algar
09.05.07, 14:51
Witam,
nasza wspolnota ma problem z developerem. Budynek został oddany do
uzytkowania na wiosnę 2004 roku. Przez trzy lata uzytkowania ujawniły sie
wady. Przecieka dach, taras itp. Wykonalismy ekspertyze techniczną, ktora
potwierdziła usterki. W pismie do developera zażądalismy usuniecia na jego
koszt wszystkich usterek. Do tej pory brak odpowiedzi. Nie wiemy od kiedy
liczy sie okres rekojmi ? Nie znamy bowiem daty przekazania (odbioru) budynku
developerowi przez wykonawcę. W jaki sposób wyegzekwowac należne nam prawo ?
(a może je stracilismy ?) Czy należy już szukac prawnika, ktory skieruje
pozew przeciwko developerowi ? Koszt tego remontu moze wyniesc nawet 100
tysiecy. Czy okres rekojmi liczy sie od daty przekaznia budynku w
użytkowanie, czy też od daty zakończenia prac i przekazania go developerowi
przez wykonawcę ? O ile wiem developer zatrzymał pewna kwotę na ewentualne
naprawy (tzw. kaucję gwarancyja).
Proszę o radę, ewentualnie też o namiar na prawnika, ktory zająlby sie ta
sprawą.
ps. wspolnota jest nieduża, kilkanastu włascicieli, zarządzanie budynkiem
jest społeczne.
pzdr
algar