chilum
06.07.04, 12:32
No,mam M-65.
Jedna metka jest na wysokości kołnierza,od środka:-).
Na niej wymiary i takie coś:
DSA 100 12-0-0131
Stock No 8475-782-2939
Nato Size 7080/9404
Druga na wysokości prawej kieszeni,od środka ze specyfikacją traktowania.
No ,jak ją traktować.
Używana z targu staroci w Bytomiu.
Ma ślady po odprutych identyfikatorach nad kieszeniami.
Śladów po usuniętych patch`s nie ma.
Miałem już kilka M-65 i potrafię odróżnić po detalach,czy jest to wojskowa,czy szyta dla konfekcji.
Chociażby po wszyciu pagonów,rodzaju tasiemki przy zamku,rodzaj zamka przy kołnierzu.
Olive-washed tak określiłbym kolor.
Za 180pln.
Jak myślicie-demobil or not?
Ja czuję ,że tak.
Jak pisałem miałem już różne kurtki tego typu,łącznie z modelem z poprzedniej generacji.
Na guziki(bez rzepów),bez kaptura,inny wykrój kołnierza(raczej 51 r).
Widziałem też podróbki ze sklepów z militariami jakieś "Concorde" niestrannie uszyte, z marnego materiału.
Tyle,ze wykrój ogólnie się zgadza,ale jak na wojskową rzecz to słaba wytrzymałość.
Co znaczą te numerki,poza tym?
Chilum Orr / Jedi Order Council at Javin IV
--
Stop War on Drugs & Start War on Siths