nik7421
27.01.06, 21:36
Witam wszystkich,
mam wątpliwości co do funkcjonowania przedstawicieli w WM .
Otóż nasz zrządca jest pracownikiem firmy ,w której pełni funkcję
zastępcy dyrektora tej firmy a zarazem jest licencjonowanym zarządcą
i zarządza wieloma wspólnotami,które posiada ta firma.W tej firmie jest
zarząd ( tej firmy )nie wspólnoty.My jesteśmy jedną z wielu wspólnot jakie
posiada ta firma.Czy my jako wspólnota możemy mieć swój zarząd czy tylko
przedatawicieli- takich mamy.Jaka jest różnica w praktyce ,bo teraz jako
przedstawiciele to jesteśmy tylko łącznikami między właścicielami a zarządcą.
Nie mamy wglądu np.do naszego konta,na budynek weszła firma bez wiedzy
właścicieli,bez wyboru ofert ( tego nie było w planie)Czy zarządca ma
obowiązek bywać na wspólnocie ( sprawdzać,kontrolować itp.)bo muszę
powiedzieć ,że przez cały 2005r.nie był ani razu na budynkach.Wysyła
tylko pracownika tej firmy,z którym mamy rozmawiać.Myslę ,że umowa była
podpisana z zarządcą i to on powinien się interesować co dzieje się
na wspólnocie? Co Wy na to? Rozpisałem się,ale nt naszego zarządcy
mógłbym pisać cały elaborat-oczywiście in minus.
Wszekie pisma do nas podpisuje się jako dyrektor wymagając takiego zwracania
się.On jest naszym zarządcą przez nas zatrudnionym, któremu płacimy nie
naszym dyrektorem - co Wy na to?
Napiszecie ,że można zmienić zarządcę,tylko ,że większości to jest obojętne
bo to są starsi ludzie i są przyzwyczajeni do starego systemu.
Jak z tego wyjść??
Pozdrawiam i liczę na jakieś uwagi.