Dodaj do ulubionych

Plac zabaw - raz jeszcze

30.07.09, 07:50
Witam.
Czy moglibyście mi poradzić, co zrobić, by powstał we wspólnocie
plac zabaw? Chodzi o to, że jeśli wziąć pod uwagę przepisy prawa
budowlanego, to w mojej wspólnocie NIGDZIE taki plac nie może
powstać, bo nie byłyby spełnione warunku odległości od okien, itd.
Ale są trawniki, na których mogłaby stanąć mała huśtawka czy konik
na sprężnie. Dzieci we wspólnocie jest sporo, małych i takich trochę
większych - im jest potrzebny jakiś kąt do zabawy.

Czy jeśli wspólnota podejmie uchwałę o urządzeniu placu zabaw bez
uwzględnienia warunków zawartych w prawie budowlanym (takie są
warunki placu we wspólnocie), to taki plac będzie mógł powstać i nie
będzie to niezgodne z prawem?

Pozdrawiam,

Martyna
Obserwuj wątek
    • czajnik5 Re: Plac zabaw - raz jeszcze 30.07.09, 08:31
      Witaj,
      jeżeli nie ma możliwości spełnienia warunków technicznych do urządzenia placu zabaw (gł. odległości od okien), to formalnie taki plac nie może powstać.

      W tej sytuacji można zawrzeć ustne porozumienie z innymi właścicielami i postawić tę huśtawkę i konika na sprężynie bez dodatkowej papierologii. Jest tylko takie ryzyko, że zawsze może się pojawić jakiś niezadowolony, któremu dzieci będą hałasować pod oknem.

      Ponadto należy pamiętać, że jest dobrze, dopóki jest dobrze. W momencie jakiegoś wypadku na huśtawce (odpukać) może być niewesoło.

      No, ale jeśli nie ma warunków ...
      • mtrzaskalska7 Re: Plac zabaw - raz jeszcze 30.07.09, 13:04
        Wiesz, czjnik5, z ustnymi umowami jest właśnie tak, jak piszesz -
        dobrze, jak jest dobrze. Chciałabym raczej zaproponować uchwałę
        wspólnoty - zebrać głosy, itd. Czy, jeśli jest uchwała, to plac
        zabaw jest "mniej nielegalny"? Samowoli nikt u nas nie chce
        uskuteczniać, ale gdyby była uchwała...? Co o tym sądzicie?

        I czy przepisy dot. odległości placu zabaw (bo huśtawka i bujaczek
        chyba już tworzą plac zabaw) od okien, ulic, śmietników są tylko
        zalecane, czy bezwzględnie wymagane?

        Martyna
        • gutek147 Re: Plac zabaw - raz jeszcze 30.07.09, 13:37
          Plac zabaw -
          wydzielone miejsce (często ogrodzone), przeznaczone do zabawy dla dzieci.
          Urządzenia placów zabaw są wg Prawa Budowlanego obiektami budowlanymi jako
          elementy małej architektury.

          Najczęściej plac zabaw składa się m.in. z piaskownicy, zjeżdżalni, huśtawki
          wahadłowej, huśtawki na desce, tzw. ważki, karuzeli,bujaków sprężynowych,
          systemów drabinek (drewnianych lub metalowych)
          oraz innych bardziej lub
          mniej skomplikowanych zestawów wielofunkcyjnych.

          Wokół placu rozmieszczone są ławki dla opiekunów bawiących się dzieci.

          Place zabaw powstają najczęściej w sąsiedztwie osiedli mieszkaniowych.

          W Polsce nie ma obowiązku prawnego wymuszającego na producentach certyfikację
          wyposażenia placów zabaw na zgodność z normami. Jedynie szkoły i placówki
          podlegające Ministerstwu Edukacji i Nauki mają obowiązek nabywać produkty
          posiadające certyfikat [1].
          • mtrzaskalska7 Re: Plac zabaw - raz jeszcze 07.08.09, 07:10
            gutek147 napisał:
            >
            > W Polsce nie ma obowiązku prawnego wymuszającego na producentach
            certyfikację
            > wyposażenia placów zabaw na zgodność z normami. Jedynie szkoły i
            placówki
            > podlegające Ministerstwu Edukacji i Nauki mają obowiązek nabywać
            produkty
            > posiadające certyfikat [1].

            Jesteś tego pewien? Na jakiej podstawie to piszesz? Bo mi się
            wydawało, że wszystkie urządzenia na placach zabaw (bez względu na
            to, komu podlegają), także tych osiedlowych, muszą mieć
            certyfikaty...

            Martyna
        • czajnik5 Re: Plac zabaw - ostatni raz 30.07.09, 14:34
          mtrzaskalska7 napisała:

          > Chciałabym raczej zaproponować uchwałę wspólnoty

          Możesz, jak najbardziej. Tylko po co, skoro w świetle tego, co napisałaś wcześniej, nie ma możliwości urządzenia u Ciebie takiego placu?

          > Czy, jeśli jest uchwała, to plac zabaw jest "mniej nielegalny"?

          W mojej opinii przymiotnik "nielegalny" nie podlega w języku polskim stopniowaniu, a więc nie ma czegoś takiego, jak "mniej nielegalny".

          > I czy przepisy dot. odległości placu zabaw (...) od okien, ulic,
          > śmietników są tylko zalecane, czy bezwzględnie wymagane?

          Przepisy należy stosować obligatoryjnie. Zalecane to mogą być najwyżej zalecenia. :)

          Moja propozycja i zarazem porada jest taka: zapoznaj się z art. 9 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, skoro:
          - chcesz urządzić plac zabaw dla dzieci,
          - nie masz warunków do tego, aby urządzić ten plac przy zachowaniu wymagań przepisów techniczno-budowlanych,
          - chcesz wszystko mieć legalnie.

          Pozdrawiam.
          • ag2697 Re: Plac zabaw - ostatni raz 04.10.09, 15:14
            czajnik5 napisał "Ponadto należy pamiętać, że jest dobrze, dopóki jest dobrze."
            To stwierdzenie w zasadzie zamyka całą dyskusję. A jak dziecko spadnie z owego
            konika na sprężynie tak nieszczęśliwie, że trzeba mu będzie płacić rentę do
            końca życia, to co wtedy powiedzą mamy domagające się wspólnotowego placu zabaw?
            Jakiekolwiek ubezpieczenie zarządcy czy wspólnoty od OC prawdopodobnie nie
            wystarczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka