Dodaj do ulubionych

USA: Gigantyczna redukcja nuklearna

16.02.12, 21:56
Administracja Obamy chce przeprowadzic gigantyczna wrecz redukcje arsenalu jadrowego, nawet o 60%

Stany maja dzis 1,790 glowic jadorwych, nowy START zmusza do redukcji do 1,550 do 2018 roku. Tymczasem Obama chce zredukowac do 1,000 - 1,100 glowic, a nawet do 300-400. Odpowiednia propozycja nie zostala jeszcze zzlozona Obamie, jednak tak drastyczna redukcja nie zostanie przeprowadzona bez uzgodnien z Rosją, jednak za miesiac Rosjanie maja sie spotkac z amerykanami w Seulu, w sprawie zbrojen jadrowych.

Gdyby doszlo do takiej redukcji, USA mialyby najmnijszy arsenal jadrowy od lat 50.
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Re: USA: Gigantyczna redukcja nuklearna 17.02.12, 00:51
      bmc3i napisał:

      > Administracja Obamy chce przeprowadzic gigantyczna wrecz redukcje arsenalu jadr
      > owego, nawet o 60%
      >
      > Stany maja dzis 1,790 glowic jadorwych, nowy START zmusza do redukcji do 1,550
      > do 2018 roku. Tymczasem Obama chce zredukowac do 1,000 - 1,100 glowic, a nawet
      > do 300-400. Odpowiednia propozycja nie zostala jeszcze zzlozona Obamie, jednak
      > tak drastyczna redukcja nie zostanie przeprowadzona bez uzgodnien z Rosją, jedn
      > ak za miesiac Rosjanie maja sie spotkac z amerykanami w Seulu, w sprawie zbroje
      > n jadrowych.
      >
      > Gdyby doszlo do takiej redukcji, USA mialyby najmnijszy arsenal jadrowy od lat
      > 50.
      >


      Bardzo sensowne podejscie:)))

      Bo po co zmieniac w plazme 500 miast kacapskich 3 razy skoro 2 razy w zupełnosci wystarczy:)))


      Przyszłosc nalezy do nowoczesnych cichych stealhowych sił konwencjonalnych a nie do starych niuków, które powinny byc utrzymane jak potencjał ostraszania ale napewno nie jako broń ofenzywna.

      I mocarstwowowsci decyduje zdolnosc podejmowania inicjatywy np wywalania arabskich dyktatow wg listy niz jakies kacapskie przechwałki/ pogrózki nuklearne...
      • bmc3i Re: USA: Gigantyczna redukcja nuklearna 17.02.12, 01:24
        ignorant11 napisał:


        > Bardzo sensowne podejscie:)))
        >
        > Bo po co zmieniac w plazme 500 miast kacapskich 3 razy skoro 2 razy w zupełnosc
        > i wystarczy:)))

        Nawet sily odstarszania jedynie powinny uwzględniać ryzyko wojny. A potencjal 300-400 glowic oznacza mniejwiecej tyle:

        * 20-30% przenoszacych je pocisków w ogole nie wystaruje badz zdefektuje w locie
        * 30 % zostanie zestrzelonych przez system ABM
        * 5% glowic nie trafi w cel

        Przy teoretycznym załozeniu ze jeden pocisk przenosi 3 glowice, oznacza to trafienie w zalozony cel przez jedynie 120 glowic. A to oznacza przetrwanie wojny jadrowej przez taki kraj jak Rosja. Przy czym nie uwzglednia to potencjalu Chin.
        • azyata To znaczy także 17.02.12, 07:44
          Że potencjał jądrowy USA bedzie tylko nieznacznie większy od potencjału Francji czy Wielkiej Brytanii. Powinniśmy liczyć je łącznie, gdyby doszło do wojny nuklearnej na pewno te państwa "dołożą" swoje głowice przeciwnikowi USA. Wtedy mamy już pokryte jakieś 200-250 potencjalnych celów.

          Poza tym redukcje - jesli dojdą do skutku - będą po obu stronach. Czyli USA też przetrwają uderzenie. Rosyjskie rakiety raczej nie są sprawniejsze...

          Inna sprawa: mniejsza liczba głowic do dyspozycji oznacza staranniejszą selekcję celów do zaatakowania. Skupienie sie bardziej na obiektach wojskowych, a np. "odpuszczenie" wielkich miast.
          • ignorant11 Re: To znaczy także 17.02.12, 07:54

            Sława!

            Nie wiem czy te wyliczenia sa poprawne, ale załozmy ze tak. Zniszczenie 100-200 centrów rosyjskich pozwoli zniszczy całkowicie państwo czego nie nalezy myslic z całkowita zagłada populacji ani z zamiana całego terytorium w zuzel. Wystarczy zniszczyc centra administracji i polityczne i siły wojskowe, w tym oczywiscie potencjł ofenzywny nuklearny.

            400 głowic to juz skrajny program ale 1000 głowic to nadal potezny potencjał szczególnie przy duzej celnosci oraz mozliwosciach przetrwania.

            Szczególnie przy rozwinietym systemie antyrakietowym, który przechwyci 95% rakiet npla

            To dlatego Rosjanie tak pyskuja na tarcze, która całkowicie wyeliminuje ich siły jadrowe rakietowe...

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • bmc3i Re: To znaczy także 17.02.12, 10:08
              ignorant11 napisał:

              >
              > Sława!
              >
              > Nie wiem czy te wyliczenia sa poprawne, ale załozmy ze tak. Zniszczenie 100-200
              > centrów rosyjskich pozwoli zniszczy całkowicie państwo czego nie nalezy myslic
              > z całkowita zagłada populacji ani z zamiana całego terytorium w zuzel. Wystarc
              > zy zniszczyc centra administracji i polityczne i siły wojskowe, w tym oczywisci
              > e potencjł ofenzywny nuklearny.
              >


              Zastosowalem takie same ograniczenia jak zastosowane kiedys przez Admirrala Burke, przy ustalaniu liczby niezbednych Polaris


              > 400 głowic to juz skrajny program ale 1000 głowic to nadal potezny potencjał sz
              > czególnie przy duzej celnosci oraz mozliwosciach przetrwania.
              >
              > Szczególnie przy rozwinietym systemie antyrakietowym, który przechwyci 95% raki
              > et npla
              >
              > To dlatego Rosjanie tak pyskuja na tarcze, która całkowicie wyeliminuje ich sił
              > y jadrowe rakietowe...
              >
              > Forum Słowiańskie
              > gg 1728585
              • ignorant11 Re: To znaczy także 17.02.12, 12:04
                bmc3i napisał:


                > Zastosowalem takie same ograniczenia jak zastosowane kiedys przez Admirrala Bur
                > ke, przy ustalaniu liczby niezbednych Polaris


                Współcześnie chyba i celnośc i niezawodność poszła mocno w góre.

                I choć dane militarne pozostaja tajne to mozna porównac np z misjami kosmicznymi, które w przypadku nie tylko USA sa niezawodne ale równiez znacznie bardziej skomplikowane misje.

                W przeciwieństwie do Rosjan, którzy nadal nie potrafia zrealizowac misji ani na Marsa ani na zadna planete a pozostaja na poziomie sprzed 40 lat ze swoimi sojuzami i misjami na LEO...

                Sława!
                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • marek_boa Re: To znaczy także 17.02.12, 13:21
                  Albo w przypadku USA ,które nie ma ANI JEDNEJ kosmicznej ciężarówki!:)
                  • bmc3i Re: To znaczy także 17.02.12, 13:31
                    marek_boa napisał:

                    > Albo w przypadku USA ,które nie ma ANI JEDNEJ kosmicznej ciężarówki!:)

                    Ciezarówek to akuturat ma wiele i non stop z nich korzysta. To czego nie ma to kosmicznego autobusu, ale pracuje nad wieloma nowymi modelami :)
                    • marek_boa Re: To znaczy także 17.02.12, 13:40
                      Matrek na jedno wychodzi! Na daną chwilę nie mają NIC czym by można cokolwiek na ISS dowieźć! Czyli ani ciężarówki ani autobusu!
                      • bmc3i Re: To znaczy także 17.02.12, 13:45
                        marek_boa napisał:

                        > Matrek na jedno wychodzi! Na daną chwilę nie mają NIC czym by można cokolwiek n
                        > a ISS dowieźć! Czyli ani ciężarówki ani autobusu!

                        To jak to jest z Atlasami?
                        • marek_boa Re: To znaczy także 17.02.12, 14:10
                          Ano tak to ,że ni cholery nie nadają się do tego i nie są do tego używane!
                          • bmc3i Re: To znaczy także 17.02.12, 14:52
                            marek_boa napisał:

                            > Ano tak to ,że ni cholery nie nadają się do tego i nie są do tego używane!

                            A do czego sie nadaja i sa uzywane?
                            • marek_boa Re: To znaczy także 17.02.12, 14:58
                              To Ty mi Napisz dlaczego tych rakiet nie wykorzystuje się do dostarczania zaopatrzenia do ISS!:)
                              • bmc3i Re: To znaczy także 17.02.12, 15:14
                                marek_boa napisał:

                                > To Ty mi Napisz dlaczego tych rakiet nie wykorzystuje się do dostarczania zaopa
                                > trzenia do ISS!:)

                                Nie wiem, ale Ty na poczatku napisales ignorantowi, ze Stany nie maja zadnej kosmicznej ciezarowki, co jest kompletna bzdura, bo jesli nie maja ciezarowki, to czym wynosza co chwila najrozniejsze sattelity?
                                • marek_boa Re: To znaczy także 17.02.12, 15:42
                                  Rakietami nośnymi?! Przecież to nie to samo co "kosmiczna ciężarówka"!
                                  • bmc3i Re: To znaczy także 17.02.12, 15:54
                                    marek_boa napisał:

                                    > Rakietami nośnymi?! Przecież to nie to samo co "kosmiczna ciężarówka"!

                                    A jaka dostrzegasz roznice?

                                    Poza tym cala dyskusja jest absurdalna, bo Stany tylko chwilo nie maja rakiety zdolnej dostarczac ludzi i ladunki na ISS, i kazdemu to jest wiadome, podobnie jak przyczyny tego stanu rzeczy.
                                    • marek_boa Re: To znaczy także 17.02.12, 18:25
                                      Hm?! Tylko "chwilowo"?!Matrek to tak jak Byś Napisał ,że Rosjanie tylko chwilowo byli pierwsi w kosmosie! Liczy się tu i teraz a nie za 3,5,7 lat(niepotrzebne skreślić)!
                                      • bmc3i Re: To znaczy także 17.02.12, 18:42
                                        marek_boa napisał:

                                        > Hm?! Tylko "chwilowo"?!Matrek to tak jak Byś Napisał ,że Rosjanie tylko chwilow
                                        > o byli pierwsi w kosmosie! Liczy się tu i teraz a nie za 3,5,7 lat(niepotrzebne
                                        > skreślić)!

                                        To znaczy tyle ze Rosdjanie byli jako pierwszi, to jest fakt, przeszlosc i nikt im tego nie odbierze. Natomiast to ze Stany nie maja rakiety aktualnie zdolnej do dostarczania ludzi, to wypadek przy pracy wynikajacy z kilku czynnikow, w tym przede wszystkim ze zlego roplanowania. Ale program R&D nowej rakiety zodlnej do lotow zalogowych jest daleko posuniety, rowneolegle z pracami nad kilkoma typami nowych promow kosmicznych.

                                        I juz za pare lat Amerykanie beda dysponowac zarowno rakieta zdolna do dokowania w ISS jak i nowymi promami kosmicznymi.
                                        • marek_boa Re: To znaczy także 17.02.12, 20:47
                                          Matrek na tej samej zasadzie za parę lat w Rosji również będą latać "kosmiczne holowniki" typu "Kliper"!
                                          • tstawiu Re: To znaczy także 17.02.12, 20:53
                                            Szkoda że z Buranem nie wyjechałeś.Kliper jest jest od dawna martwym projektem.
                                            • tstawiu Re: To znaczy także 17.02.12, 21:29
                                              Praktycznie za tak samo martwy można zresztą uznać projekt nowego załogowego statku PPTS który wybrano po skasowaniu klipera bo nie będzie czym go wynosić na orbite gdy zrezygnowano niedawno z budowy nowej rakiety załogowej ruś-m.Prawda jest taka że w tej dekadzie rosjanie raczej nie mają co liczyć na lot nowym pojazdem orbitalnym a sojuzy za kilka lat będą obchodzić swoje 50 urodziny.Zresztą sam popowkin mówił o potrzebie skoncentrowania się na bezzałogowej eksploracji kosmosu kosztem lotów załogowych.
                                              • marek_boa Re: To znaczy także 17.02.12, 23:28
                                                Z czego zrezygnowano???! "Ruś-M" jest nadal w fazie finansowania!
                                                • tstawiu Re: To znaczy także 18.02.12, 00:28
                                                  en.rian.ru/russia/20111007/167466227.html
                                                  • tstawiu Re: To znaczy także 18.02.12, 00:39
                                                    PPTS ma ważyć podobno 12 ton a rakieta sojuz 2 która jako jedyna w obecnych planach będzie wozić rosjan na orbite ma ładowność poniżej 8 ton na LEO.Stąd prosty wniosek że i PPTS pójdzie do kosza,zresztą trudno mówic o konkretnym projekcie tej kapsuły,bardziej to jest zbiór luźnych koncepcji.Nigdy ona nie wyszła poza faze renderów i paru makiet.
                                                  • marek_boa Re: To znaczy także 18.02.12, 12:51
                                                    ru.wikipedia.org/wiki/%D0%90%D0%BD%D0%B3%D0%B0%D1%80%D0%B0_%28%D1%80%D0%B0%D0%BA%D0%B5%D1%82%D0%B0-%D0%BD%D0%BE%D1%81%D0%B8%D1%82%D0%B5%D0%BB%D1%8C%29
                                                  • marek_boa Re: To znaczy także 18.02.12, 12:43
                                                    "Zapomnieni" w Angielskiej wersji dopisać,że po "zawieszeniu" projektowania "Ruś-M" środki zostały przekazane na rozwój "Angary"!
                                                    Tu Masz orginał:
                                                    ria.ru/science/20111007/451824731.html
                                            • marek_boa Re: To znaczy także 17.02.12, 23:15
                                              No tak! PPTS "Ryś-M" to z czego niby powstaje?!
                                      • tstawiu Re: To znaczy także 17.02.12, 19:41
                                        Rosjanin byl pierwszy w kosmosie,ale krótko po nim polecial amerykanin i do tej pory wysłali trzy razy wiecej ludzi w kosmos od rosjan(co ciekawe przy obecnej częstotliwosci startów sojuzów rosjanie zrównają sie z promami pod wzgledem osob wyniesionych na orbite za...43 lata:)))oczywiscie o ile do tego czasu amerykanie nikogo wiecej nie wyniosą w kosmos a poza tym nie licze tego co wyniesiono we wczesniejszych amerykanskich programach kosmicznych)
                                        Pierwsza kobieta w kosmosie była rosjanka,ale do tej pory na orbite polecialy tylko dwie inne rosjanki podczas gdy amerykanek 45
                                        Najwięcej startów rakiet kosmicznych w zeszłym roku jak i od 1957r notują rosjanie,ale to amerykanskie promy i rakiety wyniosły najwięcej ładunku użytecznego w kosmos i mają 4 razy więcej aktywnych satelitów od rosjan.

                                        Jak widzisz rosyjskie sukcesy często mają bardziej wymiar propagandowy niż realny
                                        • bmc3i Re: To znaczy także 17.02.12, 20:06
                                          tstawiu napisał:

                                          > Rosjanin byl pierwszy w kosmosie,ale krótko po nim polecial amerykanin i do tej
                                          > pory wysłali trzy razy wiecej ludzi w kosmos od rosjan(co ciekawe przy obecnej
                                          > częstotliwosci startów sojuzów rosjanie zrównają sie z promami pod wzgledem os
                                          > ob wyniesionych na orbite za...43 lata:)))oczywiscie o ile do tego czasu ameryk
                                          > anie nikogo wiecej nie wyniosą w kosmos a poza tym nie licze tego co wyniesiono
                                          > we wczesniejszych amerykanskich programach kosmicznych)
                                          > Pierwsza kobieta w kosmosie była rosjanka,ale do tej pory na orbite polecialy t
                                          > ylko dwie inne rosjanki podczas gdy amerykanek 45
                                          > Najwięcej startów rakiet kosmicznych w zeszłym roku jak i od 1957r notują rosja
                                          > nie,ale to amerykanskie promy i rakiety wyniosły najwięcej ładunku użytecznego
                                          > w kosmos i mają 4 razy więcej aktywnych satelitów od rosjan.
                                          >
                                          > Jak widzisz rosyjskie sukcesy często mają bardziej wymiar propagandowy niż real
                                          > ny



                                          Hej, Ty jakies statystyki prowadzisz? :))
                                          • tstawiu Re: To znaczy także 17.02.12, 20:13
                                            www.magazineusa.com/us/info/show.aspx?unit=originals&doc=210&dsc=nasa-space-shuttle-era
                                            en.wikipedia.org/wiki/List_of_female_astronauts
                                            www.ucsusa.org/nuclear_weapons_and_global_security/space_weapons/technical_issues/ucs-satellite-database.html
                                            • bmc3i Re: To znaczy także 17.02.12, 20:22
                                              tstawiu napisał:

                                              > www.magazineusa.com/us/info/show.aspx?unit=originals&doc=210&dsc=nasa-space-shuttle-era
                                              > en.wikipedia.org/wiki/List_of_female_astronauts
                                              > www.ucsusa.org/nuclear_weapons_and_global_security/space_weapons/technical_issues/ucs-satellite-database.html


                                              Ale takich szczególowych danych to i tak trzeba wiedziec gdzie szukac, przynajmnije tak aby sie nie napracowac.
                  • tstawiu Re: To znaczy także 17.02.12, 18:43
                    Jedyną kosmiczną ciężarówką z prawdziwego zdarzenia w służbie były wahadłowce które wyniosły na orbite łącznie ponad połowe wszystkich ładunków użytecznych wyniesionych w kosmos w HISTORII.Sprowadziły natomiast 97% wszystkich ładunków ściągniętych z orbity na ziemie.
                    Ten twój progress to co najwyżej dostawczak a nie ciężarówka biorąc pod uwage jego marną ładowność i przestrzeń ładunkową.Dlaczego wycofano wahadłowce?Koniec rozbudowy ISS w 2011r i postawienie nowych celów dla NASA czyli załogowej eksploracji głębokiego kosmosu a do tego potrzeba było uwolnić fundusze z eksploatacji promów kosmicznych.No i oczywiscie tymczasowe powierzenie wynoszenia amerykańskich astronautów rosjanom za które jankesi płacą ogromne pieniądze,co zresztą spotkało się ze sprzeciwem wielu osób i firm prywatnych budujących kosmiczne taksówki(nic dziwnego,w tym roku dostaną od NASA niewiele ponad połowe tego co wywalono na bezproduktywne wożenie tyłków sojuzami po 2014r.).Oczwywiście gdyby nie sojuzy to promy musiałyby zostać w służbie(co najmniej dwa) co odłożyłoby w czasie realizacje koncepcji flexible path.No chyba że zdecydowanoby się odpuścić całkowicie loty na ISS i wycofać z finansowania,co oznaczałoby po prostu konieczność jej deorbitacji.
          • bmc3i Re: To znaczy także 17.02.12, 10:27
            azyata napisał:

            > Że potencjał jądrowy USA bedzie tylko nieznacznie większy od potencjału Francji
            > czy Wielkiej Brytanii. Powinniśmy liczyć je łącznie, gdyby doszło do wojny nuk
            > learnej na pewno te państwa "dołożą" swoje głowice przeciwnikowi USA. Wtedy mam
            > y już pokryte jakieś 200-250 potencjalnych celów.
            >
            > Poza tym redukcje - jesli dojdą do skutku - będą po obu stronach. Czyli USA też
            > przetrwają uderzenie. Rosyjskie rakiety raczej nie są sprawniejsze...
            >
            > Inna sprawa: mniejsza liczba głowic do dyspozycji oznacza staranniejszą selekcj
            > ę celów do zaatakowania. Skupienie sie bardziej na obiektach wojskowych, a np.
            > "odpuszczenie" wielkich miast.

            Selekcja zawsze byla staranna. Widzialem kiedys odtajnione materialy z lat 60. czy 70, ktore byly wykorzystywane do ustalania celow. Jakies tam punkty w Kazachstanie, rozpracowane pod wzgledem efektow detnocji nuklearnych z uwzglednieniem wilgotnosci powietrza, sily i kierunku wiatrow w tym rejonie w zaleznosci od pory roku, z przewidywanymi efektami eksplozji dla kazdego z tych kilku punktow.
            • ignorant11 Re: To znaczy także 17.02.12, 10:56
              bmc3i napisał:


              > Selekcja zawsze byla staranna. Widzialem kiedys odtajnione materialy z lat 60.
              > czy 70, ktore byly wykorzystywane do ustalania celow. Jakies tam punkty w Kazac
              > hstanie, rozpracowane pod wzgledem efektow detnocji nuklearnych z uwzglednienie
              > m wilgotnosci powietrza, sily i kierunku wiatrow w tym rejonie w zaleznosci od
              > pory roku, z przewidywanymi efektami eksplozji dla kazdego z tych kilku punktow
              > .
              To bardzo dobre planowanie.., bo nie wystarczy zniszczyc cel ale jeszcze odpowiedziec na pytanie co dalej..?

              >
            • azyata To nie jest selekcja 17.02.12, 11:27
              To analiza ewntualnych skutków ataku. Skądinąd raczej oczywista konieczność.

              Trzeba wiedzieć, czy i kiedy chmura promieniotwórczego pyłu znad Moskwy dotrze do LA.
              • bmc3i Re: To nie jest selekcja 17.02.12, 11:49
                azyata napisał:

                > To analiza ewntualnych skutków ataku. Skądinąd raczej oczywista konieczność.
                >
                > Trzeba wiedzieć, czy i kiedy chmura promieniotwórczego pyłu znad Moskwy dotrze
                > do LA.


                Nie bylo takiej mozliwosci. Jesli dobrze pamietam, z infografik przy najsilniejszych wiatrach rozciagala sie najdalej kilkaset km od miejsca eksplozji
                • ignorant11 Re: To nie jest selekcja 17.02.12, 12:06
                  bmc3i napisał:

                  > azyata napisał:
                  >
                  > > To analiza ewntualnych skutków ataku. Skądinąd raczej oczywista konieczno
                  > ść.
                  > >
                  > > Trzeba wiedzieć, czy i kiedy chmura promieniotwórczego pyłu znad Moskwy d
                  > otrze
                  > > do LA.
                  >
                  >
                  > Nie bylo takiej mozliwosci. Jesli dobrze pamietam, z infografik przy najsilniej
                  > szych wiatrach rozciagala sie najdalej kilkaset km od miejsca eksplozji
                  >
                  >

                  Mysle, ze jednak byłaby wykrywalna, choć niegroźna.
    • jack79 Re: USA: Gigantyczna redukcja nuklearna 17.02.12, 12:33
      wszystko to jest do dupy
      teraz się zacznie liczenie ile głowic starczy....
      kurka, ma być tak by przeciwnik był pewny że na niego starczy i jeszcze dużo zostanie!!!
      jak się zaczyna liczenie, czy 150 głowic czy 300 to może zrodzić kiedyś w jakiejś tępej pale że da się wygrać, bo my ich uszkodzimy, oni nas i dokończymy konwencjonalnie
      tego typu ograniczenie głowic to paradoksalnie zagrożenie dla świata i krok w kierunku większego prawdopodobieństwa III światowej

      >Tymczasem Obama chce zredukowac do 1,000 - 1,100 glowic, a nawet
      > do 300-400.

      to mnie zawsze rozwala jak media robią z prezydenta USA omnibusa
      Obama chce to, Obama chce tamto
      facet jest ekspertem od wszystkiego, równowagi strategicznej widać tez skoro wie ile głowic starczy
      do tego jest ekspertem prawa, medycyny i generalnie wszystkiego
      i on ustala ile ma być głowic albo jak ma wyglądać medicare
      śmieszne :)
      • bmc3i Re: USA: Gigantyczna redukcja nuklearna 17.02.12, 12:39
        jack79 napisał:


        > to mnie zawsze rozwala jak media robią z prezydenta USA omnibusa
        > Obama chce to, Obama chce tamto
        > facet jest ekspertem od wszystkiego, równowagi strategicznej widać tez skoro wi
        > e ile głowic starczy
        > do tego jest ekspertem prawa, medycyny i generalnie wszystkiego
        > i on ustala ile ma być głowic albo jak ma wyglądać medicare
        > śmieszne :)


        Tak naprawde to nie on osobiscie lecz jego adminstracja, ktora ma zamiar dopiero mu to zaproponowac, a jesli sie zgodzi, to Rosjanom podczas spotkania w Seulu ktore ma byc poswiecone sprawom nuklearnym
      • misza_kazak Re: USA: Gigantyczna redukcja nuklearna 17.02.12, 15:43
        > to mnie zawsze rozwala jak media robią z prezydenta USA omnibusa
        > Obama chce to, Obama chce tamto

        A ja od poczatku mowilem ze Barack Hussejnowicz jest takim "gorbaczewym" USA.
        Mam nadzieje ze wygra na nastepne 4 lata. Ma jeszcze duzo do zrobienia w USA.
        A jesli go nie wybiora, to znaczy ze niggerow w pindostanie dyskryminuja! :)
    • o333 lepszy pomysł. 17.02.12, 13:59
      Moim zdaniem Rosja powinna umieścić głowice na swoim terytorium głęboko w ziemi tak aby przy ataku USA móc je zawsze zdetonować i zniszczyć Ziemię. To nawet było by zabawne. Nie dla psa kiełbasa ! Tfu zapomniałem ze sami koszerni.
      • marek_boa Re: lepszy pomysł. 17.02.12, 14:20
        Znaczy się może nie w ten sposób ale swego czasu - czyli w najbardziej lodowatym okresie zimnej wojny w ZSRR opracowano system "Parimetr" nazywany przez Anglików "Martwa Ręka"! System ten w Rosyjskich Wojskach Strategicznych funkcjonuje do dzisiaj!:
        ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A1%D0%B8%D1%81%D1%82%D0%B5%D0%BC%D0%B0_%C2%AB%D0%9F%D0%B5%D1%80%D0%B8%D0%BC%D0%B5%D1%82%D1%80%C2%BB
        Pozdrawiam!
        • o333 Re: lepszy pomysł. 17.02.12, 15:00
          marek_boa napisał:

          > Znaczy się może nie w ten sposób ale swego czasu - czyli w najbardziej lodowaty
          > m okresie zimnej wojny w ZSRR opracowano system "Parimetr" nazywany przez Angli
          > ków "Martwa Ręka"! System ten w Rosyjskich Wojskach Strategicznych funkcjonuje
          > do dzisiaj!:
          > ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A1%D0%B8%D1%81%D1%82%D0%B5%D0%BC%D0%B0_%C2%AB%D0%9F%D0%B5%D1%80%D0%B8%D0%BC%D0%B5%D1%82%D1%80%C2%BB
          > Pozdrawiam!
          O tym to wiem . Jednak rozwalić ziemię od środka jest ciekawiej. I natychmiastowo , nic nigdzie nie musi lecieć.
    • misza_kazak Re: USA: Gigantyczna redukcja nuklearna 17.02.12, 15:39
      bmc3i napisał:

      > ak za miesiac Rosjanie maja sie spotkac z amerykanami w Seulu, w sprawie zbroje
      > n jadrowych.

      Matrku, naprawde mnie zadziwiasz! ROsjanie z duzej litery, Amerykanie z malej...
      Jeszcze troche i pomysle ze Boa cie zombirowal :))
      • marek_boa Re: USA: Gigantyczna redukcja nuklearna 17.02.12, 15:43
        Miszka ależ ja nie należę do gatunków jadowitych!:)
        -Pozdrawiam!
      • bmc3i Re: USA: Gigantyczna redukcja nuklearna 17.02.12, 15:56
        misza_kazak napisał:

        > bmc3i napisał:
        >
        > > ak za miesiac Rosjanie maja sie spotkac z amerykanami w Seulu, w sprawie
        > zbroje
        > > n jadrowych.
        >
        > Matrku, naprawde mnie zadziwiasz! ROsjanie z duzej litery, Amerykanie z malej.
        > ..
        > Jeszcze troche i pomysle ze Boa cie zombirowal :))
        >

        Zonk, nazwy narodowosci zawsze pisze z duzej litery, chyba ze popelnie zwykłą literowke
    • anton_pl Re: USA: Gigantyczna redukcja nuklearna 17.02.12, 20:23
      Do 300 - 400???, nie chce mi się wierzyć, cholera, może to agent FSB? i go zadaniowali???
      • misza_kazak Re: USA: Gigantyczna redukcja nuklearna 17.02.12, 21:12
        > Do 300 - 400???, nie chce mi się wierzyć, cholera, może to agent FSB? i go zada
        > niowali???

        Tow. Barak Husejnowicz nasz czlowiek. Komu popadnie pokojowa nagrode Nobla nie daja. Gorbi otrzymal za rozwal ZSRR, to Hussejnowicz otrzymal awansem za rozwal pindostanu!
    • kstmrv Re: USA: Gigantyczna redukcja nuklearna 18.02.12, 00:37
      Ale dziś chyba dużo szybciej można w razie potrzeby doprodukować nowe bomby i rakiety atomowe niż kiedyś?
    • gangut A skąd te rewelacje? 18.02.12, 13:16
      Bo z tego co czytałem to te głupstwa rzucił jakiś dziennikarz z Fox News (na zasadzie: "obrzuć błotem, zawsze coś przylgnie) i zostały one przez Biały Dom od razu zdementowane.
      • kstmrv Re: A skąd te rewelacje? 18.02.12, 16:33
        gangut napisał:

        > Bo z tego co czytałem to te głupstwa rzucił jakiś dziennikarz z Fox News (na za
        > sadzie: "obrzuć błotem, zawsze coś przylgnie) i zostały one przez Biały Dom od
        > razu zdementowane.

        W tej kwestii bumcek bierze śmiertelnie poważnie nawet plotki, albowiem obawia się że po redukcji nuklearnej USA ktoś może ich zaatakować.
      • bmc3i Re: A skąd te rewelacje? 18.02.12, 17:15
        gangut napisał:

        > Bo z tego co czytałem to te głupstwa rzucił jakiś dziennikarz z Fox News (na za
        > sadzie: "obrzuć błotem, zawsze coś przylgnie) i zostały one przez Biały Dom od
        > razu zdementowane.


        To może przerzuć sie z FoX na poważniejsze źrdóla:

        www.spacedaily.com/reports/US_eyes_deep_cuts_to_nuclear_arsenal_official_999.html
        • bmc3i Re: A skąd te rewelacje? 18.02.12, 17:16
          bmc3i napisał:

          > gangut napisał:
          >
          > > Bo z tego co czytałem to te głupstwa rzucił jakiś dziennikarz z Fox News
          > (na za
          > > sadzie: "obrzuć błotem, zawsze coś przylgnie) i zostały one przez Biały D
          > om od
          > > razu zdementowane.
          >
          >
          > To może przerzuć sie z FoX na poważniejsze źrdóla:
          >
          > www.spacedaily.com/reports/US_eyes_deep_cuts_to_nuclear_arsenal_official_999.html
          >
          >

          Chociaż moze raczej nie z Fox, lecz z tego co czytasz.
        • gangut Czyli nazywając rzecz po imieniu 18.02.12, 18:51
          anonimowy przeciek o istnieniu szerokiego wachlarza opcji w wewnętrznych dyskusjach, rozdmuchany przez nierzetelnych dziennikarzy do rangi sensacji i podchwycony przez opozycję.
          C.b.d.o.
          • bmc3i Re: Czyli nazywając rzecz po imieniu 18.02.12, 19:13
            gangut napisał:

            > anonimowy przeciek o istnieniu szerokiego wachlarza opcji w wewnętrznych dyskus
            > jach, rozdmuchany przez nierzetelnych dziennikarzy do rangi sensacji i podchwyc
            > ony przez opozycję.
            > C.b.d.o.


            W 2005 roku tez pojawil sie taki "anonimowy przeciek" o tym ze Bush chce zlikwidowac kilka tysiecy amerykanskich glowic o 2 lata szybciej niz wymagal tego traktat START, czylo do 2009 roku. Zliwkidowal je do 2007.
            • gangut Re: Czyli nazywając rzecz po imieniu 18.02.12, 19:23
              Z przecieku, także w wersji opisanej w materiale który zalinkowałeś, NIE WYNIKA że Obama "chce przeprowadzic gigantyczna wrecz redukcje arsenału jądrowego", jak napisałeś.
              • bmc3i Re: Czyli nazywając rzecz po imieniu 18.02.12, 19:41
                gangut napisał:

                > Z przecieku, także w wersji opisanej w materiale który zalinkowałeś, NIE WYNIKA
                > że Obama "chce przeprowadzic gigantyczna wrecz redukcje arsenału jądrowego", j
                > ak napisałeś.


                Krecisz jak maly \Jasiu. Redukcja o 60% jest gigantyczna. Ale Ty mozesz ja nazwac niezauwazalną.
                • gangut Re: Czyli nazywając rzecz po imieniu 18.02.12, 20:03
                  "Tymczasem Obama chce zredukowac do 1,000 - 1,100 glowic, a nawet do 300-400". "Odpowiednia propozycja nie zostala jeszcze zzlozona Obamie".

                  Poznajesz te cytaty? Drugi jest prawdziwy. Jak tam z pierwszym?

                  Aby nie spierać się o egzegezę angielskiego oryginału, który nie pozostawia moim zdaniem specjalnych niedomówień, nie sądzę żeby Rosjanie byli tak klinicznymi idiotami żeby pójść na symetryczną redukcję arsenałów do kilkuset głowic w sytuacji szybkiego rozwoju amerykańskich systemów antyrakietowych i miażdżącej przewagi USA w siłach konwencjonalnych, więc cały spór ma charakter czysto akademicki.
                  • bmc3i Re: Czyli nazywając rzecz po imieniu 18.02.12, 20:08
                    gangut napisał:

                    > "Tymczasem Obama chce zredukowac do 1,000 - 1,100 glowic, a nawet do 300-400".
                    > "Odpowiednia propozycja nie zostala jeszcze zzlozona Obamie".
                    >
                    > Poznajesz te cytaty? Drugi jest prawdziwy. Jak tam z pierwszym?
                    >

                    Wciaz krecisz jak maly Jasiu w szkole. Napisalem jasno i wyraznie otwartym tekstem, ze to wyszlo od administracje Obamy - czego nie uznales za stosowane zacytowac - i ze jego administracja ma mu to dopiero przedstawic. Jasniej nie mmozna, a mi nie chce sie tracic czasyu na Twoje matactwa.



                    > Aby nie spierać się o egzegezę angielskiego oryginału, który nie pozostawia moi
                    > m zdaniem specjalnych niedomówień, nie sądzę żeby Rosjanie byli tak klinicznym
                    > i idiotami żeby pójść na symetryczną redukcję arsenałów do kilkuset głowic w sy
                    > tuacji szybkiego rozwoju amerykańskich systemów antyrakietowych i miażdżącej pr
                    > zewagi USA w siłach konwencjonalnych, więc cały spór ma charakter czysto akadem
                    > icki.
                    • gangut Re: Czyli nazywając rzecz po imieniu 18.02.12, 20:12
                      Po prostu nakłamałeś w swoim "streszczeniu" niczym rasowy republikański publicysta i ciężko Ci się wycofać, co jest dla mnie zrozumiale, lepiej iść w zaparte :-)
                      • bmc3i Re: Czyli nazywając rzecz po imieniu 18.02.12, 20:14
                        gangut napisał:

                        > Po prostu nakłamałeś w swoim "streszczeniu" niczym rasowy republikański publicy
                        > sta i ciężko Ci się wycofać, co jest dla mnie zrozumiale, lepiej iść w zaparte
                        > :-)


                        Nie, ja nie naklamalem, napisalem wszystko. Ty teraz klamiesz.
                        .
                      • bmc3i Re: Czyli nazywając rzecz po imieniu 18.02.12, 20:15
                        gangut napisał:

                        > Po prostu nakłamałeś w swoim "streszczeniu" niczym rasowy republikański publicy
                        > sta i ciężko Ci się wycofać, co jest dla mnie zrozumiale, lepiej iść w zaparte
                        > :-)



                        "Administracja Obamy chce przeprowadzic gigantyczna wrecz redukcje arsenalu jadrowego, nawet o 60%

                        Stany maja dzis 1,790 glowic jadorwych, nowy START zmusza do redukcji do 1,550 do 2018 roku. Tymczasem Obama chce zredukowac do 1,000 - 1,100 glowic, a nawet do 300-400. Odpowiednia propozycja nie zostala jeszcze zzlozona Obamie, jednak tak drastyczna redukcja nie zostanie przeprowadzona bez uzgodnien z Rosją, jednak za miesiac Rosjanie maja sie spotkac z amerykanami w Seulu, w sprawie zbrojen jadrowych.

                        Gdyby doszlo do takiej redukcji, USA mialyby najmnijszy arsenal jadrowy od lat 50. "


                        Klamco i kretaczu
                        • gangut Re: Czyli nazywając rzecz po imieniu 18.02.12, 20:19
                          Z mojej strony EOT w tym wątku. Każdy może zajrzeć do oryginalnego tekstu i zorientować się na ile Twoja interpretacja ma związek z rzeczywistością.
                          • bmc3i Re: Czyli nazywając rzecz po imieniu 18.02.12, 20:21
                            gangut napisał:

                            > Z mojej strony EOT w tym wątku. Każdy może zajrzeć do oryginalnego tekstu i zor
                            > ientować się na ile Twoja interpretacja ma związek z rzeczywistością.

                            Tak, kazdy moze - nawet wkleilem swpoj post w calosci do odpowiedzi na Twoj.,
                          • o333 Re: Czyli nazywając rzecz po imieniu 19.02.12, 05:52
                            gangut napisał:

                            > Z mojej strony EOT w tym wątku. Każdy może zajrzeć do oryginalnego tekstu i zor
                            > ientować się na ile Twoja interpretacja ma związek z rzeczywistością.
                            ;)
                        • misza_kazak Re: Czyli nazywając rzecz po imieniu 19.02.12, 01:00
                          > Klamco i kretaczu

                          Smialo mozesz to o sobie powiedziec.

                          Napisales:
                          "Tymczasem Obama chce zredukowac do 1,000 - 1,100 glowic, a nawet
                          > do 300-400."

                          W artykule jest:
                          "The policy review underway suggests a range of additional cuts that include reducing the arsenal to 1,000 to 1,100, another that proposes dropping to 700 to 800 or shrinking the force dramatically to 300 to 400 warheads, the US official, who spoke on condition of anonymity, told AFP."

                          Oraz:
                          "When asked by Representative Mac Thornberry at a House hearing, Dempsey declined to confirm or deny that the administration was looking at options that included the 300-400 warhead range."

                          Wiec klamca o kretaczem to jestes TY, i niestety, widac to nie tylko w tym watku.
                          • bmc3i Re: Czyli nazywając rzecz po imieniu 19.02.12, 01:10
                            Mhm, i tylko ani jeden nie potrafi powiedziec konkretnie w ktorym miejscu sklamalem.... Mam sobie sam wybrac.....
                          • o333 Re: Czyli nazywając rzecz po imieniu 19.02.12, 05:53
                            misza_kazak napisał:

                            > > Klamco i kretaczu
                            >
                            > Smialo mozesz to o sobie powiedziec.
                            >
                            > Napisales:
                            > "Tymczasem Obama chce zredukowac do 1,000 - 1,100 glowic, a nawet
                            > > do 300-400."
                            >

                            > Oraz:
                            > "When asked by Representative Mac Thornberry at a House hearing, Dempsey declin
                            > ed to confirm or deny that the administration was looking at options that inclu
                            > ded the 300-400 warhead range."
                            >
                            > Wiec klamca o kretaczem to jestes TY, i niestety, widac to nie tylko w tym watk
                            > u.

                            nax
                      • bmc3i Podobnie jak 18.02.12, 20:16
                        gangut napisał:

                        > Po prostu nakłamałeś w swoim "streszczeniu" niczym rasowy republikański publicy
                        > sta i ciężko Ci się wycofać, co jest dla mnie zrozumiale, lepiej iść w zaparte
                        > :-)

                        ...podobnie jak naklamalesz tym Foxem
      • bmc3i Re: A skąd te rewelacje? 18.02.12, 17:22
        gangut napisał:

        > Bo z tego co czytałem to te głupstwa rzucił jakiś dziennikarz z Fox News (na za
        > sadzie: "obrzuć błotem, zawsze coś przylgnie) i zostały one przez Biały Dom od
        > razu zdementowane.


        Powinieneś wiec zmienic swoje zrodla, bo wlasnie wyszly od oficjalnego przedstawiciela Pentagonu, a nie z żadnego Foxa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka