Dodaj do ulubionych

Krakków Samrakanda

09.05.12, 10:42
legendy o hejnale ciąg dalszy....
PS
Znalazłem to w wiki. Uważam ze jest to bajka wymyślona przez jakiegoś Sybiraka.
Ale szkoda że nikt tego nie zweryfikował
Kiedy wyprowadzane przez Generała Andersa z radzieckich obozów koncentracyjnych oddziały Polaków zatrzymały się w Samarkandzie, przyszła do generała miejscowa starszyzna. Poproszono generała o wypożyczenie trębaczy. Generał się zgodził. Trębaczy poproszono, by zagrali melodię, która grają od pradziejów w stolicy swojego kraju, tę melodię, którą grają z wieży. Domyślili się żołnierze, że chodzi o hejnał mariacki. Zagrali. Grali kilka razy, w różnych miejscach. Nikt nie chciał Polakom wyjaśnić, po co grają ten hejnał i dlaczego właśnie w Samarkandzie. Wreszcie ktoś się wygadał. Zawsze wojnom towarzyszyła biurokracja. Szykując wyprawę spisywano dokładnie liczbę ludzi, koni i sprzętu, straty, zyski itd. Istniał podobno kiedyś taki zapis o wyprawie na północno-zachodni kraj. Wyprawa zakończyła się wielką klęską. Wielu dzielnych wojów i wielu wodzów zginęło. Przegrana była wynikiem gniewu bożego. Bóg obraził się na swych wiernych i obrzucił ich klątwą, bo zaatakowali miasto, kiedy ono wzywało swych mieszkańców do modlitwy. Rzeczywiście muzyka płynąca ze szczytu wieży, to w kulturze islamu wezwanie do modlitwy. Klątwa ta tak długo miała ciążyć na narodzie, dopóki nie przyjedzie wojownik z tego napadniętego kraju i nie zagra tej samej melodii w Samarkandzie. Czy to prawda, czy fantazja literacka, trudno powiedzieć.:
Obserwuj wątek
    • rzewuski1 Re: Krakków Samrakanda 09.05.12, 18:17
      pamietam w podstawówce o tym mieliśmy
      nie pamiętam czy na lekcji historii czy polskiego
    • wladca_pierscienii opow. Ksawery Pruszyński - "Trębacz z Samarkandy" 19.08.12, 11:39
      wkkr napisał:

      > legendy o hejnale ciąg dalszy....
      > PS
      > Znalazłem to w wiki. Uważam ze jest to bajka wymyślona przez jakiegoś Sybiraka.
      > Ale szkoda że nikt tego nie zweryfikował

      jest to UCZNIOWSKI SKRÓT
      opowiadania Ksawery Pruszyński - "Trębacz z Samarkandy"

      oryginalne opowiadanie brzmi lepiej
      (bardziej chwyta za serce)

      autor opowiadania
      pl.wikipedia.org/wiki/Ksawery_Pruszy%C5%84ski
      jak najbardziej mógł być świadkiem tego wydarzenia,
      lub przynajmniej rozmiawiać z bezpośrednim świadkiem
      niewiele czasu po tych wydarzeniach.

      --
      Wbrew "urban legend" kot nie przyzwyczaja się do miejsca.
      Kot przyzwyczaja się do swojego opiekuna (żywiciela).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka