Cos dla mnie.

06.01.11, 21:46
Jakos nigdy nie mialem szczescia wejsc na ten forum i zwykly przypadek sprowdzil mnie tu.
I co widze? Same znajome nicki.
Nie wiem,czy przyjmiecie mnie do swojego towarzystwa,ale sprobuje.
Moze ten temat byl juz podnoszony,ale chce napisac cos o zbawiennym wplywie broni nuklearnej dla Swiata.
Moim zdaniem,im bron nuklearna jest bardziej precezyjna,zabojcza,tym wiecej szans do zachowania Pokoju na naszej Planecie. Dla tego kazdy system antyrakietowy,jest dla swiatowego pokoju zlem.I to nie waznie kogo to dotyczy. Zaden Kraj,posiadacz broni nuklearnej,nie moze miec nawet zludnego wrazenia,ze potrafi obronic sie przed atakiem nuklearnym.Tylko to daje gwarancje nie uzycia broni i to nie tylko atomowej,a i konwencjonalnej.

Temat,podjety przez mnie,to tylko proba wejsc do towarzystwa.prosze nie osadzac mnie zbyt surowo,poniewaz nie wiem jakie panuja zwyczaje na tym forum.
    • bmc3i Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 21:52
      Czesc igor. Nieprzejmuj sie, jest niemal dokladnie tak jak na forum Widomosci i forum publicystyka. No, moze nieco tylko mniej chamstwa :)
      • igor_uk Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 22:00
        czesc,bmc3i. Jak bez chamstwa,to juz jest dobrze.
        A mozesz w pare zdaniach powiedziec,jakie tematy najbardziej tu kreca?Bo przejrzal pare watkow i nie polapal sie.w jednym zostanawiali sie nad pochodzeniem twojego nicka(he,he),w innym cos na temat karabina maszynowego.
        Licze,ze pomozesz,po starej znajomosci.
        • browiec1 Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 22:07
          Zalezy od chwili,czyli jak u Allena,Co nas kręci, co nas podnieca :))
    • browiec1 Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 22:10
      Akurat o broni atomowej to tu juz bylo od cholery i troche watkow:) Ja tylko napisze ze o ile oczywiscie byla ta zasada dobra w czasach zimnej wojny i dzieki pewnosci wzajemnego zniszczenia mocarstwa nie dawaly sobie po mordach,o tyle dzis gdy bron atomowa moze w kazdej chwili trafic(lub juz trafila) w rece szalencow budowa ograniczonego systemu obrony antyrakietowej jest wrecz obowiazkiem np. USA. Bo obecnie i tak nikt nie zbuduje systemy w pelni szczelnego szczegolnie przy stanie posiadanej broni nuklearnej(tak ladunkow jak i przenoszenia). Dlatego rosyjskie protesty brzmia smiesznie:)
      P.S.Jeszcze jedno-w takich sytuacjach bron konwencjonalna zyskala wlasnie druga mlodosc a nie odwrotnie.
      • igor_uk Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 22:41
        browiec1 ,zawsze istnieje niebezpieczenstwo,ze komus moze wydasc sie,ze ma szanse na uderzenie bez kontrataku. Dla tego nie potrzebnie smiejesz sie z zastrzezen Rosji,tym bardziej ,ze do konca ich nie rozumiesz,jak to widac.

        A z tym nawet nie wiem jak dyskutowac:
        ".Jeszcze jedno-w takich sytuacjach bron konwencjonalna zyskala wlasnie druga mlodosc a nie odwrotnie."
        czyli twoim zdaniem,mnie cos umknelo sie.I po II WS byla III WS,z uzyciem tylko srodkow konwencjonalnych.
        Nie wiem,czy ty zauwazyles,ale od kilkadziesieciu lat nie wymyslono zadnej pryncypialnie nowej broni konwencjonalnej.Caly czas jest udoskonalenie istniejacych rodzajow broni.Nawet bron rakietowa byla przymieniana na frontach IIWS.
        • bmc3i Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 22:45
          igor_uk napisał:

          > browiec1 ,zawsze istnieje niebezpieczenstwo,ze komus moze wydasc sie,ze ma szan
          > se na uderzenie bez kontrataku. Dla tego nie potrzebnie smiejesz sie z zastrze
          > zen Rosji,tym bardziej ,ze do konca ich nie rozumiesz,jak to widac.
          >


          Zawsze jednaj istnieje wieksze od tego niebezpieczesntwo, ze komus zwyczajnie odbije. W niektorych krajach, rzadzi niepodzielnie jeden dwoch ludzi, to nie tak jak w USA czy Rosji, ze uzycie broni jadrowej wymaga w praktyce nie tylko zgody ale i wspoldzialania wielu ludzi. Putin czy Obama jak oszaleje, to nie jest w stanie sam wystrzelic swoich arsenałów bo mu to uniemozliwia ludzie w jegoi otoczeniu, taki Kim juz tak.
          • igor_uk Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 22:50
            bmc3i,bardzo dobrze napisales,dla tego wlasnie Rosja proponuje budowac wspolny system antyrakietowy.ktory mogl by okazac sie skuteczny prtzeciw panstw nieonbliczalnych,ale calkowicie bezwartosciowy w stosunku konflikta sygnatariuszy wspolnego projekta tarczy antyrakietowej.
            To wlasnie jest ten element,ktory nie wspominaja krytycy Rosji.Rosja nie ma nic przeciw systemu,ale takiemu,ktory nie zlamie rownowage w srodkach wzajemnego odstraszania.
            • bmc3i Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 22:56
              igor_uk napisał:

              > bmc3i,bardzo dobrze napisales,dla tego wlasnie Rosja proponuje budowac wspolny
              > system antyrakietowy.ktory mogl by okazac sie skuteczny prtzeciw panstw nieonbl
              > iczalnych,ale calkowicie bezwartosciowy w stosunku konflikta sygnatariuszy wspo
              > lnego projekta tarczy antyrakietowej.
              > To wlasnie jest ten element,ktory nie wspominaja krytycy Rosji.Rosja nie ma ni
              > c przeciw systemu,ale takiemu,ktory nie zlamie rownowage w srodkach wzajemnego
              > odstraszania.

              Rylko co to znaczy "wspolny"? To znaczy ze Ameryka zbuduje system ABM dla Rosji? Czy tez podizlei sie z Rosją amerykanskimi technologiami? A niby dlaczego mialaby to robic? Czy Rosja dzieli sie z Ameryką swoim gazem i ropą? I kto zagwarantuje Ameryce, ze za 30-40 lat Rosja nie wykrozysta tych technologii, albo technologii na ich bazie rozwinietych przeciw Ameryce?
              • browiec1 Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 23:00
                No i wlasnie o to chodzi.
              • igor_uk Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 23:05
                bmc3i , jak ze malo ty znasz ten temat,przynajmniej od strony rosyjskiej.
                Czy ty naprawda uwazasz,ze Rosja potrzebuje technologij od USA,zeby uczestniczyc w tym projekcie?Czy budowa miedzynarodowej stacji kosmicznej,to byl przekaz amerykanskich technologij Rosji,a moze jednak amerykanski program kosmiczny wiele zyskal na tym?
                Wiesz co,Rosja to jest dziwny kraj.Tam nie potrafia zbudowac porzadnego samochodu,ale czolg,jak najbardziej.
                • bmc3i Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 23:43
                  igor_uk napisał:

                  > bmc3i , jak ze malo ty znasz ten temat,przynajmniej od strony rosyjskiej.
                  > Czy ty naprawda uwazasz,ze Rosja potrzebuje technologij od USA,zeby uczestnicz
                  > yc w tym projekcie?Czy budowa miedzynarodowej stacji kosmicznej,to byl przekaz
                  > amerykanskich technologij Rosji,a moze jednak amerykanski program kosmiczny wi
                  > ele zyskal na tym?
                  > Wiesz co,Rosja to jest dziwny kraj.Tam nie potrafia zbudowac porzadnego samoch
                  > odu,ale czolg,jak najbardziej.


                  Igorze, jestes jednym z niewielu Rosjan na forum, kórych lubie. Nie dlatego że Rosjan, bo znam Rosjan w zyciu realnym, a nawet zdarzało mi sie zakrapiac z nimi to i owo, lecz dlatego ze w przeciwienstwie do swoich rodaków czesto jestes bardziej obiektywny. Tym niemniej teraz przesadziles. Co ma wspolnego stacja kosmiczna z system AMB? Ta tematyke to ja akurat znam, co wiecej znam rosyjskie, a zwlaszcza sowieckie systemy antybalistyczne,. Wiec nie pisz mi prosze, ze malo znam temat abm od strony rosyjskiej, zwlaszcza w przypadku gdy jako argument podajesz miedzynarodowa stacje kosmiczną.

                  Jedno bowiem ma niewiele wspolnego z drugim. Co innego umiejetnosc wyslania cywilnej czy wojskowej rakiety do egzosfery,m a co innego umiejetnosc zestrzelenia obiektu w kosmosie. Co innego nawet umiejetnosc zestrzelenia wielkiego jak autobus satelity, a co innego umiejetnosc sparalizowania w kosmosie malej glowicy o dlugosci 75 cm i srednicy 45 cm. Tu nawet dentonowane w kosmosie glowice jadrowe nie pomagaja, jak wynika z radzieckich testów w Sary-Szagan, Jak myslisz - dlaczego w pewnym momencie praktycznie zupelnemu zatrzymaniu ulegl proces rozmieszczania systemu A-35 pod Moskwą, a pozniej na czym polegały problemy z systemu A-135 tamże? Dlaczego poczatkowe cele programu moskiewskiego systemu obrony antybalistycznej byly stopniowo ograniczane z wymogu zniszczenia najpierw 11, poźniej 8, w dalszym etapi 5, a na końcu 2 do 3 pocisków z głowicami MIRV? Zakładam ze nie wiesz (moge sie oczywiscie mylic), ale powodem bylo to ze kolejne testy systemu i wyliczenia matematyczne wykazywaly ze nawet dwuwarstwowy system eksplodujacy nad Moskwą radzieckie glowice jądrowe, nie jest w stanie zatrzymac wiecej niz taka wlasnie liczbę nadlatujących z róznych kierunków głowic MIRV pocisków ICBM. Ze nie tędy droga. Dlatego tez miedzy innymi calkowicie zrezygnowano w pewnym momencie z projektu budowy analogicznego do moskiewskigo systemu obrony antybalistycznej Leningradu.

                  Zestzreliwanie takich głowic to jest niezmiernie trudna sprawa, i Amerykanie tezz maja z tym kłopoty, ale sa znacznie dalej w tej mierze niż Twoj kraj, a poza USA i Twoim krajem, nikt inny do tej pory nawet nie podjal próby budowy systemu amb mogacego zwalczac tego rodzaju pociski. M.in. dlatego ze to tak koszmarnie trudne i drogie.

          • browiec1 Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 23:04
            I jest to dosc oczywioste wszedzie,nikt normalny nie wiezy ze obroni sie przed potencjalem nuklearnym Rosji.To jak wiadomo czysta polityka,ale Kolega nie czytal tych dziesiatkow watkow i setek postow:) No a jakby taki prezio Stanow mial mozliowsci i olal system obrony antyrakietowej po czym niechby tylko dwie-trzy rakiety z Iranu/Korei spadly na terytorium Stanow-oj by sie dzialo.
            • igor_uk Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 23:07
              browiec1 napisał: ale Kolega nie czytal tych dziesiatkow watkow i setek postow

              A nu to fakt,nie czytalem.Teraz juz wiem,skad te sprzeciwy Putina,on widac rowniez nie czytal.
              • browiec1 Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 23:13
                No coz drogi Igorze,ja juz tyle uwag wymienilem z O333 i Misza ze przekonywac kolejnego Rosjanina(co w tym temacie jest bezcelowe) o swoich racjach po prostu mi sie nie chce:)
                • igor_uk Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 23:18
                  browiec1,ale dla czego ty uwazasz,ze to tylko ty masz prawo do racji?jestes bolszewikiem?To ponoć oni mieli zawsze racje.
                  • browiec1 Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 23:23
                    No to napiszcie Towarzyszu gdzie ja napisalem za mam jedynie sluszna racje?:)
                    • igor_uk Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 23:34
                      "ze przekonywac kolejnego Rosjanina(co w tym temacie jest bezcelowe) o swoich racjach po prostu mi sie nie chce"
                      Ty z gory zakladasz,ze masz racje,do ktorej Rosjanin nie jest wstanie przekonac sie.
                      • browiec1 Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 23:41
                        No jesli nie rozumiesz roznicy miedzy okresleniem racja(jedyna i tylko moja) a racje (jaki i Ty tu prezentujesz) no to sorry:) A z doswiadczenia wiem ze w tej sprawie nie da sie Was przekonac tak do racji jak i tego ze mam racje(co ciekawe wyzsze wladze Rosji same potwierdzily to co pisze).
                        • bmc3i I juz sie zrobiła nawalanka :) 06.01.11, 23:46
                          • igor_uk Re: I juz sie zrobiła nawalanka :) 06.01.11, 23:50
                            A nu wlasnie.Na niektorych rosyjski akcent dziala,jak plachta na byka.
                            Zadnej rozmowy merytorycznej nie bedzie.
                            • bmc3i Re: I juz sie zrobiła nawalanka :) 06.01.11, 23:55
                              Moim zdaniem to Ty zaczales. Browiec napsiasal ze wym,einil na tym forum juz iles postów z dwoma Twoimi rodakami iw wie ze porozumeinie jest niemozliwe, na co Ty napisales zgryzliwie, ze on twierdzi iz Rosjanie niegdy nie maja racji. I juz ping-pong. Tymczasem on nigdzie nie napisal ze Rosjanie nigdy nie maja racji, lecz ze z jego doswiadczen z rozmow z Rosjanami na ten akurat temat wynika ze rozmowa jest bezcelowa.

                              Na dodatek Ty jeszcze zastepujesz merytoryczna dyskusje jakimis glupimi odniesieniami do Putina. Nie chce byc zbyt zlosliwy, ale poza Rosją, putin nie jest dobrym ojcem i wyrocznią.

                              • browiec1 Re: I juz sie zrobiła nawalanka :) 07.01.11, 00:00
                                No tak to wlasnie wyglada,choc Ci co bywaja czesciej na forum wiedza ze osobiscie nic do Rosjan nie mam,ostatnimi czasy bardzo milo mi sie z Misza rozmawia a niektorzy maja mnie nawet za rusofila;)))
                                • igor_uk Re: I juz sie zrobiła nawalanka :) 07.01.11, 00:02
                                  browiec1,jak tak,to dlaczego nie chciales KOLeJNEGO ROSJANINA przekonywac? A jak by ja okazal sie Niemcem,lub Gruzinem,to jak by bylo? Przekonywales by?
                                  • browiec1 Re: I juz sie zrobiła nawalanka :) 07.01.11, 00:05
                                    Owszem bo z Niemcem (prawdziwym-Koledzy woiedza o co chodzi:) czy Gruzinem tu nie rozmawialem.A z Twoimi dwoma Rodakami na ten temat juz gadalem wiele razy,wiem jaka maja opinie,po tym co napisaes widze ze jest ona podobna,wiec po co tracic czas na powtarzanie podobnych rzeczy z Twojej strony i pisanie tego samego z mojej?jest tyle innych ciekawych watkow:)
                              • igor_uk Re: I juz sie zrobiła nawalanka :) 07.01.11, 00:00
                                bms,wlasnie oto mnie chodzi.Dla czego on odrazu przeszedl na narodowosc.Jak ja z kims dyskutuje,to mnie jest absolutnie obojetnie,jakie narodowosci on jest.Sprzecam sie i z Rosjanami,jak widze ze pisza glupstwa.A ten forumowicz wlasnie zaznaczyl ,ze nie ma zamiaru kolejnemu Rosjaninu cos udowodniac.
                                O pitinie wspomnielem w zartach.Czy nie zauwazyles,ze tam ten posy byl tylko zartem?
                                • browiec1 Re: I juz sie zrobiła nawalanka :) 07.01.11, 00:08
                                  Mnie tez jest obojetne jakiej narodowosci jest rozmowca,ale jaki ma sens dyskucja ktorej wynik znasz natychmiast? Jak Polaka nie przekonasz ze Katyn to zbrodnia Niemiecka,tak Rosjanina nie przekonasz ze system obrony antyrakietowej nie jest przeciw Rosji i nie obniza zdolnosci odwetowej Moskwy. Co ciekawe Wasze wladze w obu tych przypadkach dokladnie wiedza jak jest;)
                                  • igor_uk Re: I juz sie zrobiła nawalanka :) 07.01.11, 19:32
                                    browiec1 napisał: Co ciekawe Wasze wladze w obu tych przypadkach dokladnie wiedza jak jest;)

                                    Masz w tym calkowita racje>Co w temacie Katynia,co i9 w sprawoe tarczy Wladze rosyjkie mowia jednoznacznie
                                    Katyn ,to zbrodnia radziecka.A tarcza jest zagrozeniem pokoju swiatowego.
                                    • browiec1 Re: I juz sie zrobiła nawalanka :) 07.01.11, 19:41
                                      Co do tarczy to jeden z Waszych oficjeli(nie pamietam ktory) oficjalnie powiedzial ze tarcza w oczywisty sposob w zaden sposob nie oslabia potencjalu obronnego Rosji idla kraju nie stanowi zagrozenia.Co jest calkowicie zgodne z prawda.
                • igor_uk browiec,wracajac. 07.01.11, 19:50

                  browiec,wracajac co do racji.
                  Troche dziwnie ty rozumiesz dyskusje.Dla czego ty uwazasz,ze musisz mnie udowodnic swoja racje? Przeciez ty nie znasz mojej racji,to skad wiesz,ze moja racja rozni sie od twojej?
                  dziwnie to brzmi?Moze,ale wytlumacze cie o co mnie chodzi.
                  Na poczatek,ty musisz mnie udowodnic,ze moja racja jest niesluszna,a dopiero pozniej,sprobuj dowiesc swojej racji.Trudno czlowieku,przekonanemu we wlasnej racji,udowodnic cokolwiek-ty jestes tego przykladem.
                  Ja,a bmc to moze podtwierdzic,potrafie przyznac racje innemu i napisac o tym na forum (wlasnie tak skonczyla sie jedna z moich dyskusji z bmc,moze dla tego mnie lubi).
                  A teraz,zeby cie latwiej bylo mnie udowodnic,ze ja myle sie,to napisze pare slow o swojej racj,zeby ty wiedzial z czym masz walczyc.
                  Rosja twierdzi,ze budowanie tarczy,w obecnym ksztalcie,jest szkodliwe.Akurat to ze jej potencjal nuklearny stanie sie bezuzyteczny,to wymysl,nic podobnego Rosjanie nie twierdza,wrecz przeciwnie-ze w najblizszych 20-25 lat nic nie jest wstanie powstrzymac rosyjskiego kontruderzenia.
                  To o co w takim razie chodzi Rosji? Przedewszystkim o to,ze rozbudowa tego systemu rozkreci spirale zbrojen.Chyba nie sadzisz ,ze Rosjanie,jak i Chinczyki,a takze inne Panstwa beda przygladac sie temu? To sa kolejny mlrd. wyrzucone w bloto.A tyle problem stoi przed Swiatem.
                  Do tego (to juz moje osobiste)nigdy nie wiadomo,kto moze dojsc do wladzy w USA (?!),dziwnie ,nieprawdaz?Ale czy nie bylo by dziwnym,jak by ktos twierdzil 20 lat temu,ze Prezydentem USA bedzie Murzyn?
                  Nie lubie dlugich postow,dla tego napisze cos,jak ty dasz odpowiedz.
                  • browiec1 Re: browiec,wracajac. 07.01.11, 19:58
                    Wybacz ale dluzsza chwile ne bylo mnie na forum i chce troche nadrobic:) Poza tym tarcza to nie jest moj ulubiony temat na ktory stracilem juz sporo czasu(niepotrzebnie). Tak ze jak zapodasz jakis watek w tematyce ktora jest choc troche w kregu moich zainteresowan bardzo chetnie podyskutuje.Pozdro.
                    P.S.Dyskusja polega na tym ze kazdy przedstawia swoje stanowisko i stara sie je udowodnic drugiej stronie,co ja i troche innych osob,w tym "nasi" dwaj Rosjanie robilismy od momentu pojawienia sie w ogole tego tematu. I jesli chodzi o przedstawione stanowiska wlasciwie nic z tego nie wyniklo przez 2 czy 3 lata.Wiec po co znowu bawic sie w to samo?
                  • bmc3i Re: browiec,wracajac. 08.01.11, 01:06
                    igor_uk napisał:

                    > To o co w takim razie chodzi Rosji? Przedewszystkim o to,ze rozbudowa tego sys
                    > temu rozkreci spirale zbrojen.Chyba nie sadzisz ,ze Rosjanie,jak i Chinczyki,a
                    > takze inne Panstwa beda przygladac sie temu? To sa kolejny mlrd. wyrzucone w b
                    > loto.A tyle problem stoi przed Swiatem.
                    > Do tego (to juz moje osobiste)nigdy nie wiadomo,kto moze dojsc do wladzy w USA
                    > (?!),dziwnie ,nieprawdaz?Ale czy nie bylo by dziwnym,jak by ktos twierdzil 20
                    > lat temu,ze Prezydentem USA bedzie Murzyn?

                    To moze niech kazdy zrobi swoja tarcze? I USA i Rosja, i kazdy inny, co? kazdy bedzie bezpieczny i nikt nie bedzie czul sie zagrozony.... Wy macie swoja rope i gaz, amerykanie przemysl - wycopfaja sie z afganistanu to bedzie Was stac.
                    > Nie lubie dlugich postow,dla tego napisze cos,jak ty dasz odpowiedz.
                  • tstawiu Re: browiec,wracajac. 09.01.11, 18:16
                    jakoś nikt rosji ze strony usa nie zarzuca że topi miliardy dolarów opracowując nowe pociski balistyczne (czego amerykanie od ponad 20 lat nie robia) więc niech i rosja nie wtrąca się w amerykański system antyrakietowy który zresztą jak sam stwierdziłeś w najbliższej przyszłości nie powstrzyma zmasowanego uderzenia ze strony rosji.jak zbroi się rosja to cacy,jak usa to już be.
                    • browiec1 Re: browiec,wracajac. 09.01.11, 18:27
                      No tak to wyglada,tylko Koledzy z Rosji nigdy nie chcieli tego zauwazyc.
        • browiec1 Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 23:02
          No coz,ja szczerze mowiac to ogolnie nie wiem jak z calym tym postem dyskutowac:) Tak ze tylko o broni konwencjonalnej-a nie slyszales o przerabianiu systemow przeznaczonych do broni atomowej na takie uzywajace broni konwencjonalnej?A rozwoj coraz precyzyjniejszej broni konwensjonalnej a rownoczesnie coraz potezniejszej(i to nie tylko w USA). Czy chocby o pomyslach na strategiczna bron konwencjonalna(tak z uzyciem ICBM jak i BSLi)?
          • igor_uk Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 23:12
            To rzeczewiscie jest cos nowego-"a nie slyszales o przerabianiu systemow przeznaczonych do broni atomowej na takie uzywajace broni konwencjonalnej?"
            To naprawde jest pryncypialnie nowym rodzajem broni.
            masz racje,jak do bombowca strategicznego,projektowanego do przenoszenia bomb jadrowych,wsadzic bombe konwencjonalne,to bedzie nowy rodzaj broni,jakiej nigdy przed tym Swiat nie widzial.
            Chyna ze cie chodzi o cos takiego,czego ja nie wiem.To Nie dyskutuj,a tylko napisz ,o jakie prynypialnie nowe rodzje broni konwencjonalnej cie chodzi.
            • browiec1 Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 23:17
              No coz,takie zwykle wsadzenie bez odpowiednich przerobek sie nie uda.Podobnie np. z przerabianiem okretow Ohio. Powstajace rowniez w Rosji wielkie bomby termobaryczne,coraz wieksze i skuteczniejsze przeciwbetonowe(to oczywiscie aby nie bylo potrzeby uzycia broni jadrowej).Plany konencjonalnych glowic na ICBMach,bsle o zasiegu globalnym(w tym hipersoniczne) mogace razic kazdy cel na swiecie(bronia konwensjonalna).Czy tez juz bardziej skomplikowana bron elektromagnetyczna i laserowa.
              • igor_uk Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 23:30
                browiec1,srodki przenoszenia bomb,to nadal tylko srodek transportu .Unowoczesniony,bardziej doskonaly,ale nic nowego.
                Przenosic zwykly ladunek wybuchowy srodkami ktore ty wymieniles w zasiegu globalnym,jest na tyle bez sensu,ze koszt takiego urzadzenia przekroczy korzysci uzyskane od wybucha.Ale to nie wazno.To i tak nic nowego.
                bron elektromagnetyczna ,czy tobie chodzi o armate elektromagnetyczna?
                W sumie to ta sama armata,wystrzeliwajaca pocisk .Lepsza,dalej strzelajaca i potrzebujaca wlasnej elektrowni.
                laser-moze kiedys,problem ten ze,co i z poprzednim wynalazkiem.Ale to jedyne ,co mozno bylo by uznac za cos nowego.Chociaz pracy nad tym rodzajem broni prowadza sie od 50-ch ubieglego stulecia.Nadal sa zbyt wielkie,potrzebujace duzo energii.Jak stacjonarna bron,moze byc,ale nie mobilna.
                • browiec1 Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 23:44
                  No jesli to dla Ciebie nie jest rozwojem broni konwencjonalnej to sam juz nie wiem:) Moza napisz co uznalbys za cos nowego(jak rozumiem robotyzacja i automatyzacja tez nie wchodzi w gre?). Co do przenoszenia srodkami o zasiegu globalnym konwencjonalnych ladunkow widac inni nie uznali tego za bezcelowy pomysl.
                  No i ciekawy jest pomysl ze bron elektromagnetyczna to w sumie zwykla armata,przypominam tez ze lasery sa mobilne.
                  • bmc3i Re: Cos dla mnie. 06.01.11, 23:59
                    Moim zdaniem Wy sie poi prostu nie rozumiecie. Igor pisze o jakies pryncypialnie nowej broni. W czasach mieczy iłuków, nagle pojawiła sie armata. Kilkaset lat pozniej nagle pojawil sie samolot, etc. Idea jego postów jest taka, ze w ciagu sotatnich kilkudziesieciu lat nie nastapil zaden tego rodzaju przelom. Nie bardzo rozumiem dlaczego zaczął o tym pisać, ale sadze ze o to mu chodzil.
                    • browiec1 Re: Cos dla mnie. 07.01.11, 00:02
                      ja tez tak mysle,ale wyraznie napisalem ze bron konwencjonalna po rozpadzie zakonczeniu zimnej wojny zyskala druga mlodosc a nie ze nastapil kosmiczny przelom.I wbrew temu co Kolega pisal moim zdaniem akurat brak parasola antyatomowego dziala stymulujaco na rozwoj coraz lepszych broni konwencjonalnych a nie na to ze rowniez one nie zostana uzyte.Nawt w czasie zimnej wojny byly wojenki zastepcze i tam sie nie walili atomowkami po glowach:)
                      • igor_uk Re: Cos dla mnie. 07.01.11, 00:08
                        browiec1,z calym szacunkiem.Ale czy mogles jeszcze raz napisac swoj post,w bardziej zrozumialy sposob.
                        "I wbrew temu co Kolega pisal moim zdaniem akurat brak parasola antyatomowego dziala stymulujaco na rozwoj coraz lepszych broni konwencjonalnych a nie na to ze rowniez one nie zostana uzyte"--ja naprawda nie rozumiem,co ty chciales powiedziec.
                        • browiec1 Re: Cos dla mnie. 07.01.11, 00:11
                          Pisalem do tego co napisales w pierwszym watku
                          "Tylko to daje gwarancje nie uzycia broni i to nie tylko atomowej,a i konwencjonalnej. " No to moim zdaniem jest odwrotnie-to ze nie ma systemu antyrakietowego wlasnie wplywa na rozwijanie broni konwencjonalnych a nie zastoj w tej dziedzinie i brak uzycia broni konwencjonalnej.

                        • bmc3i Re: Cos dla mnie. 07.01.11, 00:15
                          igor_uk napisał:

                          > browiec1,z calym szacunkiem.Ale czy mogles jeszcze raz napisac swoj post,w bard
                          > ziej zrozumialy sposob.
                          > "I wbrew temu co Kolega pisal moim zdaniem akurat brak parasola antyatomowego d
                          > ziala stymulujaco na rozwoj coraz lepszych broni konwencjonalnych a nie na to z
                          > e rowniez one nie zostana uzyte"--ja naprawda nie rozumiem,co ty chciales powie
                          > dziec.

                          Nie przejmuj sie - ja tez nie do końca ;)

                          • browiec1 Re: Cos dla mnie. 07.01.11, 00:24
                            Ze Kolega nie zrozumial rozumiem,ale Ty ze masz problemy z ojczystym jezykiem?:)
                            • bmc3i Re: Cos dla mnie. 07.01.11, 00:35
                              browiec1 napisał:

                              > Ze Kolega nie zrozumial rozumiem,ale Ty ze masz problemy z ojczystym jezykiem?:
                              > )


                              :p
                    • igor_uk Re: Cos dla mnie. 07.01.11, 00:05
                      bmc,wlasnie o to mnie chodzi.
                      A wogule w tym watku,to mnie chodzi tylko i wylacznie o zbawiennej roli broni atomowej dla pokoju na Swiecie.Myslalem ,ze zaczniemy gadac w tym kierunku.
                      • browiec1 Re: Cos dla mnie. 07.01.11, 00:06
                        No to owszem,miala zbawienny wplywa na pkoj za czasow zimnej wojny,teraz wrecz odwrotnie.
                        • igor_uk Re: Cos dla mnie. 07.01.11, 00:13
                          browiec1, w dniu dzisiejszym rowniez ma zbawienny wplyw.Zadne Panstwo,posiadajace bron nuklearna zaatakowano nie bedzie. Pamjetasz ile wojenek stoczyli Pakistan I Indie o Kaszmir? Ale jak tylko weszli w posiadanie broni nuklearnej,to odrazu im bardziej zachcialo sie siadac do rozmow,a nie za stery samolotow.
                          • bmc3i Re: Cos dla mnie. 07.01.11, 00:21
                            igor_uk napisał:

                            > browiec1, w dniu dzisiejszym rowniez ma zbawienny wplyw.Zadne Panstwo,posiadaja
                            > ce bron nuklearna zaatakowano nie bedzie. Pamjetasz ile wojenek stoczyli Pakis
                            > tan I Indie o Kaszmir? Ale jak tylko weszli w posiadanie broni nuklearnej,to od
                            > razu im bardziej zachcialo sie siadac do rozmow,a nie za stery samolotow.
                            >


                            Tylko ze zarowno Pakistanem jak i Indiami rządza odpowiedzialni ludzie. A jak daleko wybiegając w przyszlosc, mozesz zagwarantować ze tak pozostanie. Juz dziś broń jądrową jest w stanie zbudowac 80 panstw na świecie, z czego 25 juz dzis nad nia pracuje lub byloby w stanie opracowac ją niemal natychmiast. Kto zagwarantuje, ze jutro, pojutrze, czy za 15 lat nie pojawi sie jakiś szaleniec, ktory taka bronia bedzie dysponowal i umysli sobie spalic jakis kraj na popiół?

                            • igor_uk Re: Cos dla mnie. 07.01.11, 00:52
                              bmc,ja nap[rawda wierze w to,ze wszysci narody sa w porzadku, ja to zakladam z gory.
                              Kazdy czlowiek chce zyc.
                              Wiecie co Panowie.Przeciez tak naprawda,to nie bron nuklearna sama w sobie chroni Swiat przed kolejna wojna.A tylko strach.Strach,ze nie przezyjesz tej wojny.Strach przed zniknieciem.Nic tak skutecznie nie wywoluje strachu,jak bron nuklearna.I dopoki tak bedzie,to bedzie wzgledny pokoj.Jak tylko ktos uwierzy,ze moze obronic sie ,to bedzie koncem cywilizacji.
                              Czy moj punkt widzenia jest wystarczajaco jasny? To nie tarcza antyrakietowa obroni Swiat przed atakiem ,powiedzmy Iranu,a tylko strach Iranczykow,ze beda zniszczone.Dla tego,zamiast budowac cholernie droga,a do tego maloefektywna tarcze.najlepij rozmiescic w poblizu Irana wystarczajaca ilosc broni nuklearnej,zeby Ajatolachi wiedzieli,ze za kazdy atak bedzie ,natychmiast ukarany.
                              • bmc3i Re: Cos dla mnie. 07.01.11, 00:56
                                igor_uk napisał:

                                > bmc,ja nap[rawda wierze w to,ze wszysci narody sa w porzadku, ja to zakladam z
                                > gory.
                                > Kazdy czlowiek chce zyc.
                                > Wiecie co Panowie.Przeciez tak naprawda,to nie bron nuklearna sama w sobie chr
                                > oni Swiat przed kolejna wojna.A tylko strach.Strach,ze nie przezyjesz tej wojny
                                > .Strach przed zniknieciem.Nic tak skutecznie nie wywoluje strachu,jak bron nukl
                                > earna.I dopoki tak bedzie,to bedzie wzgledny pokoj.Jak tylko ktos uwierzy,ze mo
                                > ze obronic sie ,to bedzie koncem cywilizacji.
                                > Czy moj punkt widzenia jest wystarczajaco jasny? To nie tarcza antyrakietowa o
                                > broni Swiat przed atakiem ,powiedzmy Iranu,a tylko strach Iranczykow,ze beda zn
                                > iszczone.Dla tego,zamiast budowac cholernie droga,a do tego maloefektywna tarcz
                                > e.najlepij rozmiescic w poblizu Irana wystarczajaca ilosc broni nuklearnej,zeby
                                > Ajatolachi wiedzieli,ze za kazdy atak bedzie ,natychmiast ukarany.


                                Owszem, jasny - to stary poglad. Ale mozna tez inaczej. Wyobraz sobie (taki zupelnie hipotetyczny przypadek) ze Rosja chce zaatakowac konwencjonalnie Polske. I co? Moim zdaniem ma w tym absolutne bezpieczesntwo, bo wie ze ma bron jadrową - nikt nie dysponujący bronią ABM nie stanie w obronie Polski, bo bedzie sie bal rosyjskiej broni jadrowej, Czy ten punkt widzenia tez jest jasny?

                                • igor_uk Re: Cos dla mnie. 07.01.11, 01:11
                                  jasny,jak najbardziej.Dla tego wlasnie Polska ma gwarancje bezpieczenstwa ,jako czlonek NATO.czyli wladze Rosji powinny wiedziec,ze za atakiem nuklearnym na Warszawe,natychmiast nastapi atak na Moskwe.Sama tarcza,tylko zacheci wystrzelenia wiekszej ilosci pociskow.Jescze nikogo nie zniechecila do ataku tarcza w rekach przeciwnika,a tylko dluzszy miecz (to metafora).
                                  • bmc3i Re: Cos dla mnie. 07.01.11, 01:20
                                    igor_uk napisał:

                                    > jasny,jak najbardziej.Dla tego wlasnie Polska ma gwarancje bezpieczenstwa ,jako
                                    > czlonek NATO.czyli wladze Rosji powinny wiedziec,ze za atakiem nuklearnym na W
                                    > arszawe,natychmiast nastapi atak na Moskwe.Sama tarcza,tylko zacheci wystrzelen
                                    > ia wiekszej ilosci pociskow.Jescze nikogo nie zniechecila do ataku tarcza w rek
                                    > ach przeciwnika,a tylko dluzszy miecz (to metafora).


                                    Daruj sobie gwarancje. Polska po pierwsze nie ma zadnych formalnych gwarancji bezpieczesntwa, bo NATO takowych nikomu nie udziela, po drugie przed II ws. juz mielismy "gwarancje bezpieczenstwa" ze strony Twojego kraju i hitlerowskich niemiec, w postaci paktow o nieagresji, a i z zachodu tez mielismy "gwarancje bezpieczesntwa". Nikt rozsadny nie uwierzy dzisiaj w Polsce w zadne gwarancje bezpieczenstwa, zwlaszcza ze storny takich krajow jak Francja, UK, czy Rosja. Rok 1939 jest wciaz bardzo zywy w Polsce. Wszedl w nasze DNA.

                              • bmc3i na dodatek.... 07.01.11, 01:09
                                igor_uk napisał:

                                > Czy moj punkt widzenia jest wystarczajaco jasny? To nie tarcza antyrakietowa o
                                > broni Swiat przed atakiem ,powiedzmy Iranu,a tylko strach Iranczykow,ze beda zn
                                > iszczone.Dla tego,zamiast budowac cholernie droga,a do tego maloefektywna tarcz
                                > e.najlepij rozmiescic w poblizu Irana wystarczajaca ilosc broni nuklearnej,zeby
                                > Ajatolachi wiedzieli,ze za kazdy atak bedzie ,natychmiast ukarany.


                                ... na dodatek ten punkt widzenia ma pewien minus innego rodzaju. Co mojemu krajowi po tym, ze taki Iran czy dajmu na to Korea Pln zostanie spopielona, co mi jako - załózmy - przywodcy swojego kraju, ze ja dysponujac bronią jądrową zabiję w rewanzu kilka, czy kilkadziesiat milionów w wiekszosci Bogu ducha winnych Irańczyków, jesli wczesniej szef ich kraju zdolal juz zabic jakims niespodziewanym atakiem jadrowym kilkaset tysieczy czy kilka milionow obywateli mojego panstwa? Moja zemsta nie przywróci zycia obywatelom mojego panstwa, zabitym przez przywodce innego panstwa. Cala reaganowska idea SDI opiera sie na filozoficznym pytaniu które Roni zadał przed kamerami: "lepiej chronic zycie ludzi, czy tez mścic ich smierć?". Filozoficznym, bo w tej mierze wszystko jest filozofią.

                                Twierdzisz ze zaden Ajatollah nie odwazy sie zbombardowac nuklearnie Rzymu, bo wie ze wtedy zachod go spopieli. A co jesli nie? Co jesli zaryzykuje?
                                • igor_uk Re: na dodatek.... 07.01.11, 01:17
                                  bmc,a jak i tak zaatakuje ten ze Rzym i tarcza Rzym ochroni.To co dalej? Wszysci poklaskamy tarcze i co?Nic,czy moze trzeba bedzie ukarac jakos Iran? Ja twierdze,ze nawet za sama probe ataku,Iranczyki powinni wiedziec,ze beda zniszczony ,jako narod,tylko wtedy to ich powstrzyma.
                                  bmc,troche bezsensowna ta dyskusja.Nie uwazasz?Z twojego punktu widzenia,wyglada to tak,ze wszedzie,poza krajami zachodnimi,rzadza szalence,ktore tylko marza,zeby zginac.A to nie tak,zycie oni lubia nie mniej od nas.
                                  • igor_uk Dobranoc. 07.01.11, 01:18
                                    Jutro pogadamy,jak bedziez miec chec.Pa.
                                  • bmc3i Re: na dodatek.... 07.01.11, 01:26
                                    igor_uk napisał:

                                    > bmc,a jak i tak zaatakuje ten ze Rzym i tarcza Rzym ochroni.To co dalej? Wszys
                                    > ci poklaskamy tarcze i co?Nic,czy moze trzeba bedzie ukarac jakos Iran? Ja twie
                                    > rdze,ze nawet za sama probe ataku,Iranczyki powinni wiedziec,ze beda zniszczony
                                    > ,jako narod,tylko wtedy to ich powstrzyma.

                                    A co ma przecietny Iranczyk do swojego szefa? jesli nagle Putin - zalozmy - postanowi zniszczyc jakis kraj, to znaczy ze Ty osobiscie postanowiles, i nalezy Ciebie w rewanzu zabic?

                                    W tym wlasnie rzecz, ze im kraj mniej demokratycznym, im mniejszy wplyw obywateli na wladze, tym wieksza pokusa roznego rodzaju szalenstw wladzy z jednej strony, i tym mniejsza wina w tych szalestwach obywateli tego panstwa. Zamordysta bowiem nie pyta o nic spoleczesntwa.



                                    > bmc,troche bezsensowna ta dyskusja.Nie uwazasz?Z twojego punktu widzenia,wyglad
                                    > a to tak,ze wszedzie,poza krajami zachodnimi,rzadza szalence,ktore tylko marza,
                                    > zeby zginac.A to nie tak,zycie oni lubia nie mniej od nas.


                                    manipulujesz. Tym bardziej manipulujesz, ze w innym poscie wyraznie napisalem, ze nawet gryby Putin zbzikował w Rosji, beda tam ludzie ktorzy go w takiej sytuacji powstrzymaja przed wcisnieciem guzika. Ty zas wmawiasz mi teraz, ze "wszedzie poza Zachodem".

                                    jestes pewny ze jestes uczciwy w tej dyskusji?
                                    • browiec1 Re: na dodatek.... 07.01.11, 16:25
                                      Zeby sie nie powtarzac w pelni popieram to co pisze Matrek w tym temacie:) Ale to moze dlatego ze w jakis sposob tez jestesmy tym zgnilym demoratycznym zachodem:P
                                      A tak ogolnie to broni atomowej w rekach szalencow obawiaja sie wszyscy,tak Zachod,jak i Rosja czy Chiny. I o ile nikt 9w zasadzie) ne zaprotestuje jesli bombe ostatecznie zbuduje Brazylia czy nawet Argentyna,o tyle bro w rekach fanatykow(pisze tu o rzadzacych) jest niebezpieczna i co gorsza daje takim bandytom wlasciwue gwarancje bezpieczenstwa w bardzo szerokim zakresie. A i jeszcze jedno-dlatego wlasnie szalnie wazna jest bron konwencjonalna:)
                                      • igor_uk Re: na dodatek.... 07.01.11, 19:56
                                        browiec1,oczewiscie ze bron (kazda,a atomowa tym bardziej) w rekach szalencow,to rzecz straszna.I Rosja to rozumie,dla tego zaproponowala budowe wspolnej tarczy.To daje wiecej zaufania i duze oszczednosci.
                                        W sumie nie wiem o co my spieramy sie?
                                        • browiec1 Re: na dodatek.... 07.01.11, 20:06
                                          W smie to pewnie o intencje kazdej ze stron;) A ja glownie o bron konwencjonalna:P
                                        • bmc3i Re: na dodatek.... 08.01.11, 01:08
                                          igor_uk napisał:

                                          > browiec1,oczewiscie ze bron (kazda,a atomowa tym bardziej) w rekach szalencow,
                                          > to rzecz straszna.I Rosja to rozumie,dla tego zaproponowala budowe wspolnej tar
                                          > czy.To daje wiecej zaufania i duze oszczednosci.
                                          > W sumie nie wiem o co my spieramy sie?


                                          Pytalem Ci juz - co to znaczy wspolna tarcza? Kto ma ja ufundowac? Kto ma dac na nia technologie? Kto ma podejmowac decyzje o jej uzyciu w razie czego?
                                          • browiec1 Re: na dodatek.... 08.01.11, 21:28
                                            O uzyciu?Jesli leci na Moskwe wiadomo tryb automatyczny. Jak na Stany najlepiej zebrac grupe robocza i przedyskutowac sprawe,po czym sprawdzic czy np. podobnie jak w wypadku GBI ktore mialy byc w Polsce, ktos na antyrakiecie nie zamontowal glowic jadrowych aby podstepnie uderzyc na Moskwe.
                                            • bmc3i Re: na dodatek.... 08.01.11, 23:43
                                              browiec1 napisał:

                                              > O uzyciu?Jesli leci na Moskwe wiadomo tryb automatyczny. Jak na Stany najlepiej
                                              > zebrac grupe robocza i przedyskutowac sprawe,po czym sprawdzic czy np. podobni
                                              > e jak w wypadku GBI ktore mialy byc w Polsce, ktos na antyrakiecie nie zamontow
                                              > al glowic jadrowych aby podstepnie uderzyc na Moskwe.


                                              Zauwaz ze igor na te akurat pytania nie odpowiada. Prawdopodobnie potrzebne instukcje ;)
                                              • igor_uk Re: na dodatek.... 09.01.11, 02:09
                                                bmc.Juz dostalem instrukcji.I odpowiadam.
                                                Dla tego zbudowac skuteczny system antyrakietowy,przedewszystkim potrzebny skuteczne srodki do monitorowania terenu potencjalnego przeciwnika,zeby na czas wykryc start rakiet.To jest podstawa tego systemu.Bez niego to nie bedzie dzialac.Malo kto w Polsce zauwazyl,ale z wypowiedzi rosyjskich wojskowych jasno wynikalo,ze to nie rakiety w Polsce byli ,ich zdaniem, zagrozeniem dla obronnosci Rosji,a wlasnie radary w Czechach.I co proponuje Rosja.A nu wlasnie swoi radary dla wczesnego wykrywania startow rakiet.I wasza ironia (mam nadzieje ze to tylko ironia) o tym kto bedzie decydowac o uruchomieniu systema,nie jest na miejscu.poniewaz ,jak rakieta przeciwnika bedzie kierowac sie na Moskwe,to rosyjskie antyrakiety beda bronic Moskwy i napewno na to pozwolenia nie beda pytac u Amerykanow,jak rowniez i Amerykanie Rosjan,w przypadku zagrozenia Stanom.
                                                Wy naprawde nie interesujecie sie propozycjami Rosji,wypisujac na ten temat.
                                                • browiec1 Re: na dodatek.... 09.01.11, 14:34
                                                  Chwila,to ja i matrek pisalismy ze "rakiety(przechwytujace!!!) u granic Rosji sa zagrozeniem i nie pozostanie to bez odpowiedzi", ze mozna nimi zaatakowac Moskwe,czy ze nawet system patriot jest zagrozeniem dla interesow FR? Ja wiem ze to czysta polityka ale to juz jest typowa paranoja polaczona z glupota.
                                                  Co do pytania to wlasnie teraz w tej kwestii to wyglada tak ze Moskwa moze robic co chce a reszta ma pytac jesli chcialaby cos zrobic. No i pozostaje kwestia propozycji Rosji-troche ich malo i niezbyt konkretne.Owszem,wspominano o radarach,ale te najpierw musialyby zostac odpowiednio zmodernizowane,bo nowych(i to zdaje sie nie na tym kierunku) jest tylko kilka.
                                                  A tu jeszcze o radarach:
                                                  www.altair.com.pl/start-5624
                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 09.01.11, 15:08
                                                    browiec,prowadzisz dosc dziwnie dyskusje.Mi tak sie wydaje,ze nie czytaz uwaznie,co ja pisze.A napisalem to:-

                                                    ".Malo kto w Polsce zauwazyl,ale z wypowiedzi rosyjskich wojskowych jasno wynikalo,ze to nie rakiety w Polsce byli ,ich zdaniem, zagrozeniem dla obronnosci Rosji,a wlasnie radary w Czechach"
                                                    Reszta,to tylko polityczne zagrywki,emocje,za ktorymi nie widzisz powaznych propozycji.
                                                    browiec,przeciez jestes myslacym czlowiekiem i powinienes zrozumiec ,ze trzeba dyskutowac z tym,co ja pisze,a nie z tym,o co przeczytasz w dziennikarskich publikacjach.Dyskutuj z moimi slowami,a nie z wirtualnym kims,kogo tu nie ma.
                                                    Co dotyczy tego fragmentu twojej wypowiedzi:-
                                                    "wyglada tak ze Moskwa moze robic co chce a reszta ma pytac jesli chcialaby cos zrobic.",
                                                    to wybacz,ale to jajs pyskowka nie majaca nic do rzeczowej dyskusji. Ale moge cie przypomnic o o systemach S-300,ktore Rosja na wyraznie zadanie USA nie dostarczyla swego czasu Miloszewiczu,jak i teraz Iranu. Swiat ,jak chce miec pokoj,powinien konsultowac swoi poczynania,w przeciwnym razem,jedyne wyjscie-wojna.
                                                    O propozycjach rosyjskich wiemy naprawda malo,ale to nie znaczy ,ze ich malo i ze nie zbyt konkretne.W tym mamy calkowita proznie informacyjne.
                                                    Co dotyczy radarow,to Rosja w tym nie jest zapozniona.Posiada juz bardzo dobry radary.Chociaz by wchodzacy w system S-400 Triumf) i co najwazniejsze,to dziala.
                                                    Jak znasz rosyjski,to TU mozesz poczytac wiecej o tym systemie.Chociaz watpie,zeby dowiedzial sie cos nowego.
                                                  • browiec1 Re: na dodatek.... 09.01.11, 15:41
                                                    Ja Ci napisalem jakie pojawialy sie opinie i co jest powodem niecheci jaka mam do tego tematu,przeciez nie napisalem ze Ty tak myslisz tylko ze ze strony rosyjskiej/Rosjan byly takie glosy.
                                                    Co do propozycji to sam je wywolales,wiec podaj jesli znasz jakies konkrety. Z dyskusja oczywiscie sie zgadzam,ale powiedz mi co ma system w Polsce do dostarczania broni bandytom pokroju ajatollahow czy Miloszewicza? poza tym z Iranem sprawa wygladal lekko inaczej-dobili po prostu bardziej oplacalna umowe z izraelem,w Serbii tez Rosja chetnie mieszala.I jesli o dyskucji mowa to chyba nie zaprzeczysz ze stanowisko jakie prezentuje Moskwa nie nalezy do szczegolnie przyjaznych dyskusjom? Rosyjskiego niestety nie znam,ale co do radarow tez nigdzie nie napisalem ze Rosja jest tu zapozniona(a sam chciales aby odnosic sie do tego co ktos napisal:) tylko chodzilo mi o radary ktore z tym zalinkowanym wiele wspolnego nie maja. Mowa jest o radarach takich jak w Azerbejdzanie.Rosja produkuje nowoczesne radary tego typu(Berkut kiedys o nich pisal) chyba Woronez ktore zastepuja czy uzupelniaja stacje Don(tu cos moglem pomieszac bo nie pamietam dokladnie) tyle ze jak pisalem umieszczane one sa akurat do tej pory nie tam gdzie bylyby najlepsze dla systemu.
                                                    www.magnum-x.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=935&catid=4&Itemid=12
                                                  • bmc3i Re: na dodatek.... 09.01.11, 16:54
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > browiec,prowadzisz dosc dziwnie dyskusje.Mi tak sie wydaje,ze nie czytaz uwazni
                                                    > e,co ja pisze.A napisalem to:-
                                                    >
                                                    > ".Malo kto w Polsce zauwazyl,ale z wypowiedzi rosyjskich [b]wojskowych[/
                                                    > b] jasno wynikalo,ze to nie rakiety w Polsce byli ,ich zdaniem, zagrozeniem dla
                                                    > obronnosci Rosji,a wlasnie radary w Czechach"

                                                    Tylko ze najwieksza solą w oku Putina nie byl radar w czechach, lecz pociski przechwytujace w Polsce. Przypomne tylko teze Putina - umieśćcie sobie te rakiety we Wloszech, gdzie tylko chcecie - byle nie w Polsce.....




                                                    > Reszta,to tylko polityczne zagrywki,emocje,za ktorymi nie widzisz powaznych pr
                                                    > opozycji.
                                                    > browiec,przeciez jestes myslacym czlowiekiem i powinienes zrozumiec ,ze trzeba
                                                    > dyskutowac z tym,co ja pisze,a nie z tym,o co przeczytasz w dziennikarskich pu
                                                    > blikacjach.Dyskutuj z moimi slowami,a nie z wirtualnym kims,kogo tu nie ma.
                                                    > Co dotyczy tego fragmentu twojej wypowiedzi:-
                                                    > "wyglada tak ze Moskwa moze robic co chce a reszta ma pytac jesli chcialaby
                                                    > cos zrobic."
                                                    ,
                                                    > to wybacz,ale to jajs pyskowka nie majaca nic do rzeczowej dyskusji. Ale moge
                                                    > cie przypomnic o o systemach S-300,ktore Rosja na wyraznie zadanie USA nie dos
                                                    > tarczyla swego czasu Miloszewiczu,jak i teraz Iranu.


                                                    To ja ci przypomne wypowiedz szefa rosyjskich wojsk lotniczych na konferencji -prasowej, twierdzacego ze przeciwlotnicze Patrioty w Polsce to ... "zagrożenie dla rosyjskiego bezpieczenstwa". To jeden z tych wojskowych o ktorych napisales wyzej, ze to jedyne powazne opinie, a "reszta to tylko polityczne zagrywki"?



                                                    Swiat ,jak chce miec pokoj
                                                    > ,powinien konsultowac swoi poczynania,w przeciwnym razem,jedyne wyjscie-wojna.


                                                    A z kim Rosja konsultuje rozmieszczanie swoich pociskow balistcyznych przyt pposlkkiej grsanicy w Obwodzie kaliningradzkimi i utrzymywanie tam ładunkow jądrowych?



                                                  • marek_boa Re: na dodatek.... 10.01.11, 11:26
                                                    Matrek a ile "pocisków balistycznych i ładunków jądrowych" Rosja przez ostatnie 20 lat umieściła w Kaliningradzkiej Obłasti?! Bo mnie wychodzi z wyliczeń ,że ZERO!
                                                  • bmc3i Re: na dodatek.... 10.01.11, 11:44
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek a ile "pocisków balistycznych i ładunków jądrowych" Rosja przez ostatni
                                                    > e 20 lat umieściła w Kaliningradzkiej Obłasti?! Bo mnie wychodzi z wyliczeń ,że
                                                    > ZERO!


                                                    A ile sie ich tam zawsze od 1990 roku znajdowalo, mimo ukladow miedzy NATO a ZSRR o wycofaniu broni jadrowej spod granic NATO z jednej, i ZSRR z drugiej strony? Zgodnie z nimi, radziecka bron jadrowa miala byc wycofana az w okolice Uralu.
                                                  • bmc3i Re: na dodatek.... 10.01.11, 11:46
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > marek_boa napisał:
                                                    >
                                                    > > Matrek a ile "pocisków balistycznych i ładunków jądrowych" Rosja przez o
                                                    > statni
                                                    > > e 20 lat umieściła w Kaliningradzkiej Obłasti?! Bo mnie wychodzi z wylicz
                                                    > eń ,że
                                                    > > ZERO!
                                                    >
                                                    >
                                                    > A ile sie ich tam zawsze od 1990 roku znajdowalo, mimo ukladow miedzy NATO a ZS
                                                    > RR o wycofaniu broni jadrowej spod granic NATO z jednej, i ZSRR z drugiej stron
                                                    > y? Zgodnie z nimi, radziecka bron jadrowa miala byc wycofana az w okolice Uralu
                                                    > .


                                                    mam na mysli taktyczna bron jadrowa.
                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 10.01.11, 12:00
                                                    bmc,Rosja twierdzi,ze broni atomowej w Kaliningradzie nie posiada. Zadnych dowodow,oprocz domyslow,na to nie ma,ze mowi nie prawde.
                                                    Jedyne co mozno uznac za jakijs fakt i to bardziej medialny,to doniesienie amerykancow,ze zauwazyli w Kaliningradzie taktyczne rakietu "Toka".Co samo w sobie bylo nie porozumieniem,poniewaz takowych rakiet Rosja nie posiada.Prawdopodobnie Amerykanom chodzilo o "Toczke",ale juz sam blad w nazewnictwie podwaza wiarygodnosc sensacji.
                                                  • bmc3i Re: na dodatek.... 10.01.11, 12:28
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > bmc,Rosja twierdzi,ze broni atomowej w Kaliningradzie nie posiada. Zadnych dowo
                                                    > dow,oprocz domyslow,na to nie ma,ze mowi nie prawde.


                                                    Wcale tak nie twierdzi.

                                                    > Jedyne co mozno uznac za jakijs fakt i to bardziej medialny,to doniesienie ame
                                                    > rykancow,ze zauwazyli w Kaliningradzie taktyczne rakietu "Toka".Co samo w sobi
                                                    > e bylo nie porozumieniem,poniewaz takowych rakiet Rosja nie posiada.Prawdopodob
                                                    > nie Amerykanom chodzilo o "Toczke",ale juz sam blad w nazewnictwie podwaza wiar
                                                    > ygodnosc sensacji.


                                                    powiedz skad masz swoje informacje. Amerykanie doskonale znaja nazwe Toczka, a w ostatnich tygodniach, komisja obrony Senatu zajela sie doniesieniami o rozmieszczweniu w Oblasti iskanderów.
                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 10.01.11, 12:41
                                                    bmc ,szkoda ,ze nie znasz rosyjskiego,ale moze cos z TEGO zrozumiesz.


                                                    Co dotyczy wiary Amerykanem,to wykazujesz sie bezkrytyczna wiara we wszystkie ich slowa.
                                                    Przypominam cie po raz kolejny o ciezarowkach,w ktorych Saadam produkowal bron masowego razenia,jak rowniez o obiektach nuklearnych.
                                                    Jak rowniez o masowych mordach na Kosowarach.To wszystko podawal wywiad amerykanski,a tak naprawda bylo zmyszlono przez politykow.

                                                    O TU cos znalazlem w jezyku polskim.

                                                    bmc.Rosja stanowczo twierdzi,ze broni nuklearnej w Kaliningradzie nie posiada,ale zaznaczyla,ze w razie rozmieszcze nia broni amerykanskiej blisko granic Rosji,czytaj w Polsce,to rozmiesci.To jest ,chyba,roznica.
                                                  • bmc3i Re: na dodatek.... 10.01.11, 14:09
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > bmc ,szkoda ,ze nie znasz rosyjskiego,ale moze cos z TEGO zrozumiesz.
                                                    >
                                                    >

                                                    Myylisz sie. Znam rosyjski, a swoją wiedze czerpie nie tylko z angielskiego, ale i z rosyjskiego/.

                                                    A tu masz odpowiedz

                                                    online.wsj.com/article/SB10001424052748704584804575645212272670200.html?mod=ITP_pageone_0
                                                    Co wiecej, zrodla amerykanskie twierdzą, ze Rosjanie klamią zaprzeczajac faktowi ostatniech przesuniec broni jadrowej do Blastiu....


                                                    > Co dotyczy wiary Amerykanem,to wykazujesz sie bezkrytyczna wiara we wszystki
                                                    > e ich slowa

                                                    40 lat mojego zycia nauczylo mnie, ze mozna bardziej wierzyc w slowa Amerykanow, niz w oficjalne slowa rzadu Rosji, i jej sluzb. Jak wowczas, gdy kilka lat temu szef FSB publicznie twierdzil ze Amerykanie planuja atak na Iran "juz w ciagu kilku dni". Co wiecej, oglaszal tą informacje dwukrotnie w ciagu kilku mieisecy. Albo wczesniej, gdy Sowieci publicznie wielokrtotnie klamali w sprawie kilku typów pocisków ICBM.



                                                    > Przypominam cie po raz kolejny o ciezarowkach,w ktorych Saadam produkowal bron
                                                    > masowego razenia,jak rowniez o obiektach nuklearnych.
                                                    > Jak rowniez o masowych mordach na Kosowarach.To wszystko podawal wywiad ameryk
                                                    > anski,a tak naprawda bylo zmyszlono przez politykow.
                                                    >

                                                    I co, nie bylo mordow na Albanczykach z kosowa? A moze i mordów na Bosniakach nie bylo?



                                                    > O TU
                                                    > ]
                                                    cos znalazlem w jezyku polskim.
                                                    >
                                                    > bmc.Rosja stanowczo twierdzi,ze broni nuklearnej w Kaliningradzie nie posiada,a
                                                    > le zaznaczyla,ze w razie rozmieszcze nia broni amerykanskiej blisko granic Rosj
                                                    > i,czytaj w Polsce,to rozmiesci.To jest ,chyba,roznica.

                                                    Swiat jeszcze na tyle nie zglupial na szczescie, zeby wierzyc w to co Rosja mowi o swojej broni nuklearnej. W czasie gdy rozni "ekolodzy", zajmoali sie 400 amerykanskimi taktycznymi ladunkami jadrowymi w Europie, a piozniej ok. 200, te same dzieci kwiaty twierdziły ze Rosjanie maja wode w ustach, i odmawiaja wszelkich informacji na temat rosyjskich taktycznych ladunkow jadrowych w Europie. A te 400 pozniej 200 ładunkow amerykanskich, to sprawa ostatnich 5 lat\, tak samo jak sprawa ladunjkwo rosyjskich.

                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 10.01.11, 14:19
                                                    bmc,nasza dyskusja niema sensu.poniewaz ty z gory zakladasz,ze Rosja klamie,nie dajac zadnego przykladu,z kolei "moi " ciezarowki pomijasz,a o mordach masowych,ktory byli wzajemne ,mowisz nie cala prawde,poniewaz prawda byla taka-jak Serbowie mordowali Kosowarow,tak bylo i na odwrot.
                                                    Na tym proponuje dyskusje zakonczyc.Poniewaz ja nie wierze twoim zrodlam,ty nie wierzysz moim -taka dyskusja niema sensu.
                                                    Powtorze jeszcze raz,zeby naprawda stosunki miedzy naszymi Panstwami stali normalne,powinno zmienic sie pokolenie.
                                                    Pozdrowiam.
                                                  • bmc3i Re: na dodatek.... 10.01.11, 14:30
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > bmc,nasza dyskusja niema sensu.poniewaz ty z gory zakladasz,ze Rosja klamie,nie
                                                    > dajac zadnego przykladu,


                                                    Mam i dalem Ci CO NAMNIEJ tak dobry przykald jak Twoj. Czy moze mam Ci podac kilka przykladów klamstw zwiazanych z pociskami ICBM RT-2PM Topol łamiących traktat SALT II?



                                                    z kolei "moi " ciezarowki pomijasz,a o mordach masowy
                                                    > ch,ktory byli wzajemne ,mowisz nie cala prawde,poniewaz prawda byla taka-jak Se
                                                    > rbowie mordowali Kosowarow,tak bylo i na odwrot.
                                                    > Na tym proponuje dyskusje zakonczyc.Poniewaz ja nie wierze twoim zrodlam,ty n
                                                    > ie wierzysz moim -taka dyskusja niema sensu.
                                                    > Powtorze jeszcze raz,zeby naprawda stosunki miedzy naszymi Panstwami stali no
                                                    > rmalne,powinno zmienic sie pokolenie.
                                                    > Pozdrowiam.
                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 10.01.11, 14:45
                                                    bmc,nie dales zadnego przykladu.To tylko twoja wyobraznia,oparta na wiarze.
                                                    a kiedy do mowy dochodzi wiara,to rozum spi.

                                                    bmc.Naptrawda,to jest bezsensu.Ty mnie nie przekonasz,ze ja naleze do najgorszego narodu Swiata.a wlasnie to przez twoi slowa przeskakuje. Twoja niechec do Rosja,to twoja sprawa ja ,jako Rosjanin,nie moge jej podzielic.sorry.
                                                  • bmc3i Re: na dodatek.... 10.01.11, 14:53
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > bmc,nie dales zadnego przykladu.To tylko twoja wyobraznia,oparta na wiarze.
                                                    > a kiedy do mowy dochodzi wiara,to rozum spi.
                                                    >

                                                    No oczywiscie. Bpo Tobie to nie pasuje to "nie podalem zadnego przykladu". A to ze informacje o klamstwie w sprawie Topola - wśród kilku innych - podaje nawet niezalezny rosyjski analityk "nuklearny" Paweł Podwig, podobnie jak o kłamstwie w sprawie naruszającego traktat ABM sowieckiego radaru w Krasnojarsku....



                                                    > bmc.Naptrawda,to jest bezsensu.Ty mnie nie przekonasz,ze ja naleze do najgorsz
                                                    > ego narodu Swiata.a wlasnie to przez twoi slowa przeskakuje. Twoja niechec do R
                                                    > osja,to twoja sprawa ja ,jako Rosjanin,nie moge jej podzielic.sorry.

                                                    Z Twoich słów za to przebijają kompleksy narodowe i uprzedzenia.
                                                  • bmc3i Re: na dodatek.... 10.01.11, 14:14
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > bmc,Rosja twierdzi,ze broni atomowej w Kaliningradzie nie posiada. Zadnych dowo
                                                    > dow,oprocz domyslow,na to nie ma,ze mowi nie prawde.
                                                    > Jedyne co mozno uznac za jakijs fakt i to bardziej medialny,to doniesienie ame
                                                    > rykancow,ze zauwazyli w Kaliningradzie taktyczne rakietu "Toka".Co samo w sobi
                                                    > e bylo nie porozumieniem,poniewaz takowych rakiet Rosja nie posiada.Prawdopodob
                                                    > nie Amerykanom chodzilo o "Toczke",ale juz sam blad w nazewnictwie podwaza wiar
                                                    > ygodnosc sensacji.

                                                    A to wtopiłeś, bo ten błąd popełniło Twoje rosyjskie zrodło. A nie Amerykanie. Czy jego wiarygodnosc ten błąd tez podważa?


                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 10.01.11, 14:29
                                                    bmc, co ty wypisujesz?


                                                    Jak nie rozumiesz po rosyjsku ( poniewaz to co ja zalinkowalem w jezyku rosyjskim,bylo DOSLOWNYM tlumaczeniem z jezyka angielskiego),to poczytaj po polsku:
                                                    ""Washington Times" powołuje się na anonimowych oficerów wywiadu USA, którzy twierdzą, że instalowanie nowej broni w Kaliningradzie zostało wykryte w czerwcu. Informacja ta przez kilka miesięcy utrzymywana była w tajemnicy, a w grudniu została opublikowana w biuletynie informacyjnym wojskowej agencji wywiadowczej. Wynika z niej, że do Kaliningradu przewożone są głowice nuklearne, które są montowane na rakietach krótkiego zasięgu o nazwie Toka..."

                                                    To co ,GW rowniez blad popewnila? A moze to Amerykanie popewniaja co raz wiecej bledow w ostatnich 10 latach,dzieki czemu traca wiarygodnosc w oczach Swiata,ale nie w twoich.Twoja wiara nadal niezlomna.
                                                    Ale to twoj problem.Ja wole wierzyc sobie.
                                                  • bmc3i Re: na dodatek.... 10.01.11, 14:35
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > bmc, co ty wypisujesz?
                                                    >
                                                    >
                                                    > Jak nie rozumiesz po rosyjsku ( poniewaz to co ja zalinkowalem w jezyku rosyjs
                                                    > kim,bylo DOSLOWNYM tlumaczeniem z jezyka angielskiego),to poczytaj po p
                                                    > olsku:

                                                    >
                                                    > To co ,GW rowniez blad popewnila? A moze to Amerykanie popewniaja co raz wiec
                                                    > ej bledow w ostatnich 10 latach,dzieki czemu traca wiarygodnosc w oczach Swiat
                                                    > a,ale nie w twoich.Twoja wiara nadal niezlomna.
                                                    > Ale to twoj problem.Ja wole wierzyc sobie.


                                                    Wejdz sobie na strone Washington times www.washingtontimes.com/ i spróbuj znalezć w przeszukiwarce jej archiwum "Toka missile" lub jego wariacje....
                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 10.01.11, 14:55
                                                    bmc,a wiesz kiedy te informacji okazali sie? 10 lat temu.
                                                    Do tego podalem cie dwa zrodla,z dwoch roznych panstw,ale twoja wiara w Ameryke jest niezlomna.
                                                    Dziwna sprawa.Mozesz nie wierzyc Rosjanam,ale Polakam ,co -rowniez?
                                                    Masz tu kolejne zrodlo
                                                    Broń nuklearna, która trafiła do Kaliningradu może być przenoszona z pomocą rosyjskich rakiet Toka o zasięgu około 70 kilometrów, twierdzą „amerykańscy oficjale.” Rakiety te były poddawane testom na terenie obwodu kaliningradzkiego 18 kwietnia 2000 roku.
                                                  • bmc3i Re: na dodatek.... 10.01.11, 15:04
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > bmc,a wiesz kiedy te informacji okazali sie? 10 lat temu.
                                                    > Do tego podalem cie dwa zrodla,z dwoch roznych panstw,ale twoja wiara w Ameryk
                                                    > e jest niezlomna.
                                                    > Dziwna sprawa.Mozesz nie wierzyc Rosjanam,ale Polakam ,co -rowniez?
                                                    > Masz tu kolejne zrodlo
                                                    > Broń nuklearna, która trafiła do Kal
                                                    > iningradu może być przenoszona z pomocą rosyjskich rakiet Toka o zasięgu
                                                    > około 70 kilometrów, twierdzą „amerykańscy oficjale.” Rakiety te b
                                                    > yły poddawane testom na terenie obwodu kaliningradzkiego 18 kwietnia 2000 roku.
                                                    >



                                                    A w co tu wierzyc? jeden popełni literówke, a reszta która G zna sie na rzeczy przepisuje bezmyslenie. To w co tu wierzyc? Wiesz Ty w ogole co to jest literówka?

                                                    A co z tymi Topolami rozwijanymi przez sowietów wbrew zobowiazniu do nie rozwijania dwoch nowych systemow jednoczesnie, czy radarem lamiacym traktat ABM zakazujacy budowy radarów ABM skierowanych do wnetrza terytorium wlasnego panstwa, i oficjlanymi radzieckimi klamstwami w tym zakresie? To nie sa dobre przyklady klamstw? Czy tez to moja rusofobia?

                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 10.01.11, 15:11
                                                    bmc,ja wiem jedno,ze Soviety nie istnieja od 20 lat i ja nie mam zamiaru bronic,czy nawet wypowiadac sie w imieniu nieistniejacego Panstwa,z ktorego wyjechlem.Twoj problem polega na tym,ze ty nie zauwazyles ostatnich 20 lat.A naprawde w tym okresie na Swiecie sporo wydarzylo sie.
                                                    Naprawda proponuje zmienic temat lub przerwac dyskusje.
                                                  • browiec1 Re: na dodatek.... 10.01.11, 16:33
                                                    Ja proponuje przerwac watek bo mi sie nie chce czytac wszytkiego co naprodukowaliscie od wczoraj,szczegolnie ze jak przewidzialem na samym poczetku wszystko sie w kolko powtarza:)
                                                    P.S.Odisales mi gdzies o tym zeby wspolnie budowac plot-ok,tylko ze Ty jak na razie masz koncepcje wspolnej budowy,a podmurkowke,prety, siatke,zezwoleia i plany (i piwo oczywiscie) to najlepiej zebym ja zalatwil,plot postawil a Ty bedziesz nadzorowal.A na koncu i tak pewnie stwierdzisz ze kolor Ci nie pasuje:P
                                                    No i te linki-zeby byla jasnosc.Dyskutowalismy o radarach,ja akurat przegladalem altair,byl ten artykul,uznalem ze zgodny z tematem radarow odpowiadajacych za wykrywanie pociskow balistycznych,wrzucilem tez o innych ale zajmujacych sie tym samym radarach rosyjskich. W sumie to moglbym zapytac po kiego grzyba dales link o S-400 ktory akurat najmniej tu pasuje.
                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 10.01.11, 17:03
                                                    browiec,wlasnie z tym zwroczylem sie do bmc,ze dyskusja jest bez sensu,jak w sumie i twoje stwierdzenie,ze to ty cos musisz zalatwiac.moja propozycja to zrzutka na plot.Nic o czym ty wspominales nie ma miejsca.
                                                    Co dotyczy S-400,to nie wiele wiesz w tym temacie,jak uwazasz ze nie ma ten system do tematu.jego mozliwosci w zwalczaniu rakiet balistycznych i jest analogom systemow РАС-3, "Aster-30",z tym ze jego mozliwosci o wiele lepsze.
                                                    jedna z charakterystyk,dosc wazna,to ta,ze radary tego systemu (МФРЛС) 92Н2Е),potrafia odnalezc cel z odleglosci w 600km ,a sam system potrafi zniszczyc cel w odleglosci od 3 do 240 km ,w przypadku samolotow i od 5 do 60 km w przypadku celi balistycznych.
                                                    Jak widzisz,Rosjanie nie sa chlopczykami z wyciagnieta reka.A trzeba pamjetac,ze te systemy sa juz na bojowych dyzurach.Co maja na deskach kreslarskich,lub w stadium testow ,my nie wiemy.
                                                    Ale masz racje ,temat nie jest ciekawy.To byl tylko watek na dzien dobry.Chcialem wywolac dyskusje z o wiele szerszym tematem,niz kolejna pyskowka o tarcze i poznac troche ludzi.le wyszla bojka dwoch na jednego.I w moim odczuciu,ja napwno nie poleglem(he,he).
                                                  • browiec1 Re: na dodatek.... 10.01.11, 17:48
                                                    No chwilowo to propozycja Rosjan wyglada tak jak ja to opisalem.
                                                    O systemie S-400 troche wiem,tak samo jak wiem ze system S-400,Aster czy PAC-3 nie sa systemami odpowiednimi do tego o czym piszemy. W kazdym razie "moj" radar z zalinkowanego artkulu w niczym nie jest gorszy (a pewnie lepszy do interesujacych nas zastosowan) od tego z systemu S-400 ktory tez jak na razie jest bardziej reklama:) Ale dobra,ja watek koncze,nara.
                                                  • marek_boa Re: na dodatek.... 10.01.11, 12:28
                                                    No właśnie Matrek ile?! Tylko nie Cytuj listy środków jej przenoszenia bo znam na pamięć!
                                                • bmc3i Re: na dodatek.... 09.01.11, 16:47
                                                  igor_uk napisał:

                                                  > bmc.Juz dostalem instrukcji.I odpowiadam.
                                                  > Dla tego zbudowac skuteczny system antyrakietowy,przedewszystkim potrzebny sk
                                                  > uteczne srodki do monitorowania terenu potencjalnego przeciwnika,zeby na czas w
                                                  > ykryc start rakiet.To jest podstawa tego systemu.Bez niego to nie bedzie dzial
                                                  > ac.Malo kto w Polsce zauwazyl,ale z wypowiedzi rosyjskich wojskowych jasno wyni
                                                  > kalo,ze to nie rakiety w Polsce byli ,ich zdaniem, zagrozeniem dla obronnosci R
                                                  > osji,a wlasnie radary w Czechach.I co proponuje Rosja.A nu wlasnie swoi radary
                                                  > dla wczesnego wykrywania startow rakiet.I wasza ironia (mam nadzieje ze to tylk
                                                  > o ironia) o tym kto bedzie decydowac o uruchomieniu systema,nie jest na miejscu
                                                  > .poniewaz ,jak rakieta przeciwnika bedzie kierowac sie na Moskwe,to rosyjskie
                                                  > antyrakiety beda bronic Moskwy i napewno na to pozwolenia nie beda pytac u Amer
                                                  > ykanow,jak rowniez i Amerykanie Rosjan,w przypadku zagrozenia Stanom.
                                                  > Wy naprawde nie interesujecie sie propozycjami Rosji,wypisujac na ten temat.
                                                  >


                                                  igor, jakie "rosyjskie przeciwrakiety" skoro system mialby byc "wspolny"? Rozumiesz co to znaczy wspolny? W wojsku oznacza tro prxede wszystkim wspolnie zarzadzany, a nie jedne sa rosyjskie, drugie Ameryklanskie.... Trzecie pewno jeszcze francuskie, czwarte niemieckie, a piate polskie..... Co to ma wspolnego ze wspolnoscia? System wspolny, to wspolna jednostka wojskpowa, czy wspolny system, pod wspolnym dowodztwem. Nie ma czegos takiego jak czesc rosyjska, czesc niemeicka, czy amerykanska.

                                                  problem pojawia sie w tym, ze kazde uzycie takiego systemu, MUSI byc poprzedzone decyzją polityczną, podjętą przez polityków. Wiec jak? Minuta na decyzje w Moskwie, minuta na decyzje w Paryzu, minuta na decyzje w Warszawie, trzy minuty na decyzje politykow w Waszyngtonie, to ile w sie tych minut uzbiera? A co jesli polutycyw w Moskwei nie zgodza sie na uzycie systemu, wymierzonego w pociski lecace na Waszyngtron, badz na Warszawe? A co jesli politycy w Paryzu nie zgodza sie, albo politycy w Londynie nie zgodza sie na uzycie systemu? Wojskowi przy kompouterach w centryum dowodzenia pobija sie miedzy soba, czy tez zaczna do siebie strzelac?

                                                  "Wspolnosc" dobrze wyglada w propagandowych gadzinówkach, w praktyce wojskowej i politycznej znacznie gorzej. Nie powiedziales jeszcze kto ma wylozyc te dziesiatki miliardów dolarow na ten "wspolny system" i wylozyc na stół technologię.... Rosja?



                                                  • igor_uk panowie,litosci. 09.01.11, 17:21
                                                    ja naprawda uwazam,ze na wszystkie pytania,ktore wy mnie zadajecie,ja juz odpowiedzialem.
                                                    Wybaczcie,ale uwazam,ze zaczynamy kreczyc sie w kolko.
                                                  • bmc3i Re: panowie,litosci. 09.01.11, 17:37
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > ja naprawda uwazam,ze na wszystkie pytania,ktore wy mnie zadajecie,ja juz odpow
                                                    > iedzialem.
                                                    > Wybaczcie,ale uwazam,ze zaczynamy kreczyc sie w kolko.


                                                    Mylisz sie . Slowem nie zajaknales sie na przyklad o tym kto ma ten system finansowac, a o technologiach napisales jakąś bzdure,.
                                                  • igor_uk Re: panowie,litosci. 09.01.11, 19:40
                                                    bmc, napisalem:
                                                    "O propozycjach rosyjskich wiemy naprawda malo,ale to nie znaczy ,ze ich malo i ze nie zbyt konkretne.W tym mamy calkowita proznie informacyjne. "
                                                    To byla moja odpowiedz.nie potrafisz zrozumiec tekstu napisanego wprost?Szukasz drugiega dna?
                                                    ja nie wiem,jakie propozycji padaja konkretnie ze strony Rosji.Ich moze byc bardzo wiele,ale dopoki nie beda uzgodnione,do publicznej wiadomosci nie beda podane.
                                                    Wiemy tylko tyle o jedynej propozycji Rosji.
                                                    Jak cie interesuja moi osobiste przemyslenia na temat budowy tarczy,to uwazam nadal,ze jest nie potrzebna-szkoda kasy.Jak pokazali wydarzenia z 11 wrzesnia w Ameryce sa inne,bardziej prawdziwe zagrozenia od strony szalencow.
                                                    co dotyczy technologij,to o tym w ogole nic nie pisalem.
                                                  • browiec1 Re: panowie,litosci. 09.01.11, 18:29
                                                    No widzisz,wydaje Ci sie:)) Tak ze skonczmy temat ktory sam zaczales bo jak widzisz ta rzomowa jest bez jakiegokolwiek sensu.
                                                  • igor_uk Re: panowie,litosci. 09.01.11, 19:50
                                                    .browiec.tematem watku byla bron jadrowa,ktora jest gwarantem swiatowego pokoju.A nie zadna tarcza.Ja tylko zaznaczylem,ze tarcza szkodzi swiatowemu Pokoju.Waszy slowa tylko utwierdzili mnie w tym.poniewaz wam sie wydaje,ze mozno stworzyc cos skutecznego,co jest wstanie ochronic przed atakiem rakietowym.
                                                    Widze Panowie,ze tak naprawda nie rozumiecie zlozonosci zagadnienia,sprowadzajac wszystko do technicznych mozliwosci systemow tworzonych przez Amerykanow,ktore tak naprawda sa bardzo problematyczne.
                                                    ten link,co byl wklejony o rzekomo rewelacyjnym amerykanskim radarze,nie ma nic,oprocz tresci reklamowej. Jak to jest konkretami i czyms,z czym przychodzicie do dyskusji,to rzeczywiscie ten temat mozno juz zamknac.
                                                  • bmc3i Re: panowie,litosci. 09.01.11, 19:54
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > ten link,co byl wklejony
                                                    > o rzekomo rewelacyjnym amerykanskim radarze,nie ma nic,oprocz tresci reklamowe
                                                    > j.


                                                    A co tu jest trescia reklamową, skoro nie ma w tym artykule ani slowa o parametrach, ze nie wspomne o mozliwosciach tego radaru?
                                                  • igor_uk Re: panowie,litosci. 09.01.11, 20:21
                                                    bmc,a nu wlasnie,nic w tym nie bylo,ale to nie ja wkleilem. Tylko to:
                                                    "Testowany 3DELRR to w pełni funkcjonalny prototyp przyszłego radaru, spełniający wszystkie stawiane mu podstawowe wymagania. Nadzór nad rozwojem i próbami sprawuje Electronic Systems Center z Hanscom Air Force Base. "
                                                    Co z duzym przypuszczeniem uznalem za reklame PRZYSZLEGO produktu.
                                                  • browiec1 Re: panowie,litosci. 09.01.11, 20:25
                                                    Reklama przyszlego produktu to byla jak niedawno Putin stwierdzil ze PAK-FA bedzie kilka razy tanszy a lepszy niz podobne zachodnie maszyny:)
                                                  • bmc3i Re: panowie,litosci. 09.01.11, 20:28
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > bmc,a nu wlasnie,nic w tym nie bylo,ale to nie ja wkleilem. Tylko to:
                                                    > "Testowany 3DELRR to w pełni funkcjonalny prototyp przyszłego radaru, spełni
                                                    > ający wszystkie stawiane mu podstawowe wymagania. Nadzór nad rozwojem i próbami
                                                    > sprawuje Electronic Systems Center z Hanscom Air Force Base. "

                                                    > Co z duzym przypuszczeniem uznalem za reklame PRZYSZLEGO produktu.
                                                    >

                                                    Wiec przetlumacze Ci to na polski. 3DELRR to w pełni sprawny prototyp przyszlego radaru, spełniający wszeystkie wymagania specyfikacji technicznej zamówienia..

                                                    A informacja o tym ktor sprawuje nadzor nad rozwojem konstrukcji tez uznales za reklame?

                                                    Altair to malo profesjonalne, ale fachowe zrodlo, ktore za cel swojego istniea stawia m.in. informowanie o nowych prototypach nowych urzadzen wosjkowych. Co to za reklama?
                                                  • igor_uk Re: panowie,litosci. 09.01.11, 20:54
                                                    bmc,to naprawda chef d'oeuvre wesolej forumowej tworczosci(bez obrazy,jak przeczytasz,sam usmiejesz sie):-
                                                    "Altair to malo profesjonalne, ale fachowe zrodlo,"

                                                    bmc,tylko naprawda nie obraz sie,ale mnie tio rozbawilo,jak sam spojrzesz na to z dystansem,przyznasz mnie racie.
                                                    Aha ,dzieki za tlumaczenie na polski .Nic tak nie potrzebuje,jak tlumaczenia z polskiego na polski(he,he).

                                                    a tak,jak na serio.Co wy mnie chcecie udowodnic?
                                                  • browiec1 Re: panowie,litosci. 09.01.11, 20:59
                                                    Raczej co Ty nam:P
                                                  • igor_uk Re: panowie,litosci. 09.01.11, 21:03
                                                    browiec,ja tylko chce udowodnic ,a za mna stoja autorytety tego Swiata (miedzy innymi Margaret Thatcher),ze bron atomowa jest najlepszym obroncem Pokoju.
                                                    czy macie cos przeciw Margaret Thatcher?(he,he).
                                                  • browiec1 Re: panowie,litosci. 09.01.11, 21:08
                                                    Ja sie z tym zgadzam,ale czasy nie te.Do czego i Rosja sie pryczynila budujac Iranczykom elektrownie nuklearna.
                                                    A co do tego czy boje sie ajatollahow-obawiac nalezy sie kazdego szalenca,dlatego rozumiem obawy ludzi ktoorzy mieszkaja z nimi po sasiedzku albo sa ich glownym wrogiem.Jakbym nazywal Cie Wielkim Szatanem oznaczaloby to ze raczej nie jestes moim ulubionym znajomym:P
                                                  • igor_uk Re: panowie,litosci. 09.01.11, 21:18
                                                    browiec,dla tego,zeby zdudowac bron atomowa,elektrownie atomowe nie sa potrzebne.

                                                    Ta prawda o elektrownie,co wciska sie Swiatu,jest tak samo wiarygodna,jak i ta,ze Saadam posiadal bron atomowa,lub za chwile wejdzie w jej posiadanie,nu i te slynne ciezarowki w ktorych produkowala sie bron masowego razenia. (pamjetasz?).
                                                    Wlasnie od tam tej pory nie wierze amerykanskiej propagandzie,chociaz przed tym byl bardziej przychilny do ich rewelacji.
                                                  • browiec1 Re: panowie,litosci. 09.01.11, 21:14
                                                    A to o tym kto za kim stoi:)
                                                    www.youtube.com/watch?v=Di_pBO9smVA
                                                  • browiec1 Re: panowie,litosci. 09.01.11, 20:01
                                                    A gdzie ja napisalem ze to jakis wspanialy radar?pojawil sie teraz byla o tym mozwa to podalem.O Waszych tez dalem przeciez. A dyskusja ktora zaczales i teazy ktore do niej dolaczyles musiala zejsc na takie a nie inne tory,nie ma bata:)
                                                  • igor_uk Re: panowie,litosci. 09.01.11, 20:24
                                                    browiec.najwazniejsza teza bylo przeslanie o waznosci broni jadrowej i kazda proba pomniejszenia jej znaczenia ,moim przeciez zdaniem,jest szkodliwa dla wszystkich.
                                                    Co dotyczy linka,co tyu wkleiles,to okazal sie nie tylko nieporozumieniem samym w sobie,oprocz tego wprowadzil lekki zamet (he,he)
                                                  • browiec1 Re: panowie,litosci. 09.01.11, 20:26
                                                    Dla ciebie szkodliwa a inni nie maja zamiaru umierac kiedy zechce tego jakis Kim czy ajatollah.O jakim linku piszesz?O waszych radarach?Nie oceniaj ich tak surowo.
                                                  • igor_uk Re: panowie,litosci. 09.01.11, 20:57
                                                    browiec,juz sam nie wiem o czyim linku,napewno nie o moim ,ktos z was (chyba bmc) wkleil z altaira.

                                                    p.s. Ty naprawda boisz sie Ajatolachow?
                                                  • browiec1 Re: panowie,litosci. 09.01.11, 20:58
                                                    Ja dalem linka z altairu o radarze amerykanskim,a z NTW o Waszych.I co?
                                                  • igor_uk Re: panowie,litosci. 09.01.11, 21:03
                                                    mnie chodzilo o ten z altaira.
                                                  • browiec1 Re: panowie,litosci. 09.01.11, 21:10
                                                    No to juz napisalem ze dalem go ja.
                                                  • bmc3i Re: panowie,litosci. 09.01.11, 21:23
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > mnie chodzilo o ten z altaira.


                                                    To ja juz zupelnie nie rozumiem o coCi chodzi> Altari rekalmuje amerykanski radar, a NTW rosyjski?
                                                  • igor_uk Re: panowie,litosci. 09.01.11, 21:27
                                                    bmc,przeczytaj wszystkie posty browca i znajdziesz tam odpowiedz.To on wkleil te linki.Do niego i pytania,czemu on to zrobil.
                                                  • bmc3i Re: panowie,litosci. 09.01.11, 20:32
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > browiec.najwazniejsza teza bylo przeslanie o waznosci broni jadrowej i kazda pr
                                                    > oba pomniejszenia jej znaczenia ,moim przeciez zdaniem,jest szkodliwa dla wszys
                                                    > tkich.

                                                    To znaczy dla kogo? Dla Rosji? Bo macie broni jadrowa i mozecie zbombardowac nia inne kraje ktore nią nie dysponują - jak Polska - a one dlatego ze jej nie mają nie mogą Wam odpowiedziec tym samym?

                                                    Na dodatek, dlatego ze br0oń jądrową macie, a nie ma sprawnego systemu obrony antybalsitycznej, mozecie zaatakowac Polske konwencjonalnie, bo nikt nie odwazy sie bronic polski konwencjonalnie, dlatego zeby nie narazic sie na Wasze uderzenie jadrowe przed ktorym nikt nie potrafi sie dzis obronic?
                                                  • igor_uk Re: panowie,litosci. 09.01.11, 21:00
                                                    Wyraznie napisalem,to moje zdanie,osobiste.
                                                    Co dotyczy obrony antybalistycznej (co by to nie bylo?),to nikt takowej,a tym bardziej skutecznej,nie posiada.
                                                  • browiec1 Re: panowie,litosci. 09.01.11, 21:09
                                                    No to skoro nie posiada to jak moze byc zagrozeniem pokoju?takim jest bron atomowa w posiadaniu Kima.
                                                  • browiec1 Re: na dodatek.... 09.01.11, 18:29
                                                    O i o to wlasnie biega.Wieloletnie dswiadczenie pokazuje jak 'wspanale" w wiekszosci przypadkow konczyla sie 'wspolpraca" miedzynarodowa.I to przy programach bedacych w porownaniu do tarczy jakimis marnymi zabawami.
                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 09.01.11, 19:53
                                                    browiec,wieloletnie doswiadczenie,jak narazie jedyne,wspolpracy miedzynarodowej ,w ktorym uczestnicza Rosja i USA, to jest Miedzynarodowa Stacja Kosmiczna.O ile dobrze pamjetam,to dziala bardzo dobrze ,wspolpraca odbywa sie wspaniale i trzeba do tego dazyc,a nie do konfrontacji.
                                                  • bmc3i Re: na dodatek.... 09.01.11, 19:55
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > browiec,wieloletnie doswiadczenie,jak narazie jedyne,wspolpracy miedzynarodowej
                                                    > ,w ktorym uczestnicza Rosja i USA, to jest Miedzynarodowa Stacja Kosmiczna.O i
                                                    > le dobrze pamjetam,to dziala bardzo dobrze ,wspolpraca odbywa sie wspaniale i
                                                    > trzeba do tego dazyc,a nie do konfrontacji.
                                                    >


                                                    Lecz w tym zakresie nie trzeba podejmowac politycznych decyzji w ciagu kilku sekund, na dodatek decyzji rozstrzygajacych o zyciu ludzi.
                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 09.01.11, 20:27
                                                    bmc,w przypadku ataku na twoj kraj,decyzje podejmuja nie politycy,a tylko wojskowe, a co za tym idzie decyzja nie powinna byc polityczna.
                                                    Wiesz jaki system broni Moskwy? A wiesz kto podejmuje decyzje o jego uruchomieniu?
                                                  • bmc3i Re: na dodatek.... 09.01.11, 20:36
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > bmc,w przypadku ataku na twoj kraj,decyzje podejmuja nie politycy,a tylko wojsk
                                                    > owe, a co za tym idzie decyzja nie powinna byc polityczna.


                                                    17 wrzesnia 1939 roku, zaatakowaliscie mój kraj. Wobec faktu ze atakowana ze wschodu przez Was i z zachodu przez Hitlera Polska nie byla w stanie walczyc na dwa fronty a wojna i tak byla juz przegrana, politycy podjeli decyzje o nie podejmowaniu walki z Wami.

                                                    W przyapdku systemu obrony antybalistycznej rozmieszcoznego na terytorum obcego kraju, decyzji nie moga podejmowac wojskowi.



                                                    > Wiesz jaki system broni Moskwy? A wiesz kto podejmuje decyzje o jego uruchomie
                                                    > niu?

                                                    To jest system w Twoim wlasnym kraju, a nie na terytorium panstwa obcego.
                                                  • browiec1 Re: na dodatek.... 09.01.11, 20:43
                                                    Chyba ze to chodzi o niepomnijeszanie roli broni jadrowej,czyli tych rakiet z glowicami jadrowymi ktore strzega Moskwy:P
                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 09.01.11, 20:49
                                                    browiec,zgodnie z umowa miedzy, jeszcze, ZSRR a USA,bylo wyznaczono kilka rejonow ktore kazda ze stron mogla bronic.
                                                    Ale odpowiedzi nie dostalem.Chociaz pytalem,bodaj ze, bmc.

                                                    A wogule trudno tak odszczekiwac sie dwom na raz.(he,he).Ja juz nie wiem kto co napisal.
                                                  • browiec1 Re: na dodatek.... 09.01.11, 20:58
                                                    Oczywiscie ze mogly,ale co to ma do sytuacji dzisiejszej?
                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 09.01.11, 21:05
                                                    To,ze system broniacy Moskwe dziala po dzien dzisiejszy.A tak mnie nikt o nim nic nie napisal.A jest dosc unikatowy .
                                                  • browiec1 Re: na dodatek.... 09.01.11, 21:08
                                                    Ale my znamy ten system bardzo dobrze,tylko dalej pytam jak se ma do tej dyskusji?
                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 09.01.11, 21:23
                                                    zadnego,to byla tylko odpowiedz na zagadnienie o politycznym przyjeciu decyzji.

                                                    "bmc,w przypadku ataku na twoj kraj,decyzje podejmuja nie politycy,a tylko wojskowe, a co za tym idzie decyzja nie powinna byc polityczna.
                                                    Wiesz jaki system broni Moskwy? A wiesz kto podejmuje decyzje o jego uruchomieniu? "

                                                    Jak wiesz wszystko o tym systemie,to nie powinienes pytac,dlaczego ja o nim wspmnialem w tym kontekscie.
                                                  • bmc3i Re: na dodatek.... 09.01.11, 21:36
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > browiec,zgodnie z umowa miedzy, jeszcze, ZSRR a USA,bylo wyznaczono kilka rejon
                                                    > ow ktore kazda ze stron mogla bronic.
                                                    > Ale odpowiedzi nie dostalem.Chociaz pytalem,bodaj ze, bmc.
                                                    >

                                                    Nie kojarze zadnego pytania zwiazanego z traktatem ABM.

                                                    Chodzi Ci o traktat ABM? Wypowiedziany przez Busha, kilka miesiecy po sept 11. Byl taki traktat - wy wybraliscie Moskwe, amerykanie pierowtnie planowali wokol 20 swoich miast, ale spoleczenstwo amerykanskie nie zgodizlo sie na stacjonowanie broni jadrowej wokol nich, wiec uklad renegocjowano i mozna bylo bronic dwa punkty, a pozniej juz tylko jeden. Jaknapisalem - wy wybralisci eMoskwe, Amerykanie tym jednym punktem uczynili baze pociskow ISCB w Dakocie. I doslownie na drugie dzien po oficjalnym uruchomeiniu bazy antybalistycznej w Dakocie, Senat USA ją zamknął, stwierdzajac ze obrona terytorium USA przed radzieckimi glowicami jadrowymi, za pomoca wybuchow amerytkanskich glowic jadrowych nad terytorium USA, to chory i nieskuteczny pomysl. Od tej pory Amerykanie nie mieli wlasnego systemu obrony ABM, wasz zas wokol Moskwy przez dziesieciolecia i do dis funkcjonuje.

                                                    W 1983 roku Reagan postanowil stworzyc narodowy system ABM, broniacy calego terytorium USA. Klu uzasadnienia stwierdzalo sie do jednego zdania w oredziu telewizyjnym na ten temat - 'czy lepiej mscic smierc ludzi, czy lepiej chronic ich zycie". Inaczej mowiac - lepiej zamordować kilkadziesiat milionów Rosjan w zemscie za zabicie milionow Amerykanów, czy moze lepiej nie dopusci do smierci Amerykanow i dzieki temu nie musiec mscić sie na Rosjanach.

                                                    Reagan odszedl, program byl wciaz kontynuowanyt przez Busha Seniora, a nasteopnie przez Clintona. Pod roznymi innymi nazwami, w roznych formach, ale byl. Az w 2001 Roku Bush Junior wypowiedzial traktat ABM



                                                    > A wogule trudno tak odszczekiwac sie dwom na raz.(he,he).Ja juz nie wiem kto c
                                                    > o napisal.


                                                    Znaczy mamy prosic o zgode na zabranie głosu ? ;)
                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 09.01.11, 21:46
                                                    bmc,dosc duzo napisales,ale wszystko nie na temat.Jedyno cop mnie spodobalo soe,to to,ze ja musze udzielac wam zgode na zabranie glosu,ja by jeszcze zaproponowal cos takiego,muysicie uzgodniac ze mna tresc waszych wypowiedzi he,he.
                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 09.01.11, 20:45
                                                    bmc,wlasnie czekalem na ten moment,jak bedzie uzyty najwazniejszy argument-wy nas zaatakowali.nastepnym powinien byc Katyn,pozniej rozbiory.Nu i lata komuny.
                                                    bmc i w tej chwile dyskusja rzeczowa skonczyla sie,a zaczela sie pyskowka.
                                                    dzieki.Lubie cie,a co za tym idzie pyskowac mnie niechce sie.
                                                    aha,doszla nowa krzywda prawdziwych polakow-katolikow(nie mylic z Polakami)-wy zabiliscie nam Prezydenta Kaczynskiego w Smolensku.
                                                  • bmc3i Re: na dodatek.... 09.01.11, 21:42
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > bmc,wlasnie czekalem na ten moment,jak bedzie uzyty najwazniejszy argument-wy n
                                                    > as zaatakowali.nastepnym powinien byc Katyn,pozniej rozbiory.Nu i lata komuny.
                                                    > bmc i w tej chwile dyskusja rzeczowa skonczyla sie,a zaczela sie pyskowka.
                                                    > dzieki.Lubie cie,a co za tym idzie pyskowac mnie niechce sie.
                                                    > aha,doszla nowa krzywda prawdziwych polakow-katolikow(nie mylic z Polakami)-wy
                                                    > zabiliscie nam Prezydenta Kaczynskiego w Smolensku.


                                                    Wybacz. Zarówno Wy Rosjanie, jak i my Polacy, 2 wojne swiatowa mamy w DNA. Tyle ze dla Was 2ws to wielka wojna ojczyzniana z Hitlerem, a dla nas wojna z Hitlerem i 17 wrzesnia, sybir, kazachstan, Kałyma, katyn i utrata nmiepodleglosci na 50 nastepnych lat.

                                                    Wiekszosc Polakow bezpieczesntwo swojego kraju dzisiaj widzi przez pryzmat 1 wrzesnia 39 i 17 wrzesnia 39, a takze zdrady Francji i Wielkiej Brytanii. Dlatego dzisiaj nie wystarczają nam papierowe gwarancje NATO, takie same jak w 39 roku Anglii i Francji, lecz chcemy od razu miec u sienbie Amerykanow, ktorzy sa w Polscxe postrzegani jako jedyna sila w jakims stopniu przynajkmniej zwiekszajaca bezpieczesntwo Polski.
                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 09.01.11, 21:47
                                                    bmc,szukaj przyjaciol blisko,a wrogow daleko.
                                                  • bmc3i Re: na dodatek.... 09.01.11, 21:53
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > bmc,szukaj przyjaciol blisko,a wrogow daleko.


                                                    Po pierwsze, do tanga trzeba dwojga, po drugie przyjacił przypadkowo sie nie znajduje.
                                                    Nawet historycznie rzecz biorąc, wiecej przemawia za wyborem amerykanow, niz Was. Z Wami przez cała historie mamy wylacznie wojny, zatargi, zabory, zsyłki i krew. Z amerykanami nigdy nie mielismy takich problemow, co wiecej - w 1918 roku dzieki ich prezydentowi, Anglia i Francja uznaly na powrot niepodleglosc Polski po 120 latach miedzy innymi u Was niewoli.

                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 09.01.11, 22:07
                                                    bmc,domyslam sie,ze dla ciebie obraz Rosjanina,to obraz wroga.Widac trzeba zmiany pokolenia,zeby stalo sie normalnie.
                                                  • bmc3i Re: na dodatek.... 09.01.11, 22:14
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > bmc,domyslam sie,ze dla ciebie obraz Rosjanina,to obraz wroga.Widac trzeba zmia
                                                    > ny pokolenia,zeby stalo sie normalnie.


                                                    Czy ja z Toba rozmawiam jak z wrogiem? Wracamy do poczatku dyskusji, wiec jeszcze raz - nic nie mam przeciw Rosjanom, jako poszczegolnym Griszom, Pietiom, czy Wiktorom, a Katie nawert wiecej niz lubie :p ~~ Ale moj obraz Rosji jako panstwa, nie pobraz Kalinki ktora czekała na brzegu, lecz obraz Berii, paktu Ribentrop-molotow, Stalina, Bieruta, i Katynia, a ostatnio Putina, mowiacego na zamknietym posiedzeniu rosyjskiej Dumy, że "gaz to nowa broń masowego rażenia".


                                                  • browiec1 Re: na dodatek.... 09.01.11, 20:05
                                                    Ale czy ja mowie ze jest czyms zlym wspolpracowac? Stacja to swoja droga zupelnie inna sprawa.
                                                    Ale tak na koniec napisze jedno-z tego co pizesz to jak rozumiem konfrontacja jest to ze Stany chcamiec tarcze a Rosja jej nie chce chyba ze tez dostanie.
                                                    To wedlug mnie to mi przypomina sytuacje,w ktorej mieszkamy kolo siebie,ale wiemy ze w dziwlnicy grasuje tez bandzior. I ja chce sobie kupic kamizelke kuloodporna a Ty sie nie zdadzasz i mowisz ze czujesz sie przez to mniej bezpiecznie mimo ze dysponujesz czolgiem.I mimo ze kamizelka ma mnie zabezpieczyc przed bandyta bo przed Twoim czolgiem i tak nie da rady.I to jest ta konfrontacja?
                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 09.01.11, 20:41
                                                    browiec,z ta kamizelka kuloodporna,niechcacy dal mnie argument do dyskusji.
                                                    Widzisz li,do jest tak,ja cie mowie,dawaj browiec postawimy wspolnie jakijs plot,zeby bandyta do nas nie wlazl,ale ty mowisz,ja se kupie kamizelke,a ty wal sie ze swoim plotem.Ale w mojej pamieci,jak rowniez i w twojej nadal zyja nieufnosci wobec siebie i ja zaczynam podejrzewac,ze tak naprawda o zadnego bandyte cie nie chodzi,a ty tylko chcesz miec przewage nad mna.Co ja zrobie? Pierwsze,kupie wiekszego kalibru pistolet i na wszelki wypadek wyciagne z piwnicy karabin maszynowy i skieruje na twoi okna(a nuz cie odbije i pewny tego,ze w kamizelce cie nic nie grozi,zaatakujes mnie).
                                                    Moje zachowanie cie wydaje sie irracjinalne? Masz racje.ale mnie twoje zachowanie rowniez nie wydaje sie do konca zrozumiale.Czemu ty nie chcesz bronic sie razem ze mna?
                                                    o tym zeby poprosic u ciebie kamizelke,oczewiscie nie ma mowy-mam swoja dume(he,he).
                                                    browiec.jak cie moj tok rozumowania?
                                                  • browiec1 Re: na dodatek.... 09.01.11, 20:48
                                                    Skoro masz swoja dume to sobie kup swoja a nie patrz krzywo ze ja mam kamizelke:)) Poza tym chcesz sie wsponie bronic a sam piszesz o braku zaufania ktore jeszcze niedawno grozilo nam wojna.Szczegolnie ze jak sam piszesz ja kamizelke kupic chce dopiero teraz,Ty karabin trzymasz od dawna,a i tak przestrzeli on moja kamizelke.Szczegolnie ze Ty ciagle modernizujesz swoja bron,kupujesz nowe wzory,ja natomast kisze sie ze starym zlomem.A ty nie chcesz przyjac do wiadomosci na dodatek tego ze moja kamizela wytrzyma tylko strzal z Glocka a juz nawet twoj stary karabin przerobil by ja na niteczki:P
                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 09.01.11, 21:08
                                                    browiec,ale dla mnie wspolny plot przed bandytami,jest gwarancja twoich dobrych zamiarow(he,he).

                                                    p.s. zajebiscie z toba dyskutuje sie.Na luzie.Widze ,ze ty rowniez dzieki temu niezle bawisz sie.bmc traktuje forum po innemu.on jak by cos mial przekazac innym.


                                                    BMC,wiecej luzu!
                                                  • browiec1 Re: na dodatek.... 09.01.11, 21:13
                                                    Kazdy dyskutuje tak jak sam uwaza za stosowne i dla mnie kazdy post ktory nie jest belkotem jest wart przeczytania(o ile mnie interesuje).
                                                    P.S.Wspolny plot piszesz? To jeszcze najlepiej by bylo zebys i moja czesc nadzorowal,co?:)To juz w ogole mi zaufasz.Uf,uf:P
                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 09.01.11, 21:25
                                                    browiec,jak zrzucimy sie na ten plot i miedzy popijaniem piwka go zbudujemy,to napewno zaufanie miedzy nami wzrosnie.(he,he).P.P.
                                                  • bmc3i Re: na dodatek.... 09.01.11, 21:48
                                                    igor_uk napisał:
                                                    mnie).
                                                    > Moje zachowanie cie wydaje sie irracjinalne? Masz racje.ale mnie twoje zachowa
                                                    > nie rowniez nie wydaje sie do konca zrozumiale.Czemu ty nie chcesz bronic sie r
                                                    > azem ze mna?

                                                    Dlatego ze twoj pomysl na wspolna obrone, jest taki, ze ja mam nma swoj koszt przygotowac i postaqwic ten plot, a potem Ty chesz miec rowne ze mna prawo decydowac kiedy mozna zamknąc w nim furtke, a kiedy nie. Ja zas stawiam sobie pytanie, co bedzie kiedy Ty opanujesz moją konstrukcjie produkcje płotu, tak ze bedziesz mogl postawic go sobie sam, a w przyszlosci kupisz sobie taran ktory staranuje moj plot.



                                                    > o tym zeby poprosic u ciebie kamizelke,oczewiscie nie ma mowy-mam swoja dume(
                                                    > he,he).
                                                    > browiec.jak cie moj tok rozumowania?
                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 09.01.11, 22:09
                                                    bmc,to nie prawdziwe twierdzenie-wymyslone przez ciebie,Tym bardziej,ze ty,jako Polak i tak nie bedziesz budowac wspolnego plotu rosyjsko-amerykanskiego.o co bijesz piane?
                                                    Tym bardziej,ze amerykanie nie sa durniami i swoje wiedza,nikomu nic nie dadza za darmo.
                                                  • bmc3i Re: na dodatek.... 09.01.11, 22:16
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > Tym bardziej,ze amerykanie nie sa durniami i swoje wiedza,nikomu nic nie dadza
                                                    > za darmo.


                                                    Ale Wasz propozycja do tego sie sprowadza. Wybacz, nawet przy dochodach z ropy i gazu nie jestescie w stanie wspolfinansowac rowoju systmu ABM na poziomie amerykanskim, ktorego koszty juz przekroczyly koszty atomowego projektu Manhattan.
                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 09.01.11, 22:37
                                                    bmc,amerykanie wydali na budowe stacji orbitalnej ponad 10mlrd$ i nie zbudowali nic,dopiero dolaczenie sie do projektu Rosjan ruszylo program.Te 10 mlrd $ byli wyrzucone w bloto,nic z tam tych opracowan nie przydalo sie.Trzeba bylo zaczynac od zera .To samo moze okazac sie i w tym przypadku.Ale nie twierdze,bo tak naprawde wiemy tylko tylle ,ze z wielu prob,kilka byli udane.To ze Amerykanie potrafia utopic olbrzymie pienjedzy w projektach wojskowych,to zadna tajemnica.Na Swiecie podobna bron robia o wiele taniej.
                                                    Tak co to nic nie znaczy,ile pienjedzy Amerykanie wydali do tej pory.

                                                    bmc,ten temat jest zastepczym.Zagadnienie jest inne.Czy ty naprawde nic nie masz do powiedzenia o broni jadrowej i jej roli?
                                                    Temat tarczy,byl tyle razy walkowany,nawet teraz my zujemy juz po raz dziesiaty to samo,nie czujesz to? A do tego ty zalozyles,ze Amerykanie musza zbudowac Rosjanam tarcze (skad ten pomysl?),a nie ja ,a nie Rosja tego nie chcemy.Rosja,tak naprawde,w ogole niechce tej tarczy-czemu,ja kilkakrotnie napisalem. wspolna tarcza,to rodzaj ustepstwa.

                                                    ja koncze ten temat.W ogoe nie mialem zamiaru o nim mowic,ale ty z browcem mnie do tego sprowokowali,w sumie nie zabardzo sluchajc to co ja mowie.Nawet nie probujac mnie udowodnic,ze nie mam racji (chociaz w stosunku do browca moze nie bedzie to do konca prawda),a tylko odrazu udowodniacie wlasna racje (co najgorsza,ze wasza racja w 100% pokrywa sie z racja narzucona przez inne panstwo),a do tego ty odkryles prawdziwe zamiary twoje,ktore stoja za budowa tarczy.To nie o Iran ,czy Koree chodzi,a o Rosje.Czyli dla ciebia ta tarcza,to przedewszystkim obrona przed Rosja. Chyba nie musze przytaczac cie twoja wypowiedz,ktora uprawnia mnie do tych slow?

                                                  • bmc3i Re: na dodatek.... 09.01.11, 22:47
                                                    Mozesz to tak widziec, zastanow sie tylko czy moja opinia ma jakiekolwiek znaczenie dla uzasadnienia rozwoju systemu ABM z amerykanskiego punktu widzenia. Ja piszę jedynie ze swojego prywatnego - polskiego punktu widzenia. Zwlaszcza w sensie stacjonowania elementow tego amerykanskiego punktu widzenia na terytorium Polski.

                                                    Generalnie, My Polscy nie bardzo sie rozumeimey z Wami Rosjanami. Podam Ci taki przyklad. Mialem kiedys wspolna kolację, ze swoim rosyjskim kolegą, jego dziewczyną oraz jego kuzynką. Wszyscy z Moskwy. Jak to kolacja - cos dobrego dojedzenia i do popicia... W trakcie towarzyskiego wieczoru wynikła polityczna dyskusja miedzy mna, a jedną z tych dziewczyn. Ja twierdzilem ze Polska byla skazana przez 50 lat na stacjonwanie wojsk radzieckich na terytorim Polski, bez wzgledu na to czy Polacy ich chceili czy nie. Na to ona - jak to?! przeciez mogliscie powiedziec NIet! My Was nie chaciem.

                                                    Zupelnie nie rozumiala tamtej sytuacji Polski i jej stosunku podleglosci wobec ZSRR. To dalo mi do myslenia, jak dalece nasze narody nie rozumieją się.
                                                  • igor_uk Re: na dodatek.... 09.01.11, 23:44
                                                    bmc,bardzo nie lubie takiego generalizowania spraw:
                                                    "Generalnie, My Polscy nie bardzo sie rozumeimey z Wami Rosjanami."

                                                    Lepiej by brzmialo,ze duza (a moze i wieksza) czesc Polakow nie bardzo rozumie sie z duza czescia Rosjan.
                                                    tak bedzie prawidlowo.poniewaz potrafie porozumiec sie z wielu Polakami.
                                                    A taki przyklad,co ty podales,w przypadku ze mna by nie zaistnial.
                                                    Poniewaz dobrze wiem na jakich zasadach wojska radzieckie stacjonowali w innych krajach.
                                                    bmc,w stosunkach miedzy narodami,zazwyczaj dochodza do glosu krzykacze,majace swoi fobii,kompleksy,dla tego te cale nieporozumienia.Wiekszosc to wszystko ma gleboko w dupie.Nawet w czasie II WS,pod niemiecka okupacja,wiekszosc Polakow,Rosjan,Bialorusow,Ukraincow,o tych z Zachodu Europy w ogole nie wspomne.Mysleli tylko o jednym,jak by przezyc i o zadnej walce nie marzyli.
                                                    Wiesz ja o czym?
                          • browiec1 Re: Cos dla mnie. 07.01.11, 00:26
                            Matrek juz po czesci odpowiedzial,ja tylko dodam ze to co piszesz to oczywiscie racja,Rosja np. ma doktryne odpowiedzi nuklearnej na atak konwencjonalny.Tyle ze broni atomowej nie mozna teraz za bardzo uzyc nawet przeciw takiemu Iranowi bo nie za bardzo swiat by to przelknal.Atak konwencjonalny juz bardziej,a wiekszosc po cichu z zadowoleniem.
                            • bmc3i Re: Cos dla mnie. 08.01.11, 23:57
                              browiec1 napisał:


                              > bo nie za bardzo swiat by to przelknal.Atak konwencjonalny juz bardziej,a wieks
                              > zosc po cichu z zadowoleniem.


                              Jesles tego pewny? Ta wiekszosc to kto poza Izraelem?
                              • browiec1 Re: Cos dla mnie. 09.01.11, 14:29
                                Rozwalenie programu nuklearnego? Wiekszosc tzw. normalnego swiata,w tym Chiny i Rosja.Byle im nikt kontaktow gospodarczych nie uwalil.Moze jedynie Kim by lezke uronil,ale on ma swoje problemy. Zatoka najbardziej by odetchnela.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja