Dodaj do ulubionych

Bóg vs. Inteligentny Projektant

09.10.11, 11:04
Obserwuję z zaciekawieniem toczący się ostatnio na forum pojedynek bóstw. Słabnący Bóg chrześcijański ściera się z młodym bóstwem walczącym o rząd dusz na terenie dotychczas pozostajacym pod panowaniem dziadka z długą brodą. Bóg chrześcijański słabnie, bo coraz trudniej jest współczesnemu człowiekowi uwierzyć, że świat powstał kilka tysięcy lat temu w ciągu niecałego tygodnia. Trudno jest np. wyjaśnić, po co Bóg rozsypywał po powierzchni, jak i pod nią miliony różnych skamienielin dziwacznych organizmów, skąd biorą się coraz nowsze gatunki, szczepy bakterii, wirusów, skoro wszystko wg. Biblii (czyli jedynego źródła podającego definicję Boga i chrześcijańskiej boskiej kreacji) powstało w jednym akcie. Dlatego pojawił się nowy bóg - Inteligentny Projektant. Nie ma on nic wspólnego z chrześcijaństwem i Biblią, Święta Księga Inteligentnego Projektanta dopiero powstaje - tworzone są pierwsze mity, podwaliny nowej religii. Wydawać by się mogło, że nowe bóstwo nie ma większych szans na opanowanie terenów zajętych przez Boga chrześcijańskiego. Jednak twórcy nowej religii zastosowali pewien podstęp - kłamliwie twierdzą, że nowy bóg to tylko poprawiona wersja tego starego.
Obserwuj wątek
    • tanebo Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 11:12
      Jest nawet pierwszy dogmat nowej religii: udowodnij że go nie ma.
    • olek13 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 11:19
      Wątpię, czy nowy kult zdąży się upowszechnić. Prędzej ludzie wyginą. Ich miejsce zajmą inteligentne maszynki.
      Ciekawe w jakich bogów będą wierzyły maszyny?
      • ultimate.strike Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 11:22
        Maszyny będą miały prościej. Rzeczywiście zostały stworzone więc więc ich wiara w Jobsa, Gatesa i bogów dynastii Motorola będzie prawdziwa. :)
        • karbat Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 11:30
          judeo-chrzescijansko-katolicki bog powstawal na przestrzeni setek lat ... dzis nie wytrzymuje konfrontacji z otaczajaca rzeczywistoscia , elementarna ludzka inteligencja ... wiec trzeba
          go zreformowac , zmodernizowac , unowoczesniec .

          proces powstawania judeo-chrzescijansko- katolickiego boga trwa, jak dlugo specjalisci
          od tego boga beda go modernizowac ... kiedy powstanie w ostatecznej wersji , postaci ...
          • ultimate.strike Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 11:37
            > judeo-chrzescijansko-katolicki bog powstawal na przestrzeni setek lat ...

            Ale proces ten uległ zakończeniu wraz z ostatecznym ustaleniem kanonu.

            > proces powstawania judeo-chrzescijansko- katolickiego boga trwa,

            Musiałyby zostać wprowadzone do Biblii stosowne modyfikacje. Nie czyni się tego, jak na razie.

            > od tego boga beda go modernizowac ... kiedy powstanie w ostatecznej wersji , po
            > staci ...

            Nie, to juz będzie brand new god (żeby Noweyy zrozumiał :).
            • karbat Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 12:06
              ultimate.strike napisał:
              > > judeo-chrzescijansko-katolicki bog powstawal na przestrzeni setek lat ...

              > Ale proces ten uległ zakończeniu wraz z ostatecznym ustaleniem kanonu.

              ;) ,
              pewnie slyszales cos o teologicznych dysputach kato-naukowcow od katolickiego boga ...
              i ich odpowiedniej ( jedynie slusznej ) wykladni-interpretacji ich sfientej biblii -kanonu .
              Trzeba byc slepym , zeby nie zauwazyc , ze te kanony , slowa boga interpretowano inaczej wczoraj niz dzis . (po drodze palac na stosie tych co mowili co bedzie z pogladami boga /interpretujacymi jego slowa , jutro ).

              Trzeba byc slepym , zeby nie widziec , ze sfienta biblie interpretowali cwaniacy ZAWSZE
              i dalej to beda robic w zaleznosci od okolicznosci . niedawno jeszcze postulujacych np. demokracje by SPALONO , zywcem upieczono ... w imie sfietych slow ich biblii - WSZELKA WLADZA pochodzi od BOGA .

              nowy bóg - Inteligentny Projektant - gwarantujesz , ze stary bog z biegiemn czasu nie przejmie elementow nowego boga .... ;)
              • ferro2 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 12:17
                jak czytam wasze wypociny to smiac mi sie chce, stary Bog, nowy Bog, byl jeden Bog jest i bedzie, obojetnie co wymyslicie, szkoda waszego czasu tylko, ale pogadac kazdy moze, ja tez:)))
                • olek13 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 12:20
                  Śmiej się, na zdrowie.
                  Tylko po co tu przyszłaś obwieścić swoją "prawdę"? Potrzebujesz się dowartościować, pokazać innym, jakimi są głupkami?
                  To radzę Ci: skup się na własnej głupocie, która Ci każe ślepo wierzyć w bożka, Który Jest Jeden (z wielu innych).
                  • ferro2 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 12:24
                    ja sie nie musze dowartosciowywac, raczej to Ty robisz, na sile innym chcesz wrabac swoje poglady, ja tylko mowie co mylse, nie przekonywuje nikogo.
                    • noveyy777 Czy świat został stworzony 10.000 lat temu? 09.10.11, 18:38
                      Czym Ty się przejmujesz?...przecież ten wątek, to bełkot ignoranta !. Owszem może on zaboleć kreacjonistów wierzących w młodą ziemię, ale nie porządnych biblijnych naukowców, chrześcijan. Bo tacy wierdzą,że Biblia nie naucza o tym,że świat powstał w sześć dni 10.000 lat temu. Kiedyś nawet walczyłem/dyskutowałem z ignorantami pod względem znajomości i zrozumienia treści pierwszego ( i nie tylko) rozdzialu biblijnej Księgi Rodzaju, ale stwierdziłem, że nie ma to sensu. Im nie zależy na poznaniu prawdy,więc w kółko powtarzają te same kłamstwa.

                      Tym samym popełniają błąd logiczny:

                      W związku z błędaml logicznym:

                      Reductio ad absurdum-Błąd ten powstaje wtedy, kiedy za pomocą uproszczenia sprowadzamy całość do jakiejś części, tworząc jej karykaturalny obraz, mający niewiele wspólnego z rzeczywistością.
                      Argument by laziness-Taki błąd logiczny powstaje wtedy, gdy ktoś argumentuje odnośnie do czegoś, mimo iż zupełnie nie zadał sobie trudu, aby zapoznać się głębiej z tym tematem.
                      Humor or ridicule-Ten błąd powstaje wtedy, gdy ktoś zamiast podjąć polemikę z argumentami oponenta tylko żartuje lub szydzi z niego, aby w ten sposób wynieść się ponad jego racje oraz sprawić wrażenie, że argumentacja oponenta jest śmieszna lub głupia, a zatem pozbawiona znaczenia. Jest to bardzo często spotykane u sceptyków, racjonalistów i ateistów, którzy zamiast podjąć polemikę z argumentacją starają się jedynie ją ośmieszać i zniesławiać, bez podjęcia jakiejkolwiek z nią polemiki.
                      Porównywanie wiary w Boga do wiary w krasnoludki jest oparte na błedzie logicznym:
                      False analogy-Ten błąd powstaje wtedy, gdy argumentujemy za pomocą analogii, która jest nieadekwatna. Przywołajmy jeden z powyższych przykładów:a) Jan jest ssakiem,b) Azor jest ssakiem,c) zatem Jan jest Azorem.
                      Pisałem o tym tutaj:
                      usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.sci.biologia&tid=1033651&MID=%3Cj6c4ab%24kn8%241%40inews.gazeta.pl%3E
                      "Faktem ustalonym naukowo jest też, że raczej istnieje COŚ niż NIC. Chyba
                      zgodzimy się z tym faktem, ponieważ inaczej nie moglibyśmy czytać, co do
                      siebie piszemy?
                      Jeżeli faktem jest, że "od zawsze" istnieje 'COŚ', więc dlaczego nie może
                      istnieć BÓG, czy BÓG PROJEKTANT, którą to istotę należałoby pojmować, jako
                      wyższą formę świadomego życia?
                      Czy ktokolwiek potrafi racjonalnie uzasadnić tezę przeciwną, tak bez
                      stosowania uników, używając sprawdzonego i szyderczego sloganu: "nauka nie
                      zajmuje się bogami i krasnoludkami"?
                      Slogan ten również opiera się na błędzie logicznym ze złej analogii (False
                      analogy) , choćby dlatego, że nikt o zdrowych zmysłach, poważny oraz douczony
                      nie wierzy w krasnoludki. Natomiast w Boga, pojmowanego, jako istotę wyższą,
                      lub Projektanta Wszechświata wierzą ludzie zarówno prości i niewykształceni,
                      jak i poważni naukowcy.
                      forum.gazeta.pl/forum/w,721,129584278,129584278,Coraz_wiecej_uczonych_przychylnych_kreacjonizmowi_.html
                      Nie są to przypadki sporne, to znaczy wyjątki od reguły! Ludzie ci potrafią
                      też podać argumenty twardo stojące za ich przekonaniem, więc ta informacja nie
                      implikuje wniosku o popełnianiu błędu logicznego AD-NUMERUM.
                      Błędem logicznym jest natomiast lekceważenie tych argumentów i uparte
                      sprowadzanie wszystkiego do jednej interpretacji, jednej wizji świata i jego
                      pochodzenia, ponieważ opcja na rzecz racjonalności, która opiera się na wierze
                      w istnienie jedynie materialnego świata, który możemy badać, nie opiera się na
                      naukowym ustaleniu!"

                      Pisałem o tym wielokrotnie,ale autorowi, jak i całej jego klice złożonej z 8 gawędziarzy amatorów,
                      jakoś nie można dotrzeć do rozsądku. Ja rozumiem,że ludzie mają w naturze raczej potwierdzać swoje wnioski
                      niż je korygować,ale,że mogą się w tych praktykach posuwać do granic absurdu, to moje nowe doświadczenie.

                      Poza tym autor nie odróżnia teorii inteligetnego projektu wogóle od zwolennikow biblijego kreacjonizmu.
                      Oczywiście zwolennik biblijnego kreacjonizmu jest zwolennikiem TIP,ale nie musi koniecznie nim być
                      kaŻdy zwolennik TIP.
                      WiĘc nawet jakby autor miaŁ rację, to podważyłby wiarogodnośc biblijnej Ksiegi Rodzaju,a nie TIP.
                      Kolejny dowód na to,że autor nie rozumie,co pisze i z czym wojuje:).

                      Tutaj przeprowadziłem dłuższą polemikę na ten temat. Dyskusję sprowokował nieprzemyślany tekst p. Koraszewkiego, zastępcy redaktora Racjonalisty.pl.
                      Nie staną on do dyskusji osobiście, aby bronić swojego bełkotu. Dyskusję podjął za niego jeden z moderatorów, kompletny ignorant w tej dziedzinie. Przy okazji wylazły jeszcze inne babole, jakich na temat Biblii naprodukował np. p. Agnosiewicz, a które wielokrotnie zostały w sieci rozebrane na elementy pierwsze i następnie zezłomowane. Kiedyś publicznie go za to skrytykowałem,ale oczywiście usunięto mój wpis.
                      www.racjonalista.pl/forum.php/s,408997
                      Tutaj wykazywałem, że sekwencje skamieniałości w kolejnych warstwach sa zgodne ze sprawozdaniem z Księgi Rodzaju, jezeli chodzi o kojelnośc stwarzania (3 post od góry 'monitor'). Opisałem tez tam pokrótce różne stanowiska kreacjonistyczne:

                      www.sfinia.fora.pl/genesis,36/jaki-rzeczywisty-status-ma-teoria-ewolucji,5617-25.html
                      ""(....) Obraz nakreslony w Księdze Rodzaju jest adekwatny do obrazu , jaki maluje współczena paleontologia i geologia:

                      "1) początek; 2) pierwotna Ziemia pogrążona w ciemnościach, otoczona powłoką ciężkich gazów i wody; 3) światło; 4) przestworze, czyli atmosfera; 5)
                      rozległe obszary suchego lądu; 6) rośliny lądowe; 7) Słońce, Księżyc i gwiazdy widoczne w przestworzu, zaczynają się pory roku; 8) potwory morskie i stworzenia latające; 9) ssaki (zwierzęta dzikie i domowe); 10) człowiek. Naukowcy zgodnie przyznają, że te etapy rzeczywiście następowały w takim porządku." "

                      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/79/Geological_time_spiral.png/300px-Geological_time_spiral.png
                      aneksy.pwn.pl/historia_ziemi/przyklady/.grafika/tabela/nasilow.gif
                      Z resztą w sieci można znależć mnóstwo teksów z argumentacją kreacjonistów biblijnych/staroziemskich. Więc autor niniejszego wątku jest po prostu niedouczony w tych tematach.

                      www.fronda.pl/blogowisko/wpis/nazwa/biblijna_teoria_stworzenia_wg_jima_schicatano
                      "Biblijna Teoria Stworzenia wg Jima Schicatano
                      1. Wszechświat miał swój początek
                      2. Czas miał swój początek.
                      3. Młoda Ziemia była pusta i pozbawiona życia.
                      4. Powierzchnia Ziemi była pogrążona w ciemności.
                      5. Ziemia była pokryta wodą.
                      6. Światło rozjaśniło powierzchnię Ziemi, lecz dopiero po wcześniejszych wydarzeniach."

                      Naukowa poprawność wszystkich tych postulatów została potwierdzona. Wykluczając Boskie natchnienie, nie moglibyśmy wyjaśnić jak autor żyjący tak dawno temu mógł osiągnąć podobną wiedzę.

                      prawdabiblijna.wordpress.com/2011/01/15/%E2%80%9Edni-stwarzania%E2%80%9D-%E2%80%93-czy-trwaly-literalne-24-godziny/
                      Mam zamiar napisać dłuższy esej na ten tema
                      • ultimate.strike Re: Czy świat został stworzony 10.000 lat temu? 09.10.11, 18:49
                        No i nawklejałeś spamu pomieszanego z inwektywami. Coś z tego masz?
                    • noveyy777 CZ:2 09.10.11, 18:42
                      Mam zamiar napisać dłuższy esej na ten temat, ponieważ gawedziarzy/amatorow na zasadzie zaciętej płyty NIGDY nie zabraknie. Wystarczy dać linka do takiego tekstu i tyle. Po co się powtarzać.

                      usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.sci.biologia&tid=1033651&MID=%3Cj6c4ab%24kn8%241%40inews.gazeta.pl%3E
                      "Antoni Hoffman dodał jednak, że jest to tylko jedna z możliwych interpretacji
                      takiego podejścia do zaobserwowanych faktów, ponieważ jego zdaniem
                      równouprawniony jest pogląd, że jedność biochemiczna może być efektem
                      działania tego samego Projektanta, który posługiwał się tymi samymi
                      sprawdzonymi metodami.

                      Natomiast „sukcesja” obserwowana w zapisie kopalnym, te następstwa w
                      występowaniu konkretnych zestawów szczątków różnych organizmów w konkretnych
                      warstwach skalnych, o których wyżej napisałem, można zdaniem Antoniego
                      Hoffmana interpretować, jako efekt działalności stwórczej, prowadzonej na
                      przestrzeni długiego czasu.
                      Poza tym Hoffman dodał,że badanie zapisu kopalnego nie daje naukowcom
                      NAJMNIEJSZYCH podstaw, żeby można było odrzucać taką interpretację. Tak było
                      za czasów Karola Darwina, tak było za czasów Antoniego Hoffmana, tak jest i
                      dzisiaj."

                      pozdrawiam.
                      • olek13 Re: CZ:2 09.10.11, 18:48
                        Ok. To ja powiem tak:
                        Świat został stworzony 20 minut temu, wraz ze wszystkimi dowodami na ewolucję, wspomnieniami ludzi itd.
                        Nawet jezusowe kaźnie, co to legły u podstaw zmyślonej 20 minut temu religii chrześcijan, też zostały zmyślone. Wszystko jest jedną, wielką ściemą.
                        noveyy777 - zapewniam Cię, że nie ma najmniejszych podstaw, by tę teorię obalić.
                    • noveyy777 Paleontologia i Ksiega Rodzaju 09.10.11, 19:27
                      usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.sci.biologia&tid=1033651&MID=%3Cj6c4ab%24kn8%241%40inews.gazeta.pl%3E
                      Antoni Hoffman www.ewolucja.org/w3/d7/d7a8.html w jednym z artykułów napisał, że najlepszymi przesłankami za
                      prawdziwością teorii ewolucji są jedność biochemiczna świata ożywionego i
                      sukcesja, jaką obserwujemy w zapisie kopalnym.
                      Napisał, że wszystko,co żyje składa się z DNA, RNA i białek, co można
                      interpretować, jako przesłankę za pochodzeniem od wspólnego przodka.
                      Stwierdził dodatkowo, że badając zapis kopalny widzimy, że był czas kiedy
                      istniały tylko organizmy jednokomórkowe, a nie było jeszcze ryb,że był czas,
                      kiedy istniały ryby, a nie było jeszcze słoni, że był czas, kiedy po ziemi
                      chodziły już słonie, a nie było jeszcze ludzi.
                      Więc można zdaniem Hoffmana wyciągnąć wniosek,że ryby pochodzą od NIE ryb,
                      słonie pochodzą od NIE słoni, a ludzie od NIE ludzi.

                      Mamy tutaj do czynienia z błędem logicznym, choć dalej będzie wykazane, ze
                      Antoni Hoffman nie popełniał tego błędu w rozważanej tutaj argumentacji:

                      --------------------------------------------------------------------------------
                      Post hoc, ergo propter hoc-Błąd ten powstaje zawsze wtedy, gdy ktoś
                      bezpodstawnie twierdzi, że coś było przyczyną jakiegoś zjawiska tylko i
                      wyłącznie na podstawie tego, że poprzedzało ono to zjawisko.

                      purious causation-Ten błąd powstaje wtedy, gdy dostrzegamy związek
                      przyczynowo-skutkowy, tam gdzie jest on tylko pozorny,lub może być tylko pozorny.
                      -------------------------------------------------------------
                      Antoni Hoffman dodał jednak, że jest to tylko jedna z możliwych interpretacji
                      takiego podejścia do zaobserwowanych faktów, ponieważ jego zdaniem
                      równouprawniony jest pogląd, że jedność biochemiczna może być efektem
                      działania tego samego Projektanta, który posługiwał się tymi samymi
                      sprawdzonymi metodami.

                      Natomiast „sukcesja” obserwowana w zapisie kopalnym, te następstwa w
                      występowaniu konkretnych zestawów szczątków różnych organizmów w konkretnych
                      warstwach skalnych, o których wyżej napisałem, można zdaniem Antoniego
                      Hoffmana interpretować, jako efekt działalności stwórczej, prowadzonej na
                      przestrzeni długiego czasu.
                      Poza tym Hoffman dodał,że badanie zapisu kopalnego nie daje naukowcom
                      NAJMNIEJSZYCH podstaw, żeby można było odrzucać taką interpretację. Tak było
                      za czasów Karola Darwina, tak było za czasów Antoniego Hoffmana, tak jest i
                      dzisiaj.Polecam książkę Antoniego Hoffmana "Wokół ewolucji":
                      bioslawek.wordpress.com/2011/07/14/antoni-hoffman-wokol-ewolucji-polecana-ksiazka/
                      Ciekawa i odważna polemika ewolucjonisty z własną teorią. Do napisania książki stała się natchnieniem zwołana w 1980 roku w Chicago konferencja, która okazała się gwoździem do trumny tzw. syntetycznej teorii ewolucji, wypracowanej w 1946 roku w Princeton. Autor tej niewielkiej książki, sam będący jak na to wskazuje tekst ewolucjonistą, ukazuje w ciekawy, szczery i stonowany sposób problemy i wyzwania, wobec których stała wczesna teoria Darwina, jak i te, z którymi zmagają się jej współczesne odpowiedniki oraz kontynuatorzy. Sytuacja jest zatem nieco nietypowa, bo atakuje ktoś z wewnątrz, a nie z zewnątrz obozu. Hoffman w fachowy sposób przedstawia rozwój teorii i myśli ewolucyjnej oraz konfrontuje je z faktami i naukową krytyką wśród samych ewolucjonistów. Autor niejako pyta, rozważa i udziela odpowiedzi, wypowiada głos za i przeciw postulowaniu pewnych teorii i mechanizmów, obnażając uproszczenia i luki w rozumowaniach, przy czym sam niepotrzebnie nie komplikuje omawianych przez siebie i innych zagadnień. Książka godna polecenia dla tych, którzy chcą pełniej poznać dwie strony medalu pojmowania spraw ewolucji w świecie nauk związanych z szeroko rozumianą biologią, jak i uświadomionych problemów ewolucjonizmu widzianych oczami samych jej rzeczników.


                      pozdrawiam.
                  • ferro2 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 12:25
                    olek13 napisał:

                    > Śmiej się, na zdrowie.
                    > Tylko po co tu przyszłaś obwieścić swoją "prawdę"? Potrzebujesz się dowartościo
                    > wać, pokazać innym, jakimi są głupkami?
                    > To radzę Ci: skup się na własnej głupocie, która Ci każe ślepo wierzyć w bożka,
                    > Który Jest Jeden (z wielu innych).

                    Nie jeden z wielu innych, jest tylko jeden Bog w ktorego mamy wierzyc.
                    • ultimate.strike Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 12:27
                      > Nie jeden z wielu innych, jest tylko jeden Bog w ktorego mamy wierzyc.

                      Wielu tak twierdzi, tylko różne imiona boskie przy tym wypowiadają. :)
                      A ostatnio do zestawu doszło nowe - Inteligentny Projektant (poczytaj Noveyya).
                    • olek13 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 12:38
                      Widzisz to, co chcesz. Klasyczne klapy na oczach.
                      Napisz mi, proszę, jakie konkretnie poglądy usiłuję wciskać innym?
                      Już raz mi zarzucałaś, że udowadniam, że nie ma żadnego Boga. Prosiłem o wskazanie, w którym miejscu tak pisałem - nie dostałem odpowiedzi.
                      Poza tym w którego Jednego Boga macie wierzyć, to mnie mało obchodzi.
                      • ferro2 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 16:40
                        olek13 napisał:

                        > Widzisz to, co chcesz. Klasyczne klapy na oczach.
                        > Napisz mi, proszę, jakie konkretnie poglądy usiłuję wciskać innym?
                        > Już raz mi zarzucałaś, że udowadniam, że nie ma żadnego Boga. Prosiłem o wskaza
                        > nie, w którym miejscu tak pisałem - nie dostałem odpowiedzi.
                        > Poza tym w którego Jednego Boga macie wierzyć, to mnie mało obchodzi.

                        wlasnie, jak Cie to nie obchodzi,to o czym z Toba dyskutowac????
                        • olek13 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 16:53
                          Znowu wykazałaś się niezrozumieniem tematu rozmowy:
                          dyskutować można o argumentach, ich jakości, uzasadnieniu itp, np o argumentach na rzecz teorii jakiegoś Boga.
                          Wierzyć to sobie możesz bez dyskusji w co chcesz. Z wiarą się nie dyskutuje, bo po co i o czym?
                          Potrafisz to zrozumieć?
                          • ferro2 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 17:02
                            olek13 napisał:

                            > Znowu wykazałaś się niezrozumieniem tematu rozmowy:
                            > dyskutować można o argumentach, ich jakości, uzasadnieniu itp, np o argumentach
                            > na rzecz teorii jakiegoś Boga.
                            > Wierzyć to sobie możesz bez dyskusji w co chcesz. Z wiarą się nie dyskutuje, bo
                            > po co i o czym?
                            > Potrafisz to zrozumieć?

                            ja to dobrze rozumie, ale nie bede dyskutowac z kims kto nie wierzy w Boga, w kogos ktos stworzyl cala ziemie i tego niewiarka. Jest sporo na forum ateistow czy ludzi podwazajacych istnienie Boga, ale potrafia inaczej na spokojnie sie wypowiadac, Ty jakos nie potrafisz, sorry.
                            • ultimate.strike Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 17:07
                              > ja to dobrze rozumie, ale nie bede dyskutowac z kims kto nie wierzy w Boga,

                              To znacznie zawęża ilość osób, z którymi będziesz dyskutować.

                              > w k
                              > ogos ktos stworzyl cala ziemie i tego niewiarka.

                              Po co Bóg stworzył tego niewiarka? Żebyś nie miała z kim dyskutować?
                              • ferro2 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 17:11
                                ultimate.strike napisał:

                                > > ja to dobrze rozumie, ale nie bede dyskutowac z kims kto nie wierzy w Bog
                                > a,
                                >
                                > To znacznie zawęża ilość osób, z którymi będziesz dyskutować.
                                >
                                > > w k
                                > > ogos ktos stworzyl cala ziemie i tego niewiarka.
                                >
                                > Po co Bóg stworzył tego niewiarka? Żebyś nie miała z kim dyskutować?

                                nie, niewiarka tez stworzyl, ale kazdy logicznie myslacy czlowiek, zrozumie, ze jest ktos kto jest nad nami i calym swiatem rzadzi, czy jestes w stanie zmienic polozenie geograficzne oceanu???? jak jestes to zwracam honor.
                                • olek13 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 17:14
                                  No niezmiernie jestem ciekaw tego logicznego uzasadnienia dla istnienia Boga!
                                  Obawiam się tylko, że uzasadnienie z logiką będzie miało tyle wspólnego, co koń z koniakiem albo rum z rumakiem.
                                  • ferro2 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 17:16
                                    olek13 napisał:

                                    > No niezmiernie jestem ciekaw tego logicznego uzasadnienia dla istnienia Boga!
                                    > Obawiam się tylko, że uzasadnienie z logiką będzie miało tyle wspólnego, co koń
                                    > z koniakiem albo rum z rumakiem.

                                    dla Ciebie na pewno.
                                    • olek13 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 17:20
                                      Kilka razy prosiłem o podanie, gdzie napisałem, że nie ma żadnego Boga, bo tak insynuowałaś.
                                      Odpowiedzi nie było i nie ma.
                                      Udajesz głupią, czy głupia jesteś?
                                      • ferro2 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 17:24
                                        olek13 napisał:

                                        > Kilka razy prosiłem o podanie, gdzie napisałem, że nie ma żadnego Boga, bo tak
                                        > insynuowałaś.
                                        > Odpowiedzi nie było i nie ma.
                                        > Udajesz głupią, czy głupia jesteś?

                                        no wlasnie, jak mozna dyskutowac z kims kto obraza???? nie znasz regulaminu forum??? tylko glupi czlowiek mowi ze nie ma BOga, a Ty piszesz ..... jakiegoś Boga...... na jedno wychodzi ze dla Ciebie Boga nie ma, sorry, ale nie mam wiecej pytan do Ciebie.
                                        • olek13 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 19:38
                                          Rozumiem. Ja tego nie napisałem, ale Twoim zdaniem tak napisać chciałem, więc to tak, jakbym napisał, nie pisząc.
                                          Ręce i cycki opadają...
                            • olek13 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 17:09
                              Jasne, nie musisz. Tyle, że to forum jest publiczne i jak coś piszesz, to inni mogą się do tego odnosić, nawet w sposób, który Ci się nie podoba.
                              A mnie nie podoba się, jak ktoś nie odróżnia zasadniczych kategorii, bo dla mnie ktoś taki jest albo tępy albo jest programowym ignorantem.
                              Sorry.
                              • ferro2 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 17:12
                                olek13 napisał:

                                > Jasne, nie musisz. Tyle, że to forum jest publiczne i jak coś piszesz, to inni
                                > mogą się do tego odnosić, nawet w sposób, który Ci się nie podoba.
                                > A mnie nie podoba się, jak ktoś nie odróżnia zasadniczych kategorii, bo dla mni
                                > e ktoś taki jest albo tępy albo jest programowym ignorantem.
                                > Sorry.

                                nie przepraszaj, napisales o sobie, zgadazm sie:)))
                                • olek13 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 17:16
                                  Może jakieś malutkie uzasadnionko..?
                                  Bo tak sobie napisać "właśnie że ty" to mogą przedszkolaki.
                                  • ferro2 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 17:20
                                    olek13 napisał:

                                    > Może jakieś malutkie uzasadnionko..?
                                    > Bo tak sobie napisać "właśnie że ty" to mogą przedszkolaki

                                    dla Ciebie obojetnie co napisze bede przedszkolakiem, wiec po co mam sie wysilac??? to jak widze nic nie zmieni, szkoda czasu:))) badz soaba a ja tez.
                            • kotekali Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 17:24
                              zbyt interesowna ta wiara by byla prawdziwa :)
                  • karbat Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 12:33
                    ferro2 napisała:
                    > jak czytam wasze wypociny to smiac mi sie chce, stary Bog, nowy Bog, byl jeden
                    > Bog jest i bedzie, obojetnie co wymyslicie, szkoda waszego czasu tylko, ale pog
                    > adac kazdy moze, ja tez:)))

                    idz i powiedz to wyznawcom hinduizmu, buddyzmu, muzulmanon, zydom, chrzescijanom , wyznawcom Voodoo , Manitu czy jak ich te setki , tysiace bogow nazywaja .

                    a najlepiej wez i zamknij tych wszystkich propagatorow -kacykow tych wszystkich bogow w jednym pomieszczeniu i niech stwierdza , ktory z tych wszyskich bogow jest PRAWDZIWY .
                    wyrzna sie sami nawzajem ( bez zadnej boszej pomocy ) w imie swojego jedynego prawdziwego boga .

                    i ... bylby spokoj na ziemskiem padole ;) , przynajmniej bylaby jedna przyczyna podzialow , konfliktow wsrod ludzi mniej .

                    bog jest jeden ... no to sie modl do muzulanskiego boga ,
                    wyjdz na ulice w katolandzie i krzycz - Allahu Akbar .
                    sama sie osobiscie przekonasz czy jest jeden bog .
                • kotekali Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 17:22
                  a co np z bogami greckimi, rzymskimi , egipskimi, hinduskimi, indianskimi ,afrykanskimi itd
                  masz jakis dowod , ze nie istnieja? a jakie masz wytlumaczenie na ich zaistnienie i dlaczago mieliby byc mniej prawdziwi od tego jedngo? przeciez znajdziesz i dzis ich wyznawcow rownie fanatycznych ...byc moze...jak Ty ? ;)
              • ultimate.strike Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 12:25
                > Trzeba byc slepym , zeby nie zauwazyc , ze te kanony , slowa boga interpretowan
                > o inaczej wczoraj niz dzis .

                Interpretacja rzeczywiście się zmienia, w treść jednak już od kilkuset lat się nie ingeruje. A interpretacja ma to do siebie, że można z nią przesadzić. Np. gdy próbuje się wprowadzić interpretację, ze wielu spraw, takich jak na przykład Akt Kreacji nie należy rozumieć dosłownie, bo to tylko przenośnia. To, wbrew pozorom, jest dla chrześcijan bardzo niebezpieczna interpretacja (acz konieczna, by Inteligentnego Projektanta przedstawiać jako wersję Boga chrześcijańskiego). Dlaczego tylko Akt Kreacji jest przenośnią? Takie założenie jest całkowicie nieuprawnione, uprawnione jest za to założenie, ze cała treść Biblii jest przenośnią, cała więc także samo pojęcie Boga. I wtedy okazuje się, że Bóg nie istnieje, jest tylko wyobrażeniem jakiejś siły stojącej ponad człowiekiem. To właśnie jest to niebezpieczeństwo, chcąc Boga uczynić podobnym do Inteligentnego Projektanta, teologowie go likwidują.

                > nowy bóg - Inteligentny Projektant - gwarantujesz , ze stary bog z biegiemn cza
                > su nie przejmie elementow nowego boga .... ;)

                Ewentualne przejęcie przez Boga cech Inteligentnego Projektanta by Boga uśmierciło.
                • karbat Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 12:48
                  ultimate.strike napisał:
                  > Ewentualne przejęcie przez Boga cech Inteligentnego Projektanta by Boga
                  >uśmierciło.

                  usmiercilo boga katolikow dziesiejsze stwierdzenie ,wsrod katolikow ,ich duszpasterzy - duchowej awangardy katolikow , ze sfiente slowa boga ;
                  -opis stworzenia swiata ,
                  -stworzenie -powstanie czlowieka ( dwa diametralnie rozne opisy )
                  -pojecie raju w sfientej bibli ,- to opisy alegoryczne , ktorych nie trzeba brac doslownie !
                  Sfiente slowa samego boga ! , ktorych nie nalezy brac doslownie !
                  - sfiente slowa z biblii katolikow , wszelka wladza pochodzi od boga ...

                  wczoraj za kwstionowanie ww by kazdego spalono , dzis ... to normalka w kosciele katolikow

                  biblia katolicka jest sfienta , niepodwazalna jedyna prawda ... chyba dlatego , ze ...
                  caluje ja katolicki ksiadz .
                  • ultimate.strike Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 12:52
                    > usmiercilo boga katolikow dziesiejsze stwierdzenie ,wsrod katolikow ,ich duszpa
                    > sterzy - duchowej awangardy katolikow , ze sfiente slowa boga ;
                    > -opis stworzenia swiata ,
                    > -stworzenie -powstanie czlowieka ( dwa diametralnie rozne opisy )
                    > -pojecie raju w sfientej bibli ,- to opisy alegoryczne , ktorych nie trzeba bra
                    > c doslownie !

                    Tak, część katolików dopuściła się bogobójstwa.
                  • ferro2 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 16:48

                    • ultimate.strike Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 17:05
                      nie bede pisac jak, bo i tak bys tego nie zrozumial

                      To nie jest odpowiedź, tylko wykręt od odpowiedzi.

                      a bys tylko tutaj Boga obrazal. Wiem tez ze Bog nie da sie z siebie nasmiewac,

                      Wiesz, ze się nie da naśmiewać ale boisz się, że się bedą naśmiewać? Widzisz, jakie sprzeczności sadzisz na forum?

                      on jest, byl i bedzie, obojetnie co mowia inni, co mowie ja .

                      I obojętnie od wewnętrznych sprzeczności w swojej definicji?
                      A co będzie, jak Go nie będzie, bo zostanie zastąpiony nowym kultem Inteligentnego Projektanta?
                      • ferro2 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 17:09
                        ultimate.strike napisał:

                        > nie bede pisac jak, bo i tak bys tego nie zrozumial
                        >
                        > To nie jest odpowiedź, tylko wykręt od odpowiedzi.
                        >
                        > a bys tylko tutaj Boga obrazal. Wiem tez ze Bog nie da sie z siebie nasmiewa
                        > c,

                        >
                        > Wiesz, ze się nie da naśmiewać ale boisz się, że się bedą naśmiewać? Widzisz, j
                        > akie sprzeczności sadzisz na forum?
                        >
                        > on jest, byl i bedzie, obojetnie co mowia inni, co mowie ja .
                        >
                        > I obojętnie od wewnętrznych sprzeczności w swojej definicji?
                        > A co będzie, jak Go nie będzie, bo zostanie zastąpiony nowym kultem Inteligentn
                        > ego Projektanta?
                        • ultimate.strike Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 18:28
                          ja sie z niczego nie wykrecam, mowie, ze bys nie zrozumial

                          Przyczyny jasnowidzenia, tudzież przemawiania niezrozumiałymi dla przemawiającego językami już dzisiaj na forum przerabialiśmy.

                          a w Biblii pisze, ze nie wszystkim dane bedzie to zrozumiec, pewnie jestes w tych, o jakich sprzecznosciach pisze???

                          Autorzy musieli się jakoś zabezpieczyć. Widocznie mieli pewność, ze część ludzi w to nie uwierzy.

                          ze bedziesz sie z Boga smial???

                          Dlaczego miałbym się śmiać z Boga?

                          nie chce Cie draznic, zebys nie mial okazji smiac sie z Boga, on byl, jest i bedzie,

                          Jeżeli jest taki potężny, to przecież nawet mój śmiech Mu nie zaszkodzi, prawda?

                          zadne inne kulty mnie nie interesuja.

                          Ale najprawdopodobniej im ulegniesz. Niektórzy, także na tym forum już taki kult forsują. Nowe bóstwo nazwali Inteligentnym Projektantem. Nie ma on nic z Biblią wspolnego, nie stworzyl świata w sześć dni, nie zesłał potopu, zaprogramował tylko, jak świat ma się zmieniać i sobie poszedł. A oni mimo wszystko wciskają, że to ten sam Bóg, w którego wierzysz. Dasz się im nabrać na ich szatański plan?
    • damazpieprzniczka masonskie brednie 09.10.11, 13:14
      cytat z wiki /marne zrodlo ale dla nieoswieconych starczy/:
      Masoneria odwołuje się do podań o budowniczych piramid starożytnych i katedr gotyckich, nosicieli niezwykłej wiedzy i umiejętności architektonicznych, które pozwalały im wznosić potężne budowle w czasach, gdy większość społeczeństwa była niepiśmienna. Masoni uważają za masonów także Adama, pierwszego człowieka, i Noego, budowniczego biblijnej arki. Według tej tradycji razem z wiedzą geometryczno-architektoniczną przekazywana była także tajemna doktryna metafizyczno-etyczna o Wielkim Budowniczym Wszechświata (zwanym też Wielkim Geometrą).

      jak mozna podrzucac taka swinie w dyskusji?
      • olek13 Re: masonskie brednie 09.10.11, 13:29
        Można wierzyć w Wielkiego Geometrę, Wielkiego Arytmetyka, Wielkiego Logika, Wielkiego Algebraistę, co za różnica..?
      • karbat Re: masonskie brednie 09.10.11, 13:33
        damazpieprzniczka napisała:
        > Masoni uważają za masonów także Adama, pierwszego człowieka,
        > i Noego, budowniczego biblijnej arki.

        prosze podac jeden jedyny element wiary katolickiej , ktory nie bylby odpatrzony , zywcem zerzniety z innych bajek- religii , wierzen starozytnych ludow basenu morza srodziemnego ,Babilonu .
        Arka Noego , potop JEST opisany czarno na bialym z licznymi detalami , setki lat wczesniej
        od opisow sfientej katolickiej biblii .
        • damazpieprzniczka Re: masonskie brednie 09.10.11, 13:40
          sa RELIGIE i religie. kazda opisuje boga i jego prawdy na poziomie odpowiednim do swej epoki. sa tez 'religie' szatanskie i te trzeba demaskowac.
          • voxave Re: masonskie brednie 09.10.11, 14:00
            Dama -----ale ty skarbie gupia jesteś.
            • damazpieprzniczka Re: masonskie brednie 09.10.11, 14:08
              glupia bylam, bo pozwolilam na wejscie zlego. teraz jestm madra boza madroscia. bogu dziekowac i madrym ludziom, w tym moim rodzicom.
              • voxave Re: masonskie brednie 09.10.11, 16:09
                Dama ---rodzice tez nie sa zrównoważeni --to tragiczne---jak ty dziecko sobie radzisz---jestem zaniepokojona.
          • kotekali Re: masonskie brednie 09.10.11, 17:31
            np twoja jest szatanska i demaskujemy ja ...jest zlodziejska , obludna i pelno tam hipokrytow ...dowodow jest az nadto w samej Polsce z ostatnich 20 lat...
            Kosciol kat nawoluje do nienawisci ..i na to jest tez dowodow az nadto
        • kotekali Re: masonskie brednie 09.10.11, 17:26
          zgadza sie...analogii jest mnostwo
      • ultimate.strike Re: masonskie brednie 09.10.11, 14:39
        Oskarżasz Noveyy'a i Chasyda/mg2005 o podłożenie świni w postaci Inteligentnego Projektanta?
        • voxave Re: masonskie brednie 09.10.11, 16:11
          Strik---uważaj aby aura niezrównoważenia nie zahaczyła o ciebie,.Boje sie o ciebie .:)
          • ultimate.strike Re: masonskie brednie 09.10.11, 16:15
            O mnie się nie bój, Dress Code czuwa nade mną. :)
    • kotekali Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 09.10.11, 17:17
      rzeczywiscie wiele na to wskazuje...zmiana ta nastepuje dosc plynnie i chyba oto chodzi by ludziska wierzace w te bujdy bezwiednie przeszly na nowa wiare juz nie tak bardzo lezaca w razacej sprzecznosci z nauka...przynajmniej pozornie
    • ferro2 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 10.10.11, 09:01

      • ultimate.strike Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 10.10.11, 09:15
        Straszysz mnie? Uważasz, że ten Twój nieskończenie dobry Bóg stworzym mnie po to, by mieć kogo karać?
        • ferro2 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 10.10.11, 09:17
          ja Cie wcale nie strasze, on nie chce ludzi karac, ale czasem sami sie o to prosza.
          • ultimate.strike Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 10.10.11, 10:02
            Ale to On mnie stworzył wiedząc, co będę na forum wypisywał.
            • ferro2 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 10.10.11, 10:28
              ultimate.strike napisał:

              > Ale to On mnie stworzył wiedząc, co będę na forum wypisywał.

              ale dal Ci tez rozum, bys go rozsadnie uzywal. W kazdym razie, potwierdzasz, ze Bog Cie stworzyl, a to juz cos:))) Robisz postepy.
              • ultimate.strike Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 10.10.11, 11:58
                > ale dal Ci tez rozum, bys go rozsadnie uzywal.

                Co też właśnie czynię. :)

                > W kazdym razie, potwierdzasz, ze
                > Bog Cie stworzyl, a to juz cos:)))

                Nie tyle potwierdzam, co czynię założenie na potrzeby dalszych rozważań. :)
                • ferro2 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 10.10.11, 12:12
                  ultimate.strike napisał:

                  > > ale dal Ci tez rozum, bys go rozsadnie uzywal.
                  >
                  > Co też właśnie czynię. :)
                  >
                  > > W kazdym razie, potwierdzasz, ze
                  > > Bog Cie stworzyl, a to juz cos:)))
                  >
                  > Nie tyle potwierdzam, co czynię założenie na potrzeby dalszych rozważań. :)

                  masz nadzieje, ze bedzie ktos nadal z Toba dyskutowal czy rozwazal Twoja teze???:)
                  • ultimate.strike Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 10.10.11, 12:33
                    > masz nadzieje, ze bedzie ktos nadal z Toba dyskutowal czy rozwazal Twoja teze?
                    > ??:)

                    Zobaczymy, chociaż kilka razu już się chętni znaleźli.

                    A tak przy okazji, to nie jest wątek do udowadniania istnienia bądź nieistnienia Boga tylko na temat Inteligentnego Projektanta.
                    • ferro2 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 10.10.11, 19:24
                      ultimate.strike napisał:

                      > > masz nadzieje, ze bedzie ktos nadal z Toba dyskutowal czy rozwazal Twoja
                      > teze?
                      > > ??:)
                      >
                      > Zobaczymy, chociaż kilka razu już się chętni znaleźli.
                      >
                      > A tak przy okazji, to nie jest wątek do udowadniania istnienia bądź nieistnieni
                      > a Boga tylko na temat Inteligentnego Projektanta.

                      ok, mnie w takim razie taka nazwa nic nie mowi, wiec nie bede dyskutowac.:)
      • voxave Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 10.10.11, 09:27
        Ferro----nastepny nawiedzony--moje Krasnoludki w które zaczynam wierzyc mówia co innego.
        • ferro2 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 10.10.11, 10:29

          • lobotomia-d kreatorzy kreacji 10.10.11, 19:52
            Ależ ten inteligentny projekt/w tekście użyję skrótu "KREACJA"/ to jakaś głupawa sprawa. Nowey przez dłuższy czas walczył o uznane jego na części forum NAUKA. I przegrał z kretesem. Hipoteza przecząca faktom i zdrowej logice i nauce, oparta na wycinkowych zjawiskach większej części, nie może się ostać. Zwłaszcza jeżeli się weźmie ją w aspekcie czasu, liczby popełnionych błędów i niedoskonałości przez kreację jako taką!
            W dodatku kreacja bez kreatora wydaje się w samym założeniu absurdem, a skala czasu i ilość jednostek wadliwych projektów kreacji jest niewyobrażalna. Przy czym dla nowea pod pojęciem produktu kreacji należy rozumieć każdą żywa istotę, każdy jej element składowy i każdą reakcję fizyko-chemiczną tam zachodzącą. Jeżeli to wziąć w aspekcie ilości stworzeń bytujących oraz tych, które bytowały na tym padole, zaiste będziemy mieli liczbę imponującą, której nikt do tą nie potrafił nawet oszacować. A ilość elementów składowych będzie jeszcze większa. Oszacowanie różnicy między tym co jest a tym co było to zbyt abstrakcyjne zadanie jak na dzisiejszy stan wiedzy. Były by to zapewne potężne liczby, może porównywalne do liczby atomów w systemie słonecznym! A według nowea są to procesy kreacji, zlikwidowane przez następne kreacje. Czyli te zlikwidowane musiały być produktami z błędem, a wtedy okazuje się że nasza kreacja znacznie częściej się myli, niż tworzy wyroby idealne. PO CÓŻ WIĘC TO ROZPATRYWAĆ, JEŻELI KREACJA = INTELIGENTNEMU PROJEKTOWI PRZYPOMINA TO SWYM ZACHOWANIEM FABRYKĘ WADLIWYCH WYROBÓW, BO TAKICH WYPRDUKOWANO NAJWIECEJ!
    • chasyd_666 Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 10.10.11, 20:06
      Bóg chrześci
      > jański słabnie, bo coraz trudniej jest współczesnemu człowiekowi uwierzyć, że ś
      > wiat powstał kilka tysięcy lat temu w ciągu niecałego tygodnia.

      Chyba pomyliłeś Boga katolickiego z żydowskim Jahwe :)

      > Inteligentny Projektant. Nie ma on nic wspólnego
      > z chrześcijaństwem

      Skąd wiesz ? :)
      • ultimate.strike Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 10.10.11, 20:23
        > Chyba pomyliłeś Boga katolickiego z żydowskim Jahwe :)

        Nie da się pomylić, bo to jest to samo bóstwo, tylko nieco uspokojone, Genesis się nie różni.

        > Skąd wiesz ? :)

        Bo w Biblii (ST+NT), czyli jedynym źródle, na podstawie którego w ogóle rozpatrujemy ewentualne istnienie Boga chrześcijańskiego zamieszczono definicję tego bóstwa, która w praktycznie żadnym fragmencie nie pokrywa się z definicjami Inteligentnych Projektantów.
      • noveyy777 Zaszczepieni na wiedzę i kompromitacje. 10.10.11, 20:24
        chasyd_666 napisał:

        > Chyba pomyliłeś Boga katolickiego z żydowskim Jahwe :)
        >
        > > Inteligentny Projektant. Nie ma on nic wspólnego
        > > z chrześcijaństwem
        >
        > Skąd wiesz ? :)

        Nawet katolicy tak nie nauczają. To domenta fundamentalistów chrześcijańskich. A co najważniejsze Biblia tak nie naucza. Wykazałem, gdzie tkwi jego błąd,ale co z tego-przecież to "spam" i "inwektywy". Moje nowe doświadczenie polega na stwierdzeniu tego, co powiedziałeś. Są to bestyje oporne na kompromitację i argumenty.Za każdym jednym razem wychodzą na ignorantów,a mimo to są niestrudzeni w poddawaniu się SAMOkompromitacji.

        A to im sie ubzdura, że świat został stworzyny w 6 dni, a to że Biblia naucza,że Bóg stworzył świat z niczego,a to przecież czołowi guru ateistów tak chcą nauczać, a to to,a to tamto. Za każdym razem, kiedy dostaną z głuchej otrzepują się i usiłują kąsać dalej, a polamane na własnej głupocie zęby odrastają im ja krolikom:).

        Zagłodzić trolli!:).

        forum.gazeta.pl/forum/w,721,129595359,129605189,Czy_swiat_zostal_stworzony_10_000_lat_temu_.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,721,129595359,129606534,Paleontologia_i_Ksiega_Rodzaju.html
        pozdrawiam.

        • ultimate.strike Re: Zaszczepieni na wiedzę i kompromitacje. 10.10.11, 21:53
          > Nawet katolicy tak nie nauczają.

          Katolicy w ogóle rzadko nauczają w sprawach wiary. przeważnie to ich się naucza.
          No i od pewnego czasu rzeczywiście już naucza się, że Kreacja w 6 dni to bzdura, w przeciwieństwie do niektórych innych tekstów zawartych w Biblii. :)

          > To domenta fundamentalistów chrześcijańskich.

          Fundamentaliści katoliccy nie są fundamentalistami chrześcijańskimi? Czyżbyś sobie jednak trochę przedstawianych przeze mnie tez przyswoił? :D

          > A co najważniejsze Biblia tak nie naucza.

          Wszystko zależy od interpretacji. Dokładniej od tego, które fragmenty Biblii nauczyciel uzna za prawdziwe.

          > Wykazałem, gdzie tkwi jego błąd,

          Deklaracja na wyrost, nic na razie nie udalo Ci się wykazać.

          > ale c
          > o z tego-przecież to "spam" i "inwektywy".

          Inwektyw w Twoich postach nie brakuje, a spamem jest wrzucanie linków do artykułów nie na temat, co Ci się nad wyraz często zdarza.

          > Są to bestyje oporne na kompromitację i argum
          > enty.

          O tak, mg2005 na temat takiej bestyji ma sporą wiedzę, wewnętrzną. :)

          > Zagłodzić trolli!:).

          Będzie trudno, skoro się z mg2005 skumałeś, razem zaśmiecicie cały Wszechświat.
      • kotekali Re: Bóg vs. Inteligentny Projektant 10.10.11, 21:35
        "Chyba pomyliłeś Boga katolickiego z żydowskim Jahwe :) "

        a to mamy dwoch bogow :) hehhehe ktory jest prawdziwy? hehheeh
        • woynowski1 Nowey vs. Inteligentny Projektant 11.10.11, 20:25
          Cóz Nowey pzrestraszyłeś się kolejnej porażki pisu?
          • ultimate.strike Re: Nowey vs. Inteligentny Projektant 11.10.11, 22:21
            Raczej poszedł zasypać jakieś inne forum swoim spamem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka