Dodaj do ulubionych

sprzątanie

25.11.05, 16:21
firma czy osoba fizyczna?
jakie macie doswiadczenia i opinie, co lepsze suma sumarum?
Obserwuj wątek
    • markop5 Re: sprzątanie 25.11.05, 18:41
      U nas we wspólnocie sprzątamy sami.
      • chmurka171 Re: sprzątanie 25.11.05, 22:53
        markop5 napisał:

        > U nas we wspólnocie sprzątamy sami

        My również podjęliśmy taką uchwałę, lecz niestety nie wszyscy jej
        przestrzegają. Powiem mocniej - olewają decyzję większości. Może ktoś podpowie
        jak zmusić ich do sprzątania ?
        • xxxll Re: sprzątanie 25.11.05, 23:08
          Posprzątaj za nich lub niech to zrobi jakaś firma i wyślij im rachunki za
          sprzątanie!!!!!

          To naprawde działa.

          A tak na marginesie: jak jest treść uchwały o tym sprzątaniu?
          • chmurka171 Re: sprzątanie 25.11.05, 23:20
            xxxll napisał:
            > A tak na marginesie: jak jest treść uchwały o tym sprzątaniu?

            Ano taka:
            - "Członkowie wspólnoty xxxx na zeraniu w dniu xxxx podejmują uchwałę o
            rezygnacji z zatrudniania na umowę-zlecenie osoby fizycznej do sprzątania i
            ustalają, iż ze względu na wysokie koszty utrzymania czystości, sprzątać będą
            we własnym zakresie".

            • xxxll Re: sprzątanie 25.11.05, 23:32
              to trochę mało bo nic nie ma na temat co nalezy zrobić jak tego nie chca robić
              na biezaco .

              Może powiadomić sanepid , przyjdzie wlwpi mandaty właścicielom z brak czystosci>
              • chmurka171 Re: sprzątanie 25.11.05, 23:47
                xxxll napisał:

                > to trochę mało bo nic nie ma na temat co nalezy zrobić jak tego nie chca
                robić
                > na biezaco .
                >
                > Może powiadomić sanepid , przyjdzie wlwpi mandaty właścicielom z brak
                czystosci
                > >

                - Mamy jeszcze harmonogram sprzątania i zakres obowiazków. To fakt, że nie
                pomyśleliśmy o represjach w razie nie wywiązywania się z ustaleń uchwały, lecz
                co to by dało? Aż tak brudno, żeby wołać sanepid to nie jest. To są tylko dwaj
                niesprzątający właściciele. Możnaby przeboleć, choć wkurza bardzo i chciałoby
                się dać im po nosie.
                • xxxll Re: sprzątanie 28.11.05, 21:05
                  zaraz, zaraz, czeguś tu nie rozumiem ty ich bronisz czy sie skarżysz na nich?
                  • chmurka171 Re: sprzątanie 28.11.05, 22:42
                    Jasne,że skarżę. Tym bardziej, że jedna z tych osób sprzątała do niedawna
                    odpłatnie. Była zatrudniona na umowę-zlecenie. Z obowiązków wywiązywała się
                    średnio, toteż stwierdziliśmy, że szkoda naszej kasy. Osoba ta czuje się na
                    tyle obrażona, że na zebraniu demonstracyjnie oświadczyła aby " jej piętra nie
                    sprzątać". Zapomniała, tylko, że we wspólnocie nie ma czegoś takiego jak "jej
                    piętro". Na razie sprzątamy w/g grafiku także "jej" piętro. Jesteśmy naiwni?
                    Pewno tak, choć złość w nas narasta.
    • miro_mx Re: sprzątanie 25.11.05, 19:27
      My mamy umowę o dzieło i na każdy kwartał zmieniamy zakres czynności. Moim
      zdaniem jest OK.
      Pozd.
      Miro
      • nk45 Re: sprzątanie 25.11.05, 20:23
        miro_mx napisał:

        > My mamy umowę o dzieło i na każdy kwartał zmieniamy zakres czynności. Moim
        > zdaniem jest OK.


        Urząd Skarbowy i ZUS chyba ma inne zdanie ?
        • miro_mx Re: sprzątanie 25.11.05, 20:27
          Praca dorywcza. Zatrudniamy osoby pracujące a Karbówka i ZUS się nie czepia.
          Przerabialiśmy to z naszym Administratorem.
          Pozd.
          Miro
          • xxxll Re: sprzątanie 25.11.05, 21:03
            A co Cytrusiku (miro_mx) z odpowiedzialnością???

            Za jakość wykonywanych czynności i odpowiedzialności wobec członków wspólnoty
            czy osób trzecich np:w okresie zimy?

            Do kogo po ewentualne odszkodowanie, no i co gdy ta "osoba" zachoruje lub
            porzuci stanowisko pracy?
            • nk45 Re: sprzątanie 25.11.05, 23:04
              do miro_mx

              Wykonywanie czynności stale, powtarzalnie (np. sprzątanie od pon-pt)i pod
              nadzorem zarządu (lub administratora) kwalifikuje tę czynność pod umowę -
              zlecenie a nie pod umowę o dzieło ! A wówczas inne są obowiązki zarządu wobec
              US i ZUS.
              • xxxll Re: sprzątanie 25.11.05, 23:10
                nk45!
                -----------------------------

                Ale Cytrynka nie ma zamiaru płacić podatków bo i po co i dlaczego . On uznaje
                zasadę: wolnoć Tomku ....
              • miro_mx Re: sprzątanie 26.11.05, 08:31
                Do nk45
                Nie powiedziałem od pon-pt! Umowa jest tak napisana, że w zakresie czynności ma
                wykonać konkretne sprawy – nie tak jak z firmą. Pisałem to kiedyś na forum –
                dawno. A praca w Poniedziałek, środa i w piątek, odgarnianie śniegu według
                potrzeb ;-) US otrzymuje swoją kasę, jest ubezpieczony.
                Pozd.
                Miro
                • xxxll Re: sprzątanie 26.11.05, 12:40
                  Do Cytrusika
                  ---------------------

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=32542870&a=32556575
          • xxxll Re: sprzątanie 28.11.05, 21:07
            A co z odpowiedzialnością .

            Bierzesz to na siebie Cytrusiku? czy zrzucasz na Wspólnotę?
    • nati1011 Re: sprzątanie 26.11.05, 13:34
      ja dostałam "w spadku" sprzątaczkę z umową o pracę. Pomysł jest średni - co
      zrobić z urlopem, zwolnieniem itp. Także kwestia odpowiedzialności np za
      nieodśnieżenie chodnika. Mase dodatkowych kosztów i formalności.
      Osobiście doradzam firmę.

      W mojej kamienicy niemal co zebranie padał pomysł by sprzątać we własnym
      zakresie - kończyło się na moim pytaniu kto wstanie o 5 rano w niedzielę, albo
      Boże narodzenie i odśnieży?
      • kikibobo Re: sprzątanie 26.11.05, 14:33
        Ja też na razie mam firmę.
        Zima psuje dobrą opinię o niej. Ja do pracy na 7-mą a Pani dozorczyni ( z tej
        firmy) jeszcze nie odśnieżyła.
        Ale czy sąsiad Zenek, który sprzątałby w ramach"samozatrudnienia" wstałby
        rano?
        W zarządzie są ładne panie.Co zrobi żona jak będziemy go budzić?
      • miro_mx Re: sprzątanie 26.11.05, 15:53
        Kwestia załatwienia sprawy spoczywa na gratyfikacji :-)
        Firmy przerabiałem i moim zdaniem nie do końca załatwia sprawę. Załóżmy, że
        przez 30-ci dni będzie padał śnieg. Myślicie, że przyjdą odśnieżać? Dziś
        napadało około 10cm śniegu – ani jeden się nie pojawił za wyjątkiem naszego ;-)
        Kwestia odpowiedzialności polega na dobrym ubezpieczeniu w razie wypadku a
        posypanie piaskiem zawsze jest. WM nie jest „pogotowiem” całodobowym do
        odśnieżania śniegu!!! Umówiliśmy się, że jeśli będzie padał śnieg to przed
        pracą przyjdzie odśnieżyć i każdy kto wychodzi do pracy jest zdziwiony, że u
        nas już odśnieżone. Konkurencja zaczyna po godzinie 7;00 i kończy późno a gdzie
        tu mowa o innych czynnościach – przecież śnieg to tylko dodatek?
        Pozd.
        Miro
        • xxxll Re: sprzątanie 26.11.05, 22:35
          Coś ta umowa przypomina mi zasady z kamienia łupanego .
          Lider z małego miasteczka czy co? a za takiego dobrego i ułożonego cytrusika
          robił.
          • galka11 Re: sprzątanie 28.11.05, 10:53
            dziekuje wszystkim za zabranie głosu. Chyba jednak rzeczywiscie pominiecie
            firmy, chociaz wymaga wiecej kłopotu, bardziej bedzie owocne. Miro, gdybyś mógł
            przesłac wzór umowy o dzieło z zakresem obowiazków, adekwatnym do zimy na adres
            gazetowy, będę wdzięczna. A czy ktoś był kontrolowany przez ZUS pod katem
            weryfikacji "dzieła"?
            • galka11 Miro - dzięki serdeczne ! 28.11.05, 15:03
              galka11 napisała:
              > Miro, gdybyś mógł
              > przesłac wzór umowy o dzieło z zakresem obowiazków, adekwatnym do zimy na adres
              > gazetowy, będę wdzięczna.
              • miro_mx Re: Miro - dzięki serdeczne ! 28.11.05, 15:07
                Sprostowanie!!!
                Co się tyczy umowy powinna być – Umowa Zlecenie – natomiast prace dodatkowe
                jak; Koszenie trawy, przycinanie żywopłoty - Umowa o Dzieło.
                Przeoczyłem ten malutki szczegół :-) Za co Przepraszam ;-)
                Pozd.
                Miro
                Ps.
                Poczta
                • galka11 Re: Miro - dzięki serdeczne ! 28.11.05, 15:13
                  miro_mx napisał:

                  > Sprostowanie!!!

                  OK, nasze listy minęły się:)
              • galka11 umowa zlecenia czy o dzieło ? 28.11.05, 15:10
                Mam jednak wątpliwości czy można rzeczywiście takie zlecenie podciągnać pod
                umowę o dzieło. Ale może niepotrzebnie, bo czy ktoś to naprawdę odgórnie
                weryfikuje i sprawdza?
                • miro_mx Re: umowa zlecenia czy o dzieło ? 28.11.05, 18:17
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=24156940&a=24282547
                  Przeanalizuj to
                  Pozd.
                  Miro
                  • galka11 Re: umowa zlecenia czy o dzieło ? 28.11.05, 23:13
                    Mam podobne zdanie.
                • eltob1 Re: umowa zlecenia czy o dzieło ? 04.12.05, 17:55
                  umowa o dzieło i zlecenie to w zasadzie to samo. Różnica polega tylko na tym
                  czy płatność będzie cykliczna - wtedy umowa zlecenie, jeżeli jdnak ktoś
                  dostanie zlecenie wykonywania pracy a płatność będzie jednorazowa to wtedy
                  umowa o dzieło.
                  Tak mi wyjaśniła pani w urzędzie skarbowym w Łukowie a potwierdziła w Mińsku
                  Mazowieckim
                  • miro_mx Re: umowa zlecenia czy o dzieło ? 04.12.05, 17:58
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=24156940&a=24282547
            • xxxll Re: sprzątanie 28.11.05, 21:02
              Łatwo cię wpuscić w ....stoge siana. No ale przecież to Cytru- sik on tylko
              dobrze radzi.

              Mam pytanie kto weżmie odpowiedzialność za straty wobec osób trzecich TY ,
              wspólnota, a może pracownik na umowę-zlecenie?
              • miro_mx Re: sprzątanie 28.11.05, 21:08
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=32177010&a=32254960
              • galka11 Re: sprzątanie 28.11.05, 23:12
                xxxll napisał:

                > Łatwo cię wpuscić w ....stoge siana. No ale przecież to Cytru- sik on tylko
                > dobrze radzi.

                Weź na wstrzymanie i pisz o konkretach.

                > Mam pytanie kto weżmie odpowiedzialność za straty wobec osób trzecich TY ,
                > wspólnota, a może pracownik na umowę-zlecenie?

                Jak się koś bierze za zarządzanie, to powinien być świadomy
                odpowiedzialności.Więc poszukaj takiego człowieka, abyś nie miał jako
                administrator kłopotu. Własciciel firmy sprzątającej to też tylko człowiek, więc
                jeśli on może odpowiadać, to i Miro i ty też. A tobie marzy sie łatwizna.
    • eltob1 Re: sprzątanie 04.12.05, 17:51
      u nas sprząta firma, powiem więcej jest ok. Początki były trudne parę razy
      firma musiała dawać nam upusty (zgodnie z umową) za niesolidne wywiązanie się z
      obowiązków. Przedstawiła także kopię dokumentu poświadczającego ubezpieczenie
      OC, bo gdyby nie sprzątała to wtedy wspólnota zatrudnia inną firmę/osobę i
      obciąża kosztami firmę z umowy. Niestety szczegułów nie znam w jaki sposób to
      mogło by nastą[pić (to obciążenie OC). Ale teraz wywiązuje się i jest ok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka