Dodaj do ulubionych

F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem

12.03.20, 06:11
Według powołującego się na kuwejcki dziennik Al-Jarida izraelskiego Jeruzalem Post, w marcu 2018 roku dwa izraelskie F35 przeleciały nad terytorium Syrii i Iraku, aby nastepnie wleciec w przestrzeń powietrzną Iranu, gdzie przeprowadziły symulowane ataki na cele w Bandar-e Abbas, Isfahan i Sziraz, w których rzekomko prowadzone są prace w irańskim programie jądrowym.


www.jpost.com/Middle-East/Report-Israeli-stealth-fighters-fly-over-Iran-547421


Według cytowanego przez Jeruzalem Post kuwejckiego dziennika, F35 przeleciały nad Syria nie wykryte przez rosyjskie radary. Według tego samego dziennika, izraelskie F35 przeprowadziły wiele misji nad terytorium Syrii, oraz nad Libanem i wzdłuż granicy syryjsko-libańskiej.


W tym samym czasie, IDF upubliczniło informację że w 2007 roku, to własnie izraelskie samoloty stały za atakiem na reaktor jądrowy budowany w północnej Syrii.



www.jpost.com/Arab-Israeli-Conflict/After-a-decade-Israel-admits-We-bombed-Syria-nuclear-reactor-in-2007-546573
Obserwuj wątek
    • czizus Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 12.03.20, 10:10
      To potwierdza słuszność zakupu przez Polskę F-35. Bolszewia zostaje z tyłu i raczej nie pomogą jej kolejne matactwa, kłamstwa czy z sufitu wzięte przechwałki.
    • kstmrv Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 12.03.20, 23:48
      bmc3i napisał:

      > Według powołującego się na kuwejcki dziennik Al-Jarida izraelskiego Jeruzalem P
      > ost, w marcu 2018 roku dwa izraelskie F35 przeleciały nad terytorium Syrii i Ir
      > aku, aby nastepnie wleciec w przestrzeń powietrzną Iranu, gdzie przeprowadziły
      > symulowane ataki na cele w Bandar-e Abbas, Isfahan i Sziraz, w których rzekomko
      > prowadzone są prace w irańskim programie jądrowym.
      >
      >
      > www.jpost.com/Middle-East/Report-Israeli-stealth-fighters-fly-over-Iran-547421
      >
      >
      > Według cytowanego przez Jeruzalem Post kuwejckiego dziennika, F35 przeleciały n
      > ad Syria nie wykryte przez rosyjskie radary. Według tego samego dziennika, izra
      > elskie F35 przeprowadziły wiele misji nad terytorium Syrii, oraz nad Libanem i
      > wzdłuż granicy syryjsko-libańskiej.


      F-35 ma bardzo rozbudowany RWR. Zapewne przy okazji takich lotów sprawdzano stealth w F-35. I nawet jak przelatywał on centralnie nad S-300 czy S-400 to nie był wykrywany.


      > W tym samym czasie, IDF upubliczniło informację że w 2007 roku, to własnie izra
      > elskie samoloty stały za atakiem na reaktor jądrowy budowany w północnej Syrii.
      >
      >
      >
      > www.jpost.com/Arab-Israeli-Conflict/After-a-decade-Israel-admits-We-bombed-Syria-nuclear-reactor-in-2007-546573


      Reaktor budowany z pomocą Korei Północnej. Gdyby to Izrael był na miejscu Korei Południowej to Kim nie zdobyłby broni nuklearnej.
      • bmc3i Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 14.03.20, 02:41
        kstmrv napisał:


        >
        > Reaktor budowany z pomocą Korei Północnej. Gdyby to Izrael był na miejscu Korei
        > Południowej to Kim nie zdobyłby broni nuklearnej.


        Myslę że zdobyłby. W Iranie panuje dyktatura , ale dyktatura ściśle religijna, a nie personalna. W Iranie odbywaja sie jednak jakies wybory - nie mam na mysli wyborów demokratycznych - w ktorych ktos wybiera najwyzszego przywodce, taczą sie jakies walki partyjne i czy wewnątrzpartyjne, stąd tez nie ma tam takiego samodierżawia jak w Koreii Płn. Ajatollachy musza przynajmniej w jakiś stopniu liczyć sie ze spoleczeństwem, i przeciwnikami we własnymych kręgach władzy. Tymczasem w Korei nie ma czegoś takiego - tam jest jednowladztwo, typowo samodierżawne. Stąd tez Kim nie liczy się z jakimikolwiek kosztami ludzkim. W efekcie, jakakolwiek operacja wojskowa w stylu izraelickim, skonczyłaby sie natychmiastową wojną.
        • kstmrv Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 16.03.20, 23:45
          bmc3i napisał:

          > kstmrv napisał:
          >
          >
          > >
          > > Reaktor budowany z pomocą Korei Północnej. Gdyby to Izrael był na miejscu
          > Korei
          > > Południowej to Kim nie zdobyłby broni nuklearnej.
          >
          >
          > Myslę że zdobyłby. W Iranie panuje dyktatura , ale dyktatura ściśle religijna,
          > a nie personalna. W Iranie odbywaja sie jednak jakies wybory - nie mam na mysli
          > wyborów demokratycznych - w ktorych ktos wybiera najwyzszego przywodce, taczą
          > sie jakies walki partyjne i czy wewnątrzpartyjne, stąd tez nie ma tam takiego s
          > amodierżawia jak w Koreii Płn. Ajatollachy musza przynajmniej w jakiś stopniu l
          > iczyć sie ze spoleczeństwem, i przeciwnikami we własnymych kręgach władzy. Tymc
          > zasem w Korei nie ma czegoś takiego - tam jest jednowladztwo, typowo samodierża
          > wne. Stąd tez Kim nie liczy się z jakimikolwiek kosztami ludzkim. W efekcie, ja
          > kakolwiek operacja wojskowa w stylu izraelickim, skonczyłaby sie natychmiastową
          > wojną.


          I Izrael jak najbardziej by na taką wojnę poszedł. A wiadomo jak skończyłoby się starcie F-16 z Migami-17, a Merkav z T-34 (w Korei Pn wciąż używają takich staroci).
          • bmc3i Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 17.03.20, 00:44
            kstmrv napisał:

            > bmc3i napisał:
            >

            > > wne. Stąd tez Kim nie liczy się z jakimikolwiek kosztami ludzkim. W efekc
            > ie, ja
            > > kakolwiek operacja wojskowa w stylu izraelickim, skonczyłaby sie natychmi
            > astową
            > > wojną.
            >
            >
            > I Izrael jak najbardziej by na taką wojnę poszedł. A wiadomo jak skończyłoby si
            > ę starcie F-16 z Migami-17, a Merkav z T-34 (w Korei Pn wciąż używają takich st
            > aroci).


            Ale słabo skończyłoby się starcie miasta Seul z tysiacami dział po drugiej stronie granicy.
            • stasi1 Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 17.03.20, 09:21
              Może najpierw trzeba by było je unieszkodliwić? Inna sprawa że Izrael wobec swoich sąsiadów to taki Dawidek a południowa wobec północnej to kolos
            • kstmrv Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 25.08.20, 23:20
              bmc3i napisał:

              > > > wne. Stąd tez Kim nie liczy się z jakimikolwiek kosztami ludzkim. W
              > efekc
              > > ie, ja
              > > > kakolwiek operacja wojskowa w stylu izraelickim, skonczyłaby sie na
              > tychmi
              > > astową
              > > > wojną.
              > >
              > >
              > > I Izrael jak najbardziej by na taką wojnę poszedł. A wiadomo jak skończył
              > oby si
              > > ę starcie F-16 z Migami-17, a Merkav z T-34 (w Korei Pn wciąż używają tak
              > ich st
              > > aroci).
              >
              >
              > Ale słabo skończyłoby się starcie miasta Seul z tysiacami dział po drugiej stro
              > nie granicy.


              www.defence24.pl/korea-poludniowa-kupuje-nowy-kolowy-zestaw-przeciwlotniczy
              Nowe zachodnie SPAAG mają funcje C-RAM. Wcześniej zarezerwowana była ona dla (pół)stacjonarnych systemów artyleryjskich, ze względu na wymaganą stabilność/precyzję trafienia w tak mały cel jak pocisk moździerzowy. Jednocześnie rozwój radarów idzie w kierunku nie tyle zwiększenia zasięgu (choć to oczywiście też), ale przede wszystkim zwiększenia możliwości wykrywania obiektów o małym / bardzo małym RCS (czyli obiekty stealth, ale i obiekty fizycznie tak małe że mają minimalny RCS, czyli własnie pociski artyleryjskie i moździerzowe). W przypadku obrony Seulu jest o tyle łatwiej że pociski zdolne do przelecenia 40 km od granicy to już musi być większy kaliber, co za tym idzie łatwiejszy do wykrycia. Jednocześnie te pociski będą nadlatywać z jednego kierunku, przez co wieża SPAAG nie musi się okręcać na wszystkie strony, żeby eliminować kolejne pociski. Użycie amunicji programowalnej w tych SPAAG powoduje że po pierwsze nie trzeba użyć wielu pocisków żeby trafić cel, po drugie znacznie skraca to czas ostrzału celu, więc działko może znacznie szybciej przełączać się na zwalczanie kolejnego celu.
              Oczywiście w przypadku ochrony Seulu przed zmasowanym ostrzałem artyleryjskim nie wystarczy porozstawiać SPAAG w okolicy, to już musi być bardziej zaawansowana i zautomatyzowana sieć działek. Ale w ciągu kilku/nastu lat możliwe by to było do wdrożenia.
              • kstmrv Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 12.05.21, 22:28
                Ostatnie dni pokazują że Iron Dome świetnie by sobie poradził ze zmasowanym atakiem artyleryjskim na Seul. Szczególnie że każde północnokoreańskie działo wystrzeliłoby conajwyżej raz, zaraz potem miejsce wystrzału zostałoby zarejestrowane i zbombardowane.
                Choć zapewne ID zostanie za kilka lat zupgradowany o działka laserowe, więc Korea Południowa może jeszcze poczekać ze stworzeniem systemu ochronnego Seulu.
                • kstmrv Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 28.06.21, 22:51
                  kstmrv napisał:

                  > Ostatnie dni pokazują że Iron Dome świetnie by sobie poradził ze zmasowanym ata
                  > kiem artyleryjskim na Seul. Szczególnie że każde północnokoreańskie działo wyst
                  > rzeliłoby conajwyżej raz, zaraz potem miejsce wystrzału zostałoby zarejestrowan
                  > e i zbombardowane.
                  > Choć zapewne ID zostanie za kilka lat zupgradowany o działka laserowe, więc Kor
                  > ea Południowa może jeszcze poczekać ze stworzeniem systemu ochronnego Seulu.


                  wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/8199694,zelazna-kopula-korea-poludniowa-korea-polnocna-izrael-rakiety.html
                  • amunicyjny1 Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 29.06.21, 11:21
                    Talibowie bez dział laserowych zajęli naszą bazę w Ghazini
    • kstmrv Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 17.05.20, 15:03
      Docelowo Izrael chce pozyskać od 4 do 5 eskadr lotnictwa taktycznego wyposażonych w 75 maszyn 5. generacji. Prawdopodobnie część z kolejnych potencjalnych 25 maszyn może występować w wariancie F-35B, czyli skróconego startu i pionowego lądowania.
      www.defence24.pl/izrael-redukuje-f-16-aby-przyjac-f-35

      Dzięki stealth F-35A może niepostrzeżenie zaatakować cele na terytorium wroga, problemem może być tylko zasięg (Bliski Wschód jest rozległy). A F-35B rozwiązuje ten problem, na trasie do celu może wylądować byle gdzie i zatankować. Względnie mała ilość uzbrojenia przenoszona w wewnętrznych komorach wersji STOVL nie przeszkadza, gdyż do precyzyjnych, chirurgicznych ataków zwykle wystarcza kilka bomb.
    • kstmrv Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 10.07.20, 23:54
      Dotąd F-35 latały nad Iranem tylko "turystycznie", teraz zaczęły wykonywać misje bojowe:
      www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/iran-eksplozja-w-teheranie-swiadkowie-mowia-o-calej-serii/b67emeb,79cfc278
      • stary_chinczyk Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 11.07.20, 17:35
        Irański ośrodek nuklearny leży poza zasięgiem f-35.
        Żeby tam dolecieć, musieliby przelecieć nad Jordanią i uzupełnić paliwo gdzieś nad Irakiem. Kiepsko to widzę.
        Ataku mogły dokonać służby specjalne. Względzie okręty podwodne lub F-15.
        F-35 to dobry bokser, ale ma krótkie rączki. Z tego min powodu Izrael i USAF wciąż kupują F-15.
        Zresztą moim zdaniem Amerykanie opracowując f-35 nie przewidzieli dobrze dzisiejszej sytuacji. A dziś potrzebny jest zdecydowanie samolot o większym zasięgu. Europa traci na znaczeniu i odchodzi od USA. Rośnie znaczenie Azji i Pacyfiku, gdzie odległości są nieporównywalnie większe a sieć baz lotniczych znacznie rzadsza.
        • kstmrv Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 12.07.20, 13:34
          stary_chinczyk napisał:

          > Irański ośrodek nuklearny leży poza zasięgiem f-35.
          > Żeby tam dolecieć, musieliby przelecieć nad Jordanią i uzupełnić paliwo gdzieś
          > nad Irakiem. Kiepsko to widzę.


          1. Mogli wylądować gdzieś w Afganistanie czy Pakistanie.
          2. Jak pamiętam do F-35 mają być opracowane podwieszane zbiorniki z paliwem zachowujące stealth. Być może użyli prototypowych wersji tych zbiorników. Nawet jeśli zwiększają one RCS F-35 do 0.1 m2 to wobec tak słabej OPL jak irańska zupełnie wystarczy żeby się niepostrzeżenie przekraść (lecieli pewnie na dużej wysokości, żeby być poza zasięgiem Torów, itp).
          3. Nie wiem czy w wewnętrznych komorach na uzbrojenie nie można przechowywać dodatkowego paliwa. Dopóki nie prowadzą zmasowanych nalotów to do takich chirurgicznych, precyzyjnych ataków wystarcza po kilka bombek. Więc w jednej komorze może być paliwo, w drugiej bomby.


          > Ataku mogły dokonać służby specjalne. Względzie okręty podwodne


          Też możliwe


          > lub F-15.


          Te na radarach widać z daleka.


          > F-35 to dobry bokser, ale ma krótkie rączki. Z tego min powodu Izrael i USAF wc
          > iąż kupują F-15.


          Oczywiście nie można też wykluczyć F-22 lub B-2.


          > Zresztą moim zdaniem Amerykanie opracowując f-35 nie przewidzieli dobrze dzisie
          > jszej sytuacji. A dziś potrzebny jest zdecydowanie samolot o większym zasięgu.


          F-35 góruje nad komunistycznymi wynalazkami znacznie bardziej niż to było w poprzednich generacjach myśliwców. Więc nawet wyposażony w podwieszane zbiorniki non-stealth i tak "da radę".


          > Europa traci na znaczeniu i odchodzi od USA. Rośnie znaczenie Azji i Pacyfiku,
          > gdzie odległości są nieporównywalnie większe a sieć baz lotniczych znacznie rza
          > dsza.


          Ale w tamtym regionie Amerykanie mają "niezatapialne lotniskowce" jak Korea Południowa czy Japonia. Mają też wersję STOVL F-35.
          • bmc3i Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 12.07.20, 18:39
            F35 to samolot WSB a nie bombowiec strategiczny. Nie jest jego zadaniem wlatywanie gleboko w terytorium przeciwnika. F15 natomaist, rowniez nie nadaja sie do tego celu, chyba ze z zamiarem przeprowadzenia misji w stylu ostatniej misji Yamato.
            • stary_chinczyk Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 12.07.20, 21:03
              F-15 i F-16 wykonywały tego rodzaju misje wielokrotnie. W tym właśnie atak na ośrodek nuklearny w Iraku. Bez strat, lub z minimalnymi stratami własnymi. Do tego w czasach gdy ataki wykonywało się bombami grawitacyjnym. Dziś podstawowym uzbrojeniem tych samolotów są pocisk stand off o zasięgu często setek km. Praktycznie eliminujące ryzyko zestrzelenia przez nieprzyjacielską obronę plot.
              Jedynym warunkiem jest zasięg umożliwiający dostarczenie tych pocisków w odpowiednie miejsce.
              F -35 takiego zasięgu nie ma. To całkowicie chybiona platforma. Stworzona z myślą o niewielkim i dziś już nieistotnym europejskim teatrze działań.
              Analogia z Yamato też zupełnie chybiona. Misja Yamato była samobójcza nie ze względu na jakąś szczególną przewagę jakościową aliantów. Problemem była ogromna dysproporcja ilościowa. Amerykanie górowali i na morzu i w powietrzu.
              A przeciwnicy USA czy Izraela takiej przewagi ilościowej nie mają. A wręcz przeciwnie. Iran nie ma żadnego myśliwca mogącego dorównać współczesnym f-15.
              • kstmrv Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 13.07.20, 00:26
                stary_chinczyk napisał:

                > F-15 i F-16 wykonywały tego rodzaju misje wielokrotnie. W tym właśnie atak na o
                > środek nuklearny w Iraku. Bez strat, lub z minimalnymi stratami własnymi. Do te
                > go w czasach gdy ataki wykonywało się bombami grawitacyjnym. Dziś podstawowym u
                > zbrojeniem tych samolotów są pocisk stand off o zasięgu często setek km. Prakty
                > cznie eliminujące ryzyko zestrzelenia przez nieprzyjacielską obronę plot.


                F-35 nie potrzebuje tak dużego zasięgu jak F-15. Maszyny non-stealth muszą się wdawać w walki z myśliwcami przeciwnika i naziemną OPL. Nawet w przypadku zwycięstwa oznacza to stratę paliwa i czasu. Jeśli polecą okrężnie żeby ominąć rejony koncentracji OPL to również stracą paliwo i czas. Tymczasem F-35 dzięki stealth nie musi się wdawać w walki powietrzne, a nad OPL może przelecieć niewykryty.


                > Jedynym warunkiem jest zasięg umożliwiający dostarczenie tych pocisków w odpowi
                > ednie miejsce. F -35 takiego zasięgu nie ma.


                Migi-21 były z powodu małego zasięgu nazywane "obrońcami własnej przestrzeni nadlotniskowej". Co w niczym nie przeszkadzało im wielokrotnie odnosić zwycięstwa powietrzne.


                > To całkowicie chybiona platforma. Stworzona z myś
                > lą o niewielkim i dziś już nieistotnym europejskim teatrze działań.


                Tyle że w Azji to Chiny będą agresorem, a państwa prozachodnie będą się bronić. Więc to Chiny potrzebują samolotów o dużym zasięgu, żeby wlecieć nad teren wroga i wrócić do bazy.
                • cojestdoktorku Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 13.07.20, 11:00
                  no weź nie zartuj, jak samoloty mają misję zbombardowac jakiś osrodek na terenie wroga to sie nie wdaja w walki powietrzne po drodze
                  a jak napotkaja przeciwnika to misja zostaje przerwana a nie ze walcza i leca dalej robic swoje
                  • bmc3i Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 13.07.20, 16:39
                    cojestdoktorku napisał:

                    > no weź nie zartuj, jak samoloty mają misję zbombardowac jakiś osrodek na tereni
                    > e wroga to sie nie wdaja w walki powietrzne po drodze
                    > a jak napotkaja przeciwnika to misja zostaje przerwana a nie ze walcza i leca d
                    > alej robic swoje
                    >


                    W jakim konflikcie tak bylo?
              • kstmrv Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 13.07.20, 00:31
                stary_chinczyk napisał:

                > Iran nie ma żadnego myśliwca mogącego dorównać współczesnym f-15.

                Tyle że w tym przypadku poza samym wykonaniem misji liczy się też skrytość tego wykonania. F-15 absolutnie tego nie zapewnia, nawet na starych radarach jest widoczny z daleka. A F-35 dzięki stealth może zbombardować cele w Iranie niewykryty, przez co Irańczycy będą mieli zagwozdkę czy zbombardował ich Izrael, USA czy jeszcze ktoś inny.
                • cojestdoktorku Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 13.07.20, 10:58
                  czyli F-35 nie doleci do celu ale za to bedzie jeszcze bardziej "niezauważony"
                • stary_chinczyk Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 13.07.20, 17:37
                  > Tyle że w tym przypadku poza samym wykonaniem misji liczy się też skrytość tego
                  > wykonania. F-15 absolutnie tego nie zapewnia, nawet na starych radarach jest w
                  > idoczny z daleka. A F-35 dzięki stealth może zbombardować cele w Iranie niewykr
                  > yty, przez co Irańczycy będą mieli zagwozdkę czy zbombardował ich Izrael, USA c
                  > zy jeszcze ktoś inny.

                  F-35, zwłaszcza obładowany zewnętrznymi podwieszeniami, będzie i tak miał dużo większy RCS niż pocisk w rodzaju JASSM ER odpalony z poza zasięgu wszelkich radarów przeciwnika.
                  RCS jest również znacznie większy z boków i tyłu samolotu. Wlatując wgłąb terytorium przeciwnika, F-35 wystawia się na radary działające ze wszystkich stron. Niektóre z nich działają w pasmach, w których F-35 wcale stealth nie jest. Do tego F-35 ma o wiele mniejszy zasięg i mniejszy udźwig. Najzwyczajniej nie nadaje się do tego typu misji.
                  Nawet będąc całkowicie niewidzialny, co nie jest możliwe, samolot nie może zaatakować celu, do którego po prostu nie jest wstanie dolecieć na odległość umożliwiająca użycie jego systemów uzbrojenia.
                  • bmc3i Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 13.07.20, 22:02
                    stary_chinczyk napisał:

                    > > Tyle że w tym przypadku poza samym wykonaniem misji liczy się też skrytoś
                    > ć tego
                    > > wykonania. F-15 absolutnie tego nie zapewnia, nawet na starych radarach
                    > jest w
                    > > idoczny z daleka. A F-35 dzięki stealth może zbombardować cele w Iranie n
                    > iewykr
                    > > yty, przez co Irańczycy będą mieli zagwozdkę czy zbombardował ich Izrael,
                    > USA c
                    > > zy jeszcze ktoś inny.
                    >
                    > F-35, zwłaszcza obładowany zewnętrznymi podwieszeniami, będzie i tak miał dużo
                    > większy RCS niż pocisk w rodzaju JASSM ER odpalony z poza zasięgu wszelkich rad
                    > arów przeciwnika.
                    > RCS jest również znacznie większy z boków i tyłu samolotu. Wlatując wgłąb teryt
                    > orium przeciwnika, F-35 wystawia się na radary działające ze wszystkich stron.
                    > Niektóre z nich działają w pasmach, w których F-35 wcale stealth nie jest.

                    W tych pasmach te radary sa zupelnie nieszkodliwe na niego, bo nie sa w stanie pobrac namiaru bojowego na niego. Wiedza wiec tylko ze cos jest, ale nie wiedza co i gdzie dokladnie, nie mowiac o ustaleniu predkosci, wysokosci i zazymutu. Chyba ze panisci planujacy misje dla tych F35 popelnia po raz kolejny ten sam blad, jak nad Balkanami, gdy wysylali F117 ciagle ta sama trasa i w tym samym czasie, co umozliwilo Serbom odpowiednie ustawienie zawczasu kilku radarow patrzacych w tym samym czasie na samolot z roznych kierunkow. Co skonczylo sie zestrzeleniem F117A



                    Do t
                    > ego F-35 ma o wiele mniejszy zasięg i mniejszy udźwig. Najzwyczajniej nie nadaj
                    > e się do tego typu misji.
                    > Nawet będąc całkowicie niewidzialny, co nie jest możliwe, samolot nie może zaat
                    > akować celu, do którego po prostu nie jest wstanie dolecieć na odległość umożli
                    > wiająca użycie jego systemów uzbrojenia.


                    F35 moze lub bedzie mogl uzywac tych samych systemow uzbrojenia stand off co F15, i uzywajac ich na podwieszeniach, bedzie mial znacznie mniejszy przekroj radarowy niz F15, z tymy systemami broni na podwieszeniach
                    • stary_chinczyk Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 13.07.20, 23:18
                      > W tych pasmach te radary sa zupelnie nieszkodliwe na niego, bo nie sa w stanie
                      > pobrac namiaru bojowego na niego. Wiedza wiec tylko ze cos jest, ale nie wiedza
                      > co i gdzie dokladnie, nie mowiac o ustaleniu predkosci, wysokosci i zazymutu.

                      Wojny prowadzono w powietrzu gdy jeszcze wcale nie było żadnych radarów. I o dziwo dało się, i to całkiem skutecznie zwalczać samoloty przeciwnika.
                      Samoloty stealth nie mają jednakowo małego profilu RCS z wszyskich kierunków. Co więcej, z tyłu czy z boku wcale nie jest on mały. Więc bajką jest stwierdzenie że można sobie tym latać dowolnie nad terytorium przeciwnika a ten się nawet nie spostrzeże. W pasmach niższej częstotliwości te samoloty są widziane nawet z przodu. A to że się je wykryje, wbrew temu co twierdzisz, wcale nie jest nieszkodliwe. Przeciwnik może na czas poderwać myśliwce, przygotować obronę plot krótkiego zasięgu opartą na pociskach naprowadzanych termicznie, optycznie czy artylerię lufową. Stealth to bardzo pomocna cecha, ale nie rozwiązuje wszystkich problemów. F-35 można zresztą wykryć metodami akustycznymi z odległości wielu km. W ostatnich miesiącach zaczęły operować z Miramar. Różnica w poziomie hałasu względem starych F-18 jest, delikatnie rzecz ujmując, zauważalna.


                      > F35 moze lub bedzie mogl uzywac tych samych systemow uzbrojenia stand off co F1
                      > 5, i uzywajac ich na podwieszeniach, bedzie mial znacznie mniejszy przekroj rad
                      > arowy niz F15, z tymy systemami broni na podwieszeniach

                      Przekrój radarowy nie ma żadnego znaczenia, jeśli odpalasz JASSM ER w odległości 900 km od celu. Krzywizna Ziemi cię kryje.
                      Ważny za to jest zasięg i udźwig. A tego F-35 brak. To nie jest samolot uderzeniowy średniego zasięgu, jak F-15E. Nigdy nie był do takich zadań projektowany i ma w tym względzie poważne ograniczenia, których żaden stealth ani najbardziej zaawansowana elektronika nie zrekompensują.
                      F-15E przeniesie 4 pociski. F-35 2 i to jeszcze pod drodze będzie musiał zatankować.
                      • bmc3i Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 13.07.20, 23:48
                        stary_chinczyk napisał:

                        > > W tych pasmach te radary sa zupelnie nieszkodliwe na niego, bo nie sa w s
                        > tanie
                        > > pobrac namiaru bojowego na niego. Wiedza wiec tylko ze cos jest, ale nie
                        > wiedza
                        > > co i gdzie dokladnie, nie mowiac o ustaleniu predkosci, wysokosci i zazy
                        > mutu.
                        >
                        > Wojny prowadzono w powietrzu gdy jeszcze wcale nie było żadnych radarów. I o dz
                        > iwo dało się, i to całkiem skutecznie zwalczać samoloty przeciwnika.

                        Owszem, gdy mozna bylo dostrzec samolot golym okiem. Czyli gdy z grubsza rzecz biorac, mozna bylo dorzucic do niego kamieniem z dobrego rozmachu.


                        > Samoloty stealth nie mają jednakowo małego profilu RCS z wszyskich kierunków. C
                        > o więcej, z tyłu czy z boku wcale nie jest on mały. Więc bajką jest stwierdzeni
                        > e że można sobie tym latać dowolnie nad terytorium przeciwnika a ten się nawet
                        > nie spostrzeże.


                        Taka bajka nigdy nie istniala


                        W pasmach niższej częstotliwości te samoloty są widziane nawet
                        > z przodu. A to że się je wykryje, wbrew temu co twierdzisz, wcale nie jest nies
                        > zkodliwe. Przeciwnik może na czas poderwać myśliwce, przygotować obronę plot kr
                        > ótkiego zasięgu opartą na pociskach naprowadzanych termicznie, optycznie czy ar
                        > tylerię lufową.


                        Na jaka odleglosc musi taki samolot przeciwnika podleciec aby mogl z artylerii lufowej strzelic do F35?
                        Bo podczas Red Flag pilot F15 skarzyl sie ze nie widzi F22 golym okiem, a nie moze uzyc broni rakietowej, gdyz na radarze widzi tylko pustke. I jaki pilot F35 pozwoli mysliwcowi przeciwnika podleciec na taka odleglosc, aby ten ostatni mogl uzyc dzialka przeciw niemu?


                        Stealth to bardzo pomocna cecha, ale nie rozwiązuje wszystkich
                        > problemów. F-35 można zresztą wykryć metodami akustycznymi z odległości wielu k
                        > m. W ostatnich miesiącach zaczęły operować z Miramar. Różnica w poziomie hałasu
                        > względem starych F-18 jest, delikatnie rzecz ujmując, zauważalna.


                        Nikt nie twierdzi i nie ma zamiaru twierdzic ze F35, czy F22 to niezniszczalne maszyny, nie do wykrycia i nie do zestrzelenia. Jest natomiast niezaprzeczalnym faktem, ze F35 jest mozliwy do wykrycia dopiero z 20 mil, przy pomocy radaru zdoolnego do pobrania namiaru bojowego. Tymczasem F15 z odleglosci 10-krotnie wiekszej.


                        > > F35 moze lub bedzie mogl uzywac tych samych systemow uzbrojenia stand off
                        > co F1
                        > > 5, i uzywajac ich na podwieszeniach, bedzie mial znacznie mniejszy przekr
                        > oj rad
                        > > arowy niz F15, z tymy systemami broni na podwieszeniach
                        >
                        > Przekrój radarowy nie ma żadnego znaczenia, jeśli odpalasz JASSM ER w odległośc
                        > i 900 km od celu. Krzywizna Ziemi cię kryje.
                        > Ważny za to jest zasięg i udźwig. A tego F-35 brak.

                        [...]

                        > F-15E przeniesie 4 pociski. F-35 2 i to jeszcze pod drodze będzie musiał zatank
                        > ować.



                        Ale w takim przypadku lepiej sprawdzi sie B-1B, niz F15. I wiekszy zasieg, i wiekszy udzwig.
                        • stary_chinczyk Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 14.07.20, 00:43
                          > Owszem, gdy mozna bylo dostrzec samolot golym okiem. Czyli gdy z grubsza rzecz
                          > biorac, mozna bylo dorzucic do niego kamieniem z dobrego rozmachu.

                          Niemal codziennie widzę przelatujące F-35 gołym okiem. I jakoś nie mam z tym problemu.

                          > Taka bajka nigdy nie istniala

                          Zaistniała w tym wątku.
                          > Na jaka odleglosc musi taki samolot przeciwnika podleciec aby mogl z artylerii
                          > lufowej strzelic do F35?
                          > Bo podczas Red Flag pilot F15 skarzyl sie ze nie widzi F22 golym okiem, a nie m
                          > oze uzyc broni rakietowej, gdyz na radarze widzi tylko pustke. I jaki pilot F35
                          > pozwoli mysliwcowi przeciwnika podleciec na taka odleglosc, aby ten ostatni mo
                          > gl uzyc dzialka przeciw niemu?

                          F-15 jak i większość amerykańskich myśliwców ma tą zasadniczą wadę, iż nie jest wyposażona w żadne systemy detekcji i naprowadzania optycznego. Ostatnie zaczęli to nadrabiać. Jednak już rosyjskie myśliwce mają takie systemy w standardzie od wielu dekad. Mieli gorsze radary, więc rozwinęli systemy optyczne. Mig-29 czy Su-27 nie będzie miał takiego problemu jak F-15. Radar wcale nie jest mu potrzebny żeby odpalić rakiety. A same rakiety też mają głowice optyczne.
                          > Nikt nie twierdzi i nie ma zamiaru twierdzic ze F35, czy F22 to niezniszczalne
                          > maszyny, nie do wykrycia i nie do zestrzelenia. Jest natomiast niezaprzeczalnym
                          > faktem, ze F35 jest mozliwy do wykrycia dopiero z 20 mil, przy pomocy radaru z
                          > doolnego do pobrania namiaru bojowego. Tymczasem F15 z odleglosci 10-krotnie wi
                          > ekszej.

                          Tylko że przy misjach uderzeniowych gdzie stosuje się pociski o zasięgu większym niż 200 mil, jest to bez znaczenia.
                          > Ale w takim przypadku lepiej sprawdzi sie B-1B, niz F15. I wiekszy zasieg, i wi
                          > ekszy udzwig.

                          Oczywiście że lepiej. Tylko że taki Izrael nie ma B-1B. A USA mają ich ograniczoną ilość. Nie są w stanie wszędzie posłać B-1B. A czasem jest to nieekonomiczne. Jeśli cel jest w zasięgu F-15 i do zniszczenia wymaga jednego czy dwóch trafień, po co wysyłać cenny B-1B ?
              • cojestdoktorku Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 13.07.20, 11:01
                najlepsze i tak są B-2 ewentualnie B-1
    • berek_p Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 28.08.20, 21:00
      Obrona na tego typu operacje istnieje i może być zabójcza dla Izraela. To zmasowany atak na Izrael z terenów Libanu i Syrii. Może okazać się iż jakikolwiek atak na Iran jesty z góry nieopłacalny. Z tego powodu podpisano umowę o rozwoju technologii jądrowych w Iranie dla zastosowań cywilnych.
    • su37 Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 14.05.21, 10:48
      Zastanawia mnie wg jakich prawidel gazeta wie, że F-35 nie został wykryty przez rosyjskie radary? Jak to wyglada z technicznego punktu widzenia.. Dziennikarz dzwoni do bazy, rozmawia z obsluga oplotki... Skąd w ogóle wiadomo, że jak coś przeleciało nad Syria to nie zostało wykryte.. ?
      • bmc3i Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 14.05.21, 18:50
        su37 napisał(a):

        > Zastanawia mnie wg jakich prawidel gazeta wie, że F-35 nie został wykryty przez
        > rosyjskie radary? Jak to wyglada z technicznego punktu widzenia.. Dziennikarz
        > dzwoni do bazy, rozmawia z obsluga oplotki... Skąd w ogóle wiadomo, że jak coś
        > przeleciało nad Syria to nie zostało wykryte.. ?

        Po pierwsze stąd że samoloty zdołały wykonać zadanie, po drugie zaś stąd, że o najpierw o wykryciu a potem o namierzeniu samolotu, informuje pilota jego własny system walki elektronicznej.
        • stary_chinczyk Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 14.05.21, 21:42
          Wykrycie nie uniemożliwia wykonania zadania.
          Większość samolotów lotnictwa Izreala nie jest stealth, a zadania wykonuje.
          System WRE nie ma pojęcia o wykryciu. Odbiera sygnały radaru, ale nie wie czy radar go wykrył.
          Prędzej może się zorientować po odebraniu sygnału namierzającego samolot.
        • su37 Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 14.05.21, 22:07
          No niestety tak to nie działa. Pilot nie ma pojęcia, czy został wykryty. Samolot stealth leci przecież w strefie działania radaru, będąc ciągle opromieniowanym, wiec nie ma żadnej informacji zwrotnej czy jest widoczny na radarze wroga.
          • bmc3i Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 15.05.21, 07:11
            su37 napisał(a):

            > No niestety tak to nie działa. Pilot nie ma pojęcia, czy został wykryty. Samolo
            > t stealth leci przecież w strefie działania radaru, będąc ciągle opromieniowany
            > m, wiec nie ma żadnej informacji zwrotnej czy jest widoczny na radarze wroga.


            Wie dokładnie że został omieciony wiązką radarową. Nie koniecznie ze został wykryty. Wie natomiast na sto procent, ze jest namierzany. Namierzanie wymaga zas wcześniejszego wykrycia. Pilot wie nawet że oparte na radarze systemy bojowe wrogiego samolotu czy systemu SAM mają lock na niego.
      • kstmrv Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 14.05.21, 23:27
        su37 napisał(a):

        > Zastanawia mnie wg jakich prawidel gazeta wie, że F-35 nie został wykryty przez
        > rosyjskie radary? Jak to wyglada z technicznego punktu widzenia.. Dziennikarz
        > dzwoni do bazy, rozmawia z obsluga oplotki... Skąd w ogóle wiadomo, że jak coś
        > przeleciało nad Syria to nie zostało wykryte.. ?


        Gdyby go wykryli to wysłaliby co tylko się da żeby go zestrzelić. A samolot cały czas byłby opromieniowany radarami naprowadzającymi rakiety. Po drugie amerykańscy hakerzy dawno zinfiltrowali systemy komunikacyjne w Syrii (a i Amerykanie mają wtyczki w Syrii i Rosji, pieniądz otwiera wszelkie drzwi) i oczywiście odrazu by się dowiedzieli że namierzono F-35.
        Pozatym to i tak nie ma znaczenia. F-15, F-16 wogóle nie mają stealth, a i tak komuchom tylko kilka razy udało się je zestrzelić (wyłącznie z ziemi). Więc F-35 nawet całkiem pozbawione stealth i tak są niezniszczalne dla komuchów.
        • su37 Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 15.05.21, 03:05
          W twoim bajkowym świecie Rosjanie prowadzą wojne z Izraelem. No niestety tu masz problem i nie ma znaczenia co tam sobie skrobiesz na forach. A z tymi wtyczkami to mnie wręcz ubawiles...
          • kstmrv Re: F35 nad Irakiem, Syrią i Iranem 26.05.21, 00:00
            su37 napisał(a):

            > W twoim bajkowym świecie Rosjanie prowadzą wojne z Izraelem.


            Syria za każdym razem próbuje odpierać izraelskie naloty i za każdym razem bezskutecznie. Rosja bardzo chętnie przeprowadziłaby kontratak (lotniczy czy rakietowy) w obronie swojego sojusznika, ale putin doskonale wie czym by się on skończył.


            > No niestety tu mas
            > z problem i nie ma znaczenia co tam sobie skrobiesz na forach.


            Nieważne co web-brygada wypisuje w internecie, i tak żaden F-22 i F-35 nigdy nie zostanie zestrzelony.


            > A z tymi wtyczka
            > mi to mnie wręcz ubawiles...


            pupki, pojęcia nie macie kto u was jest na liście płac Amerykanów. Póki ZSRR był odcięty żelazną kurtyną od świata to chroniło to komuchów przed zachodnimi szpiegami. Teraz jak już Rosja jest otwarta to Amerykanie mogą przekupić niemal każdego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka