01.09.10, 10:19

Sława!

To dzien w którym IIRzesza sprzymierzona z równie zbrodniczym i niesłąwnym
zsrr napadała na POlske rozpetujac IIWS.


Warto przypomniec ze bombowce Luftwaffe na Warszawe naprowadzało sowieckie
radio Mińsk.

A w 2 tygodnie poźniej bandyta ze wschodu zaatakował POlske czynnie.

Jedeynym wiwernym sojusznikiem okazało sie UK od pierwszych do ostatnich
dni IIWS.

Tym wiekszy szacunek na naszych Brytyjskich Braci Broni nalezy sie
dlatego, ze w obronie nie tylko Polski utracili swoje imperium.


Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek
    • durny1 Re: 01091939 01.09.10, 10:27
      > Jedeynym wiwernym sojusznikiem okazało sie UK od pierwszych do ostatnich
      > dni IIWS.


      Ignorant ty w kabarecie powinieneś pracować.
      • ignorant11 Re: 01091939 01.09.10, 10:36
        durny1 napisał:

        > > Jedeynym wiwernym sojusznikiem okazało sie UK od pierwszych do
        ostatnich
        > > dni IIWS.
        >
        >
        > Ignorant ty w kabarecie powinieneś pracować.

        Nie to kabaretowa parodia jest przedstwianie zbrodniczego ludobójczego i
        niesławnego zsrr jak "wyzwoliciela".

        UK rozpoczeło działania wojenne natychmiast we wrzesniu 1939.
        • durny1 Re: 01091939 01.09.10, 10:37
          > UK rozpoczeło działania wojenne natychmiast we wrzesniu 1939.

          Ignuś jeszcze jeszcze
        • maxikasek Re: 01091939 01.09.10, 10:56
          A Francja?
          • ignorant11 Re: 01091939 01.09.10, 11:03
            maxikasek napisał:

            > A Francja?

            A czyz nie podpisali separastycznego pokoju z Niemcacmi, stajac sie ich
            jakby cichym sojusznikiem???

            jednak zdadzili.

            Co wiecej nasza flota zatapiała flote francuska.


            A przeciez ani Czechosłowacja, ani Holandia, ani Norwegia, ani Dania...
            • maxikasek Re: 01091939 01.09.10, 11:31
              > A czyz nie podpisali separastycznego pokoju z Niemcacmi, stajac sie ich
              > jakby cichym sojusznikiem???
              Nie. Podpisali zawieszenie broni. Mało tego rząd polski uznawał rząd w Vichy za prawowitego przedstawiciela narodu francuskiego do 1942 i utrzymywał z nim stosunki dyplomatyczne (podobnie jak USA)- do czasu Torch. Za de Gaullem stali tylko Brytyjczycy. Mało tego wywiad Vichy ściśle wspólpracował w wywiadem USA.
              > Co wiecej nasza flota zatapiała flote francuska.
              A kiedyż to? Bo nawet internowane okręty francuskie w PMW nosiły nazwy poprzedzone skrótem OF (Okręt Francuski) i nazwy francuskie.
              Uprzedzam- jednostki francuskie (np. kutry rybackie) pływające dla Niemców były traktowane jako wrogie. Takie jednostki zatapiano po wzięciu załóg na pokłady. Gdyby trafionona polski kuter postąpiono by identycznie. Podobnie zatapiano statki neutralne (jesli nie było możliwosci wzięcia jako przyzu) jeśli stwierdzono że przewoził kontrabandę.
              > A przeciez ani Czechosłowacja, ani Holandia, ani Norwegia, ani Dania...
              Ani co?
              • patmate Re: 01091939 01.09.10, 12:09
                maxikasek napisał:
                > Uprzedzam- jednostki francuskie (np. kutry rybackie) pływające dla
                Niemców były
                > traktowane jako wrogie. Takie jednostki zatapiano po wzięciu załóg
                na pokłady.
                > Gdyby trafionona polski kuter postąpiono by identycznie.

                Zdarzyło się coś podobnego: Błyskawica zatopiła (wraz z HMS Tartar
                i Haida) 15 lipca 1944 ścigacz OP UJ 1421 czyli przedwojenny polski
                trawler Deltra II (oczywiście bez polskiej załogi)

                Pzdr
                • browiec1 Re: 01091939 01.09.10, 15:26
                  A cos wiecej o tym scigaczu?
              • bmc3i Re: 01091939 01.09.10, 15:18
                maxikasek napisał:

                > > A czyz nie podpisali separastycznego pokoju z Niemcacmi, stajac sie ich
                > > jakby cichym sojusznikiem???
                > Nie. Podpisali zawieszenie broni.




                Mało tego rząd polski uznawał rząd w Vichy za
                > prawowitego przedstawiciela narodu francuskiego do 1942 i utrzymywał z nim sto
                > sunki dyplomatyczne (podobnie jak USA)- do czasu Torch.

                A dlaczegoz by nie mial ich utrzymywac, skoro w sensie prawnym byl to legalny
                rzad, ktory wszedl w sojusz z hitlerowskimi Niemcami, ale nie podejmowal zadnych
                dzialan wrogich wobec Polski? O ile mi przynajmniej wiadomo.


                Za de Gaullem stali tyl
                > ko Brytyjczycy. Mało tego wywiad Vichy ściśle wspólpracował w wywiadem USA.


                I dlatego rzad Vichy dal Japonii calkowicie wolna reke we francuskich
                Indochinach, kolaborowal z Hitlerem w eksterminacji Zydów, etc, etc. Czym rzad
                Vichy roznil sie od Quislingowcow w Norwegii?
                • maxikasek Re: 01091939 01.09.10, 19:47
                  >kolaborowal z Hitlerem w eksterminacji Zydów,
                  Z tym, że wydawał głównie "obcych" Żydów- nie mających paszportów francuskich. Nie mówię że postępowali jak anioły, ale nie byli tak czarni jak za PRL ich przedstawiano.
                  Czym rzad
                  > Vichy roznil sie od Quislingowcow w Norwegii?
                  Quislingowcy to naziści. Vichy zamierzał zachowac to co zostało.
                  > I dlatego rzad Vichy dal Japonii calkowicie wolna reke we francuskich
                  > Indochinach
                  A mieli inne wyjście- jakie to wojska stacjonowały w Indochinach? Ok. 50 samolotów (większośc to Potez 25), dwie dywizje i jedna brygada piechoty kolonialnej.
                  • bmc3i Re: 01091939 01.09.10, 21:36
                    maxikasek napisał:

                    > >kolaborowal z Hitlerem w eksterminacji Zydów,
                    > Z tym, że wydawał głównie "obcych" Żydów- nie mających paszportów francuskich.

                    Moglbys wskazac zrodlo tej tezy?


                    > Nie mówię że postępowali jak anioły, ale nie byli tak czarni jak za PRL ich prz
                    > edstawiano.
                    > Czym rzad
                    > > Vichy roznil sie od Quislingowcow w Norwegii?
                    > Quislingowcy to naziści. Vichy zamierzał zachowac to co zostało.

                    Nie rozmaiwamy o ideologi, lecz o faktach. I o porownanie na podstwie faktow
                    pytam, a nie o porownanie prezentowanej postawy ideologicznej. Ideologia
                    ideologia bowiem, tymczasem polityka tak jednych ja i drugich byla w duzej
                    mierze taka sama.

                    > > I dlatego rzad Vichy dal Japonii calkowicie wolna reke we francuskich
                    > > Indochinach
                    > A mieli inne wyjście- jakie to wojska stacjonowały w Indochinach? Ok. 50 samolo
                    > tów (większośc to Potez 25), dwie dywizje i jedna brygada piechoty kolonialnej.

                    A jakiez to holenderskie wojska stacjonowaly w Holenderskich Indiach Wschodnich?
                    Iloma dywizjami Holendrzy tam dysponowali? Iloma samolotami i czolgami?
                    • maxikasek Re: 01091939 01.09.10, 23:02
                      > Moglbys wskazac zrodlo tej tezy?
                      >
                      Choćby tu fzp.net.pl/zaglada14.html
                      Ogółem z Francji wywieziono ok. 26% Żydów, a np. z Węgier ok. 50%.
                      > tymczasem polityka tak jednych ja i drugich byla w duzej
                      > mierze taka sama.
                      Niezupełnie. Quslingowcy to zdrajcy, którzy kolaborowali z okupantem. Vichy próbowało ocalić to co mogło po przegranej wojnie.
                      > A jakiez to holenderskie wojska stacjonowaly w Holenderskich Indiach Wschodnich
                      > ?
                      > Iloma dywizjami Holendrzy tam dysponowali? Iloma samolotami i czolgami?
                      Np. 120 samolotów myśliwskich (głównie Buffalo i P-36), 5 bombowców DB-7 (łącznie ok. 400 maszyn). 75 czołgów M1936, 49 Marmon-Herrington i ok. 35 samochodów panc. W czasie walk dotarła pewna ilośc M3 Scout Carów.
                      Francuzi mieli wszystkiego kilkanaście sam. panc. White-Laffly i kilka FT-17.
                      Co do sił lądowych to ok. 100 tys ludzi (ogólnie liczyły 140 tys., ale 40 tys. "tutejszych" rozpłynęło się w dzungli).
                      Marynarka to 15 holenderskich op (do tego 28 amerykańskich), 3 KL, do tego niszczyciele, trałowce i inne.
                      Tak więc Holendrzy mieli potęzniejszą armię w Indiach niż Francuzi w Indochinach. Ale Holendrzy już nie mieli swojego kraju, więc nie mieli nic do stracenia.
                      • bmc3i Re: 01091939 01.09.10, 23:22
                        maxikasek napisał:

                        > > Moglbys wskazac zrodlo tej tezy?
                        > >
                        > Choćby tu fzp.net.pl/zaglada14.html
                        > Ogółem z Francji wywieziono ok. 26% Żydów, a np. z Węgier ok. 50%.
                        > > tymczasem polityka tak jednych ja i drugich byla w duzej
                        > > mierze taka sama.


                        Z podanej przez Ciebie strony www:

                        Pertraktacje między władzami niemieckimi strefy okupowanej (Paryż i północna
                        część Francji - około trzech piątych przedwojennego terytorium) a rządem Vichy
                        na temat aresztowania i dostarczania Żydów przez policję francuską toczyły się w
                        dniach zwycięskiej ofensywy Hitlera w Afryce i Związku Radzieckim. Doprowadziły
                        one - mimo wahań marszałka Petaina i szefa rządu Pierrea Lavala, do wyrażenia
                        zgody na aresztowania francuskich Żydów przy wsparciu policji francuskiej.
                        Ustalono początkowo, że w pierwszej fazie zatrzymanych zostanie 40
                        tysięcy osób uznawanych za bezpaństwowców



                        ... i dalej:

                        W całym 1943 roku deportowano 17 tysięcy Żydów. Klarsfed twierdzi, że
                        niemieckie plany masowej deportacji z Francji utrudniła w tym okresie
                        prożydowska postawa włoskich władz w okupowanej przez nie strefie (8
                        departamentów południowo-wschodniej Francji
                        ).

                        ... a na końcu:

                        "Kolaborancki i antysemicki rząd Vichy pomógł Niemcom w deportowaniu 25
                        procent Żydów z Francji, natomiast Francuzi pomogli pozostałym 75 procentom" -
                        pisze Klarsfeld."



                        > Niezupełnie. Quslingowcy to zdrajcy, którzy kolaborowali z okupantem. Vichy pró
                        > bowało ocalić to co mogło po przegranej wojnie.

                        A - szklanka do polowy pelna, albo w polowie pusta....


                        > > A jakiez to holenderskie wojska stacjonowaly w Holenderskich Indiach Wsch
                        > odnich
                        > > ?
                        > > Iloma dywizjami Holendrzy tam dysponowali? Iloma samolotami i czolgami?
                        > Np. 120 samolotów myśliwskich (głównie Buffalo i P-36), 5 bombowców DB-7 (łączn
                        > ie ok. 400 maszyn). 75 czołgów M1936, 49 Marmon-Herrington i ok. 35 samochodów
                        > panc. W czasie walk dotarła pewna ilośc M3 Scout Carów.
                        > Francuzi mieli wszystkiego kilkanaście sam. panc. White-Laffly i kilka FT-17.
                        > Co do sił lądowych to ok. 100 tys ludzi (ogólnie liczyły 140 tys., ale 40 tys.
                        > "tutejszych" rozpłynęło się w dzungli).
                        > Marynarka to 15 holenderskich op (do tego 28 amerykańskich), 3 KL, do tego nisz
                        > czyciele, trałowce i inne.
                        > Tak więc Holendrzy mieli potęzniejszą armię w Indiach niż Francuzi w Indochinac
                        > h. Ale Holendrzy już nie mieli swojego kraju, więc nie mieli nic do stracenia.

                        Ok, ale co zznaczyly takie ilosci sil powietrznych i ladowych, przekonali sie
                        Amerykanie, ktorzy juz w ciagu 8 godzin po rozpoczeciu ataku na Pearl Harbor,
                        stracili wiekszosc z 33 B-17 i 107 P-40 stacjonujacych w tym czasie na
                        Filipinach. Z ogolnej liczby 250 samolotow na wyspach, tylko te reprezentowaly
                        soba jakas wartosc bojową. Co do Francuzow, to Ci nie mieli zadnego wojska w
                        swojej koloni?
              • bmc3i Re: 01091939 01.09.10, 16:02
                maxikasek napisał:

                > > A czyz nie podpisali separastycznego pokoju z Niemcacmi, stajac sie ich
                > > jakby cichym sojusznikiem???
                > Nie. Podpisali zawieszenie broni.


                11 czerwca 40 premier Reynaud wyslal do Churchilla prosbe o zwolnienie Francji z
                zobowiazania do niezawierania separatystycznego pokoju bez obopólnej zgody.
                Churchill odrzucil to żądanie. 16 cxerwca Churchill zgodzil sie jednak na
                zawarcie przez Francje oddzielnego pokoju, pod warunkiem zawinmiecia calej
                francuskiej floty do portow angielskich, naciskajac jednak na Francje, aby ta
                toczyla dalej walke z Afryki, zaproponowal tez Francji utworzenie unii
                politycznej z Anglia, ze wspolnym gabinetem wojennym, polaczonymi parlamentami i
                wspolnym obywatelstwem dla obywateli obu krajow., co mialo dac polaczenie
                zasobow, sil ludzkich oraz kolonii, wcelu stawiania oporu Hitlerowi.

                Gabine francuski stosunkiem glosow 13 do 11 opowiedzial sie jednak za
                podpisaniem rozejmu (nie "zawieszenia broni") z Niemcami. Reynaud podal sie do
                dymisji, prezydent Lebrun powierzyl marszalkowi Petainowi - najwiekszemu
                owczesnie francuuskiemu defetyscie - utworzneie nowego gabinetu, ktory
                natychmiast zrwocil sie do Hitlera z prosba o zawarcie pokoju, co nastapilo w
                wagonei kolejowym w Compiegne.
                • ignorant11 Re: 01091939 01.09.10, 16:39
                  bmc3i napisał:

                  > maxikasek napisał:
                  >
                  > > > A czyz nie podpisali separastycznego pokoju z Niemcacmi, stajac sie
                  > ich
                  > > > jakby cichym sojusznikiem???
                  > > Nie. Podpisali zawieszenie broni.
                  >
                  >
                  > 11 czerwca 40 premier Reynaud wyslal do Churchilla prosbe o zwolnienie
                  Francji
                  > z
                  > zobowiazania do niezawierania separatystycznego pokoju bez obopólnej
                  zgody.
                  > Churchill odrzucil to żądanie. 16 cxerwca Churchill zgodzil sie jednak
                  na
                  > zawarcie przez Francje oddzielnego pokoju, pod warunkiem zawinmiecia
                  calej
                  > francuskiej floty do portow angielskich, naciskajac jednak na Francje,
                  aby ta
                  > toczyla dalej walke z Afryki, zaproponowal tez Francji utworzenie unii
                  > politycznej z Anglia, ze wspolnym gabinetem wojennym, polaczonymi
                  parlamentami
                  > i
                  > wspolnym obywatelstwem dla obywateli obu krajow., co mialo dac polaczenie
                  > zasobow, sil ludzkich oraz kolonii, wcelu stawiania oporu Hitlerowi.

                  O flocie słyszałęm ale projekcie unii nie.

                  Warto tu przypomniec projekt unii polsko-czesko-słowackiej.

                  Zatem zabojady odrzuciły unie i floty ani kolonii nie przekazały zatem sa
                  sami sobie winni.

                  Inna sprawa jest to była faktycznie aneksja Franiów przez UK ale skoro
                  woleli aneksje przez Niemców to znowu sami sa sobie winni

                  >
                  > Gabine francuski stosunkiem glosow 13 do 11 opowiedzial sie jednak za
                  > podpisaniem rozejmu (nie "zawieszenia broni") z Niemcami. Reynaud podal
                  sie do
                  > dymisji, prezydent Lebrun powierzyl marszalkowi Petainowi - najwiekszemu
                  > owczesnie francuuskiemu defetyscie - utworzneie nowego gabinetu, ktory
                  > natychmiast zrwocil sie do Hitlera z prosba o zawarcie pokoju, co
                  nastapilo w
                  > wagonei kolejowym w Compiegne.

                  Zatem nie rozejm nie zawieszenie broni ( a czym sie rózni???) ale pokój i
                  to haniebny pokój bo wasalizacja Francji i kolaboracja z Niemcami...


                  >
                  >
                  • bmc3i Re: 01091939 01.09.10, 16:50
                    ignorant11 napisał:

                    > Zatem nie rozejm nie zawieszenie broni ( a czym sie rózni???)


                    Zawieszenie broni, to tylko przerwanie ognia. Rozejm natomiast, niesie ze soba
                    take okreslone w jakiejs mniej lub bardziej sformalizowanej umowie jakies skutki
                    polityczne. Zawieszenie broni moze byc pierwszym krokiem do rozejmu. Ten ostatni
                    zas, moze byc elementem "zawarcia pokoju"


                    ale pokój i
                    > to haniebny pokój bo wasalizacja Francji i kolaboracja z Niemcami...


                    Przede wszytskim rozbiór Francji, na czesc bezposrednio okupowana przez
                    hitlerowskie Niemcy, oraz czesc podlegajaca marionetkowemu rzadowi Vichy.
                • maxikasek Re: 01091939 01.09.10, 19:53
                  > Gabine francuski stosunkiem glosow 13 do 11 opowiedzial sie jednak za
                  > podpisaniem rozejmu (nie "zawieszenia broni") z Niemcami. Reynaud podal sie do
                  > dymisji, prezydent Lebrun powierzyl marszalkowi Petainowi - najwiekszemu
                  > owczesnie francuuskiemu defetyscie - utworzneie nowego gabinetu, ktory
                  > natychmiast zrwocil sie do Hitlera z prosba o zawarcie pokoju, co nastapilo w
                  > wagonei kolejowym w Compiegne.
                  Nie był to pokój, a zawieszenie broni lub rozejm (obydwa terminy oznaczają to samo). Nie dysponuję oryginałem, ale w angielskim tłumaczeniu nazywa się to : Armistice Agreement Between Germany and France.
                  • bmc3i Re: 01091939 01.09.10, 23:28
                    maxikasek napisał:

                    > > Gabine francuski stosunkiem glosow 13 do 11 opowiedzial sie jednak za
                    > > podpisaniem rozejmu (nie "zawieszenia broni") z Niemcami. Reynaud podal s
                    > ie do
                    > > dymisji, prezydent Lebrun powierzyl marszalkowi Petainowi - najwiekszemu
                    > > owczesnie francuuskiemu defetyscie - utworzneie nowego gabinetu, ktory
                    > > natychmiast zrwocil sie do Hitlera z prosba o zawarcie pokoju, co nastapi
                    > lo w
                    > > wagonei kolejowym w Compiegne.
                    > Nie był to pokój, a zawieszenie broni lub rozejm (obydwa terminy oznaczają to s
                    > amo). Nie dysponuję oryginałem, ale w angielskim tłumaczeniu nazywa się to : Ar
                    > mistice Agreement Between Germany and France.

                    Armistice to bardzo szerokie pojecie, obejmujace rowniez po prostu koniec walk,
                    koniec wojny, a nie tylko czasowe zawieszenie broni. Nie, zawieszenie broni to
                    nie to samo co "rozejm". Zawieszenie broni to rowniez okresowe wstrzymanie
                    wymiany ognia np. celem usuniecia rannych z pola bitwy. Z rozejmem natomiast,
                    zwykle polaczone sa jakies mniej lub bardziej trwale porozumienia.
                    • maxikasek Re: 01091939 02.09.10, 00:14
                      > Nie, zawieszenie broni to
                      > nie to samo co "rozejm".
                      To dokładnie to samo. Polecam poszukanie definicji tych słów. Przy czym obie strony formalnie dalej pozostają w stanie wojny.

                      "Kolaborancki i antysemicki rząd Vichy pomógł Niemcom w deportowaniu 25
                      procent Żydów z Francji, natomiast Francuzi pomogli pozostałym 75 procentom" -
                      pisze Klarsfeld."
                      Przy czym ten rząd odmówił deportacji Żydów, kiedy mógł sobie na to pozwolić- po klęsce pod Stalingradem i kiedy już Niemcy okupowali cała Francję. Francuzi z nieokupowanego terenu wydali ok. 10 tys.
                      "W całym 1943 roku deportowano 17 tysięcy Żydów. Klarsfed twierdzi, że
                      niemieckie plany masowej deportacji z Francji utrudniła w tym okresie
                      prożydowska postawa włoskich władz w okupowanej przez nie strefie (8
                      departamentów południowo-wschodniej Francji)."
                      Przypominam, że od połowy 1943 nie było już strefy włoskiej ani Włoch- była okupowana przez Niemców.
                      • bmc3i Re: 01091939 02.09.10, 09:09
                        maxikasek napisał:

                        > > Nie, zawieszenie broni to
                        > > nie to samo co "rozejm".
                        > To dokładnie to samo. Polecam poszukanie definicji tych słów. Przy czym obie st
                        > rony formalnie dalej pozostają w stanie wojny.
                        >
                        > "Kolaborancki i antysemicki rząd Vichy pomógł Niemcom w deportowaniu 25
                        > procent Żydów z Francji, natomiast Francuzi pomogli pozostałym 75 procentom" -
                        > pisze Klarsfeld."
                        > Przy czym ten rząd odmówił deportacji Żydów, kiedy mógł sobie na to pozwolić- p
                        > o klęsce pod Stalingradem i kiedy już Niemcy okupowali cała Francję. Francuzi
                        > z nieokupowanego terenu wydali ok. 10 tys.
                        > "W całym 1943 roku deportowano 17 tysięcy Żydów. Klarsfed twierdzi, że
                        > niemieckie plany masowej deportacji z Francji utrudniła w tym okresie
                        > prożydowska postawa włoskich władz w okupowanej przez nie strefie (8
                        > departamentów południowo-wschodniej Francji)."
                        > Przypominam, że od połowy 1943 nie było już strefy włoskiej ani Włoch- była oku
                        > powana przez Niemców.


                        Chcesz powiedziec, ze podajesz jakis link majacy dowiesc postawionej przez
                        Ciebie tezy, po czym z podanego przez Ciebie samego artykułu wybierasz sobie to
                        co Ci pasuje, a odrzucasz to co Ci nie pasuje?
                        • maxikasek Re: 01091939 02.09.10, 09:36
                          W artykule masz podane liczby. Otoczkę ideologiczną chyba potrafisz sobie darować ;-).
                          CZy rząd Danii też był kolaboracyjny? DO 1943 istniał rząd, parlament, policja, wojsko i flota duńska. Mało tego- flota wykonywała zadania dla Kriegsmarine: trałowała i pilnowała okolic Danii. Wprawdzie przeszmuglowali swoich Żydów do Szwecji, ale kazali im słono za to płacić. Niemcy zgarnęli tylko tych, których nie bylo stać na "bilet".
                          • bmc3i Re: 01091939 02.09.10, 10:11
                            maxikasek napisał:

                            > W artykule masz podane liczby. Otoczkę ideologiczną chyba potrafisz sobie darow
                            > ać ;-).

                            Facet pisze ze rzad Petaina z Vichy dopomogl Niemcom w ekstrminacji tylu a tylu
                            zydow, POCZATKOWO tylko bezpanstwowcow. W odroznieniu jednak od rzadu,l
                            spoleczenstwo francuskie staralo sie im pomagac, i dzieki temu kolaboracyjny
                            rzad nie zdolal wydac Niemcom wszystkich. To ideologia, czy fakty?



                            > CZy rząd Danii też był kolaboracyjny? DO 1943 istniał rząd, parlament, policja,
                            > wojsko i flota duńska. Mało tego- flota wykonywała zadania dla Kriegsmarine: t
                            > rałowała i pilnowała okolic Danii. Wprawdzie przeszmuglowali swoich Żydów do S
                            > zwecji, ale kazali im słono za to płacić. Niemcy zgarnęli tylko tych, których n
                            > ie bylo stać na "bilet".


                            Sprawedz w slowniku co znaczy wyraz "kolaboracja".
                          • ignorant11 Dania 02.09.10, 12:36
                            maxikasek napisał:


                            > CZy rząd Danii też był kolaboracyjny? DO 1943 istniał rząd, parlament, policja,
                            > wojsko i flota duńska. Mało tego- flota wykonywała zadania dla Kriegsmarine: t
                            > rałowała i pilnowała okolic Danii. Wprawdzie przeszmuglowali swoich Żydów do S
                            > zwecji, ale kazali im słono za to płacić. Niemcy zgarnęli tylko tych, których n
                            > ie bylo stać na "bilet".


                            Dania sama dobrowolnie przekazała Islandie pod okupacje USA, wiec...
                            • odyn06 Re: Dania 02.09.10, 12:52
                              Wyspy Owcze - durniu - Wyspy Owcze.
                              Faroerne:-))
                              • ignorant11 Re: Dania 02.09.10, 13:30
                                odyn06 napisał:

                                > Wyspy Owcze - durniu - Wyspy Owcze.
                                > Faroerne:-))

                                Sława!

                                wyzwiska tego lwpowskiego trepa pozostawiam bez komentarza zas o samej Islandii link:
                                pl.wikipedia.org/wiki/Inwazja_na_Islandi%C4%99
                                Forum Słowiańskie
                                gg 1728585
                                • maxikasek Re: Dania 02.09.10, 13:54
                                  Przy okazji Islandii to warto przypomnieć też polski "desant". Załoga Garlanda bedąc w porcie razem z Piorunem wysadziła nieformalny desant, blokując ulice Reykjaviku i wywołując burdy. Innym razem załoga polskiego frachtowca nie chcąc dopuścić celników islandzkich do kontroli kontrabandy w porcie wyrzuciła ich za burtę, zaś kiedy przybyła policja kapitan kazał oddać salwę z działek plot nad ich głowami.
                                • stasi1 ale jak byś przeczytał ten link to byś wiedział 04.09.10, 20:50
                                  że dania nie przekazała ten Islandii USA. Chyba że link nie mówi wszystkiego
                            • maxikasek Re: Dania 02.09.10, 13:30
                              > Dania sama dobrowolnie przekazała Islandie pod okupacje USA, wiec...
                              Nie mogła, bo 10 kwietnia 1940 Islandia wypowiedziała unię personalną z Danią (od 1918 była niepodleŋłym państwem). Miesiąc później zaczęła się okupacja brytyjska- z powodu konfliktów i niechęci zastąpili ich w lipcu 1941 Amerykanie. Co ciekawe Brytyjczycy tolerowali uzbrojoną "policję" islandzką (ok. 400 ludzi). Dopiero Amerykanie rozbroili ją, Doszło wtedy do incydentu, dwóch policjantów nie chciało dać się rozbroić- obaj zginęli, raniąc 5 Amerykanów.
                              Z tego co pamiętam WYspy Owcze też były okupowane przez Brytyjczyków bez żadnej zgody Danii.
                              • ignorant11 Re: Dania 02.09.10, 13:59
                                maxikasek napisał:

                                > > Dania sama dobrowolnie przekazała Islandie pod okupacje USA, wiec...
                                > Nie mogła, bo 10 kwietnia 1940 Islandia wypowiedziała unię personalną z Danią (
                                > od 1918 była niepodleŋłym państwem).

                                Z ta Miesiąc później zaczęła się okupacja niepodlegoscia to niejednoznaczne.

                                Bo do dzisiaj ani Kanada ani Australia nie sa niepodległe bo ich głowe państwa czyli gubernatora mianuje
                                Londyn, a do niedawna ich ustawy tez musiano zatwierdzac w Londynie.


                                sa projekty rewolucji republikańskiej w A i K ale wtedy musiałby zniknac Union Jack w ich flag.

                                > brytyjska- z powodu konfliktów i niechęci zastąpili ich w lipcu 1941 Amerykanie
                                > . Co ciekawe Brytyjczycy tolerowali uzbrojoną "policję" islandzką (ok. 400 ludz
                                > i). Dopiero Amerykanie rozbroili ją, Doszło wtedy do incydentu, dwóch policjant
                                > ów nie chciało dać się rozbroić- obaj zginęli, raniąc 5 Amerykanów.
                                > Z tego co pamiętam WYspy Owcze też były okupowane przez Brytyjczyków bez żadnej
                                > zgody Danii.
                                • ignorant11 Re: Dania 02.09.10, 14:01
                                  ignorant11 napisał:

                                  > maxikasek napisał:
                                  >
                                  > > > Dania sama dobrowolnie przekazała Islandie pod okupacje USA, wiec..
                                  > .
                                  > > Nie mogła, bo 10 kwietnia 1940 Islandia wypowiedziała unię personalną z D
                                  > anią (
                                  > > od 1918 była niepodleŋłym państwem).
                                  >
                                  > Z ta Miesiąc później zaczęła się okupacja niepodlegoscia to niejednoznaczne.

                                  Cos sie popie...ło:)) miało byc ze owa niepodległośc nie jest jednoznaczna. Bo pozostawała w unii
                                  personalnej z Kopenhaga
                                  >
                                  > Bo do dzisiaj ani Kanada ani Australia nie sa niepodległe bo ich głowe państwa
                                  > czyli gubernatora mianuje
                                  > Londyn, a do niedawna ich ustawy tez musiano zatwierdzac w Londynie.
                                  >
                                  >
                                  > sa projekty rewolucji republikańskiej w A i K ale wtedy musiałby zniknac Union
                                  > Jack w ich flag.
                                  >
                                  > > brytyjska- z powodu konfliktów i niechęci zastąpili ich w lipcu 1941 Amer
                                  > ykanie
                                  > > . Co ciekawe Brytyjczycy tolerowali uzbrojoną "policję" islandzką (ok. 40
                                  > 0 ludz
                                  > > i). Dopiero Amerykanie rozbroili ją, Doszło wtedy do incydentu, dwóch pol
                                  > icjant
                                  > > ów nie chciało dać się rozbroić- obaj zginęli, raniąc 5 Amerykanów.
                                  > > Z tego co pamiętam WYspy Owcze też były okupowane przez Brytyjczyków bez
                                  > żadnej
                                  > > zgody Danii.
                                  >
                                  >
                                • maxikasek Re: Dania 02.09.10, 21:40
                                  > Bo do dzisiaj ani Kanada ani Australia nie sa niepodległe bo ich głowe państwa
                                  > czyli gubernatora mianuje
                                  > Londyn, a do niedawna ich ustawy tez musiano zatwierdzac w Londynie.
                                  W 1931 Statut Westminsterski zniósł ten obowiązek. Zaś Gubernator Generalny to nie głowa państwa , a jej przedstawiciel czyli królowej. W dodatku desygnuje go premier Kanady, zaś królowa tylko zatwierdza. Gubernator ma też prawa wynikłe z tradycji (cos jak u nas prezydent), czyli mianuje premiera , kończy kadencję parlamentu- ale nie może nie wykonać ich. Tzn. nie może mieć własnego zdania i np. ni emianowac premiera bo uważa że będzi ekiepski., podobnie jak Królowa w UK. Obecnie GG jest to czarnoskóra dziennikarka z Haiti- chyba pierwszy czarnoskóry wicekról UK ;-). Poprzednio była Chinka.
                                  Od 1926 GG nie reprezentuje też rządu kanadyjskiego, tzn. Jego słowa nie moga być traktowane jako stanowisko władz Kanady.
                                  > sa projekty rewolucji republikańskiej w A i K ale wtedy musiałby zniknac Union
                                  > Jack w ich flag
                                  To Kanada ma UJ w swojej fladze? ;-)
                                  • ignorant11 Re: Dania 03.09.10, 09:23
                                    maxikasek napisał:

                                    > > Bo do dzisiaj ani Kanada ani Australia nie sa niepodległe bo ich głowe pa
                                    > ństwa
                                    > > czyli gubernatora mianuje
                                    > > Londyn, a do niedawna ich ustawy tez musiano zatwierdzac w Londynie.
                                    > W 1931 Statut Westminsterski zniósł ten obowiązek. Zaś Gubernator Generalny to
                                    > nie głowa państwa , a jej przedstawiciel czyli królowej. W dodatku desygnuje go
                                    > premier Kanady, zaś królowa tylko zatwierdza. Gubernator ma też prawa wynikłe
                                    > z tradycji (cos jak u nas prezydent), czyli mianuje premiera , kończy kadencję
                                    > parlamentu- ale nie może nie wykonać ich. Tzn. nie może mieć własnego zdania i
                                    > np. ni emianowac premiera bo uważa że będzi ekiepski., podobnie jak Królowa w U
                                    > K. Obecnie GG jest to czarnoskóra dziennikarka z Haiti- chyba pierwszy czarnosk
                                    > óry wicekról UK ;-). Poprzednio była Chinka.
                                    > Od 1926 GG nie reprezentuje też rządu kanadyjskiego, tzn. Jego słowa nie moga b
                                    > yć traktowane jako stanowisko władz Kanady.
                                    > > sa projekty rewolucji republikańskiej w A i K ale wtedy musiałby zniknac
                                    > Union
                                    > > Jack w ich flag
                                    > To Kanada ma UJ w swojej fladze? ;-)

                                    Ale Australia ma i NZ ma, ale chyba NZ ogłosiła sie republiką??
                                    • maxikasek Re: Dania 03.09.10, 10:14
                                      Nie wydaje mi się aby obecnośc UJ w fladze Australii czy NZ miał jakieś znaczenie. W końcu Monako i Indonezja mają jednakowe flagi i jakoś nikomu to nie przeszkadza.
                                      >le chyba NZ ogłosiła sie republiką??
                                      Nic mi o tym nie wiadomo. Nikomu to nie przeszkadza unia personalna w UK, ponieważ istnieje tylko na papierze i jest utrzymywana ze powodu tradycji.
                                      • ignorant11 Re: Dania 03.09.10, 13:40
                                        maxikasek napisał:

                                        > Nie wydaje mi się aby obecnośc UJ w fladze Australii czy NZ miał jakieś znaczen
                                        > ie. W końcu Monako i Indonezja mają jednakowe flagi i jakoś nikomu to nie przes
                                        > zkadza.
                                        > >le chyba NZ ogłosiła sie republiką??
                                        > Nic mi o tym nie wiadomo. Nikomu to nie przeszkadza unia personalna w UK, ponie
                                        > waż istnieje tylko na papierze i jest utrzymywana ze powodu tradycji.

                                        dodaj do tego wzajemne wpływy i powiazania
                                        to wyjdzie ze Uk to nie tylko jedna wyspa ale i całe KONTYNENTY
          • niegracz Re: 01091939 02.09.10, 17:18
            maxikasek napisał:

            > A Francja?

            .. A ZSRR ?

    • odyn06 Re: 01091939 01.09.10, 12:10
      Tym wiekszy szacunek na naszych Brytyjskich Braci Broni nalezy sie
      dlatego, ze w obronie nie tylko Polski utracili swoje imperium.


      Ty ignor jaja sobie robisz? Historyków brytyjskich nie czytasz?
      Brytole mieli nas w d... przez cały okres 2.WS.
      Aż mi się nie chce pisać o szczegółach, bo już wielokrotnie o tym bębniliśmy na
      forum.
      • ignorant11 Re: 01091939 01.09.10, 15:06
        odyn06 napisał:

        > Tym wiekszy szacunek na naszych Brytyjskich Braci Broni nalezy sie
        > dlatego, ze w obronie nie tylko Polski utracili swoje imperium.

        >
        > Ty ignor jaja sobie robisz? Historyków brytyjskich nie czytasz?
        > Brytole mieli nas w d... przez cały okres 2.WS.
        > Aż mi się nie chce pisać o szczegółach, bo już wielokrotnie o tym
        bębniliśmy na
        > forum.

        Ja wiem ze TY wielnisz jedynie armie czerwnoa której sojusznikiem byłes a
        moze nawqet nadal jestes???

        Jest faktem, ze UK rozpoczeło działania wojenne zgodnie z traktatem
        03091939 i zakończyło 02091945.

        ZAden kraj tak długo nie prowadził wojny.

        Nie mówiac juz o Francji czy SOWIETACH WYSTEPUJACYCH PO STRONIE OSI
        • odyn06 Re: 01091939 02.09.10, 08:18
          Dyskusja z tobą, ro jak wyciąganie drutu kolczastego z d....
          Przyjemność żadna, a i pokaleczyć się można.
          Nawet mi cię nie żal.
          Czubku
          • ignorant11 Re: 01091939 02.09.10, 14:11
            odyn06 napisał:

            > Dyskusja z tobą, ro jak wyciąganie drutu kolczastego z d....

            Nie interesuje mnie jak se robisz dobrze:)))
            buahahahhaha
            • odyn06 Re: 01091939 02.09.10, 15:01
              Ten śmiech, topo niebieskich, czy też białych tabletkach?
              Stany euforyczne, to ważny element terapii.
              Czubku
          • niegracz Re: 01091939 02.09.10, 17:23
            odyn06 napisał:

            > Dyskusja z tobą, ro jak wyciąganie drutu kolczastego z d....
            ..
            czy ty odyn potrafisz cos konkretnie na jakis temat napisac ?

            A jakbys tak był polskim oficerem

            w 1939 roku

            i brał udział w kampanii wrześniowej
            po 17 września znalazł bys sie na styku wojsk dwóch agresorów

            To niewolę byś wybrał gdzie:
            - u sowietów
            czy
            - u faszystów ?



            • ignorant11 Oczywiscie ze u faszystów:)) 02.09.10, 20:33
              niegracz napisał:

              > odyn06 napisał:
              >
              > > Dyskusja z tobą, ro jak wyciąganie drutu kolczastego z d....
              > ..
              > czy ty odyn potrafisz cos konkretnie na jakis temat napisac ?
              >
              > A jakbys tak był polskim oficerem
              >
              > w 1939 roku
              >
              > i brał udział w kampanii wrześniowej
              > po 17 września znalazł bys sie na styku wojsk dwóch agresorów
              >
              > To niewolę byś wybrał gdzie:
              > - u sowietów
              > czy
              > - u faszystów ?
              >
              >
              >

              Sława!

              Bo
              1. mam symapatie do Włochów
              2. Z całej tej bandy oni byli najłagodniejsi.

              Faszyzm przy komuniźmie i naziźmie to tylko zabawa niegrzecznych i troche rozbrykanych chłopców

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
            • odyn06 Re: 01091939 03.09.10, 08:24
              Próbujesz mnie niegracz zapisać do klubu nieuków? Mało ci członków?
              Nic z tego:-))
              A odpowiadając z na twoje pytanie: próbowałbym wiać tak z jednej, jak i z drugiej.
              W filmie "Katyń" jest taka scena, jak polski oficer wybiera solidaryzm zawodowy
              i poczucie honoru zamiast możliwości ucieczki.
              Gdyby uciekł, to by albo żył, albo zginał jako członek konspiracji.
              Nie wiedział, że wybrał śmierć z ręki stalinowskich oprawców.....
              • durny1 Re: 01091939 03.09.10, 08:44
                > W filmie "Katyń" jest taka scena, jak polski oficer wybiera solidaryzm zawodowy
                > i poczucie honoru zamiast możliwości ucieczki.
                > Gdyby uciekł, to by albo żył, albo zginał jako członek konspiracji.
                > Nie wiedział, że wybrał śmierć z ręki stalinowskich oprawców.....

                Niegracz nie oglądał filmu "Jak rozpętałem II wojnę światową" Tam szeregowiec
                Dolas i nie tylko on robił wszystko by zwiać z niewoli. :))))))
                • odyn06 Re: 01091939 03.09.10, 13:05
                  On po prostu nie wie, jak w takich sytuacjach powinien zachowywać się człowiek w
                  mundurze.
                  Nie wie, bo skąd ma wiedzieć?
                  • ignorant11 Re: 01091939 03.09.10, 14:49
                    odyn06 napisał:

                    > On po prostu nie wie, jak w takich sytuacjach powinien zachowywać się człowiek
                    > w
                    > mundurze.
                    > Nie wie, bo skąd ma wiedzieć?

                    Nie słyszałem aby był obowiazek pojscia do niewoli, przeciwnie jest słynny francuski medal za uczieczki
                    własnie.
              • niegracz Re: 01091939 03.09.10, 20:15
                odyn06 napisał:

                > Próbujesz mnie niegracz zapisać do klubu nieuków? Mało ci członków?
                > Nic z tego:-))
                >
                .
                sam należysz do elytarnego kluby postkomunistycznych polytruków :)) wasza
                pseudowiededza to po prostu nadjacy się na śmietnik historii zbiór
                durnowatej propagandy

                Co do meritum : bez pomocy ZSRR Hitler nie miał wielkich szans - pora
                nazywać rzeczy po imieniu





                • odyn06 Re: 01091939 04.09.10, 18:34
                  Chciałbyś nieuku, ale guzik z tego:-))
                • o333 Re: 01091939 04.09.10, 20:03
                  niegracz napisał:


                  >
                  > Co do meritum : bez pomocy ZSRR Hitler nie miał wielkich szans - pora
                  > nazywać rzeczy po imieniu
                  >
                  >
                  Bzdura.W 1938 roku import z ZSRR do Rzeszy wynosił 0.98% całego importu Rzeszy.
                  W 1941 roku 6,8% całego importu Rzeszy . Prawda jest taka że największym
                  sponsorem hitlerowskiej Rzeszy było USA , bo chyba nie sądzisz że te 6,8%
                  importu z ZSRR cokolwiek zmieniło? Warto jest czasem poczytać i pomyśleć zanim
                  się powtórzy po raz setny bzdurę.
                  • aso62 Re: 01091939 04.09.10, 23:04
                    o333 napisał:

                    > Prawda jest taka że największym sponsorem hitlerowskiej Rzeszy było USA

                    ??? To tak próbujecie zanegować swoją kolaborację?

                    Dla twojej informacji udział USA w imporcie Niemiec w 1941 wyniósł całe 0%. I w 1940 też wyniósł
                    0%.
                    • ignorant11 Re: 01091939 05.09.10, 00:03
                      aso62 napisał:

                      > o333 napisał:
                      >
                      > > Prawda jest taka że największym sponsorem hitlerowskiej Rzeszy było USA
                      >
                      > ??? To tak próbujecie zanegować swoją kolaborację?
                      >
                      > Dla twojej informacji udział USA w imporcie Niemiec w 1941 wyniósł całe 0%. I w
                      > 1940 też wyniósł
                      > 0%.

                      Prawie 7% to bardzo duzo biorac pod uwage potencjał kacapstwam bo ilez mozna kupowac z jakiegos
                      konga???
                    • bmc3i Re: 01091939 05.09.10, 00:46
                      aso62 napisał:

                      > o333 napisał:
                      >
                      > > Prawda jest taka że największym sponsorem hitlerowskiej Rzeszy było USA
                      >
                      > ??? To tak próbujecie zanegować swoją kolaborację?
                      >
                      > Dla twojej informacji udział USA w imporcie Niemiec w 1941 wyniósł całe 0%. I w
                      > 1940 też wyniósł
                      > 0%.


                      Juz od stycznia 1940 roku, USA przygotowywaly sie do wojny z Niemcami i
                      Japonia.. Od 14 lipca 1940 roku - kiedy Kongres zatwierdzil dekret o flocie
                      dwuoceanicznej - oficjalnie. Nie bylo w tym czasie nawet mowy o jakims eksporcie
                      do Niemiec. Produkcja maszyn niezbednych do produkcji broni wszelakiej, wzrosla
                      z 25.000 sztuk w roku 1939 do ponad 100.000 w roku 1940, co umozliwiło
                      zwiekszona produkcje na potrzeby wojska w roku 1941. W chwili upadku Francji,
                      srodki przeznacozne na wydane produkcje szprzetu wojennego siegnely 28 mld
                      dolarów - tylko 12 mld mniej niz cale wewnetrzne zagluzenie kraju.

                      W maju 1940 roku Departament Wojny zażądał powolania do sluzby Gwardii
                      Narodowej, a 27 sierpnia Kongres zatwierdzil tą decyzje.. 16 wrzesnia 1940 roku
                      zas, Kongres zatwierdzil ustawe o obowiazkowej sluzbie wojskowej. o333 powie
                      zapewne ze wszystko przeciwko eskimosom.

                      • o333 Re: 01091939 05.09.10, 01:00
                        bmc3i napisał:



                        >
                        >
                        > Juz od stycznia 1940 roku, USA przygotowywaly sie do wojny z Niemcami i
                        > Japonia.. Od 14 lipca 1940 roku - kiedy Kongres zatwierdzil dekret o flocie
                        > dwuoceanicznej - oficjalnie. Nie bylo w tym czasie nawet mowy o jakims eksporci
                        > e
                        > do Niemiec. Produkcja maszyn niezbednych do produkcji broni wszelakiej, wzrosla
                        > z 25.000 sztuk w roku 1939 do ponad 100.000 w roku 1940, co umozliwiło
                        > zwiekszona produkcje na potrzeby wojska w roku 1941. W chwili upadku Francji,
                        > srodki przeznacozne na wydane produkcje szprzetu wojennego siegnely 28 mld
                        > dolarów - tylko 12 mld mniej niz cale wewnetrzne zagluzenie kraju.
                        >
                        > W maju 1940 roku Departament Wojny zażądał powolania do sluzby Gwardii
                        > Narodowej, a 27 sierpnia Kongres zatwierdzil tą decyzje.. 16 wrzesnia 1940 roku
                        > zas, Kongres zatwierdzil ustawe o obowiazkowej sluzbie wojskowej. o333 powie
                        > zapewne ze wszystko przeciwko eskimosom.
                        >
                        Tu akurat masz rację co rzadko się tobie zdarza . Mówię tylko że import oraz
                        inwestycje z USA za czasów Hitlera były kilkunastokrotnie większe niż z ZSRR.
                        Co do koloboracji. Niby czemu ZSRR miałby się z czegokolwiek tłumaczyć. Był to
                        wymuszony sojusz spowodowany sytuacją geopolityczną. ZSRR chciał zawrzeć sojusz
                        z UK i Francją jednak te było opieszałe w działaniu, więc zawarli sojusz z
                        Niemcami. To wy musicie się zapytać czemu każdy wiedział kiedy wybuchnie wojna
                        oprócz Polaków. Jak tam wasi sojusznicy wiedzieli ale nie powiedzieli a potem
                        wydymali w pupe ;)
                        • bmc3i Re: 01091939 05.09.10, 01:13
                          o333 napisał:

                          > bmc3i napisał:
                          >
                          >
                          >
                          > >
                          > >
                          > > Juz od stycznia 1940 roku, USA przygotowywaly sie do wojny z Niemcami i
                          > > Japonia.. Od 14 lipca 1940 roku - kiedy Kongres zatwierdzil dekret o floc
                          > ie
                          > > dwuoceanicznej - oficjalnie. Nie bylo w tym czasie nawet mowy o jakims ek
                          > sporci
                          > > e
                          > > do Niemiec. Produkcja maszyn niezbednych do produkcji broni wszelakiej, w
                          > zrosla
                          > > z 25.000 sztuk w roku 1939 do ponad 100.000 w roku 1940, co umozliwiło
                          > > zwiekszona produkcje na potrzeby wojska w roku 1941. W chwili upadku Fran
                          > cji,
                          > > srodki przeznacozne na wydane produkcje szprzetu wojennego siegnely 28 ml
                          > d
                          > > dolarów - tylko 12 mld mniej niz cale wewnetrzne zagluzenie kraju.
                          > >
                          > > W maju 1940 roku Departament Wojny zażądał powolania do sluzby Gwardii
                          > > Narodowej, a 27 sierpnia Kongres zatwierdzil tą decyzje.. 16 wrzesnia 194
                          > 0 roku
                          > > zas, Kongres zatwierdzil ustawe o obowiazkowej sluzbie wojskowej. o333 po
                          > wie
                          > > zapewne ze wszystko przeciwko eskimosom.
                          > >
                          > Tu akurat masz rację co rzadko się tobie zdarza . Mówię tylko że import oraz
                          > inwestycje z USA za czasów Hitlera były kilkunastokrotnie większe niż z ZSRR.
                          > Co do koloboracji. Niby czemu ZSRR miałby się z czegokolwiek tłumaczyć. Był to
                          > wymuszony sojusz spowodowany sytuacją geopolityczną. ZSRR chciał zawrzeć sojusz
                          > z UK i Francją jednak te było opieszałe w działaniu, więc zawarli sojusz z
                          > Niemcami. To wy musicie się zapytać czemu każdy wiedział kiedy wybuchnie wojna
                          > oprócz Polaków. Jak tam wasi sojusznicy wiedzieli ale nie powiedzieli a potem
                          > wydymali w pupe ;)


                          kiedy wybuchal wojna - 1 wrzesnia 1939 - (to za Hitlera, gdybys nie wiedzial),
                          nie bylo zadnego eksportu z USA do Niemiec. Wasz w tym momencie dopiero osiagał
                          apogeum. Co wiecej, w lutym 1940 roku obowiazywaly juz sankcje firnasowe wobec
                          prywatnych firm wspolpracujacych z przemyslem niemieckim. Twoj kraj jako państwo
                          - prywatnych firm u Was przeciez wowczas nie bylo - na dobre handlowalo wowczas
                          z gospodarka III rzeszy, a ostatnie pociagi z sowieckimi surowcami naturalnymi
                          dotarly do zaglebia Ruhry, 3 dni po tym, gdy Niemcy rozpoczeli operacje barbarossa.

                          • bmc3i Re: 01091939 05.09.10, 02:02
                            bmc3i napisał:

                            >
                            > kiedy wybuchal wojna - 1 wrzesnia 1939 - (to za Hitlera, gdybys nie wiedzial),
                            > nie bylo zadnego eksportu z USA do Niemiec. Wasz w tym momencie dopiero osiagał
                            > apogeum. Co wiecej, w lutym 1940 roku obowiazywaly juz sankcje firnasowe wobec
                            > prywatnych firm wspolpracujacych z przemyslem niemieckim. Twoj kraj jako państw
                            > o
                            > - prywatnych firm u Was przeciez wowczas nie bylo - na dobre handlowalo wowczas
                            > z gospodarka III rzeszy, a ostatnie pociagi z sowieckimi surowcami naturalnymi
                            > dotarly do zaglebia Ruhry, 3 dni po tym, gdy Niemcy rozpoczeli operacje barbaro
                            > ssa.
                            >


                            po zawarciu traktatu Ribbentrop - Molotow, Stalin byl tak pewny swojego
                            sojusznika, ze ocknął sie dopiero po klesce Francji, gdy zobaczyl ze jesli
                            Hitler zechce, to nic go nie powstrzyma przed zapoczatkowaniem agresji na ZSRR.
                            Na domiar zlego, klimat miedzy Wami popsuły hitlerowskie ruchy na Balkanach, na
                            ktore zarowno Wy jak i Hitler mieliscie chrapke, a Adolf zgarnął cały tort. Stad
                            zmniejszenie Waszych dostaw do III Rzeszy po upadku Francji.

                            • o333 Re: 01091939 05.09.10, 09:16
                              Pleciesz bzdury ;) , sam to zmyślasz?
                              • bmc3i Re: 01091939 05.09.10, 19:57
                                o333 napisał:

                                > Pleciesz bzdury ;) , sam to zmyślasz?


                                No tak, Wam o tym nikt nie mowi....
                        • ignorant11 Re: 01091939 05.09.10, 02:21
                          o333 napisał:

                          > Tu akurat masz rację co rzadko się tobie zdarza . Mówię tylko że import oraz
                          > inwestycje z USA za czasów Hitlera były kilkunastokrotnie większe niż z ZSRR.

                          I potencjał i cywilizacyjny i ekonomiczny był wiekszy nastokrotnie. Obecnie jest 15 razy wiekszy a jak było
                          w 1939??

                          > Co do koloboracji. Niby czemu ZSRR miałby się z czegokolwiek tłumaczyć.

                          Wasza bandyckie państwo z niczego nie musi sie tłumaczyc.

                          My wiemy jedyne co Was trzyma przy zyciu oprócz wódy to zadza napadania i mordowania sasiadów.


                          Ale na szczescie jestescie SŁABI i mozecie nam co najwyzej czyscic buty i to tytlko gdy Wam pozwolimy

                          Był to
                          > wymuszony sojusz spowodowany sytuacją geopolityczną. ZSRR chciał zawrzeć sojusz
                          > z UK i Francją jednak te było opieszałe w działaniu, więc zawarli sojusz z
                          > Niemcami.


                          Bo UK i FRancja nie pozwoliłby ani na rozbiór POlski ani najazd na Finlandie ani na aneksje Bałtów,

                          Rosjanie to od zawsza bandyci, ale bandyci kalkulujacy


                          To wy musicie się zapytać czemu każdy wiedział kiedy wybuchnie wojna
                          > oprócz Polaków. Jak tam wasi sojusznicy wiedzieli ale nie powiedzieli a potem
                          > wydymali w pupe ;)

                          Ale gnoje rosyjscy napdali i wymordowali ca 4 miliony Polaków.

                          Wy Rosjanie byliscie jestecie i pozostanie bandytami.

                          Ale na szczescie ubywa WAs coray szybciej
      • browiec1 Re: 01091939 01.09.10, 15:29
        Ze juz nie wspomne co bylo po wojnie.
    • patmate Re: 01091939 01.09.10, 12:57
      ignorant11 napisał:

      >
      >> Jedeynym wiwernym sojusznikiem okazało sie UK od pierwszych do ostatnich
      > dni IIWS.
      >

      od kiedy w polityce jest wierność, zawsze myślałem, że to trzeźwa kalkulacja....
      W UK priorytetem było powstrzymanie Niemców za wszelką cenę, np za cenę Polski
      wot i tyle.
      To że po upadku Francji kontynuowali walkę to też nie z miłości do Polandu,
      stawką były kolonie i cała anglosaska dominacja na świecie...
      Pzdr
      • ignorant11 Re: 01091939 01.09.10, 15:03
        patmate napisał:

        > ignorant11 napisał:
        >
        > >
        > >> Jedeynym wiwernym sojusznikiem okazało sie UK od pierwszych do ostat
        > nich
        > > dni IIWS.
        > >
        >
        > od kiedy w polityce jest wierność, zawsze myślałem, że to trzeźwa
        kalkulacja..

        OLał motywacje wazne sa czyny i wyniki.

        UK rozpoczeło działania wojenne 03091939 zakończyło 02091945.

        Równe 6 lat.

        Nikt tak dłuuugo nie prowadził działan wojennych.


        > ..
        > W UK priorytetem było powstrzymanie Niemców za wszelką cenę, np za cenę
        Polski
        > wot i tyle.
        > To że po upadku Francji kontynuowali walkę to też nie z miłości do
        Polandu,
        > stawką były kolonie i cała anglosaska dominacja na świecie...
        > Pzdr
        >

        ????

        Niemcy zagrazali... Indiom i Afryce Płd????

        To nowosc jakas...

        A moze Niemcy zagrozili np Singapurowi????
        • durny1 Re: 01091939 01.09.10, 15:11
          Ile to okrętów wojennych wysłała we wrześniu UK na pomoc Westerplatte oraz
          ogólnie RP????
          • ignorant11 Re: 01091939 01.09.10, 16:45
            durny1 napisał:

            > Ile to okrętów wojennych wysłała we wrześniu UK na pomoc Westerplatte
            oraz
            > ogólnie RP????

            Widac juz po tym poscie, zes durny:))

            A musieli wysyłac?

            To działania na Morzu Połnocnym i Kanale Angielskim i Atlantyku Ci nie
            wystarcza?
            • browiec1 Re: 01091939 01.09.10, 17:15
              Pomocy na dobra sprawe nie udzielono zadnej,wiec durny ma baaardzo
              duzo racji.
              • benzodiazepiny Re: 01091939 02.09.10, 00:18
                browiec1 napisał:

                > Pomocy na dobra sprawe nie udzielono zadnej,wiec durny ma
                > baaardzo duzo racji.

                Nie ma grama racji.
                Zamieszkujew bowiem wirtualnym świecie, gdzie do ofensywy
                większością sił zbrojnych kraju wystarczy kliknąć myszką
                na fabrykę żołnierzy.
                • ignorant11 Re: 01091939 02.09.10, 03:15
                  benzodiazepiny napisał:

                  > browiec1 napisał:
                  >
                  > > Pomocy na dobra sprawe nie udzielono zadnej,wiec durny ma
                  > > baaardzo duzo racji.
                  >
                  > Nie ma grama racji.
                  > Zamieszkujew bowiem wirtualnym świecie, gdzie do ofensywy
                  > większością sił zbrojnych kraju wystarczy kliknąć myszką
                  > na fabrykę żołnierzy.

                  Nawet wirtualnie sie nie udaje...

                  Lubie takie gry i czasami grywam.

                  Raczej zdolnosc mobilizacyjna przypomina te realna...


                  Bo albo nie ma wojska albo kasy albo czau albo nie ma czym
                  przetrasportowac, a lbo nie ma kasy nawet:))
        • browiec1 Re: 01091939 01.09.10, 15:28
          A o tzw. Osi nie slyszales?
          • durny1 Re: 01091939 01.09.10, 16:12
            browiec1 napisał:

            > A o tzw. Osi nie slyszales?

            Chodzi Ci o oś Berlin-Rzym-Tokio?
            • browiec1 Re: 01091939 01.09.10, 16:36
              Ze Ty slyszales to wiem,pisalem do Ignoranta:)
              • ignorant11 Os Moskwa-Berlin:)) 01.09.10, 16:43
                browiec1 napisał:

                > Ze Ty slyszales to wiem,pisalem do Ignoranta:)
        • stasi1 to konkretnie co ta 04.09.10, 20:58
          WB zrobiła 3 wrzesnia w działaniach wojennych?
      • bmc3i Re: 01091939 01.09.10, 15:21
        patmate napisał:

        > ignorant11 napisał:
        >
        > >
        > >> Jedeynym wiwernym sojusznikiem okazało sie UK od pierwszych do ostat
        > nich
        > > dni IIWS.
        > >
        >
        > od kiedy w polityce jest wierność, zawsze myślałem, że to trzeźwa kalkulacja..
        > ..
        > W UK priorytetem było powstrzymanie Niemców za wszelką cenę, np za cenę Polski
        > wot i tyle.
        > To że po upadku Francji kontynuowali walkę to też nie z miłości do Polandu,
        > stawką były kolonie i cała anglosaska dominacja na świecie...
        > Pzdr
        >


        Stawka nie byly kolonie, lecz istnienie calej Wielkiej Brytani jako panstwa.
        Istnienie metropolii. Jako alternatywe mieli wylacznie walke w koloniach, po
        utracie metropolii.
    • durny1 Re: 01091939 01.09.10, 15:13
      O konferencji w Abbeville słyszałeś???
      • browiec1 Re: 01091939 01.09.10, 15:30
        bardzo dobry przyklad.Ale dzialania wojenne byly,np. slynne
        bombardowanie... ulotkami;)
        • benzodiazepiny Re: 01091939 02.09.10, 00:21
          durny1 napisał:

          > O konferencji w Abbeville słyszałeś???

          Słyszałem. A gdybyś Ty cokolwiek zgodnego z prawdą słyszał,
          to byś jej tu nie przywoływał.

          browiec1 napisał:

          > bardzo dobry przyklad.Ale dzialania wojenne byly,np. slynne
          > bombardowanie... ulotkami;)

          No. "Emden" dostał w wieżę Cezar. 9 zabitych. Naprawdę duże były
          te worki z ulotkami.
          • maxikasek Re: 01091939 02.09.10, 08:45
            > Słyszałem. A gdybyś Ty cokolwiek zgodnego z prawdą słyszał,
            > to byś jej tu nie przywoływał.
            Niestety większość pamięta coś z PRL-u, ale mało kto czytał stenogramy ze zrozumieniem. Inaczej wiedzieliby o czym tam rozmawiano i czemu wydano rozkazy IP 4 i IP 5.
            > No. "Emden" dostał w wieżę Cezar. 9 zabitych. Naprawdę duże były
            > te worki z ulotkami.
            Konkretnie Emden dostał w burtę...Blenheimem pilotowanym przez por. Emdena (ciekawostka) załadowanego bombami. Efekt 4 zabitych i 25 rannych (5 zmarło). Ogólnie nalot był porażką RAF: stracono 5 z 10 maszyn. Uzyskano także trafienia w Admirała Sheera, ale bomby nie wybuchły- zbyt niski pułap zrzutu i nie zdązyły się zazbroić.
            Co do stylu prowadzenia wojny. Takie były realia ówczesnego świata. Chyba nikt nie spodziewał się, że będzie to wojna totalna- więc alianci musieli się trzymać konwencji haskich.
    • browiec1 Re: 01091939 01.09.10, 15:26
      Z ta Wielka Brytania to znowu nie przesadzaj...
    • misza_kazak Re: 01091939 01.09.10, 18:27
      ignorant11 napisał:

      > To dzien w którym IIRzesza sprzymierzona z równie zbrodniczym i niesłąwnym
      > zsrr napadała na POlske rozpetujac IIWS.

      ZSRR nie atakowal POlskce w 01/09/1939.
      ZSRR nie byl sojusznikiem Niemiec hitlerowskich.

      > Warto przypomniec ze bombowce Luftwaffe na Warszawe naprowadzało sowieckie
      > radio Mińsk.

      A ja myslalem ze raio jerewan :))
      • ignorant11 stalin=Hitler zsrr=IIIRzesza 01.09.10, 20:30
        misza_kazak napisał:

        > ignorant11 napisał:
        >
        > > To dzien w którym IIRzesza sprzymierzona z równie zbrodniczym i
        niesłąwny
        > m
        > > zsrr napadała na POlske rozpetujac IIWS.
        >
        > ZSRR nie atakowal POlskce w 01/09/1939.

        Rosyjski bandyta stalin zatakował bezpośrednio 17091939
        > ZSRR nie byl sojusznikiem Niemiec hitlerowskich.

        Był SCISŁYM i najlepszym sojusznikiem Hitlera bo zaden nawet Mussolini nie
        oddał mu tylu przysług.

        niesławny i bandycki zsrr czynnie i aktywnie wspópracował z III Rzesza w
        ludobójstwie na Polakach

        Zsrr dokonał rozbioru Polski do spólki z Hitlerem, a równiez Litwy.

        Rosjanie to tacy sami bandyci jak hitlerowcy ale niestety niepowieszeni w
        Norymberdze

        >
        > > Warto przypomniec ze bombowce Luftwaffe na Warszawe naprowadzało
        sowiecki
        > e
        > > radio Mińsk.
        >
        > A ja myslalem ze raio jerewan :))
        >
        • niegracz Re: stalin=Hitler zsrr=IIIRzesza 02.09.10, 17:20
          Tak też uważa Norm,an Davies

          który nawet stwierdził że ZSRR był bardziej zbrodniczy.

          Pora już nazywać rzeczy po imieniu

          stalinizm i komunizm padły.
          • ignorant11 Re: stalin>Hitler zsrr>IIIRzesza:)) 02.09.10, 20:29
            niegracz napisał:

            > Tak też uważa Norm,an Davies
            >
            > który nawet stwierdził że ZSRR był bardziej zbrodniczy.
            >
            > Pora już nazywać rzeczy po imieniu
            >
            > stalinizm i komunizm padły.
    • swarozyc Czy na forum jest lekarz?! 01.09.10, 20:35
      Ignorant znow w malignie...
    • tornson Czy opary z flakoników Oriflame aż tak 02.09.10, 13:49
      szkodzą na mózg?
      • wkkr Tak samo jak bimber, ktory 02.09.10, 20:45
        ty popijasz!
        • billy.the.kid Re: Tak samo jak bimber, ktory 03.09.10, 08:12
          głupolek jest bardzo,ale to bardzo odporny na wszelką wiedzę.
    • azyata Sojusznik może wierny (sobie) 03.09.10, 13:30
      ale dla Polski niezbyt przydatny.

      Wielka Brytania walczyła (formalnie) 6 lat, ale to była "jej", a nie "nasza" wojna. Wspólny wróg ale
      nie zawsze wspólne interesy. Brytyjczycy, nawet jeśli w 1939 mieli wolę pokonania III Rzeszy
      (której na pewno brakowało Francuzom) to nie mieli takich możliwości. Samodzielnie to nawet
      przez cały okres wojny.

      Dopiero zerwanie sojuszu Hitlera ze Stalinem i przystąpienie USA do wojny zmieniło sytuację.

      pzdr
      • odyn06 Re: Sojusznik może wierny (sobie) 03.09.10, 13:43
        Nieukom na forum można by przypomnieć, jakim potencjałem w zakresie sił lądowych
        dysponowała WB w dniu 3 września 1939 roku.
        Hipokryta na stanowisku ambasadora WB w Warszawie, przemawiając z balkonu do
        entuzjastycznie nastawionego tłumu przed Ambasadą mógłby spokojnie
        powiedzieć:"Albion ma was w nosie. Radźcie sobie sami".
        • ignorant11 Re: Sojusznik może wierny (sobie) 03.09.10, 14:42
          odyn06 napisał:

          > Nieukom na forum można by przypomnieć, jakim potencjałem w zakresie sił lądowyc
          > h
          > dysponowała WB w dniu 3 września 1939 roku.
          > Hipokryta na stanowisku ambasadora WB w Warszawie, przemawiając z balkonu do
          > entuzjastycznie nastawionego tłumu przed Ambasadą mógłby spokojnie
          > powiedzieć:"Albion ma was w nosie. Radźcie sobie sami".

          To niech wumlowskolwpowski nieuk douczy sie o działaniach wojennych na morzu, które były bardzo
          intensywne.

          A wojsk ladowych nie mieli zadnych praktycznie, ale zadnych do ofensywy, wiec nie mogli ruszyc dupy bez
          wzgledu NATO co chcieli zrobic.

          Ja równie powaznie moge zarzucic łodynowi, ze nie lataw kosmos.
          • odyn06 Re: Sojusznik może wierny (sobie) 04.09.10, 18:37
            1. Po "Hoodzie" Brytyjczycy obudzili się z ręką w nocniku.
            Los Korpusu Ekspedycyjnego we Francji czegoś ich nauczył.
            Ciebie nic i nigdy nie nauczy.
            :-))
            • marek_boa Re: Sojusznik może wierny (sobie) 04.09.10, 18:59
              Myślę Odynie ,że strata HMS Hood to była chyba przysłowiowa kropla
              przepełniająca czarę! Zwróć uwagę ,że wcześniej poszły na dno:
              - 17 września 1939 - HMS Courageous - lotniskowiec
              - 14 października 1939 - HMS Royal Oak - pancernik
              - 20 czerwca 1940 - HMS Glorious - lotniskowiec
              > 1941 rok również nie był łaskawy dla Royal Navy:
              - 23 luty - HMS Terror - monitor
              - 24 maja - HMS Hood = krążownik liniowy
              - 14 listopada - HMS Ark Royal - lotniskowiec
              - 25 listopada - HMS Barham - pancernik
              - 10 grudnia - HMS Prince of Wales - pancernik
              - 10 grudnia - HMS Repulse - krążownik liniowy
              - 21 grudnia - HMS Audacity - lotniskowiec eskortowy
              -Pozdrawiam!
              • odyn06 Re: Sojusznik może wierny (sobie) 06.09.10, 08:23
                A zauważyłeś Marku, że z tak podawanymi faktami i wnioskami nasi forumowi
                porąbańcy nie polemizują?
                :-))

                Niektóre z tych okrętów zatonęły daleko i to Albion bolało mniej, ale jak toną w
                Scala Flow albo od pierwszej, czy drugiej salwy burtowej Bismarcka, to jest
                zdrowa fanga w zęby.
                www.sww.w.szu.pl/bitwy/atlantyk.html
                Sprawa działań Korpusu Ekspedycyjnego we Francji, to temat na oddzielny wątek,
                ale plaże w pobliżu Dunkierki po ewakuacji nie były powodem do chwały.
                Pozdrawiam
                • niegracz Re: Hitler i Stalin zaczeli te wojnę 06.09.10, 16:46
                  odyn06 napisał:

                  > A zauważyłeś Marku, że z tak podawanymi faktami i wnioskami nasi forumowi
                  >........ nie polemizują?
                  > :-))

                  Napisz coś na temat wątku porąbańcu
                  chętnie popolemizuje :))))
                  • odyn06 Re: Hitler i Stalin zaczeli te wojnę 07.09.10, 12:02
                    Jesteś pewien, że określenie "porąbaniec" dotyczyło ciebie?
                    Nieuku
      • ignorant11 Re: Sojusznik może wierny (sobie) 03.09.10, 13:43
        azyata napisał:

        > ale dla Polski niezbyt przydatny.
        >
        > Wielka Brytania walczyła (formalnie) 6 lat, ale to była "jej", a nie "nasza" wo
        > jna. Wspólny wróg ale
        > nie zawsze wspólne interesy. Brytyjczycy, nawet jeśli w 1939 mieli wolę pokonan
        > ia III Rzeszy
        > (której na pewno brakowało Francuzom) to nie mieli takich możliwości. Samodziel
        > nie to nawet
        > przez cały okres wojny.
        >
        > Dopiero zerwanie sojuszu Hitlera ze Stalinem i przystąpienie USA do wojny zmien
        > iło sytuację.
        >


        Sojusz ze Stalinem był dla Hitlera kluczowy.

        A zerwanie nastapiło tylko dlatego ze Stalin chciał zbyt wielu podbojów.

        A co wspolnoty interesów to zauwaz ze 2 partie czy nawet dwaj liderzy tej samej inaczej formułuja
        interesy tego samego kraju.

        Wex tez Polske, Czechy, Słowacje Ukraine czy Litwe...

        jednak wszystkie maja wspolne interesy geopolityczne
        • azyata Stalin 03.09.10, 14:00
          Dla Hitlera był sojusznikiem taktycznym, dla Churchilla i Roosevelta - strategicznym (przynajmniej od
          1941 do 1945). Do tego stopnia, że bez żalu mogli w tym czasie zrezygnować z popierania takich
          sojuszników, jak Polska.

          pzdr
          • bmc3i Re: Stalin 03.09.10, 14:23
            azyata napisał:

            > Dla Hitlera był sojusznikiem taktycznym, dla Churchilla i Roosevelta - strategi
            > cznym (przynajmniej od
            > 1941 do 1945). Do tego stopnia, że bez żalu mogli w tym czasie zrezygnować z po
            > pierania takich
            > sojuszników, jak Polska.

            Wyniki sledztwa amerykanskiego Kongresu w sprawie Katynia, przeprowadzonego
            bodajze kolo roku 1947, byly takie, iz w jego wnioskach explicite zapisano, iż
            byl ogromnym bledem politycznym, moralnym i wojskowym Roosevelta, iz uwierzyl w
            wersje zbrodni katynskiej przedstawiona mu przez Stalina a nie przez PCK.
            Wspominam o nim dlatego, ze przedstawia sposob myslenia Roosevelta w tamtym czasie.

            • azyata Oczywiście Kongres USA miał rację 03.09.10, 14:52
              W 1947 było to jasne. Czy zerwanie koalicji z ZSRR w 1943 byłoby działaniem słusznym wojskowo i
              politycznie - bo moralnie niewatpliwie tak?

              pzdr
              • bmc3i Re: Oczywiście Kongres USA miał rację 03.09.10, 15:18
                azyata napisał:

                > W 1947 było to jasne. Czy zerwanie koalicji z ZSRR w 1943 byłoby działaniem słu
                > sznym wojskowo i
                > politycznie - bo moralnie niewatpliwie tak?
                >

                W zadnym wypadku. W 1943 roku amerykanie realizowali bardzo scisle postanowienia
                Karty Atlantyckiej, zgodnie z ktorą, kazdy atak panstw Osi na panstwo trzecie
                stanowi bezposrednie zagrozenie dla Stanow Zjednoczonych, i Stany Zjednoczone
                udzielą mu pelnego i bezpoisredniego wsparcia. ZSRR byl najwazniejszym z tych
                panstw trzecich. Stosunku Amerykanow do Rosjan w tym czasie, swiadczy juz
                chociazby ich stosunek do pomocy przekazywanej ZSRR w ramach L&L: "Sowieci
                spłacaja amerykanska pomoc stokrotnie. W zniszczonych hitlerowskich czolgach,
                pojazdach pancernych, w rozbitych i wzietych do niewoli hitlerowskich
                dywizjach"
                (szef finansów L&L)

                Sytuacja zaczeła zmieniac sie pozniej - w roku 1944 i 1945, gdy stalo sie jasne
                ze niebezpieczenstwo iz USA zostana osamotnione w walce z Niemcami i Japonia na
                dwa fronty po pokonaniu przez Hitlera UK i ZSRR, zostalo zażegnane. Od tego
                momentu ZSRR nie byl juz az tak bardzo potrzebny USA. Rowneiz dlatego, ze
                amerykanski przemysl o wiele szybciej niz zakladano calkowicie przestawil sie na
                produkce wojenną i wszedl na najwyzsze obroty w tej produkcji, co m.in.
                umozliwilo znacznie szybsze niz zakladano podjecie amerykanskiej ofensywy
                strategicznej przeciw Japonii, gdzie wg. pierwotnych planow, mialo to nastapic
                dopiero po pokonaniu Hitlera w Europie. Wtedy juz Roosevelt nie potrzebowal az
                tak bardzo Stalina na dalekim wschodzie - co jednak wiemy dobrze dopiero dzis.
                Wowczas nie koniecznie bylo to takie oczywiste. Dodaj do tego agenta NKWD w
                Bialym Domu z olbrzymim wplywem na Eleonore Roosevelt - prawdopodobnie jej
                kochanka zresztą (Operacja Venona), i wywodzacy sie jeszcze z czasow
                przedwojennych ogromny podziw Roosevelta dla Stalina. I jest efekt
              • ignorant11 Re: Oczywiście Kongres USA miał rację 03.09.10, 15:18
                azyata napisał:

                > W 1947 było to jasne. Czy zerwanie koalicji z ZSRR w 1943 byłoby działaniem słu
                > sznym wojskowo i
                > politycznie - bo moralnie niewatpliwie tak?
                >
                > pzdr

                Moze wyjasnisz jakiej "koalicji"???

                Alianci nigdy nie wspołdziałali ze Stalinem tak scisle jak wspóldzaiłal Hitler.

                Chyba ze podasz jakikolwiek przykład wspolenj akcji wojskowej Aliantówi baNDYTÓW SOWIETÓW:))
                • ignorant11 Bandyte nalzeło wspierac tylko 03.09.10, 15:22
                  ignorant11 napisał:

                  > azyata napisał:
                  >
                  > > W 1947 było to jasne. Czy zerwanie koalicji z ZSRR w 1943 byłoby działani
                  > em słu
                  > > sznym wojskowo i
                  > > politycznie - bo moralnie niewatpliwie tak?
                  > >
                  > > pzdr
                  >
                  > Moze wyjasnisz jakiej "koalicji"???
                  >
                  > Alianci nigdy nie wspołdziałali ze Stalinem tak scisle jak wspóldzaiłal Hitler.
                  >
                  > Chyba ze podasz jakikolwiek przykład wspolenj akcji wojskowej Aliantówi baNDYTÓ
                  > W SOWIETÓW:))
                  >
                  >
                  >

                  Sława!

                  tak aby nie padł za szybko bez wykrwawienia Niemców.

                  A i to tylko za ZŁOTO:)) tak jak te gnoje spierali hiszpańskich republikanów.

                  Ale tez za cene wyrzeczenia sie aneksji z 1939
                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                • marek_boa Re: Oczywiście Kongres USA miał rację 03.09.10, 16:19
                  Ignorant Twoja ignorancja militarna poraża niewiedzą i głupotą! Może Poczytaj
                  sobie coś w temacie Radziecko-Brytyjskiej >> Operacji "Y"<< ,która miała miejsce
                  w 1941 roku?! Jak Ci nie starczy to Poszukaj informacji o "Operacji Frantic Joe"
                  - a jak Ci jeszcze będzie mało to historia Royal Navy i Royal Air Force
                  działających z Radzieckich baz jest również ciekawa!
          • ignorant11 Re: Stalin 03.09.10, 14:46
            azyata napisał:

            > Dla Hitlera był sojusznikiem taktycznym, dla Churchilla i Roosevelta - strategi
            > cznym (przynajmniej od
            > 1941 do 1945). Do tego stopnia, że bez żalu mogli w tym czasie zrezygnować z po
            > pierania takich
            > sojuszników, jak Polska.


            Znowu raczej odwrotnie. To dla Hitlera był sojusznikiem strategicznym bez którego nie był w stanie
            rozpoczac swoich podbojów.

            A zachód oczywiscie był w stanie rozwalic Niemców nawet bez sowietów, którzy powinni byli byc zniszczeni
            przez Hitlera.
            Tylko w takim układzie mozna było pobioc obu bandytów obu smiertelnych wrogów Polski.

            Skoro udalo sie pobic Niemcy w IWS to tym bardziej było realne pobic znacznie słabsze Niemcy w IIWS
            • azyata Znaczenie sojuszu 03.09.10, 15:16
              ze Stalinem dla Hitlera było istotne, ale sprzeczność ich interesów oczywista. Do pewnego
              momentu były te interesy zbieżne (Niemcy i ZSRR chciały obalić system wersalski, ale każde w
              innym celu - swojej własnej hegemonii).

              Jeśli za Zachód uważamy USA i Wielką Brytanię - to niewątpliwie ich łączny potencjał wystarczał na
              pokonanie Niemiec. W 1914 Niemcy były może potężniejsze niż w 1939, ale w 1941 silniejsze niż
              kiedykolwiek w historii.

              pzdr
              • ignorant11 Re: Znaczenie sojuszu 04.09.10, 00:18
                azyata napisał:

                > ze Stalinem dla Hitlera było istotne, ale sprzeczność ich interesów oczywista.
                > Do pewnego
                > momentu były te interesy zbieżne (Niemcy i ZSRR chciały obalić system wersalski
                > , ale każde w
                > innym celu - swojej własnej hegemonii).

                Dla obu bandytów samoobalenie Wersalu i przywrócenie status quo ante juz było wielkim biznesem.

                I nawet to juz było smiertelnym zagrozeniem dla nas i dla całej ESW.

                Oczywiscie obaj bandyci i bandyta Hitler i bandyta Stalin chcieli pojsc dalej i dopiero na tym etapie pojawia
                rywalizacja miedzy nimi.

                Taj jak sie miedzy kazdymi bandytami, którzy zrabowali karb, wtedy jeden patrzy jak drugiemu strezlic w
                tył głowy i zagartnac jego zdobycz.

                >
                > Jeśli za Zachód uważamy USA i Wielką Brytanię - to niewątpliwie ich łączny pote
                > ncjał wystarczał na
                > pokonanie Niemiec. W 1914 Niemcy były może potężniejsze niż w 1939, ale w 1941
                > silniejsze niż
                > kiedykolwiek w historii.
                >
                > pzdr
            • stasi1 jak zwykle nie masz racji 04.09.10, 21:13
              Jaki to hitler miał ten sojusz strategiczny ze stalinem? To by znaczyło że chcą
              podbić europe wspolnie. A wszysc wiedzą(nawet TY) że celem hitlera było podbicie
              zsrr. Oczywiście stalin mu w tym bardzo pomógł ale raczej tylko nieświadomie.
              Sam ten sojusz polegał na tym że niemcy napadną na polskie, za to zsrr dostanie
              część ziem polskich oraz wolną wolę w finlandii, baństwach bałtyckich rumunii.
              Akurat stalin uważał że ten sojusz będzie dłuzej trwał, ale to nie zgadzało sie
              z planami hitlera
              • ignorant11 Re: jak zwykle nie masz racji 04.09.10, 21:20
                stasi1 napisał:

                > Jaki to hitler miał ten sojusz strategiczny ze stalinem? To by znaczyło że chcą
                > podbić europe wspolnie. A wszysc wiedzą(nawet TY) że celem hitlera było podbici
                > e
                > zsrr. Oczywiście stalin mu w tym bardzo pomógł ale raczej tylko nieświadomie.

                Rozumiem ze uwazasz, ze nieswiadomie podpisał R-M i nieswiadomie najechała na Polske Baltów, Finlandie
                oraz Rumunie?

                > Sam ten sojusz polegał na tym że niemcy napadną na polskie, za to zsrr dostanie
                > część ziem polskich oraz wolną wolę w finlandii, baństwach bałtyckich rumunii.
                > Akurat stalin uważał że ten sojusz będzie dłuzej trwał, ale to nie zgadzało sie
                > z planami hitlera

                Nie Stalin jak to w kazdym zwiazku bandytów miał plan przejac zdobycze Hitlera gdy ten sie wykrwawi.

                Podobnie kombinował w Azji a przynajmniej tak mu sie udało.
                • stasi1 Re: jak zwykle nie masz racji 04.09.10, 23:12
                  przeczytaj dokładnie i ze zrozumieniem to co napisalem. Celem hitlera bylo
                  podbicie zsrr i stalin w tym mu pomógł. W końcu to dzięki stalinowi i jego
                  czystką ta armia czerwona taka słaba była
                  • ignorant11 Re: jak zwykle nie masz racji 05.09.10, 00:02
                    stasi1 napisał:

                    > przeczytaj dokładnie i ze zrozumieniem to co napisalem. Celem hitlera bylo
                    > podbicie zsrr i stalin w tym mu pomógł. W końcu to dzięki stalinowi i jego
                    > czystką ta armia czerwona taka słaba była

                    G mnie obchpdza motywacje jednego i drugigo kryminalisty.

                    W naszym interesie było aby sie wzajemnie powyzynali i wykrwawili jak najmocniej.

                    A scenariusz z IWS byłby najlepszy gdyby Niemcy rozwalili kacapstwo i wzieli d upe od nas.


                    Rosja z ludnoscia ponizej 100 mln i terytorium ograniczonym do europejskiej czesci ale oczywiscie bez
                    Ukrainy Białorusi, bez Kaukazu i Tatarstanu bez dostepu do Morza Czarnego i Kaspijskiego, bez podbojów
                    w Finlandii a przeciwnie ze stratami

                    byłaby Rosja calkiem pozadana
                  • niegracz Re: jak zwykle nie masz racji 05.09.10, 09:37
                    stasi1 napisał:

                    > przeczytaj dokładnie i ze zrozumieniem to co napisalem. Celem hitlera bylo
                    > podbicie zsrr i stalin w tym mu pomógł.
                    .
                    co tu czytac ze zrozumieniem
                    jak ty nie rozumiesz sytuacji w 1939 roku

                    1. Hitlerowi i Stalinowi zalezało na wybuchu wojny
                    2. Hitler chciał rewanzu za I wojnę- głownym celem była Francja
                    3. Stalin chcial wojny w ktora bylyby wciagnięte potęgi kapitalistyczne:
                    Francja i Anglia
                    dlatego wspierał w tym momencie Hitlera
                    4. Juz w trakcie wojny w Hiszpanii Stalin próbowal sprowokowac wojne na
                    szersza skalę
                    wysłał tam swoje oddziały i apelował do Francji Anglii o obrone swiata
                    przed faszyzme( który sam potem wsparł)
                    4a warto przypomniec jaka kampanię propgandową rozwinał ZSRR po
                    zbombardowaniu przez faszystów Madrytu i Guerniki - cała ludnosc ZSRR
                    była oburzona

                    gdy w 1939 faszysci bombardowali Warszawę ZSRR sie cieszył a za chiwle
                    zadał Polsce cios w plecy
                    gdy sam ZSRR w 1939 bombardował ludnośc Helsinek - społeczeństwo ZSRR nie
                    było oburzone.

                    5. Hitler wcale nie był pewny że szybko rozprawi sie z Polską- gdyby
                    ugrzązł w Polsce losy i jego i wojny mogły się potoczyc zupełnie inaczej
                    - dlatego gdy pomocna dłon wyciagnął ZSRR Hitler mogł bez obawy podjac
                    decyzję o ataku na Polskę

                    6. Stalin w swych wystapieniach przed wybuchem wojny wyraźnie stweirdził ze
                    chce wojny w Europie a w sieprniu 1939 dokonał własnie takiego wyboru:
                    wparcia wojny w przy tym wsparcia faszyzmu ( taktycznego wsparcia
                    zbrodniczego panstwa- jeden zbrodniarz związal sojusz z drugim))


                    W końcu to dzięki stalinowi i jego
                    > czystką ta armia czerwona taka słaba była
                    .
                    ?
                    to mit
                    nie była taka słaba

                    poległa gdyz szykowala się nie do takiej wojny jaka planowała
                    zostala rozbita w 1941 roku gdyz szykowała sie do uderzenia -
                    i tak była rozmieszczona - zamiast rozbudowac glenboka obronę
                    Stalin Timoszenko Zukow przesuneli najpotezniejsze siły pod granice z
                    Niemacmi-
                    potworny bład taktyczny Stalina i generalicji
                    • ignorant11 Re: jak zwykle nie masz racji 05.09.10, 13:16
                      niegracz napisał:

                      > to mit
                      > nie była taka słaba
                      >
                      > poległa gdyz szykowala się nie do takiej wojny jaka planowała
                      > zostala rozbita w 1941 roku gdyz szykowała sie do uderzenia -
                      > i tak była rozmieszczona - zamiast rozbudowac glenboka obronę
                      > Stalin Timoszenko Zukow przesuneli najpotezniejsze siły pod granice z
                      > Niemacmi-
                      > potworny bład taktyczny Stalina i generalicji

                      Nawet bym sie spierał czy mozliwe było ustawienie defensywne, bo armia przygotowana do afresji jest
                      zupełnie inaczej i szkolona i wyposazona niz defenzywna nie mowiac juz o doktrynach, które te armie
                      definiuja...
                    • stasi1 Re: jak zwykle nie masz racji 05.09.10, 13:37
                      czy ja cos innego napisałem? Ignorant przyczepił się że nieby stalin
                      nieswiadomie napadł na polskę czy finów. Czego ja nie twierdziłem
                      co do siły armii zsrr to jest przykład w czasie wojny zimowej. Wszystko to
                      wyjaśnia.
                      W tej wojnie zgineło 826 cywili(W wyniku działalności lotnictwa sowieckiego
                      życie straciło 826 osób cywilnych. Armia fińska straciła 22 849 ludzi (zabitych
                      i zaginionych) i 43 557 rannych (z których 10 tys. pozostało do końca życia
                      inwalidami) oraz 100 samolotów. Oficjalne dane sowieckie podają, że Armia
                      Czerwona straciła 230 tys. ludzi oraz 1500 czołgów i ponad 600 samolotów, ale
                      np. badania podjęte przez Wehrmacht w 1941 r. szacują liczbę zabitych na 273
                      tys., a rannych na 800 tys.)
                      więc w porównaniu do ofiar wśród żołnierzy niezbyt dużo
      • maxikasek Re: Sojusznik może wierny (sobie) 03.09.10, 13:47
        Moim zdaniem obydwa kraje (UK i Francja) o tym , że wojna nieunikniona przekonały się w marcu 1939 (jeśli nie wcześniej). I wtedy przygotowania ruszyły pełną skalą. A żeby odwlec w czasie jej wybuch, chyba lekko nakierowały Hitlera na Polskę ;-). W końcu UK zawsze walczy do ostatniego żołnierza....swoich sojuszników. I nie można tu się na nich oburzać, bo to normalny pragmatyzm w polityce.
        Wola do walki była w obu narodach i rządach- tylko nie było narzędzi do tego. Czy w Stalinie nie było chęci pokonania Hitlera? Była, ale on miał w przeciwieństwie do Francuzów setki kilometrów do wycofywania. Anglików zaś obronił Kanał.
        >Samodziel
        > nie to nawet
        > przez cały okres wojny.
        Ale samodzielnie jej nie prowadzili. USA wspierało ich jak tylko mogło (nie łamiąc neutralności zbyt otwarcie).
        • rzewuski1 Re: Sojusznik może wierny (sobie) 04.09.10, 20:45
          ciekawe czy rzad polski jak i Rydz Smigły zdawali sobie sprawe jaka armia dysponuja nasi sojusznicy?
          jakie jest tam morale , jak moga nam pomóc i kiedy ta pomoc moze dotrzec do Polski?
          czy nasi decydenci zadawali sobie te pytania, czy próbowali zorientowac sie jakimi siłami dysponuja
          nasi sojusznicy?



          Hitl;er rzeczywiscie chiał isc najpierw rozprawic sie z zachodem a nasz kraj widział jako sojusznika w
          tym dziele
          tylko ze nasz rzad nie bardzo chciał isc na to i skorzystał z oferty Anglików
          • aso62 Re: Sojusznik może wierny (sobie) 04.09.10, 23:09
            Przecież były rozmowy z Francuzami i Anglikami i dobrze wiedzielismy na co i kiedy możemy liczyć.
            • rzewuski1 Re: Sojusznik może wierny (sobie) 06.09.10, 17:48
              nie chodzi mi oficjalne rozmowy
              tylko o to czy nasz wywiad prowadził jakos działalnosc w tym kierunku
              tzn czy próbowano sie dowiedziec ile sa naprawde warte zapewniania sojuszników
    • ignorant11 Dzałania RN w 1939 04.09.10, 21:56
      Sława!
      pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_o_Atlantyk
      Pomimo podejmowanych wysiłków straty alianckie do końca roku wyniosły 221 statków (755 237 BRT) z
      czego 114 statków (421 156 BRT

      Jak widac UK prowadziło bardzo intensywne działania wojenne juz od wrzesnia 1939.

      A nasi sowieciarze uwazaja oczywscie ze bez działąn ladowych nie ma wojny:))



      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • rzewuski1 Re: Dzałania RN w 1939 04.09.10, 22:05
        Ignorant
        człowieku durny stracilismy 6 milionów ludzi
        kraj zrównany z ziemia
        stracilismy poł kraju,
        a ty sie cieszysz ze UK walczyło na Atlantyku??
        • rzewuski1 Re: Dzałania RN w 1939 04.09.10, 22:06
          chociaz tak genralnie w 1939 Polska miała 35 milionów mieszkaców a w 1945 24 miliony
          • ignorant11 Re: Dzałania RN w 1939 04.09.10, 22:20
            rzewuski1 napisał:

            > chociaz tak genralnie w 1939 Polska miała 35 milionów mieszkaców a w 1945 24 m
            > iliony
            >

            Sława!

            Bo 6 mln zamordowali Niemcy a Rosjanie kolejne 4 razem 10 milionów.

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • rzewuski1 Re: Dzałania RN w 1939 04.09.10, 23:50

              Bo 6 mln zamordowali Niemcy a Rosjanie kolejne 4 razem 10 milionów.
              >


              no własanie a ty sie podniecasz tym ze UK dotrzymało zobowiazan sojuszniczych
              Wielka Brytanie w tej wojnie straciła 382600 żołnierzy i 67800 cywili
              a my 10 milionów
              ale ty sie cieszysz ze walczyli na talantyku





              ]
              • ignorant11 Re: Dzałania RN w 1939 05.09.10, 00:27
                rzewuski1 napisał:

                >
                > Bo 6 mln zamordowali Niemcy a Rosjanie kolejne 4 razem 10 milionów.
                > >
                >
                >
                > no własanie a ty sie podniecasz tym ze UK dotrzymało zobowiazan sojuszniczych
                > Wielka Brytanie w tej wojnie straciła 382600 żołnierzy i 67800 cywili
                > a my 10 milionów
                > ale ty sie cieszysz ze walczyli na talantyku
                >
                Czy sie ciesze???

                Nie bardzo tylko prostuje kłamstwa sowieciarzy i stowarzyszonej bandy.

                UK walczyło od pierwszych dni wrzesnia, a ze nie wyprowadzili ofenzywy ladowej to głownie dzieki naszym
                odwieczym wschodnim (psu)bratom.

                Widac od razu ze ich desant na Baltyku czy odsiecz Gdańska były calkowicie nierealne.


                A zreszta czy uwazasz, ze lepiej byłby gdyby i Brytyjczycy stracili np 15 mln poległych??

                Chyba nie.
                • rzewuski1 Re: Dzałania RN w 1939 05.09.10, 00:40
                  co to za sojusznik który nie jest w stanie realnie nam pomóc?
                  • bmc3i Re: Dzałania RN w 1939 05.09.10, 00:51
                    rzewuski1 napisał:

                    > co to za sojusznik który nie jest w stanie realnie nam pomóc?


                    taki jakiego sobie Polska wybrala. A miala jakis wybór?

                    • o333 Re: Dzałania RN w 1939 05.09.10, 01:03
                      bmc3i napisał:

                      > rzewuski1 napisał:
                      >
                      > > co to za sojusznik który nie jest w stanie realnie nam pomóc?
                      >
                      >
                      > taki jakiego sobie Polska wybrala. A miala jakis wybór?
                      >
                      Miała, jaka dla was różnica komu lizać buty?
                      • bmc3i Re: Dzałania RN w 1939 05.09.10, 01:19
                        o333 napisał:

                        > bmc3i napisał:
                        >
                        > > rzewuski1 napisał:
                        > >
                        > > > co to za sojusznik który nie jest w stanie realnie nam pomóc?
                        > >
                        > >
                        > > taki jakiego sobie Polska wybrala. A miala jakis wybór?
                        > >
                        > Miała, jaka dla was różnica komu lizać buty?


                        Najwyrazniej duza, skoro PL przepedziła Was w 1920.

                        • ignorant11 Re: Dzałania RN w 1939 05.09.10, 02:48
                          bmc3i napisał:


                          > > Miała, jaka dla was różnica komu lizać buty?

                          Teraz Wy lizecie buty nam:)))

                          A za 15 lat bedziecie równiez Chińczykom i paru innym...

                          Nawet CZeczenom:))


                          >
                          >
                          > Najwyrazniej duza, skoro PL przepedziła Was w 1920.
                          >
                      • rzewuski1 Re: Dzałania RN w 1939 05.09.10, 09:18

                        Miała, jaka dla was różnica komu lizać buty?


                        lepiej lizac buty mocarstw zachodnich niz charaowac za frre na syberii i wychwalac zbrodniarze jak
                        boga za to ze jeszcze sie zyje
                      • ignorant11 Pocaluje nawet w dupe:)) 05.09.10, 13:21
                        o333 napisał:

                        > >
                        > Miała, jaka dla was różnica komu lizać buty?

                        Sława!

                        I to kilka razy aby sie tylko Was pozbyc:

                        1. pierwszy raz za Królewiec bo nam sie nalezy i oczywscie lepiej naszego odwiecznego wroga pozbawic
                        przyczółka
                        2. Za Białorus w NATO i ŁE
                        3. ZA Ukraine w NATO i ŁE
                        4. Za Gruzje w NATO i ŁE
                        5 za ozbawienia WAs mozliwosci sprzedazy gazu i ropy

                        A dodatkowe pieszczoty beda sie nalezały za osłabienia Was- ludnosc do max 80 mln rozbrojenie nuklearne
                        za Kalifat Kaukaski i dalsze osłąbienie kacapstwa.

                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                    • rzewuski1 Re: Dzałania RN w 1939 05.09.10, 09:16
                      wojna powinna wybuchnac w 1938
                      i Polska powinna czynnioe wystapic po stronie Czechosłowacji i Aliantów
                      po rozbiorze Czechosłowacji nasza sytuacja stała sie beznadziejna
                      • ignorant11 Re: Dzałania RN w 1939 05.09.10, 13:22
                        rzewuski1 napisał:

                        > wojna powinna wybuchnac w 1938
                        > i Polska powinna czynnioe wystapic po stronie Czechosłowacji i Aliantów
                        > po rozbiorze Czechosłowacji nasza sytuacja stała sie beznadziejna

                        Tyle ze to było nierealne pod kazdym wzglem.

                        Ale sojusz z CZechosłowacja jak najbardziej bardzo scisły az do UNII- dzisiaj mamy unie z nimi:))
                  • ignorant11 Re: Dzałania RN w 1939 05.09.10, 02:50
                    rzewuski1 napisał:

                    > co to za sojusznik który nie jest w stanie realnie nam pomóc?

                    Czy Ty jestes az tak bezmyslnie zaczadzony lacapska propaganda czy tylko udajesz kretyna?

                    Sojusznik wcale nie musi wprowadzac swoih wojsk na nasze terytorium, ale wystarczy ze moze dotkliwie
                    zaatakowac i ZAATAKOWAŁ.
                    • marek_boa Re: Dzałania RN w 1939 05.09.10, 10:30
                      Dotkliwie zaatakował!:) Buachachacha!:) Od 3 września Wielka Brytania i Francja
                      dostawała od Niemców bezustanne baty na morzu i w powietrzu! Najlepiej ukazuje
                      to podsumowanie strat lotniczych:
                      > Francja:
                      - 58 samolotów i 19 balonów obserwacyjnych
                      > Wielka Brytania:
                      - 29 samolotów
                      > Niemcy:
                      - 56 samolotów (w tym 10 w wypadkach lotniczych)
                      Po za tym Wielka Brytania we wrześniu straciła 39 statków i okrętów o łącznym
                      tonażu 186038 BRT w zamian zatapiając tylko 2 U-Booty!
                      No i było "uderzenie lądowe" czyli ofensywa na zagłębie Saary ,którą
                      dowodzący 4.Armią gen.Bequin określił jakże trafnie - ..."mieliśmy chyłkiem
                      wkroczyć do Niemiec tak aby nikt się nie zorientował ,że toczy się wojna"...!
                      Niestety Niemcy się zorientowali i ewakuowali przed Francuskim atakiem ludność z
                      zajętych później wiosek! Pierwszy kontakt ogniowy Francusko-Niemiecki nastąpił 7
                      września! Francuska "ofensywa" wdarła się na tereny Niemiec ,na głębokość 8
                      kilometrów w pasie 25 kilometrów po czym...ofensywa została zatrzymana rozkazem
                      gen.Gamelina! Stan taki utrzymał się do 16 października czyli do momentu
                      rozpoczęcia przez Niemców lokalnych ataków! 24 października Francuzi na rozkaz
                      Naczelnego Dowództwa byli już 2 kilometry po za liniami wyjściowymi (wycofali
                      się na głębokość 10 kilometrów)! Niemiecka ofensywa kosztowała Niemców 198
                      zabitych i rannych, i 30 żołnierzy w niewoli!
                      Masz Kretynie te Twoje "dotkliwe ciosy" zadawane Niemcom!
                      • maxikasek Re: Dzałania RN w 1939 05.09.10, 21:36
                        Marku mylisz się. Ofensywa Francuzów miała dojśc do LInii Zygfryda, póki co nikt o jej przełamywaniu nie marzył. Poszukaj sobie rozkazów IP 4 i IP 5.
                        gen.Bequin swoje wspomnienia jak rozumiem opisywał po wojnie, bo inaczej nie mógł nie wiedzieć- że nie posiada rozkazów na przejsćie LZ. Miał tylko przetestowac ile pocisków i jakich kalibrów potrzeba na zniszczenie kilku umocnień.
                        Francuzi straili prawie 2 tys. ludzi.
                        • marek_boa Re: Dzałania RN w 1939 06.09.10, 16:41
                          Spoko wodza Maxi wiem co mieli zrobić ale...napisałem co zrobili!
                          - Sprawdzę kiedy Bequin to powiedział!:)
                          -Pozdrawiam!
                    • rzewuski1 Re: Dzałania RN w 1939 05.09.10, 21:49


                      Sojusznik wcale nie musi wprowadzac swoih wojsk na nasze terytorium, ale wystar
                      > czy ze moze dotkliwie
                      > zaatakowac i ZAATAKOWAŁ.



                      i co to nam dało?


                      uchroniło od kleski i kolejnego rozbioru kraju?
      • stasi1 Re: Dzałania RN w 1939 05.09.10, 21:51
        jak widzisz to nie działania UK tylko działania Niemiec spowodowały te straty!
        Gdyby to UK tyle zatopiło tych statków to rzeczywiście można by powiedzieć że
        intensywnie działali na morzach i oceanach
      • stasi1 Re: Dzałania RN w 1939 05.09.10, 21:53
        nie dopisałes że te 114 statków zostało zatopionych przez uboty, ale co to za
        różnica dla nas czy nawet wtedy dla UK?
        • ignorant11 Re: Dzałania RN w 1939 05.09.10, 22:22
          stasi1 napisał:

          > nie dopisałes że te 114 statków zostało zatopionych przez uboty, ale co to za
          > różnica dla nas czy nawet wtedy dla UK?

          Oj to chyba spore straty.

          Trzeba pamietac o blokadzie morskiej Niemiec i zadanych Niemcom stratach.

          W kazdym razie nie jest tak ze UK stało czekało z bronia u nogi i biernie czekało na rozwój wypadków,ale
          prowadziło działania wojenne na morzu.

          Moze gdyby nie byli wyspa/wyspami to wojowaliby na ladzie
          • stasi1 Re: Dzałania RN w 1939 05.09.10, 22:59
            może by i wojowali. Ale najlepszy dowcip o tym wojowaniu był ten o zrzucaniu
            ulotek. Wraca pilot z tego zadania pytają go czy wszystko w porządku. On na to w
            zasadzie tak, tylko nie mógł rozwiazac paczki z ulotkami, więc ja w całości
            zrzucił. Oczywiście dostał naggane bo przecież ta paczka mogła komus krzywde zrobić
            • maxikasek Re: Dzałania RN w 1939 06.09.10, 08:38
              > zasadzie tak, tylko nie mógł rozwiazac paczki z ulotkami, więc ja w całości
              > zrzucił. Oczywiście dostał naggane bo przecież ta paczka mogła komus krzywde zr
              > obić
              To nie żart, a efekt respektowania konwencji haskiej. Na początku wojny dbano o tzw. prawa wojny (strona zachodnia)- stąd m.in. zakaz nalotów na miasta, czy obiekty przemysłowe jeśli istniało ryzyko porażenia cywilnych domów.
              • stasi1 Re: Dzałania RN w 1939 06.09.10, 09:20
                ale może te ulotki miały spaść na żołnierzy obsadzających linie Zygfryda?
                • maxikasek Re: Dzałania RN w 1939 06.09.10, 09:29
                  Ulotki zrzucano nad miastami ;-). I tylko w tym wypadku mogło dojśc do tego incydentu. W wypadku celów wojskowych ulotki zrzucano razem w bombami. Jak poszukasz sobie w sieci znajdziesz, że ulotki zrzucano w trakcie dywanowych nalotów także,.
                  Z drugiej strony- słusznie należała mu się nagana. Paczka ulotek spada w jedno miejsce- łatwo je wtedy "zabezpieczyć" by nie wpadły w ręce własnej ludności. Wtedy ich zrzucanie nie ma sensu. A przecież to kosztuje: wyprodukowanie, "dowóz" na miejsce zrzutu, załoga ryzykuje życie i stratę maszyny. I to wszystko na darmo, bo jakiemuś cieciowi nie chciało się użyć noża aby rozciąć sznurki paczki. Mamy więc sytuację podobną do celowego zrzutu bomb na pole, zamiast w cel. ;-)
                  • stasi1 Re: Dzałania RN w 1939 06.09.10, 14:55
                    czemu cieciowi? Może to nawigator robił? Może był ostrzał z ziemi i niestety nie zdążył rozerwać tej paczki? A pilot nie chciał robić drugiego podejścia?
                    • maxikasek Re: Dzałania RN w 1939 06.09.10, 18:21
                      Wybacz ale nie ma czegoś takiego jak ostrzał z ziemi, więc wracamy ;-). Albo musi podjąć decyzję dowódca (wtedy on odpowiada karnie) albo masz robić co do ciebie należy. To że ludziom puszczały nerwy to normalne (każdy normalny człowiek, mówiąc kolokwialnie, sra pod siebie kiedy do niego strzelają)- jak również to że mogli byc karani za to,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka