Dodaj do ulubionych

Włochy się reformują

11.11.11, 21:57
Wlochy sie nie reformuja tylko strzelaja sobie w leb.

Proponuje sie ciecie wydatkow i wzrost podatkow.

tlumaczenie: jak gospodarka slabnie to ja dobijemy wysysajac z niej pieniadz i zmniejszajac popyt.

Fakt:

PKB = wydatki.

Wieksze podatki -> mniejsze wydatki = mniejszy PKB. Genialne.

problemem jest Euro ktore powoduje bankructwo Woloch. Japonia ma 2x wiekszy "dlug" i spokojnie moze miec deficyt jaki tylko chce, placi 1% odsetek od obligacji i w odroznieniu od Wloch SAMA ustala te stopy procentowe.

Wlochy moglyby walczyc z kryzysem jak Japonia gdyby wyszly z Euro.

Neoliberalowie nie rozumieja roznicy miedzy panstwem ktore ma wlasna walute (jak Polska i Japonia) i ktore moze jej kreowac ile chce az zniknie bezrobocie, a takim ktore uzywa waluty cudzej i moze zbankrutowac (jak Grecja czy Wlochy).

W kraju z wlasna waluta deficyty nie powoduja wzrostu stop procentowych. I nie moga wyprzec oszczednosci, sa ich jedynym zrodlem! To rachunkowosc, nawet nie ekonomia. bzdura jest tez ze emisja obligacji chroni magicznie przed inflacja, jest tak naprawde (nieco) bardziej inflacyjna. Ale trzeba wiedziec jak dzialaja banki zeby to zobaczyc.

Zrozumienie czym sie rozni Euro od kraju z wlasna waluta, podstawy ekonomii monetarnej (podstawy nieznane ekonomistom glownego nurtu ktorzy pleca np. o bankructwie USA):

www.gurufocus.com/news_print.php?id=147269
neweconomicperspectives.blogspot.com/2009/11/what-if-government-just-prints-money.html
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka