Gość: mia181
IP: *.bielsko.dialog.net.pl
18.11.08, 22:34
McDonald's Bielsko - ul Partyzantów, największy wyzysk w tym mieście, łamane
są podstawowe przepisy z kodeksu pracy, ludzie przy 10h pracy są wysyłani na
przerwę po godzinie, za błędy menagerów płaci oczywiście pracownik
(przedewszystkim w kwestiach finansowych), gnojenie na każdym kroku, menager
potrafi powiedzieć na pracownika wszystko, oczywiście nic sobie z tego nie
robiąc, bo to on jest górą, a pracownik niczym. Mam również przeciwwskazania
co do świeżości pokarmów. Nagminnie są zmieniane timer'y (czyli numerki
pokazujące ile dana kanapka może znajdować się w binie - czyli miejscu
utrzymującym temperaturę) Kolejna kwestia dotyczy różnego rodzaju sałatek, na
których notorycznie są zmieniane czasy ważności. Te własnie rzeczy są nakazem
z góry, przełożeni nakazują takich praktyk po to żeby "nic się nie marnowało"
(oczywiście po cichu, bo jest to zakazane) a tak na prawdę dziennie wyrzucane
są kilogramy mięsa, pieczywa, oraz innych rzeczy które równie dobrze mogły by
służyć innym celom. Nie wspomnę już o krewetkach i innych uczulających
produktach które nie są poddawane w ogóle żadnym środkom ostrożności.
Oto co mogę powiedzieć o McDonald'sie może wy możecie się ze mną podzielić
jakimiś doświadczeniami/ spostrzeżeniami??