt został odczytany, przyjęty i podpisany,
            8. podpisy biorących udział w akcie oraz osób obecnych przy sporządzaniu
            aktu,
            9. podpis notariusza.
            § 2. Jeżeli w akcie bierze udział osoba, która nie umie lub nie może pisać,
            notariusz stwierdza, że osoba ta aktu nie podpisała, i podaje, z jakich powodów.
            § 3. Jeżeli akt notarialny dotyczy czynności prawnej, akt ten powinien zawierać
            treści istotne dla tej czynności. Ponadto akt notarialny powinien zawierać inne
            stwierdzenia, których potrzeba umieszczenia w akcie wynika z niniejszej ustawy,
            z przepisów szczególnych albo z woli stron.
            Art. 93.
            Jeżeli akt notarialny jest sporządzony na dwóch lub więcej arkuszach, to
            arkusze te powinny być ponumerowane, parafowane i połączone.
            Art. 94.
            § 1. Akt notarialny przed podpisaniem powinien być odczytany przez notariusza
            lub przez inną osobę w jego obecności. Przy odczytaniu aktu notariusz powinien
            się przekonać, że osoby biorące udział w czynności dokładnie rozumieją treść
            oraz znaczenie aktu, a akt jest zgodny z ich wolą. Na żądanie powinny być
            odczytane również załączniki do aktu.
            § 2. Wszelkie wywabiania i wyskrobywania są niedopuszczalne; wolne miejsca
            powinny być przekreślone, a poprawki należy omówić na końcu aktu przed
            złożeniem podpisu przez osoby biorące udział w czynności lub przed złożeniem
            podpisu przez notariusza, jeżeli poprawka dotyczy aktu nie podpisywanego przez
            strony. Zbędne wyrazy albo ich części powinny być przekreślone w ten sposób,
            aby można je było odczytać, a przekreślenia te należy na końcu aktu omówić
            przed złożeniem podpisów. Przekreślenia nie omówione uważa się za nie dokonane.
            Art. 95.
            Oryginały aktów notarialnych nie mogą być wydawane poza miejsce ich
            przechowywania

            ....................

            Rozdział 6: Protokoły
            Art. 104.
            § 1. Notariusz spisuje protokoły walnych zgromadzeń organizacji społecznych,
            stowarzyszeń, spółdzielni, spółek i innych osób prawnych w przypadkach prawem
            przewidzianych.
            § 2. Jeżeli statut osoby prawnej, o której mowa w § 1, lub przepis szczególny
            nie stanowią inaczej, protokół podpisują przewodniczący zgromadzenia i
            notariusz.
            § 3. Notariusz spisuje również protokoły w celu stwierdzenia przebiegu pewnych
            czynności i zdarzeń wywołujących skutki prawne, a w szczególności dotyczące
            stawiennictwa stron i złożonych przez nie oświadczeń, a także - na żądanie
            strony stawającej - niestawiennictwa strony drugiej.
            § 4. Protokoły spisuje się w formie aktu notarialnego.

          • babczyk Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 03.09.05, 14:31
            Niestety serafin 666, ma rację. Stosuje sie taki tryb odwołania zarządu jaki
            został zastosowany przy powołaniu tegoż zarządu.

            Czy ten zarządca jest waszym zarządcą ( administratorem ). Bo jeśli tak, to
            wystarczy że zarząd wypowie umowę, i po krzyku.
            • nk45 Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 03.09.05, 15:10
              > Czy ten zarządca jest waszym zarządcą ( administratorem ). Bo jeśli tak, to
              > wystarczy że zarząd wypowie umowę, i po krzyku.


              babczyk - nie równaj zarządcę i administratora. Ci co dopiero się uczą będą
              mieli mętlik w głowie.
              Oczywiście, że chodzi o zarządcę, który jest wpisany do Aktu. Po to jest
              potrzebny Notariusz.


              > Niestety serafin 666, ma rację. Stosuje sie taki tryb odwołania zarządu jaki
              > został zastosowany przy powołaniu tegoż zarządu.


              W tym jest cała trudność, że też Aktem trzeba go ( to ) zmienić z pomocą
              notariusza. Należy zwrócić uwagę na Art. 85 Prawo o notariacie ! A wówczas nie
              jestem pewien, czy serafin666 ma rację. Chciałbym, żeby miał rację której nie
              można obalić. Na ten Art. 85 będzie się powoływał zarządca domagając się
              unieważnienia uchwały zmieniającej zapis w Księdze Wieczystej, gdyby był bardzo
              dociekliwy. Firma z nim powiązana ( developer )ma we wsólnocie ok. 30 %
              udziałów.
              • babczyk Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 03.09.05, 16:08
                nk45 napisał:


                > babczyk - nie równaj zarządcę i administratora. Ci co dopiero się uczą będą
                > mieli mętlik w głowie.

                Kto tu robi i komu wodę z muzgu, pozostawiam bez komentarza. Co może zarząd, to
                zobacz sobie ustawę. Zobacz też przy okazji wątek nr 3696

                > Oczywiście, że chodzi o zarządcę, który jest wpisany do Aktu. Po to jest
                > potrzebny Notariusz.

                A przecież zarządca i administrator, to ta sama osoba.Tylko różnie nazywana.
                Z zarządcą czy administratorem ściśle współpracuje zarząd wspólnoty
                mieszkaniowej, kontroluje i nadzoruje zarządcę czy administratora, wraz z nim
                podejmuje wszelkie istotne decyzje.


                > W tym jest cała trudność, że też Aktem trzeba go ( to ) zmienić z pomocą
                > notariusza. Należy zwrócić uwagę na Art. 85 Prawo o notariacie ! A wówczas
                nie
                > jestem pewien, czy serafin666 ma rację. Chciałbym, żeby miał rację której nie
                > można obalić. Na ten Art. 85 będzie się powoływał zarządca domagając się
                > unieważnienia uchwały zmieniającej zapis w Księdze Wieczystej, gdyby był
                >bardzo dociekliwy. Firma z nim powiązana ( developer )ma we wsólnocie ok. 30 %
                > udziałów.

                Czytając tę odpowiedć, już przestaję się dziwić na odzywki serafina.
                Bo cytują słowa z pewnego filmu, że trudno jest zachować kulturę widząc
                odpowiedć takiej sztuki,też bym tak musiał zareagować.


                A już wypowiedź, świeżo wykopanego z niewiadomo jakiego wykopaliska, bo przez
                pewien czas był święty spokój, niejakiego xxxll, może doprowadzić do szewskiej
                pasji każdego zorientowanego choćby w minimalnym stopniu, forumowicza.


                • Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE
                xxxll 03.09.2005 15:38 + odpowiedz

                > NK45, xxxll ,macie racje. Notariusz musi byc obecny przy głosowaniu
                niezależnie jakiego.

                > Serain666 i Babczyk znowu mąca ale cóż taki już mają popęd .

                Głupoty sie nie da kupić, ją się dostaje w spadku. I tyle.

                Pozatym widzę że xxxll chciał się podszyć pod jakąś swoją nową ksywkę, ale
                jakoś mu się to nie udało.

                Rób tak dalej a napewno będzie, wesoło.

                Pozdrawiam.



                • nk45 Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 05.09.05, 15:55
                  babczyk - przestaję się dziwić dla serafin666. PRZECIEŻ WSZYSCY POWINNI
                  WIEDZIEĆ, ŻE ,,WSPÓLNOTA I MIESZKANIE 6/2004 " NIE JEST WYKŁADNIĄ PRAWA !!!

                  Dalej mylisz pojęcia zawarte w UWL !!!.
                  Tam pisze jak byk w nie jednym artykule :

                  Zarząd lub ZARZĄDCA, KTÓREMU ZARZĄD NIERUCHOMOŚCIĄ WSPÓLNĄ POWIERZONO........
                  ( DUŻYMI LITERAMI ZAPISANE JEST TO - CO DOTYCZY ZARZĄDU ZLECONEGO )

                  NIEMOŻLIWE JEST ISTNIENIE RÓWNOCZEŚNIE ZARZĄDU I ZARZĄDCY !!!

                  xxxll i nk45 to są dwie różne osoby tak samo jak zarząd i zarządca.

                  Pozdrawiam i liczę na zrozumienie tekstu czytanego.
                  • babczyk Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 05.09.05, 17:21
                    nk45 napisał:

                    > babczyk - przestaję się dziwić dla serafin666. PRZECIEŻ WSZYSCY POWINNI
                    > WIEDZIEĆ, ŻE ,,WSPÓLNOTA I MIESZKANIE 6/2004 " NIE JEST WYKŁADNIĄ PRAWA !!!


                    Oj ktoś to robi sobie prywatne zagrywki.

                    >Dalej mylisz pojęcia zawarte w UWL !!!.
                    >Tam pisze jak byk w nie jednym artykule :

                    Co i kto myli, pozostawiam bez komentarza.


                    >
                    >
                    Zarząd lub ZARZĄDCA, KTÓREMU ZARZĄD NIERUCHOMOŚCIĄ WSPÓLNĄ POWIERZONO........
                    >
                    ( DUŻYMI LITERAMI ZAPISANE JEST TO - CO DOTYCZY ZARZĄDU ZLECONEGO )

                    > NIEMOŻLIWE JEST ISTNIENIE RÓWNOCZEŚNIE ZARZĄDU I ZARZĄDCY !!!

                    > xxxll i nk45 to są dwie różne osoby tak samo jak zarząd i zarządca.

                    > Pozdrawiam i liczę na zrozumienie tekstu czytanego.


                    ja też pozdrawiam i bez komentarza pozostawiam resztę wypowiedzi.


                    • nk45 Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 05.09.05, 18:03
                      > > babczyk - przestaję się dziwić dla serafin666. PRZECIEŻ WSZYSCY POWINNI
                      > > WIEDZIEĆ, ŻE ,,WSPÓLNOTA I MIESZKANIE 6/2004 " NIE JEST WYKŁADNIĄ PRAWA !
                      > !!

                      Spieszyłem się bardzo. Popełniłem 2 błędy :

                      1) miało być: ,,Mieszkanie i Wspólnota 6/2004"

                      > ( DUŻYMI LITERAMI ZAPISANE JEST TO - CO DOTYCZY ZARZĄDU ZLECONEGO )

                      2) miało być : ( DUŻYMI LITERAMI ZAPISANE JEST TO - CO DOTYCZY ZARZĄDU
                      POWIERZONEMU )

                      Widzę, że zaczynasz rozumieć - jeżeli wychwytujesz błędy. To jest wyraźny
                      postęp.

                      • babczyk Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 05.09.05, 20:02
                        nk45 napisał:

                        > > babczyk - przestaję się dziwić dla serafin666. PRZECIEŻ WSZYSCY POWINNI
                        > > WIEDZIEĆ, ŻE ,,WSPÓLNOTA I MIESZKANIE 6/2004 " NIE JEST WYKŁADNIĄ PRAWA !
                        > !!

                        Spieszyłem się bardzo. Popełniłem 2 błędy :

                        1) miało być: ,,Mieszkanie i Wspólnota 6/2004"

                        > ( DUŻYMI LITERAMI ZAPISANE JEST TO - CO DOTYCZY ZARZĄDU ZLECONEGO )

                        Mylisz sie nie pierwszy raz.Ze wspólnotami mam do czynienia już od 2000 roku
                        więc mnie nie pouczaj. Jestem właścicielem a nie jakimś nadymano malowanym
                        zarządcą. Wiem co mi wolno a co nie, co muszę a co nie więc mnie nie pouczaj.

                        > Widzę, że zaczynasz rozumieć - jeżeli wychwytujesz błędy. To jest wyraźny
                        > postęp.
                        >

                        Powiedz te komplementy twojej teściowej a nie mnie. W czym ty widzisz postęp,
                        czy tez, co zaczynam rozumieć bo nie wiem i o jakch błędach jest mowa.


                        A może ta ksywka jest jedną z wielu jakich, używasz?

                        • nk45 Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 05.09.05, 20:24
                          babczyk

                          Źle przytoczyłeś moje sprostowanie

                          2) miało być : ( DUŻYMI LITERAMI ZAPISANE JEST TO - CO DOTYCZY ZARZĄDU
                          POWIERZONEGO )
              • babczyk Za Wspólnotą Mieszkaniowa 6/2004..... 04.09.05, 11:10
                Zarząd - zarządca - administrator

                LINGWISTA

                Najważniejszą funkcją języka jest wyrażanie myśli i przekazywanie informacji
                innym członkom społeczeństwa. Język jest narzędziem, którym różni ludzie
                posługują się z różną sprawnością. Są i tacy, którzy operują nim niczym kowal 5-
                kilogramowym młotem przy naprawie zegarka. Niemało problemów przysparza
                posługiwanie się terminami: zarząd, zarządca i administrator.

                Terminy bliskoznaczne
                Takimi elementami w zestawie narzędzi językowych dla osób zajmujących się
                zarządzaniem nieruchomościami są pojęcia "zarząd", "zarządca"
                i "administrator", a także "zarządzanie" i "administrowanie". Są to terminy
                bliskoznaczne, ale czy synonimy? A jeżeli nie synonimy, to jaka jest między
                nimi różnica? O tym, że ich użycie i/lub zrozumienie sprawia kłopoty, świadczą
                listy od czytelników, jak chociażby poniższy.
                "Zarząd Domów Mieszkalnych uprzejmie informuje, że Administracja Domów
                Mieszkalnych nr 2 zaprzestaje zarządzania budynkiem przy ul. Wesołej 37 z dniem
                31 marca 2004 r. Zgodnie z decyzją nowo wybranego zarządu wspólnoty
                mieszkaniowej w ww. budynku, od 1 kwietnia 2004 r. nowym zarządcą nieruchomości
                został [....]. We wszystkich sprawach związanych z administrowaniem tą
                nieruchomością należy się zwracać do [...]".
                Z kolei inna czytelniczka pyta, czy właściwe jest sformułowanie zawarte w
                uchwale "w sprawie wyboru zarządu nieruchomości wspólnej przy ul. Kordeckiego
                7".
                Przykłady tekstów zawierających nie w pełni zrozumiałe terminy lub ich
                niewłaściwe użycie można by mnożyć. Nie o to jednak chodzi. "Chodzi mi o to,
                aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa". I na dodatek, aby
                odbiorca wypowiedzianych słów odebrał takie ich znaczenie, jakie chciał im
                nadać autor wypowiedzi. Czy przy takim galimatiasie językowym, jaki panuje w
                dziedzinie zarządzania nieruchomościami, jest to w ogóle możliwe?
                Zarządzanie a administrowanie
                Terminy "zarządzanie" i "administrowanie" wiele osób stosuje zamiennie. Czy
                jednak słusznie?
                Trudność wynika przede wszystkim z tego, że język prawa "odjechał" daleko od
                języka stosowanego na co dzień. Budynkami, w których mieszkamy -
                spółdzielczymi, komunalnymi czy też wspólnot mieszkaniowych zajmują
                się "administratorzy". W przypadku jednostek komunalnych pracują oni w ADM-ach,
                czyli w "administracjach domów mieszkalnych" lub jednostkach o podobnej nazwie.
                W dużych miastach kilka administracji lokalnych wchodzi w skład zakładu
                budżetowego, niekiedy o nazwie "Zakład Administrowania Nieruchomościami" lub
                podobnej.
                Wynikałoby z tego, że "administrowanie" istnieje. Tymczasem prawo zdecydowanie
                go nie lubi, ba, nawet nie uznaje. Jest co prawda "prawo administracyjne", lecz
                odnosi się ono do "administracji publicznej", tj. urzędów i jednostek
                pełniących w ich imieniu funkcje administracji państwowej i samorządowej, a nie
                do administrowania nieruchomościami.
                Terminu "administrowanie" używają sami politycy - twórcy prawa. Ostatnio w
                mediach często można usłyszeć lub przeczytać ich wypowiedzi, że "rząd, który
                nie uzyskał votum zaufania w sejmie, nie ma prawa zarządzać krajem, lecz
                powinien ograniczyć się do administrowania". Znaczenie terminu administrowanie
                różni się od słowa "zarządzanie". To ostatnie jest terminem szerszym, bardziej
                pojemnym.
                Niekiedy w ustawach używane są terminy bardzo ogólne: "gospodarowanie"
                lub "gospodarka". Ustawa o samorządzie terytorialnym zawiera zapis, iż: "Do
                zadań zarządu (gminy) należy gospodarowanie mieniem komunalnym". Istnieją też
                takie akty prawne, jak ustawa o gospodarce komunalnej czy też ustawa o
                gospodarce nieruchomościami. Ta ostatnia zawiera m.in. Dział II o
                nazwie "Gospodarowanie nieruchomościami stanowiącymi własność Skarbu Państwa
                oraz własność gminy". Pod tym terminem, zgodnie z treścią ustawy, należy
                rozumieć sprzedaż i oddawanie w użytkowanie wieczyste, oddawanie w trwały
                zarząd, przekazywanie i zagospodarowanie nieruchomości. Natomiast scalanie,
                podział i zwrot wywłaszczonych wcześniej nieruchomości, zgodnie z ustawą, nie
                mieszczą się w pojęciu "gospodarowanie". Dlaczego?
                Ustawa o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej, która powołała
                do życia Wojskową Agencję Mieszkaniową, zawiera m.in. następujące
                zapisy: "Zadaniami własnymi Agencji są w szczególności: gospodarowanie
                powierzonym mieniem Skarbu Państwa" oraz "Oddziały rejonowe Agencji wykonują
                zadania własne i zlecone [...] związane w szczególności z obrotem i remontami
                nieruchomości... (i) z utrzymaniem nieruchomości pozostających w zasobach
                Agencji". Zatem, z punktu widzenia tej ustawy, gospodarowanie nieruchomościami
                (lub szerzej - mieniem) obejmuje całokształt spraw związanych z
                nieruchomościami, a leżących w kompetencjach Agencji.
                Ustawa o gospodarce nieruchomościami w art. 184-190 stanowi też o zarządzaniu
                nieruchomościami. Zgodnie z art. 185 ust. 1, "Zarządzanie nieruchomością, w
                rozumieniu niniejszej ustawy, polega na podejmowaniu wszelkich decyzji i
                wykonywaniu wszelkich czynności, zmierzających do utrzymania nieruchomości w
                stanie nie pogorszonym zgodnie z jej przeznaczeniem, jak również do
                uzasadnionego inwestowania w tę nieruchomość". Ponadto, według art. 184 ust. 1
                ustawy, "Zarządzanie nieruchomościami jest działalnością zawodową wykonywaną
                przez zarządców". Czy te określenia są słuszne, najlepiej ocenią właściciele
                nieruchomości sami zarządzający własnym mieniem, którzy nie korzystają z usług
                profesjonalnych zarządców, a w szczególności ci, którzy doszli do wniosku, że
                nie opłaca się inwestować w stary budynek, lecz należy go "wyeksploatować do
                końca" i rozebrać. Takich działań ustawa w ogóle nie przewiduje lub
                przynajmniej nie uznaje za zarządzanie.
                Ustawa o własności lokali jedynie mimochodem wspomina o "zasadach prawidłowego
                zarządzania nieruchomością wspólną" (art. 25 ust. 1). Ustawa o spółdzielniach
                mieszkaniowych stwierdza natomiast, że "Spółdzielnia ma obowiązek zarządzania
                nieruchomościami stanowiącymi jej mienie lub nabyte na podstawie ustawy mienie
                jej członków".
                Jak wobec tego stosować terminy "administrowanie" i "zarządzanie"?
                Próby szukania wskazówek w innych językach nie na wiele się zdadzą. W
                szczególności w języku angielskim, gdzie termin "management" oznacza
                zarówno "zarządzanie", jak i "administrowanie", "administration" zaś odnosi się
                niemal wyłącznie do urzędów i organów zarządzających. Natomiast w językach
                francuskim ("gestion" i "administration"), czy też niemieckim ("Verwaltung"
                i "Administration") istnieje sytuacja podobna do języka polskiego - drugi z
                terminów oznacza zarówno kierowanie, zarządzanie, administrowanie, jak i organ
                zarządzający.
                Jeszcze gorsza sytuacja występuje w języku rosyjskim, gdzie "pravlienije"
                czy "upravlienije", a także "administracija" lub "administrirovanije" mają
                obydwa powyższe znaczenia, a na dodatek pierwsza para tych terminów oznacza
                jeszcze siedzibę władz.

                Pożyteczne definicje
                W tej sytuacji konieczne jest podanie definicji powyższych terminów,
                tj. "administrowania" i "zarządzania". Proponuję, aby - za Włodzimierzem
                Witakowskim - przyjąć, że:
                • Zarządzanie nieruchomością to podejmowanie wszelkich decyzji i
                wykonywanie wszelkich czynności odnoszących się do nieruchomości, wynikających
                z praw przysługujących właścicielowi, w tym decyzje związane z dysponowaniem
                nieruchomością (jak sprzedaż, darowizna, wynajem czy likwidacja), jej
                utrzymaniem i zmianą standardu technicznego. W przypadku zarządzania nie przez
                właściciela, lecz przez osobę go reprezentującą, prawa decyzyjne mogą być
                częściowo ograniczone (np. mogą nie obejmować prawa do sprzedaży nieruchomości
                lub jej części czy też prawa likwidacji nieruchomości), obejmują jednak prawo
                dysponowania nieruchomością (prawo wynajmu), prawo reprezentowania właściciela
                (np. przy podpisywaniu umów), jak i prawo ponoszenia nak
                • babczyk Re: Za Wspólnotą Mieszkaniowa 6/2004..... 04.09.05, 11:12
                  jak i prawo ponoszenia nakładów w granicach określonych przez właściciela.
                  • Administrowanie nieruchomością to podejmowanie bieżących decyzji oraz
                  wykonywanie czynności zmierzających do zapewnienia prawidłowego funkcjonowania
                  nieruchomości bez zmiany jej stanu fizycznego lub prawnego, bez prawa
                  reprezentowania właściciela, jak i bez prawa decydowania o nakładach innych niż
                  wynika to z dyspozycji właściciela (z wyjątkiem sytuacji awaryjnych).
                  Być może powyższe definicje powinny zostać udoskonalone. Niemniej jednak
                  zasadnicze rozróżnienie między "zarządzaniem" i "administrowaniem" jest takie,
                  jak podano wyżej.
                  Z kolei termin "gospodarowanie nieruchomością" we wspomnianych ustawach jest
                  używany, jak się wydaje, jako zamiennik obydwu pozostałych terminów,
                  tj. "zarządzania" i "administrowania". Niezależnie od tego, ma on znaczenie
                  bardziej ogólne, a mianowicie dotyczy ogółu czynności obejmujących utrzymanie
                  nieruchomości - eksploatacji, konserwacji i remontów, a także jej
                  wykorzystywania (np. wynajem).
                  Prześledźmy zatem, co oznaczają terminy: "zarząd", "zarządca"
                  i "administrator".
                  Zarząd
                  Warto tu przypomnieć artykuł "Zarząd w ustawie o własności lokali, czyli o
                  pomieszaniu pojęć", który ukazał się na tych łamach w nr. 2/1998. W tekście tym
                  autor, na podstawie cytatów ze wspomnianej ustawy, jak choćby poniższego
                  fragmentu artykułu 22:
                  3. Czynnościami przekraczającymi zakres zwykłego zarządu są w szczególności:
                  1) ustalenie wynagrodzenia zarządu,
                  [...]
                  3) ustalenie wysokości opłat na pokrycie kosztów zarządu,
                  wykazał, że w samej ustawie o własności lokali słowo "zarząd" jest użyte w
                  czterech znaczeniach, a mianowicie:
                  1. jedna lub więcej osób wybranych przez właścicieli lokali w celu
                  kierowania sprawami wspólnoty mieszkaniowej i reprezentowania jej na zewnątrz
                  oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami lokali (art.
                  21.1.),
                  2. zarządzanie; zwykle w określeniu "zarząd nieruchomością wspólną"
                  lub "sposób zarządu",
                  3. utrzymanie nieruchomości, to jest ogół czynności obejmujących
                  administrację, eksploatację, konserwację i remonty; zwykle w określeniu "koszty
                  zarządu",
                  4. zespół czynności wynikających z upoważnień; zwykle w określeniu "zarząd
                  zwykły".
                  Do tego należałoby dodać inne jeszcze znaczenie słowa "zarząd" użyte w
                  cytowanym ogłoszeniu, a zatem:
                  5. 5. organizacja zarządzająca lub administrująca (w tym przypadku -
                  nieruchomościami).
                  Nawiązując do przedstawionego w początkowej części listu pytania o "zarząd
                  nieruchomości wspólnej", należy wyjaśnić, że to nie nieruchomość wspólna
                  wybiera sobie zarząd (w pierwszym znaczeniu, lecz właściciele lokali, którzy w
                  danej nieruchomości tworzą wspólnotę mieszkaniową.
                  A zatem wybrany zarząd jest zarządem wspólnoty mieszkaniowej. Funkcją tak
                  wybranego zarządu jest zarządzanie nieruchomością wspólną, a stosując
                  terminologię ustawy - "zarząd nieruchomością wspólną" (znaczenie drugie).
                  Proste, prawda?

                  cdn...
                  • babczyk Re: Za Wspólnotą Mieszkaniowa 6/2004..... 04.09.05, 11:13
                    Zarządca
                    Termin ten można spotkać w kilku ustawach mieszkaniowych, niestety, w różnych
                    znaczeniach:
                    a) w ustawie o gospodarce nieruchomościami, która podaje (w art. 184 ust. 2),
                    że "Zarządcą nieruchomości jest osoba fizyczna posiadająca licencję zawodową
                    nadaną w trybie przepisów rozdziału 4 niniejszego działu";
                    b) w ustawie o własności lokali, zgodnie z którą zarządcą jest:
                    - zarządca, któremu zarząd nieruchomością wspólną powierzono w sposób określony
                    w art. 18 ust. 1 (art. 22 ust. 3 p. 10, art. 24, art. 29 i dalsze);
                    - zarządca przymusowy ustanowiony przez sąd (art. 26);
                    c) w ustawie Prawo budowlane, która zawiera m.in. art. 61, zgodnie z
                    którym "Właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany użytkować
                    obiekt zgodnie z jego przeznaczeniem i wymaganiami ochrony środowiska oraz
                    utrzymywać go w należytym stanie technicznym i estetycznym". Oznacza to, że
                    prawo budowlane uznaje, iż "zarządcą" obiektu budowlanego jest każdy
                    odpowiedzialny za jego stan, a więc "zarząd wspólnoty mieszkaniowej" (znaczenie
                    pierwsze), "zarządca" w każdym ze znaczeń podanych w pkt. a) i b), a
                    nawet "administrator".
                    Administrator
                    Jak wspomniano wyżej, twórcy prawa nie lubią i nie uznają
                    terminu "administrator". Niemniej jednak język codzienny, także specjalistów
                    zajmujących się nieruchomościami, operuje tym terminem, przy czym słowo to
                    używane jest w trzech znaczeniach:
                    1. stanowisko w strukturze komunalnych, zakładowych, WAM-owskich,
                    spółdzielczych, prywatnych i innych jednostek zajmujących się administrowaniem
                    nieruchomościami,
                    2. osoba administrująca nieruchomością, zarówno "osoba pierwszego
                    kontaktu" zatrudniona w ww. jednostkach (na stanowisku administratora), jak też
                    osoba działająca na własny rachunek,
                    3. jednostka gospodarcza (przedsiębiorstwo, zakład budżetowy i in.)
                    wykonująca usługę administrowania nieruchomością.
                    Można dodać, że terminy administrator, administrowanie używane są także w
                    szerszym znaczeniu - w skali kraju czy państwa.


                    Wspólnota Mieszkaniowa 6/2004


    • xxxll Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 03.09.05, 15:38
      NK45, xxxll ,macie racje. Notariusz musi byc obecny przy głosowaniu niezależnie
      jakiego.

      Serain666 i Babczyk znowu mąca ale cóż taki już mają popęd .
      • nk45 Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 03.09.05, 16:01
        Ja do serafina666 nie mam większych uwag poza jedną, że się wnerwia. Czytając
        posty z tego roku nie zgadzam się w tej sprawie i w zaliczeniu wszystkich
        kosztów ciepła do kosztów zarządu nieruchomością wspólną ( stosując Art. 14
        UWL ). Jeżeli któraś wspólnota rozszerzy zakres kosztów NW poza zakres Art 14
        to już sprawa Wspólnoty. Ale jak to się ma do tego, aby każdy płacił za
        siebie ? Jeszcze niedawno wszędzie tam, gdzie nie było liczników można było tak
        stosować jak w wyrokach przytoczonych przez serafina666 z miasta Łodzi (?) ALE
        ŻYJEMY W XXI WIEKU. I na szczęście lub nieszczęście możemy rozliczać się z tego
        co zużyliśmy w lokalu. Pozostają tylko koszty strat no przesyle w budynku,
        niedokładność liczników ( błąd pomiarowy itp. )Ktoś musi za to zapłacić. Jeżeli
        jest uchwalony regulamin rozliczeń ( zgodny z Ustawami i rozporządzeniami ) -
        sprawa jasna.

        Nawiasem mówiąc serafin666 jest kopalnią wiedzy. I wielkie dzięki za to że
        istnieje na forum. Ja ( mimo, że jestem niespotykanie spokojny człowiek ) chyba
        bym nie zdzierżył uwag i bym się wyłączył. serafin666 NIE RÓB TEGO ! TYLKO
        SPUŚĆ WAŚĆ Z DODATKOWYCH UWAG. I tak jesteś najlepszy. Czytający to forum
        wiedzą, że przeważnie masz rację. POZDRAWIAM.
        • goscdw Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 03.09.05, 16:06
          serafin 666 ma dostęp do LEXA i to jest jego atut, nie każdy moze zafundować
          sobie tak kosztowny link, ale tak poza tym to "0" jeżeli chodzi o wspólnoty.
        • to_jest_mysl Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 03.09.05, 16:57
          nk45 napisał:

          > Nawiasem mówiąc serafin666 jest kopalnią wiedzy. I wielkie dzięki za to że
          > istnieje na forum.

          Tak, to prawda, tylko że ta wiedza często nikomu we wspólnocie do szczęścia nie
          jest potrzebna (tasiemcowe wyroki sądowe wyrwane z kontekstu, czesto nie na
          temat, tylko po to, aby zabłysnać)
    • kondominium Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 04.09.05, 12:10
      nk45 napisał:

      > Chcemy zmienić zarządcę - zaprosimy notariusza, który zaprotokołuje treść
      > uchwały.
      > 1. jak przeprowadzić głosowanie drogą obiegową, gdy na zebraniu zagłosują za
      > zmianą tylko właściciele np.30% ( całość ponad 500 właścicieli )?
      > 2. czy notariusz musi później chodzić od drzwi do drzwi po pozostałe podpisy ?
      > 3. czy głosy zebrane korespondencyjnie notariuszowi wystarczą ?


      Co prawda nigdy jeszcze nie przeprowadzałem takiej operacji, ale zrobiłbym to tak:

      Grupa, która dąży do przeprowadzenia zmian musi się postarać o pełnomocnictwa
      rodzajowe, poświadczone notarialnie od osób, które są za zmianami, ale nie mogą
      być na zebraniu.
      Pełnomocnictwa powinny być wystawione na osoby, które na pewno będą głosować w
      obecności notariusza.
      W pełnomocnictwie należy dokładnie określić, że dotyczy ono głosowania nad
      zmianą sposobu zarządzania nieruchomością i zmianą osoby administratora.

      Potem należy złożyć te pełnomocnictwa przed głosowaniem do obecnego na zebraniu
      notariusza i zagłosować.

      Myślę, że to prawidłowy sposób, ale należy upewnić się u notariusza, czy będzie
      honorował taki sposób głosowania.

      Pozdrawiam.
      • jarastel Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 05.09.05, 10:14
        Z tym upoważnieniem notarialnym to jest różnie. Są dwie "szkoły" notariuszy:
        dla jednych (teoretyków) należy poświadczyć notarialnie takie upoważnienie dla
        drugich nie ma takiej konieczności (i tu padło wyjasnienie notariusza-
        wykładnia prawna ale dziś nie potrafie jej powtórzyć). Oczywiscie poprosiłem o
        współpracę notariusza z drugij szkoły (uznana kancelaria w Warszawie).
        Rzeczywiście wariant z upoważnieniami jest jedynym sposobem na zebranie ponad
        50% udziałów w tak dużej wspólnocie. Przed zebraniem należy każdy element
        dotyczący procedury zebrania uzgodnić z notariuszem. A najważniejsza sprawa:
        musi byc silny, zgrany zespół przygotowujący zebranie, komsja skrutacyjna nie
        może byc przypadkowa! Przy takiej liczbie mieszkańców jest to bardzo
        odpowiedzialna robota. Jeśli sprawa jest w Warszawie, to służę pomocą.
        • nk45 Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 05.09.05, 11:14

          Niestety. Mieszkam we Wrocławiu.
        • zzrobert np w takiej formie: 08.09.05, 09:14
          kartka A4 zadrukowana z obu stron.

          (strona a)
          UCHWAŁA NR .......................
          z dnia .......................................................

          Wspólnoty Mieszkaniowej nieruchomości położonej przy ... w
          ... w sprawie zmiany sposobu zarządu nieruchomością wspólną oraz
          powołania zarządu właścicielskiego.

          Działając na podstawie art. 18 ust. 2a Ustawy o własności lokali z dnia 24
          czerwca 1994r. ( Dz. U. z 1994 Nr 85 poz. 388 z późniejszymi zmianami )
          Wspólnota Mieszkaniowa uchwala co następuje:
          § 1
          Wspólnota Mieszkaniowa zmienia dotychczasowy sposób zarządu nieruchomością
          wspólną pełniony w trybie art. 18 ust. 1 Ustawy o własności lokali oraz
          powołuje spośród swoich właścicieli Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej w osobach:

          ....


          § 2
          Do czasu powierzenia przez Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej zarządzania
          nieruchomością wspólną profesjonalnej firmie zarządzającej wybranej w drodze
          konkursu ofert, zarządzanie nieruchomością wspólną i reprezentowanie
          Wspólnoty Mieszkaniowej na zewnątrz pełnić będzie dotychczasowy Zarządca,
          tj. ....

          § 3
          Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej pełnił będzie funkcję kontrolną i decyzyjną.
          Członkowie Zarządu Wspólnoty zrzekają się wynagrodzenia za pracę wykonywaną w
          Zarządzie Wspólnoty.
          § 4
          Uchwała podlega zaprotokołowaniu przez notariusza oraz stanowi podstawę wpisu
          do księgi wieczystej.
          § 5
          Uchwała wchodzi w życie z dniem jej podjęcia.

          Właściciele lokali głosowali w następujący sposób:
          Za przyjęciem Uchwały
          ……………… , …… %
          Przeciw przyjęciu Uchwały
          ……………… , …… %
          Wstrzymało się
          ……………… , …… %





          (strona b)
          PEŁNOMOCNICTWO

          Ja,
          ……………………………………………….
          niżej podpisana(y) legitymująca(y) się dowodem
          osobistym/paszportem* seria …… nr ……………………… będąc właścicielem
          lokalu
          mieszkalnego nr …… położonego w budynku przy ... w ...,
          należącego do Wspólnoty Mieszkaniowej „...” w Warszawie, dysponując
          udziałami w nieruchomości wspólnej w wysokości ………...……, upoważniam ....
          legitymującego się dowodem osobistym seria .... zameldowanego w .... przy
          ulicy .... do głosowania w moim imieniu nad Uchwałą Wspólnoty Mieszkaniowej
          nieruchomości położonej przy ... w ... w sprawie zmiany
          sposobu zarządu nieruchomością wspólną oraz powołania zarządu
          właścicielskiego (wzór tej Uchwały znajduje się na odwrocie niniejszego
          Pełnomocnictwa) w następujący sposób:

          Za przyjęciem Uchwały / Przeciw przyjęciu Uchwały / Wstrzymuję się od głosu *

          Niniejsze Pełnomocnictwo udzielone jest jednorazowo tylko i wyłącznie do
          głosowania nad w/w Uchwałą.
          Po dokonaniu przedmiotowej czynności pełnomocnictwo niniejsze wygasa.

          ... dnia ………………………. 2005 r.


          ……………………………………………….

          Podpis



          * niepotrzebne skreślić

          • xxxll Re: np w takiej formie: 08.09.05, 11:04
            opcji wstrzymał si nie stosuje się . choćby z takiego powodu że decyzje muszą
            zapadać i to w krótkim czasie.
            • babczyk Re: np w takiej formie: 08.09.05, 12:04
              Dlaczego, muszą.
              Kto i do czego we wspólnocie może mnie zmusić. NIKT.
              Jak znasz swoje prawa, to bedziesz wiedział, jak je wykozystać je dla siebie,
              bo regułą jest, że zarząd czy tez zarządca to są totalne matoły chcące wydoic
              cię z całej kasy a i może przy okazji twej niewiedzy, wpędzić cię w długi.

              Wystarczy popatrzeć na wypowiedzi na tym forum.
              WŁAŚCICIEL NIE MA NIC DO GADANIA BO JESTGŁUPIM NIEWOLNIKIEM , ale Panem jest
              zarząd czy też zarządca.

              A pytania zadawane na tym forum, jak wykończyć właściciela są wręcz zadawane do
              nieprzyzwoitości.

              A i odpowiedzi tych pożal się Boże zarządców z licencjami, doprowadzają mnie do
              szewskiej pasji.
              Wolałbym nie jeden raz wypić piwko czy to z dobudem czy serafinem aniżeli
              czytać te wypociny, tych z licencjami zdobytymi za.......? No właśnie, za co?

              Byłoby mnie wstyd, pytać sie czy to o rozliczenia, czy tez o podobne problemy.

              Albo mam licencje i wiem co mam robić ....albo idę sobie kopać doły, i mam
              święty spokój.

              Jakie mamy prawo wszzyscy widzimy, więc zacznijmy je szanować, a nie szukać
              dziury w całym.
              • ktob8080 Re: ach ci pieniacze 08.09.05, 12:22
                babczyk napisał:
                > Kto i do czego we wspólnocie może mnie zmusić. NIKT.

                dla takich jak ty jest jedno wyjście - domek jednorodzinny na pustyni;

                > bo regułą jest, że zarząd czy tez zarządca to są totalne matoły chcące wydoic
                > cię z całej kasy a i może przy okazji twej niewiedzy, wpędzić cię w długi.

                regułą jest, że nie potatrafisz oderwać się od swojego przypadku, obiektywnie
                ocenić sytuacji i pleciesz, co ci slina na jezyk przyniesie (raz obelgi, za
                chwilę przeprosiny)

                > Wystarczy popatrzeć na wypowiedzi na tym forum.
                > WŁAŚCICIEL NIE MA NIC DO GADANIA BO JESTGŁUPIM NIEWOLNIKIEM , ale Panem jest
                > zarząd czy też zarządca.

                ewentualnie: babczyk ;)

                > A pytania zadawane na tym forum, jak wykończyć właściciela są wręcz zadawane
                do nieprzyzwoitości.

                w szczególności takich jak babczyk - no myśl przewodnia tego forum;)
                mówi ci coś hasło mania prześladowcza ?

                > A i odpowiedzi tych pożal się Boże zarządców z licencjami, doprowadzają mnie
                do szewskiej pasji.
                podobnie, jak twoje innych (no, z wyjątkiem niektórych cytatów)

                > Wolałbym nie jeden raz wypić piwko czy to z dobudem czy serafinem aniżeli
                > czytać te wypociny, tych z licencjami zdobytymi za.......? No właśnie, za co?

                generalnie za dużo pijesz;
                no i watpliwe, czy oni mieliby z tobą ochotę ...
                • babczyk Re: ach ci pieniacze 08.09.05, 20:28
                  ktob8080 napisał:

                  > babczyk napisał:
                  > > Kto i do czego we wspólnocie może mnie zmusić. NIKT.
                  >
                  > dla takich jak ty jest jedno wyjście - domek jednorodzinny na pustyni;

                  Itp, itd.

                  WALNIJ PIĘŚCIĄ W STÓŁ A NOŻYCZKI SAME SIĘ ODEZWĄ.
          • jarastel Re: np w takiej formie: 08.09.05, 13:20
            Pomimo, że na tym forum wielokrotnie przestrzegano przed takim zapisem, w
            treści uchwały zaproponowanej powyżej, protokołowanej przez notariusza,
            znalazło się miejsce na wpisanie nazwisk. Jest to WIELKI błąd! W tej uchwale
            chodzi o zaminę sposobu zarządzania nieruchomością wspólną. Nowy zarząd należy
            powołać odrębną uchwałą juz bez notariusza. A paragraf drugi to masło maślane.
            Rozwagi przy pisaniu uchwał.
            Pozdrawiam
            • 3primer Re: np w takiej formie: 22.10.05, 20:11
              Ulżyło mi.
              IMHO należy się wystrzegać jak ognia wpisywania konkretnych osób do ksiąg.
              Najlpiej jak tam nie ma nic. Wtedy domślnie jest wg ustawy :)))
              Ale jak już jest to najlepiej wpisać: zarząd nieruchomością wspólną jest
              sprawowany wg przepsiów ustawy o własności lokali".
              Przecież w księgach ma być SPOSÓB sprawowania zarządu, a te są trzy: albo wg
              ustawy, albo powierzony osobie fizycznej lub prawnej, albo określić według
              własnego widzimisię np. przez ufoludki - vide art. 18 u.o.w.l.
              • 3primer Re: np w takiej formie: 22.10.05, 20:14
                I przy takiej konmstrukcji członków zarządu można odwołać w każdej chwili
                obiegową uchwałą właścicieli (art.20 u.o.w.l.).
                Z tego co widzę, to i zebrania zwoływać nie trzeba. Tyle, że pewnie odwoływany
                zarząd nie będzie chciał łazić, więc bez ebrania się nie obędzie.
    • serafin666 Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 05.09.05, 12:18
      potrzebne jest pełnomocnictwo rodzajowe , na piśmie , nie notarialne ;
      2002.10.15 wyrok SN II CKN 1479/00
      Udzielone przez właściciela lokalu umocowanie do głosowania nad zmianą sposobu
      liczenia większości głosów, o jakim mowa w art. 23 ust. 2 ustawy z dnia 24
      czerwca 1994 r. o własności lokali (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz.
      903 ze zm.) wymaga dla swej skuteczności pełnomocnictwa rodzajowego.
      • kondominium Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 05.09.05, 17:23
        Przytoczony wyrok dotyczy głosowania nad zmianą sposobu liczenia głosów, a nie
        nad zmianą sposobu zarządzania.
        Zmiana sposobu zarządzania wymaga obecności notariusza zarowno przy głosowaniu
        jak i wcześniej, przy udzielaniu pełnomocnictwa rodzajowego.
        • serafin666 Re: NOTARIUSZ, PROTOKÓŁ I GŁOSOWANIE 05.09.05, 20:26
          bzdura

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka