adam_al
04.03.14, 15:00
Taka notka:
"Washington Post" Stephen J. Hadley i Damon Wilson z prestiżowego thinktanku Rady Atlantyckiej. Przekonują, że odpowiedzią powinno być rozmieszczenie sił NATO w Polsce, krajach bałtyckich i Rumunii oraz wzmocnienie amerykańskiej obecności w Europie."
Jak myślicie czy obecne wydarzenia przyczynią się do zwiększenia stałej obecności sił NATO/USA w Polsce? Zabiegaliśmy o to od dawna. Do tej pory obecność Amerykanów ma charakter rotacyjny. Sytuacja ma się nieco zmienić wraz z uruchomieniem bazy przeciwrakietowej w Redzikowie, ale być może postępowanie Rosji zmieni podejście do dyslokacji sił w Europie.
Na pewno na naszym podwórku należy liczyć się ze sprzyjającym klimatem dla modernizacji armii.