Dodaj do ulubionych

wykup mieszkania - problem

07.11.03, 22:47
bardzo prosze o rade, nie mieszkam w Polsce i na odleglosc trudno mi to
zrozumiec: wykupilam rodzinie mieszkanie w bloku na wlasnosc - w dokumencie
wykupu jest
mowa, ze ziemia jest w posiadaniu wieczystym, a teraz mowia cos o tym, ze
trzeba te ziemie wykupic na wlasnosc. Nie mam pojecia o co tu chodzi,
rodzina to starsi ludzie, ktorzy jeszcze mnie wiedza o co chodzi. Kto
decyduje o tym czy to ma byc wieczyste i na wlasnosc i co to za roznica?
czy ktos co o tym wie? Bylabym bardzo wdzieczna za wyjasnienie
Dzieki

Obserwuj wątek
    • mieszkanie.i.wspolnota Re: wykup mieszkania - problem 09.11.03, 01:31
      isanda napisała:

      > bardzo prosze o rade, nie mieszkam w Polsce i na odleglosc trudno mi to
      > zrozumiec: wykupilam rodzinie mieszkanie w bloku na wlasnosc - w dokumencie
      > wykupu jest
      > mowa, ze ziemia jest w posiadaniu wieczystym, a teraz mowia cos o tym, ze
      > trzeba te ziemie wykupic na wlasnosc. Nie mam pojecia o co tu chodzi,
      > rodzina to starsi ludzie, ktorzy jeszcze mnie wiedza o co chodzi. Kto
      > decyduje o tym czy to ma byc wieczyste i na wlasnosc i co to za roznica?
      > czy ktos co o tym wie? Bylabym bardzo wdzieczna za wyjasnienie
      > Dzieki

      Użytkowanie wieczyste to ułomna forma własności - wymyślona w prawodawstwie
      komunistycznym i nigdzie poza byłymi "demoludami" nieznana. Jak każda ułomność
      jest ona uciążliwa, ale - jak z każdą - da się jakoś żyć. Ważne, że USTAWA O
      WŁASNOŚCI LOKALI DAJE PANI TAKIE SAME PRAWA JAK SZCZĘŚLIWCOM, KTÓRYM UDAŁO SIĘ
      KUPIĆ WRAZ Z MIESZKANIEM UDZIAŁ WE WŁASNOŚCI GRUNTU ("Jeżeli budynek został
      wzniesiony na gruncie oddanym w użytkowanie wieczyste, przedmiotem wspólności
      jest to prawo, a dalsze przepisy o własności lub współwłasności gruntu stosuje
      się odpowiednio do prawa użytkowania wieczystego." Ustawa z 24.06.1994 z
      późn.zm., tekst jednolity www.miwspolnota.waw.pl, art.4 ust.3).
      Warto oczywiście zabiegać o tzw. przekształcenie prawa użytkowania wieczystego
      w normalne prawo własności - chocby dlatego, że gminy, które są właścicielami
      gruntów oddanych w użytkowanie wieczyste, zrobiły się strasznie pazerne i
      ciągle podwyższają opłaty roczne z tego tytułu. Ale takie przekształcenie nie
      jest i nigdy nie będzie obowiązkowe (zmuszanie kogokolwiek do nabywania czegoś
      na własność było by sprzeczne z konstytucją), i jeśli nic Pani w tej sprawie
      nie zrobi, to - poza wspomnianymi podwyżkami opłaty za "użytkowanie wieczyste" -
      nic Pani nie grozi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka