antyk-acap
05.09.14, 20:40
Oficer Służby Bezpieczeństwa Wewnętrznego Estonii został porwany w pobliżu rosyjsko-estońskiego przejścia granicznego i siłą wywieziony w głąb Rosji - poinformował rzecznik prokuratury. Do incydentu doszło w piątek około godziny 9 rano. Stawiam diamenty przeciw orzechom że teraz Boa i inne kacapskie gnidy będą twierdzić że Estończyk sam wyjechał do Moskwy. Kacapy zostaną powstrzymane dopiero gdy zaczną umierać od postrzału w łeb!