Dodaj do ulubionych

nowe Rapallo...?

13.04.12, 20:23
No to już żeśmy wciśnięci między młot a kowadło:
wpolityce.pl/artykuly/17159-dlaczego-niemcy-znow-zyskuja-tak-wazna-role-w-dziele-przeobrazenia-sil-zbrojnych-rosji
pl.wikipedia.org/wiki/Uk%C5%82ad_w_Rapallo
Czas się przeprosić z NATO i Amerykanami, którzy w tej części globu, w Europie, są już totalnie dysfunkcyjni, i wrócić pod skrzydła bizantyjskiego, rosyjskiego orła. Kupmy sami Iskandery i S-400, skoro nie możemy dostać ATACSM i Patrioty... ;-)
Obserwuj wątek
    • kstmrv Re: nowe Rapallo...? 13.04.12, 21:06
      sowietolog napisał:

      > No to już żeśmy wciśnięci między młot a kowadło:
      > wpolityce.pl/artykuly/17159-dlaczego-niemcy-znow-zyskuja-tak-wazna-role-w-dziele-przeobrazenia-sil-zbrojnych-rosji
      > pl.wikipedia.org/wiki/Uk%C5%82ad_w_Rapallo
      > Czas się przeprosić z NATO i Amerykanami, którzy w tej części globu, w Europie,
      > są już totalnie dysfunkcyjni, i wrócić pod skrzydła bizantyjskiego, rosyjskieg
      > o orła. Kupmy sami Iskandery i S-400, skoro nie możemy dostać ATACSM i Patrioty
      > ... ;-)

      Ribbentrop-Mołotow XXI wieku. Po WTC 9/11 Rosjanie już bez żadnego sprzeciwu USA wykończyli "terrorystów" w Czeczenii. A za Iran Amerykanie przehandlowali Gruzję i Polskę (pozwalając Rosjanom na zamach w Smoleńsku).

      • ignorant11 Re: nowe Rapallo...? 13.04.12, 23:55
        kstmrv napisał:


        > Ribbentrop-Mołotow XXI wieku. Po WTC 9/11 Rosjanie już bez żadnego sprzeciwu US
        > A wykończyli "terrorystów" w Czeczenii. A za Iran Amerykanie przehandlowali Gru
        > zję i Polskę (pozwalając Rosjanom na zamach w Smoleńsku).
        >

        Kazdy probuje zarobic kilka Eu, ale wydaje mi sie ze Rosjanom sprzedaje sie technolgie, których samemu juz chce sie rozwijac dla siebie ale sa one po prostu na export do 3ciego swiata...
        '
      • jorl Re: nowe Rapallo...? 13.04.12, 22:10
        marek_boa napisał:

        > Niestety Drogi Dirlofie ten artykuł to stek bzdur opartych o ... Polskie fobie
        > dotyczące zaszłości historycznych!

        Zgadaza sie ale Nasze Dzienniki juz tak maja. Jak i ich czytelnicy.
        Dodam jeszcze w podobno w rosyjkiej armii sprzetdo kuchni jest duzo z Niemiec kupiony. No to chyba Rapallo jak cholera bo wiadomo ze bez zarcia wojsko to gorzej jak bez bronii i amunicji. Czyli kuchnia najwazniejsza. Strategicznie.

        Pozdrowienia
          • o333 Re: nowe Rapallo...? 14.04.12, 13:01
            sowietolog napisał:

            > Jorluś, w tym całkiem porządnym, merytorycznym i treściwym tekście nie ma ani s
            > łowa o... kuchniach polowych. Zatem pudło. Śmiesznostka nie wyszła...
            Widać w wojsku nie byłeś tak samo jak dziennikarzyna skoro kuchnie nie ważne.
      • patmate Re: nowe Rapallo...? 13.04.12, 22:18
        Czasy się zmieniły, Rapallo to rura pod Bałtykiem (Nordstream), a zamiast poligonu w Lipiecku mamy Schrodera na stołku w radzie nadzorczej tejże rury.
        pzdr
        • ignorant11 Re: nowe Rapallo...? 13.04.12, 23:57
          patmate napisał:

          > Czasy się zmieniły, Rapallo to rura pod Bałtykiem (Nordstream), a zamiast polig
          > onu w Lipiecku mamy Schrodera na stołku w radzie nadzorczej tejże rury.
          > pzdr

          W te rure kacapy sie same zatopily:)) przyszloscia jest gaz łupkowy, nawet gdyby go w Polsce nie było to czarnym snem Rosjan jest amerykański gaz po 75$:)))
      • sowietolog Re: nowe Rapallo...? 14.04.12, 02:05
        Drogi Boa, niestety, ale wyraziłeś wyłącznie ocenę polityczną/moralną, bez odniesienia się do meritum. Oczywiście, pisząc o Rapallo dokonałem małej prowokacji, jednak FAKTEM - a nie uprzedzeniem! - historycznym jest to, że każde, dosłownie każde zbliżenie (gosp., polityczne, a już zwłaszcza ćwiczebno-militarne) Niemiec z Rosją - nie ważne czy carską, czy sowiecką - kończyło się marginalizacją państwa polskiego, wojną i rozbiorem/okupacją. Dlatego wszystkie "zbliżenia" Niemiec czy też i Francji (Mistrale) z Rosją na polu militarnym-zbrojeniowym powinny wzmagać nasz niepokój i zainteresowanie sprawą. Zwłaszcza, że jednak nie mówimy o kuchniach polowych czy reeksportowanej dalej, np. do Indii, franc. optoelektronice do czołgów czy myśliwców Suchoja. Mówimy o sprzęcie stricte ofensywnym, służącym do lepszego przeszkolenia zgrupowań taktycznych czy wręcz o sprzęcie operacyjnym/desantowym/inwazyjnym.
        • marek_boa Re: nowe Rapallo...? 14.04.12, 09:33
          A dupa tam Drogi Dirloffie!:) Odniosłem się do zalinkowanego przez Ciebie artykułu w sensie jego "prawdziwości i merytoryczności"!
          - Do meritum?! Proszę Ciebie bardzo - kontakty gospodarcze z RFN to nie domena dzisiejszej Rosji - trwały sobie w najlepsze przez cały okres "zimnej wojny" i jakoś nie wzbudzały niczyich obaw i podejrzeń?! Do tej pory w WMF Rosji pływają tankowce wyprodukowane w RFN-owskich stoczniach w latach 70-tych (w Japońskich stoczniach również)!
          - Ćwiczenia wojskowe?! Tu Ciebie dodatkowo zmartwię - Rosjanie ćwiczą praktycznie z KAŻDYM - z Amerykanami/Włochami/Hiszpanami/Chińczykami/Północnymi Koreańczykami/Południowymi Koreańczykami/Indonezyjczykami/Ukraińcami/Białorusinami/Kirgizami/Polakami/Turkmenami/Azerami/Turkami/Francuzami/Mongolczykami/Norwegami/Finami/Holendrami/Kazachami/Wietnamczykami/Hindusami/Szwedami etc.
          - Dirloff Francuski Thales w Rosji jest obecny od dobrych kilkunastu lat a nie od wczoraj , to samo Włosi - i jedni ,i drudzy korzystają na tym na tych samych zasadach co Rosjanie na tych kontaktach! Francuzi dostarczają optoelektronikę a dostają rakiety kosmiczne, Włosi z biura konstrukcyjnego im Jakowlewa kupili projekt swojego najnowszego samolotu szkolnego!
          -Pozdrawiam!
        • tornson Re: nowe Rapallo...? 14.04.12, 12:50
          sowietolog napisał:

          > Drogi Boa, niestety, ale wyraziłeś wyłącznie ocenę polityczną/moralną, bez odni
          > esienia się do meritum. Oczywiście, pisząc o Rapallo dokonałem małej prowokacji
          > , jednak FAKTEM - a nie uprzedzeniem! - historycznym jest to, że każde, dosłown
          > ie każde zbliżenie (gosp., polityczne, a już zwłaszcza ćwiczebno-militarne) Nie
          > miec z Rosją - nie ważne czy carską, czy sowiecką - kończyło się marginalizacją
          > państwa polskiego,
          Polska marginalizowała się i dalej się marginalizuje niemal wyłącznie własną nieudolnością. Czynniki zewnętrzne czasem to oczywiście wykorzystywały, ale siłą sprawczą była polska nieudolność.

          > wojną i rozbiorem/okupacją. Dlatego wszystkie "zbliżenia" N
          > iemiec czy też i Francji (Mistrale) z Rosją na polu militarnym-zbrojeniowym pow
          > inny wzmagać nasz niepokój i zainteresowanie sprawą.
          Fobie, fobie, jeszcze raz fobie! Mamy XXI wiek anie XIX, wszyscy to rozumieją, poza polskim mainstreamem i ludkami przez niego uformowanymi.

          > Zwłaszcza, że jednak nie m
          > ówimy o kuchniach polowych czy reeksportowanej dalej, np. do Indii, franc. opto
          > elektronice do czołgów czy myśliwców Suchoja. Mówimy o sprzęcie stricte ofensyw
          > nym, służącym do lepszego przeszkolenia zgrupowań taktycznych czy wręcz o sprzę
          > cie operacyjnym/desantowym/inwazyjnym.
          Gdyby nawet potraktować na poważnie te wasze fobie, to akurat do inwazji na Polskę żaden morski sprzęt desantowy nie jest potrzebny.
        • o333 Re: nowe Rapallo...? 14.04.12, 13:03
          sowietolog napisał:

          > Drogi Boa, niestety, ale wyraziłeś wyłącznie ocenę polityczną/moralną, bez odni
          > esienia się do meritum. Oczywiście, pisząc o Rapallo dokonałem małej prowokacji
          > , jednak FAKTEM - a nie uprzedzeniem! - historycznym jest to, że każde, dosłown
          > ie każde zbliżenie (gosp., polityczne, a już zwłaszcza ćwiczebno-militarne) Nie
          > miec z Rosją - nie ważne czy carską, czy sowiecką - kończyło się marginalizacją
          > państwa polskiego, wojną i rozbiorem/okupacją. Dlatego wszystkie "zbliżenia" N
          > iemiec czy też i Francji (Mistrale) z Rosją na polu militarnym-zbrojeniowym pow
          > inny wzmagać nasz niepokój i zainteresowanie sprawą. Zwłaszcza, że jednak nie m
          > ówimy o kuchniach polowych czy reeksportowanej dalej, np. do Indii, franc. opto
          > elektronice do czołgów czy myśliwców Suchoja. Mówimy o sprzęcie stricte ofensyw
          > nym, służącym do lepszego przeszkolenia zgrupowań taktycznych czy wręcz o sprzę
          > cie operacyjnym/desantowym/inwazyjnym.
          "Zawsze gdy dochodziło do zbliżenia Niemiec i Rosji terytorium państwa Polskiego gwałtownie się kurczyło" Norman Davis "Boże igrzysko"
    • living34top Gdyby zyl 14.04.12, 00:27
      Wielki, Swiety Prezydent L. Kaczynski, to zwolalby znowu jakies wielkie zebranie wszystkich prezydentow swiata (tak jak kilka lat temu kiedy przyjechali on na Balu Prezydentow w Polsce) i znalazloby sie jakies rozwiazanie. A tak wiadomo, nie mamy juz takiego posluchu na swiecie jak kiedys mial nasz Wielgi Prezydent.
        • living34top Re: Gdyby zyl 14.04.12, 19:36
          No co ty...
          Ja na powaznie. Przeciez Wielki Lech trzasl polityka swiatowa. Zdolal zjednoczyc politykow wszysktich wielkich, liczacych sie panstw (litwa, Lotwa, Slowacja) pod swoimi skrzydlami. Mial calkowity posluch w calej Euroazji. Niewiele czasu zabraklo niestety, a by takze przyjal pod "swoje skrzydla" prezydentow z Ameryki Polnocnej i Poludniowej.
          Wspanialy Bal Prezydentow z 2008 przez wieki beda wspominac historycy wszystkich krajow jako najwieksze wydarzenie polityczne 21 wieku.
        • bmc3i Re: Gdyby zyl 17.04.12, 10:33
          sowietolog napisał:

          > O, jakiś nocny klonik na antykaczystowskim froncie. Witaj brachu, i do piachu.

          co Ty dyskutujesz ze spadami z forum Onetu czy innego forum Wiadomosci na antykaczystwskiej krucjacie, nie potrafiacymi wyjrzeć poza swoje ograniczenia intelektualne.
        • living34top Re: Gdyby zyl 18.04.12, 15:19
          Widze, ze nie doceniach Wielkosci Wielkiego Lecha. Na szczescie inny widza to inaczej:

          "Obchody II rocznicy pogrzebu Lecha i Marii Kaczyńskiej na Wawelu rozpoczęły się już 17 kwietnia 2012 r. otwarciem przez Jarosława Kaczyńskiego wystawy poświęconej zmarłemu prezydentowi "Warto być Polakiem""

          Obchody pogrzebu L i M. co roku po wiecznosci. Miejmy tez nadzije, ze niedlugo oda sie przekonac odpowiednich decydentow w Kosciele i juz niedlugo oglosimy Dzien Pogrzebu Lecha i Marii Kaczyńskiej, swietem Koscielnym


          • bmc3i Re: Gdyby zyl 18.04.12, 15:29
            On sobie moze obchodzić i rocznice pogrzebu mrowki, a tobie G... do tego. Chyba ze na forum onetu lub jeszcze innej kloace, a nie na forum militaria poswieconym wojsku i bezpieczenstwu a nie kaczo-kaczystowskim połajankom frustratów internetowych, nie potradfiacym zyc niczym innym jak tylko kaczorem z jednej strony sceny politycznej, badz z drugiej.
    • browiec1 Re: nowe Rapallo...? 14.04.12, 15:56
      Mozna nie byc zachwyconym takim obrotem sprawy,ale firmy jak to firmy,zarabiac musza a wlasne armie nie zamawiaja juz tak jak kiedys.Na Rosje nikt zadnego embarga nie nalozyl,wiec skoro nikt nie widzial potrzeby samoograniczenia nie ma tematu.
      • herr7 i to by było na tyle... 17.04.12, 10:24
        jak mawiał pewien "klasyk". Ale szczegóły tego "dealu" są zapewne ciekawe. Obecna Rosja przypomina tę z czasów Mikołaja II, ale jest dużo od niej słabsza wewnętrznie, gdyż rosyjska elita za czasów carskich nie wywoziła tak masowo swojego bogactwa do obcych banków. Obecna rosyjska elita jest, jak to twierdzi ekonomista Michaił Hazin rosyjską jedynie w cudzysłowie. Nie bez powodu ze współczesnej Rosji śmieje się Zbigniew Brzeziński twierdząc, że rosyjska elita jest tak naprawdę elitą amerykańską, gdyż w amerykańskich bankach trzyma swoje aktywa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka