Dodaj do ulubionych

Nielegalny płotek

16.04.07, 21:53
w bloku mieszkamy od roku JESTEM WłAśCICIELEM na tegorocznym zebraniu
właścicieli lokali w marcu poruszyłam pewną rzecz która mnie strasznie drażni
,a mianowicie:
za moim blokiem jest pas zieleni(2mszerokości i 15m długości )który należy do
wspólnoty i stanowi część wspólną ,a pewne osoby którE wchodzą w skład zarządu
ten pasek za blokiem odgrodziły i zamkneły furtkę na klucz, tylko oni mają tam
wstęp. Wiem że jest to zprzeczne z prawem Ustawy o współnocie mieszkaniowej,
gdyż nie można zagradzać części współnej.było to odnotowane jako wolny wniosek
na zebraniu i zaprotokołowane nie chętnie to przyjęto ale Zarządca przyznał mi
rację ze jest to nie dozwolone i jeżeli skieruję sprawę do sądu to
wygram.Powiedziano że płotek zostanie usunięty do kwietnia ,ale stoii i nadal
jest zamknięty na klucz. Czy mam skierować sprawę bezpośrednio do sądu i
zaskarżyć zarząd o niegospodarność i naruszanie praw właścicieli ,czy najpierw
napisać pismo do zarządu o zlikwidowanie tego "pieprzonego" płotka i jaką
formę przybrać
Obserwuj wątek
    • serafin666 Re: Nielegalny płotek 16.04.07, 22:32
      napisać ( z potwierdzoną kopią )
    • marylalysiak Re: Nielegalny płotek 16.04.07, 23:26
      ???????????????????????????????????????????
      a dlaczgo Ci płotek okoniem staje?
      • wilga52 Re: Nielegalny płotek 17.04.07, 14:35
        No właśnie dlaczego ten płotek ma zniknąc. Widocznie mieli powód, może chcieli
        odciąc drogę złodziejom, psom, a może wandalom. Podejrzewam, że płotek niema
        stałego zabezpieczenia że w razie coś to płotek zdejmą.
        • viva76 Re: Nielegalny płotek 17.04.07, 15:16
          U nas tez płotek jest sprawą sporną i nie wiemy co zrobić. Otóż na granicy
          naszej działki był "skrótowy " wjazd na sąsiednia posesję ich droga dojazdowa
          jest nieco dłuższa, przez naszą działkę było bliżej. Trwało to lata od
          jakiegoś czasu "upiększmy" nasz teren domowym sposobem położyliśmy płyty
          chodnikowe, a sąsiedzi z bloku obok nie wiem czy złośliwie czy nie, wjeżdżają
          przez te płyty z takim impetem ze cały czas musimy je poprawiać. Wiec nasza
          wspólnota odgrodziła się od sąsiedniej działki palikami i łańcuchem,
          uniemożliwia to wjazd na skróty a tym samym niszczenie naszych alejek. I ty
          powstał spór - mamy tego samego zarządcę- który nakazał nam usunąć ten niby
          płot, na nasze pytanie dlaczego stwierdził ze on tu rządzi i tak ma być jak
          mówi. Normalnie mowę mi odjęło.
          • xxxll Re: Nielegalny płotek 17.04.07, 19:09
            viva76 napisał:

            > I tu powstał spór - mamy tego samego zarządcę- który nakazał nam usunąć ten
            > niby płot, na nasze pytanie dlaczego stwierdził ze on tu rządzi i tak ma być
            > jak mówi. Normalnie mowę mi odjęło.


            Na zbity p..k z takim zarządca.

            Spytaj jaki ma w tym interes. Mozecie sie odgrodzić, a jemu nic do tego.
            Taki jonasz w śród profesjonalistów.
      • larena1 Re: Nielegalny płotek 17.04.07, 19:59
        Bo wokół bloku jest mało miejsca dla dzieci tylko chodnik i parking,mała
        piaskownica i obok niej ten płotek gdzie wstęp mają tylko dorośli z
        zaciśniętego grona . A niby dlaczego ,skoro płacę podatek za grunt wokół bloku i
        nie mogę korzystać .Cały teren wokół bloku jest ogrodzony(osiedle zamknięte)i
        podzielone na tych któryn dzieci wyrosły , a moję jak pochodzą to będą
        przeszkadzać????Tobie by nie przeszkadzało!!!!
        • marylalysiak Re: Nielegalny płotek 17.04.07, 23:17
          Idź z dzieckiem do parku.
          • xxxll Re: Nielegalny płotek 18.04.07, 07:07

            marylalysiak napisała:

            > Idź z dzieckiem do parku.


            - Chyba trzeba będzie poczekać ... jakies 25-25 lat, aż wyrosną drzewa.
        • j666 Re: Nielegalny płotek 19.04.07, 10:16
          Sitwa.
          Generalnie to sitwę należałoby wywalić.
          Pytanie, czy znajdziesz poparcie.
          Co do płotka to możesz pewnie wystapić do sądu, ale o co, tak głośno myślę?
          Bo chyba nie o naruszenie posiadania - a może właśnie o naruszenie posiadania ?
          Pojawi się pytanie, kto był 'posiadaczem' do chwili zamknięcia furtki...
          No na dobrą sprawę mogłeś na tym trawniku uprawiać codzienie poranny jogging,
          albo psa wyprowadzać, albo z dzieckiem krasnoludkom kibicować.
          JaC
    • xxxll Re: larena1 - Nielegalny płotek 19.04.07, 19:29
      larena1 napisała:
      > pewne osoby które wchodzą w skład zarządu
      > ten pasek za blokiem odgrodziły i zamkneły furtkę na klucz, tylko oni mają tam
      > wstęp.

      larena1 ... a co w tym "kojcu" ten Zarząd ma? - Grilla , sexshop, ect. ;)
      • larena1 Re: larena1 - Nielegalny płotek 19.04.07, 20:50
        Czy to ważne co ma?(chyba nie rozumniecie o co chodzi "kogo nie boli ,temu
        powoli"ok)ja nie odpuszczę ,jestem zawźięta ,a tu widzę że też żadnej
        profesjonalnej porady nie otrzymam, dam Ci znać jak to zakończę:-)
        Tak to już jest w naszej naturze ,każdy walczy o swoje:-)ja na szczęście wiem co
        i gdzie jest moje!!!!!!!!!
        PA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka