stropik
13.02.09, 01:12
Czy ktoś mógłby podzielić się swoimi doświadczeniami z
przeprowadzonej termomodernizacji na budynku wciągniętym do
rejestru zabytków ,który od początków swego istnienia był budynkiem
mieszkalnym? Czy istnieją jakieś akty prawne ,poza Ustawą o ochronie
zabytków i opiece nad zabytkami z lipca 2003 , które w jakiś sposób
uwzględniają dobro mieszkańców nie umniejszając powagi i estetyki
zabytków, jednocześnie uwzględniając koszty utrzymania takiego
budynku - z ogzrewaniem na czele.Jako wspólnota przymierzamy się do
termomodernizacji ale to co widzę w okolicy bardzo mnie zastanawia
i napawa niepewnością.W dzielnicy bardzo dużo jest budynków
wybudowanych na przełomie lat 20-tych i 30-tych XXw.. Jedne
ocieplone w całości inne tylko w części,tzn. od tyłu a od ulicy już
nie,co ciekawe stoją przy tej samej ulicy i podlegają temu samemu
konserwatorowi zabytków ,i w wyglądzie zewnętrznym niczym się nie
różnią.Zarządcy tłumaczą taki stan rzeczy decyzjami miejskiego
konsrwatora zabytków. Nikt chyba nie zaprzeczy , że taka częściowa
termomodernizacja traci sens.Poza tym jak pogodzić uzyskanie kredytu
(premi termomodernizacyjnej) na podstawie audytu
energetycznego ,ktory w swych obliczeniach ujmuje tylko połowę
budynku , budynku który wewnetrznie jest spięty ta samą instalacja
grzewczą .Wobec czego oszczędności z wydatków na ogrzewanie są
bardzo watpliwe , jak i wątpliwym jest ,że jakikolwiek bank zechce
przyjąć taki audyt za podstawę do udzielenia premi
termomodernizacyjnej. A więc, czy istnieją jakies przepisy poza
w/w , na podstawie których można ubiegać się o wyrażenie zgody na
docieplenie budynku w calości. Za każdą odpowiedź bardzo dzękuję.