Pytanie o Predatora w Libii

23.04.11, 17:18
Jaki jest sens jego użycia? Lata nisko, powoli, słabo uzbrojony, wrażliwy na ogień obrony przeciwlotniczej. Rozumiem sens jego użycia w takim Pakistanie i Afganistanie, ale W Libii? W sytuacji, kiedy operuje tam na codzień pełnowartościowe lotnictwo?
    • cie778 Re: Pytanie o Predatora w Libii 23.04.11, 20:16
      gangut napisał:

      > Jaki jest sens jego użycia?

      Taniej? Dłużej? Spokojniej?
      Wszystko na raz?

      pozdrawiam
      jasiol
      • o333 Re: Pytanie o Predatora w Libii 23.04.11, 20:22
        cie778 napisał:

        > gangut napisał:
        >
        > > Jaki jest sens jego użycia?
        >
        > Taniej? Dłużej? Spokojniej?
        > Wszystko na raz?
        >
        > pozdrawiam
        > jasiol
        Niby tak ale jak go trafią to trochem drogo
        • eshelon Re: Pytanie o Predatora w Libii 23.04.11, 21:41
          o333 napisał:
          "Niby tak ale jak go trafią to trochem drogo"

          Chyba dla Polski i innych bidnych państw drogo, bo dla USA na pewno nie.
          W końcu Predator kosztuje kilka razy mniej niż F-16, A-10, F-15E, które zastępuje, nie wspominając o koszcie wyszkolenia pilota/ów i o ich kosztach eksploatacyjnych (paliwa).
          Szybciej zakłady wyprodukują takiego Predatora niż bojowy samolot załogowy.
          Zawsze jak giną żołnierze to poparcie publiczne dla kontynuacji konfliktu spada.
          A jak piloci przeżyją zestrzelenie to ich akcja ratownicza (jej osłona) sporo kosztuje.
          Podsumowując UCAV-y posiadają wiele istotnych zalet w porównaniu z maszynami załogowymi.
          • o333 Re: Pytanie o Predatora w Libii 24.04.11, 00:31
            eshelon napisał:


            >
            > Chyba dla Polski i innych bidnych państw drogo, bo dla USA na pewno nie.
            > W końcu Predator kosztuje kilka razy mniej niż F-16, A-10, F-15E, które zastępu
            > je, nie wspominając o koszcie wyszkolenia pilota/ów i o ich kosztach eksploatac
            > yjnych (paliwa).
            > Szybciej zakłady wyprodukują takiego Predatora niż bojowy samolot załogowy.
            > Zawsze jak giną żołnierze to poparcie publiczne dla kontynuacji konfliktu spada
            > .
            > A jak piloci przeżyją zestrzelenie to ich akcja ratownicza (jej osłona) sporo k
            > osztuje.
            > Podsumowując UCAV-y posiadają wiele istotnych zalet w porównaniu z maszynami za
            > łogowymi.
            100% racji , tylko. Zawsze jest pewne ale żołnierze Libijscy udowodnili że na temat PVO wiedzą nic. jeden wyszkolony batalion z "igłami" lub dywizjon nawet s-125 mocno by ostudził zapędy tuż po pierwszym zestrzeleniu. Europa to tchórze USA nie ma czasu .
    • mako75 Re: Pytanie o Predatora w Libii 23.04.11, 22:20
      gangut napisał:

      > Jaki jest sens jego użycia? Lata nisko, powoli, słabo uzbrojony, wrażliwy na og
      > ień obrony przeciwlotniczej. Rozumiem sens jego użycia w takim Pakistanie i Afg
      > anistanie, ale W Libii? W sytuacji, kiedy operuje tam na codzień pełnowartości
      > owe lotnictwo?
      Zdaje się że chodzi o akcje w Misracie. W związku z tym że wiekszość działań toczy się w terenie zurbanizowanym, przez co lotnictwu klasycznemu trudniej operować, amerykanie wybrali opcje z predatorem, w celu zminimalizowania możliwości trafienia ludności cywilnej.
      Dlatego pewnie ukazał sie komunikat ludzi kadafiego że użycie predatorów to zbrodnia przeciw ludzkości.
      A atak na miasto przy użyciu gradów nazwano akcja chirurgiczną.
      • marek_boa Re: Pytanie o Predatora w Libii 23.04.11, 22:52
        Patrząc Mako po kilkunastu "wpadach" zaliczonych przez Predatory w Afganistanie i Pakistanie to można dojść do wniosku ,że więcej cywilów zabiły niż cała reszta lotnictwa latającego w tamtym rejonie!
        -Pozdrawiam!
        • mako75 Re: Pytanie o Predatora w Libii 23.04.11, 23:05
          marek_boa napisał:

          > Patrząc Mako po kilkunastu "wpadach" zaliczonych przez Predatory w Afganistanie
          > i Pakistanie to można dojść do wniosku ,że więcej cywilów zabiły niż cała resz
          > ta lotnictwa latającego w tamtym rejonie!
          > -Pozdrawiam!
          Liczba zabitych cywili w Afganistanie i nawet w Pakistanie nie bedzie nam nic mówiła dopóki nie bedziemy znali procentowego udziału nalotów do śmierci cywli w lotnictwie i bslach. Ja nie znam tych procentów wiec nie wiem czy to lotnictwo czy predatory trafiaja częściej cywili.
          I tak jest to pewnie rzadziej niż atak gradami.
          Swoja drogą skoro o afganistanie i cywilach... ciekawe jak przedstawia sie stosunek uśmierconych cywli w atakach talibów.
        • adam_al Re: Pytanie o Predatora w Libii 23.04.11, 23:48
          >"wpadach" zaliczonych przez Predatory
          Jeszcze chwila zanim będą to wpady bezpilotowców, na razie powiedziałbym, że są to wpady ich operatorów. Zresztą czy wpady? Dużo się dzieje, liczba lotów typu 'hunter killer" wykonywana przez Predatory i Reapery gwałtownie wzrasta więc i pomyłki się zdarzają. Oczywiście to .. karygodnie, ale taki koszt działań w dużej skali, a w tam cywile i nie cywile trudni do odróżnienia - turbany podobne.
          • marek_boa Re: Pytanie o Predatora w Libii 24.04.11, 08:07
            Adasiu nie czepiam się sprzętu jako takiego bo przecie to sensu nijakiego by nie miało! Wykorzystanie i skuteczność ot co! W Libii żołnierze Kaddafiego i Rebelianci to się czymś różnią???! Oglądałem ostatnio wywiad z Ukraińskim lekarzem ze szpitala w Bengazi - zostało ich tam a bodaj 7 Ukraińców i jeden Egipcjanin (oczywiście chodzi o lekarzy) - był niezmiernie zdziwiony oglądając jakiś tam program informacyjny podawanymi liczbami zabitych i rannych "cywilów" po stronie rebeliantów przez wojska rządowe - pytał się reportera dlaczego mówią o "cywilach" skoro 95 procent dostarczanych rannych ma przy sobie broń???! Po za tym stwierdził ,że o takim sprzęcie medycznym jaki jest w tym szpitalu to na Ukrainie mógł tylko pomarzyć!
            -Pozdrawiam!
            • anton_pl Re: Pytanie o Predatora w Libii 24.04.11, 08:30
              Sens jest tylko taki że niby amerykańce coś tam robią - tylko o to chodzi...
            • rzewuski1 Re: Pytanie o Predatora w Libii 24.04.11, 09:33
              Po za tym st
              > wierdził ,że o takim sprzęcie medycznym jaki jest w tym szpitalu to na Ukrainie
              > mógł tylko pomarzyć!
              > -Pozdrawiam!

              tylko wytłumacz mi dlaczego tam nie ma libijskich lekarzy?
              • rzewuski1 Re: Pytanie o Predatora w Libii 24.04.11, 09:57
                koro 95 procent dostarczanych rannych ma przy sobie broń???

                ranni mają bron?
                nawet ciężko ranni?
                • scorpinor Re: Pytanie o Predatora w Libii 24.04.11, 10:42
                  Dokładnie. Ciekawe po co rannemu broń w szpitalu. Widać powstańcy/cywile/ruch oporu (jak zwał tak zwał) mają takie nadwyżki broni, że nawet jako pamiątki je rozdają :)

                  A co do tematu posta to właśnie te zalety, które wymienił autor są idealnymi zaletami w tamtejszych warunkach. Latają wolno i nisko, co jak się okazuje ma świetny wpływ na skuteczność atakowania pojedynczych celów w trudnym terenie. Do tego są tańsze i bezpieczniejsze w użyciu od konwencjonalnego lotnictwa.
                  • marek_boa Re: Pytanie o Predatora w Libii 24.04.11, 15:58
                    Sądząc po tym ,że najprawdopodobnie część broni z rozkradzionych magazynów wojskowych już trafiła po za terytorium Libii (np.do Mali) to broni maja tam aż nadto - to raz ,dwa to nie są regularne oddziały wojska i nie działają zgodnie z jakimkolwiek regulaminem - ergo nikt raz zdobywszy broń sam z własnej woli nikomu jej nie odda!
                    -Pozdrawiam!
                    • browiec1 Re: Pytanie o Predatora w Libii 25.05.11, 15:34
                      Marku,czyzbys sugerowal ze w takim Afganistanie,Pakistanie,czy duzej czesci krajow afrykanskich cywil jest rownie czestym widokiem jak bialy slon? Bo akurat tam bron jest tak oczywista u wiekszosci ludzi jak skarpetki do sandalow w Polsce:P
                      • marek_boa Re: Pytanie o Predatora w Libii 25.05.11, 16:34
                        Sugeruję Browiec ,że posiadanie broni a strzelanie z niej do wojsk rządowych to jednak nie to samo! Rozumiem ,że posiadane czołgi i samoloty a także artyleria u rebeliantów to też tak tylko jako koloryt Afryki?!:)
                        -Pozdrawiam!
                        • browiec1 Re: Pytanie o Predatora w Libii 25.05.11, 20:42
                          Wczesniej bylo to napisane mniej wiecej w stylu: ma bron to nie cywil.
                          • marek_boa Re: Pytanie o Predatora w Libii 25.05.11, 21:07
                            Przecież doskonale Wiesz o co mnie chodziło Gałganie jeden!:)
                            -Pozdrawiam!
                • marek_boa Re: Pytanie o Predatora w Libii 24.04.11, 15:53
                  Rzewuski Czepiasz się!:) Przytoczyłem tylko słowa Ukraińskiego lekarza ,który sam się dziwił ,że Europa tych rannych uznaje za "cywilów"!
                  -Pozdrawiam!
              • marek_boa Re: Pytanie o Predatora w Libii 24.04.11, 15:51
                Może z tego samego powodu dlaczego w Arabii Saudyjskiej około 2o % (około 6 mln osób)pracowników to pracownicy najemni?!
                -Pozdrawiam!
        • o333 Re: Pytanie o Predatora w Libii 24.04.11, 00:32
          marek_boa napisał:

          > Patrząc Mako po kilkunastu "wpadach" zaliczonych przez Predatory w Afganistanie
          > i Pakistanie to można dojść do wniosku ,że więcej cywilów zabiły niż cała resz
          > ta lotnictwa latającego w tamtym rejonie!
          > -Pozdrawiam!
          Nic dodać nic ująć
        • eshelon Re: Pytanie o Predatora w Libii 24.04.11, 20:46
          Wielu osobom mylnie zdaje się, że w dobie "chirurgicznych uderzeń", inteligentnej i precyzyjnej amunicji da się wyeliminować straty w cywilach. Cywile zawsze będą ginąć w konfliktach zbrojnych (chociażby 1 cywil), tego się nie da uniknąć. Tak było, jest i będzie (no chyba, że będziemy walczyć w rzeczywistości wirtualnej lub będą walczyć roboty na jakimś bezludnym terenie).
          • o333 Re: Pytanie o Predatora w Libii 25.04.11, 00:51
            eshelon napisał:

            > Wielu osobom mylnie zdaje się, że w dobie "chirurgicznych uderzeń", inteligentn
            > ej i precyzyjnej amunicji da się wyeliminować straty w cywilach. Cywile zawsze
            > będą ginąć w konfliktach zbrojnych (chociażby 1 cywil), tego się nie da unik
            > nąć
            . Tak było, jest i będzie (no chyba, że będziemy walczyć w rzeczywistośc
            > i wirtualnej lub będą walczyć roboty na jakimś bezludnym terenie).
            Całkowicie się zgadzam. Jednak niech kurfa nikt ciemnoty nie wciska na temat " chirurgicznych nalotów"
            • browiec1 Re: Pytanie o Predatora w Libii 25.05.11, 15:33
              O333,po czesci masz racje,ale jednak jest pewna roznica,biorac pod uwage ze gdyby nie nowoczesna technika te straty bylyby o wiele wieksze. Poza tym czesto straty wsrod ludnosci poza pomylkamni NATO,sa rowniez celowe dzialania terrorystow.
          • ignorant11 Pytanie o cywilizacje 26.04.11, 13:48
            eshelon napisał:

            > Wielu osobom mylnie zdaje się, że w dobie "chirurgicznych uderzeń", inteligentn
            > ej i precyzyjnej amunicji da się wyeliminować straty w cywilach. Cywile zawsze
            > będą ginąć w konfliktach zbrojnych (chociażby 1 cywil), tego się nie da unik
            > nąć
            . Tak było, jest i będzie (no chyba, że będziemy walczyć w rzeczywistośc
            > i wirtualnej lub będą walczyć roboty na jakimś bezludnym terenie).

            Zawsze działania wojenne powodowały straty wsród cywili. Równiez wsród własnych wojsk friedly fire.

            Oczywiscie demokratyczne armie jak US-Army o tym mowi i pracuje nad minimalizacja tch strat.

            Co innego jak armia rosyjska, która składajac z sie ze słabo uzbrojonych tchórzy i bandytów nie moze atakowac uzbrojonego przeciwnika wiec atakuje i masowo morduje cywili.

            W cywilizowanych armiach za atak na cywli idzie sie pod sad, wiec bardzo dobrze ze i nasi poszli pod sad.

            Takie postepoiwanie jest KONIECZNE nie tylko dla morale armii ale rowniez aby zbadac procedury rozpoznania metodyke szkolenia, celnosc własnego ognia itp

            Natomiast w armiach afrykańskich do jakich zalicza sie armia rosyjska/sowiecka za ostrzał cywilów dostaje sie medal i awans a za wymordowanie z zimna krwia tysiecy jeńców nawet order lenia czy innego ruskiego bandyty.

            Ot i całą róznica
            • anton_pl Re: Pytanie o cywilizacje 26.04.11, 14:54
              ignorant11 napisał:
              > Co innego jak armia rosyjska, która składajac z sie ze słabo uzbrojonych tchórz
              > y i bandytów nie moze atakowac uzbrojonego przeciwnika wiec atakuje i masowo mo
              > rduje cywili.

              Widzielim jak ci "tchórze" skopali dupsko armii gruzińskiej - na sam widok sołdatów gruzińce wiały jak szalone - ostawiając czołgi i wszystko co mieli...
    • anton_pl Re: Pytanie o Predatora w Libii 26.04.11, 14:56
      Predatory w Libii nic nie znaczą - może zniszczą z dwa czołgi na miesiąc - to jak ukąszenie komara, bez znaczenia...)

      Saludos!
      • adam_al Re: Pytanie o Predatora w Libii 26.04.11, 15:07
        > Predatory w Libii nic nie znaczą - może zniszczą z dwa czołgi na miesiąc - to j
        > ak ukąszenie komara, bez znaczenia...)

        To Predatory wiszą na libijskim niebie, żeby czołgi niszczyć? One mają wisieć na niebie i czekać na okazję. Pamiętaj, że komar to największy zabójca na ziemi (armata to żądło, amunicja to malaria). Celne trafienie w pozoru nic nie znaczący samochód osobowy ze znaczącymi osobami w środku może mieć większe znaczenie niż zniszczenie setki czołgów.
        • browiec1 Re: Pytanie o Predatora w Libii 25.05.11, 15:31
          Dokladnie,a ogolnie to bsle w tej operacji sa jak najbardziej bronia na swoim miejscu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja