Dodaj do ulubionych

problem z wykonawcą

25.04.07, 00:09
witam!
jako wspólnota podjelismy decyzje o remoncie świetlika, który przecieka i po
każdym deszczu klatka schodowa jest zalana. Przyszedł pracownik zarządcy i
oprócz swietlika znalazł też jakąś dziurę w dachu. Tak więc zgodziliśmy sie na
ten remont, wybraliśmy ofertę i się zaczęło. najpierw wykonawca twierdził, że
przed zimą tego nie zrobi bo nie ma ludzi do pracy i wolnego rusztowania. ( do
świetlika mu co prawda potrzebne nie jest ale cóż. W końcu w marcu zrobili
dziurę w dachu i się zwinęli zostawiając niezrobiony świetlik. Pracownik
zarządcy koniecznie chciał abyśmy odebrali tę naprawę dachu - nikomu co prawda
nie pasowało o 12 w południe, ale 2 osoby o tej godzinie były i odebrano. Jak
się okazało - świetlik ma naprawiać inna firma, dzisiaj się dowiedziałam, że
nie wiadomo kiedy go zrobią bo ten wykonawca jest chory. Pieniądze za naprawę
dachu już poszły a świetlik - naprawa, która była priorytetem - nie jest
zrobiony. Czy mamy prawo do wglądu do umowy z wykonawcą? Jak to ugryźć i
wyegzekwować te naprawe. Zarządcą jest miejskie przedsiębiorstwo gospodarki
komunalnej.
Obserwuj wątek
    • babczyk Re: problem z wykonawcą 26.04.07, 11:45
      Niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków przez kontrahenta może
      narazić go na obowiązek naprawienia szkody powstałej z tego powodu.
      Obowiązek odszkodowawczy będzie go obciążał jeśli:

      •niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania nastąpiło z jego winy
      (czyli co najmniej nie dołożył on należytej staranności),
      •powstała szkoda,
      •niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania było w związku
      przyczynowym z zaistniałą szkodą.

      Strony mogą w umowie rozszerzyć lub ograniczyć odpowiedzialność kontrahenta,
      jednak nie mogą postanowić, że dłużnik nie będzie odpowiadał w przypadku winy
      umyślnej (czyli na przykład jeśli z premedytacją będzie dążył do niewykonania
      zobowiązania).
      Za winę umyślną dłużnik jest odpowiedzialny zawsze.

      W sądzie nie trzeba dowodzić, że działanie kontrahenta było zawinione -
      wystarczy jeśli dowiedziemy tylko, że nie wykonał lub nienależycie wykonał
      zobowiązanie. Wtedy bowiem to już kontrahent będzie musiał dowodzić, że nie
      ponosi winy za fakt niewykonywania lub nienależytego wykonywania zobowiązania,
      jeżeli rzeczywiście tak było.

      Odrębne przepisy dotyczące poszczególnych rodzajów umów mogą wprowadzić
      dodatkowe uregulowania dotyczące sytuacji, w której jedna ze stron nie
      realizuje umowy zgodnie z ustaleniami.
      Tak jest w przypadku odpowiedzialności za wady rzeczy będących przedmiotem
      umowy sprzedaży, dostawy, kontraktacji, umowy o dzieło, najmu, dzierżawy,
      darowizny. Na ogół przepisy te mają na celu rozszerzenie uprawnień wierzyciela
      w stosunku do tych, które wynikałyby z ogólnych zasad odpowiedzialności
      dłużnika z tytułu nienależytego wykonania zobowiązań.
      Innym regulacjami wypadków nienależytego wykonania zobowiązania są min.: prawo
      do wypowiedzenia umowy najmu bez zachowania terminów wypowiedzenia albo
      skorzystanie z ustawowego prawa zastawu na rzeczach wniesionych do przedmiotu
      najmu.

      Co zrobić jeśli kontrahent nie wykonuje swojego zobowiązania w terminie?

      Kontrahent może nie wykonywać terminowo swoich obowiązków. Może tak się dziać
      bez jego winy lub z jego winy. W pierwszym przypadku jedyne konsekwencje jakie
      mogą spotkać kontrahenta to obowiązek zapłaty odsetek jeśli opóźnia się ze
      spełnieniem świadczenia pieniężnego (jeśli strony nie zastrzegą innych będą to
      odsetki w wysokości określonej ustawowo). Natomiast jeśli kontrahent nie
      wykonuje swoich obowiązków z własnej winy możemy mówić o jego zwłoce.
      Jeśli obowiązek kontrahenta nie jest związany z naszym wzajemnym obowiązkiem
      określonego świadczenia (np. darowizna) to zwłoka tego kontrahenta spowoduje,
      że będziemy mogli:

      •Nadal żądać wykonania świadczenia oraz naprawienia szkody powstałej na skutek
      zwłoki.

      •Dokonać tzw. wykonania zastępczego. Jednak w tym celu trzeba uzyskać
      zezwolenie sądu, chyba że mamy do czynienia z nagłym przypadkiem.
      Tylko gdy przedmiotem świadczenia są rzeczy oznaczone co do gatunku nie jest
      potrzebne zezwolenie sądu (np. jeśli dłużnik powinien świadczyć nam 30 kg
      pomarańczy to możemy zakupić taką właśnie ilość pomarańczy na jego koszt).
      Natomiast jeśli dłużnik powinien wymalować nam podłogi to możemy tylko za zgodą
      sądu lub w nagłym przypadku zlecić wykonanie tej pracy komuś innemu na koszt
      dłużnika. Oczywiście poza wykonaniem zastępczym możemy także żądać naprawienia
      szkody powstałej na skutek zwłoki.
      •Nie przyjąć świadczenia, jeśli straciło dla nas znaczenie oraz żądać
      naprawienia szkody powstałej na skutek zwłoki,
      Jeśli natomiast obowiązek kontrahenta jest związany z naszym wzajemnym
      obowiązkiem określonego świadczenia (np. sprzedaż- zapłata ceny za wydanie i
      przeniesienie własności rzeczy) to zwłoka kontrahenta spowoduje, że będziemy
      mogli:
      1.Świadczyć samemu do czego jesteśmy zobowiązani oraz żądać od dłużnika
      spełnienia świadczenia (lub dokonać wykonania zastępczego, jednak tylko za
      zgodą sądu lub w nagłych przypadkach) i naprawy szkody powstałej na skutek
      zwłoki, lub
      2.Możemy odstąpić od umowy jeśli wyznaczymy dłużnikowi dodatkowy termin do
      wykonania zobowiązania połączony z zagrożeniem odstąpienia od umowy oraz termin
      ten minie bezskutecznie, lub
      3.Odstąpić od umowy możemy bez wyznaczania dodatkowego terminu, jeśli
      uprawnienie takie zostało zastrzeżone w umowie lub wykonanie świadczenie po
      terminie byłoby dla nas bez większego znaczenia.

      Pamiętaj, że:

      •Jeśli kontrahent wykonuje zobowiązanie za pomocą innych osób to ponosi
      odpowiedzialność tak jak za własne działania.

      •Jeśli dłużnik jest w zwłoce (tzn. opóźnia się ze świadczeniem z własnej winy)
      o rzecz, która jest przedmiotem świadczenia ulegnie utracie lub zniszczeniu to
      dłużnik odpowiada nawet za przypadek. Przykład: jeśli Kowalski miał już tydzień
      wcześniej wydać Nowakowi konia, który padł teraz w jego gospodarstwie na zarazę
      to Kowalski będzie odpowiadał. Natomiast jeśli dłużnik dowiedzie, że rzecz
      również uległaby utracie lub zniszczeniu w razie terminowego spełnienia
      świadczenia to nie będzie on odpowiadał. Przykład: Kowalski nie odpowiadałby
      jeśli dowiódłby, że zaraza panowała także w gospodarstwie Nowaka.

      •Gdy odstępujemy od umowy ponieważ kontrahent nie realizuje umowy, to oprócz
      odszkodowania możemy żądać zwrotu wszystkiego co świadczyliśmy, ale sami także
      jesteśmy zobowiązani do zwrotu tego co otrzymaliśmy na mocy umowy. Jednak każda
      ze stron ma prawo zatrzymania zwracanych świadczeń do czasu kiedy druga strona
      także nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy
      roszczenia o zwrot.

      Podstawa prawna: Kodeks Cywilny, art. 471-497

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka