Dodaj do ulubionych

Czerwony Sztorm Revisited

IP: *.sth.shb.se / *.handelsbanken.se 06.05.04, 10:21
Będzie o książce.
Wszyscy znają (prawdopodobnie) Czerwony Sztorm Toma Clancy'ego.
Ja też czytałem kiedyś, ale przed podróżą pociągiem kupiłem nowe wydanie.
A to co jest w środku - to nie political fiction, to HORROR!!!
Pan tłumacz MICHAŁ WROCZYŃSKI już na pierwszych stronach przyprawia
potencjalnego czytelnika o ból zębów, nasilający się w miarę czytania.
Przykłady:
- z upodobaniem nazywa wszystkie jednostki pływające "STATKAMI". Ja wiem że
może pojęcie "okręt" w odniesieniu do jednostki należącej do marynarki
wojennej jest mu obce ideowo ale "STATEK PODWODNY KLASY LOS ANGELES" to są
jaja.
- dowiedziałem się że US Navy ma na stanie TORPEDOWCE.
- dowiedziałem się że Rosjanie "z upodobaniem stosują KOMUNIKACJĘ
MIKROFALOWĄ". To już kolejowa nie wystarczy i wykreowali sobie jakiś teleport
czy co?
- dla pana Wroczyńskiego Mk-20 Rockeye to "BOMBKA" (pewnie nie wiedział jak
tłumaczyć słowo "bomblet")
- pociski Sparrow "NIE MOGĄ DOGONIĆ MACHÓW-2" - abstrachując od faktu że RIM-
7 osiąga c.a. 4,2 kph z grubsza 3,3 Macha to co to są owe tajemne Machy DWA???
- czołgi T-80 mają raz armatę a raz działo (przebrajają je czy co???)

Dalej nie wiem bo nie zmogłem.
Zatem - NIE kupujcie "Czerwonego Sztormu" wydanego przez AMBER. Lepiej
wydajcie kasę na Popularne albo piwo.

Zatrudnili najtańszego tłumacza, który nie ma pojęcia o co chodzi, korekta to
był pewnie zwykły spell check Worda, a redaktor serii nawet do książki nie
zajglądał.

Może temat trochę nie militarny, ale to tak w ramach ostrzeżenia.

Obserwuj wątek
    • shiden Re: Czerwony Sztorm Revisited 06.05.04, 16:23
      Książka jest moim zdaniem zabawna. Może warto by podyskutować na temat "Czerwonego Sztormu" na forum ?
      • Gość: kpt. Żbik Re: Czerwony Sztorm Revisited IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 17:35
        Lubie tę książkę z jednego powodu. Koleś jako jeden z baaaaaardzo niewielu
        pisze na temat mnie fascynujący - konfrontację NATO-UW.

        Reszta jest już bardziej dyskusyjna.
        pozdr
        • shiden Re: Czerwony Sztorm Revisited 06.05.04, 19:35
          Konflikt byłby bardzo ciekawy :) Tylko że w realu Rosjanie prawdopodobnie zrobiliby miazgę z Europy Zachodniej(oczywiście mówię o latach 80) Poza tym, kto z Zachodu chciałby walczyć? Amerykanie, Niemcy, Anglicy.. Francuzi pewnie by się od razu poddali..
          Pozdrawiam
    • Gość: zwiadowca Re: Czerwony Sztorm Revisited IP: *.marwit.gliwice.pl 07.05.04, 22:13
      Nie zgodze sie z twierdzeniem, ze Armia czerwona zrobilaby miazge z Europy
      Zachodniej. Nie bylaby w stanie tego dokonac nigdy od czasow 2 ws. Po
      pierwszych kilku godzinach wojny zaczeloby brakowac paliwa, po wkroczeniu na
      pierwsze zdobyte tereny Krasnoarmiejcy zobaczyliby zachodni dobrobyt i ich
      motywacja spadlaby do zera. Technicznie Zwiazek Radziecki nigdy nie dorastal do
      zachodu, co najwyzej zdarzaly sie przypadki, ze pewne typy sprzetu nie
      odstawaly az tak bardzo od zachodniego. Jesli do tego dodac jeszcze skostniala
      taktyke rodem z 2 ws. - mamy obraz totalnej katastrofy, a nie podboju. Clancy i
      tak nieco przecenil sile Armii Czerwonej. Potega tej armii to mit, najwieksze
      oszustwo 20 wieku.
      • Gość: A.L. Re: Czerwony Sztorm Revisited IP: *.pt-2.petrotel.pl 08.05.04, 20:27
        Gość portalu: zwiadowca napisał(a):

        > Nie zgodze sie z twierdzeniem, ze Armia czerwona zrobilaby miazge z Europy
        > Zachodniej. Nie bylaby w stanie tego dokonac nigdy od czasow 2 ws. Po
        > pierwszych kilku godzinach wojny zaczeloby brakowac paliwa, po wkroczeniu na
        > pierwsze zdobyte tereny Krasnoarmiejcy zobaczyliby zachodni dobrobyt i ich
        > motywacja spadlaby do zera. Technicznie Zwiazek Radziecki nigdy nie dorastal
        do
        >
        > zachodu, co najwyzej zdarzaly sie przypadki, ze pewne typy sprzetu nie
        > odstawaly az tak bardzo od zachodniego. Jesli do tego dodac jeszcze
        skostniala
        > taktyke rodem z 2 ws. - mamy obraz totalnej katastrofy, a nie podboju. Clancy
        i
        >
        > tak nieco przecenil sile Armii Czerwonej. Potega tej armii to mit, najwieksze
        > oszustwo 20 wieku.

        Aż dziw, że po tej wypowiedzi nie stałeś się obiektem zmasowanego ataku
        czerwonych chłopców z naszego forum :-)))))))))))

        Ale mniej więcej zgadzam się z Tobą. Tak, to były demony. Kurtyna opadła i
        okazało się, że strach miał wielkie oczy. Z wielkiego balonu propagandowego
        uszło powietrze i został flak. Zresztą chyba zadawano sobię z tego sprawę, ale
        straszono społeczeństwa czerwoną armią nakręcając przemysł zbrojeniowy.
        • Gość: zwiadowca Re: Czerwony Sztorm Revisited IP: *.marwit.gliwice.pl 08.05.04, 20:36
          No coz, jeszcze mi sie dostanie ;-) Czerwoni przyjda do pracy w poniedzialek i
          mi dokopia ;-)

          Armia Czerwona od 2 ws nie wygrala ani jednej wojny, przeprowadzila niewiele
          udanych operacji militarnych. Dla kontrastu armie zachodnie daly popis na
          Falklandach, Grenadzie, w Panamie, nienajgorzej (z wyjatkiem propagandy) w
          Wietnamie, bylo tez kilka wcale udanych operacji w Czarnej Afryce.

          Straszenie spoleczenstwa i nakrecanie przemyslu zbrojeniowego wcale nie bylo
          takie glupie. Koniec koncow dzieki temu technika militarna Zachodu uzyskala
          taka przewage :-)
          • Gość: Berkut Re: Czerwony Sztorm Revisited IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 08.05.04, 20:41
            a jaką to przewage ma obecnie ten zachod ??? w czym jakies konkrety prosze
            • Gość: Paul Re: Czerwony Sztorm Revisited IP: *.nwrk.east.verizon.net 11.05.04, 05:11
              Gość portalu: Berkut napisał(a):

              > a jaką to przewage ma obecnie ten zachod ??? w czym jakies konkrety prosze
              Wyplaca regularnie pensje swoim zolnierzom, panie Berkut. Jakie pytanie, taka
              odpowiedz. Dokladna. Uszanowanie,
              Paul
    • maniek182 Re: Czerwony Sztorm Revisited 09.05.04, 18:17
      Najlepsze ksiązki tego typu czyli technothrillery i hisotryczno wojenne drukuje wydawnictwo Adamski i Bieliński(czarna ,granatowa i czerwona seria)ja kupuje tylko ich książki i niema problemu z tłumaczeniem.
    • darien Re: Czerwony Sztorm Revisited 12.05.04, 00:08
      Można wiele złego napisać o Armii Czerwonej, ale nigdy nie zgodzę się z tezą,
      że w latach 80 - tych nie była w stanie przełamać obrony NATO w niemczech.
      Clancy jest fajny, ale zbytnio upraszcza pole walki, a przede wszystkim w
      Czerwonym sztormie dokonał kilku uników, jeżeli chodzi o radziecką broń i
      uzbrojenie. M1 rozwala z 1300 metrów T-80 - tylko której wersji? Grupa
      lotniskowca atakowana tylko z powietrza? A gdzie OP 949 ze swymi granitami.
      Nie mógł nia wiedzieć o Torze, S-300 - wtedy Natowska domonacja w powietrzu nie
      jest już taka oczywista. Taktyka pancernej pięści lub klina jak kto woli do
      nowoczesnych rzeczywiście nie należy. Regulamin walki mówi o przewadze 3 do 1 w
      ataku. A. Cz. przy takim stosunku nie zdołałaby pokonać nikogo. Ale przy
      stosunku 20 do 1 alianci zostaliby zmieceni z pow. ziemi. Nie wolno zapomnieć o
      olbrzymiej przewadze UW jeżeli chodzi o rakiety taktyczne i t-op. Artyleria
      rakietowa mało celna, ale przy tej ilości wyłączyłaby z boju wiele jednostek.
      Przy takiej przewadze ilościowej pozostaje opóźnianie natarcia. Żadna cudowna i
      pełna wirtuozeri taktyka nie pomoże. Nec Hercules contra plures

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka