Dodaj do ulubionych

Serbia vs. NATO

11.11.09, 03:31
Jakiś czas temu padło tu stwierdzenie (nie pamiętam kto i kiedy), że
Serbowie, jakby chcięli, zrobiliby swego czasu miazgę ze samolotów
NATO.

Jak to w końcu jest: czy najnowsze samoloty świata mogą sobie
bezkarnie bombardować jakiś kraj, który za wczasu wie, że będzie
atak i zdąży się przygotować? Czy tez nie, a to, że coś takiego
ma miejsce jest świadomą praktyką zmierzająca do nieprzedłużania i
tak przegranej od początku wojny?
Obserwuj wątek
    • browiec1 Re: Serbia vs. NATO 11.11.09, 04:25
      To zalezy-gdyby chodzilo o taki wariant ze bombarduja najnowsze
      samoloty rosyjskie kraj wyposazony w zachodnia opelotke,to tak,moga
      bezkarnie bombardowac,nawet gdyby bombardowany kraj poinformowano
      oficjalnie o tym 10 lat wczesniej.Ale jesli bombardowac ma
      Zachod/NATO/Amerykanie a bombardowany ma rosyjskie systemy
      przeciwlotnicze to...o panie,o ludzie!!! A jak jeszcze by mial
      legendarne S-300(o S-400 nawet nie mowie bo sa one jedynym powodem
      odlozenia przez kosmitow inwazji na Ziemie),to juz w ogole klekajcie
      narody i wszelki stan.Agresywny, imerialistyczny i zbrodniczy
      przeciwnik lepiej zrobi jesli zaoszczedzi sobie cierpien i
      wstydu,zaniecha ataku i z rozpaczy palnie sobie w leb.Tak to
      pokrotce wyglada.Oczami KSTMRV i paru innych:P
      • brigada_di_bandito Re: Serbia vs. NATO 11.11.09, 07:58
        Widzę kol.browiec1,że nauka Billego nie poszła w las.
    • m87orkan Nie mogliby... 11.11.09, 13:51
      Takie stwierdzenia nic nie kosztują, a wychodzą głównie z ust modelarzy,
      miłośników symulatorów oraz przeróżnych 'znawców' w spranych koszulach
      flanelowych i okularach jak dna od bełta, którzy po przebiegnięciu 200 m
      wylądowaliby na OIOMie :P
      Nigdy nie słyszałem takiego stwierdzenia z ust wojskowego, analityka, czy
      chociażby dziennikarza czasopisma wojskowego.
      Serbia w czasie Allied Force miała do dyspozycji 9 baterii KUBów, jeden
      niekompletny dywizjon S-200 w okolicach Belgradu i kilka zestawów S-125M.
      Ponadto 'drobnicę' w postaci Strzał i starych działek p.lot. na opancerzonym
      podwoziu Tatry. Świata by tym nie zawojowali, choć ta 'drobnica' działająca w
      sposób pasywny i świetnie zamaskowana zmuszała wroga do latania wysoko, co
      osłabiało znacząco skuteczność uderzeń przeciw celom naziemnym.
      Jako ciekawostka, dowódcą zestawu, który zestrzelił F-117 był Węgier z
      Wojwodiny, obecnie zwolnił się z wojska i jest właścicielem... piekarni...
      • are.1 Re: Nie mogliby... 11.11.09, 17:45
        No dobra, ale czy Serbowie, jak to mówią, dali z siebie wszystko,
        czy to było tylko udawanie, że się walczy?
        • browiec1 Re: Nie mogliby... 11.11.09, 23:05
          Powiedz tak Serbom a zakoncza sie Twoje ziemskie problemy:P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka