maxikasek 13.03.12, 12:57 www.sfora.pl/Katastrofa-supersmiglowca-w-Rosji-Tragiczny-lot-Aligatora-a41436[*] Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maxikasek Re: W Rosji rozbił się Ka-52 13.03.12, 12:57 SOrki www.sfora.pl/Katastrofa-supersmiglowca-w-Rosji-Tragiczny-lot-Aligatora-a41436 [*] Odpowiedz Link Zgłoś
o333 Re: W Rosji rozbił się Ka-52 13.03.12, 13:00 maxikasek napisał: > SOrki > www.sfora.pl/Katastrofa-supersmiglowca-w-Rosji-Tragiczny-lot-Aligatora-a41436 > > [*] Dość debilny portal, tak wnioskuję po komentarzach pod artykułem. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: W Rosji rozbił się Ka-52 13.03.12, 13:17 o333 napisał: > maxikasek napisał: > > > SOrki > > www.sfora.pl/Katastrofa-supersmiglowca-w-Rosji-Tragiczny-lot-Aligatora-a41436 > > > > [*] > Dość debilny portal, tak wnioskuję po komentarzach pod artykułem. Mocno debilny zero 1/3 co widza wszyscy po jego debilnych komentarzach:)) Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: W Rosji rozbił się Ka-52 13.03.12, 13:43 > Dość debilny portal, tak wnioskuję po komentarzach pod artykułem. Tak. Taki plotkarski. A że konto pocztowe sprawdzałem , to się różne takie "niusy" podklejają ;-) Coś za coś. Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: W Rosji rozbił się Ka-52 13.03.12, 13:14 [*] Przykro mi to mówić, ale najwyraźniej te wyrzucane fotele w Ka-50 kompletnie nic nie dają. To już trzecia katastrofa, gdzie załoga ginie i nawet nie próbuje się wystrzelić. Czy był w ogóle jakiś wypadek, że ktoś się uratował z Ka-50 czy Ka-52 dzięki katapultowaniu? A szkoda, bo system ogólnie pomyślany jest niegłupio i bardzo oryginalny, jedyny praktycznie taki na świecie. Niestety najwyraźniej jakoś się to nie sprawdza. Przypuszczam, że dlatego, iż śmigłowce szturmowe operują zwykle na bardzo małej wysokości, więc jak coś się posypie, to i tak już nie ma czasu na ratunek. Odpowiedz Link Zgłoś
o333 Re: W Rosji rozbił się Ka-52 13.03.12, 13:19 speedy13 napisał: > [*] > > Przykro mi to mówić, ale najwyraźniej te wyrzucane fotele w Ka-50 kompletnie ni > c nie dają. To już trzecia katastrofa, gdzie załoga ginie i nawet nie próbuje s > ię wystrzelić. Czy był w ogóle jakiś wypadek, że ktoś się uratował z Ka-50 czy > Ka-52 dzięki katapultowaniu? > > A szkoda, bo system ogólnie pomyślany jest niegłupio i bardzo oryginalny, jedyn > y praktycznie taki na świecie. Niestety najwyraźniej jakoś się to nie sprawdza. > Przypuszczam, że dlatego, iż śmigłowce szturmowe operują zwykle na bardzo małe > j wysokości, więc jak coś się posypie, to i tak już nie ma czasu na ratunek. > Też mam takie wrażanie . Zapewne tylko od pewnego pułapu by to działało. Śmigłowiec do tego nie był ubezpieczony , czyli duuuża strata. No i Ka-52 nie da się posadzić na autorotacji. Ale to chyba pierwszy wypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: sprawdziłem to pierwsza 13.03.12, 13:36 Znaczy, Ka-52 być może pierwsza, nie śledziłem tego. Ale wiem że były co najmniej 2 katastrofy Ka-50, jedna jeszcze w latach 80., druga pod koniec 90., czy nawet już po 2000 r., gdzie również pilot się nie katapultował. A przecież Ka-50 ma podobny system ratowniczy co Ka-52 (tyle że prostszy bo tylko 1-osobowa załoga). Odpowiedz Link Zgłoś
o333 Re: sprawdziłem to pierwsza 13.03.12, 13:42 speedy13 napisał: > Znaczy, Ka-52 być może pierwsza, nie śledziłem tego. Ale wiem że były co najmni > ej 2 katastrofy Ka-50, jedna jeszcze w latach 80., druga pod koniec 90., czy na > wet już po 2000 r., gdzie również pilot się nie katapultował. A przecież Ka-50 > ma podobny system ratowniczy co Ka-52 (tyle że prostszy bo tylko 1-osobowa zało > ga). Ka-50 jedna w 1998 roku. "Przekroczenie parametrów bezpieczeństwa lotu" Odpowiedz Link Zgłoś
o333 Re: sprawdziłem to pierwsza 13.03.12, 13:45 No fakt 85 też ale bez systemu katapultującego. 3 z rodziny na 30 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
adam_al Re: sprawdziłem to pierwsza 13.03.12, 14:03 > 3 z rodziny na 30 lat. Tylko, że rodzina jest nieliczna. W dwóch pierwszych przypadkach przyczyną było zderzenie łopat wirników przeciwbieżnych, zresztą po pierwszym wprowadzono chyba zmianę konstrukcyjną polegającą na zwiększeniu odległości wirników od siebie. Chyba właśnie duże ograniczenia w gwałtownym manewrowaniu ze względu na specyfikę układu wirników są największą blokadą w rozwoju tej bardzo ciekawej konstrukcji. Odpowiedz Link Zgłoś
o333 Re: sprawdziłem to pierwsza 13.03.12, 14:41 adam_al napisał: > > 3 z rodziny na 30 lat. > > Tylko, że rodzina jest nieliczna. W dwóch pierwszych przypadkach przyczyną było > zderzenie łopat wirników przeciwbieżnych, zresztą po pierwszym wprowadzono chy > ba zmianę konstrukcyjną polegającą na zwiększeniu odległości wirników od siebie > . Chyba właśnie duże ograniczenia w gwałtownym manewrowaniu ze względu na specy > fikę układu wirników są największą blokadą w rozwoju tej bardzo ciekawej konstr > ukcji. > > No coś w tym stylu ale dodałbym że układ ma wady i zalety. Czy taka nieliczna? Odpowiedz Link Zgłoś
adam_al Re: sprawdziłem to pierwsza 13.03.12, 14:53 > No coś w tym stylu ale dodałbym że układ ma wady i zalety. Oczywiście, osobiście bardzo kibicowałem rozwojowi tej konstrukcji. Jak na razie wydaje się, że układ wirników przeciwbieżnych przy swoim skomplikowaniu i pewnych ograniczeniach bardziej sprawdza się w przypadku śmigłowców ZOP niż szturmowych, ale kto wie. > Czy taka nieliczna? Szału nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: sprawdziłem to pierwsza 13.03.12, 15:44 Na razie Adasiu nie ma! Według planów ma ich być ponad 160 sztuk! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: sprawdziłem to pierwsza 13.03.12, 15:42 Czy ja wiem czy nie liczna?! 32 Ka-52 (znaczy się 31) i 15 Ka-50! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
adam_al Re: sprawdziłem to pierwsza 13.03.12, 15:47 > Czy ja wiem czy nie liczna?! 32 Ka-52 (znaczy się 31) i 15 Ka-50! No nie sieroty, ale jak na 30 lat od oblotu prototypu i potrzeby tak dużej armii jak rosyjska to przyrostu nie ma zbyt dużego. Liczna to jest rodzina Mi-24. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: sprawdziłem to pierwsza 13.03.12, 16:09 Adasiu jak na nie całe trzy lata wdrażania (Ka-52) to te 31 sztuk wcale nie jawi się jako mało!:) -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
o333 Re: sprawdziłem to pierwsza 13.03.12, 16:11 adam_al napisał: > > Czy ja wiem czy nie liczna?! 32 Ka-52 (znaczy się 31) i 15 Ka-50! > > No nie sieroty, ale jak na 30 lat od oblotu prototypu i potrzeby tak dużej armi > i jak rosyjska to przyrostu nie ma zbyt dużego. Liczna to jest rodzina Mi-24. ; > ) Sprawdź datę oblotu Ka-52 i rok obecny . Odpowiedz Link Zgłoś
adam_al Re: sprawdziłem to pierwsza 13.03.12, 18:35 > Sprawdź datę oblotu Ka-52 i rok obecny . To musisz się zdecydować czy rozmawiamy o "rodzinie" czy tylko o Ka-52. Zresztą obaj dobrze wiemy, że Ka-52 nie jest "świeżą" kontsrukcją, a wersją rozwojową Ka-50 powstałą m.in. dlatego, że układ jednoosobowy po długich próbach okazał się nieefektywny w tym zastosowaniu. Na Ka-52 musimy więc patrzeć także z perspektywy czasookresu rozwoju, prób Ka-50. Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: sprawdziłem to pierwsza 13.03.12, 14:12 Znalazłem jeszcze jeden wypadek któregoś z prototypów Ka-50, 3 kwietnia 1985. Tam również zginął pilot. Odpowiedz Link Zgłoś
o333 Re: sprawdziłem to pierwsza 13.03.12, 14:43 speedy13 napisał: > Znalazłem jeszcze jeden wypadek któregoś z prototypów Ka-50, 3 kwietnia 1985. T > am również zginął pilot. > Link Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: sprawdziłem to pierwsza 13.03.12, 15:05 Hej o333 napisał: > speedy13 napisał: > > > Znalazłem jeszcze jeden wypadek któregoś z prototypów Ka-50, 3 kwietnia 1985. Tam również zginął pilot. > > > Link Np. tu www.airwar.ru/enc/ah/ka50.html i jest też wspomniany w rosyjskiej wikipedii. Już wcześniej o nim napisałeś, nie wiem czemu mój post się tak późno wysłał. (nie wiem jak tu wkleić cyrylicę, jak kopiuję i wklejam to tylko się znaki "?" wyświetlają, więc tylko w tłumaczeniu) 3 kwietnia nastąpiła katastrofa W-80 nr 01 (takie oznaczenie nosił prototyp Ka-50 - przyp.mój), w której zginął jeden z najlepszych pilotów OKB Jewgienij Łariuszin. Odpowiedz Link Zgłoś
odyn06 Re: W Rosji rozbił się Ka-52 13.03.12, 13:31 Mam pytanie: przy przeciwbieżnych wirnikach autorotacja nie działa? Brak bowiem informacji o odstrzeleniu wirników. Odpowiedz Link Zgłoś
o333 Re: W Rosji rozbił się Ka-52 13.03.12, 13:34 odyn06 napisał: > Mam pytanie: przy przeciwbieżnych wirnikach autorotacja nie działa? > Brak bowiem informacji o odstrzeleniu wirników. Nie dział i na zdjęciu wirniki są ( połamane) . Całość jest w jednej kupie czyli mała prędkość i wysokość ale ich szukali kilka godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: W Rosji rozbił się Ka-52 14.03.12, 17:29 odyn06 napisał: > Mam pytanie: przy przeciwbieżnych wirnikach autorotacja nie działa? Dokładniej: nie daje się w nią wprowadzić śmigłowca. Już nie pomnę szczegółowej przyczyny, coś mi się pałęta o wzajemnym oddziaływaniu aerodynamicznym sprzężonych mechanicznie wirników. Nie dotyczy to zresztą tylko układu Kamowa, trzepaczki (znaczy się Kamany, np. K-MAX) też w autorotację nie wchodzą. P.S. Udało mi się wreszcie odpowiedzieć w wątku o bsl, przepraszam za opóźnienie. pozdrawiam jasiol Odpowiedz Link Zgłoś
kstmrv Re: W Rosji rozbił się Ka-52 13.03.12, 21:57 speedy13 napisał: > [*] > > Przykro mi to mówić, ale najwyraźniej te wyrzucane fotele w Ka-50 kompletnie ni > c nie dają. To już trzecia katastrofa, gdzie załoga ginie i nawet nie próbuje s > ię wystrzelić. Czy był w ogóle jakiś wypadek, że ktoś się uratował z Ka-50 czy > Ka-52 dzięki katapultowaniu? > > A szkoda, bo system ogólnie pomyślany jest niegłupio i bardzo oryginalny, jedyn > y praktycznie taki na świecie. Niestety najwyraźniej jakoś się to nie sprawdza. Może się sprawdzić nie przy awariach technicznych, ale w sytuacjach bojowych. Jak śmigłowiec dostanie rakietą i staje się niesterowny to wtedy się katapultują. Druga sprawa to być może do końca próbowali opanować maszynę, albo lądować awaryjnie. System katapultowy napewno działa, w końcu musiał przechodzić próby rzeczywiste przed wdrożeniem. > Przypuszczam, że dlatego, iż śmigłowce szturmowe operują zwykle na bardzo małe > j wysokości, więc jak coś się posypie, to i tak już nie ma czasu na ratunek. A od czego są fotele 0-0? Odpowiedz Link Zgłoś
adam_al Re: W Rosji rozbił się Ka-52 13.03.12, 22:23 > Może się sprawdzić nie przy awariach technicznych, ale w sytuacjach bojowych. Z tymi sytuacjami bojowymi bywa rożnie. Sporym problemem użycia systemu opartego o fotele Zvezda K-37-800 jest konieczność odstrzelenia łopat wirników. Zmienia to taktykę działania śmigłowców w grupie. Wydłuża też czas trwania całej sekwencji. W przypadku maszyn w układzie klasycznym stawia się na konstrukcję pochłaniającą energię uderzenia w ziemię + autorotację. > System katapultowy napewno działa, w końcu musiał przechodzić próby rzeczywiste > przed wdrożeniem. Nie można odmówić Rosjanom doświadczenia w konstruowaniu i użyciu systemów ratunkowych. W przypadku systemu dla śmigłowców nie mamy jeszcze przypadku skutecznego użycia. > .. do końca próbowali opanować maszynę Nie umniejszając niczego załodze to trochę takie urban legend. Na ogół braknie czasu. >na bardzo małewysokości, więc jak coś się posypie, to i tak już nie ma czasu na ratun > ek. > A od czego są fotele 0-0? Co innego katapultowanie się ze stojącej na płycie lotniska maszyny (w tym przypadku ciekawe co dzieje się z odstrzelonymi łopatami wirnika), a co innego w locie ze sporą prędkością nisko nad ziemią. Zwyczajnie może braknąć czasu na reakcję. Dlatego w pionowzlocie Jak-38 zamontowano system automatycznego katapultowania gdyż w pewnych momentach człowiek by nie zdążył. Tak na marginesie system ten miał niefortunny start, gdyż pierwszy raz wysadził pilota z samolotu na skutek błędu, ale później ratował już skutecznie życie pilotom w sytuacjach krytycznych, w które obfitował żywot Jaka. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: W Rosji rozbił się Ka-52 13.03.12, 19:22 Szkoda,jeden z moich ulubionych,jesli nie ulubiony,smiglowiec rosyjski. Odpowiedz Link Zgłoś
gangut Coś tam nawaliły służby ratownicze 13.03.12, 21:46 Katastrofa 10 km od lotniska, znaleźli maszynę dopiero po 11 godzinach, pilot zmarł w szpitalu - głownie z wychłodzenia jak przypuszczam... Odpowiedz Link Zgłoś
adam_al Re: Coś tam nawaliły służby ratownicze 13.03.12, 22:44 Stracono kontakt ok 21.05, a odnaleziono śmigłowiec ok 8.45 rano. Tłumaczą, że się nie palił, nie miał systemu lokalizacji, ale to tylko 10 km od lotniska na płaskim terenie. Zapewne problemem była noc. Odpowiedz Link Zgłoś
o333 Re: Coś tam nawaliły służby ratownicze 13.03.12, 22:50 adam_al napisał: > Stracono kontakt ok 21.05, a odnaleziono śmigłowiec ok 8.45 rano. Tłumaczą, że > się nie palił, nie miał systemu lokalizacji, ale to tylko 10 km od lotniska na > płaskim terenie. Zapewne problemem była noc. Jak zwykle , maszyna za 10mln a jak co to nikt nie wie gdzie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Coś tam nawaliły służby ratownicze 13.03.12, 23:19 No nie za 10 mln a 20 mln $ Otriku! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
o333 Re: Coś tam nawaliły służby ratownicze 14.03.12, 00:10 marek_boa napisał: > No nie za 10 mln a 20 mln $ Otriku! > -Pozdrawiam! Może o 20 Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Coś tam nawaliły służby ratownicze 14.03.12, 16:31 Nie ma systemu lokalizacji?To nie jest dzis standard? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Coś tam nawaliły służby ratownicze 14.03.12, 16:56 Pieron go wie czy nie ma czy po prostu został zniszczony w czasie kraksy! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Coś tam nawaliły służby ratownicze 14.03.12, 17:01 No ale taki lokalizator jest jak czarna skrzynka po to zeby przetrwac pizdniecie o glebe:) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Coś tam nawaliły służby ratownicze 14.03.12, 22:13 Browiec nie wiem! Czarne skrzynki katastrofę przeżyły i jaj na razie rozpatrywany jest wątek błędu pilota! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 szukali go całą noc... 16.03.12, 15:53 gdyby nie to, to pilot chyba by przeżył. To chyba najbardziej bulwersuje Rosjan. Wygląda na to, że lotnisko nie jest wyposażone w odpowiedni sprzęt. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: szukali go całą noc... 16.03.12, 16:02 Zgadza się! Dodam do tego niestety ,że szukali go...pieszo!:( -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 czyli jak zwykle.. 16.03.12, 16:05 wychodzi na to, że to kolos na glinianych nogach.... Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: czyli jak zwykle.. 16.03.12, 17:32 Wychodzi na to ,że Wyciągasz wnioski z jednostkowej sytuacji tylko takie jakie Ci pasują! Super nowoczesnego F-22 Amerykanie szukali dwa dni?! Czyli co?! Ta Ameryka to pic na wodę fotomontaż?! Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 Re: czyli jak zwykle.. 16.03.12, 17:52 ten śmigłowiec rozbił się 10 km od lotniska. Czy to tak trudno jest naprowadzić na niego ratowników? Odpowiedz Link Zgłoś
o333 Re: czyli jak zwykle.. 16.03.12, 18:31 herr7 napisał: > ten śmigłowiec rozbił się 10 km od lotniska. Czy to tak trudno jest naprowadzić > na niego ratowników? Co powiesz o C-130 którego od 30 godzin nie mogą znaleźć w Szwecji? Na małym terenie ze wszystkimi możliwymi bajerami na pokładzie? No widzisz tu jest takie stwierdzenie i przy jednym i drugim zdarzeniu " Zła pogoda" w trakcie lotu Ka-52 była fatalna. Ty na podstawie jednej katastrofy wnioskujesz o stanie państwa? Robisz się coraz głupszy. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: czyli jak zwykle.. 16.03.12, 19:08 Ten śmigłowiec rozbił się podczas Buranu! Jeśli w jakikolwiek sposób podczas śnieżycy można kogoś odnaleźć to właśnie tylko pieszo! Odpowiedz Link Zgłoś
o333 Re: czyli jak zwykle.. 16.03.12, 19:10 marek_boa napisał: > Ten śmigłowiec rozbił się podczas Buranu! Jeśli w jakikolwiek sposób podczas śn > ieżycy można kogoś odnaleźć to właśnie tylko pieszo! On nie wie co to jest buran, prawdopodobnie . Odpowiedz Link Zgłoś
o333 fotka z poszukiwań C-130 16.03.12, 19:12 Zacofane NATO na glinianych nogach używa zaprzęgów psich do poszukiwań C-130 ??? Co ty na to herr? img40.imageshack.us/img40/4551/978x409.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: fotka z poszukiwań C-130 17.03.12, 16:06 Tylko ze nawet na Twoim zdjeciu widac ze zaprzego to jeden z elementow obok skuterow snieznych,smiglakow i wszedolazow,jak i samolotow ktorych na zdjeciu nie ma. No i jak sie okazalo akcja NATOwska byla jakby delikatnie trudniejsza,ale mimo o wiele wiekszej skali zniszczen lokalizator zadzialal. wiadomosci.onet.pl/swiat/szwecja-odnaleziono-wrak-zaginionego-samolotu,1,5061493,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś