pinkpanther 09.03.06, 11:27 Dzisiaj o 7.20 dostałam smsa od Coli, że wylądowali w Bangkoku. U nich była wtedy 13.20 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mmmal Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 11:28 za tydzień dostaniesz smsa z Marsa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 11:29 przy okazji życz Jej udanych podbojów :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 11:31 przed chwilą dostałam kolejnego smsa, że jest parno, palmy niewielkie, a Cola chodzi w klapkach! Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 11:34 zaczynam z nienawiścią patrzeć przez okno. Na te chmuuuuury. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 11:42 no to niech cię pocieszy że te palmy małe Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 11:43 U mnie jeszcze ich nie ma. Zatrzymaj je u siebie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 11:44 jak mam zatrzymać, palmy niskie, chmur nie sięgną ;) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 12:01 no i to chodzi, ja bedę nasłuchiwał czy coś w radio o tym powiedzieli ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 12:21 nie będzie słychać, zakłócenia z powodu trąby powietrznej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 11:42 Prosiłem, żeby śnieg ze soba zabrała ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 11:43 i jako towar deficytowy wymieniła na fajki? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 11:49 ;), pewnie do walizki nie zmieściła :( Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 11:50 zmięsciła, zmieściła, tylko na miejscu okazało się, że ktoś podmienił na walizkę z wodą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 12:01 ;), pewnie w Krakowie nie ma śniegu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 12:05 słuchajncie chcę wam powiedzieć że ona nie wzięła walizki, tylko jakiś mini- plecaczek Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 12:12 No i wszystko jasne, same klapki i bez koszuli chodzi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 12:15 pewnie tak ale wrócić chce już z dwoma plecakami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 12:20 Jeden z przodu, myślisz, że po miesiącu będzie już widać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 12:39 ;), Cola mi da, za te ploty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 14:11 e tam, ucieszy się że o niej pamiętamy Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 14:24 eeee myślę że będzie słać smsy.. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 14:33 w tajlandii ma w wietnamie pewnie tez będzie miała I hope Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 14:38 kurde a jak jej się oczy zeskośnią? Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 21:13 pinkpanther napisała: > Dzisiaj o 7.20 dostałam smsa od Coli, że wylądowali w Bangkoku. U nich była > wtedy 13.20 Ale ma fajnie!!! Jak to czytam, to przypominam sobie swój pobyt w Azji Południowo - Zachodniej... Pzdr, Fuzzy Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 21:57 to będę wam na bieżąco zdawać relację Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 22:35 no mam nadzieję że będę mieć na tyle informacji jak nie to dobrze zmyślam Odpowiedz Link Zgłoś
cezar8 Re: Columbia zdobywa Azję 09.03.06, 23:16 ale fajnie. Pozdrowienia dla niej! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia hello 10.03.06, 07:34 z azji...goraco i parno...spalismy 13 godzin....teraz szukamy tanich polaczen z hanoi..... Odpowiedz Link Zgłoś
tempe rany 10.03.06, 08:52 ty nie śpisz? kotki bangkokańskie widziałaś? a seksturystów? Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Saładi kha! Colu 10.03.06, 13:04 Ale ty tam pojachałaś na seksturyzm? Jak to? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Saładi kha! Colu 10.03.06, 15:31 bangkok jest chyba baza przesiadowa...seksturysci jada dalej...bangkok jest bardzo turystyczny i w sumie europejski...przechodzimy kwarantanne i powoli przyzwyczajamy sie do azji....juz kupilismy bilety do hanoi - na poniedzialek....jutro wybieramy sie do dzielnicy seksu.....dzis bylismy w chinatown....kupilam sobie okulary przeciwsloneczne...i zamierzam tez kupic sobie milion nowych klapek...to chyba stolica podrobek ; ))) mozna tu kupic wszystko - znanych firm za grosze... Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Saładi kha! Colu 10.03.06, 16:23 Colu, chyba Ci zazdroszczę ;). Szczególnie tej dzielnicy seksu ;). Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Saładi kha! Colu 10.03.06, 16:35 och coleczko, jak fajnie, że napisałaś. jak widziś, regolarnie dokarmiamy twój wątek! Odpowiedz Link Zgłoś
broton Re: Saładi kha! Colu 10.03.06, 19:26 ... Cola ... Ty wracaj do sexu po nudnemu ... Odpowiedz Link Zgłoś
boombumek Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 01:28 a juz sie przestraszylem, ze dobral sie do niej Azja Tuhajbejowicz, aa Cola tymczasem jest w drodze do mnie Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 10:57 też o tym, pomyślałam że mogłaby cię odwiedzić Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 12:40 dzisiaj zrobilismy sobie wycieczke lodzia po rzece... chcielismy poplynac na rzeczny targ, ale chyba sie nie dogadalismy...bo nie zostalismy tam zawiezieni..... wczoraj bylismy w zespole swiatynnym...super...niektore swiatynie oblozone sa zlota mozaika, a wnetrza malowane sa bardzo misternie - w scenki rodzajowe lub w powtarzalne wzory, tworzace cos w rodzaju tapety... no i oczywiscie zakupy ; ) trudno sie oprzec...bylismy na targu w chinskiej dzielnicy....tam jednak nic nie kupowalismy - bo sprzedaja tylko hurtowo...nie chce miec 10 par takich samych butow ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 12:44 mam nadzieję że cykacie dużo zdjęć my tu wszyscy tęsknimy po tobie okrutnie Ps. cześć waviku Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 12:42 Choroby rzecznej nie miałaś? ;). Fajnie Ci i pewnie cieplutko ;). Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 12:50 no i tyle modeli klapek do wyboru... Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 13:01 Colu, ja Cię nie mogę czytać, bo mi żal dupę ściska...;) Tu jest mokro, zimno, paskudnie i w ogóle nieciekawie...Ale Ci dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 13:13 następnym razem masz nas zabrać ze sobą Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 13:31 tam to bym nawet na kaca nie narzekała Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 14:14 Może być nawet dzisiaj wieczorem...ech... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 14:30 ja już jestem spakowana tzn wzięłam piłkę plażową bikini i klapki Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 14:34 Ja nawet bez bagażu mogę jechać. Będę mieszkał na plaży i zywił się dobrami przyrody...;) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 21:04 może tam też sprzedają takie klapki na dłonie? Odpowiedz Link Zgłoś
jadzka42 Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 22:02 to w Australii chodzą do góry nogami Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 22:07 Mateusz jest zapewne zafascynowany artykułem, który ukazał się w Wyborczej...;) szukaj.gazeta.pl/aliasy/mod/zoom.jsp?xx=3203114 Odpowiedz Link Zgłoś
jadzka42 Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 22:12 i teraz chce sam popróbować dlatego klapek szuka Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 22:16 Wstyd powiedzieć, ale sam spróbowałem...;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 22:18 Nie...przemierzyłem pokój na czworakach...;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 22:26 Nie skorzystam na przyszłość...;) Odpowiedz Link Zgłoś
jadzka42 Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 22:35 brak klapek na rece w polskich sklepach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 22:37 Jakieś...małe pole widzenia...;) A z biegiem lat to by mi skóra na rękach odpowiednio stwardniała...;) Odpowiedz Link Zgłoś
jadzka42 Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 22:40 dzieki za relację nie muszę w takim razie sama próbować :) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 22:44 Będziemy się musieli jednak męczyć w tej wyprostowanej pozycji ciała...;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 22:48 Może tak być. Aczkolwiek, lekkoduchom nie wyrastają...;) Odpowiedz Link Zgłoś
jadzka42 Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 22:50 muszę zmienić ducha na lekkiego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 22:51 jadzka42 napisała: > muszę zmienić ducha na lekkiego ;) Koniecznie!;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 22:53 Tak właściwie, to Ciebie powinni nosić.;) Odpowiedz Link Zgłoś
jadzka42 Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 22:56 rysunek nie byłby równie fajny Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 22:48 kurde, ci Kurdowie to są :) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 22:51 mateuszwierzbicki napisał: > kurde, ci Kurdowie to są :) Mateusz, przyznaj się. Też byś tak chciał...;) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Columbia zdobywa Azję 11.03.06, 23:10 wczoraj watek na LISCIE o tych Kurdach założyłem :) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Columbia zdobywa Azję 12.03.06, 13:39 wczoraj bylismy w dzielnicy seksu...phi! ; ) same klub nocne...troche laseczek snuje sie po ulicach i tyle...M. pamietal jakas ulice na ktora nas chcial zabrac, ale szukal jej i nie mogl znalezc...krazylismy po uliczkach i jak po raz 5 minelismy targ to juz sie wkurzylismy i wrocilismy do naszej dzielnicy.... jutro rano pobudka o 7...i na lotnisko...w hanoi tez ponoc maja swobodny dostep do netu...bede wiec mogla nadal zdawac relacje z podrozy... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Columbia zdobywa Azję 12.03.06, 14:00 No i o tych klapkach napisz!! Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Columbia zdobywa Azję 12.03.06, 15:32 No tak, jak o seksie to niewiele napisałaś ;). Odpowiedz Link Zgłoś
boombumek Re: Columbia zdobywa Azję 13.03.06, 07:45 po co do hanoi? siadaj w qantas Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Columbia zdobywa Azję 13.03.06, 10:29 ciekawe czy już dojechali... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia hanoi 14.03.06, 06:16 jestesmy w hanoi....ale nie mamy tu roamingu.....zostaniemy tu kilka dni i zjezdzamy na poludnie...ok 4 kwietnia chcemy wrocic do bangkoku... zimno tu i pochmurnie...nie doczytalismy w przewodniku notki o klimacie ; / wszystkie cieple rzeczy zostawilismy w przechowalni w bangkoku i teraz marzna nam dupy.... hanoi jest strasznie zatloczone i przechodzenie przez ulice to nie lada wyczyn...jest brudniej i mniej turystycznie....ale fajny klimat... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: hanoi 14.03.06, 06:17 wciaz chodze w klapkach!...ale marzna mi paluszki.... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: hanoi 14.03.06, 07:11 colu, to kup sobie chociaż jedną parę pończoszek! ps. pozdrów chłopaków Odpowiedz Link Zgłoś
boombumek Re: hanoi 14.03.06, 08:19 dowiadywalem sie w urzedzie, no i wnioski w sprawach emigracji do australii nalezy skladac w kraju swego obywatelstwa, inna droga (boat people) juz zamknieta, bo dzis juz mamy tylko jedno mocarstwo i nie ma przed kim uciekac, nie mniej jednak nie trace nadzieji ze wkrotce sie zobaczymy:)) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: hanoi 14.03.06, 10:59 ja mogę wyemigrować tylko przyjedź po mnie bo będę mieć duzo walizek Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: hanoi 14.03.06, 11:33 Nie łam sie u nas jest jeszcze gorzej, dzisiaj rano padał śnieg :(. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Cat Ba 15.03.06, 06:30 wyjezdzamy jutro do Hajphong i dalej na wyspe Cat Ba ....zrobimy wypad na lodzi po zatoce Ha Long Odpowiedz Link Zgłoś
boombumek no to Kolu bawicie sie niebezpiecznie 15.03.06, 10:13 w boat people... a my Kiniu wybierzemy sie (ze wzgledu na bagaz) Queen Elizabeth... albo Batorym?!! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: no to Kolu bawicie sie niebezpiecznie 15.03.06, 12:32 bardzo chętnie, lubię statki no chyba że masz prywatny jacht, zrobilibyśmy sobie przy okazji romantyczną podróż Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Cat Ba 15.03.06, 11:45 jutro o swicie odjezdzamy autobusem ...a potem lodzia....wszyscy nas tu naciagaja na jakies niezbedne wydatki.... zegnam sie narazie, bo nie wiem, jak z netem bedzie....a wciaz nie mamy roamingu...wiec smsy odpadaja... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Cat Ba 15.03.06, 12:35 może będa mieć na tej łodzi internet bezprzewodowy... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Cat Ba 16.03.06, 01:19 zerwali nas o swicie!...autobus mial byc o 7.30!...zadzwonili o 6.15, ze bedzie o 7....jest 7.18..i wciaz go nie ma....probowali nam wmowic, ze wypilismy jakas fante z pokojowej lodowki....recepcjonista prawie nie mowi w zadnym cywilizowanym jezyku....i nie ma slonca...a wczoraj bylo.....ale jest cieplej.....jestesmy nieprzytomni...... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Cat Ba 16.03.06, 07:02 ojeju a ja ci coraz bardziej zazdroszczę strasznie się cieszę że do nas piszesz bo udziela mi się trochę waszego słońca Odpowiedz Link Zgłoś
broton Re: Cat Ba 17.03.06, 21:43 ... to napewno jest przyjemnościowa wycieczka czy Ty Cola może tak za karę ... ... a może Ty tak narzekasz zeby nam przykro nie było ... ... jest nam przykro ... ... ża nas nie ma z Toba ... Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Columbia zdobywa Azję 17.03.06, 08:39 Daję na początek, coby Cola nie szukała, ale pewnie brak dostępu do NETU :( Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Columbia zdobywa Azję 17.03.06, 10:19 buuuuuuuu czekamy z niecierpliwością Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka A może ona już o nas zapomina? 17.03.06, 13:41 Ale przecież nie może pozbawić swojej starej dobrej Nudy kolejnego odcinka National Geografic, zwłaszcza jeśli klapiącego w klapkach. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: A może ona już o nas zapomina? 17.03.06, 13:46 nie kracz gradufciu napisze colcia Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: A może ona już o nas zapomina? 17.03.06, 13:48 Ja ją tylko chcę sprowokować. Przecież ona nie mogłaby o nas zapomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia ciag dalszy 18.03.06, 12:09 pojechalismy busem do Ha Long a potem lodzia do Cat Ba...zatoka jest przepiekna....z morza wyrastaja strome skaliste wysepki pogoda do bani...ciagle mrzy jest mgla i postanmowilismy nie zostawac tu dluzej...nastepnego dnia poplynelismy statkiem do Haphong....a potem autobusem do Ninh Binh....po drodze kolo wybuchlo..ale pio 45 minutach znow btlismy w drodze.....zatrzymalismy sie w calkiem milym hotrelu...juz przyzwyczailismy sie, ze pozornie wysoki standard hotelu zawsze ukrywa niedorobki - luszczaca sie farbe....rozwalony prysznic...mrugajace i skrzace swiatlo w lazience..... jutro wieczorem wsiadamy w autokar, i jedziemy cala noc do Hue...kupilismy "open ticket" do Saigonu (Ho Chi Min)...mozemy sie zatrzymywac na kilka dni w wybranych miasteczkach... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: ciag dalszy 18.03.06, 12:17 liczymy na to, ze im blizej poludnia kraju, tym bedzie sloneczniej....jak pada, jest blotniscie i ponuro.... nie zapominam o Was...czasem tylko nie mam mozliwosci skorzystac z netu... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: ciag dalszy 18.03.06, 12:24 wiem że nie masz roamingu bo wysłałam ci wczoraj smsa z pozdrowieniami z Psa bardzo za tobą tęsknimy Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: ciag dalszy 18.03.06, 17:30 i po co Cola porę monsunową na wyprawę wybrała? Jak wróci, to już nie będzie ta sama Cola :) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Hue 19.03.06, 08:13 dzisiaj wieczorem jedziemy na poludnie...czeka nas dluga podroz - ok. tysiac kilometrow wczoraj upilismy sie miejscowym bimbrem..... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Hue 19.03.06, 11:55 a jakim środkiem transportu tym razem jedziecie? Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Hue 19.03.06, 15:11 tam Panterko transport, szczegóły o bimbrze prosimy :) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Hue 19.03.06, 16:25 i zarózowiłaś się na mysl o zadaniu takiego pytania? :) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Hue 20.03.06, 12:22 teraz przyjechalismy troche blizej poludnia, wiec jest cieplo...jechalismy 11 godzin rozklekotanym autobusem..wiec nas wszystko bolalo....jak rano zobaczylam, ze znowu szare brudne miasteczko i pochmurnie to troche sie podlamalam....ale potem wyszlo slonce, a miasto okazalo sie dosc przyjemne...doszlam jednak do wniosku, ze chyba najwyzszy czas zaczac zarabiac wieksza kase i podrozowac w lepszych warunkach...takie harcerskie przygody juz mnie chyba nie kreca....na szczescie jest tu duzo tanich hoteli na calkiem niezlym poziomie - przynajmniej mozna sie spokojnie wyspac w lozku i wziac prysznic.... kupilismy open ticket na podroz autobusem po wybrzezu, ale chyba tylko jeszcze raz z niego skorzytamy, bo dosc to wyczerpujaca podroz i zwlaszcza M. narzeka, ze go bola plecy... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Hue 20.03.06, 12:28 colu, gdybyście latali biznes klasą i spali w pięciogwiazdkowych hotelach, tweoje doniesienia nie byłyby nawet w połowie tak interesujące Odpowiedz Link Zgłoś
columbia kawa 20.03.06, 12:26 ...to niewiarygodne, co mozna wymyslec w kwestii kawy! francuzi przez lata kolonizacji nauczyli wietnamczykopw ubrawy i przygotowywania kawy..ale miedzy czasie powstal troche zmodyfikowany zwyczaj....kawe pije sie tu mocna i zwykle juz poslodzona....klada takie male stalowe ociekacze z goraca kawa, ktora powoli scieka do filizanki lub szklanki...na dnie znajduje sie spora warstwa mleka skondensowanego (krowiego swieze mleko jest deficytem) efektem powyzszego jest mocna i bardzo slodka kawa, ktora smakuje jak cukierek...i z regoly jest juz zimna.....dla mnie koszmar...M. i Klon lubia..... Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: kawa 20.03.06, 12:53 musisz Colu być twarda jak mięso babirusa, coby nam wstydu nie przynieść :) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia zmiana planow 21.03.06, 06:08 okazalo sie, ze z Sajgonu samoloty do Bangkoku kursuja rzadko i sa drogie....musimy zweryfikowac plany...skrocimy nasz pobyt na wybrzezu...jutro jedziemy autobusem do Hoi An..pozniej wrocimy do miasta w polowie drogi miedzy Hue a Hoi An - Da Nan - i stamtad pocigiem do Saigonu...pozniej delta Mekongu poplyniemy do Kambodzy do Phnom Penh i samolotem do Bangkoku...uff Odpowiedz Link Zgłoś
columbia jedzenie 21.03.06, 06:18 mam juz dosc kuchni azjatyckiej....fajna jest na kilka dni ale nic nie zastapi jednak salatki z oliwkami i feta oraz swierzymi slodkimi pomidorkami..... serka ze szypiorkiem i zytniego chleba z maslem.... a jajko z majonezem...oj....wczoraj poszlismy do restauracji ktora rzekomo serwuje kuchnie wloska....skad oni czerpia wzory?!...ale zamowilam koktail z krewetek i jajko...i byl taki niby majonez....zawsze to cos.... w sumie tutejsza kuchnia i tak jest lepsza od tego co jest w polsce....ale nie potrafie sprecyzowac, co mi przeszkadza....moze przyprawy.... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: jedzenie 21.03.06, 06:58 no to ja może nie wspomnę o pierogach... Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: jedzenie 21.03.06, 07:13 Trzeba było zrobić z pół tony pierogów, zawekować i wziąść ze sobą...;) Odpowiedz Link Zgłoś
eexx Re: Colu! 21.03.06, 13:02 moze w delcie mokongu znajda sie jakies konserwy poamerykanskie Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal O rrrrrany!!! 21.03.06, 16:59 Ja tak tylko z doskoku, czytam po łebkach... Colu! Ale Ci zazdoszczę :) Mimo wszelkich niedogodności - albo może własnie z ich powodu ;) A kiedy wracasz?? Kiedy będą zdjęcia?? Pozdrawiam, Mmal Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Hoi An 23.03.06, 08:44 ...wszystko wydaje sie lepsze....pogoda lepsza...miasto ladniejsze...ladna starowka....plaza.... troche nastawione na turystow, ale mnie to nie przeszkadza... robimy zakupy...mozna zamowic tu buty i ubranie szyte na miare.... w poprzednim miescie kupilam torebke, do ktorej zamowilam teraz klapki..... od razu mi lepiej : ))) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Hoi An 23.03.06, 08:47 Kurcze, w Polsce wiosma ma być dopiero w maju, ciekawe czy w tych klapkach będziesz chodziła ;). P.S. Pozdrawiam Was serdecznie ;). Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Hoi An 23.03.06, 10:45 mam nadzieję że jest tam odpowiednia temperatura na tęczowe bikini! Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Hoi An 23.03.06, 14:29 to Cola nie dość, że w samych klapkach tam pojechała, to jeszcze w tęczowym bikini? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Hoi An 23.03.06, 14:38 co za pytanie w ogóle tęczowe bikini to podstawa Odpowiedz Link Zgłoś
columbia teczowe bikini 24.03.06, 15:04 zakupilam w bangkoku bikini w kwiatki - piekne.....majtki sa troche kuse, wiec widac nieopalone na solarium placki.... wczoraj pracowalam na plazy, zeby placki pokryc czerwonym, ktore dzis przerodzilo sie w brazowo zlota opalenizne... Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: teczowe bikini 24.03.06, 15:11 A my tu w kurtkach zimowych chodzimy, klapki do betonu przymarzają, i tylko palce są czerwone ;) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: teczowe bikini 24.03.06, 15:23 troche wam, zazdroszcze obserwacji rozwoju wiosny... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia rowery i inne srodki transportu.... 24.03.06, 15:11 w duzych maistach dominuja motorynki i skutery, ktore zdetronizowaly rowery...rowery nadal sa popularne, ale nie sa juz glownym srodkiem transportu....w wietnamie popularne sa rowniez riksze rowerowe...a w tajlandii riksze motorowe zwane tuk-tuk....w wietnamie rowerow jest znacznie wiecej niz w tajlandii, a przynajmniej niz w bangkoku....natomiast mniej tu samochodow - bo to w sumie biedny kraj.... w tajlandii obowiazuje ruch lewostronny, a w wietnamie prawostronny - i wszyscy tu na siebie trabia, zeby zawiadomic innych kierowcow, ze sa tuz obok.....dosc to halasliwe, ale pewnie ilosc wypadkow jest ograniczona...wszedzie sa wypozyczalnie rowerow i skuterow...wczoraj wypozyczylismy rowery i pojechaluismy na plaze...myslalaam, ze sie zabije - bo jestem przyzwyczajona dfo rowerow z hamulcem w pedalach - a tu tylko reczne....oj ; ))) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: rowery i inne srodki transportu.... 24.03.06, 15:13 Kiedy ostatnio na rowerze jeździłaś ;)? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: rowery i inne srodki transportu.... 24.03.06, 15:20 dawno ; ) na wigry 3 Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: rowery i inne srodki transportu.... 24.03.06, 15:24 I ot cała tajemnica hamulców w pedałach. Ja na Wigry 2 pomykałem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia czampa 24.03.06, 15:17 dzisiaj bylismy na wycieczce w My Son - malej osadzie w gorach w ktorej sa ruiny starej osady dawnej cywilizacji - czampy....podobnie, jak w laosie (Ankor Wath, czy jakos tak) i innych miejscach w tym regionie duzo jest podobnych ruin starych swiatych ... strasznie nas to zmeczylo - bo bylo bardzo goraco..... Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: czampa 25.03.06, 00:03 a paznokcie u nóg Colu pomalowane jak Bóg przykazał? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: czampa 25.03.06, 00:11 ja myślę że na pewno ma karminowe pięknie się w klapkach prezentują Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: czampa 25.03.06, 16:09 specjalnie pomalowalam je na kremowo - zeby ladnie wygladaly z opalenizna...i wygladaja : ))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: czampa 25.03.06, 16:12 to napisz jeszcze coś więcej niż o kolorze paznokci! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: czampa 26.03.06, 05:36 pogoda sie troche popsula....nadal jest bardzo cieplo, ale slonce jest za warstwa chmur.....mimo wszystko - dzis (znow na rowerach) jedziemy na plaze....to ostatnia szansa, bo w ponioedzialek opuszczamy Hoi An... zamowilismy u krawca ubrania...M. plaszcz, a ja dwie sukienki....moze jeszcze zamowie tradycyjny stroj wietnamski - w jakich chodza tu kobiety ubrane oficjalnie - dlugie luzne spodnie i dluga sukienka z rozcieciami po bokach.... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia jutro Sajgon... 26.03.06, 05:39 czyli Ho Chi Minh....musimy zalatwic wize kambodzanska...i delta mekongu plyniemy do Phnom Penh...stamtad mamy we wtorek w przyszlym tygodniu samolot do bangkoku...i moze wreszcie w kambodzy bedziemy miec roaming.... Odpowiedz Link Zgłoś
boombumek Re: jutro Sajgon... 26.03.06, 07:57 a wiec impreza dobiega konca, Cola, daj jakis adres, a posle wam kilka butelek najlepszego australijskiego szampana Odpowiedz Link Zgłoś
boombumek Re: jutro Sajgon... 26.03.06, 08:41 zeby nie byc goloslownym, ten z prawej to Edmond Mazure, rok circa 1912 www.winelit.slsa.sa.gov.au/graphics/SS_B62610_01.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
columbia dzisiaj Sajgon... 27.03.06, 05:23 postanowilismy zakonczyc kolonizacje zdobywajac ostatnie przyczolki na mekongu....Wczoraj Hanoi-dzisiaj Sajgon!.....niniejszym oglaszam, ze jako imperatorowa Murmunii i Wietnamu znosze wizy dla nudziarzy i kazdemu przydziele prowincje.... Odpowiedz Link Zgłoś
boombumek Re: dzisiaj Sajgon... 28.03.06, 11:31 dzieki Colu! a juz myslalem ze spoznilem sie o cale pokolenie z tym dobrze niegdys zapowiadajacym sie a niedoszlym niegdys przydzialem na prowincje Odpowiedz Link Zgłoś
columbia spaleni sloncem... 27.03.06, 05:11 wczorajsz, ostatni dzien na plazy zakonczyl sie spaleniem M. i Klona - ja sie jakos uchowalam - dzieki podkladowi z solarium ; ) na plazy pelno jest sprzedawcow roznych uslug - owocow, papierosow, manicure, masazu stop....strasznie namolni ci sprzedawcy i trudno sie od nich odczepic... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: spaleni sloncem... 28.03.06, 15:22 ...zlazi mi skora z ramion....ohyda...wygladam jak waz...albo i jaszczurka..... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia tradycja 27.03.06, 05:20 wciaz pelno tu kobiet w tradycyjnych stozkowych kapeluszach.....mezczyzn rzadko sie w nich widuje....i wciaz nosza rozne rzeczy w koszach zawieszonych symetrycznie na tragu przewieszonym przez ramie.....rano nosza tam wielkie gary z ryzem i bulionem, a w drugim koszu miski, przyprawy itd. - wietnamskie sniadanie....jak sie je przywola siadaja na chodniku i rozkladaja to wszystko i przygotowuja zupe... przenosne stragany sa tu dosc popularne... kobiety rzadko nosza sukienki....jako oficjalny stroj zakladaja dlugie luzne spodnie i dopasowana sukienke z dlugimi rekawami i rozcieciami po bokach- taka wlasnie sobie uszylam, tylko nie z jedwabiu, jak zwykle one nosza... dziewczeta w wieku szkolnym chodza w takich strojach do szkoly - calych bialych...slicznie to wyglada,kiedy o jednej porzednai ulica pelna jest takich bialych dziewczat pomykajacych na rowerach.... ludzie czesto nosza takie dziwne zestawy ubran, ze czesto wygladaja, jak w pidzamach ;) mlodziez nosi sie po zachodniemu.... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia standardy sanitarne... 27.03.06, 08:50 ...oj..bardzo sie moga zmienic ; ))) w hotelach zazwyczaj wszystko jest w miare ok...oczywiscie zawsze cos nie domaga - a to prysznic pryska bokami, a to leje sie spod umywalki... prysznice z reguly nie maja kabin, tylko cdn Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: standardy sanitarne... 27.03.06, 12:05 jaką prowincję we władanie dostanę? :) Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: standardy sanitarne... 28.03.06, 14:11 A ty będziesz dużo rzeczy przemycac z tej egzotyki? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: standardy sanitarne... 28.03.06, 15:17 przemycac nic nie bedziemy, ale zrobilismy pokazne zakupy i na cale szczescie, ze kupilam jeszcze jeden plecak w bangkoku - plecak na kolkach, jak walizeczka - dosc wygodne....bo mielibysmy problemy... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia standardy sanitarne...cd 28.03.06, 15:14 w hotelach zazwyczaj wszystko jest w miare ok...oczywiscie zawsze cos nie domaga - a to prysznic pryska bokami, a to leje sie spod umywalki... prysznice z reguly nie maja kabin, tylko sa bezposrednio w lazience..po prostu...woda leje sie na wszystko.... w miejscach publicznych czesto sa tylko dziury w ziemi (nie taka zwykla tylko taka specjalnie obudowana)...normalnie, to w zyciu bym nie weszla do takiej toalety...ale standardy sie zmieniaja ; ) czesto, nawet miejscach publicznych przy ubikacji sa takie specjalne urzadzenia do podmywania sie - rurka, jak przy prysznicu ale z koncowka jak w wezach ogrodowych - naciska sie takie cos i woda l;eje sie jakby pod cisnieniem - nieduzym...ale wiekszym niz pod zwyklym prysznicem - bardzo to praktyczne.... toalety w restauracjach, przede wszystkich typowo miejscowych i lokalnych, sa z tyly domu...przechopdzi sie tam przez kuchnie...i czesto sa to toalety uzywane przez domownikow - bo tez czesto oni mieszkaja w tych restauracjach calymi rodzinami i z psami.... nieprawdopodobne to jest i polski sanepid zamknalby cala gastronomie wietnamska.... ; ))) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: standardy sanitarne...cd 28.03.06, 15:57 niech żyją stopy Lenina... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: standardy sanitarne...cd 29.03.06, 00:00 columbia napisała: > nieprawdopodobne to jest i polski sanepid zamknalby cala gastronomie > wietnamska.... ; ))) i zeżarł Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: standardy sanitarne...cd 29.03.06, 00:28 Ze smakiem. To się nazywa łapówka. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: standardy sanitarne...cd 29.03.06, 00:30 "w miejscach publicznych czesto sa tylko dziury w ziemi (nie taka zwykla tylko taka specjalnie obudowana)...normalnie, to w zyciu bym nie weszla do takiej toalety...ale standardy sie zmieniaja ; )" Zupełnie jak na przejściu granicznym ukraińsko-rumuńskim w Sirecie. Nie wiedziałem, że żyją tam Wietnamczycy... Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: standardy sanitarne...cd 29.03.06, 00:40 tak jak Tom Hanks na lotnisku Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: standardy sanitarne...cd 29.03.06, 00:42 Nie mogą wyjść z wucetowej pułapki. Stworzyli sobie namiastkę domu w postaci dziury w ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: standardy sanitarne...cd 29.03.06, 00:48 roots aż zazdrość bierze i ściągnąłes sobie Psa? jak wrażenia? Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: standardy sanitarne...cd 29.03.06, 00:51 Nie ściągnąłem. Jestem na etapie planowania. Ale jak ściągnę, to nie omieszkam wydać euforycznego pisku.;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: standardy sanitarne...cd 29.03.06, 00:57 Powinno mi się ściągnąć. Jak nie, to Cię poproszę. Co się będziesz trudził nadaremno... Odpowiedz Link Zgłoś