121 ofiar MON Bogdana Klicha

21.04.10, 09:17
Żadne obce służby specjalne ani armie nie potrafiłyby w ciągu 2 lat doprowadzić do śmierci tylu ważnych dla funkcjonowania Polski osób, ile zginęło w wyniku katastrof w polskim lotnictwie wojskowym. Takich strat w tym zakresie nasz kraj nie poniósł nawet w wyniku klęski w wojnie obronnej we wrześniu 1939.
altair.com.pl/start-4439
    • maciek_nowy Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 09:23
      Jeszcze tylko gradobicie i lista win ministra Klicha będzie pełna.
      • marek_boa Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 09:57
        Hypki chyba jednak przegina pałę! Do tej Twojej listy Maćku dopisał bym koklusz
        no i oczywiście tą chmurę z wulkanu!
        -Pozdrawiam!
        • durny1 Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 10:19
          marek_boa napisał:

          > Hypki chyba jednak przegina pałę! Do tej Twojej listy

          A ja zagładę krasnoludków. :(
        • yellow_tiger Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 11:43
          Hypki chyba jednak przegina pałę!
          Bez chyba...
        • bmc3i Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 13:35
          marek_boa napisał:

          > Hypki chyba jednak przegina pałę! Do tej Twojej listy Maćku dopisał bym koklus
          > z
          > no i oczywiście tą chmurę z wulkanu!
          > -Pozdrawiam!

          Alez oczywiscie ze Hupki przegina pale. Rozmawialismy wczoraj czy przedwczoraj
          na temat powiazania Klicha z ostatnia katastrofa - wtedy pytales mnie czy to
          Klich ustalal sklad delegacji do Smolenska, czy Prezydent. teraz ja pytam Ciebie
          - prezydent ustalal liste pasazerow feralnego lotu CASY? A moze to normalne ze
          w ciagu dwoch lat w katastrofach samolotów podleglych ministrowi obrony ginie
          cale dowództwo polskich sil zbrojnych? Zarowno naj-naj-wyzszego, jak i tylko
          naj-wyszego, oraz para prezydencka i garsc innych najwyzszych dostpojnikow
          panstwowych?
          • marek_boa Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 13:42
            Wyobraź Sobie Matrek ,że ani w jednym ani w drugim przypadku nie decydował szef
            MON-u o liście pasażerów! O ile z tamtego wypadku CASY wnioski wyciągnięto i
            procedury zmieniono to w tym przypadku nikt nic nie zmieni i nadal prezydent
            będzie sobie dobierał pasażerów jak chce!
            • bmc3i Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 13:51
              marek_boa napisał:

              > Wyobraź Sobie Matrek ,że ani w jednym ani w drugim przypadku nie decydował sze
              > f
              > MON-u o liście pasażerów! O ile z tamtego wypadku CASY wnioski wyciągnięto i
              > procedury zmieniono to w tym przypadku nikt nic nie zmieni i nadal prezydent
              > będzie sobie dobierał pasażerów jak chce!


              To nie sa samoloty prezydenta, lecz podlegaja szefowi MON. Rozumiem ze
              bezposredni cywilny zwierzchnik sil zbrojnych nie sprawuje kontroli nad tym, kto
              i jak lata podleglymi mu samolotami? Usatlil procedury dla samolotow wojskowych
              kiedy/ Po katastrofie CASY? A co robil wczesniej? A co go powstrzymalo przed
              ustaleniem procedur latania osob cywilnych jego samolotami?

              Co jest k...wa, ginie grubo ponad setka osob w wypadkach lotniczych samolotow
              podleglych szefowi MON, i nikt nie jest winny, a juz najmniej szef
              MON.................
              • maciek_nowy Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 14:09
                bmc3i napisał:

                > To nie sa samoloty prezydenta, lecz podlegaja szefowi MON. Rozumiem ze
                > bezposredni cywilny zwierzchnik sil zbrojnych nie sprawuje kontroli nad tym, kt
                > o
                > i jak lata podleglymi mu samolotami?

                Minister ON nie jest zwierzchnikiem sił zbrojnych! Jest nim prezydent.


                Usatlil procedury dla samolotow wojskowych
                > kiedy/ Po katastrofie CASY? A co robil wczesniej? A co go powstrzymalo przed
                > ustaleniem procedur latania osob cywilnych jego samolotami?

                Poproszę o wskazanie podstawy prawnej aby minister mógł ustalać listę osób towarzyszących Prezydentowi. Bo do samolotu, którym leciał Prezydent, pasażerowie (poza współpracownikami głowy państwa i służbami) byli imiennie zapraszani przez kancelarię Prezydenta.

                >
                > Co jest k...wa, ginie grubo ponad setka osob w wypadkach lotniczych samolotow
                > podleglych szefowi MON, i nikt nie jest winny, a juz najmniej szef
                > MON.................

                Dlaczego szef BBN nie protestował przeciwko takiemu składowi pasażerów? Przecież to on jest w końcu odpowiedzialny za doradzanie Prezydentowi w sprawach bezpieczeństwa i obronności. Dlaczego nie zwrócił uwagi, że na jeden pokład wsiadają wszyscy dowódcy?

                I jakie są w ogóle kompetencje Biura Bezpieczeństwa Narodowego, bo powinien je określić Prezydent, ale tego nie zrobił. Za co zatem są odpowiedzialni sowicie opłacani urzędnicy BBN i po co to biuro istnieje skoro za wszystko i tak odpowiedzialny ma być minister ON?
                • bmc3i Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 14:32
                  maciek_nowy napisał:

                  > bmc3i napisał:
                  >
                  > > To nie sa samoloty prezydenta, lecz podlegaja szefowi MON. Rozumiem ze
                  > > bezposredni cywilny zwierzchnik sil zbrojnych nie sprawuje kontroli nad t
                  > ym, kt
                  > > o
                  > > i jak lata podleglymi mu samolotami?
                  >
                  > Minister ON nie jest zwierzchnikiem sił zbrojnych! Jest nim prezydent.
                  >


                  Owszem, sily zbrojne podlegaja bezposrednio cywilnemu ministrowi obrony, ktory
                  sprawuje nad nimi pelnie wladzy. Sprawa konstytucyjnego konfliktu kompetencji w
                  zakresie zwierzchnictwa nasd silami zbrojnymi, zostala ostatecznie
                  rozstrzygnieta po objeciu wladzy prezydenckiej przez Kwasniewskiego - po okresie
                  wojny o to za prezydentury Walesy, a zwalszcza po wprowadzeniu w zycie pierwszej
                  konstytucji III RP.


                  Art. 134.

                  1. Prezydent Rzeczypospolitej jest najwyższym zwierzchnikiem Sił Zbrojnych
                  Rzeczypospolitej Polskiej.
                  2. W czasie pokoju Prezydent Rzeczypospolitej sprawuje zwierzchnictwo nad
                  Siłami Zbrojnymi za pośrednictwem Ministra Obrony Narodowej.

                  3. Prezydent Rzeczypospolitej mianuje Szefa Sztabu Generalnego i dowódców
                  rodzajów Sił Zbrojnych na czas określony. Czas trwania kadencji, tryb i warunki
                  odwołania przed jej upływem określa ustawa.
                  4. Na czas wojny Prezydent Rzeczypospolitej, na wniosek Prezesa Rady Ministrów,
                  mianuje Naczelnego Dowódcę Sił Zbrojnych. W tym samym trybie może on Naczelnego
                  Dowódcę Sił Zbrojnych odwołać. Kompetencje Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych i
                  zasady jego podległości konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej określa
                  ustawa.
                  5. Prezydent Rzeczypospolitej, na wniosek Ministra Obrony Narodowej, nadaje
                  określone w ustawach stopnie wojskowe.
                  6. Kompetencje Prezydenta Rzeczypospolitej, związane ze zwierzchnictwem nad
                  Siłami Zbrojnymi, szczegółowo określa ustawa.


                  Zwierzchnictwo prezydenta nad siłami zbrojnymi nie oznacza przy tym
                  rzeczywistego ich dowództwa.
                  Według doktryny sprzeciwiałoby to się zasadzie
                  cywilnej i demokratycznej kontroli nad siłami zbrojnymi. Jest to w zasadzie -
                  powtarzając za Z. Witkowskim - dowództwo ideowe. R. Mojak mówi o
                  zwierzchnictwie biernym, w którym nie mieszczą się atrybuty faktycznego
                  naczelnego dowództwa i kierowania siłami zbrojnymi. Według P. Sarneckiego to
                  funkcja czysto tytularna i nie musi mieć niczego wspólnego z dowodzeniem siłami
                  zbrojnymi - czy to w czasie pokoju, czy to w czasie działań wojennych. Prof.
                  Sarnecki podkreśla, że nawet akt objęcia zwierzchnictwa, następujący po
                  zaprzysiężeniu nowego prezydenta, nie znajduje wyrazu w żadnym oficjalnym
                  dokumencie wystawionym przez prezydenta i dlatego czynność ta nie jest
                  kontrasygnowana A zatem jest to funkcja symboliczna, która podkreśla fakt, że
                  siły zbrojne są wojskową formacją - instytucją państwa polskiego, która powinna
                  być poza bieżącymi oddziaływaniami politycznymi.


                  www.marek-gaska.org/index.php?option=com_content&view=article&id=71:uprawnienia-prezydenta-w-zakresie-zwierzchnictwa-si-zbrojnych&catid=39:wykady&Itemid=74


                  >
                  > Usatlil procedury dla samolotow wojskowych
                  > > kiedy/ Po katastrofie CASY? A co robil wczesniej? A co go powstrzymalo pr
                  > zed
                  > > ustaleniem procedur latania osob cywilnych jego samolotami?
                  >
                  > Poproszę o wskazanie podstawy prawnej aby minister mógł ustalać listę osób towa
                  > rzyszących Prezydentowi. Bo do samolotu, którym leciał Prezydent, pasażerowie (
                  > poza współpracownikami głowy państwa i służbami) byli imiennie zapraszani przez
                  > kancelarię Prezydenta.


                  Prezydent nie moglby zaprosic nikogo, kogo zaproszenie byloby sprzeczne ze zgory
                  okreslonymi zasadami okreslonymi w jasno sprecyzowanych zasadach, sformułowanych
                  w przepisach prawa.. Minister nie musialby niczego zabraniac.



                  >
                  > >
                  > > Co jest k...wa, ginie grubo ponad setka osob w wypadkach lotniczych samol
                  > otow
                  > > podleglych szefowi MON, i nikt nie jest winny, a juz najmniej szef
                  > > MON.................
                  >
                  > Dlaczego szef BBN nie protestował przeciwko takiemu składowi pasażerów? Przecie
                  > ż to on jest w końcu odpowiedzialny za doradzanie Prezydentowi w sprawach bezpi
                  > eczeństwa i obronności.


                  ... kraju.


                  Dlaczego nie zwrócił uwagi, że na jeden pokład wsiadają
                  > wszyscy dowódcy?

                  Bo nie ma przepisu zabraniajacego takiej praktyki....



                  > I jakie są w ogóle kompetencje Biura Bezpieczeństwa Narodowego, bo powinien je
                  > określić Prezydent, ale tego nie zrobił. Za co zatem są odpowiedzialni sowicie
                  > opłacani urzędnicy BBN i po co to biuro istnieje skoro za wszystko i tak odpowi
                  > edzialny ma być minister ON?

                  Prezydent w Polsce nie ma prawa ustalac zadnych przepisow prawa, w tym przepisow
                  kompetencyjnych.
                  • maciek_nowy Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 16:18
                    Stek bzdur.

                    bmc3i napisał:

                    > Owszem, sily zbrojne podlegaja bezposrednio cywilnemu ministrowi obrony, ktory
                    > sprawuje nad nimi pelnie wladzy.

                    Bzdura. I nie na temat. Bo nie chodzi o to czy minister ON kieruje wojskiem,
                    tylko pytanie brzmiało: Skąd płynie kompetencja ministra ON do ustalania składu
                    osób towarzyszących Prezydentowi, których ten zaprasza do swojej świty?

                    Nie zrozumiałeś, czy znowu sralis mazgalis uprawiasz?


                    > Zwierzchnictwo prezydenta nad siłami zbrojnymi nie oznacza przy tym
                    > rzeczywistego ich dowództwa.


                    A sądzisz, że minister ON może wojskiem dowodzić?


                    >
                    > >
                    > > Usatlil procedury dla samolotow wojskowych
                    > > > kiedy/ Po katastrofie CASY? A co robil wczesniej?

                    Wcześniej nie był ministrem ON. Stanowisko piastował od dwóch miesięcy. Można by
                    więc zapytać co robił Aleksander Szczygło, który był ministrem wcześniej przez
                    ponad 9 miesięcy.

                    A co go powstrzym
                    > alo pr
                    > > zed
                    > > > ustaleniem procedur latania osob cywilnych jego samolotami?

                    Ponawiam pytanie. Skąd płynie kompetencja ministra ON do ustalania listy osób
                    towarzyszących Prezydentowi RP?



                    > >
                    > > Poproszę o wskazanie podstawy prawnej aby minister mógł ustalać listę osó
                    > b towa
                    > > rzyszących Prezydentowi. Bo do samolotu, którym leciał Prezydent, pasażer
                    > owie (
                    > > poza współpracownikami głowy państwa i służbami) byli imiennie zapraszani
                    > przez
                    > > kancelarię Prezydenta.
                    >
                    >
                    > Prezydent nie moglby zaprosic nikogo, kogo zaproszenie byloby sprzeczne ze zgor
                    > y
                    > okreslonymi zasadami okreslonymi w jasno sprecyzowanych zasadach, sformułowanyc
                    > h
                    > w przepisach prawa.. Minister nie musialby niczego zabraniac.

                    Pan Prezydent Kaczyński na własną rękę prowadził politykę zagraniczną mimo, że
                    zabrania mu tego Konstytucja.

                    > Bo nie ma przepisu zabraniajacego takiej praktyki....

                    A jaki przepis uprawnia go do wysyłania ankiet do szpitali?


                    > > I jakie są w ogóle kompetencje Biura Bezpieczeństwa Narodowego, bo powini
                    > en je
                    > > określić Prezydent, ale tego nie zrobił. Za co zatem są odpowiedzialni so
                    > wicie
                    > > opłacani urzędnicy BBN i po co to biuro istnieje skoro za wszystko i tak
                    > odpowi
                    > > edzialny ma być minister ON?
                    >
                    > Prezydent w Polsce nie ma prawa ustalac zadnych przepisow prawa, w tym przepiso
                    > w
                    > kompetencyjnych.

                    To już nie jest bzdura tylko ordynarne kłamstwo, bo wcześniej zamieściłem link
                    do strony z odpowiednią ustawą. Wystarczyło przeczytać. No, ale prawda nie
                    pasowałaby do koncepcji...

                    Oto treść przepisu ustawy o powszechnym obowiązku obrony RP:

                    Art. 11.
                    1. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej wykonuje zadania w zakresie
                    bezpieczeństwa i obronności przy pomocy Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
                    2. Do pracowników Biura Bezpieczeństwa Narodowego stosuje się odpowiednio
                    przepisy ustawy o pracownikach urzędów państwowych. Przewidziane w tych
                    przepisach uprawnienia właściwych organów przysługują odpowiednio Prezydentowi
                    Rzeczypospolitej Polskiej.
                    3. Biurem Bezpieczeństwa Narodowego kieruje sekretarz stanu wyznaczony przez
                    Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
                    4. Działalność Biura Bezpieczeństwa Narodowego jest finansowana ze środków
                    budżetowych Kancelarii Prezydenta.
                    5. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej określa organizację oraz zakres
                    działania Biura Bezpieczeństwa Narodowego.


                    No i co Pan Prezydent określił?

                    Ano to:

                    ZARZĄDZENIE Nr 2
                    PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
                    z dnia 6 lutego 2009 r.
                    w sprawie organizacji oraz zakresu działania Biura Bezpieczeństwa Narodowego


                    [...]
                    § 1
                    Organizację i zakres działania Biura Bezpieczeństwa Narodowego określa Regulamin
                    Biura Bezpieczeństwa Narodowego stanowiący załącznik do zarządzenia.
                    [...]


                    To teraz zapoznaj się z tym zarządzeniem i jego załącznikiem, znajdziesz go po
                    kliknięciu na link na
                    TEJ
                    STRONIE
                    . Potem napisz jaki jest zakres działania BBN.
                    • rzewuski1 Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 17:53

                      sądzisz, że minister ON może wojskiem dowodzić?
                  • browiec1 Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 18:03
                    Przeciez dla PiS ta konstytucja to samo zlo:)
                    Ale w temacie-minister nie ma tu nic do gadania jak pisza Koledzy.A
                    nawet jakby chcial to by sie dopiero dzialo,teksty o zawlaszczaniu
                    wladzy,zlosliwosci lemingow,braku szacunku dla poleglych w katyniu
                    (tak przy okazji-w Katyniu polegli,w Smolensku zgineli bo to sie
                    niektorym "miesza").Klich to palant,ale tu winy jego nie ma.Owszem
                    tez mnie smieszy ze po wypadku mowilo ze wojsko pomoze zmienic
                    procedury na takie jaki sa w wojsku.Tyle ze tez nie dotyczy to
                    calego wojska.I jeszcze jedno-jak minister ON mial te przepisy
                    wprowadzic w lotach dotyczacych chocby glowy panstwa?
                    • ramyus Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 18:20
                      browiec1 napisał:

                      > procedury na takie jaki sa w wojsku.Tyle ze tez nie dotyczy to
                      > calego wojska.I jeszcze jedno-jak minister ON mial te przepisy
                      > wprowadzic w lotach dotyczacych chocby glowy panstwa?


                      Zwyczajnie. Wprowadzając w formie zarządzenia zasady zbiorowego korzystania z
                      samolotów pułku specjalnego. Przecież w takich zasadach nie byłoby napisane że
                      prezydent nie może latać samolotem, lecz że na pokładzie samolotu w jednym locie
                      nie mogą znajdować się jednocześnie A i F, C i G, B i F, zastępując moje litery
                      konkretnymi stanowiskami. Od tego każdy minister ma do dyspozycji biuro
                      legislacyjne rządu, aby mu to odpowiednio skonstruowali. Zwłaszcza że rząd jest
                      w lepszej sytuacji niż Sejm, którego biuro legislacyjne jedno, a posłowie w
                      trakcie prac nad ustawą robią z projektu taki miszmasz, ze prawnicy biura
                      legislacyjnego Sejmu przestają się przyznawać do tego projektu.

                      Rząd ma możliwość wydawania w pełni profesjonalnych aktów prawnych, nie
                      zamienionych w knoty prawnicze przez bieżącą politykę - jak w przypadku
                      projektów zredagowanych przez prawników sejmowych.

                      • browiec1 Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 18:33
                        Cos mi sie to nie widzi,ale az tak dobrze sie na tym nie znam.A
                        nawet jesli jest to tak proste jak piszesz u nas z powodow
                        politycznych by nie przeszlo.
                        • ramyus Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 18:42
                          browiec1 napisał:

                          > Cos mi sie to nie widzi,ale az tak dobrze sie na tym nie znam.A
                          > nawet jesli jest to tak proste jak piszesz u nas z powodow
                          > politycznych by nie przeszlo.


                          Dlaczego nie? Co - pozostańmy przy Lechu Kaczyńskim - przeszkadzałoby mu, aby
                          nie przymierzając premier taki czy inny, nie mógł w myśl takich przepisów mógł
                          lecieć drugim samolotem startującym 10 minut po nim?

                          • marek_boa Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 20:07
                            Może to ,że takiego drugiego samolotu zazwyczaj nie było???!
                            -Pozdrawiam!
                            • ramyus Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 20:08
                              marek_boa napisał:

                              > Może to ,że takiego drugiego samolotu zazwyczaj nie było???!
                              > -Pozdrawiam!


                              Nie mówimy o sytuacji istniejącej lecz o pożądanej.
                              • marek_boa Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 21:21
                                Mówimy o sytuacji jaka ZAZWYCZAJ była w spec-pułku! Jeden latał a drugi był w
                                remoncie albo modernizacji!
                                -Pozdrawiam!
                                • browiec1 Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 21:48
                                  Za to sprowadzimy tamtego Tu,ze tak powiem:)
                                  www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,7798715,Szczatki_prezydenckiego_samolotu_w_Muzeum_Historii.html
                                • cie778 Pan Minister Klich a stan spec-pułku 21.04.10, 22:39
                                  marek_boa napisał:

                                  > Mówimy o sytuacji jaka ZAZWYCZAJ była w spec-pułku!

                                  Ale widzisz Marku, tutaj się zaczyna odpowiedzialność Pan Ministra Klicha. Owóż
                                  On odpowiada głową (ministerialną, nie swoją osobistą) za to, że pułk będzie w
                                  stanie wykonać zadania, tj przewieźć tych co mają do tego prawo. Przewieźć
                                  bezpiecznie - co oznacza odpowiedni sprzęt, właściwie wyszkoleni ludzie i
                                  dyskutowane tu odpowiednie przepisy wykonywania lotów.
                                  Jeśli tego nie da się zrobić (a twój argument sprowadza się do stwierdzenia, że
                                  nie można wozić rozsądnie bo nie ma sprzętu) to Pan Klich może albo się podać do
                                  dymisji albo ogłosić problem oficjalnie - np. zawieszając loty spec-pułku i
                                  oświadczając, że to na jego rozkaz w trosce o bezpieczeństwo. Albo wydając
                                  odpowiednią instrukcję. Żeby daleko nie szukać - gen. Skrzypczak był w stanie
                                  podać się do dymisji aby wywołać awanturę o ważną dla siebie sprawę.
                                  Ponieważ Pan Klich nie zrobił ani jednego anie drugiego (a wręcz przeciwnie,
                                  nieustannie przekonuje, że WP jest w znakomitym stanie) to nie nadaje się na to
                                  stanowisko, ergo należy Go odwołać.

                                  pozdrawiam
                                  jasiol
                                  • maciek_nowy Re: Pan Minister Klich a stan spec-pułku 21.04.10, 22:44
                                    cie778 napisał:

                                    > należy Go odwołać.

                                    Być może należy. Ale w dwóch ostatnich wątkach na temat ministra, założonych przez matrka, oskarżany jest o doprowadzenie do wszystkich katastrof lotniczych jakie zaistniały w ciągu jego użytkowania. I to jest nadużycie.


                                    • maciek_nowy Re: Pan Minister Klich a stan spec-pułku 21.04.10, 22:45
                                      maciek_nowy napisał:

                                      > w ciągu jego użytkowania.

                                      Oczywiście miało być "urzędowania". :)
                                    • cie778 Re: Pan Minister Klich a stan spec-pułku 22.04.10, 11:35
                                      maciek_nowy napisał:


                                      > > należy Go odwołać.
                                      >
                                      > Być może należy. Ale w dwóch ostatnich wątkach na temat ministra,
                                      > założonych przez matrka, oskarżany jest o doprowadzenie do wszystkich
                                      > katastrof lotniczych jakie zaistniały w ciągu jego użytkowania. I to
                                      > jest nadużycie.

                                      bez bicia się przyznam, że nie czytam wszystkich nawalanek na forum - ale przeglądając wpisy matrka w tym wątku odnoszę wrażenie, że nie pisze On o winie ale o odpowiedzialności. Wina jest osobowa, odpowiedzialność dotyczy również działań innych osób. Pan Minister Klich taką odpowiedzialność ponosi, chce czy nie chce - od czasu gdy dobrowolnie został zaprzysiężony na Ministra Rządu RP.

                                      pozdrawiam
                                      jasiol
                                      • maciek_nowy Re: Pan Minister Klich a stan spec-pułku 22.04.10, 11:39
                                        cie778 napisał:

                                        > Pan Minister Klich taką odpowiedzialność ponosi, chce czy nie ch
                                        > ce - od czasu gdy dobrowolnie został zaprzysiężony na Ministra Rządu RP.

                                        Ponosi odpowiedzialność za to, że spadł Tupolew?
                                        • cie778 Re: Pan Minister Klich a stan spec-pułku 22.04.10, 14:19
                                          maciek_nowy napisał:

                                          > > Pan Minister Klich taką odpowiedzialność ponosi, chce czy nie chce -
                                          > > od czasu gdy dobrowolnie został zaprzysiężony na Ministra Rządu RP.
                                          >
                                          > Ponosi odpowiedzialność za to, że spadł Tupolew?

                                          Maćku, czy Ty jesteś taki sam z siebie lotny czy też może jesteś z jakiejś
                                          młodzieżówki partyjnej? Napisałem już dwa razy (w tym też w poście który
                                          pociąłeś) to mogę i trzeci:

                                          Minister odpowiada politycznie za to to, co się dzieje w jego resorcie. W
                                          tym na przykład za brak szczegółowych przepisów regulujących zasady wedle jakich
                                          mogą wspólnie latać najwyżsi dowódcy WP. W którym to przypadku zaistniało
                                          wyraźne memento w postaci CASY.
                                          Tak więc (to już jest wniosek z powyższego) Pan Minister Klich odpowiada za to,
                                          że na pokład Tu-154 znaleźli się na raz wszyscy najwyżsi dowódcy WP.
                                          W bardziej tradycyjnych systemach moralnych to się zaniedbanie nazywało. Obecnie
                                          się nazywa "powodami rodzinnymi" albo "zdrowotnymi" ale skutkować winno takoż
                                          samo dymisją.

                                          A czy Pan Klich odpowiada za katastrofę Tupolewa to jeszcze nie wiadomo.
                                          Śledztwo trwa.

                                          pozdrawiam
                                          jasiol
                                          • maciek_nowy Re: Pan Minister Klich a stan spec-pułku 22.04.10, 15:56
                                            Jako nielotny członek młodzieżówki partyjnej odróżniam po prostu to, że odrębna
                                            sprawą jest katastrofa samolotu, a odrębną lista ofiar. Chwilami mam wrażenie
                                            jakby ktoś chciał wmówić, że gdyby Tupolewem nie lecieli wszyscy dowódcy, to ten
                                            samolot by nie spadł.
                                            • ramyus Re: Pan Minister Klich a stan spec-pułku 22.04.10, 16:08
                                              maciek_nowy napisał:

                                              > Jako nielotny członek młodzieżówki partyjnej odróżniam po prostu to, że odrębna
                                              > sprawą jest katastrofa samolotu, a odrębną lista ofiar. Chwilami mam wrażenie
                                              > jakby ktoś chciał wmówić, że gdyby Tupolewem nie lecieli wszyscy dowódcy, to te
                                              > n
                                              > samolot by nie spadł.


                                              Ja mam wrażenie, że wpadłbyś w euforię gdyby prokuratury polska i rosyjska
                                              ustaliły, że Kaczyński osobiście i bezpośrednio ponosi winę za katastrofę, bo z
                                              zapisu czarnych skrzynek wynika że dokonał sabotażu na pokładzie samolotu,
                                              fałszując odczyty instrumentów pokładowych, po tym gdy umyślnie zabrał
                                              wszystkich na pokład aby ich zabić.

                                              • maciek_nowy Re: Pan Minister Klich a stan spec-pułku 22.04.10, 16:12
                                                ramyus napisał:

                                                > Ja mam wrażenie, że wpadłbyś w euforię

                                                Bardzo interesujący wniosek. Chciałbyś może o tym porozmawiać ze specjalistą?
                                            • cie778 Re: Pan Minister Klich a stan spec-pułku 22.04.10, 20:46
                                              maciek_nowy napisał:

                                              > Jako nielotny członek młodzieżówki partyjnej odróżniam po prostu to, że
                                              > odrębną sprawą jest katastrofa samolotu, a odrębną lista ofiar.

                                              Wiesz, to jest dialektyka w najlepszym wydaniu. Wydaje Ci się może jeszcze, że
                                              za chwilę ilość w jakość przejdzie?

                                              > Chwilami mam wrażenie jakby ktoś chciał wmówić, że gdyby Tupolewem nie
                                              > lecieli wszyscy dowódcy, to ten samolot by nie spadł.

                                              Aaaa - to Ty gadasz z kim innym. Ja jestem jasiol, nie ktoś.
                                              Sugeruję lekturę moich postów. Cały czas w tym wątku piszę monotematycznie:
                                              Pan minister Klich powinien zostać odwołany ponieważ na skutek zaniedbań - za
                                              które ponosi odpowiedzialność - w kierowanym przez Niego resorcie zginęło całe
                                              dowództwo WP.
                                              a Ty musisz odpowiadać komuś innemu, bo ja przecież słowem nie
                                              wspomniałem o przyczynach katastrofy.

                                              pozdrawiam
                                              jasiol
                                              • maciek_nowy Re: Pan Minister Klich a stan spec-pułku 22.04.10, 21:49
                                                cie778 napisał:

                                                > Aaaa - to Ty gadasz z kim innym. Ja jestem jasiol, nie ktoś.
                                                > Sugeruję lekturę moich postów. Cały czas w tym wątku piszę monotematycznie:
                                                > Pan minister Klich powinien zostać odwołany ponieważ na skutek zaniedbań - z
                                                > a
                                                > które ponosi odpowiedzialność - w kierowanym przez Niego resorcie zginęło całe
                                                > dowództwo WP.
                                                a Ty musisz odpowiadać komuś innemu, bo ja przecież słowem ni
                                                > e
                                                > wspomniałem o przyczynach katastrofy.

                                                Byłbym wdzięczny gdyby każdy uważnie czytał też moje posty. Również Ty.
                                  • marek_boa Re: Pan Minister Klich a stan spec-pułku 21.04.10, 23:12
                                    Jasiol sorry ale źle mnie Zrozumiałeś! Ja nie twierdzę i nie twierdziłem ,że on
                                    się na to stanowisko nadawał/nadaje! Wiesz doskonale ,że ja jestem z "innej"
                                    bajki!:)
                                    - Chodzi mnie o to ,że teraz zwalanie wszystkiego na Klicha to już przegięcie!
                                    Jest takie powiedzenie "tak krawiec kraje jak mu materii staje"!
                                    -Pozdrawiam!
                                    • browiec1 Re: Pan Minister Klich a stan spec-pułku 22.04.10, 04:41
                                      masz w pelni racje-ja jak wiadomo zawsze bylem antykliszny,ale teraz
                                      juz ludziska przesadzaja.
                                      • cie778 Re: Pan Minister Klich a stan spec-pułku 22.04.10, 11:32
                                        browiec1 napisał:

                                        > masz w pelni racje-ja jak wiadomo zawsze bylem antykliszny,ale teraz
                                        > juz ludziska przesadzaja.

                                        A coś z argumentacją? Poza rzecz jasna "bo tak" - na tą ma monopol moja ulubiona
                                        NzŻ.

                                        pozdrawiam
                                        jasiol
                                    • cie778 Re: Pan Minister Klich a stan spec-pułku 22.04.10, 11:29
                                      marek_boa napisał:

                                      > teraz zwalanie wszystkiego na Klicha to już przegięcie!

                                      A gdzie ja pisałem o "wszystkim"? Pisałem dosyć precyzyjnie (mam nadzieję) o
                                      odpowiedzialności politycznej Pana Ministra Klicha za zaniedbania w kierowanym
                                      przez Niego resorcie.

                                      > Jest takie powiedzenie "tak krawiec kraje jak mu materii staje"!

                                      Przepraszam, ale ile tej materii potrzeba, aby wyprodukować precyzyjne przepisy
                                      dotyczące jednoczesnego przebywania w jednym samolocie całej wierchuszki
                                      polskiej armii? Zwłaszcza po memento w postaci CASY?
                                      A jeśli Pan Klich nie jest w stanie dobrać sobie wystarczająco kompetentnych
                                      współpracowników to może wystarczy zaadaptować odpowiednie przepisy z jakiegoś
                                      poważnego kraju?
                                      A gdybyś miał ma myśli ilość kasy - to jeszcze raz: brak kasy nie upoważnia
                                      żadnego ministra do zaniedbywania swoich obowiązków. Może się podać do dymisji,
                                      może obcinać wykonywane zadania - ale nie może jednocześnie twierdzić, ze jest
                                      dobrze i nie ponosić odpowiedzialności za katastrofy świadczące, że jest inaczej.

                                      pozdrawiam
                                      jasiol
                                      • maciek_nowy Re: Pan Minister Klich a stan spec-pułku 22.04.10, 11:34
                                        cie778 napisał:

                                        > A jeśli Pan Klich nie jest w stanie dobrać sobie wystarczająco kompetentnych
                                        > współpracowników to może wystarczy zaadaptować odpowiednie przepisy z jakiegoś
                                        > poważnego kraju?

                                        Przepraszam, ale masz na myśli jakiś konkretny kraj? Bo zdaje się, że w centrali
                                        NATO właśnie teraz dopiero się zastanawiają jakie ograniczenia i w jaki sposób
                                        wprowadzić. Czyżby Klich został już szefem NATO?
                                        • cie778 Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 22.04.10, 13:21

                                          cie778 napisał:

                                          > jeśli Pan Klich nie jest w stanie dobrać sobie wystarczająco kompetentnych
                                          > współpracowników to może wystarczy zaadaptować odpowiednie przepisy z
                                          > jakiegoś poważnego kraju?

                                          Przepraszam, ale masz na myśli jakiś konkretny kraj? Bo zdaje się, że w centrali
                                          NATO właśnie teraz dopiero się zastanawiają jakie ograniczenia i w jaki sposób
                                          wprowadzić.

                                          Np. USA. Ale jak podkreślałem - wyłącznie w momencie, gdy potencjał umysłowy
                                          wszystkich rozlicznych doradców i przydupasów poupychanych przez Pana Ministra w
                                          MONie nie był wystarczający do samodzielnego sprostania tak porażającemu
                                          wyzwaniu intelektualnemu.

                                          > Czyżby Klich został już szefem NATO?

                                          A co to ma do rzeczy?

                                          pozdrawiam
                                          jasiol
                                          • bmc3i Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 22.04.10, 13:27
                                            cie778 napisał:

                                            > Np. USA. Ale jak podkreślałem - wyłącznie w momencie, gdy potencjał umysłowy
                                            > wszystkich rozlicznych doradców i przydupasów poupychanych przez Pana Ministra
                                            > w
                                            > MONie nie był wystarczający do samodzielnego sprostania tak porażającemu
                                            > wyzwaniu intelektualnemu.

                                            Czyzbys mial na mysli najwiekszy polski autorytet w wojskowosci, politologa
                                            politologii Kuźniara? :)
                                            • cie778 Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 22.04.10, 14:10
                                              bmc3i napisał:

                                              > > wyłącznie w momencie, gdy potencjał umysłowy wszystkich rozlicznych
                                              > > doradców i przydupasów poupychanych przez Pana Ministra w MONie nie
                                              > > był wystarczający do samodzielnego sprostania tak porażającemu
                                              > > wyzwaniu intelektualnemu.
                                              >
                                              > Czyzbys mial na mysli najwiekszy polski autorytet w wojskowosci,
                                              > politologa politologii Kuźniara? :)

                                              Nie tylko. Również rozliczne komórki PR-owe (oprócz odpowiedniego departamentu
                                              również specjalna komórka przy Ministrze oraz zewnętrzni doradcy) czy poupychani
                                              w gabinecie politycznym młodziacy z "zaplecza" Pana Ministra. To przecież o
                                              jakiejś takiej cizi się zapluwał Skrzypczak, że idiotka do niego zadzwoniła i
                                              zaczęła mu przez telefon dyktować co ma zrobić w Afganistanie.

                                              pozdrawiam
                                              jasiol
                                              • bmc3i Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 22.04.10, 14:34
                                                cie778 napisał:

                                                > bmc3i napisał:
                                                >
                                                > > > wyłącznie w momencie, gdy potencjał umysłowy wszystkich rozlicznych
                                                > > > doradców i przydupasów poupychanych przez Pana Ministra w MONie nie
                                                > > > był wystarczający do samodzielnego sprostania tak porażającemu
                                                > > > wyzwaniu intelektualnemu.
                                                > >
                                                > > Czyzbys mial na mysli najwiekszy polski autorytet w wojskowosci,
                                                > > politologa politologii Kuźniara? :)
                                                >
                                                > Nie tylko. Również rozliczne komórki PR-owe (oprócz odpowiedniego departamentu
                                                > również specjalna komórka przy Ministrze oraz zewnętrzni doradcy) czy poupychan
                                                > i
                                                > w gabinecie politycznym młodziacy z "zaplecza" Pana Ministra. To przecież o
                                                > jakiejś takiej cizi się zapluwał Skrzypczak, że idiotka do niego zadzwoniła i
                                                > zaczęła mu przez telefon dyktować co ma zrobić w Afganistanie.


                                                Pamietam o tym wszystkim. Żartuje sobie jedynie, bo skoro nie mozna innymi
                                                metodami, to moze śmiechem da sie pieknego Bogusia, co to nie jest ministrem
                                                przemyslu obronnego, z MONu wykurzyc.
                                      • bmc3i Re: Pan Minister Klich a stan spec-pułku 22.04.10, 11:37
                                        cie778 napisał:

                                        > marek_boa napisał:
                                        >
                                        > > teraz zwalanie wszystkiego na Klicha to już przegięcie!
                                        >
                                        > A gdzie ja pisałem o "wszystkim"? Pisałem dosyć precyzyjnie (mam nadzieję) o
                                        > odpowiedzialności politycznej Pana Ministra Klicha za zaniedbania w kierowanym
                                        > przez Niego resorcie.
                                        >
                                        > > Jest takie powiedzenie "tak krawiec kraje jak mu materii staje"!
                                        >
                                        > Przepraszam, ale ile tej materii potrzeba, aby wyprodukować precyzyjne przepisy
                                        > dotyczące jednoczesnego przebywania w jednym samolocie całej wierchuszki
                                        > polskiej armii? Zwłaszcza po memento w postaci CASY?
                                        > A jeśli Pan Klich nie jest w stanie dobrać sobie wystarczająco kompetentnych
                                        > współpracowników to może wystarczy zaadaptować odpowiednie przepisy z jakiegoś
                                        > poważnego kraju?
                                        > A gdybyś miał ma myśli ilość kasy - to jeszcze raz: brak kasy nie upoważnia
                                        > żadnego ministra do zaniedbywania swoich obowiązków. Może się podać do dymisji,
                                        > może obcinać wykonywane zadania - ale nie może jednocześnie twierdzić, ze jest
                                        > dobrze i nie ponosić odpowiedzialności za katastrofy świadczące, że jest inacze
                                        > j.

                                        E tam. Prezydent i polowa najwyzszych urzednikow panstwa zgioneli, ale Klich
                                        jest zadowolony. Przeciez "żadne procedury nie zostały złamane".

                                        Proponuje uchylic caly kodeks karny. Wtedy morderstwa oczywiscie wciąż będa, ale
                                        bedziemy mogli byc zadowoleni - bo zadne przepisy nie będa tymi zabójstwami łamane.
                                      • marek_boa Re: Pan Minister Klich a stan spec-pułku 22.04.10, 22:39
                                        Jasiol nie Bierz tego do Siebie bo pisałem to ogólnie! Z drugiej strony nie
                                        róbmy z Klicha człowieka jakim nie jest i nigdy nie był! W naszej "politycznej
                                        kałuży" musiał by mieć uprawnienia co najmniej jak Radziecki minister obrony a
                                        prestiż jak papież aby go wszyscy chcieli słuchać! No przecie to proste -
                                        premier nie kazał bo zapomniał a Klichu nie jest od myślenia!
                                        -Pozdrawiam!
                            • browiec1 Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 21:46
                              Mialem wlasnie dokladnie to samo napisac:)
                      • maciek_nowy Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 22:37
                        ramyus napisał:

                        > Rząd ma możliwość wydawania w pełni profesjonalnych aktów prawnych, nie
                        > zamienionych w knoty prawnicze przez bieżącą politykę - jak w przypadku
                        > projektów zredagowanych przez prawników sejmowych.

                        Niestety, to nie jest ścisłe. Rząd (jego członkowie) może wydawać rozporządzenia i zarządzenia, ale wyłącznie na podstawie ustawy i w celu jej wykonania.
                        Może oczywiście zawsze wydać jakieś wytyczne, albo instrukcję, ale będzie to wiążące jedynie dla bezpośrednich podwładnych wydającego instrukcję. Czyli w przypadku ministra ON, obowiązywało by pracowników ministerstwa, ale już nie armię. Dla armii musiałby powstać rozkaz wydany przez dowódcę odpowiedniego szczebla.
                        • cie778 Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 22.04.10, 11:42
                          maciek_nowy napisał:

                          > ramyus napisał:
                          >
                          > > Rząd ma możliwość wydawania w pełni profesjonalnych aktów prawnych,
                          > > nie zamienionych w knoty prawnicze przez bieżącą politykę - jak w
                          > > przypadku projektów zredagowanych przez prawników sejmowych.
                          >
                          > Rząd (jego członkowie) może wydawać rozporządzeni a i zarządzenia, ale
                          > wyłącznie na podstawie ustawy i w celu jej wykonania.
                          > Może oczywiście zawsze wydać jakieś wytyczne, albo instrukcję, ale
                          > będzie to wiążące jedynie dla bezpośrednich podwładnych wydającego
                          > instrukcję. Czyli w przypadku ministra ON, obowiązywało by pracowników
                          > ministerstwa, ale już nie armię.
                          > Dla armii musiałby powstać rozkaz wydany przez dowódcę odpowiedniego
                          > szczebla.

                          Maćku, przypomnij może sobie, bo jakoś widać kłopoty z pamięcią - od ponad 2,5
                          roku rządzi rząd którego ministrem jest Pan Klich. Rząd dysponujący stabilną
                          większością parlamentarną która w kwestiach wojskowych uchwala co tylko MON
                          sobie zażyczy.
                          Katastrofa CASY to ponad 2 lata temu. Sugerujesz, że przez ponad 2 lata do Pana
                          Klicha nie dotarło jakie wnioski powinno się z tego wypadku wyciągnąć i podjąć
                          decyzję jak te decyzje wprowadzić w życie: rozporządzeniem, ustawą czy kto co
                          uzna za stosowne?
                          Jeśli Pan Klich ma tak duże kłopoty z wyciąganiem wniosków to tym bardziej nie
                          powinien być MONem (ani żadnym innym ministrem przy okazji).

                          pozdrawiam
                          jasiol
                          • maciek_nowy Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 22.04.10, 11:55
                            cie778 napisał:

                            > Maćku, przypomnij może sobie, bo jakoś widać kłopoty z pamięcią - od ponad 2,5
                            > roku rządzi rząd którego ministrem jest Pan Klich. Rząd dysponujący stabilną
                            > większością parlamentarną która w kwestiach wojskowych uchwala co tylko MON
                            > sobie zażyczy.
                            > Katastrofa CASY to ponad 2 lata temu. Sugerujesz, że przez ponad 2 lata do Pana
                            > Klicha nie dotarło jakie wnioski powinno się z tego wypadku wyciągnąć i podjąć
                            > decyzję jak te decyzje wprowadzić w życie: rozporządzeniem, ustawą czy kto co
                            > uzna za stosowne?
                            > Jeśli Pan Klich ma tak duże kłopoty z wyciąganiem wniosków to tym bardziej nie
                            > powinien być MONem (ani żadnym innym ministrem przy okazji).

                            Nie rozumiemy się. Wyłuszczę swój pogląd dokładniej.

                            Nie zgadzam się z twierdzeniem, że w katastrofie zginęły niemal wszystkie najważniejsze osoby w państwie.
                            Nie zgadzam się z twierdzeniem, że minister Klich jest odpowiedzialny za katastrofy lotnicze ostatnich lat.

                            Zgadzam się, że do jednego samolotu nie powinni wsiadać wszyscy dowódcy rodzajów wojsk.
                            Zgadzam się, że rząd, a w szczególności minister ON powinien starać się znaleźć rozwiązania prawne, które by powyższemu przeciwdziałały.

                            Dodatkowo wskażę, że matrek niechcący udowodnił coś czemu chyba chciał zaprzeczyć, gdy pisał żeby nie robić z Prezydenta głupka. Okazuje się, że mieliśmy Prezydenta, któremu trzeba było pokazywać palcem to, co dla wszystkich innych było kwestią zdrowego rozsądku.

                            Dobrze, że istnieje ustawa nakazująca zapinanie pasów bezpieczeństwa...
                            • bmc3i Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 22.04.10, 12:06
                              maciek_nowy napisał:

                              > Dodatkowo wskażę, że matrek niechcący udowodnił coś czemu chyba chciał zaprzecz
                              > yć, gdy pisał żeby nie robić z Prezydenta głupka. Okazuje się, że mieliśmy Prez
                              > ydenta, któremu trzeba było pokazywać palcem to, co dla wszystkich innych było
                              > kwestią zdrowego rozsądku.

                              Najwyrazniej nie dal wszystkich, skoro nawet premier Tusk latal jednym samolotem
                              z prezydentem....
                              • maciek_nowy Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 22.04.10, 12:14
                                bmc3i napisał:

                                > Najwyrazniej nie dal wszystkich, skoro nawet premier Tusk latal jednym samolote
                                > m
                                > z prezydentem....

                                Leciał raz. Zdaje się, że postawiony pod murem gdy w ostatniej chwili Prezydent
                                uparł się, że też chce lecieć, wbrew rekomendacji rządu.
                                Później przy takich okazjach premier latał rejsowym, czyli zdrowy rozsądek
                                zwyciężył.
                                • maciek_nowy Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 22.04.10, 12:15
                                  maciek_nowy napisał:

                                  > Leciał raz. Zdaje się, że postawiony pod murem gdy w ostatniej chwili Prezydent
                                  > uparł się, że też chce lecieć, wbrew rekomendacji rządu.
                                  > Później przy takich okazjach premier latał rejsowym, czyli zdrowy rozsądek
                                  > zwyciężył.

                                  Swoją drogą, ciekawe skąd Tusk wiedział, że powinien lecieć innym samolotem,
                                  skoro Klich nie wydał wytycznych w tej sprawie?
                                • bmc3i Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 22.04.10, 12:21
                                  maciek_nowy napisał:

                                  > bmc3i napisał:
                                  >
                                  > > Najwyrazniej nie dal wszystkich, skoro nawet premier Tusk latal jednym sa
                                  > molote
                                  > > m
                                  > > z prezydentem....
                                  >
                                  > Leciał raz. Zdaje się, że postawiony pod murem gdy w ostatniej chwili Prezydent
                                  > uparł się, że też chce lecieć, wbrew rekomendacji rządu.


                                  Latali razem kilkakrotnie, przy roznych okazjach. A jak nie latali to z zupelnie
                                  innych niz wzgledy bezpieczenstwa powodow.



                                  > Później przy takich okazjach premier latał rejsowym, czyli zdrowy rozsądek
                                  > zwyciężył.


                                  To akurat byl szczyt absurdu, a nie zdrowy rozsadek, i przyprawianie LOT-u o
                                  olbrzymie straty, a przypadkowych wspolpasażerów o stres, strate czasu, a
                                  niekiedy rowniez o straty finansowe. Wszystko w imie populistycznej hucpy Tuska
                                  zwiazanej z "tanim panstwem"....
                                  • maciek_nowy Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 22.04.10, 12:42
                                    Sam urządzasz hucpę.

                                    Tanie państwo to był program wyborczy PiS-u.

                                    A co do samolotów, to widzę, że kij na Tuska zawsze znajdziesz. Jak leciał z
                                    Prezydentem to źle. Jak leciał rejsowym to jeszcze gorzej. Rozumiem, że powinien
                                    jechać do Brukseli na rowerze jak mu Prezydent samolot zajął.
                                    • bmc3i Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 22.04.10, 13:16
                                      maciek_nowy napisał:

                                      > Sam urządzasz hucpę.
                                      >
                                      > Tanie państwo to był program wyborczy PiS-u.


                                      Ani mi do PiSu blisko, ani mi z PO po drodze, ale tanim panstwem to sobie Tusk
                                      gebe wycieral w ostatniej kampanmii wyborczej, w ktorej juz zapowiadal ze 'rzad
                                      bedzie latal samolotami resjowymi". I co obiecal to zrobil, gdy lecial do USA. I
                                      to byl pierwszy i istatni lot przedstawiciela tego rzadu samolotem rejsowym, po
                                      tym gdy z powodu premiera na pokladzie, samolot LOT-u mial 4 godziny spoznienia,
                                      a wraz z nim pasazerowie ktorych nie chceili z jego powodu wypuscic z samolotu.

                                      Podobnie jak wczesniej rzad SLD, ktory w imie takich samych populistycznych
                                      bredni o tanim panstwie kupił Polonezy....

                                      >
                                      > A co do samolotów, to widzę, że kij na Tuska zawsze znajdziesz. Jak leciał z
                                      > Prezydentem to źle. Jak leciał rejsowym to jeszcze gorzej. Rozumiem, że powinie
                                      > n
                                      > jechać do Brukseli na rowerze jak mu Prezydent samolot zajął.


                                      przeciwnie. poki cos nie jest prawem zabronione mogli latac sobie wszyscy
                                      łacznie z calym rzadem, prezydentem i czlonkami obu izb parlamentu na kupie. A
                                      nawet episkopat mogali tam jeszcze wsadzic.

                                      Caly problem w tym, ze tych przepisow zakazujacych nie ma. I za to ze ich nie
                                      ma, tym bardziej po katastrofie CASA'y, ktorej zginelo cale dowodztwo sil
                                      powietrznych, Klich powinien wyleciec. Co najmniej za to. Bo o powodach dla
                                      ktorych minister psychiatra obrony powinien wyleciec ze stanowiska, rozmawiamy
                                      na tym forum od co najmniej 2 lat..
                                      • maciek_nowy Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 22.04.10, 13:28
                                        Znowu smalec. Już nie mam siły.
                                        • bmc3i Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 22.04.10, 13:30
                                          maciek_nowy napisał:

                                          > Znowu smalec. Już nie mam siły.

                                          Malo kogo obchodzi na co Ty nie masz sily, ale inni Cie czytają...
                                          • maciek_nowy Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 22.04.10, 13:34
                                            bmc3i napisał:

                                            > maciek_nowy napisał:
                                            >
                                            > > Znowu smalec. Już nie mam siły.
                                            >
                                            > Malo kogo obchodzi na co Ty nie masz sily, ale inni Cie czytają...
                                            >

                                            Nie wypowiadaj się za innych to unikniesz wielu błędów. Nie mam siły do ciebie
                                            pisać, bo ty po prostu ignorujesz argumenty i po trzech postach powtarzasz to
                                            samo co w pierwszym. Ten sam smalec wciskasz.

                                            eot
                  • f_crane Zdajesz sobie sprawę jaka byłaby afera 22.04.10, 09:26
                    gdyby nagle minister zaczął dobierać Prezydentowi pasażerów? Prezydent zaprasza na pokład, pasażer może, ale jeżeli pełni ważną funkcję w państwie tego nei zrobi, odmówić. Przecież znając zapalczywość i butę ś.p. Prezydenta awantura byłaby wielokrotnie większa niż z samolotem Premiera.
                    Zresztą, tak jak pisał maciek_nowy, MON nie miał kompetencji w ustaleniu kto leci, mógł conajwyżej wymyślić powód, aby nie wydać samolotu, tyle że dopiero wtedy pojawiłoby się prawdziwe polskie piekiłko.
                    • bmc3i Re: Zdajesz sobie sprawę jaka byłaby afera 22.04.10, 10:45
                      f_crane napisał:

                      > gdyby nagle minister zaczął dobierać Prezydentowi pasażerów? Prezydent zaprasza
                      > na pokład, pasażer może, ale jeżeli pełni ważną funkcję w państwie tego nei zr
                      > obi, odmówić. Przecież znając zapalczywość i butę ś.p. Prezydenta awantura była
                      > by wielokrotnie większa niż z samolotem Premiera.
                      > Zresztą, tak jak pisał maciek_nowy, MON nie miał kompetencji w ustaleniu kto le
                      > ci, mógł conajwyżej wymyślić powód, aby nie wydać samolotu, tyle że dopiero wte
                      > dy pojawiłoby się prawdziwe polskie piekiłko.


                      Afery by nie było, bo gdyby byly jasno i z góry okreslone zasady, ze ten nie
                      moze leciec z tym, ten nie moze leciec z tym, ten zas nie moze leciec jednym
                      samolotem z tym i tym, to nikomu - łącznie z prezydentem - nawet nie przyszloby
                      do glowy aby zapraszac na poklad dwie osoby ktore zgodnie z obowiazującymi
                      przepisami razem leciec nie mogą. Nie mowimy o odmawianiu prezydentowi przez
                      kogokolwiek, bo taki czy inny prezydent lub jego kancelaria wiedzac o
                      obowiazujacych zakazach nawet nie probowaliby zapraszac na poklad jakies dwie
                      osoby ktore razem leciec nie moga.

                      To dwie rozne sytuacje. Co innego odmowic prezydentowi gdy on zdecydowal z braku
                      zasad, a co innego istnienie zakazu zanim prezydent zdecyduje o tym jakie osoby
                      zaprosi. W tym drugim przypadku, prezydent nie moze wystosowac zaproszen do osob
                      ktorych jednoczesnego zaproszenia prawo zabrania, a nawet gdyby zgłupial i i
                      mimo tego zaprosil, to przeciez nie moze byc mowy o zadnych politycznych
                      aferach, bo prawo jest prawem. Juz nie przesadzajcie z tą afera. Robicie z
                      prezydenta jakiegos glupka, ktory nie wie ze prawo jest prawem. Ale skoro go nie
                      ma, to takie sa skutki....
                      • maciek_nowy Re: Zdajesz sobie sprawę jaka byłaby afera 22.04.10, 10:56
                        Ręce opadają. Kolejny co wszędzie tylko smalec widzi.

                        bmc3i napisał:

                        > Robicie z
                        > prezydenta jakiegos glupka, ktory nie wie ze prawo jest prawem.

                        On to doskonale wiedział. Tyle, że delikatnie mówiąc, prezentował kreatywne
                        podejście do prawa.
                        • bmc3i Re: Zdajesz sobie sprawę jaka byłaby afera 22.04.10, 11:12
                          maciek_nowy napisał:

                          > Ręce opadają. Kolejny co wszędzie tylko smalec widzi.
                          >
                          > bmc3i napisał:
                          >
                          > > Robicie z
                          > > prezydenta jakiegos glupka, ktory nie wie ze prawo jest prawem.
                          >
                          > On to doskonale wiedział. Tyle, że delikatnie mówiąc, prezentował kreatywne
                          > podejście do prawa.

                          Co wiedzial? Gdzie jest to prawo o ktorym mial wiedziec?
                          • maciek_nowy Re: Zdajesz sobie sprawę jaka byłaby afera 22.04.10, 11:31
                            bmc3i napisał:

                            > maciek_nowy napisał:
                            > > On to doskonale wiedział. Tyle, że delikatnie mówiąc, prezentował kreatyw
                            > ne
                            > > podejście do prawa.
                            >
                            > Co wiedzial? Gdzie jest to prawo o ktorym mial wiedziec?

                            Smalec!
                            Pisałem ci jaką rolę wg Konstytucji pełni Prezydent w polityce zagranicznej i
                            jakie podejście miał do ustawy zasadniczej Lech Kaczyński. Zignorowałeś to i
                            tylko smalec widzisz.

                            Przeczytaj
                            TEN
                            TEKST
                            . To ci da obraz jakie podejście miał Prezydent do zasad
                            bezpieczeństwa w podróży lotniczej i powiedz, czy to też była wina Klicha.
                            • bmc3i Re: Zdajesz sobie sprawę jaka byłaby afera 22.04.10, 11:34
                              maciek_nowy napisał:

                              > bmc3i napisał:
                              >
                              > > maciek_nowy napisał:
                              > > > On to doskonale wiedział. Tyle, że delikatnie mówiąc, prezentował k
                              > reatyw
                              > > ne
                              > > > podejście do prawa.
                              > >
                              > > Co wiedzial? Gdzie jest to prawo o ktorym mial wiedziec?
                              >
                              > Smalec!
                              > Pisałem ci jaką rolę wg Konstytucji pełni Prezydent w polityce zagranicznej i
                              > jakie podejście miał do ustawy zasadniczej Lech Kaczyński. Zignorowałeś to i
                              > tylko smalec widzisz.
                              >
                              > Przeczytaj
                              > TEN
                              > TEKST
                              . To ci da obraz jakie podejście miał Prezydent do zasad
                              > bezpieczeństwa w podróży lotniczej i powiedz, czy to też była wina Klicha.


                              Nie rozmzwiamy o tym jakie podejscie mial prezydent, lecz gdzie jest to prawo, o
                              ktorym - jak twierdzisz - prezydent mial wiedziec.
                              • maciek_nowy Re: Zdajesz sobie sprawę jaka byłaby afera 22.04.10, 11:44
                                bmc3i napisał:

                                > Nie rozmzwiamy o tym jakie podejscie mial prezydent, lecz gdzie jest to prawo,
                                > o
                                > ktorym - jak twierdzisz - prezydent mial wiedziec.

                                Smalec tylko widzisz!

                                Jak lekceważył Konstytucję, to ty twierdzisz, że zastosowałby się do wytycznych
                                Klicha? Bo to mogły być najwyżej wytyczne. Nie ma w obecnie żadnej podstawy
                                prawnej do regulacji, która mogłaby to narzucić Prezydentowi, a która miałaby
                                rangę prawa powszechnie obowiązującego. Żeby narzucić to Prezydentowi, musiałaby
                                to być ustawa, lub rozporządzenie wynikające ze ścisłej delegacji ustawowej.
                                Czyli cały Sejm jest odpowiedzialny za brak regulacji. Prawdę mówiąc nie
                                wyobrażam sobie, by PiS pozwolił taką ustawę przegłosować.

                                Faktem jest jednak, że nie próbowano. Gdyby nie wyszło, to byłoby jasne na kim
                                spoczywa odpowiedzialność.
                                • bmc3i Re: Zdajesz sobie sprawę jaka byłaby afera 22.04.10, 12:03
                                  maciek_nowy napisał:

                                  > bmc3i napisał:
                                  >
                                  > > Nie rozmzwiamy o tym jakie podejscie mial prezydent, lecz gdzie jest to p
                                  > rawo,
                                  > > o
                                  > > ktorym - jak twierdzisz - prezydent mial wiedziec.
                                  >
                                  > Smalec tylko widzisz!
                                  >
                                  > Jak lekceważył Konstytucję, to ty twierdzisz, że zastosowałby się do wytycznych
                                  > Klicha? Bo to mogły być najwyżej wytyczne. Nie ma w obecnie żadnej podstawy
                                  > prawnej do regulacji, która mogłaby to narzucić Prezydentowi, a która miałaby
                                  > rangę prawa powszechnie obowiązującego.


                                  Przeciez wlasnie o tym piszę. Ty natomiast ze prezydent doskonale zna to prawo i
                                  je lekcewazy....


                                  Żeby narzucić to Prezydentowi, musiałab
                                  > y
                                  > to być ustawa, lub rozporządzenie wynikające ze ścisłej delegacji ustawowej.
                                  > Czyli cały Sejm jest odpowiedzialny za brak regulacji. Prawdę mówiąc nie
                                  > wyobrażam sobie, by PiS pozwolił taką ustawę przegłosować.
                                  >


                                  Naprawde? A dlaczegóż to? PiS, SLD, czy chocby krasnoludki maja jakis interes
                                  polityczny lub prawny aby nie dopuscic do takiej regulacji?




                                  > Faktem jest jednak, że nie próbowano. Gdyby nie wyszło, to byłoby jasne na kim
                                  > spoczywa odpowiedzialność.

                                  Odpowiedzialnosc ZAWSZE spoczywa na tym kto sprawuje faktyczna wladze w kraju.
                                  Mozna robic zarzuty pisowi, sld, psl, i wszystkim innym o to ze nie doprowadzili
                                  do powstania takiego prawa w czasie gdy sami sprawowali rzady, ale teraz od paru
                                  lat rzadzi w kraju PO z PSL, i fizycznie jedynie te partie mozna pociagnac do
                                  odpowiedzialnosci politycznej za brak takich przepisow w dacie wypadku, mimo ze
                                  mieli wystarczajaco duzo czasu na ich wprowadzenie. A ze to dzialka ministra
                                  obrony a nie rolnictwa, przeto politycznie odpowiedzialny jest ministewr obrony,
                                  ktorym akurat jest Klich.
                                  • maciek_nowy Re: Zdajesz sobie sprawę jaka byłaby afera 22.04.10, 12:11
                                    bmc3i napisał:

                                    > Przeciez wlasnie o tym piszę. Ty natomiast ze prezydent doskonale zna to prawo
                                    > i
                                    > je lekcewazy....

                                    Znowu smalec!

                                    Przecież piszę, że lekceważył Konstytucję, czyli prawo, które nie tylko
                                    istnieje, ale jest prawem najwyższym. A ty się upierasz, że Klich powinien mu
                                    wysłać okólnik i przed takim okólnikiem to ho, ho.. pan Prezydent by wymiękł.


                                    >
                                    > Prawdę mówiąc nie
                                    > > wyobrażam sobie, by PiS pozwolił taką ustawę przegłosować.
                                    > >
                                    >
                                    >
                                    > Naprawde? A dlaczegóż to? PiS, SLD, czy chocby krasnoludki maja jakis interes
                                    > polityczny lub prawny aby nie dopuscic do takiej regulacji?

                                    Nie napisałem o SLD, ani o krasnoludkach.
                                    Wyobrażam sobie, że nazwano by to zamachem na uprawnienia Prezydenta i że
                                    Prezydenta chce się odizolować od wojska, którego jest przecież Zwierzchnikiem.


                                    > > Faktem jest jednak, że nie próbowano. Gdyby nie wyszło, to byłoby jasne n
                                    > a kim
                                    > > spoczywa odpowiedzialność.
                                    >
                                    > Odpowiedzialnosc ZAWSZE spoczywa na tym kto sprawuje faktyczna wladze w kraju.
                                    > Mozna robic zarzuty pisowi, sld, psl, i wszystkim innym o to ze nie doprowadzil
                                    > i
                                    > do powstania takiego prawa w czasie gdy sami sprawowali rzady, ale teraz od par
                                    > u
                                    > lat rzadzi w kraju PO z PSL, i fizycznie jedynie te partie mozna pociagnac do
                                    > odpowiedzialnosci politycznej za brak takich przepisow w dacie wypadku, mimo ze
                                    > mieli wystarczajaco duzo czasu na ich wprowadzenie. A ze to dzialka ministra
                                    > obrony a nie rolnictwa, przeto politycznie odpowiedzialny jest ministewr obrony
                                    > ,
                                    > ktorym akurat jest Klich.

                                    Inicjatywę legislacyjną ma też Prezydent. Ale już się wyjaśniło, że rząd
                                    powinien ustawić drogowskazy w Pałacu, wskazujące drogę do toalety.
              • marek_boa Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 17:46
                Matrek to są samoloty podległe pod MON ale dysponentem tych samolotów jest
                premier! Znowu Mieszasz teorię z praktyką?! Ech...
                - Widocznie wtedy nie było takiej potrzeby ustalania takich procedur bo wypadek
                CASY był pierwszym takim wypadkiem w Polskim lotnictwie po 1989 roku kiedy to na
                raz zginęło tylu wojskowych odpowiedzialnych za jeden typ broni!
                - To jest ku...a ,że taki sobie "malutki" minister MON nie mógł odmówić
                "wielkiemu "panu prezydentowi bo by mu na najbliższej konferencji
                prasowej(niechybnie zwołanej jeszcze na lotnisku) szczygiełek medialnie ptaszka
                urwał!
                - Matrek prezes American Airlines podał się do dymisji po tym jak dwa jego
                samoloty zostały porwane i użyte w samobójczych zamachach?! No przecież powinien
                - to były jego samoloty!
              • tinley Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 23.04.10, 13:49
                Usatlil procedury dla samolotow wojskowych
                > kiedy/ Po katastrofie CASY? A co robil wczesniej? A co go powstrzymalo przed
                > ustaleniem procedur latania osob cywilnych jego samolotami?
                >
                > Co jest k...wa, ginie grubo ponad setka osob w wypadkach lotniczych samolotow
                > podleglych szefowi MON, i nikt nie jest winny, a juz najmniej szef
                > MON.................

                sorry... jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o własny interes. posłowie,
                ministrowie i tym podobni wykorzystuja flotę rządową w celach quasi prywatnych
                bo jak nazwac inaczej przeloty ministra MON między wawą gdzie pracuje a
                krakowem gdzie mieszka na weekendy? przecież zasad ekonomii to sie niak nie
                trzyma bo ten lot kosztuje mase kasy.
                gdyby zaczął ustalać procedury to zacząłby od siebie i jemu podobnych którzy
                wykorzystują rządową flotę złomów do partyjnych lub prywatnych przelotów. Dorn
                to kolejny przypadek - ten z kolei upodobał sobie MI-8 którym potrafił wykonac
                lot do strażaków w jakiejś dziurze - koszt jakieś 20000 pln - więc chodzi o to
                że procedury najprawdopodobniej zabroniłyby tego typu lotów nieuzaadnionych z
                ekonomicznego punktu widzenia.
                Mam nadzieję że ta tragedia trochę utemperuje zakusy posłów w rajdach nad Polską
                i zaczną trochę inaczej patrzeć na problem. nie wyobrażam sobie aby teraz ktoś
                lekkim sercem wsiadł do Tupolewa i kazał się zawieść na juratę jak zwykł to
                czynić śp kaczyński który potrafil sprowadzić pustą tutkę z azji żeby przelecieć
                się do juraty.
                Dlatego też trzeba wybić z głowy politykom zakup jakiejś większej ilosci maszyn.
                Są bryzy do przelotów krajowych. Jaki wywalić natychmiast i w ich miejsce
                wprowadzić 2 Falcony900 - ilośc wystarczająca. jako samolot reprezentacyjny -
                prezydencki wystarczy samolot 50-60 osobowy (np BBJ który mozna serwisowac nawet
                w LOt) i tyle. To kwota ok 150mln$. W zapasie zostaje tutka na najbliższe 3-4
                lata. Resztę kasy na 2-3 śmigłowce które zastąpią MI-8. wszystko trzeba
                skalkulować i ocenić pod wzgl funkcjonalności i kosztów eksploatacji ale jak
                widze ze Klich napiera na embraery które co prawda są tanie ale dla floty
                rządowej w sumie nie lepsze niż tupolew to nei wiem czy śmiać się czy płakac.
                Do wycieczek w typie tej smoleńskiej to niestety czarter bo kupowanie kobył na
                130 luda do floty prezydenckiej jest neipotrzebne - trzeba kupić solidny
                samolot transportowy dla żołnierzy a nie dla wycieczek bogoojczyźnianych. i jak
                pisałem - nałożyć kaganiec politykom na wycieczki za kase podatnika. Maszyny
                mają być porządne, solidne, bezpieczne, z wysokim pułapem i zasięgiem a do
                wycieczek po polsce mają skytrucki które stoją właściwie niewykorzystywane
                przez polityków. Czas trochę zejść na ziemię panowie.
                To ze Jak 40 jeszcze lata jako samolot rządowy to wstyd przed światem a jeszcze
                większy jak się człowiek dowie że godzina lotu tego złomu kosztuje więcej niż
                nowoczesnego samolotu w typie Gulfstreama IV czy Falcona.
                • bmc3i Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 23.04.10, 14:21
                  tinley napisał:

                  > Są bryzy do przelotów krajowych. Jaki wywalić natychmiast i w ich miejsce
                  > wprowadzić 2 Falcony900 - ilośc wystarczająca. jako samolot reprezentacyjny -
                  > prezydencki wystarczy samolot 50-60 osobowy (np BBJ który mozna serwisowac nawe
                  > t
                  > w LOt) i tyle. To kwota ok 150mln$.


                  Wylatywalem wczoraj z Okecia Airbusem A319 czeskich linii lotniczych, który w
                  drodze na pas startowy kołował przez lotnisko wojskowe, i mijałem zarowno Jaka,
                  jak i Bryze. Jak jeszcze jakos wygladal, ale do tej Bryzy nie wsiadlbym nawet
                  gdyby mi doplacano....
                  • tinley Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 23.04.10, 16:56
                    > Wylatywalem wczoraj z Okecia Airbusem A319 czeskich linii lotniczych, który w
                    > drodze na pas startowy kołował przez lotnisko wojskowe, i mijałem zarowno Jaka,
                    > jak i Bryze. Jak jeszcze jakos wygladal, ale do tej Bryzy nie wsiadlbym nawet
                    > gdyby mi doplacano...

                    To niech ktoś z tych kto decydował o tym zakupie zada sobie teraz pytanie... po
                    co je kupiono i przerabiano do wersji VIP? Rownie dobrze można zaporożca
                    przerabiac na weselną limuzynę.
                    Wyglada to pokracznie bo wiadomo od czego ten samolot się wywodzi ale cóż...
                    ktoś kupił - trzeba latać tym bardziej ze samolot młody. W wersji podstawowej
                    nadawałby sie na wozenie kartofli do juraty (ziemniaków znaczy sie)
                    Czekac tylko aż ktoś jaczkiem się rozpie... i będzie komplet.
                    Marzy mi się przyzwoita flota godnie reprezentujaca kraj.. nie jakiś fulll
                    wypas cuda wiwanki ale cos czym średniej wielkosci państwo europejskie
                    bezpiecznie przewiezie swoich wybrańców na miejsce bez obciachu... tyle tylko że
                    politycy jak to politycy... gdyby nie mydlili ludziom oczu pozornymi
                    oszczędnosciami gdy w rzeczywistości te oszczędnosci to same straty - czyli
                    ładowanie kasy w starocie - wytłumaczyli ludziom że 150mln$ to nie koniec świata
                    to moze nie byłoby dziś rejsów z moskwy z rzędem trumien na pokładzie choć
                    akurat ten wypadek to raczej nie wina sprzętu - tupolewów tylko tego ze
                    politykom trudno wytłumaczyć ze trzeba czasem wcześniej dup.ę ruszyć z łóżka,
                    wstać, pospieszyc się, wziąć poprawkę na zmiane lotniska i przestać z pilotów
                    robić play station. Zrobili raz - nie udało się - za drugim pilot się ugiął i
                    popełnił błąd niestety
                    • bmc3i Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 23.04.10, 17:03
                      tinley napisał:

                      > > Wylatywalem wczoraj z Okecia Airbusem A319 czeskich linii lotniczych, któ
                      > ry w
                      > > drodze na pas startowy kołował przez lotnisko wojskowe, i mijałem zarowno
                      > Jaka,
                      > > jak i Bryze. Jak jeszcze jakos wygladal, ale do tej Bryzy nie wsiadlbym n
                      > awet
                      > > gdyby mi doplacano...
                      >
                      > To niech ktoś z tych kto decydował o tym zakupie zada sobie teraz pytanie... po
                      > co je kupiono i przerabiano do wersji VIP? Rownie dobrze można zaporożca
                      > przerabiac na weselną limuzynę.

                      Tego akurat nie wie nikt, poza ministrem Klichem, bo wojsko juz dawno ich nie
                      chcialo. Na dodatek za cene o 100% wyzszą, niz ta za ktorą były oferowane przed
                      przejciem producenta przez Amerykanow.

                      • marek_boa Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 23.04.10, 22:22
                        Matrek a kto Ci takich bzdur Naopowiadał ,że wojsko nie chciało lub nie chce
                        "Bryz"????! Według pierwotnych planów "An-28" czyli późniejsza "Bryza" miała
                        zastąpić tam gdzie tylko można wycofywane PZL An-2! Wojsku taki samolot jest
                        bardzo potrzebny tylko faktycznie nie za taką cenę jak kilku cwaniaczków chciało
                        za nie!
                        • bmc3i Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 25.04.10, 13:33
                          marek_boa napisał:

                          > Matrek a kto Ci takich bzdur Naopowiadał ,że wojsko nie chciało lub nie chce
                          > "Bryz"????! Według pierwotnych planów "An-28" czyli późniejsza "Bryza" miała
                          > zastąpić tam gdzie tylko można wycofywane PZL An-2! Wojsku taki samolot jest
                          > bardzo potrzebny tylko faktycznie nie za taką cenę jak kilku cwaniaczków chciał
                          > o
                          > za nie!

                          moglbys wskazac do jakich celów? Kto mi takich bzdur naopowiadal? Wojskowi.
                          • marek_boa Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 25.04.10, 14:14
                            Do tych samych celów do ,których w Polskim Lotnictwie używa się nadal PZL An-2!
                            Jako samolot dyspozycyjny,lekki transportowy,kurierski,do szkolenia
                            spadochronowego i co tam jeszcze Uważasz! Obecnie w Polskich Siłach Zbrojnych
                            jest użytkowane łącznie 28 samolotów typoszeregu An-28 i nadal 13 samolotów PZL
                            An-2! W szczytowym okresie rozwoju Wojsko Polskie używało 115 samolotów PZL An-2
                            a jeszcze w latach 90-tych prawie 90 sztuk! Biorąc nawet pod uwagę całościowe
                            zmniejszenie liczby samolotów w PSP to samolotów "Bryzo-podobnych" powinno być
                            co najmniej z 50 sztuk! Weź pod uwagę ,że takie samoloty to "konie robocze" Sił
                            Powietrznych!
                            • bmc3i Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 25.04.10, 23:32
                              marek_boa napisał:

                              > Do tych samych celów do ,których w Polskim Lotnictwie używa się nadal PZL An-2
                              > !
                              > Jako samolot dyspozycyjny,lekki transportowy,kurierski,do szkolenia
                              > spadochronowego i co tam jeszcze Uważasz! Obecnie w Polskich Siłach Zbrojnych
                              > jest użytkowane łącznie 28 samolotów typoszeregu An-28 i nadal 13 samolotów PZL
                              > An-2! W szczytowym okresie rozwoju Wojsko Polskie używało 115 samolotów PZL An-
                              > 2
                              > a jeszcze w latach 90-tych prawie 90 sztuk! Biorąc nawet pod uwagę całościowe
                              > zmniejszenie liczby samolotów w PSP to samolotów "Bryzo-podobnych" powinno być
                              > co najmniej z 50 sztuk! Weź pod uwagę ,że takie samoloty to "konie robocze" Sił
                              > Powietrznych!

                              "bryzopodobnych". Marek, S-25 i S-75 tez sa sobie podobne.
        • browiec1 Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 21.04.10, 18:04
          To w sumie powielenie tego listu ktory kiedys Matrek zapodal.
    • jorl Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 22.04.10, 19:24
      No fakt Klich winny bo najpozniej po Tbilisi powinien wydac dyrektywe ze wszystkie loty z Prezydentem w kierunku Wschodnim maja sie odbywac tylko wtedy jak Pan Prezydent, L. Kaczynski naturalnie, jest zwiazany, zakneblowany, drzwi do kapiny pilotow zamurowane jak przed terrorystami.
      Odkneblowanie L.K. mozna nastapic tak jak to w samolotach pasy dla pasazerow. Parkposition.
      I wtedy byloby OK wszyscy zdrowi cali.

      No to KLich winny bo czegos takiego, a to byloby tylko naprawde skuteczne nie wydal. Dymisja.

      Pozdrowienia
    • rzewuski1 Re: 121 ofiar MON Bogdana Klicha 22.04.10, 21:18

      Latałem tym samolotem i wiem co się dzieje w sytuacji, gdy pilot
      dostaje informację, że nie może lądować. W takich sytuacjach
      najważniejsza osoba na pokładzie otrzymuje taką informację i zwykle
      pada pytanie, co w takiej sytuacji należy robić - mówił w Radiu TOK
      FM były premier Leszek Miller i dodał: - Trzeba zadać pytanie, kto
      za to personalnie ponosi odpowiedzialność



      Potem mówił o procedurach obowiązujących w czasie, gdy był
      premierem. - Latałem tym samolotem i wiem co się dzieje w sytuacji,
      gdy pilot dostaje informację, że nie może lądować. W takich
      sytuacjach najważniejsza osoba na pokładzie otrzymuje taką
      informację i zwykle pada pytanie, co w takiej sytuacji należy robić.
      Myślę, że w tym feralnym locie do Smoleńska też tak było. Nie mam
      dowodów, ale wiem jakie są procedury. Sam wielokrotnie byłem o to
      pytanie lecąc tymi samolotami - mówił Miller.

      --
      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,7803834,Miller__Trzeba_zadac_pytanie__kto_personalnie_ponosi.html




      lubie placki
Pełna wersja