Dodaj do ulubionych

HMS Sheffiled - a fizyka smoleńska

18.10.12, 20:49
której liderem jest dr nauk fizycznych
a w zasadzie Gwiezdnych
Paweł Artymowicz ( znany na forach blogu jako you-know-who)

na jego blogu tez było o HMS Sheffield
podobno niektóre grodzie czy sciany były na tym okręcie wykonane ze stopów aluminiowych
i po trafieniu rakieta Exocet
zapaliły się od powstałego pożaru

oczywiście to fiyzycznie niemożliwe\
gdyż wyroby a Al nie sa palne w atmosferze powietrza
na tym filmie to dokładnie widac , szczególnie od 44 sek
www.youtube.com/watch?v=K6VClvGENxc&feature=related
natomiast wyroby
z Al są palne w atmosferze powietrza wg fizyki smoleńskiej

z blogu dra fizyki Pawła Artymowicza:

niegracz:"to ze wyroby z aluminium sa niepalne na powietrzu wynika z włsciwosci fizycznych
Al
" -
ppm: kto Ci takich bzdur naopowiadał:

Pożar odpadów aluminiowych w Trzebini

czwartek, 24 marca 2011 19:01
Dziś rano wybuchł pożar na terenie zakładu w Trzebini przy ul. Kościuszki. Po godzinie 7 na miejsce dotarły pierwsze jednostki Państwowej Straży Pożarnej. Na miejscu paliły się składowane odpady aluminiowe i śmieci, które znajdowały się w pojemnikach. Ze względu na palące się odpady aluminium pożaru nie można było gasić wodą - relacjonuje Wojciech Rapka – Rzecznik Prasowy Komendanta Powiatowego PSP. Do ugaszenia aluminium zostały wezwane dwa zastępy z Zakładowej Straży Pożarnej Rafinerii, dysponujące specjalistycznym samochodem proszkowym oraz agregatami proszkowymi.

Do pożaru skierowano również ciężarówki z piaskiem, którym zasypywano aluminium. Pojemniki z odpadami które się jeszcze nie zapaliły były przestawiane za pomocą koparko-ładowarki na bezpieczną odległość.

Pożar trwał ponad 7 godzin, w akcji gaszenia brało udział 10 zastępów PSP.

Zobacz też np.(klasy pożarów) : www.koettermann.com/brandklassen/?L=5

YOU-KNOW-WHO: 14. Nikt mający dla siebie choć trochę szacunku...
Obserwuj wątek
    • tanebo Re: HMS Sheffiled - a fizyka smoleńska 18.10.12, 21:03
      Po pierwsze - na HMS Sheffield paliło się paliwo rakietowe i "plastik". Po drugie - nie znalazłem informacji że w Trzebini paliło się dokładnie aluminium. Zdaje się że było wymieszane z innymi odpadami i to one były paliwem pożaru. Jeśli chodzi o aluminium to jest ono palne. Ale w postaci proszku. Dowodem są silniki pomocnicze promu kosmicznego. Paliwem był właśnie pył aluminiowy. Oczywiście taki pył trzeba jeszcze wymieszać z utleniaczem.
      • niegracz Re: HMS Sheffiled - a fizyka smoleńska 18.10.12, 21:27
        tanebo napisał:

        >
        > chodzi o aluminium to jest ono palne. Ale w postaci proszku. Dowodem są silnik
        > i pomocnicze promu kosmicznego. Paliwem był właśnie pył aluminiowy. Oczywiście
        > taki pył trzeba jeszcze wymieszać z utleniaczem.
        ,,
        1. nie chodzi o proszek Al
        2. nie chodzi o proszek Alz dodatkiem utleniacza


        chodzi np, o wręgi Tu154
        czy blachy z Al

        z blogu dra nauk fizycznych Pawła Artymowicza:
        jego pilny uczeń i klakier NUDNA-TEORIA :

        Akurat aluminium jest palne. Przekonali się o tym brytyjczycy jak im Exocet w Sheffield przydzwonił. żeby było śmieszniej nie wybuchł tylko podpalił okręt.
        • tanebo Re: HMS Sheffiled - a fizyka smoleńska 18.10.12, 21:41
          Brednie.
          • niegracz Re: HMS Sheffiled - a fizyka smoleńska 19.10.12, 07:54
            tanebo napisał:

            > Brednie.
            .
            a co konkretnie uważasz za brednie ?
            • tanebo Re: HMS Sheffiled - a fizyka smoleńska 19.10.12, 08:11
              Weź palnik, weź kawałek aluminium, spróbuj go podpalić. A przekonasz się co uważam za brednie. Autentycznie, sprawdziłem organoleptycznie.
              • niegracz Re: HMS Sheffiled - a fizyka smoleńska 19.10.12, 09:26
                tanebo napisał:

                > Weź palnik, weź kawałek aluminium, spróbuj go podpalić. A przekonasz się co uwa
                > żam za brednie. Autentycznie, sprawdziłem organoleptycznie.
                .
                ja tego nie sprawdzałem- nie ma potrzeby
                wiadomo że wyroby z aluminium sa niepalne w atmosferze powietrza

                ale za to zostałem wyzwany od blondynek na blogu dra fizyki Pawła Artymowicza
                @niegracz
                "2. wyroby z aluminium są niepalne na powietrzu

                to wie nawet przysłowiowa blondynka"

                Przysłowiowa blondynka powtarza tę nieprawdę jak mantrę...
                PIEKIELNY 02337 | 21.12.2011 21:12

                gdy zwróciłem sie bepośrednio do dra Pawła Artymowicza
                aby usunał te brednie ze swego blogu

                bo w przeciwnym przypadku będzie firmował takie bzdury

                ten w sprawie palnosci aluminium wypowiedział się tak:\cytuję:
                " nie zastanawiałem się nad tym"
    • stasi1 Może dlatego bali się gasić ten pożar? 18.10.12, 21:06
      ,,Typowa reakcja termitowa przebiega niezwykle gwałtownie, czego efektem jest rozbryzgiwanie się płynnego metalu we wszystkich kierunkach. Obecność substancji o temperaturze wrzenia niższej niż temperatura reakcji termitowej może wywołać wybuch, w wyniku którego rozgrzany metal może zostać odrzucony na duże odległości. Zetknięcie wody z reagującym termitem powoduje podwójnie groźną eksplozję - następuje wybuchowe odparowanie wody i jej termiczny rozkład, a powstające w wyniku tej reakcji wodór i tlen nie łączą się od razu w reakcji spalania, lecz opuszczają strefę wysokiego ciśnienia z różnymi prędkościami. Powstający w ten sposób nadmiar wodoru spala się w pewnym oddaleniu, przyczyniając się do rozprzestrzeniania płomieni."
      • gambit_smolenski Re: Może dlatego bali się gasić ten pożar? 18.10.12, 23:02
        A wiesz, że ów "termin", jest głównym argumentem twierdzących, iż 11 września to inside job i kontrolowane, pionowe wyburzenie, uzyskane właśnie dzięki ładunkom wybuchowym z termitem zamontowanym w kluczowych fragmentach Dwóch Wież?;-) Właśnie na kilka dni przed 11 września w tym budynku CIA czy FBI urządziło ćwiczenia antyterrorystyczne. Podobnie w Londynie, w czasie sławnego zamachu.

        Zatem i tak żle, i tak niedobrze... Jak nie Smoleńsk, to 11/9... ;-)
    • niegracz Re: HMS Sheffiled - a fizyka smoleńska 24.10.12, 19:57
      wypowiedź strażaka:

      gasiłes kiedyś płonace aluminium ?
      Nie. Nigdy sie nie zdarzyło. W samochodach nie występuje w większych ilościach, zas samolotu nie gasiłem. NAtomiast aluminium w niskiej dośc temperaturze się topi (kiedyś probowałem prostowac na gorąco)- z tego co znalazłem to ok. 650 stopni (zalezy od stopu).
      Jak wykopywałem szczątki samolotów z II WŚ, to wszystkie durale były właśnie stopione w jakieś bezkształtne kostki (poza tymi co odpadły wczesniej
      ).
      > bo taki jamnik_ belial i qwakacz upieraja sie że
      > duraluminiowy kadłub Tu-154 sie palił
      Szczerze nigdy nie słyszałem, aby dural się palił. Pali się inny stop hydronalium- najsłynniejszy przypadek to HMS Sheffield podczas wojny o Falkalndy (i prawdopodobnie pomylili to z nim).
      • jorl Re: HMS Sheffiled - a fizyka smoleńska 26.10.12, 19:38
        niegracz napisał:

        > wypowiedź strażaka:
        >
        > gasiłes kiedyś płonace aluminium ?
        > [i]Nie. Nigdy sie nie zdarzyło. W samochodach nie występuje w większych ilościa
        > ch, zas samolotu nie gasiłem. NAtomiast aluminium w niskiej dośc temperaturze s
        > ię topi (kiedyś probowałem prostowac na gorąco)- z tego co znalazłem to ok. 650
        > stopni (zalezy od stopu).

        Jestes nieuleczalny niegracz.Przeciez ten strazak wyraznie powiedzial ze co prawda mu sie nie trafilo pozaru "aluminiowego" gasic ale nie dlatego ze takowe nie istnieja ale akurat "jego" pozary mialy malo aluminium.
        Taki tepy jestes ze przytaczasz wypowiedz na potwierdzenie swojej tezy o tym ze aluminium sie nigdy nie pali ale udawadniasz posrednio dokladnie odwrotnie.

        Kiedys szukalem i znalazlem ale Ty drogi niegraczu jestes dla mnie tak glupiutki ze nie zamierzac jeszcze raz szukac tych linkow, ktore kiedys znalazlem. Znalazlem niemieckie linki do materialow szkoleniowych strazakow gdzie wlasnie pisano ze temepraturach roznych pozarow. I wlasnie pozary metalowe dochodza do temperatur dobrze powyzej 2000°C a chyba i 3000°C moga osiagnac. Ale aby metale jak aluminium sie zapalily musza miec wysoka temperature i do tego duzo energii musi byc najpierw dostarczone. Palnikiem to mozesz sobie wasy opalac a nie aluminium zapalic.
        No ale taki cemny jak Ty z fizyki tego z tak nie zrozumie, wiem.

        Pozdrowienia
        • niegracz Re: HMS Sheffiled - a fizyka smoleńska 26.10.12, 22:48
          jorl napisał:

          > Przeciez ten strazak wyraznie powiedzial ze co pra
          > wda mu sie nie trafilo pozaru "aluminiowego" gasic ale nie dlatego ze takowe ni
          > e istnieja ale akurat "jego" pozary mialy malo aluminium.
          .
          jaki znów ten strażak- po prostu maxikasek


          > I wlasnie pozary metalowe dochodza do temp
          > eratur dobrze powyzej 2000°C a chyba i 3000°C moga osiagnac. Ale aby metale jak
          > aluminium sie zapalily musza miec wysoka temperature i do tego duzo energii
          > musi byc najpierw dostarczone

          .
          nie przypuszczałem że jesteś taki ciemny z fizyki i chemii :)))
          nawet rosyjskie/ukrainskie aluminium jest niepalne na powietrzu

          www.honeycomb.dp.ua/en/products/aluminum.html
          masz tu własności fizyczne struktur alumimniowych typu plaster miodu
          non inflammable
          • jorl Re: HMS Sheffiled - a fizyka smoleńska 27.10.12, 10:06
            niegracz napisał:


            > jaki znów ten strażak- po prostu maxikasek

            To przytaczaj zrodla z ktorych cytujesz. Co oczywiscie niczego nie zmienia, strazacy w niemieckiej Pipidowce Dolnej ucza sie o roznach rodzajach pozarow i wlasnie tez o tych "metalowych". Kiedys sie tym w jednej dyskusji zajelem i durnowatosci Twoje mnie nie interesuja


            > nie przypuszczałem że jesteś taki ciemny z fizyki i chemii :)))
            > nawet rosyjskie/ukrainskie aluminium jest niepalne na powietrzu
            >
            > rel="nofollow">www.honeycomb.dp.ua/en/products/aluminum.html
            > masz tu własności fizyczne struktur alumimniowych typu plaster miodu
            > non inflammable

            Calys Ty niegracz. przeczytasz reklamowy opis w tym przypadku aluminowych czesci i wyciagasz cos tam bez zrozumienia co to znaczy. Przeciez w pracy zawodowej nie zajmujesz sie konstuowaniem czegokolwiek, jak wogole pracujesz to nie w technice, oczywiscie w takiej tworczej, a robisz byle co. Zreszta vw Polsce juz sie praktycznie niczego nie konstruuje wiec skad jakakolwiek wiedza na te tematy mialaby byc w narodzie. To widac ne tylko u Ciebie ale u wielu na tym forum.

            Wiec jak taki termin non inflammable w tzw High Lines sie podaje to to jest w skrocie i ma przyciagac uwage ewentualnego kupca. Jakbys byl potencjalnym kupcem i bys sie zwrocil do tej firmy z tym aluminium co to znaczy non inflammable to bys dostal odpowiedz ze na podstawie norm takich a takich sie do takiej grupy kwalifikuje. I jakbys chcilbys to zastosowac to ja osobiscie wolalbym sam ten test na probkach wykonac albo do nich pojechac aby mi pokazali laboratorium i metodyke tego testu. Wtedy by sie okazalo nawet czy nie oszukuja. Jakos solidna firme moze bym nie sprawadzal osobiscie ale napewno bym najpierw przestudiowal metodyke ich testow ktora mi by, uczciwie napewno, chetnie przyslali.
            Z takimi problemami mam na codzien do czynienie, nie w paleniu sie aluminium ale w elektronice gdzie i klienci nas przepytuja jak cos mierzymy, nawet jak jest cos waznego mamy odwiedziny gdzie musimy im pokazac nasza metodyke. Z kolei to samo stosujemy do poddostawcow.
            Wracajac do tego aluminium. Jest palacy ale jak juz pisalem najpierw musi osiagnac wysoka temperature i to nie miejscowo a w duzej objetosci. Alu przewodzi doskonale cieplo wiec jak sie go punktowo podgrzewa cieplo ucieka stamtad w jego czesci gdzie juz tego plomienia nie ma i tam jest gwaltowne chlodzenia. Dlatego wasy mozesz sobie palnikiem podpalac a nie aluminium.

            Jeszcze to czytanie High Lines. Niedawno sie usmialem jak Polskie Wojsko, tak pisano w nTW, kupilo 6 lufowy km do helikopterow. Z USA. I przeczytali te palanty co kupowali High Lines ze ma zywotnosc iles tam strzalow i wymyslili ze to na jedna lufe. Okazalo sie ze na wszystkie 6 czyli wytrzymalos lufy byla 6 razy mniejsza jak myslano. To tak samo jak Twoje non inflammable. Fachowiec by sie na to nie dal nabrac, oszustwem to nie jest, ale palanty lykaja jak ges kluski. Tak jak Ty niegracz.

            Juz pisalem jestes ciemny, pojecia nie masz, ale trzaskasz dziobem. O wyszystkim praktycznie.
            Ale nie zamierzam Ciebie uczyc, jestes nieuleczalny. Szkoda mojego czasu.

            Pozdrowienia

            • niegracz Re: HMS Sheffiled - a fizyka smoleńska 30.10.12, 10:03
              jorl napisał:

              >Zreszta w Polsce juz sie praktycznie niczego nie konstruuje wiec skad jakakolwiek wiedza na te tematy
              > mialaby byc w narodzie. To widac ne tylko u Ciebie ale u wielu na tym forum.
              .
              .
              bzdury piszesz
              >
              >
              > Z takimi problemami mam na codzien do czynienie, nie w paleniu sie aluminium al
              > e w elektronice gdzie i klienci nas przepytuja jak cos mierzymy, nawet jak jest
              > cos waznego mamy odwiedziny gdzie musimy im pokazac nasza metodyke.
              .
              wiec wypowiadaj sie autorytatywnie na tematy z obszaru elektroniki
              i ni pisz bzdur na tematy fizykochemiczne

              aluminium. Jest palacy ale jak juz pisalem najpierw musi osiag
              > nac wysoka temperature i to nie miejscowo a w duzej objetosci. Alu przewodzi do
              > skonale cieplo wiec jak sie go punktowo podgrzewa cieplo ucieka stamtad w jego
              > czesci gdzie juz tego plomienia nie ma i tam jest gwaltowne chlodzenia. Dlatego
              > wasy mozesz sobie palnikiem podpalac a nie aluminium.
              .
              bzdury p[iszeszz

              podaj 1 (słownie jeden) zaplonu aluminium w piecu w hucie aluminium

              nie podasz bo takie cos sie nie zdarzyło i nie zdarzy

              co do wręgów Tu-154
              czy jakichkolwiek elementów z aluminium jakichkolwiek samolotów

              - nigdy się nie zapalą w pozarze samolotu ( paliwa lotniczego)
              topią się a stopione częsci samolotu wyglądaja tak:
              Molten aluminium
              AT-6 Crash site
              www.aircraftarchaeology.com/AT-6%20Texan%20Lake%20Pleasant%20Crash.htm

              www.aircraftarchaeology.com/Lake%20Pleasant%20AT-6%20Crash/DSC02574.JPG

              This once-molten aluminium comes from a Hampden which crashed on Black Edge above Dove Holes
              www.flickr.com/photos/8607835@N03/3276856400/
              DeHavilland Vampire F.B.Mk.5 WA400 on Strines Moor.
              www.flickr.com/photos/16459261@N02/1815085709/
              Junkers Ju-88
              www.flickr.com/photos/8607835@N03/1526645966/Wellington
              www.flickr.com/photos/8607835@N03/3325543114/in/photostream/
    • cie778 dural się pali... 25.10.12, 13:58
      ...tyle, że do zapłonu i podtrzymania palenia potrzebna jest odpowiednia temperatura. ztcp - gdzieś powyżej 1000 st. C. (stąd zresztą niepowodzenie opisanej gdzieś wyżej próby z palnikiem - wysokotemperaturowe sięgają bodaj 500-600 st.c). Dlatego, żeby konstrukcja samolotu się zapaliła, potrzebne jest zewnętrzne źródło ciepła - zwykle jest to palące się paliwo.

      Ładnym przykładem jest katastrofa A320 Lufthansy, lot 2904 w 1993 na Okęciu. Tutaj i tutaj dobrze widać wypalony wrak.

      aha - dokładniej byłoby napisać "dural lotniczy", bo o tym coś wiem. Nie będę się spierał w przypadku nieudanych prób podpalenia ramy roweru albo kanki na mleko.

      pozdrawiam
      jasiol
      • niegracz dural się pali tylko wg fizyków smoleńskich 25.10.12, 18:31
        cie778 napisał:

        > ...tyle, że do zapłonu i podtrzymania palenia potrzebna jest odpowiednia temper
        > atura. ztcp - gdzieś powyżej 1000 st. C. (stąd zresztą niepowodzenie opisanej g
        > dzieś wyżej próby z palnikiem - wysokotemperaturowe sięgają bodaj 500-600 st.c)
        > .
        mylisz sie
        temperatura płomienia palnika ( chocby Bunsena) to juz ok 1400 stopni C


        > Ładnym przykładem jest katastrofa A320 Lufthansy, lot 2904 w 1993 na Okęciu. ] dobrze widać wypalony wrak.
        .
        i znów sie mylisz

        widac nadtopione czesci duraluminiowego kadłuba
        >
        > aha - dokładniej byłoby napisać "dural lotniczy", bo o tym coś wiem.
        .
        a co ?
        dural jakikolwiek n jest niepalny w atmosferze powietrza

        ( palne sa tylko lotnicze stopy magnezu)
        • cie778 Re: dural się pali tylko wg fizyków smoleńskich 26.10.12, 16:16
          niegracz napisał:

          > > ... do zapłonu i podtrzymania palenia potrzebna jest odpowiednia temperatura. ztcp - gdzieś
          > > powyżej 1000 st. C. (stąd zresztą niepowodzenie opisanej gdzieś wyżej próby z palnikiem -
          > > wysokotemperaturowe sięgają bodaj 500-600 st.c)
          > > .
          > mylisz sie
          > temperatura płomienia palnika ( chocby Bunsena) to juz ok 1400 stopni C

          Bardzo być może, ale dla uściślenia to pisałem o popularnych palnikach użytku domowego. Jesteś pewien, że przedpiśca ma w domu sprzęt laboratoryjny?

          > > Ładnym przykładem jest katastrofa A320 Lufthansy, lot 2904 w 1993 na Okęciu. Dobrze widać wypalony wrak.
          >
          > i znów sie mylisz

          ciach cała reszta
          Jak napisałem - być może masz rację, ja się upierać będę, w końcu to Ty wiesz wszystko najlepiej.
          Sugeruję jedynie zastanowienie się, czy znane dosyć powszechnie zdolność pyłów stopów aluminium do wybuchania czy też redukowania innych metali nie sugeruje pewnych ciekawych właściwości chemicznych?

          pozdrawiam
          jasiol
          • tanebo Re: dural się pali tylko wg fizyków smoleńskich 26.10.12, 16:38
            Z tym HMS Sheffield jest jeden mały haczyk. On był stalowy. Nie było na nim grama aluminium. Paliło się drewno (meble), tworzywa. A głównym powodem tego że pożar przyniósł tak rozległe uszkodzenia było trafienie przez pocisk w magistralę przeciwpożarową...
            • marek_boa Re: dural się pali tylko wg fizyków smoleńskich 26.10.12, 18:28
              Tak szczerze pisząc to na tym niszczycielu typ 42 tak na prawdę paliło się na samym początku nie wykorzystane paliwo rakietowe ,które "Exocet" rozsypał we wnętrzu okrętu po jego trafieniu i niewybuchu głowicy!
              • jurekski Re: dural się pali tylko wg fizyków smoleńskich 27.10.12, 17:36
                marek_boa napisał:

                > Tak szczerze pisząc to na tym niszczycielu typ 42 tak na prawdę paliło się na s
                > amym początku nie wykorzystane paliwo rakietowe ,które "Exocet" rozsypał we wnę
                > trzu okrętu po jego trafieniu i niewybuchu głowicy!

                Jeżeli mogę dorzucić swoje trzy grosze to resztki tego paliwa zachowywały się jak gródki termitu i spowodowały liczne pożary na swojej drodze a przede wszystkim w tym rozlanego paliwa z przebitego zbiornika do generatorów dieslowskich. A na domiar złego pocisk przebijając się przez kadłub przerwał główną magistralę ppoż. oraz zniszczył siłownię przednią i pomocniczą wyłączając wiele systemów w tym krytycznym momencie. I to utrudniło lub wręcz uniemożliwiło podjęcie skutecznej akcji ratowniczej.
                W kwestii użycia duraluminium w konstrukcji to ostatnimi okrętami w flocie były fregaty typu 21 Amazon, wszystkie duże okręty z typem 42 włącznie nie MIAŁY stopów aluminium w konstrukcji kadłuba i nadbudówek.
                Pozdrawiam
            • tugen_axalla Re: dural się pali tylko wg fizyków smoleńskich 26.10.12, 18:49
              Jak mogłeś to zrobić tow. niegraczowi? ;))
    • niegracz nawet plazma nie podpali aluminium 27.10.12, 11:28
      www.youtube.com/watch?v=77H0ofErVg4
      cięcie plazmą blachy aluminiowej
      w atmosferze powietrza

      bez użycia gazów ochronnych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka