Dodaj do ulubionych

Jeśli więc ktoś uzna że moje działania w sieci

01.07.11, 07:07
to atak na USA mogę się spodziewać zupełnie realnego kontrataku.
PS
Tomson na twoim miejscu trzy razy bym się zastanowił czy wywarto wysyłać kolejny antyamerykański post..... :))))
next.gazeta.pl/next/1,114660,9855318,Czy_cyberbezpieczenstwo_to_tylko_laty__zapory_i_antywirusy_.html
Obserwuj wątek
    • maccard Re: Jeśli więc ktoś uzna że moje działania w siec 01.07.11, 10:13
      Może pisze z Kremla, to jest bezpieczny...
    • tornson Ciekawe co zrobią hackerowi nadającemu z Rosji, 01.07.11, 12:52
      Chin czy Francji?? Z kolei atak na któreś z państw UE, nawet tak skundlone jak Polska, gdzie po wysadzeniu w powietrze dzielnicy mieszkalnej PiSdy i POyeby jeszcze by przepraszali jankesów za problem, taka agresja tylko przyspieszyłaby zerwanie wszelkich więzów między Europa a USA.
      • bmc3i Re: Ciekawe co zrobią hackerowi nadającemu z Rosj 01.07.11, 13:08
        tornson napisał:

        > Chin czy Francji?? Z kolei atak na któreś z państw UE, nawet tak skundlone jak
        > Polska, gdzie po wysadzeniu w powietrze dzielnicy mieszkalnej PiSdy i POyeby je
        > szcze by przepraszali jankesów za problem, taka agresja tylko przyspieszyłaby z
        > erwanie wszelkich więzów między Europa a USA.


        Moze to sama co kilkadziesiat lat temu Mosad, porywajac z francuskiego portu kilka zamowionych wczesniej okretów przez izrael, ktorych Francja postanowila nie wydać Tel Awiwiwi?
        • tornson Re: Ciekawe co zrobią hackerowi nadającemu z Rosj 01.07.11, 13:14
          bmc3i napisał:

          > tornson napisał:
          >
          > > Chin czy Francji?? Z kolei atak na któreś z państw UE, nawet tak skundlon
          > e jak
          > > Polska, gdzie po wysadzeniu w powietrze dzielnicy mieszkalnej PiSdy i POy
          > eby je
          > > szcze by przepraszali jankesów za problem, taka agresja tylko przyspieszy
          > łaby z
          > > erwanie wszelkich więzów między Europa a USA.
          >
          >
          > Moze to sama co kilkadziesiat lat temu Mosad, porywajac z francuskiego portu ki
          > lka zamowionych wczesniej okretów przez izrael, ktorych Francja postanowila nie
          > wydać Tel Awiwiwi?
          Nie wiem o czym piszesz.
          • bmc3i Re: Ciekawe co zrobią hackerowi nadającemu z Rosj 01.07.11, 13:21
            tornson napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > tornson napisał:
            > >
            > > > Chin czy Francji?? Z kolei atak na któreś z państw UE, nawet tak sk
            > undlon
            > > e jak
            > > > Polska, gdzie po wysadzeniu w powietrze dzielnicy mieszkalnej PiSdy
            > i POy
            > > eby je
            > > > szcze by przepraszali jankesów za problem, taka agresja tylko przys
            > pieszy
            > > łaby z
            > > > erwanie wszelkich więzów między Europa a USA.
            > >
            > >
            > > Moze to sama co kilkadziesiat lat temu Mosad, porywajac z francuskiego po
            > rtu ki
            > > lka zamowionych wczesniej okretów przez izrael, ktorych Francja postanowi
            > la nie
            > > wydać Tel Awiwiwi?
            > Nie wiem o czym piszesz.



            Ale ja wiem. Zainteresuj sie tematem, zanim zaczniesz plesć głupoty. We Francji podobnie jak w kazdym innym kraju na świecie, łąznie z Chinami i Rosja, dzialaja sluzby specjalne obcych krajow, ktore rownie skutecnzie moga kogosc wywiezc z niego, jak wywiad izraelski wywykradl kilka okretów z francuskiej stoczni.
            • maccard Re: Ciekawe co zrobią hackerowi nadającemu z Rosj 01.07.11, 15:30
              bmc3i napisał:

              > Ale ja wiem. Zainteresuj sie tematem, zanim zaczniesz plesć głupoty. We Francji
              > podobnie jak w kazdym innym kraju na świecie, łąznie z Chinami i Rosja, dziala
              > ja sluzby specjalne obcych krajow, ktore rownie skutecnzie moga kogosc wywiezc
              > z niego, jak wywiad izraelski wywykradl kilka okretów z francuskiej stoczni.

              Ja wiem o czym piszesz, ale nie wierzę, że odbyło się to bez cichej zgody francuskiej.
              • wiarusik Re: Ciekawe co zrobią hackerowi nadającemu z Rosj 01.07.11, 15:33
                nie wiem o co chodzi, ale jeśli ktoś spoza francji narzucił izraelowi embargo, to francuzi zeby nie stracić pieniędzy i bujać się z tymi okrętami, dogadali się z izraelem by w taki śmieszny sposób załatwić tę sprawę.
              • bmc3i Re: Ciekawe co zrobią hackerowi nadającemu z Rosj 01.07.11, 16:50
                maccard napisał:

                > bmc3i napisał:
                >
                > > Ale ja wiem. Zainteresuj sie tematem, zanim zaczniesz plesć głupoty. We F
                > rancji
                > > podobnie jak w kazdym innym kraju na świecie, łąznie z Chinami i Rosja,
                > dziala
                > > ja sluzby specjalne obcych krajow, ktore rownie skutecnzie moga kogosc wy
                > wiezc
                > > z niego, jak wywiad izraelski wywykradl kilka okretów z francuskiej stocz
                > ni.
                >
                > Ja wiem o czym piszesz, ale nie wierzę, że odbyło się to bez cichej zgody franc
                > uskiej.
                >


                Taka wiedza nie jest mi dostepna. Wiem natomiast, że po wojnie trzydniowej - jesli dobrze pamietam - Francja wprowadzila embargo dla Izraela, blokuja dopstawę zamowionych wczesniej okretów i samolotów Mirage.
      • maccard Re: Ciekawe co zrobią hackerowi nadającemu z Rosj 01.07.11, 15:31
        Tak jak napisałem... jest bezpieczny.

        ;)
    • wladca_pierscienii pilnuj swojej poczty "gazetowej" 02.07.11, 10:10
      wkkr napisał:

      > Jeśli więc ktoś uzna że moje działania w sieci
      > to atak na USA mogę się spodziewać zupełnie realnego kontrataku.

      na razie pilnuj swojej poczty "gazetowej"

      od kilku lat serwery przechowujące pocztę z "gazeta.pl"
      znajdują się na terytorium USA...

      > PS
      > Tomson na twoim miejscu trzy razy bym się zastanowił

      ten prostalinowski Rosjanin co udaje Polaka
      nazywa się "toRNson" a nie 'ToMson"
      • tornson toMson nie toRNson! 02.07.11, 10:33
        wladca_pierscienii napisał:

        > ten prostalinowski Rosjanin co udaje Polaka
        Typowe słowa dla kato-narodowego polskiego prymitywa, każdy kto nie wychwala pod niebiosa kato-faszystowskiej wersji państwa to nie Polak, ale ja sram na wasz jazgot takich prymitywów jak ty.

        > nazywa się "toRNson" a nie 'ToMson"
        Jak nie wiesz pajacu to nie zabieraj głosu. Przedmówca zna mnie dużej i wie że moja ksywka to Tomson. Poprostu gdy wprowadzono obowiązek logowania się na niektórych forach musiałem założyć sobie konto, a że tomson było zajęte a rn w dawnej czcionce forum GW bardzo przypominało "m" to już tak zostało.
        • bmc3i Re: toMson nie toRNson! 02.07.11, 10:58
          tornson napisał:

          > wladca_pierscienii napisał:
          >
          > > ten prostalinowski Rosjanin co udaje Polaka
          > Typowe słowa dla kato-narodowego polskiego prymitywa, każdy kto nie wychwala po
          > d niebiosa kato-faszystowskiej wersji państwa to nie Polak, ale ja sram na was
          > z jazgot takich prymitywów jak ty.
          >

          Z kazdego Twojego postu aż bije nienawiść do Polski jako takiej, i bezgraniczna miłośc do ZSRR/Rosji, wiec sie nie dziw.
          • tornson Re: toMson nie toRNson! 02.07.11, 12:45
            bmc3i napisał:

            > Z kazdego Twojego postu aż bije nienawiść do Polski jako takiej,
            Do Polski Ludowej też? :>

            > i bezgraniczna miłośc do ZSRR/Rosji, wiec sie nie dziw.
            Do Rosji Carskiej też? :>
            • bmc3i Re: toMson nie toRNson! 02.07.11, 14:55
              tornson napisał:

              > bmc3i napisał:
              >
              > > Z kazdego Twojego postu aż bije nienawiść do Polski jako takiej,
              > Do Polski Ludowej też? :>
              >
              > > i bezgraniczna miłośc do ZSRR/Rosji, wiec sie nie dziw.
              > Do Rosji Carskiej też? :>

              Polska Ci nie odpowiada, bo jest kapitalistyczna. ZSRR/Rosja odpowiada Ci bez wzgledu na ustrój. Jak kazdemu prawdziwemu Rosjaninowi.
              • tornson Re: toMson nie toRNson! 02.07.11, 18:43
                bmc3i napisał:

                > Polska Ci nie odpowiada, bo jest kapitalistyczna. ZSRR/Rosja odpowiada Ci bez w
                > zgledu na ustrój. Jak kazdemu prawdziwemu Rosjaninowi.
                Jaaaaasne chopaczku, ty wiesz lepiej niż ja co mi odpowiada...
                • bmc3i Re: toMson nie toRNson! 02.07.11, 19:54
                  tornson napisał:

                  > bmc3i napisał:
                  >
                  > > Polska Ci nie odpowiada, bo jest kapitalistyczna. ZSRR/Rosja odpowiada Ci
                  > bez w
                  > > zgledu na ustrój. Jak kazdemu prawdziwemu Rosjaninowi.
                  > Jaaaaasne chopaczku, ty wiesz lepiej niż ja co mi odpowiada...

                  W kazdym rzie wiem co prezentujesz na tym forum. Polska zal bo krwiożerczy dziki kapitalizm, wspolczesna Rosja dobra, mimo ze ma najbardziej a'społeczną odmianę kapitalizmu, bo oligarchiczną.
                  • tornson Re: toMson nie toRNson! 04.07.11, 15:51
                    bmc3i napisał:

                    > W kazdym rzie wiem co prezentujesz na tym forum. Polska zal bo krwiożerczy dzik
                    > i kapitalizm, wspolczesna Rosja dobra, mimo ze ma najbardziej a'społeczną odmia
                    > nę kapitalizmu, bo oligarchiczną.
                    Współczesnej Rosji nigdy nie chwaliłem za jej politykę wewnętrzną i nie raz pisałem (na innych forach) o patologiach jakie dziś tam panują a za czasów ZSRR byłyby nie do pomyślenia. Co mi się podoba we współczesnej Rosji to to że są zaporą dla amerykańskiego imperializmu, bo jankesi w przeciwieństwie do Rosjan swoje patologie eksportują przemocą w cały świat.
                    Co do Polski to to nie tylko najdzikszy w skali Europy kapitalizm, ale też religijny kato-fundamentalizm i faszyzm. Nikt o lewicowych poglądach nie zaakceptuje takiego barachła jak Polska POPiSu.
                    • browiec1 Re: toMson nie toRNson! 04.07.11, 18:01
                      www.tvn24.pl/-1,1709187,0,1,wlosi-polska-jest-sexy-nawet-przygotowania-do-euro-2012,wiadomosc.html
                      • tornson Re: toMson nie toRNson! 04.07.11, 21:30
                        browiec1 napisał:

                        > www.tvn24.pl/-1,1709187,0,1,wlosi-polska-jest-sexy-nawet-przygotowania-do-euro-2012,wiadomosc.html

                        Mówią że kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą, ale ja tego nie wyznaję.
                        • bmc3i Re: toMson nie toRNson! 04.07.11, 21:55
                          tornson napisał:

                          > browiec1 napisał:
                          >
                          > > www.tvn24.pl/-1,1709187,0,1,wlosi-polska-jest-sexy-nawet-przygotowania-do-euro-2012,wiadomosc.html
                          >
                          > Mówią że kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą, ale ja tego nie wyznaję
                          > .


                          Wyznajesz za to zasadę, że czym wiecej naplujesz na Polskę, tym lepiej.
                          Ja nie mieszkam w Polsce, lecz gdy bywam tam (dość czesto i regularnie) oceniam ja całkiem dobrze - pod wieloma wzgledami lepiej niż Francję, gdzie na codzień zyje. I mam tez różnych znajomych Niemców i Francuzów - niektorzy z nich, z powodu związków z Polakami/Polskami bywaja w Poslce równiez, i nie spotkalem sie aby ktos z nich miał tak złe zdanie o Polsce, jak Ty.
                          • tornson Re: toMson nie toRNson! 05.07.11, 09:21
                            bmc3i napisał:

                            > Wyznajesz za to zasadę, że czym wiecej naplujesz na Polskę, tym lepiej.
                            Ja tylko podaję bolesne fakty, których co niektórzy nie chcą przyjąć do wiadomości.
                            Kraj który zamiast zapewnić obywatelom powszechny dostęp do opieki medycznej, sensowny transport masowy, godne płace minimalne, który zamiast walczyć z biedą i wykluczeniami, woli karmić nienażarty kler i wielki biznes (obniżki podatków dla bogaczy, ulgi dla nich i dla wielkich firm, liniowy CIT), taki kraj nie zasługuje na nic więcej. Wszystko co jeszcze pozytywne w tym grajdole (jako taka powszechna edukacja) to pozostałość po PRLu też systematycznie niszczona, a całe funkcjonowanie tej nadwiślańskiej pomyłki numer III czy IV to zadłużanie się, rozprzedawanie majątku narodowego i żebranie o dotacje z UE (do której wprowadzili nas ci "źli postkomuniści"). Samodzielnie to to od 20 lat niczego nie stworzyło, tylko rabunek publicznego mienia i odbieranie obywatelom kolejnych praw socjalnych. No i powiedz mi jak o takim grajdole można cośkolwiek pozytywnego napisać?

                            > Ja nie mieszkam w Polsce, lecz gdy bywam tam (dość czesto i regularnie) oceniam
                            > ja całkiem dobrze - pod wieloma wzgledami lepiej niż Francję,
                            Buuuuuuuuaaaaahahahahahahaha!! Dobrze się czujesz?? :D
                            No tak, jak się przyjeżdża to taniej polski z zarobkami zchodnimi odwiedzając tylko centra dużych miast, to rzeczywiście może się tu wydawać super. Jeśli nie jest się skazanym na polską służbę zdrowia, na transport polską koleją, na zarobkowanie i płacenie rachunków w Polsce, to rzeczywiście może się wydawać "jaka ta Polska fajna". Ale uwierz mi, Polska wcale fajna nie jest, pomieszkałbyś tu na stałe, otworzył oczy na coś więcej niż odnowione zabytki czy pomalowane fasady w centrach dużych miast, to byś poznał co to za grajdoł.

                            > gdzie na codzień
                            > zyje. I mam tez różnych znajomych Niemców i Francuzów - niektorzy z nich, z po
                            > wodu związków z Polakami/Polskami bywaja w Poslce równiez, i nie spotkalem sie
                            > aby ktos z nich miał tak złe zdanie o Polsce, jak Ty.
                            Bo qrwa nie muszą w tym grajdole mieszkać!!! Jak się przyjeżdża od święta na wakacje do tego XIX wiecznego skansenu, to nawet wszechobecny kato-fanatyzm wydaje się jakimś zabawnym anachronizmem, ale co mają powiedzieć ludzie którzy muszą w tym gó...e żyć!
                            • bmc3i Re: toMson nie toRNson! 05.07.11, 10:30
                              Owszem, służab zdrowia, a właściwie jej finansowanie publicznie jest o niebo lepsze we Francji niz w Polsce, ale na wizyte u pierwszego lepszego specjalisty tez trzeba czekac miesiacami, i to jest standard ktory nikogo tu nie dziwi, ze musisz umawiac sie z okulistą, czy innym specjalistą na 3 mce na przod, ale faktyczni - obojetnie jaki lek chcesz kupic , to placisz smieszne pieniadze w aptece, zupelnie symboliczne bo za wszystko placi "carte vitale". Ale juz sama usluga medyczna absolutnie nie jest lepsza niz w Polsce.

                              I to prawda, ze we Francji podobnie jak w USA dzieci objete sa obowiazkiem szkolnym juz od 3 roku zycia, a w Polsce spora czesc spoleczenstwa buntuje sie przeciwko wprowadzeniu obowiazku szkolnego od 6 r.ż..

                              Jest jednak inna strona medalu - w tej zacofanej Polsce, nie ma na codzień barier architektonicznych przy wejsciach do urzedów, badz sklepów, a we Francji podjazdu dla wozkow dzieciecych czy inwalidzkich nie uświadczysz. W kazdym razie naleza do rzadkości.. Powszechne sa drogi dla rowerów, ktorych w Polsce jest jak na lekarstwo, ale w Polsce nie musisz jak we Francji czekać miesiąc, albo półtora na wizyte w domu fachowca ktory naprawi Ci gniazdko telefoniczne w domu, a 3 tyg - 6 tyg to standard nad Sekwaną w tego typu usługach, zanim gosc z France Telecome przyjdzie ci do chałupy.W Polsce nie ma problemu juz dogadać sie po angielsku, czy w innym jezyku - we Francji ogromny: nie znasz francuskiego, to jestes wyrzutkiem spolecznym, bo nawet w call center operatora telefonii komorkowej nikt nie mowi po angielsku.

                              Polska to kato-faszystowski kraj, twierdzisz? To sobie wyobraz ze we Francji w niedziele i świeta nawet benzyny nie zatankujesz, czy gazety nie kupisz, bo kompletnie wszystko jest pozamykane.Wszystko, z wyjatkiem duzych dworcow kolejowych i lotnisk. Pracuje tylko straz pozarna, policja i szpitale. Malo jest samoobslugowych stacji benzynowych, gdzie mozesz zaplcic kartą w samym dystrubutorze, wiec albo zatankujesz w tygodniu w dzien powszedni, albo musisz jecfhac zatankowac na autorstradę, bądź chodzic na pieszo, bo normalne stacje benzynowe w miastach, czy przy drogach nie bedacych autostradami sa pozamykane. Szefom tych samych francuskiich hipermarketów ktore w Polsce protestuja przeciwko zakazowi pracy w niedziele, jak Auchan, Geant, Leroy Merlin, czy innych, u siebie we Francji nawet nie rpzyjdzie do glowy aby sie burzyc na zakaz pracy w niedzielę. Iles lat temu wywalczyli ze co ktorąś niedzielę, w Paryżu, co ktorys tam sklep moze w niedzielę pracowac przez kilka godzin.

                              Absurdy zycia we Francji mozna mnożyc, tylko Polakom w Polsce, ktorzy nie znaja swiata wydaje sie ze Polska jest taka tragiczna, a świat, zwłaszcza Zachód wspanialy.

                              A... jeszcze koszty, twierdzisz ze w Poslce bieda i poza miastami nie ma z czego życ? To porozmawiaj z przeietnym Francuzem, ktory zarabia 1600-1800 Euro miesiecznie, i ma zaplacic 1000 euro za mieszkanie miesiecznie, do tego jeszcze zyc z tych zarobkow, gdzie za litr mleka pelnego ma zaplacic 1,4, a za litr benzyny ostatnio prawie 1,6. Co on moze sobie kupic, z pensji gdy zaplaci za mieszkanie? 1600-1800 euro to zarobki przecietne, na stanowiskach takich jak pracownik biurowy strazy pozarnej, czy technik badania EEG w szpitalu klinicznym, a wiec nie jakies prace przy kopaniu rowów.1200 Euro to francuska kuroniówka, a 1600-1800 E pensja pracownika umyslowego, czy kierowcy autobusu miejskiego. Fajna relacja?


                              Troche ostrozniej tronson z ocenianiem Polski, bo zaden kraj nie jest ideałem i nie jest wolny od absurdów. Zwlaszcza ze wazne sa też różnice kulturowe - przykladowo, gdy Amerykanin przyleci do Europy, pierwszym co go uderza, sa płatne toalety publiczne, bo w USA to rzecz nie do pomyslenia, i dla niego to jeden z zamorskich absurdów, ze musi placic 50 Eurocentow za skorzystanie z kibla na dworcu kolejowym, czy na stacji benzynowej przy autostradzie.
                              • jack79 Przeginacie z tą służbą zdrowia 05.07.11, 11:29
                                wydatki jako procent PKB
                                blogi.ifin24.pl/wp-content/uploads/2010/10/HC-wydatki-jako-procent-PKB-i-per-capita.png
                                jak widac na wykresie gorzej od Polski wypada tylko meksyk i turcja

                                co w zamian za te wydatki?
                                blogi.ifin24.pl/wp-content/uploads/2010/10/HC-wydatki-per-capita-i-smiertelnosc-niemowlat.png
                                jak widać meksyk i turcja odstaja - wyraźna korelacja z niskimi wydatkami
                                ale Polska ma taki wynik jak kraje z dużo większymi wydatkami

                                średnia długość życia w zależności od wydatków
                                blogi.ifin24.pl/wp-content/uploads/2010/10/HC-wydatki-per-capita-i-dlugosc-zycia.png
                                jak ktoś wydaje mniej na służbę zdrowia niż w Polsce - żyje krócej
                                jak trochę więcej też zyje krócej
                                dopiero znacznie większe wydatki pozwalają życ w innych krajach dłużej niż w Polsce

                                służba zdrowia biorąc pod uwagę to jakie są na nią nakłady jest w Polsce bardziej wydajna niż w innych krajach - szczególnie widac po śmiertelności noworodków
                                ale Tornson ma tyle racji, że to pozostałość po erze komunistów bo na pewno nie zasługa 20 lat transformacji
                                • bmc3i Re: Przeginacie z tą służbą zdrowia 05.07.11, 11:36

                                  To falszowanie rzecyzwistosci przez statystyki, bo to nie statystyki wydatkow na sluzbe zdrowia powodują smiertelnosc, czy dlugosc zycia. Rownie dobrze mozna by porównywać dlugosc zycia z cyklami promieniowania slonca. Przykladowo, smeirtelnosc noworodkow w niewielkim stopniu zalezy od nakladow na sluzbe zdrowia, za to w gigantycznym stopniu od trybu zycia, przed i w trakcie ciazy.
                                  • jack79 Re: Przeginacie z tą służbą zdrowia 05.07.11, 11:40
                                    gdybyś miał rację te punkty nie układałby sie w logiczne zależności w zależności od wielkości wydatków
                                    skoro się układają, korelacja nie jest przypadkowa

                                    wiem tylko że jak służbe zdrowia się w Polsce sprywatyzuje (o czym wszyscy tak marzą) to na wykresach takich będzie widać że Polacy wydają coraz wiecej, a efekty tych wydatków beda coraz słabsze
                                    • bmc3i Re: Przeginacie z tą służbą zdrowia 05.07.11, 11:57
                                      jack79 napisał:

                                      > gdybyś miał rację te punkty nie układałby sie w logiczne zależności w zależnośc
                                      > i od wielkości wydatków
                                      > skoro się układają, korelacja nie jest przypadkowa
                                      >

                                      Ja wiem ze mam racje, bo opieram sie na badaniach naukowych o ktorych czytalem.
                                      Przyklad Stanow Zjednocoznych - śmiertelnosc noworodkow mniej wiecej na poziomie smiertelnosci w Polsce, ktora wg amerykanskich standardow medycznych jest wysoka. Naukowcy juz zajeli sie wyjasnieniem tego, bo zadawali sobie pytanie jak to mozliwe, ze przy tak wysokim jak w USA poziomie medycyny prenatalnej, neonatologicznej i poloznictwa, smiertelnosc noworodkow wynosila 10,5 / na 1000 czy cos takiego, podczas gdy w Szwajcari jedynie 4,5/1000. Przeprowadzili badania na roznych grupach spolecznych, m.in. oddzielili smiertelnosc dzieci matek czarnych od smiertelnosci dzieci matek bialych, i wyniki dramatycznie sie rozjechaly. Wyszlo im ze smiertelnosc wsrod dzieci matek czarnych jest jakas kosmiczna, na poziomie III swiata, natomiast smiertelnosc wsrod noworodkow matek white caucasian jest na poziomie Szwajcarii wlasnie. Zaczeli dociekac, i wyszlo im ze duza rzesza czarnych matek kompletnie o siebie nie dba, bierze narkotyki, pali papierosy, czesto-gesto nie pojawia sie ani razu u ginekologa w okresie ciazy. A przeciz korzystaja z tych samych szpitali co kobiety biale. I tu tkwi przyczyna, a nie w nakladach, bo taki Baptist Children's Hospital w Miami na przyklad, opiekuje sie dziecmi i matkami bialymi tak samo jak czarnymi i za takie same pieniadze.



                                      > wiem tylko że jak służbe zdrowia się w Polsce sprywatyzuje (o czym wszyscy tak
                                      > marzą) to na wykresach takich będzie widać że Polacy wydają coraz wiecej, a efe
                                      > kty tych wydatków beda coraz słabsze
                                      • jack79 Re: Przeginacie z tą służbą zdrowia 05.07.11, 12:05
                                        dajmy już spokój USA...

                                        spójrz na meksyk i Turcję, wydaja najmniej i mają najwyższa śmiertelność - to przypadek?
                                        tam przecież chyba nie ma "czarnych matek"?
                                        Polska wydaje prawie tyle samo co wymienione dwa kraje a mimo to jest prawe na takim samym poziomie jak państwa rozwinięte - to dowodzi wydajności polskiej służby zdrowia
                                        ona nie jest zła - ona jest biedna i niedofinansowana wbrew temu co nam sie w głowy wtłacza - że niegospodarna itp.
                                        nie może być lepsza przy takim niskich nakładach
                                        w stosunku do nakładów finansowych jest to jedna z najbardziej wydajnych na świecie i tego dowodzą te wykresy
                                        zresztą, taka ona zła ale jak emigranci maja czas by wpaśc do kraju to leca po wszystkich lekarzach, obcokrajowcy tez chętnie korzystają
                                        a czemu?
                                        bo kilakakrotnie tańsza a poziom oferowanych usług jest niższy, to prawda, ale niewiele niższy przy kilkukrotnie niższych kosztach
                                        • bmc3i Re: Przeginacie z tą służbą zdrowia 05.07.11, 12:16
                                          jack79 napisał:

                                          > dajmy już spokój USA...
                                          >
                                          > spójrz na meksyk i Turcję, wydaja najmniej i mają najwyższa śmiertelność - to p
                                          > rzypadek?
                                          > tam przecież chyba nie ma "czarnych matek"?


                                          Przypadkowa zbieznosc. Powodem jest bieda i tryb zycia matek.
                                          Myslisz ze jak na codzień zyje przecietna meksykanka, w domu czesto-gesto pozbawionym kanalizacji?


                                          > Polska wydaje prawie tyle samo co wymienione dwa kraje a mimo to jest prawe na
                                          > takim samym poziomie jak państwa rozwinięte - to dowodzi wydajności polskiej sł
                                          > użby zdrowia


                                          G... prawda. Smiertelnosc noworodkow w Polsce to ok. 10,5, przy podobnym trybie zycia. Problemem w tym przypadku jest przestarzala wiedza polskich lekarzy, i wiem co mowie, bo doswiadczylem tego, niska swiadomosc spoleczna wsrod matek, czy takie absurdy jak zaledwie dwoch rechablilitantów (dwie osoby w Polsce) ze specjalizacją w rehabilitacji noworodkow, podczas gdy na swiecie na kazdym oddziale poloznicznym jest ich kilku. W Polsce malo ktory szpital ma nawet poradnie laktacyjną, 9/10 matek w Poslce twierdzi , ze soki owocowe sa dobre dla dzieci, ze gdy matka sie przeziebi czy zapadnie na grype to powinna przestac karmic piersia - podczas gdy jest akurat odwrotnie. Tylko ze w Polsce nie ma kto kobiety uswiadomic, bo wuedza medyczna wykaldana na akademiach i uniwersytetach medycznych jest przestarzała, a o wielu specjalizacjach medycznych nawet w Poslce nie slyszano. Bo, w Polsce lista szczpien obowiazkowych dzieci jest o polowe a nawet wiecej krotsza niz w USA, czy Francji, gdyż NFOZ nie chce placic 3,5 tys. dolarów za 3 ampulki szczepionki przeciwgrypowej dla noworodkow "Synergys", etc, etc.




                                          > ona nie jest zła - ona jest biedna i niedofinansowana wbrew temu co nam
                                          > sie w głowy wtłacza - że niegospodarna itp.
                                          > nie może być lepsza przy takim niskich nakładach
                                          > w stosunku do nakładów finansowych jest to jedna z najbardziej wydajnych na
                                          > świecie
                                          i tego dowodzą te wykresy
                                          > zresztą, taka ona zła ale jak emigranci maja czas by wpaśc do kraju to leca po
                                          > wszystkich lekarzach, obcokrajowcy tez chętnie korzystają
                                          > a czemu?
                                          > bo kilakakrotnie tańsza a poziom oferowanych usług jest niższy, to prawda, ale
                                          > niewiele niższy przy kilkukrotnie niższych kosztach
                                          • jack79 Re: Przeginacie z tą służbą zdrowia 05.07.11, 12:32
                                            > G... prawda.

                                            o to Ci chodziło?

                                            >Smiertelnosc noworodkow w Polsce to ok. 10,5

                                            to faktycznie g... prawda bo według OECD:

                                            http://www.oecd-ilibrary.org/sites/inf-mort-table-2011-1-en/index.html;jsessionid=1islsk7brc1q0.delta?contentType=/ns/Table,/ns/StatisticalPublication,/ns/KeyTableEdition&itemId=/content/table/inf-mort-table-2011-1-en&containerItemId=/content/table/20758480-table9&accessItemIds=/content/tablecollection/20758480&mimeType=text/html

                                            w 2008 roku to ledwie 5,6

                                            > zycia. Problemem w tym przypadku jest przestarzala wiedza polskich lekarzy, i
                                            > wiem co mowie, bo doswiadczylem tego, niska swiadomosc spoleczna wsrod matek, c
                                            > zy takie absurdy jak zaledwie dwoch rechablilitantów (dwie osoby w Polsce) ze s
                                            > pecjalizacją w rehabilitacji noworodkow, podczas gdy na swiecie na kazdym oddzi
                                            > ale poloznicznym jest ich kilku. W Polsce malo ktory szpital ma nawet poradnie
                                            > laktacyjną, 9/10 matek w Poslce twierdzi , ze soki owocowe sa dobre dla dzieci,
                                            > ze gdy matka sie przeziebi czy zapadnie na grype to powinna przestac karmic pi
                                            > ersia - podczas gdy jest akurat odwrotnie.

                                            i mimo to 5,6?

                                            daj spokój
                                            nie wmawiaj mi że lekarze, tacy zwykli, odwiedzani na codzien lekarze są lepsi gdzie indziej niż w Polsce (nie mówie teraz o tych najlepiej opłacanych, najlepszych specjalistach)
                                            i tu matoły i tu i wiem co mówię
                                            przepisywanie antybiotyków na infekcje wirusowe zdarza się wszedzie na świecie

                                            p.s. zarzucasz Tornsonowi że pluje na Polskę a powiedz co Ty teraz robisz?
                                            czym jest Twój ostatni post jak nie pluciem na Polskę
                                            najśmieszniejsze że plujesz w temacie w którym akurat nie odbiegamy zbytnio od świata mimo znacznie niższych nakładów

                                            jak zaczniesz pluć na polskę w temacie dróg czy autostrad to się dołączę, ale w temacie służby zdrowia nie bo wszystkie dostępne dane na to nie pozwalają

                                            p.s. mam w rodzinie tylko jednego lekarza, siostrę cioteczną, matoł jakich mało, na szczęście wyjechała do Niemiec i tam "leczy" ludzi, bo ja bym jej chomika nie powierzył...

                                            • bmc3i Re: Przeginacie z tą służbą zdrowia 05.07.11, 12:53
                                              Nie pluję na Polskę. W przeciwienstwie do tiornsona i wielu innych moze na tym forum, twierdze ze nie ma kraju idealnego, ze w kazdym sa absurdy, a cale to narzekanie Polakow na swoj kraj, wynika tylko z kakompleksienia wobec zachodu i brakiem wiedzy jak sie zyje na zachodzie, czy raczej zyciem w Polsce wedle zakorzeniownych mitow o Zachodzie. Moze teraz ten wskaznik spadl. Ja o calej sprawie wskaznikow czytalem jakos w polowie poprzedniej dekady, wiec teraz sytuacja mogla ulec zmianie. Tym niemniej, gdy ktos z mojej rodziny potrzebowal w STanach pomocy medycznej, nasi znajomi skonsultowali sie z profesorem pewnej akademii medycznej w Poslce, a my potem przekazalismy informacje od niego lekarzowi prowadzacemu w Stanach, ten odpowiedzial nam ze nie stosują tego juz od 20 lat, bo z ta metoda wiaze sie zbyt duze ryzyko infekcji. I to nie byl amerykanski profesor.
                                              • bmc3i uzupelnienie 05.07.11, 13:15
                                                bmc3i napisał:

                                                > Nie pluję na Polskę. W przeciwienstwie do tiornsona i wielu innych moze na tym
                                                > forum, twierdze ze nie ma kraju idealnego, ze w kazdym sa absurdy, a cale to na
                                                > rzekanie Polakow na swoj kraj, wynika tylko z kakompleksienia wobec zachodu i b
                                                > rakiem wiedzy jak sie zyje na zachodzie, czy raczej zyciem w Polsce wedle zakor
                                                > zeniownych mitow o Zachodzie. Moze teraz ten wskaznik spadl. Ja o calej sprawie
                                                > wskaznikow czytalem jakos w polowie poprzedniej dekady, wiec teraz sytuacja mo
                                                > gla ulec zmianie. Tym niemniej, gdy ktos z mojej rodziny potrzebowal w STanach
                                                > pomocy medycznej, nasi znajomi skonsultowali sie z profesorem pewnej akademii m
                                                > edycznej w Poslce, a my potem przekazalismy informacje od niego lekarzowi prowa
                                                > dzacemu w Stanach, ten odpowiedzial nam ze nie stosują tego juz od 20 lat, bo z
                                                > ta metoda wiaze sie zbyt duze ryzyko infekcji. I to nie byl amerykanski profes
                                                > or.
                                                >
                                                >


                                                Ja generalnie zżymam się na wieczne narzekanie Polaków na swój kraj, i najczesciej w rozmowach z Polakami bronię go, ale uwazam ze jednej rzeczy nie da się po prostu w Polsce bronić - służby zdrowia.
                                      • tornson To jakieś rasistowskie brednie!! 05.07.11, 12:48
                                        Prawda jest zaś taka że służba zdrowia w USA jest w 100% prywatna, z tego względu jest też niewyobrażalnie niewydolna, bo trzeba nakarmić całą armię pijawek z firm ubezpieczeniowych. Co do Afroamerykanów to po prostu oni cały czas zaliczają się do najuboższej części społeczeństwa (pozostałość po niewolnictwie i polityce apartheidu trwającej aż do lat 70ych XX wieku) stąd nie stać ich na taką opiekę medyczną jaką mają biali.
                                        • bmc3i Re: To jakieś rasistowskie brednie!! 05.07.11, 13:05
                                          tornson napisał:

                                          > Prawda jest zaś taka że służba zdrowia w USA jest w 100% prywatna, z tego wzglę
                                          > du jest też niewyobrażalnie niewydolna, bo trzeba nakarmić całą armię pijawek z
                                          > firm ubezpieczeniowych.

                                          To oczywiscie brednia. W kazdym hrabstwie (powiedzmy ze odpowiedniku polskiej gminy) jest szpital publiczny, czyli finansowany przez hrabstwo, sa tez szpitale federalne. Szpitale prywatne natomiast, sa w 100% non profit. Nie ma w USA szpitali komercyjnych.


                                          Co do Afroamerykanów to po prostu oni cały czas zalicz
                                          > ają się do najuboższej części społeczeństwa (pozostałość po niewolnictwie i pol
                                          > ityce apartheidu trwającej aż do lat 70ych XX wieku) stąd nie stać ich na taką
                                          > opiekę medyczną jaką mają biali.

                                          tak, tak, oczywiscie.
                                • tornson Z ratowaniem życia rzeczywiście jeszcze nie jest 05.07.11, 12:22
                                  tragicznie w Polsce. Ale ja pisałem o przypadkach utraty zdrowia nie życia. Proste złamanie kończyny, nawet mocniejsze skręcenie kostki, w Polsce oznacza praktycznie kalectwo do końca życia, chyba że ktoś ma szmal na prywatną rehabilitację. Ludzie z wieloma dolegliwościami czekają miesiącami na wizytę u specjalisty co potem znacznie utrudnia ich wyleczenie.
                                  No i leczenie nowotworów to w Polsce niestety tragedia, przeżywalność jedna z niższych w Europie.
                                  • jack79 Re: Z ratowaniem życia rzeczywiście jeszcze nie j 05.07.11, 12:40
                                    w tym temacie się cały czas poprawia, a to dzięki "wielkiej orkiestrze" w każdym szpitalu praktycznie jest sprzęt do ratowania życia dzieciom właśnie dzięki nim
                                    dlatego umieralnośc ciągle spada co widać w wyżej zalinkowanych danych OECD
                                    ale to tylko potwierdza, że problem polskiej służby zdrowia jest brak kasy na sprzęt jej bardzo niskie finansowanie w porównaniu do reszty świata, a nie żadne inne przyczyny
                                    lekarze są może w dużej częsci matołami, łapówkarzami, ale mimo wszystko ich umiejetności są wystarczające by ograniczać umieralnośc jeśli tylko dostana więcej sprzętu do ratowania zycia
                                    • tornson Re: Z ratowaniem życia rzeczywiście jeszcze nie j 05.07.11, 12:58
                                      jack79 napisał:

                                      > w tym temacie się cały czas poprawia, a to dzięki "wielkiej orkiestrze" w każdy
                                      > m szpitalu praktycznie jest sprzęt do ratowania życia dzieciom właśnie dzięki n
                                      > im
                                      > dlatego umieralnośc ciągle spada co widać w wyżej zalinkowanych danych OECD
                                      > ale to tylko potwierdza, że problem polskiej służby zdrowia jest brak kasy na s
                                      > przęt jej bardzo niskie finansowanie w porównaniu do reszty świata, a nie żadne
                                      > inne przyczyny
                                      Otóż to! A mimo to stać nasze państwo na obniżanie podatków bogaczom (CIT z 40% do 32%), stać na ulgi dla zagranicznych korporacji, stać na wręcz niemal całkowite finansowanie ich działalności (Dell w Łodzi), stać na wydawanie miliardów na kler. A łajzy w TV jeszcze pie... o tym jak to fajnie będzie wprowadzić podatek liniowy. Dlatego dla państwa jako takiego nie mam krzty szacunku!
                                    • bmc3i Re: Z ratowaniem życia rzeczywiście jeszcze nie j 05.07.11, 13:11
                                      jack79 napisał:

                                      > w tym temacie się cały czas poprawia, a to dzięki "wielkiej orkiestrze" w każdy
                                      > m szpitalu praktycznie jest sprzęt do ratowania życia dzieciom właśnie dzięki n
                                      > im
                                      > dlatego umieralnośc ciągle spada co widać w wyżej zalinkowanych danych OECD
                                      > ale to tylko potwierdza, że problem polskiej służby zdrowia jest brak kasy na s
                                      > przęt jej bardzo niskie finansowanie w porównaniu do reszty świata, a nie żadne
                                      > inne przyczyny
                                      > lekarze są może w dużej częsci matołami, łapówkarzami, ale mimo wszystko ich um
                                      > iejetności są wystarczające by ograniczać umieralnośc jeśli tylko dostana więce
                                      > j sprzętu do ratowania zycia

                                      Najwiekszym problemem polskiej sluzby zdrowia wcale nie sa pieniadze, lecz sami lekarze i pielegniarki - opersonel medyczny inaczej mowiac. Tym co najbardziej uderza Polaka w trakcie pierwszej wizyty w amerykanskim szpitalu, nie jest nawet to ze pacjent nie jest wozony po calym szpitalu na rozne badania, lecz cala ktorej gabaryty na to pozwalaja przyjezdza do pacjenta, lecz stosunek personelu do pacjenta. Jak bardzo sa mili, uprzejmi wrecz serdeczni, a nie opryskliwi, i ze sa na kazde zawolanie pacjenta, ktory nie slyszy jak w Polsce "w nocy sie smi a nie sika" gdy obloznie chory poprosi w nocy o basen, i nie dostanie od pielegniarki używanego pampersa dla doroslych (przypadki autentyczne dwóch osób z rodziny, z czego pierwszy po powaznej operacji)
                              • tornson Re: toMson nie toRNson! 05.07.11, 12:16
                                bmc3i napisał:

                                > Owszem, służab zdrowia, a właściwie jej finansowanie publicznie jest o niebo le
                                > psze we Francji niz w Polsce, ale na wizyte u pierwszego lepszego specjalisty t
                                > ez trzeba czekac miesiacami, i to jest standard ktory nikogo tu nie dziwi, ze m
                                > usisz umawiac sie z okulistą, czy innym specjalistą na 3 mce na przod,
                                Jakoś nie chce mi się wierzyć, Francja ma według WHO najlepszą służbę zdrowia na świecie. Nie chce mi się tez wierzyć że mają okulistykę słabszą niż Kuba.

                                > ale fakt
                                > yczni - obojetnie jaki lek chcesz kupic , to placisz smieszne pieniadze w aptec
                                > e, zupelnie symboliczne bo za wszystko placi "carte vitale". Ale juz sama uslug
                                > a medyczna absolutnie nie jest lepsza niz w Polsce.
                                Rankingi mówią co innego.

                                > I to prawda, ze we Francji podobnie jak w USA dzieci objete sa obowiazkiem szko
                                > lnym juz od 3 roku zycia, a w Polsce spora czesc spoleczenstwa buntuje sie prze
                                > ciwko wprowadzeniu obowiazku szkolnego od 6 r.ż..
                                Coś kręcisz. Nikt nie posyła 3 latków do szkoły.

                                > Jest jednak inna strona medalu - w tej zacofanej Polsce, nie ma na codzień bari
                                > er architektonicznych przy wejsciach do urzedów, badz sklepów, a we Francji pod
                                > jazdu dla wozkow dzieciecych czy inwalidzkich nie uświadczysz. W kazdym razie n
                                > aleza do rzadkości..
                                Może dlatego że wejścia do urzędów są tam równo z ulicą...
                                media.glassdoor.com/m/4075/france-telecom-office.jpg
                                www.canford.co.uk/News/2009/CanfordFranceMove/FrenchOffice.jpg
                                www.prosoft-technology.com/var/plain/storage/images/resources/images/contact_us/france_office_building/148788-2-eng-GB/france_office_building.jpg
                                www.power-sonic.com/images/office_france.jpg
                                > Powszechne sa drogi dla rowerów, ktorych w Polsce jest jak
                                > na lekarstwo, ale w Polsce nie musisz jak we Francji czekać miesiąc, albo półt
                                > ora na wizyte w domu fachowca ktory naprawi Ci gniazdko telefoniczne w domu, a
                                > 3 tyg - 6 tyg to standard nad Sekwaną
                                Gniazdko telefoniczne? A co to jest gniazdko telefoniczne, ktoś dziś jeszcze tego używa? ;)

                                > w tego typu usługach, zanim gosc z France
                                > Telecome przyjdzie ci do chałupy.W Polsce nie ma problemu juz dogadać sie po a
                                > ngielsku, czy w innym jezyku - we Francji ogromny: nie znasz francuskiego, to j
                                > estes wyrzutkiem spolecznym, bo nawet w call center operatora telefonii komorko
                                > wej nikt nie mowi po angielsku.
                                W Anglii czy USA też się nie dogadasz w innym języku niż ich ojczyste, silne gospodarczo kraje które nie muszą żebrać o zainteresowanie zagranicznym kapitałem już tak mają

                                > Polska to kato-faszystowski kraj, twierdzisz? To sobie wyobraz ze we Francji w
                                > niedziele i świeta nawet benzyny nie zatankujesz,
                                A co to ma wspólnego z faszyzmem? Z katolicyzmem też zero, bo zamknięte są z powodu przestrzegania praw pracowniczych i socjalnych a nie coniedzielnych modlitw.

                                > czy gazety nie kupisz, bo kom
                                > pletnie wszystko jest pozamykane.Wszystko, z wyjatkiem duzych dworcow kolejowyc
                                > h i lotnisk. Pracuje tylko straz pozarna, policja i szpitale. Malo jest samoobs
                                > lugowych stacji benzynowych, gdzie mozesz zaplcic kartą w samym dystrubutorze,
                                > wiec albo zatankujesz w tygodniu w dzien powszedni, albo musisz jecfhac zatanko
                                > wac na autorstradę, bądź chodzic na pieszo, bo normalne stacje benzynowe w mias
                                > tach, czy przy drogach nie bedacych autostradami sa pozamykane.
                                To nie jest dobre rozwiązane, ale polskie rozwiązanie gdzie pracowników zmusza się za śmieszne pieniądze do marnowania weekendów jest jeszcze gorsze. Oczywiście że najlepiej by było gdyby niektóre sklepy były otwarte w weekendy i obsługiwane przez pracowników którym płaci się 1,5 czy 2 razy więcej niż w dzień powszedni, ale w Polsce przecież nic takiego nie ma, jest jeszcze gorzej niż we Francji bo panuje wyzysk.

                                > Szefom tych sam
                                > ych francuskiich hipermarketów ktore w Polsce protestuja przeciwko zakazowi pra
                                > cy w niedziele, jak Auchan, Geant, Leroy Merlin, czy innych, u siebie we Francj
                                > i nawet nie rpzyjdzie do glowy aby sie burzyc na zakaz pracy w niedzielę. Iles
                                > lat temu wywalczyli ze co ktorąś niedzielę, w Paryżu, co ktorys tam sklep moze
                                > w niedzielę pracowac przez kilka godzin.
                                Tak się kończy opieranie gospodarki o zagraniczne korporacje. Jak widać na swoim podwórku są grzeczne, pozwalają sobie jedynie w bantustanach, których gospodarki są całkowicie od nich zależne, a korporacje od nich nie.

                                > Absurdy zycia we Francji mozna mnożyc, tylko Polakom w Polsce, ktorzy nie znaja
                                > swiata wydaje sie ze Polska jest taka tragiczna, a świat, zwłaszcza Zachód wsp
                                > anialy.
                                Głupoty wypisujesz, do tego kręcisz, używasz półprawd i niedomówień. co powyżej kilka razy udowodniłem.

                                > A... jeszcze koszty, twierdzisz ze w Poslce bieda i poza miastami nie ma z czeg
                                > o życ? To porozmawiaj z przeietnym Francuzem, ktory zarabia 1600-1800 Euro mies
                                > iecznie, i ma zaplacic 1000 euro za mieszkanie miesiecznie,
                                I znowu kręcisz, znowu jakieś niedomówienia i półprawdy byle wyszło na twoje!! Może powiedz co to za mieszkanie? Pewnie jakiś apartamentowiec w centrum Paryża. Na szczęście jest coś takiego jak Eurostat który udostępnia swoje badania statystyczne dzięki czemu nie jesteśmy skazani na tendencyjny bełkot propagandzistów.
                                forsal.pl/grafika/446173,46892,koszty_utrzymania_domu_drozej_niz_w_polsce_jest_tylko_na_slowacji.html
                                forsal.pl/grafika/446173,46893,koszty_utrzymania_domu_drozej_niz_w_polsce_jest_tylko_na_slowacji.html
                                www.egospodarka.pl/s/imagezoom.thtml?id=55549
                                > do tego jeszcze zyc
                                > z tych zarobkow, gdzie za litr mleka pelnego ma zaplacic 1,4, a za litr benzyn
                                > y ostatnio prawie 1,6. Co on moze sobie kupic, z pensji gdy zaplaci za mieszkan
                                > ie? 1600-1800 euro to zarobki przecietne,
                                Popytaj w TVNie, nadawał byś się idealnie na propagandzistę broniącego tego patologicznego systemu. Jak już pokazałem na przykładzie fachowych wyliczeń Eurostatu koszty utrzymania mieszkania we Francji są niewiele wyższe niż w Polsce.


                                > na stanowiskach takich jak pracownik
                                > biurowy strazy pozarnej, czy technik badania EEG w szpitalu klinicznym, a wiec
                                > nie jakies prace przy kopaniu rowów.1200 Euro to francuska kuroniówka, a 1600-1
                                > 800 E pensja pracownika umyslowego, czy kierowcy autobusu miejskiego. Fajna rel
                                > acja?
                                No i dobrze, czemu człowiek na bezrobociu ma przymierać głodem? Bezrobotny na pewno musi na pewno przyjąć każdą pracę gdzie będą go chcieli i brać udział w szkoleniach poszerzających jego kwalifikacje. Więc co w tym wszystkim złego?
                                • bmc3i Re: toMson nie toRNson! 05.07.11, 12:45
                                  tornson napisał:


                                  > > usisz umawiac sie z okulistą, czy innym specjalistą na 3 mce na przod,

                                  > Jakoś nie chce mi się wierzyć, Francja ma według WHO najlepszą służbę zdrowia n
                                  > a świecie. Nie chce mi się tez wierzyć że mają okulistykę słabszą niż Kuba.
                                  >

                                  Wszystko zalezy od tego, co sie bierze pod uwage w takim rankingu .Ja sam osobiscie musialem czekac do marca, gdy w styczniu chcialem umowic sie na wizyte u okulisty. Zeby zwykle RTG pluc zrobic, musisz sie umowic kilka dni na przod, na zwykle pobranie i badania krwi w laboratorium gdy zalecil CI to lekarz, musisz umaiwac sie z dwudniowym wyprzedzeniem.


                                  > > ale fakt
                                  > > yczni - obojetnie jaki lek chcesz kupic , to placisz smieszne pieniadze w
                                  > aptec
                                  > > e, zupelnie symboliczne bo za wszystko placi "carte vitale". Ale juz sama
                                  > uslug
                                  > > a medyczna absolutnie nie jest lepsza niz w Polsce.
                                  > Rankingi mówią co innego.


                                  Diabel tkwi w szczegółach.


                                  >
                                  > > I to prawda, ze we Francji podobnie jak w USA dzieci objete sa obowiazkie
                                  > m szko
                                  > > lnym juz od 3 roku zycia, a w Polsce spora czesc spoleczenstwa buntuje si
                                  > e prze
                                  > > ciwko wprowadzeniu obowiazku szkolnego od 6 r.ż..
                                  > Coś kręcisz. Nikt nie posyła 3 latków do szkoły.

                                  Nie krece. Nazwa nie jest istotna. Mozesz to nazwac przedszkolem, ale w odroznieniu od dzieci w Polsce, moj syn gdy jako 3 latek poszedl do przedszkola, w ciagu roku musial juz nauczyc sie odczytywac swoje imie. Wazne ze to przedszkole jest obowiązkowe, i realizuja normalny narzucony przez ichni MEN program edukacyjny, oczywicie dostosowany do wieku, a nie jedynie bawia sie.

                                  > Może dlatego że wejścia do urzędów są tam równo z ulicą...
                                  > media.glassdoor.com/m/4075/france-telecom-office.jpg
                                  > www.canford.co.uk/News/2009/CanfordFranceMove/FrenchOffice.jpg

                                  To jakiś żart ma być? Wejscia do urzedów są jak wszedzie. Nie ma zadnej zasady ze sa rowno z ulicą. Wejscie do mojej prefektury ma pewno z 30 schodów.


                                  > > Powszechne sa drogi dla rowerów, ktorych w Polsce jest jak
                                  > > na lekarstwo, ale w Polsce nie musisz jak we Francji czekać miesiąc, alb
                                  > o półt
                                  > > ora na wizyte w domu fachowca ktory naprawi Ci gniazdko telefoniczne w do
                                  > mu, a
                                  > > 3 tyg - 6 tyg to standard nad Sekwaną
                                  > Gniazdko telefoniczne? A co to jest gniazdko telefoniczne, ktoś dziś jeszcze te
                                  > go używa? ;)


                                  No uzywają go ludzie, bo przynajmniej we Francji DSL chociazby jest powszechny. Poza tym dawalem tylko pierwszy lepszy przyklad z brzegu.

                                  >
                                  > > w tego typu usługach, zanim gosc z France
                                  > > Telecome przyjdzie ci do chałupy.W Polsce nie ma problemu juz dogadać si
                                  > e po a
                                  > > ngielsku, czy w innym jezyku - we Francji ogromny: nie znasz francuskiego
                                  > , to j
                                  > > estes wyrzutkiem spolecznym, bo nawet w call center operatora telefonii k
                                  > omorko
                                  > > wej nikt nie mowi po angielsku.
                                  > W Anglii czy USA też się nie dogadasz w innym języku niż ich ojczyste, silne go
                                  > spodarczo kraje które nie muszą żebrać o zainteresowanie zagranicznym kapitałem
                                  > już tak mają


                                  Złe porównanie - j. angielski jest jezykiem miedzynarodowym, i jest podstawą we wszelkich podrózach zagranicznych. W Niemczech po angielsku dogadasz sie z kazdym.

                                  >
                                  > > Polska to kato-faszystowski kraj, twierdzisz? To sobie wyobraz ze we Fran
                                  > cji w
                                  > > niedziele i świeta nawet benzyny nie zatankujesz,
                                  > A co to ma wspólnego z faszyzmem? Z katolicyzmem też zero, bo zamknięte są z po
                                  > wodu przestrzegania praw pracowniczych i socjalnych a nie coniedzielnych modlit
                                  > w.


                                  Tak, tak oczywiscie, tylko ze gdy chciano w Polsce wprowadzic zakaz handlu w niedziele, to nie mowiles ze to z powodu ochrony praw pracowniczych, lecz ze to mafia katolicka.



                                  >
                                  > > czy gazety nie kupisz, bo kom
                                  > > pletnie wszystko jest pozamykane.Wszystko, z wyjatkiem duzych dworcow kol
                                  > ejowyc
                                  > > h i lotnisk. Pracuje tylko straz pozarna, policja i szpitale. Malo jest s
                                  > amoobs
                                  > > lugowych stacji benzynowych, gdzie mozesz zaplcic kartą w samym dystrubut
                                  > orze,
                                  > > wiec albo zatankujesz w tygodniu w dzien powszedni, albo musisz jecfhac z
                                  > atanko
                                  > > wac na autorstradę, bądź chodzic na pieszo, bo normalne stacje benzynowe
                                  > w mias
                                  > > tach, czy przy drogach nie bedacych autostradami sa pozamykane.

                                  > To nie jest dobre rozwiązane, ale polskie rozwiązanie gdzie pracowników zmusza
                                  > się za śmieszne pieniądze do marnowania weekendów jest jeszcze gorsze. Oczywiśc
                                  > ie że najlepiej by było gdyby niektóre sklepy były otwarte w weekendy i obsługi
                                  > wane przez pracowników którym płaci się 1,5 czy 2 razy więcej niż w dzień powsz
                                  > edni, ale w Polsce przecież nic takiego nie ma, jest jeszcze gorzej niż we Fran
                                  > cji bo panuje wyzysk.
                                  >
                                  > > Szefom tych sam
                                  > > ych francuskiich hipermarketów ktore w Polsce protestuja przeciwko zakazo
                                  > wi pra
                                  > > cy w niedziele, jak Auchan, Geant, Leroy Merlin, czy innych, u siebie we
                                  > Francj
                                  > > i nawet nie rpzyjdzie do glowy aby sie burzyc na zakaz pracy w niedzielę.
                                  > Iles
                                  > > lat temu wywalczyli ze co ktorąś niedzielę, w Paryżu, co ktorys tam sklep
                                  > moze
                                  > > w niedzielę pracowac przez kilka godzin.
                                  > Tak się kończy opieranie gospodarki o zagraniczne korporacje. Jak widać na swoi
                                  > m podwórku są grzeczne, pozwalają sobie jedynie w bantustanach, których gospoda
                                  > rki są całkowicie od nich zależne, a korporacje od nich nie.
                                  >
                                  > > Absurdy zycia we Francji mozna mnożyc, tylko Polakom w Polsce, ktorzy nie
                                  > znaja
                                  > > swiata wydaje sie ze Polska jest taka tragiczna, a świat, zwłaszcza Zach
                                  > ód wsp
                                  > > anialy.
                                  > Głupoty wypisujesz, do tego kręcisz, używasz półprawd i niedomówień. co powyżej
                                  > kilka razy udowodniłem.
                                  >


                                  :)))) .... co i w ktorym momencie udowodniles?


                                  > > A... jeszcze koszty, twierdzisz ze w Poslce bieda i poza miastami nie ma
                                  > z czeg
                                  > > o życ? To porozmawiaj z przeietnym Francuzem, ktory zarabia 1600-1800 Eur
                                  > o mies
                                  > > iecznie, i ma zaplacic 1000 euro za mieszkanie miesiecznie,
                                  > I znowu kręcisz, znowu jakieś niedomówienia i półprawdy byle wyszło na twoje!!
                                  > Może powiedz co to za mieszkanie? Pewnie jakiś apartamentowiec w centrum Paryża
                                  > . Na szczęście jest coś takiego jak Eurostat który udostępnia swoje badania sta
                                  > tystyczne dzięki czemu nie jesteśmy skazani na tendencyjny bełkot propagandzist
                                  > ów.

                                  Tak, tak, nie jestes skazany. Sredni czynsz mieszkania na rynku komercyjnym w Strasbourgu +/- 1000 Euro, czesto musisz placic jeszcze ekstra 100 euro za miesce garazowe. Ja mam mieszkanie 100 m, ale znajmi mieszkaja w mieszkaniu komunalnym - nie wiem, jakies 60-80 metrów, i placą 600 Euro, tyle ze musieli czekac na nie 3 lata, i dostali je troche po znajomosci, a ich rodzice bez zadnych znajomosci musieli czekac 12 lat. I ten ostatni termin oczekiwania na mieszkanie z prefektury jest w Strasbourgu standardem. Nie wiem jak jest w Paryzu, czy innych miastach, ale podejrzewam ze podobnie.



                                  > > do tego jeszcze zyc
                                  > > z tych zarobkow, gdzie za litr mleka pelnego ma zaplacic 1,4, a za litr
                                  > benzyn
                                  > > y ostatnio prawie 1,6. Co on moze sobie kupic, z pensji gdy zaplaci za mi
                                  > eszkan
                                  > > ie? 1600-1800 euro to zarobki przecietne,
                                  > Popytaj w TVNie, nadawał by
                    • bmc3i Re: toMson nie toRNson! 04.07.11, 18:40
                      tornson napisał:

                      > bmc3i napisał:
                      >
                      > > W kazdym rzie wiem co prezentujesz na tym forum. Polska zal bo krwiożercz
                      > y dzik
                      > > i kapitalizm, wspolczesna Rosja dobra, mimo ze ma najbardziej a'społeczną
                      > odmia
                      > > nę kapitalizmu, bo oligarchiczną.
                      > Współczesnej Rosji nigdy nie chwaliłem za jej politykę wewnętrzną i nie raz pis
                      > ałem (na innych forach) o patologiach jakie dziś tam panują a za czasów ZSRR by
                      > łyby nie do pomyślenia. Co mi się podoba we współczesnej Rosji to to że są zapo
                      > rą dla amerykańskiego imperializmu, bo jankesi w przeciwieństwie do Rosjan swoj
                      > e patologie eksportują przemocą w cały świat.
                      > Co do Polski to to nie tylko najdzikszy w skali Europy kapitalizm, ale też reli
                      > gijny kato-fundamentalizm i faszyzm. Nikt o lewicowych poglądach nie zaakceptuj
                      > e takiego barachła jak Polska POPiSu.



                      Raz twierdzies wprawdzie ze na codzień obcujesz w "niemieckim srodowiskiu akademickim", jakis czas później ze jednak nie mieszkasz w Niemczech, wiec napisz co woesz o kapitalizmie w roznych krajach europejskich? Ktory kraj europejski poznałes inaczej niz na weekendowej wycieczce do Paryża, ze stwierdziłeś iż nie ma w Europie drugiego kraju z tak dzikim kapitalizmem jak Polska?
        • wladca_pierscienii Re: Rosja - kraj parawosławno-faszystowski 28.08.11, 16:49
          Rosjanin tornson napisał:

          > wladca_pierscienii napisał:
          >
          > > ten prostalinowski Rosjanin co udaje Polaka
          > Typowe słowa dla kato-narodowego polskiego prymitywa, każdy kto nie wychwala po
          > d niebiosa kato-faszystowskiej wersji państwa to nie Polak, ale ja sram na was
          > z jazgot takich prymitywów jak ty.
          >
          jakbyś mniej nienawidził Polskę
          a bardziej kochał Rosję
          tobyś zauważył, że w Rosji jest więcej faszyzmu niż w Polsce

          w Rosji rocznie z rąk nacjonalistów
          ginie kilkadziesiąt osób nierosyjskiego pochodzenia

          w Polsce takie rzeczy się nie zdarzają


          "Szerokie tory" (2002 r.)
          tv.wp.pl/name,Szerokie-tory,prid,23551010011,opis.html
          W tym wydaniu reportaż o rosyjskich faszystach w Moskwie. Bohaterem jest Maksym, bojówkarz partii nacjonalistycznej. Członkowie ugrupowania głoszą typowo rasistowskie hasła i występują przeciwko azjatyckim i kaukaskim imigrantom, którzy przyjeżdżają do Rosji z byłych republik radzieckich. Maksym i jego koledzy noszą insygnia przypominające swastyki i urządzają polowania na przyjezdnych o niesłowiańskim wyglądzie.

          rosyjski film fabularny
          "Rosja 88" ("Rossiya 88")
          www.filmweb.pl/film/Rosja+88-2009-505482
          tytuł bierze się z napisu "88"
          na koszulkach neofaszystów

          ósmą literą alfabetu łacińskiego
          jest litera "H"

          "88" ma oznaczać "HH"
          czyli skrót od "Heil Hitler"
          • wladca_pierscienii Re: Rosja - kraj prawosławno-faszystowski (2) 02.09.11, 19:36
            w uzupełnieniu:
            "Szerokie tory" odc. 18 "Czarnoskóry polityk"
            www.tvp.pl/vod/dokumenty/historia/szerokie-tory/wideo/odc-18/4281208
            "Barbara Włodarczyk opowiada o pierwszym czarnoskórym polityku w Rosji. Jean Sagbo pochodzi z zachodniej Afryki. Do Rosji przyjechał na studia jeszcze w czasach radzieckich. Ożenił się z koleżanką z roku i został(...)

            Jean Sagbo jest radnym w miasteczku Nowozawidowo, położnym 100 km od Moskwy. To typowa rosyjska „głubinka”, którą od bogatej rosyjskiej stolicy dzieli przepaść. Wybór czarnoskórego radnego w Rosji, gdzie co roku z rąk rasistów ginie co najmniej kilkadziesiąt osób i gdzie bojówki skinheadów urządzają regularne nagonki na imigrantów, stał się sensacją. Według szacunków w Rosji jest około 70 tysięcy członków organizacji rasistowskich, których bojówki tępią obcych o niesłowiańskim wyglądzie.(...)"


            PS.
            film "Rosja 88"
            będzie dziś w niekodowanej satelitarnej TVP Kultura
            o 22:55
      • wkkr ja tego bolszewika zmam dłuzej od ciebie (chyba) 02.07.11, 21:34
        znam historię jego nicku.
        • tornson Re: ja tego bolszewika zmam dłuzej od ciebie (chy 04.07.11, 15:52
          wkkr napisał:

          > znam historię jego nicku.
          Jak ciebie z kimś nie mylę to kiedyś nawet krótki czas byliśmy sojusznikami przeciw niejakiej crassuli. ;)
        • wladca_pierscienii Re: ja tego bolszewika zmam dłuzej od ciebie (chy 10.07.11, 10:27
          wkkr napisał:

          > znam historię jego nicku.

          Tornson "bolszewik" ???


          Tornson to NKWDzista

          sądząc po jego poglądach
          to jego dziadek był stalinowskim NKWDzistą
          (AKowcy to faszyści itd.
          Polska przed 1945 r. się nie liczy...)
          i szkolił w Polsce "utrwalaczy władzy ludowej"

          a jego ojciec przejeżdżał przez Polskę za Gierka lub "Jaruzela"
          (zauważył duża liczbę samochodów
          "polski FIAT 125p" i "polski FIAT 126p"
          i doszedł do wniosku, że w Polsce jest
          poziom gospodarczy jak we Włoszech)
    • browiec1 Re: Jeśli więc ktoś uzna że moje działania w siec 02.07.11, 13:36
      Bardzo mi sie to spodobalo
      " Innymi słowy, przeciwnikiem dla inteligentnego hakera, który zechce zadrzeć z Wujem Samem, może być inteligentna bomba"
      W pelni popieram,co za roznica czy ktos zabije 100 osob bo sie wysadzi czy dltaego ze odetnie zasilanie w szpitalu?
      Niech sobie pod kafejkami w Pekinie lepiej schrony buduja:)
      • tornson Re: Jeśli więc ktoś uzna że moje działania w siec 02.07.11, 14:17
        browiec1 napisał:

        > Bardzo mi sie to spodobalo
        > " Innymi słowy, przeciwnikiem dla inteligentnego hakera, który zechce zadrzeć z
        > Wujem Samem, może być inteligentna bomba"
        > W pelni popieram,co za roznica czy ktos zabije 100 osob bo sie wysadzi czy dlta
        > ego ze odetnie zasilanie w szpitalu?
        Czyli kiedy w naszym kapitalistycznym grajdołku prywatna elektrownia odetnie prąd prywatnemu szpitalowi za niezapłacone rachunki to wysadzamy w powietrze całą elektrownię czy tylko jej biura, czy może zagraniczną centralę koncernu?
        • bmc3i Re: Jeśli więc ktoś uzna że moje działania w siec 02.07.11, 14:54
          tornson napisał:

          > browiec1 napisał:
          >
          > > Bardzo mi sie to spodobalo
          > > " Innymi słowy, przeciwnikiem dla inteligentnego hakera, który zechce zad
          > rzeć z
          > > Wujem Samem, może być inteligentna bomba"
          > > W pelni popieram,co za roznica czy ktos zabije 100 osob bo sie wysadzi cz
          > y dlta
          > > ego ze odetnie zasilanie w szpitalu?
          > Czyli kiedy w naszym kapitalistycznym grajdołku prywatna elektrownia odetnie pr
          > ąd prywatnemu szpitalowi za niezapłacone rachunki to wysadzamy w powietrze całą
          > elektrownię czy tylko jej biura, czy może zagraniczną centralę koncernu?


          A słyszałes o takim przypadku?
          • tornson Re: Jeśli więc ktoś uzna że moje działania w siec 02.07.11, 18:43
            bmc3i napisał:

            > A słyszałes o takim przypadku?
            A słyszałeś o przypadku jaki opisywał Browiec??
            • bmc3i Re: Jeśli więc ktoś uzna że moje działania w siec 02.07.11, 21:28
              tornson napisał:

              > bmc3i napisał:
              >
              > > A słyszałes o takim przypadku?
              > A słyszałeś o przypadku jaki opisywał Browiec??


              Tak, o bardzo podobnym - w irańskiej elektrowni jadrowej, którą unieruchomił specjlanie w tym celu napisany wirus komputerowy.
              • marek_boa Re: Jeśli więc ktoś uzna że moje działania w siec 02.07.11, 21:42
                Znaczy się to chyba jednak nie do końca tak Matrek! Wirus nie unieruchomił Irańskiej elektrowni atomowej i zrobić tego nie mógł bo ...elektrownia "Buszer" jeszcze nie ruszyła! Wirus namieszał w zakładzie obróbki uranu jako paliwa dla elektrowni a konkretnie fałszował dane obsługi centryfug! Od momentu jak się nim zajęli szpenie z "Laboratorium Kasperskiego" już nie jest groźny! Najciekawsze z tego wszystkiego jest to ,że program obsługujący centryfugi został zainfekowany z pendrajwa jednego klienta z obsługi - w żaden inny sposób nie mógłby się tam dostać ze względu na to ,że komputery sterujące pracują w programie zamkniętym bez dostępu do sieci!
                • bmc3i Re: Jeśli więc ktoś uzna że moje działania w siec 02.07.11, 22:35
                  marek_boa napisał:

                  > Znaczy się to chyba jednak nie do końca tak Matrek! Wirus nie unieruchomił Irań
                  > skiej elektrowni atomowej i zrobić tego nie mógł bo ...elektrownia "Buszer" jes
                  > zcze nie ruszyła! Wirus namieszał w zakładzie obróbki uranu jako paliwa dla ele
                  > ktrowni a konkretnie fałszował dane obsługi centryfug! Od momentu jak się nim z
                  > ajęli szpenie z "Laboratorium Kasperskiego" już nie jest groźny! Najciekawsze z
                  > tego wszystkiego jest to ,że program obsługujący centryfugi został zainfekowan
                  > y z pendrajwa jednego klienta z obsługi - w żaden inny sposób nie mógłby się ta
                  > m dostać ze względu na to ,że komputery sterujące pracują w programie zamknięty
                  > m bez dostępu do sieci!


                  Ja znam sprawe, na ile mozna znac z mediów. Program namieszał tak, ze nie mozna było uruchomić po raz pierwszy reaktora.
                  • marek_boa Re: Jeśli więc ktoś uzna że moje działania w siec 02.07.11, 22:46
                    Rosyjski Znasz to Sobie Poczytaj!
                    rian.ru/science/20110701/396222809.html
            • browiec1 Re: Jeśli więc ktoś uzna że moje działania w siec 04.07.11, 18:03
              A malo bylo w ostatnim czasie wlamow ktore bardziej naruszaly bezpieczenstwo panstwa niz dzialalnosc szpiegow?
              Poza tym jesli dla jaj mozna sobie przejac serwery i pisac tak
              www.tvn24.pl/12691,1709253,0,1,barack-obama-nie-zyje-hakerzy-zartuja-na-4-lipca,wiadomosc.html
              to co za problem dla rzadowych specow narobic bajzlu w systemach nielubianego sasiada?
      • marek_boa Re: Jeśli więc ktoś uzna że moje działania w siec 02.07.11, 14:55
        No fakt! W Izraelu schrony już pobudowali!
        -Pozdrawiam!
        • browiec1 Re: Jeśli więc ktoś uzna że moje działania w siec 04.07.11, 17:59
          Ale to na Kassamy;) Choc moze byc problem jak Izrael zaprosil do siebie na wakacje tego konstruktora co bawil na Ukrainie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka