Dodaj do ulubionych

Chrapy, czy chrap

07.11.10, 22:03
W polskiej literaturze popularnej, typu Pertka czy tez Perepeczko, przyjelo sie pisac "chrapy". Tymczasem znacznie mniej w Polsce znany polski autor, za to moim zdaniem o wiele lepszy znawca tematu - Igor Witkowski, ktory bardziej znany jest na Zachodzie niz w Polsce, na ktorego powołuja sie nawet zachodni autorzy opracowan o niemieckich okretach, konsekwentnie nazywa Chrapy "chrapem" "Okręt ... wyposazony był w chrap", a nie "okret ... wypoazony był w chrapy". "Chrap był wynalazkiem sprawdzonym i cenionym", a nie "chrapy byly wynalazkiem sprawdzonym i cenionym".

Jak wiec powinny nazywac sie prawidlowo w jezyku polskim de: schnorchel, en:snorkel, fr:Schnorchel ?



Obserwuj wątek
    • crannmer Chrapy 07.11.10, 22:17
      bmc3i napisał:
      > W polskiej literaturze popularnej, typu Pertka czy tez Perepeczko, przyjelo sie
      > pisac "chrapy".

      W literaturze niepopularnej, w tym w slownikach i encyklopediach, tez.

      > Tymczasem znacznie mniej w Polsce znany polski autor, za to mo
      > im zdaniem o wiele lepszy znawca tematu - Igor Witkowski, ktory bardziej znany
      > jest na Zachodzie niz w Polsce, na ktorego powołuja sie nawet zachodni autorzy
      > opracowan o niemieckich okretach, konsekwentnie nazywa Chrapy "chrapem".

      Kazdy ma jakies zboczenie.
      BTW do Witkowskiego jako zrodla podchodzilbym bardzo ostroznie.
      • bmc3i Re: Chrapy 07.11.10, 22:23
        crannmer napisał:

        > bmc3i napisał:
        > > W polskiej literaturze popularnej, typu Pertka czy tez Perepeczko, przyje
        > lo sie
        > > pisac "chrapy".
        >
        > W literaturze niepopularnej, w tym w slownikach i encyklopediach, tez.
        >
        > > Tymczasem znacznie mniej w Polsce znany polski autor, za to mo
        > > im zdaniem o wiele lepszy znawca tematu - Igor Witkowski, ktory bardziej
        > znany
        > > jest na Zachodzie niz w Polsce, na ktorego powołuja sie nawet zachodni au
        > torzy
        > > opracowan o niemieckich okretach, konsekwentnie nazywa Chrapy "chrapem".
        >
        > Kazdy ma jakies zboczenie.
        > BTW do Witkowskiego jako zrodla podchodzilbym bardzo ostroznie.


        A co mu zarzucasz?
        • crannmer Re: Chrapy 07.11.10, 22:28
          bmc3i napisał:
          > A co mu zarzucasz?

          Ufologie, mitomanie i bezkrytyczne podejscie do zrodel.

          A Tobie zarzucam lenistwo i nieumiejetnosc skorzystania z klawisza Delete podczas cytowania.
      • berkut1 Re: Chrapy 07.11.10, 22:26
        >BTW do Witkowskiego jako zrodla podchodzilbym bardzo ostroznie.

        Tia te jego latające spodki Vril ileś tam :) i napędy antygrawitacyjne. To już wystarczy aby wyrobić sobie już odpowiednie podejście do tego autora :)

        • bmc3i Re: Chrapy 07.11.10, 22:31
          berkut1 napisał:

          > >BTW do Witkowskiego jako zrodla podchodzilbym bardzo ostroznie.
          >
          > Tia te jego latające spodki Vril ileś tam :) i napędy antygrawitacyjne. To już
          > wystarczy aby wyrobić sobie już odpowiednie podejście do tego autora :)
          >


          Na Witkowskiego powoluje sie m.in. Eberhard Rossler w swoim The U-Boat: The Evolution and Technical History of German Submarines. , ktora uznawana jest za najlepsze anglojezyczne opracowanie nt U-Bootów, takze Gaylord Kelshal w znanym U-Boat War in the Caribbeann

          • berkut1 Re: Chrapy 07.11.10, 22:37
            > Na Witkowskiego powoluje sie m.in. Eberhard Rossler w swoim The U-Boat: The
            > Evolution and Technical History of German Submarines.
            , ktora uznawana jest
            > za najlepsze anglojezyczne opracowanie nt U-Bootów, takze Gaylord Kelshal w zn
            > anym U-Boat War in the Caribbeann

            Niech się powołuje, nie zmienia to jednak faktu, że wypisuje jakieś dyrdymały na temat latających spodków na antygrawitacje itp :)
            A czytałeś "Hitlera wojna U-Bootów" ?
            • bmc3i Re: Chrapy 07.11.10, 22:48
              berkut1 napisał:

              > > Na Witkowskiego powoluje sie m.in. Eberhard Rossler w swoim The U-Boat
              > : The
              > > Evolution and Technical History of German Submarines.
              , ktora uznawan
              > a jest
              > > za najlepsze anglojezyczne opracowanie nt U-Bootów, takze Gaylord Kelshal
              > w zn
              > > anym U-Boat War in the Caribbeann
              >
              > Niech się powołuje, nie zmienia to jednak faktu, że wypisuje jakieś dyrdymały n
              > a temat latających spodków na antygrawitacje itp :)


              Nie interesuja mnie takie rzeczy wiec nie czytam o nich.

              > A czytałeś "Hitlera wojna U-Bootów" ?


              Drugi tom ksiazki Blaira (1942-45) lezy wlasnie przede mna.
    • maxikasek Re: Chrapy, czy chrap 07.11.10, 22:28
      Akurat Witkowski jest w Polsce bardziej wyśmiewany niż doceniany- ale to bardzije za jego ksiązki o UFO i wszelakich wunderwaffe. Choć podobno jego wczesne opracowania o pancerce sa dobre dla początkujących. Póxniej stał sie germanofilem i wali tyle byków, że odradzają jego ksiązki.
      Ale temat ciekawy. Otóz obydwie formy sa dopuszczalne przez słownik j. polskiego. Polska nazwa pochodzi od "chrapy" czyli zachodzącej górnej wargi konia, ale dopuszczalna jest wersja "chrapy"- szczerze mówiąc nikt chyba nie używa tej w l. pojedynczej.
      Przy okazji Witkowskiemu zdarzają się błędy językowe w jego ksiązkach. Nie bierz go za guru- ktokolwiek by go nie cytował ;-).
      • crannmer Re: Chrapy, czy chrap 07.11.10, 22:38
        maxikasek napisał:
        > Otóz obydwie formy sa
        > dopuszczalne przez słownik j. polskiego.

        Przez ktory? L.p. od "chrapy" jest chrapa.
        sjp.pwn.pl/slownik/2448573/chrapa
        Zapytanego z poczatku watku slowa "chrap" (mianownik l.p.) slownik jezyka polskiego nie zna.
        sjp.pwn.pl/szukaj/chrap
        • bmc3i Re: Chrapy, czy chrap 07.11.10, 22:50
          crannmer napisał:

          > maxikasek napisał:
          > > Otóz obydwie formy sa
          > > dopuszczalne przez słownik j. polskiego.
          >
          > Przez ktory? L.p. od "chrapy" jest chrapa.
          > sjp.pwn.pl/slownik/2448573/chrapa
          > Zapytanego z poczatku watku slowa "chrap" (mianownik l.p.) slownik jezyka polsk
          > iego nie zna.
          > sjp.pwn.pl/szukaj/chrap


          sjp.pwn nie zna wielu slow, ktore znaja np. slowniki Kopalinskiego.
        • maxikasek Re: Chrapy, czy chrap 07.11.10, 23:13
          No właśnie ot ym piszę. Sorki ale uznałem że matrek z literówką napisał i miał na mysli "chrapę". Jesli Igorek napisał chrap w mianowniku- to jego kolejny bład.
          • bmc3i Re: Chrapy, czy chrap 07.11.10, 23:16
            maxikasek napisał:

            > No właśnie ot ym piszę. Sorki ale uznałem że matrek z literówką napisał i miał
            > na mysli "chrapę". Jesli Igorek napisał chrap w mianowniku- to jego kolejny bła
            > d.


            Napisalem chrap, bo pytam o to wlasnie, w zwiazku z faktem, ze witkowski uzywa tylko takiej formy.
            • crannmer Re: Chrapy, czy chrap 08.11.10, 08:07
              bmc3i napisał:
              > Napisalem chrap, bo pytam o to wlasnie, w zwiazku z faktem, ze witkowski uzywa
              > tylko takiej formy.

              I jest praktycznie jedynym autorem stosujacym ta forme. Podczas gdy ta druga (chrapy) byla juz stosowana, zanim p. Witkowski na tym pieknym swiecie sie w ogole urodzil.
      • bmc3i Re: Chrapy, czy chrap 07.11.10, 22:38
        maxikasek napisał:

        > Akurat Witkowski jest w Polsce bardziej wyśmiewany niż doceniany- ale to bardzi
        > je za jego ksiązki o UFO i wszelakich wunderwaffe. Choć podobno jego wczesne op
        > racowania o pancerce sa dobre dla początkujących. Póxniej stał sie germanofilem
        > i wali tyle byków, że odradzają jego ksiązki.
        > Ale temat ciekawy. Otóz obydwie formy sa dopuszczalne przez słownik j. polskieg
        > o. Polska nazwa pochodzi od "chrapy" czyli zachodzącej górnej wargi konia, ale
        > dopuszczalna jest wersja "chrapy"- szczerze mówiąc nikt chyba nie używa tej w l
        > . pojedynczej.
        > Przy okazji Witkowskiemu zdarzają się błędy językowe w jego ksiązkach. Nie bier
        > z go za guru- ktokolwiek by go nie cytował ;-).


        Nie czytalem zadnych jego ksiazek o UFO, jednak czytalem ksiazke Eberharda Rossler, na ktora skolei trafilem dzieki rekomendacji Normana Friedmana i Normana Polamar, i Rossler kilkakrotnie powoluje sie na "polish researcher Igor Witkowski", stad trafilem na ksiazke "
        "U-Booty: historia niemeickich okretow podwodnych" Witkowskiego, w ktorej nie znalazlem nic co nie zgadzaloby sie z informacjami np. o typie XXI z innych zrodel, za to znajduja sie w niej informacje na poziomie szczegolowosci nie podawanym w innych zrodlach.

        • maxikasek Re: Chrapy, czy chrap 07.11.10, 23:17
          Akurat tej pozycji nie znam i raczej nie poznam - moja działka to artyleria i broń pancerna.
    • maciekqbn Podwodniacy mówią "chrapy" 08.11.10, 07:22
      Choć de facto jest to jeden chrap :)
      Tak więc ja bym optował za tym, co się powszechnie używa w j. polskim, także wśród osób bezpośrednio związanych z tematem - jestem za chrapami.
      • billy.the.kid Re: Podwodniacy mówią "chrapy" 09.11.10, 08:24
        sł.j.p. pwn.
        CHRAPA-rodzaju żeńskiego.
        jeśli miał jedną-więc miał chrapę.
        zresztą można mieć na coś/zdrobniale/ CHRAPKĘ.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka