Dodaj do ulubionych

ogrzewaniw

03.11.06, 13:52
taki malenki problem.Czy własciciel mieszkania ktory samodzielnie dołozył
sobie zeberek kaloryfera moze byc obciązony dodatkowymi kosztami?
Obserwuj wątek
    • babczyk Re: ogrzewaniw 03.11.06, 15:53
      Ustawa o własności lokali stwierdza, że nieruchomość wspólną stanowią części
      budynku, które nie służą wyłącznie do użytku poszczególnych właścicieli.

      Właściciel lokalu może w tych miejscach odciąć swoją część instalacji i dokonać
      jej napraw lub modernizacji.

      Nie wydaje mi się słuszne, żeby właściciel jednego lokalu płacił za remont lub
      modernizację instalacji w innym, nie należącym do niego lokalu.

      Jakkolwiek zarządzanie nieruchomością wspólną odnosi się do całej
      nieruchomości, jestem przekonany, że koszty remontów należy rozgraniczać w ten
      sposób, żeby każdy właściciel pokrywał 100 proc. kosztów przypadających na
      remont jego lokalu lub jego części oraz odpowiedni do jego udziału w
      nieruchomości procent kosztów remontu części wspólnej.

      Wszelkie instalacje znajdujące się w budynku będącym nieruchomością wspólną
      stanowią współwłasność i nie ma znaczenia, że poszczególne odcinki tych
      instalacji mieszczą się wewnątrz lokali, a inne poza lokalami.

      Prawidłowe funkcjonowanie instalacji leży w interesie wszystkich
      współwłaścicieli nieruchomości, bowiem ewentualna awaria, bez względu na
      miejsce jej powstania, może spowodować znaczne szkody budynku.

      Wydatki na konserwacje, naprawy i wymianę instalacji należy zatem zaliczać do
      kosztów zarządu nieruchomością wspólną, które obciążają wszystkich
      współwłaścicieli tej nieruchomości proporcjonalnie do wielkości ich udziałów.

      O zgodności powyższego poglądu z intencją ustawodawcy świadczy treść art. 13
      ust. 2 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali.

      Przepis ten nałożył na właścicieli lokali obowiązek ich udostępnienia
      zarządowi, jeżeli jest to niezbędne do przeprowadzenia konserwacji, remontu
      albo usunięcia awarii w nieruchomości wspólnej, a także w celu wyposażenia
      budynku, jego części lub innych lokali w dodatkowe instalacje.
      • asam11 Re: ogrzewaniw 03.11.06, 23:44
        babczyk napisał:

        >>
        > Właściciel lokalu może w tych miejscach odciąć swoją część instalacji i
        dokonać jej napraw lub modernizacji.
        >
        > Nie wydaje mi się słuszne, żeby właściciel jednego lokalu płacił za remont
        lub modernizację instalacji w innym, nie należącym do niego lokalu.
        >
        ............
        > Wszelkie instalacje znajdujące się w budynku będącym nieruchomością wspólną
        > stanowią współwłasność i nie ma znaczenia, że poszczególne odcinki tych
        > instalacji mieszczą się wewnątrz lokali, a inne poza lokalami.

        Albo albo.
      • czajnik5 Re: ogrzewaniw 04.11.06, 09:54
        A co w przypadku instalacji, która jest zamontowana tylko i wyłącznie w danym
        lokalu, bo każdy lokal ma swoją niezależną instalację c.o.?
        • asam11 Re: ogrzewaniw 04.11.06, 10:48
          czajnik5 napisał:

          > A co w przypadku instalacji, która jest zamontowana tylko i wyłącznie w danym
          > lokalu, bo każdy lokal ma swoją niezależną instalację c.o.?

          Taka instalacja nie stanowi części wspólnej nieruchomości. Właściciel powinien
          utrzymywać w lokalu temperaturę nie niżsżą niż 16 stoni C. Górnej granicy nie
          ma, może sobie grzać i instalować mnóstwo grzejników - na koszt własny
          oczywiście.
          • xxxll Re: ogrzewaniw 04.11.06, 10:54
            A skąd ta minimalna temp. w pomieszcaniu 16 st.C
          • czajnik5 Re: ogrzewaniw 04.11.06, 18:58
            Osobiście nie zgadzam się z tym, że nie ma górnej granicy. Podobno przy 100 st.
            C istnieje niebezpieczeństwo, że zagotuje się woda, z której w dużej części
            składa się człowiek.
    • xxxll Re: ogrzewaniw 04.11.06, 10:47
      b-521 napisał:

      > taki malenki problem.Czy własciciel mieszkania ktory samodzielnie dołozył
      > sobie zeberek kaloryfera moze byc obciązony dodatkowymi kosztami?

      To, że sobie dożył kilka żeberek to tylko zwiększył powierzchnię grzewczą, ale
      nie ma to wpływu na ilość pobranej energii cieplnej, bo za to odpowiada *kryza*
      zamontowana przed grzejnikiem. Ma ona za zadanie ograniczyć zwiększenie
      pobrania wyliczonej dla danego lokalu EC. Jego grzejnik nigdy nie osiągnie
      takiej ciepłoty jak ten pierwotny - będzie zawsze letni.


      • serafin666 Re: ogrzewaniw 04.11.06, 11:57
        "To, że sobie dożył kilka żeberek to tylko zwiększył powierzchnię grzewczą, ale
        nie ma to wpływu na ilość pobranej energii cieplnej, bo za to odpowiada *kryza*
        zamontowana przed grzejnikiem."

        to nie jest prawda
        • nietuzinkowy_xxxll bzdura, bzdura, bzdura 04.11.06, 12:28
          serafin666 napisał:
          > to nie jest prawda

          bzdura napisana przez lebiegie
          jerzeli najpierw grzejnik miał 3 rzeberka i grzał 40 stopni, to jak mu dołorzymy
          27 rzeberek to bendzie miał razem 30 rzeberak i bendzie grzał 4 stopnie. Czyli
          to mieszkanie bendzie ogrzewało wodę w instalacji centralnego ogrzewania. To
          chyba proste nie, a ty serafinie, to chyba na wagary chodziłeś zamiast na lekcje
          matematyki w podstawuwce. Jakbyś przeczytał regulamin rozliczania c.o. kturego
          nikomu nie wysłałem, to byś znał takie podstawowe wspólnotowe prawidła. Dlatego
          nikomu nie wolno nic majstrować przy grzejnikach szczególnie zimą, bo latem to
          morzna sobie grzejnik zakrencić.
          • wiseman1 Re: bzdura, bzdura, bzdura 04.11.06, 12:51
            Zamiast obrazac innych zajzyj do tej ksiazki z fizyki i przypomnij sobie co zapomniales.

            Energia cieplna wyemitowana przez grzejnik zalezy od roznicy temperatur na wejsciu i wyjsciu z
            grzejnika. Wiecej zeberek spowoduje ze, przy tej samej temperaturze wejsciowej, temperatura
            wyjsciowa bedzie nizsza bo grzejnik oddal wiecej ciepla do otoczenia.

            Pozdrawiam
          • xxxll Re: bzdura, bzdura, bzdura 04.11.06, 14:57
            nietuzinkowy_xxxll - Babczyk napisał:


            Babczyk nie ośmieszj się. I tak wszyscy wiedzą, że tylko takie rewelacje tylko
            ty piszesz by tu zaistnieć. Wracaj do swego wielkiego miasta TG.
        • xxxll Re: ogrzewaniw 04.11.06, 14:54
          serafin666 napisał:
          > to nie jest prawda

          puste słowa . Brak argumentacji . Ja też tak potrafię Serafinie666.
          • nietuzinkowy_xxxll nie tak miało być 04.11.06, 15:28
            miało być tak:
            puste słowa . Brak argumentacji . Ja tak NIE potrafię Serafinie666.
            Moje wypowiedzi to kunsztowne perełki wybitnej polszczyzny z takim ładunkiem
            merytorycznej treści, ze PiSowski Kalinosiu wyznaczony przez układ na eksperta
            tego forum juz dawno zaniemówił, a serafin conajwyrzej od czasu do czasu za
            bulgota jak lebiega.
            • czajnik5 Re: nie tak miało być 04.11.06, 17:44
              Ten przykład z 3 i 30 żeberkami oraz 40 i 4 stopniami to jakieś kretyństwo.
              Jeżeli przyjąć:
              - parametry czynnika 90/70
              - temp. pomieszczenia 20 st.
              to po dołożeniu 27 żeberek (czyli zwiększeniu z 3 do 30) i przy takiej samej
              temp. zasilania oraz temp. w pomieszczeniu i tym samym przepływie czynnika temp.
              powrotu spadnie z 70 do około 39,66 st. C.

              Taką samą kalkulację można przeprowadzić dla 40 st. tylko co to jest za
              temperatura: zasilania, powrotu, czy może średnia temp. grzejnika?

              Swoją drogą te 4 st. C z przytoczonego przykładu to niby jak można osiągnąć?
              Chyba tylko przez zainstalowanie na powrocie jakiegoś układu ziębniczego z
              zewnętrznym źródłem energii. Bo inaczej oznaczałoby to, że ciepło samorzutnie
              przepływa z ośrodka o temp. niższej do ośrodka o temp wyższej, co byłoby
              sprzeczne z II zasadą termodynamiki. :-)
              • nietuzinkowy_xxxll Re: nie tak miało być 04.11.06, 23:06
                czajnik5 napisał:
                > to po dołożeniu 27 żeberek (czyli zwiększeniu z 3 do 30) i przy takiej samej
                > temp. zasilania oraz temp. w pomieszczeniu i tym samym przepływie czynnika
                > temp. powrotu spadnie z 70 do około 39,66 st. C.

                Gdzie ty się czajniczku fizyki uczyłeś? Na tajnych kompletach?
                Jerzeli temperatura w pomieszczeniu bendzie konstans, to możesz sobie dołorzyć
                nawet 100 rzeberek a temperatuta na powrocie spadnie dokładnie tyle samo co
                przy 30 rzeberkach.
                To jest właśnie przykład jakie błendy popełniają dyletanci. Ja mam licencję
                na zarządzanie nr 4608 wienc chyba się lepiej znam od ciebie czajniczku.
                • xxxll Re: nie tak miało być 05.11.06, 08:22
                  TY MASZ LICENCJE? CHYBA NA TREOLLA TEGO FORUM. Grandy.
                  • b-521 Re: nie tak miało być 05.11.06, 12:39
                    Jestescie w wiekszosci bandą nierobow z byłych ADM,ROM>WAK> GAM. i temu
                    podobnych leserskich organizaji myslicie jak by tu tylko włascicieli przekrecic
                    ale wasze dni juz są P O L I C Z O N E.nIKT NA TYM FORUM NIE UDZIELA
                    MERYTORYCZNYCH ODPOWIEDZI ,BO SIE NA TYM NIE ZNACIE.i TYLE
                    • czajnik5 [...] 06.11.06, 08:22
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • czajnik5 usunięty post 06.11.06, 13:10
                        Przepraszam, ale nie napisałem nic, co kwalifikowałoby mój post do usunięcia.
                        Jak inaczej można nazwać ludzi, którzy dyskutują sami z sobą na forum?

                        I kto w ogóle usunął mój post?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka