IP: *.pai.net.pl / 212.191.172.* 17.06.04, 21:17
Czytalem ze Rommel nigdy by nie przegral gdyby dostal dostawy broni i
benzyny. Podobno przejeto go bez nabojow. MIal 500 czolgow a Montgomery mial
1000 ale Monty mial wiecej na wymiane. Podbno Monty to idiota a Rommel to
super dowodca o ktorym brytyjczycy wypowiadali sie pochlebnie tak ze nawet
wydano wewnetrzne pisma zeby go nie gloryfikowac. Cos w tym bylo bo nawe w
Polsce pochlebnie sie mowilo po wojnie o nim jako Lis Pustyni. Czy jest jakis
dobry film fabularny o Roomlu?
Obserwuj wątek
    • Gość: Havlina z Kouzimia Re: Rommel IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.04, 22:04
      To byla pasjonujaca wojna dwoch wywiadow.Swoje sukcesy jak i porazke
      zawdzieczal Rommel wywiadowi elektronicznemu przede wszystkim.Mongomery
      faktycznie nie grzeszyl rozumem.Polecam ciekawa ksiazke Janusza Piekalkiewicza
      "Rommel,tajna slozba w Afryce 1941-1943"
    • Gość: Rruummeell Re: Rommel IP: 80.48.74.* 20.06.04, 13:37
      ыяекннфир

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka