Dodaj do ulubionych

Wojna z NATO o Balticconnector

12.10.23, 02:15
W cieniu ataku na Izrael, znalazł się niedzielny atak na łączący Finlandię z Estonią gazociąg Balticconnector, o którym premier Finlandii mówi, że został uszkodzony celowo.

Przypomina to nieco uszkodzenie Nord Streamu rok temu, z tą różnicą że o ile ND nie miał już wówczas znaczenia - stopniowo wyłączany z użytku po ruskim ataku na Ukrainę, o tyle Balticconnector jest jednym z najważniejszych elementów cywilnej infrastruktury EU, i infrastrukturą krytyczną dwóch członków NATO, w czasie gdy Europa przygotowuje się do zimy.

Balticconnector znajduje się niedaleko Helsinek i Tallina, dokładnie zaś pod szlakiem ruskiej floty do Petersburga. Stawiane jest to w kontekście ruskich zapowiedzi rewanżu na Finlandii za jej wstąpienie do Sojuszu.

W rezultacie tego celowego - zdaniem premiera Finlandii - ataku, na wniosek Finlandii ministrowie obrony niemal wszystkich krajów NATO spotkali się we wtorek w Brukseli. Niemal wszystkich, bo Błaszczak nie zaszczycił spotkania swoją obecnością.

Nie znane są póki co rezultaty tego spotkania, trochę trzeba na to poczekać, ale niektórzy komentujący twierdzą, że atak na gazociąg, może być nieco poniżej progu skutkującego przywołaniem art. 5.

****

Jak to się mówi w naukowo-wojskowym slangu, działania poniżej progu wojny.

Obserwuj wątek
    • jorl11 Re: Wojna z NATO o Balticconnector 12.10.23, 12:00
      bmc3i napisał:

      > W cieniu ataku na Izrael, znalazł się niedzielny atak na łączący Finlandię z Es
      > tonią gazociąg Balticconnector, o którym premier Finlandii mówi, że został uszk
      > odzony celowo.

      Jasne ze celowo.


      > Przypomina to nieco uszkodzenie Nord Streamu rok temu, z tą różnicą że o ile ND
      > nie miał już wówczas znaczenia - stopniowo wyłączany z użytku po ruskim ataku
      > na Ukrainę, o tyle Balticconnector jest jednym z najważniejszych elementów cywi
      > lnej infrastruktury EU, i infrastrukturą krytyczną dwóch członków NATO, w czasi
      > e gdy Europa przygotowuje się do zimy.


      Jaka roznica? Tu 3 rury tam jedna.
      Wcale nie byl NS1 w ramach sankcji Zachodu na Rosje wylaczony z uzytku a Rosjanie NS1 wylaczyli z powodow remontow, taka byla wersja, ale powiedzieli ze gotowy NS2 jest i w kazdej chwili mozna nim przesylac gaz. Ale Niemcom zakazano NS2 uzywac.
      Jako ze Polacy z Ukraincami takimi patalachami byli jak te rury wysadzali ze 4 ladunkami wysadzili tylko 3 rury bo dwa na jednej polozyli to jedna rura NS2 jest cala i w kazdej chwili mozna gaz tloczyc do Niemiec nia. 27,5 mild m^3/rok

      Jako ze niedlugo Arabowie jak Katar i inni w ramach retorsji za pomoc Zachodu dla Izraela gaz i rope co najmniej radykalnie obniza dostawy usmieje sie jak NS2 ta rura ktora te patalachy nie wysadzili bedzie gaz plynal.

      Na gaz z Rosji nie ma embarga do teraz. Zato teraz gaz ciekly jest statkami z Rosji importowany no ale rura byloby duzo prosciej i wiecej i ekologiczniej


      > Balticconnector znajduje się niedaleko Helsinek i Tallina, dokładnie zaś pod sz
      > lakiem ruskiej floty do Petersburga. Stawiane jest to w kontekście ruskich zapo
      > wiedzi rewanżu na Finlandii za jej wstąpienie do Sojuszu.

      Nie za wstapienie do NATO a za wysdzenie NS1 NS2.
      NS1 i


      > W rezultacie tego celowego - zdaniem premiera Finlandii - ataku, na wniosek Fi
      > nlandii ministrowie obrony niemal wszystkich krajów NATO spotkali się we wtorek
      > w Brukseli. Niemal wszystkich, bo Błaszczak nie zaszczycił spotkania swoją obe
      > cnością.
      >
      > Nie znane są póki co rezultaty tego spotkania, trochę trzeba na to poczekać, al
      > e niektórzy komentujący twierdzą, że atak na gazociąg, może być nieco poniżej p
      > rogu skutkującego przywołaniem art. 5.
      >
      > ****
      >
      > Jak to się mówi w naukowo-wojskowym slangu, działania poniżej progu wojny.
      >

      Trzeba bedzie ze strony NATO udawac ze nie napluto w twarz a tylko deszcz pada. Taki los looserow.
      • j-k podaj "tfoje" zrodla mowiace o wysadzaniu NS2 ? 12.10.23, 13:04
        przy ludziale Polakow ?

        bo z tego co wiem - to nawe sami Rosjanie obwiniaja o to Amerykanow i Ukraincow...
        • ignorant11 Re: podaj "tfoje" zrodla mowiace o wysadzaniu NS2 12.10.23, 13:08
          j-k napisał:

          > przy ludziale Polakow ?
          >
          > bo z tego co wiem - to nawe sami Rosjanie obwiniaja o to Amerykanow i Ukraincow
          > ...


          Masz przykład tepej i najgłupszej antypolskiej propagandy, podobnie jak te wszystkie Niederlandy Ochooyskie i reszta...
    • bmc3i Re: Wojna z NATO o Balticconnector 12.10.23, 14:55
      Widzę że atak na rurę sąsiadów nie budzi.szerszego zainteresowania na forum, a Błaszczak olał ją i nie poleciał do Kwatery Głównej NATO w Brukseli, a przecież nie aż tak bardzo daleko od niej jest polska rura do Norwegii.
      • ignorant11 Re: Wojna z NATO o Balticconnector 12.10.23, 15:20
        bmc3i napisał:

        > Widzę że atak na rurę sąsiadów nie budzi.szerszego zainteresowania na forum, a
        > Błaszczak olał ją i nie poleciał do Kwatery Głównej NATO w Brukseli, a przecież
        > nie aż tak bardzo daleko od niej jest polska rura do Norwegii.

        Jest to bardzo wazna informacja, bo kwestia bezpieczeństwa regionalnego ale bardzo wiadomo na ten temat, wiec trudno dyskutowac.

        A co ma robic MON gdy obywatele sa zagrozeni tak samo jak kapitan nie powinien opuszczac statku w groźnej sytuacji. Gdyby pojechał gardłowałbys,że ma w dupie Polaków uwiezionych w dzikim kraju ogranietym wojna...

        A co tam tak wyjatkowego, zapewne wysłał kogos kompetentnego. Nie zawsze musi MON jechac na wszystkie nasiadówki.
        • bmc3i Re: Wojna z NATO o Balticconnector 12.10.23, 15:32
          ignorant11 napisał:


          > Jest to bardzo wazna informacja, bo kwestia bezpieczeństwa regionalnego ale bar
          > dzo wiadomo na ten temat, wiec trudno dyskutowac.
          >
          > A co ma robic MON gdy obywatele sa zagrozeni tak samo jak kapitan nie powinien
          > opuszczac statku w groźnej sytuacji. Gdyby pojechał gardłowałbys,że ma w dupie
          > Polaków uwiezionych w dzikim kraju ogranietym wojna...
          >
          > A co tam tak wyjatkowego, zapewne wysłał kogos kompetentnego. Nie zawsze musi M
          > ON jechac na wszystkie nasiadówki.

          Spotkanie ministrów obrony w Kwaterze Głównej, nazywa się Radą Północnoatlantycką, jest jedynym organem NATO powołanym wprost w traktacie waszyngtońskim, w którym każde państwo ma 1 głos, i jedynym organem Sojuszu władnym podjąć decyzję o wojnie. Chcesz wysyłać na taki organ jakiegoś pociotka ministra, tak? I ten pociotek ma podjąć decyzję w imieniu Polski
          • ignorant11 Re: Wojna z NATO o Balticconnector 12.10.23, 15:35
            bmc3i napisał:

            > ignorant11 napisał:
            >
            >
            > > Jest to bardzo wazna informacja, bo kwestia bezpieczeństwa regionalnego a
            > le bar
            > > dzo wiadomo na ten temat, wiec trudno dyskutowac.
            > >
            > > A co ma robic MON gdy obywatele sa zagrozeni tak samo jak kapitan nie pow
            > inien
            > > opuszczac statku w groźnej sytuacji. Gdyby pojechał gardłowałbys,że ma w
            > dupie
            > > Polaków uwiezionych w dzikim kraju ogranietym wojna...
            > >
            > > A co tam tak wyjatkowego, zapewne wysłał kogos kompetentnego. Nie zawsze
            > musi M
            > > ON jechac na wszystkie nasiadówki.
            >
            > Spotkanie ministrów obrony w Kwaterze Głównej, nazywa się Radą Północnoatlantyc
            > ką, jest jedynym organem NATO powołanym wprost w traktacie waszyngtońskim, w kt
            > órym każde państwo ma 1 głos, i jedynym organem Sojuszu władnym podjąć decyzję
            > o wojnie. Chcesz wysyłać na taki organ jakiegoś pociotka ministra, tak? I ten p
            > ociotek ma podjąć decyzję w imieniu Polski

            CZemu nie? Wysyłam specjalnego człowieka z pełnomocnictwami. Pozatem MON może uczestniczyc zdalnie, co wiecej w razie głosowania ma łaczność z Krajem.
          • j-k wez ze nie cuduj 12.10.23, 16:17
            bmc3i napisał:
            ... Chcesz wysyłać na taki organ jakiegoś pociotka ministra, tak?
            I ten pociotek ma podjąć decyzję w imieniu Polski


            nie cuduj.
            podejmuje i tak taka decyzje - jaka kaze mu podjac centrala w Warszawie.
            • ignorant11 Re: wez ze nie cuduj 12.10.23, 16:22
              j-k napisał:

              > bmc3i napisał:
              > ... Chcesz wysyłać na taki organ jakiegoś pociotka ministra, tak?
              > I ten pociotek ma podjąć decyzję w imieniu Polski
              >
              >
              > nie cuduj.
              > podejmuje i tak taka decyzje - jaka kaze mu podjac centrala w Warszawie.

              To własnie próbowałem mu wytłumaczyc, ale propagandzista z niego niereformowalny.
            • profes79 Re: wez ze nie cuduj 12.10.23, 18:21
              Guzik. Na Rady Unii Europejskiej też usiłowali ministrowie wysyłać podsekretarzy stanu dopóki KPRM nie walnął pięścią w stół i nie kazał każdorazowo takiej decyzji uzasadniać, co ukróciło trochę lenistwo konstytucyjnych ministrów. No ale wiadomo - trzeba było mianować MBW do sztabu generalnego; to było ważniejsze niż jakaś tam Rada Północnoatlantycka.
              BTW - ignorantowi przypomnę że to samo było ledwie tydzień temu, jak na Ukrainie spotkali się ministrowie SZ z całej UE. Całej? Nie, bo Polska wysłała podsekretarza stanu. (oprócz nas niższy niż MSZ szczebel wysłały Węgry, Łotwa i Szwecja - nie wiem z jakich powodów; Rau był za bardzo zajęty kampanią wyborczą, żeby sobie głowę drobiazgami zawracać; z Łotwy był sekretarz stanu; Szweda nie mogę namierzyć a Węgier mnie nie interesuje bo jak wszyscy z Fideszu to przydupas Putina ).

              I tak, wysłanie wiceministra na takie spotkanie to jest taki sam czytelny sygnał "mamy was w dudzie" jak wysłanie na istotne spotkanie charge d' affairs zamiast ambasadora.
              • j-k niekoniecznie. 12.10.23, 18:37
                profes79 napisał:

                > I tak, wysłanie wiceministra na takie spotkanie to jest taki sam czytelny sygna
                > ł "mamy was w dudzie" jak wysłanie na istotne spotkanie charge d' affairs zamia
                > st ambasadora.


                niekoniecznie.
                sam minister nie pojechal - bo chcial zejsc z drogi ciekawskim z pytaniami: skad te dymisje w Wojsku Polskim. ?

                a vice-minister "techniczny" - powie, ze nie wiem - bo on nie musi tego wiedziec.


                • profes79 Re: niekoniecznie. 12.10.23, 18:42
                  Ergo: mamy was w dudzie. Równie dobrze można było paprotkę wysłać; taniej by wyszło.
                  MBW - mierny, bierny ale wierny. W sumie nawet pasuje :P
                  • ignorant11 Re: niekoniecznie. 12.10.23, 19:20
                    profes79 napisał:

                    > Ergo: mamy was w dudzie. Równie dobrze można było paprotkę wysłać; taniej by wy
                    > szło.
                    > MBW - mierny, bierny ale wierny. W sumie nawet pasuje :P
                    >

                    Wziałesn se nick profes troche mylacy jak na kogoś, kto na niczym sie nie zna...
                    • donvito52 Re: niekoniecznie. 14.10.23, 18:48
                      ignorant11 napisał:

                      > profes79 napisał:
                      >
                      > > Ergo: mamy was w dudzie. Równie dobrze można było paprotkę wysłać; taniej
                      > by wy
                      > > szło.
                      > > MBW - mierny, bierny ale wierny. W sumie nawet pasuje :P
                      > >
                      >
                      > Wziałesn se nick profes troche mylacy jak na kogoś, kto na niczym sie nie zna..
                      > .
                      >
                      >

                      Natomiast, pan wybrał swój nick perfekcyjnie. Ktoś pomagał ?
                  • bmc3i Re: niekoniecznie. 12.10.23, 22:19
                    profes79 napisał:

                    > Ergo: mamy was w dudzie. Równie dobrze można było paprotkę wysłać; taniej by wy
                    > szło.
                    > MBW - mierny, bierny ale wierny. W sumie nawet pasuje :P
                    >

                    Po co jechać i spotykać sie osobiscie, po co rozmawiać, skoro nie zadając sie z nikim, zawsze na koncu można tupnąć nogą, i w ten sposób wstać z kolan.
                • bmc3i Re: niekoniecznie. 12.10.23, 22:15
                  j-k napisał:

                  > profes79 napisał:
                  >
                  > > I tak, wysłanie wiceministra na takie spotkanie to jest taki sam czytelny
                  > sygna
                  > > ł "mamy was w dudzie" jak wysłanie na istotne spotkanie charge d' affairs
                  > zamia
                  > > st ambasadora.
                  >
                  >
                  > niekoniecznie.
                  > sam minister nie pojechal - bo chcial zejsc z drogi ciekawskim z pytaniami: sk
                  > ad te dymisje w Wojsku Polskim. ?
                  >
                  > a vice-minister "techniczny" - powie, ze nie wiem - bo on nie musi tego wiedzie
                  > c.


                  Raczej dlatego zevw swojej tempocie, nie mogłby wymienic z nikim slowa w kuluarach, gdzie zapadaja najwazniejsze decyzje. Polish? Polish? Ja nie speak English.
              • ignorant11 Re: wez ze nie cuduj 12.10.23, 18:37
                profes79 napisał:

                > Guzik. Na Rady Unii Europejskiej też usiłowali ministrowie wysyłać podsekretarz
                > y stanu dopóki KPRM nie walnął pięścią w stół i nie kazał każdorazowo takiej de
                > cyzji uzasadniać, co ukróciło trochę lenistwo konstytucyjnych ministrów. No ale
                > wiadomo - trzeba było mianować MBW do sztabu generalnego; to było ważniejsze n
                > iż jakaś tam Rada Północnoatlantycka.
                > BTW - ignorantowi przypomnę że to samo było ledwie tydzień temu, jak na Ukraini
                > e spotkali się ministrowie SZ z całej UE. Całej? Nie, bo Polska wysłała podsekr
                > etarza stanu. (oprócz nas niższy niż MSZ szczebel wysłały Węgry, Łotwa i Szwecj
                > a - nie wiem z jakich powodów; Rau był za bardzo zajęty kampanią wyborczą, żeby
                > sobie głowę drobiazgami zawracać; z Łotwy był sekretarz stanu; Szweda nie mogę
                > namierzyć a Węgier mnie nie interesuje bo jak wszyscy z Fideszu to przydupas P
                > utina ).
                >
                > I tak, wysłanie wiceministra na takie spotkanie to jest taki sam czytelny sygna
                > ł "mamy was w dudzie" jak wysłanie na istotne spotkanie charge d' affairs zamia
                > st ambasadora.
                >

                Bełkot i nonsensy Nie ma ludzi niezastapionych. Co innego wizyta robocza co innego kurtuazyjna.

                Ukraina sama sobie zaprcowałaa, wiec mozna było im dac mocniejszejszy sygnał i nie wysyłac nikkogo.

                A to jest MBW? To sa moje inicjały, wiec???
              • stary_chinczyk Re: wez ze nie cuduj 12.10.23, 23:23

                > e spotkali się ministrowie SZ z całej UE. Całej? Nie, bo Polska wysłała podsekr
                > etarza stanu. (oprócz nas niższy niż MSZ szczebel wysłały Węgry, Łotwa i Szwecj
                > a - nie wiem z jakich powodów; Rau był za bardzo zajęty kampanią wyborczą, żeby

                To że na Ukrainę nie pojechał minister, jest problemem Ukrainy a nie Polski.
                To Ukraina jest w koziej dupie nie Polska. Żeleński musi to zrozumieć zanim znowu zacznie podskakiwać.
                To było bardzo słuszne posunięcie.
                • ignorant11 Re: wez ze nie cuduj 13.10.23, 01:12
                  stary_chinczyk napisał:

                  >
                  > > e spotkali się ministrowie SZ z całej UE. Całej? Nie, bo Polska wysłała p
                  > odsekr
                  > > etarza stanu. (oprócz nas niższy niż MSZ szczebel wysłały Węgry, Łotwa i
                  > Szwecj
                  > > a - nie wiem z jakich powodów; Rau był za bardzo zajęty kampanią wyborczą
                  > , żeby
                  >
                  > To że na Ukrainę nie pojechał minister, jest problemem Ukrainy a nie Polski.
                  > To Ukraina jest w koziej dupie nie Polska. Żeleński musi to zrozumieć zanim zno
                  > wu zacznie podskakiwać.
                  > To było bardzo słuszne posunięcie.


                  Dokładnie! Zreszta nie tylko Ukraina, bo operacja NEON itp.

                  Jest oczywistym,że sytuacja wenetrzna czesto powoduje odkladanie wizyt nawet wyższej rangi niż minister, kktóry ma ludzi aby go zastapili.
                • profes79 Re: wez ze nie cuduj 13.10.23, 06:33
                  NIe, jest to problemem Polski starannie nie tylko marginalizowanej na forach międzynarodowych ale z zapałem samej się marginalizującej.
                  Dlaczego MSZ nie pojechał na Ukrainę? Pewnie z tego samego powodu co Płaszczak do Brukseli - jeszcze by go ktoś zapytał o aferę wizową i te setki tysięcy dolarów jakie płynęły do PiS z tytułu sprzedaży polskich wiz ludkom z krajów trzeciego świata.
                  • stary_chinczyk Re: wez ze nie cuduj 13.10.23, 07:14
                    > NIe, jest to problemem Polski starannie nie tylko marginalizowanej na forach mi
                    > ędzynarodowych ale z zapałem samej się marginalizującej.
                    > Dlaczego MSZ nie pojechał na Ukrainę? Pewnie z tego samego powodu co Płaszczak
                    > do Brukseli - jeszcze by go ktoś zapytał o aferę wizową i te setki tysięcy dola
                    > rów jakie płynęły do PiS z tytułu sprzedaży polskich wiz ludkom z krajów trzeci
                    > ego świata.

                    Ja nie wiem co w tej Polsce się dzieje. Już z nikim nie da się obiektywnie rozmawiać o polityce. Sam beton został, tylko PiS albo anty PiS.
                    Owszem, Polska jest marginalizowana. Ale co w tym dziwnego, skoro większość zachodniego świata ma rządy mocno lewicowe a w Polsce na przekór jest rząd mocno prawicowy. A współczesna demokracja toleruje tylko jeden poprawny kierunek rozwoju. Taki świat. Za kilka dni PiS przegra wybory, i Polska znów nie będzie marginalizowana. Będzie po staremu.
                    Natomiast, nie wiem po co minister miałby w obecnej sytuacji jechać na Ukrainę ? To Ukraina postanowiła ochłodzić stosunki z Polską. Ich wybór. Jak chcą je ocieplić, sami muszą zrobić pierwszy krok. To oni mają problem, nie Polska.
                    Wchodźcie każdemu w tyłek, czy mocarstwo czy niemal upadłe państwo, a zbudujecie dobrobyt i świetlaną przyszłość. Wiesz dlaczego USA są mocarstwem ? Bo Amerykanie mają w w dupie to co myślą o nich inni. Robią tylko to co jest dla nich korzystne.

                    • bmc3i Re: wez ze nie cuduj 13.10.23, 08:02
                      stary_chinczyk napisał:


                      > Wchodźcie każdemu w tyłek, czy mocarstwo czy niemal upadłe państwo, a zbudujeci
                      > e dobrobyt i świetlaną przyszłość. Wiesz dlaczego USA są mocarstwem ? Bo Ameryk
                      > anie mają w w dupie to co myślą o nich inni. Robią tylko to co jest dla nich ko
                      > rzystne.


                      Polityka to starożytna sztuka polegająca na umiejętności dogadywania się. Ten kto nie potrafi rozmawiać, skazany jest na marginalizację i porażkę. Może później tylko tupać nogą i płakać, że nikt się z nim nie liczy.
                    • profes79 Re: wez ze nie cuduj 13.10.23, 08:41
                      Najbardziej to wchodzimy USA. Natomiast co do betonu - w dyplomacji i w ogóle jakichkolwiek negocjacjach ranga przedstawiciela to istotny sygnał do partnerów jak poważnie ich traktujemy. Jeżeli na spotkanie z numerem 1 bez ważnej przyczyny wysyłamy numer 2 lub 3 to dajemy jasny sygnał, że sprawa z jakichś przyczyn nie znajduje się na liście naszych priorytetów. I to powie ci każdy zajmujący się negocjacjami czy to dyplomatycznymi czy gospodarczymi. A prowadzenie kampanii wyborczej to nie jest ważna przyczyną.
                      • stary_chinczyk Re: wez ze nie cuduj 13.10.23, 09:57
                        > Najbardziej to wchodzimy USA.

                        Bo nie ma innego wyjścia. Można sobie opowiadać naiwne historyjki o NATO. Ale ponure prawda jest taka, że bezpieczeństwo Polski wisi na sojuszu z USA.

                        > Natomiast co do betonu - w dyplomacji i w ogóle j
                        > akichkolwiek negocjacjach ranga przedstawiciela to istotny sygnał do partnerów
                        > jak poważnie ich traktujemy. Jeżeli na spotkanie z numerem 1 bez ważnej przyczy
                        > ny wysyłamy numer 2 lub 3 to dajemy jasny sygnał, że sprawa z jakichś przyczyn
                        > nie znajduje się na liście naszych priorytetów. I to powie ci każdy zajmujący s
                        > ię negocjacjami czy to dyplomatycznymi czy gospodarczymi.

                        Oczywiście że tak, pełna zgoda. Tylko że czasem w dyplomacji trzeba taki sygnał wysłać. Po tym jaki sygnał wysłał Polsce Zełenski, decyzja zupełnie uzasadniona. Ukraina jest ważna dla Polski jako bufor przeciw Rosji. Ale to jeszcze nie powód aby dla prywatnych interesów ukraińskich oligarchów zrujnować polskie rolnictwo. To że pomagasz sąsiadce obronić się przed rabusiem, nie znaczy że się odrazu musisz nią ożenić :)

                        > A prowadzenie kampani
                        > i wyborczej to nie jest ważna przyczyną.

                        Dla ciebie nie, dla polityków PiSu, czy ogólnie polityków tak. Przecież nie zaryzykują przegrania wyborów i zaprzepaszczenie świetlanej przyszłości Polski związanej z ich zwycięstwem dla dobra jakiejś Ukrainy. Przecież to niepatriotyczne by było. Nie ?
                        • ignorant11 Re: wez ze nie cuduj 13.10.23, 11:22
                          stary_chinczyk napisał:


                          >
                          > Bo nie ma innego wyjścia. Można sobie opowiadać naiwne historyjki o NATO. Ale p
                          > onure prawda jest taka, że bezpieczeństwo Polski wisi na sojuszu z USA.

                          Dlatego potrzebujemy budowac włąsną siłe zdolną nie tylko do odstraszania i obrony Polski ale równiez do pewnego umiarkowanego exportu bezpieczeństwa militarnego. Wtedy mozemy byc dla USA partnerem regionalnym w zakresie bezpieczeństwa, a nie tylko petentem.


                          > Oczywiście że tak, pełna zgoda.

                          No nie pełna, bo wielokrotnie odpowiedni urzednicy wysyłąja zastępców, po to sa szefami, po to maja zespół. Tylko że czasem w dyplomacji trzeba taki sygnał
                          > wysłać. Po tym jaki sygnał wysłał Polsce Zełenski, decyzja zupełnie uzasadnion
                          > a. Ukraina jest ważna dla Polski jako bufor przeciw Rosji. Ale to jeszcze nie p
                          > owód aby dla prywatnych interesów ukraińskich oligarchów zrujnować polskie roln
                          > ictwo. To że pomagasz sąsiadce obronić się przed rabusiem, nie znaczy że się od
                          > razu musisz nią ożenić :)

                          Nawet nie żenić ale np zbankrutować, moze z pozarem byłaby pełniejsza analogia, ze gaszac u sasiada nie mam obowiązku poświęcić swój dom.


                          >
                          > > A prowadzenie kampani
                          > > i wyborczej to nie jest ważna przyczyną.
                          >
                          > Dla ciebie nie, dla polityków PiSu, czy ogólnie polityków tak. Przecież nie zar
                          > yzykują przegrania wyborów i zaprzepaszczenie świetlanej przyszłości Polski zwi
                          > ązanej z ich zwycięstwem dla dobra jakiejś Ukrainy. Przecież to niepatriotyczne
                          > by było. Nie ?

                          Oczywiscie,ze jest ważne prowadzenie kampanii. Bardzo czesto czołowi politycy odkładaja niepopularne a konieczne decyzje na po wyborach czy wazne decyzje sa przekładane.

                          A zresztą deklaracje wszystkich sa jasne i oczywiste. Wspieramy Ukraine ale nie kosztem polskich interesów.

                          I tak dalismy najwieksza pomoc militarna, bo 400 czołgów nie dał nikt i to nie z magazynów ale z jednostek i teraz mamy te goraczkowe zakupy ale słuszne i konieczne a przy okazji wymieniliśmy nasze zasoby na o niebo lepsze.

                          To powinno zaowocowac nie tyle małżenstwem jak rózne niedowarzone głowy gardłowały zupelnie fantastycznie. Przeciwnie powinniśmy rozbudowywac nasze wwpływy i ekkonomiczne transportowe i militarne.
            • bmc3i Re: wez ze nie cuduj 12.10.23, 22:12
              j-k napisał:

              > bmc3i napisał:
              > ... Chcesz wysyłać na taki organ jakiegoś pociotka ministra, tak?
              > I ten pociotek ma podjąć decyzję w imieniu Polski
              >
              >
              > nie cuduj.
              > podejmuje i tak taka decyzje - jaka kaze mu podjac centrala w Warszawie.

              Nie uczestnicząc bezposrednio w rozmowach na najwyzszym szczeblu? Cudowaniem jest raczej twierdzenie ze mozna to zrobić nie uczestniczac w nich. Nie uczestniczac w rozmowach oficjalnych i kuluarowych.
              • stary_chinczyk Re: wez ze nie cuduj 12.10.23, 23:18

                > > ... Chcesz wysyłać na taki organ jakiegoś pociotka ministra, tak?
                > > I ten pociotek ma podjąć decyzję w imieniu Polski
                > >
                > >
                > > nie cuduj.
                > > podejmuje i tak taka decyzje - jaka kaze mu podjac centrala w Warszawie.
                >
                > Nie uczestnicząc bezposrednio w rozmowach na najwyzszym szczeblu? Cudowaniem je
                > st raczej twierdzenie ze mozna to zrobić nie uczestniczac w nich. Nie uczestnic
                > zac w rozmowach oficjalnych i kuluarowych.

                Minister miał pilną sprawę w Polsce. Wybory za kilka dni a tu mu się generałowie do dymisji podają.
                Oczekiwanie że w takiej sytuacji będzie się zajmował cieknącą rurą na dnie Bałtyku jest delikatnie mówiąc naiwne.
                • bmc3i Re: wez ze nie cuduj 13.10.23, 02:34
                  stary_chinczyk napisał:

                  > >
                  > > Nie uczestnicząc bezposrednio w rozmowach na najwyzszym szczeblu? Cudowan
                  > iem je
                  > > st raczej twierdzenie ze mozna to zrobić nie uczestniczac w nich. Nie ucz
                  > estnic
                  > > zac w rozmowach oficjalnych i kuluarowych.
                  >
                  > Minister miał pilną sprawę w Polsce. Wybory za kilka dni a tu mu się generałowi
                  > e do dymisji podają.
                  > Oczekiwanie że w takiej sytuacji będzie się zajmował cieknącą rurą na dnie Bałt
                  > yku jest delikatnie mówiąc naiwne.

                  A co on z tymi generałami robił, w saunie musiał z nimi posiedzieć zanim prezydent ich mianuje? To było ważniejsze niz posiedzenie organu który może rozpocząć III wojnę światową?
                  • stary_chinczyk Re: wez ze nie cuduj 13.10.23, 05:06
                    > A co on z tymi generałami robił, w saunie musiał z nimi posiedzieć zanim prezyd
                    > ent ich mianuje? To było ważniejsze niz posiedzenie organu który może rozpocząć
                    > III wojnę światową?

                    Owszem, dla niego było to ważniejsze. NATO nie jest w stanie rozpocząć żadnej wojny. Mogą to zrobić USA, ale NATO w praktyce nie jest w stanie podjąć takiej decyzji. Niedecyzyjność to główna wada każdej koalicji, czym szersza koalicja, tym bardziej maleją szanse że jest ona w stanie podjąć jakiekolwiek decyzje.
                    • bmc3i Re: wez ze nie cuduj 13.10.23, 06:10
                      stary_chinczyk napisał:

                      > > A co on z tymi generałami robił, w saunie musiał z nimi posiedzieć zanim
                      > prezyd
                      > > ent ich mianuje? To było ważniejsze niz posiedzenie organu który może roz
                      > począć
                      > > III wojnę światową?
                      >
                      > Owszem, dla niego było to ważniejsze. NATO nie jest w stanie rozpocząć żadnej w
                      > ojny. Mogą to zrobić USA, ale NATO w praktyce nie jest w stanie podjąć takiej d
                      > ecyzji. Niedecyzyjność to główna wada każdej koalicji, czym szersza koalicja, t
                      > ym bardziej maleją szanse że jest ona w stanie podjąć jakiekolwiek decyzje.

                      USA mogą rozpocząć swoją własną wojnę, one2one, co nie jest wojna światową. RN NATO może rozpocząć wojnę światową.

                      • stary_chinczyk Re: wez ze nie cuduj 13.10.23, 07:00
                        > USA mogą rozpocząć swoją własną wojnę, one2one, co nie jest wojna światową. RN
                        > NATO może rozpocząć wojnę światową.

                        USA mogą rozpocząć każdą wojnę bo mają sprawność decyzyjną na to pozwalającą. RN NTAO nie ma żadnej sprawności decyzyjnej. Kompletnie niczego nie może. Może tylko podjąć decyzję o dalszym pasożytowaniu na amerykańskim podatniku.
                        • bmc3i Re: wez ze nie cuduj 13.10.23, 07:54
                          stary_chinczyk napisał:

                          > > USA mogą rozpocząć swoją własną wojnę, one2one, co nie jest wojna światow
                          > ą. RN
                          > > NATO może rozpocząć wojnę światową.
                          >
                          > USA mogą rozpocząć każdą wojnę bo mają sprawność decyzyjną na to pozwalającą. R
                          > N NTAO nie ma żadnej sprawności decyzyjnej. Kompletnie niczego nie może. Może t
                          > ylko podjąć decyzję o dalszym pasożytowaniu na amerykańskim podatniku.

                          Nie, Rada Północnoatlantycka może podjąć decyzję o rozpoczęciu przez NATO wojny, a nie nic. USA mają w Radzie Północnoatlantyckiej tylko jeden głos - tak samo jak Estonia, Grecja i Luksemburg.

                          Nie może za to podjąć decyzji o pasożytowaniu na USA, bo niby jak - nie ma mocy sprawczej, w zakresie czegokolwiek poza artykułem 5, i ewentualnie szefów wojskowych i cywilnych Sojuszu.


                          • stary_chinczyk Re: wez ze nie cuduj 13.10.23, 10:06
                            > Nie, Rada Północnoatlantycka może podjąć decyzję o rozpoczęciu przez NATO wojny
                            > , a nie nic. USA mają w Radzie Północnoatlantyckiej tylko jeden głos - tak samo
                            > jak Estonia, Grecja i Luksemburg.

                            Jesteś kompletnie oderwany od rzeczywistości. Wojny prowadzi się lotnictwem, armią i flotą a przede wszystkim wspierającą je potężną gospodarką. Nie głosami. USA ma wszystkie potrzebne do tego rzeczy. NATO bez USA ich nie ma. Jak USA będzie chciało rozpętać wojnę, choćby i światową, to zrobi to nie pytając innych o zdanie. NATO to klub 30 państw o często sprzecznych interesach. Zdolne jedynie do tego aby się wzajemnie pokłócić.
                            Skoro USA ma w NATO tyle do gadania co Luksemburg, to czemu wszyscy tak srali w portki, gdy Trump coś wspomniał o wycofaniu z niego USA ? Czy przy wzmiance o wycofaniu Luksemburga też byłaby taka panika ?

                            • bmc3i Re: wez ze nie cuduj 13.10.23, 14:41
                              stary_chinczyk napisał:


                              > Skoro USA ma w NATO tyle do gadania co Luksemburg, to czemu wszyscy tak srali w
                              > portki, gdy Trump coś wspomniał o wycofaniu z niego USA ? Czy przy wzmiance o
                              > wycofaniu Luksemburga też byłaby taka panika ?


                              A nie ma? Ma większą siłę głosu? Właśnie dlatego NATO jest takie ważne, a nie samo USA, że w USA są tacy jak Ty, którzy podważają rolę sojuszy. Jeśli podważają rolę sojuszy opartych na traktacie i 80-letniej tradycji i doświadczeniu, to co dopiero mówić o bilateralnych sojuszach na gębę. Jak takie działają, widzimy dzisiaj w przypadku Ukrainy, gdzie dzięki takim krzykaczom jak Ty, amerykańskie wsparcie dla niej wisi dzisiaj na włosku. W imię zupełnie nie związanych z Ukrainą wewnątrzkrajowych interesów politycznych krzykaczy.
                              • stary_chinczyk Re: wez ze nie cuduj 13.10.23, 16:29

                                >
                                > A nie ma? Ma większą siłę głosu? Właśnie dlatego NATO jest takie ważne, a nie s
                                > amo USA, że w USA są tacy jak Ty, którzy podważają rolę sojuszy. Jeśli podważaj
                                > ą rolę sojuszy opartych na traktacie i 80-letniej tradycji i doświadczeniu, to
                                > co dopiero mówić o bilateralnych sojuszach na gębę. Jak takie działają, widzimy
                                > dzisiaj w przypadku Ukrainy, gdzie dzięki takim krzykaczom jak Ty, amerykański
                                > e wsparcie dla niej wisi dzisiaj na włosku. W imię zupełnie nie związanych z Uk
                                > rainą wewnątrzkrajowych interesów politycznych krzykaczy.

                                Masz teraz trzy możliwości:
                                1 wykazać jakim sposobem dzięki mnie amerykańskie wsparcie dla Ukrainy wisi na włosku.
                                2 przeprosić za te obraźliwe i nieakceptowalne słowa.
                                3 iść się pierdolić
                                • bmc3i Re: wez ze nie cuduj 13.10.23, 16:38
                                  stary_chinczyk napisał:

                                  > Masz teraz trzy możliwości:
                                  > 1 wykazać jakim sposobem dzięki mnie amerykańskie wsparcie dla Ukrainy wisi na
                                  > włosku.
                                  > 2 przeprosić za te obraźliwe i nieakceptowalne słowa.
                                  > 3 iść się pierdolić


                                  Napiasłem takim jak Ty. Widac to codziennie w amerykanskich mediach. W imie partyjn ych, albo czesto indywidualnych interesów politycznych, aby zaistnieć w mediach i zyskac wyborców, podwazają amerykanskie wsparcie dla Ukrainy. W rzeczywistości, podwazając zaufanie do USA, że USA będą dalej wspierać Ukrainę w jej obronie przeciw ruskiemu najazdowi. Przy układzie bilateralnym, tak samo może być i zapewne będzie , w kwestii bilateralnego sojuszu miedzy USA i Polską.
                                  • stary_chinczyk Re: wez ze nie cuduj 13.10.23, 16:55
                                    trzy możliwości:
                                    > > 1 wykazać jakim sposobem dzięki mnie amerykańskie wsparcie dla Ukrainy wi
                                    > si na
                                    > > włosku.
                                    > > 2 przeprosić za te obraźliwe i nieakceptowalne słowa.
                                    > > 3 iść się pierdolić
                                    >
                                    >
                                    > Napiasłem takim jak Ty. Widac to codziennie w amerykanskich mediach. W imie par
                                    > tyjn ych, albo czesto indywidualnych interesów politycznych, aby zaistnieć w m
                                    > ediach i zyskac wyborców, podwazają amerykanskie wsparcie dla Ukrainy. W rzeczy
                                    > wistości, podwazając zaufanie do USA, że USA będą dalej wspierać Ukrainę w jej
                                    > obronie przeciw ruskiemu najazdowi. Przy układzie bilateralnym, tak samo może b
                                    > yć i zapewne będzie , w kwestii bilateralnego sojuszu miedzy USA i Polską.

                                    Cóż, widzę że wybrałeś opcję #3. Smutne.
                                    A teraz słuchaj piewco demokracji. W tym systemie każdy ma prawo mieć swoje zdanie. I każda opcja polityczna jest właściwą o ile działa zgodnie z prawem i naturalnymi normami moralnymi. Nawet ci którzy nie życzà sobie aby USA pomagały Ukrainie, a ja do nich nie należę. Mają do tego prawo. A ich zdanie trzeba uszanować.
                                    Tak samo jak uszanować trzeba zdanie wyborców, którzy wybrali prezydenta, który nam się nie podoba. A nie szukać haków aby usunąć go z urzędu.
                                    To jest demokracja, a nie ślepe i bezkrytyczne wdrażanie jedynie słusznej ideologii za wszelką cenę i wszelkimi możliwymi środkami.
                                    • bmc3i Re: wez ze nie cuduj 13.10.23, 21:17
                                      stary_chinczyk napisał:


                                      > Cóż, widzę że wybrałeś opcję #3. Smutne.
                                      > A teraz słuchaj piewco demokracji. W tym systemie każdy ma prawo mieć swoje zda
                                      > nie. I każda opcja polityczna jest właściwą o ile działa zgodnie z prawem i nat
                                      > uralnymi normami moralnymi. Nawet ci którzy nie życzà sobie aby USA pomagały Uk
                                      > rainie, a ja do nich nie należę. Mają do tego prawo. A ich zdanie trzeba uszano
                                      > wać.
                                      > Tak samo jak uszanować trzeba zdanie wyborców, którzy wybrali prezydenta, który
                                      > nam się nie podoba. A nie szukać haków aby usunąć go z urzędu.
                                      > To jest demokracja, a nie ślepe i bezkrytyczne wdrażanie jedynie słusznej ideol
                                      >mi środkami.

                                      Nie rozmawiamy teraz o poparciu dla Ukrainy, lecz o tym czy Polska moze polegać na bilateralnych stosunkach tylko z USA. Bo zaws!e tutaj znajd!ie sie jakis ogarek, ktory bedie twierdzil ze US nie powinny pomagać Polsce, I tyle z Twojej koncepcji ignorowania NATO dla stosunkow bilateralnych z US
                                      • stary_chinczyk Re: wez ze nie cuduj 13.10.23, 21:42

                                        > Nie rozmawiamy teraz o poparciu dla Ukrainy, lecz o tym czy Polska moze polegać
                                        > na bilateralnych stosunkach tylko z USA. Bo zaws!e tutaj znajd!ie sie jakis og
                                        > arek, ktory bedie twierdzil ze US nie powinny pomagać Polsce, I tyle z Twojej k
                                        > oncepcji ignorowania NATO dla stosunkow bilateralnych z US

                                        Naucz się gościu czytać, bo najwyraźniej masz z tym problemy. I przestań wmawiać innym swoje własne wymysły.
                                        Gdzie powiedziałem, że NATO trzeba ignorować ? No gdzie ?
                                        Wymądrzasz się a nie jesteś w stanie ogarnąć jakie są korzyści z bycia członkiem NATO a jakie z bycia sojusznikiem USA. Nawet nie rozumiesz, że to dwie zupełnie inne rzeczy. Dlatego np Polska zawsze od lat 90 zabiegała o stałą obecność wojsk USA na jej terytorium. Nie Luksemburga, nie Kanady, nie Francji i nie NATO. Tylko USA. Niezależnie od rządzącej opcji politycznej.
                                        • bmc3i Re: wez ze nie cuduj 13.10.23, 22:11
                                          stary_chinczyk napisał:

                                          >
                                          > > Nie rozmawiamy teraz o poparciu dla Ukrainy, lecz o tym czy Polska moze p
                                          > olegać
                                          > > na bilateralnych stosunkach tylko z USA. Bo zaws!e tutaj znajd!ie sie ja
                                          > kis og
                                          > > arek, ktory bedie twierdzil ze US nie powinny pomagać Polsce, I tyle z Tw
                                          > ojej k
                                          > > oncepcji ignorowania NATO dla stosunkow bilateralnych z US
                                          >
                                          > Naucz się gościu czytać, bo najwyraźniej masz z tym problemy. I przestań wmawia
                                          > ć innym swoje własne wymysły.
                                          > Gdzie powiedziałem, że NATO trzeba ignorować ? No gdzie ?
                                          > Wymądrzasz się a nie jesteś w stanie ogarnąć jakie są korzyści z bycia członkie
                                          > m NATO a jakie z bycia sojusznikiem USA. Nawet nie rozumiesz, że to dwie zupełn
                                          > ie inne rzeczy. Dlatego np Polska zawsze od lat 90 zabiegała o stałą obecność w
                                          > ojsk USA na jej terytorium. Nie Luksemburga, nie Kanady, nie Francji i nie NATO
                                          > . Tylko USA. Niezależnie od rządzącej opcji politycznej.

                                          Cały czas od lat twierdzisz że NATO jest bezwartościowe, że liczy się tylko USA. W tym wątku także., ze to nie NATO jest gwarancją polskiego bezpieczeństwa, lecz jedynie USA. Nie zauważając że USA same w sobie nie gwarantują niczyjego bezpieczenstwa. Jak nie zagwaratowały Ukrainie. Bo same USA podlegaja wahaniom politycznym na wlasnym podworku, tak samo jak amerykańskie wsparcie dla Ukrainy dzisiaj.

                                          W samych USA politycy z lewa i prawa nazywaja NATO najwazniejszym amerykańskim sojuszem w historii, ale zawsze oczywiscie znajda sie w USA inne ogarki, ktore beda kwestionować, konieczność amerykańskiego zaangazowania w bezpieczeństwo Europy. Mimo ze pierwsze co zrobili amerykanie, gdy ustali skad przyszedł atak 9/11, to przywołali art. 5 traktatu NATO, dzieki czemu otrzymali na wiele lat pomoc zbrojną europejskich sojuszników ze wszystkich stron kontynentu.

                                          Ale Ty oczywiscie nie zauwazasz, ze łaska panska na pstrym koniu jezdxi, i chcesz aby Polska liczyla na samevtylko USA, ich Trumpami, Majorine Greene, i innych denialistów NATO i amerykanskiego zaangazowania w Europie.
                                        • ignorant11 Re: wez ze nie cuduj 14.10.23, 12:52
                                          stary_chinczyk napisał:

                                          >
                                          > > Nie rozmawiamy teraz o poparciu dla Ukrainy, lecz o tym czy Polska moze p
                                          > olegać
                                          > > na bilateralnych stosunkach tylko z USA. Bo zaws!e tutaj znajd!ie sie ja
                                          > kis og
                                          > > arek, ktory bedie twierdzil ze US nie powinny pomagać Polsce, I tyle z Tw
                                          > ojej k
                                          > > oncepcji ignorowania NATO dla stosunkow bilateralnych z US
                                          >
                                          > Naucz się gościu czytać, bo najwyraźniej masz z tym problemy. I przestań wmawia
                                          > ć innym swoje własne wymysły.
                                          > Gdzie powiedziałem, że NATO trzeba ignorować ? No gdzie ?
                                          > Wymądrzasz się a nie jesteś w stanie ogarnąć jakie są korzyści z bycia członkie
                                          > m NATO a jakie z bycia sojusznikiem USA. Nawet nie rozumiesz, że to dwie zupełn
                                          > ie inne rzeczy. Dlatego np Polska zawsze od lat 90 zabiegała o stałą obecność w
                                          > ojsk USA na jej terytorium. Nie Luksemburga, nie Kanady, nie Francji i nie NATO
                                          > . Tylko USA. Niezależnie od rządzącej opcji politycznej.

                                          No plus inne wojska np brytyjskie, rumuńskie ale najwazniejsze sa UKSA reszta to kwiatkki do kożucha, cenne o ile w przyszlości budujemy wspolna obrone ESW inaczej flankki E.

                                          Tu Via Carpatia ma znaczenie również militarne jako droga rokadowa
                                          • stary_chinczyk Re: wez ze nie cuduj 14.10.23, 16:56
                                            USA. Niezależnie od rządzącej opcji politycznej.
                                            >
                                            > No plus inne wojska np brytyjskie, rumuńskie ale najwazniejsze sa UKSA reszta t
                                            > o kwiatkki do kożucha, cenne o ile w przyszlości budujemy wspolna obrone ESW in
                                            > aczej flankki E.

                                            Każda koalicja ma taką wadę, że czym jest szersza, tym jest słabsza. Dlatego dla Polski o wiele ważniejszy jest sojusz Z USA. Bo USA ze względu na to, że jest monolitem stanowi sojusznika pewnego i będącego w stanie szybko podjąć decyzję. Bez pytania i radzenia z 30 innymi.
                                            • ignorant11 Re: wez ze nie cuduj 14.10.23, 18:14
                                              stary_chinczyk napisał:

                                              > USA. Niezależnie od rządzącej opcji politycznej.
                                              > >
                                              > > No plus inne wojska np brytyjskie, rumuńskie ale najwazniejsze sa UKSA re
                                              > szta t
                                              > > o kwiatkki do kożucha, cenne o ile w przyszlości budujemy wspolna obrone
                                              > ESW in
                                              > > aczej flankki E.
                                              >
                                              > Każda koalicja ma taką wadę, że czym jest szersza, tym jest słabsza. Dlatego dl
                                              > a Polski o wiele ważniejszy jest sojusz Z USA. Bo USA ze względu na to, że jest
                                              > monolitem stanowi sojusznika pewnego i będącego w stanie szybko podjąć decyzję
                                              > . Bez pytania i radzenia z 30 innymi.

                                              To jest jasne, szczególnie wobec postawy Paryza czy Madrytu, że ich chata skraja. Ale juz Ruminia jest wartościowym sojusznikiem, bo jedzie na jednym wózkku. Oczywiscie skala jest inna ale wspołpraca bedzie owocna. Chcemy regionalnie budować bezpieczeństwo. Np ujednolicenie sprzetu, kkoprodukcja, wspolne zakkupy...

                                              No i flankowanie na MC. To samo Finlandia, czy Szwecja.
                                              • bmc3i Re: wez ze nie cuduj 15.10.23, 05:11
                                                ignorant11 napisał:


                                                > Oczywiscie skala jest inna ale wspołpraca bedzie owocna. Chcemy regionalnie bud
                                                > ować bezpieczeństwo. Np ujednolicenie sprzetu, kkoprodukcja, wspolne zakkupy...
                                                >
                                                > No i flankowanie na MC. To samo Finlandia, czy Szwecja.

                                                Chcecie. I dlatego w sprawie fińskiego gazociągu, nawet ministra do KG NATO nie wysłaliście, jak inni to zrobili.
                                            • bmc3i Re: wez ze nie cuduj 14.10.23, 18:40
                                              stary_chinczyk napisał:

                                              > USA. Niezależnie od rządzącej opcji politycznej.
                                              > >
                                              > > No plus inne wojska np brytyjskie, rumuńskie ale najwazniejsze sa UKSA re
                                              > szta t
                                              > > o kwiatkki do kożucha, cenne o ile w przyszlości budujemy wspolna obrone
                                              > ESW in
                                              > > aczej flankki E.
                                              >
                                              > Każda koalicja ma taką wadę, że czym jest szersza, tym jest słabsza. Dlatego dl
                                              > a Polski o wiele ważniejszy jest sojusz Z USA. Bo USA ze względu na to, że jest
                                              > monolitem stanowi sojusznika pewnego i będącego w stanie szybko podjąć decyzję


                                              Jaką decyzję? W którą stronę, jeśli władzę zdobędzie ponownie AMERICA FIRST?


                                              > . Bez pytania i radzenia z 30 innymi.

                                              Ile zajelo NATO podjevmcie decyzji o zaangażowaniu w Afganistanie?
                                              • stary_chinczyk Re: wez ze nie cuduj 14.10.23, 19:38
                                                > Jaką decyzję? W którą stronę, jeśli władzę zdobędzie ponownie AMERICA FIRST?

                                                W czasie ich rządów po raz pierwszy pojawiły się w Polsce poważniejsze amerykańskie siły. Właśnie dlatego ze America First.

                                                > > . Bez pytania i radzenia z 30 innymi.
                                                >
                                                > Ile zajelo NATO podjevmcie decyzji o zaangażowaniu w Afganistanie?

                                                To zaangażowanie było takie, ze po 20 latach wojny Afganistanem rządzą Talibowie.
                                                • bmc3i Re: wez ze nie cuduj 14.10.23, 22:46
                                                  stary_chinczyk napisał:

                                                  > > Jaką decyzję? W którą stronę, jeśli władzę zdobędzie ponownie AMERICA FIR
                                                  > ST?
                                                  >
                                                  > W czasie ich rządów po raz pierwszy pojawiły się w Polsce poważniejsze amerykań
                                                  > skie siły. Właśnie dlatego ze America First.


                                                  Nic sienie pojawiło. Przywieźli trochę czołgów do magazynu, i kilka osób dowództwa. A AMERICA FIRST, oznacza "nie będziemy dla Warszawy płacić więcej za benzynę". Nie mówiąc o umieraniu za nią.

                                                  > > > . Bez pytania i radzenia z 30 innymi.
                                                  > >
                                                  > > Ile zajelo NATO podjevmcie decyzji o zaangażowaniu w Afganistanie?
                                                  >
                                                  > To zaangażowanie było takie, ze po 20 latach wojny Afganistanem rządzą Talibowi
                                                  > e.

                                                  To trzeba było powiedzieć AMERICA FIRST, aby nie uzgadniał w Camp David z Talibami wycofania z Afganistanu z pominięciem rządu w Kabulu.
                                                  • stary_chinczyk Re: wez ze nie cuduj 15.10.23, 21:46

                                                    >
                                                    > Nic sienie pojawiło. Przywieźli trochę czołgów do magazynu, i kilka osób dowódz
                                                    > twa. A AMERICA FIRST, oznacza "nie będziemy dla Warszawy płacić więcej za benzy
                                                    > nę". Nie mówiąc o umieraniu za nią.

                                                    Sojusz nie polega na sponsorowaniu obrony innych państw kosztem własnych podatników.
                                                    Polska musi sama zbudować armię zdolną do skutecznego powstrzymania zagrożenia. USA powinny pomóc wtedy gdy to zagrożenie się pojawi. Polska chce wojsk USA na swoim terytorium, słusznie. Ale powinna za to płacić.

                                                    >
                                                    > To trzeba było powiedzieć AMERICA FIRST, aby nie uzgadniał w Camp David z Talib
                                                    > ami wycofania z Afganistanu z pominięciem rządu w Kabulu.

                                                    Gdyby Izrael prowadził wojny tak nieudolnie jak robi to NATO, już by go dawno nie było. USA też ma sporo na sumieniu. Wojen nie wygrywa się rozdając cukierki.
                                                    Jeśli ktoś nie chce zabijać ludzi, niech nie zabiera się za wojaczkę. Proste.
                                                    Pominą rząd Afganistanu ? Być może uznał że ten nie ma nic do gadania, że jest bezsilny. Biden mógł ten błąd naprawić. Przecież naprawił tak wiele innych.
                                                    Pozwolił na dokończenie NS2, wpuścił łaniąc prawo nielegalnych imigrantów.
                                                    To co dzieje się na świecie pod rządami Bidena jest przerażające. Upadek Afganistanu, Ukraina, Izrael, Inflacja, kryzysy imigracyjne, kryzys narkotykowy na ulicach amerykańskich miast, radykalny spadek bezpieczeństwa, spadek stopy życiowej.
                                                    To jest tragedia. A przyczyna tylko jedna. Bo teraz Ameryka nie jest first. Teraz nikt nie wie co jest first.
                                                  • ignorant11 Re: wez ze nie cuduj 17.10.23, 12:02
                                                    stary_chinczyk napisał:

                                                    >

                                                    >
                                                    > Sojusz nie polega na sponsorowaniu obrony innych państw kosztem własnych podatn
                                                    > ików.
                                                    > Polska musi sama zbudować armię zdolną do skutecznego powstrzymania zagrożenia.
                                                    > USA powinny pomóc wtedy gdy to zagrożenie się pojawi. Polska chce wojsk USA na
                                                    > swoim terytorium, słusznie. Ale powinna za to płacić.
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > To trzeba było powiedzieć AMERICA FIRST, aby nie uzgadniał w Camp David z
                                                    > Talib
                                                    > > ami wycofania z Afganistanu z pominięciem rządu w Kabulu.
                                                    >
                                                    > Gdyby Izrael prowadził wojny tak nieudolnie jak robi to NATO, już by go dawno n
                                                    > ie było. USA też ma sporo na sumieniu. Wojen nie wygrywa się rozdając cukierki.
                                                    > Jeśli ktoś nie chce zabijać ludzi, niech nie zabiera się za wojaczkę. Proste.
                                                    > Pominą rząd Afganistanu ? Być może uznał że ten nie ma nic do gadania, że jest
                                                    > bezsilny. Biden mógł ten błąd naprawić. Przecież naprawił tak wiele innych.
                                                    > Pozwolił na dokończenie NS2, wpuścił łaniąc prawo nielegalnych imigrantów.
                                                    > To co dzieje się na świecie pod rządami Bidena jest przerażające. Upadek Afgani
                                                    > stanu, Ukraina, Izrael, Inflacja, kryzysy imigracyjne, kryzys narkotykowy na ul
                                                    > icach amerykańskich miast, radykalny spadek bezpieczeństwa, spadek stopy życiow
                                                    > ej.
                                                    > To jest tragedia. A przyczyna tylko jedna. Bo teraz Ameryka nie jest first. Ter
                                                    > az nikt nie wie co jest first.


                                                    Oczywiscie! Ja jako nacjonalista wole rozmawiac z innymi nacjonalistami niz z jakimis pojebami. Bo nacjonalista jest przewidywalny i on sformuje interesy partnera a ja formułuje interesy polskie, wiec w negocjacjach szukamy czesci wspolnych i zbieznych.

                                                    Sojusznik od wroga rózni sie tylko bilansem interessów zbieznych i sprzecznych
                                                  • bmc3i Re: wez ze nie cuduj 17.10.23, 12:11
                                                    ignorant11 napisał:


                                                    > Oczywiscie! Ja jako nacjonalista wole rozmawiac z innymi nacjonalistami niz z j
                                                    > akimis pojebami. Bo nacjonalista jest przewidywalny i on sformuje interesy part
                                                    > nera a ja formułuje interesy polskie, wiec w negocjacjach szukamy czesci wspoln
                                                    > ych i zbieznych.


                                                    To powinieneś pogadać z Putinem i poszukać punktów zbieżnych.

                                                  • ignorant11 Re: wez ze nie cuduj 17.10.23, 12:33
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > ignorant11 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Oczywiscie! Ja jako nacjonalista wole rozmawiac z innymi nacjonalistami n
                                                    > iz z j
                                                    > > akimis pojebami. Bo nacjonalista jest przewidywalny i on sformuje interes
                                                    > y part
                                                    > > nera a ja formułuje interesy polskie, wiec w negocjacjach szukamy czesci
                                                    > wspoln
                                                    > > ych i zbieznych.
                                                    >
                                                    >
                                                    > To powinieneś pogadać z Putinem i poszukać punktów zbieżnych.
                                                    >

                                                    To czy putin Hitler czy Mao....

                                                    Własnie o to chodzi, że nimi najwiecej sprzecznych interesów....

                                                    A duzo wiecej wspolnych z USA, UK, Ukraina, czy Koreą...

                                                    Dokładnie o tym napisałem:)))
                                                  • bmc3i Re: wez ze nie cuduj 17.10.23, 12:42
                                                    ignorant11 napisał:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    > > ignorant11 napisał:
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > > Oczywiscie! Ja jako nacjonalista wole rozmawiac z innymi nacjonalis
                                                    > tami n
                                                    > > iz z j
                                                    > > > akimis pojebami. Bo nacjonalista jest przewidywalny i on sformuje i
                                                    > nteres
                                                    > > y part
                                                    > > > nera a ja formułuje interesy polskie, wiec w negocjacjach szukamy c
                                                    > zesci
                                                    > > wspoln
                                                    > > > ych i zbieznych.

                                                    > > To powinieneś pogadać z Putinem i poszukać punktów zbieżnych.

                                                    > To czy putin Hitler czy Mao....
                                                    >
                                                    > Własnie o to chodzi, że nimi najwiecej sprzecznych interesów....
                                                    >
                                                    > A duzo wiecej wspolnych z USA, UK, Ukraina, czy Koreą...
                                                    >
                                                    > Dokładnie o tym napisałem:)))


                                                    Nie, napisałeś że - cytuję - "jako nacjonalista wole rozmawiac z innymi nacjonalistami"

                                                    Czyli wychodzi ze z Putinem w pierwszej kolejnosci.

                                                  • ignorant11 Re: wez ze nie cuduj 17.10.23, 14:05
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > ignorant11 napisał:
                                                    >
                                                    > > bmc3i napisał:
                                                    > >
                                                    > > > ignorant11 napisał:
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > > Oczywiscie! Ja jako nacjonalista wole rozmawiac z innymi nacj
                                                    > onalis
                                                    > > tami n
                                                    > > > iz z j
                                                    > > > > akimis pojebami. Bo nacjonalista jest przewidywalny i on sfor
                                                    > muje i
                                                    > > nteres
                                                    > > > y part
                                                    > > > > nera a ja formułuje interesy polskie, wiec w negocjacjach szu
                                                    > kamy c
                                                    > > zesci
                                                    > > > wspoln
                                                    > > > > ych i zbieznych.
                                                    >
                                                    > > > To powinieneś pogadać z Putinem i poszukać punktów zbieżnych.
                                                    >
                                                    > > To czy putin Hitler czy Mao....
                                                    > >
                                                    > > Własnie o to chodzi, że nimi najwiecej sprzecznych interesów....
                                                    > >
                                                    > > A duzo wiecej wspolnych z USA, UK, Ukraina, czy Koreą...
                                                    > >
                                                    > > Dokładnie o tym napisałem:)))
                                                    >
                                                    >
                                                    > Nie, napisałeś że - cytuję - "jako nacjonalista wole rozmawiac z innymi nacjona
                                                    > listami"
                                                    >
                                                    > Czyli wychodzi ze z Putinem w pierwszej kolejnosci.
                                                    >

                                                    A kkogóz ja cytowałem jak nie siebie?

                                                    Z liliputana niewykkluczone ale po zwycieskiej wojnie i na gruzach kremla:))))

                                                    Zreszta gdyby groził najazd Marsjan, to moze jednak mimo wszystko?

                                                    Ale to oczywiscie bardzo mało prawdopodbne jakk desygnowanie polskkiego premiera na kremlu albo danie w prezencie Królewca albo wszystkich akcji np rosnieftu dla mnie:))))

                                                    A Ty sie głupio nie upieraj i nie łap mnie za przecinek, bo pokaze Ci historie IIWS gdy jeszcze wieksze przetasowania były mozliwe...
                      • ignorant11 Re: wez ze nie cuduj 13.10.23, 11:23
                        bmc3i napisał:

                        > stary_chinczyk napisał:
                        >
                        > > > A co on z tymi generałami robił, w saunie musiał z nimi posiedzieć
                        > zanim
                        > > prezyd
                        > > > ent ich mianuje? To było ważniejsze niz posiedzenie organu który mo
                        > że roz
                        > > począć
                        > > > III wojnę światową?
                        > >
                        > > Owszem, dla niego było to ważniejsze. NATO nie jest w stanie rozpocząć ża
                        > dnej w
                        > > ojny. Mogą to zrobić USA, ale NATO w praktyce nie jest w stanie podjąć ta
                        > kiej d
                        > > ecyzji. Niedecyzyjność to główna wada każdej koalicji, czym szersza koali
                        > cja, t
                        > > ym bardziej maleją szanse że jest ona w stanie podjąć jakiekolwiek decyzj
                        > e.
                        >
                        > USA mogą rozpocząć swoją własną wojnę, one2one, co nie jest wojna światową. RN
                        > NATO może rozpocząć wojnę światową.
                        >

                        Bełkkot! NATO to USA, a potem długo nic i dopiero UK potem Francja POlska Rumunia, Niemcy...
              • j-k uczestniczac... 13.10.23, 14:36
                bmc3i napisał:
                > Nie uczestnicząc bezposrednio w rozmowach na najwyzszym szczeblu?

                uczestniczac - skoro byl vice-minister.
                • bmc3i Re: uczestniczac... 13.10.23, 14:46
                  j-k napisał:

                  > bmc3i napisał:
                  > > Nie uczestnicząc bezposrednio w rozmowach na najwyzszym szczeblu?
                  >
                  > uczestniczac - skoro byl vice-minister.

                  A był tam wice minister? Czy tylko podsekretarz stanu? To zresztą bez znaczenia - wiceminister to nie minister. To zwykły niezatwierdzony przez parlament urzędnik, za nic nie odpowiadający i nie mający żadnej mocy decyzyjnej. W rzeczywistości, podczas takich spotkań, z ministrami, czy prezydentami, może pełnić jedynie rolę reprezentacyjną.
                  • ignorant11 Re: uczestniczac... 13.10.23, 15:11
                    bmc3i napisał:

                    > A był tam wice minister? Czy tylko podsekretarz stanu? To zresztą bez znaczenia
                    > - wiceminister to nie minister. To zwykły niezatwierdzony przez parlament urzę
                    > dnik, za nic nie odpowiadający i nie mający żadnej mocy decyzyjnej. W rzeczywis
                    > tości, podczas takich spotkań, z ministrami, czy prezydentami, może pełnić jedy
                    > nie rolę reprezentacyjną.

                    :)))) Ależ Ty jesteś niereformowalny, jak sie czegoś czepisz, to będziesz plótł całymi miesiacami.

                    Ja ma to w dupie, a Błaszczak ma racje i ma racje w wymianie tych 2 oficerów, którzy sie nie sprawdzili.
                    • bmc3i Re: uczestniczac... 13.10.23, 15:17
                      ignorant11 napisał:

                      > Ja ma to w dupie, a Błaszczak ma racje i ma racje w wymianie tych 2 oficerów, k
                      > tórzy sie nie sprawdzili.


                      Nikt nie spodziewa sie po Tobie czegokolwiek innego. Gdyby Kaczyński zdecydował przyłączyć Polskę do ZBiRA, też byś poparł.

                      • stary_chinczyk Re: uczestniczac... 13.10.23, 16:32

                        > > Ja ma to w dupie, a Błaszczak ma racje i ma racje w wymianie tych 2 ofice
                        > rów, k
                        > > tórzy sie nie sprawdzili.
                        >
                        >
                        > Nikt nie spodziewa sie po Tobie czegokolwiek innego. Gdyby Kaczyński zdecydował
                        > przyłączyć Polskę do ZBiRA, też byś poparł.
                        >

                        Nie wiem czy by poparł. Ale jeśli dobrze rozumię, Ty wprost popierasz przyłączenie Polski do jakichś Stanów Zjednoczonych Europy.
                        Dla mnie przyłączanie Polski do czegokolwiek jest tak samo złe i nieakceptowalne.
                      • ignorant11 Re: uczestniczac... 13.10.23, 16:38
                        bmc3i napisał:

                        > ignorant11 napisał:
                        >
                        > > Ja ma to w dupie, a Błaszczak ma racje i ma racje w wymianie tych 2 ofice
                        > rów, k
                        > > tórzy sie nie sprawdzili.
                        >
                        >
                        > Nikt nie spodziewa sie po Tobie czegokolwiek innego. Gdyby Kaczyński zdecydował
                        > przyłączyć Polskę do ZBiRA, też byś poparł.
                        >

                        Rozbawia mnie bezradny belkot bmc:)))) Oczywiscie poparłbym przyłaczenie Bialorusi do Polski:)))

                        Zraz ten powie, ze jestem stalinowcem, bo batiuszka rzekomo miał podobne pomysły...

                        Ale moje poparcie dla Kaczynskiego tylko dlatego nadal jest ograniczone, ze jasno nie deklaruje POLEXITU.

                        Natomiast kurs antyniemieckki i antyrosyjski bardzo mi sie podoba, choc miałem watpliwości czy załatwiac jednoczesnie obu wrogów Polski.
                  • j-k bzdury 14.10.23, 13:41
                    bmc3i napisał:

                    > j-k napisał:
                    >
                    > > bmc3i napisał:
                    > > > Nie uczestnicząc bezposrednio w rozmowach na najwyzszym szczeblu?
                    > >
                    > > uczestniczac - skoro byl vice-minister.

                    > > A był tam wice minister? i nie mający żadnej mocy decyzyjnej.

                    - w najwazniejszych sprawach minister tez nie ma mocy decyzyjnej.

                    decyzje moze podejmowac dopiero po konsultacji z Premierem, lub Prezydentem
                    • bmc3i Re: bzdury 14.10.23, 16:00
                      j-k napisał:

                      > bmc3i napisał:
                      >
                      > > j-k napisał:
                      > >
                      > > > bmc3i napisał:
                      > > > > Nie uczestnicząc bezposrednio w rozmowach na najwyzszym szcze
                      > blu?
                      > > >
                      > > > uczestniczac - skoro byl vice-minister.
                      >
                      > > > A był tam wice minister? i nie mający żadnej mocy decyzyjnej.
                      >
                      > - w najwazniejszych sprawach minister tez nie ma mocy decyzyjnej.
                      >
                      > decyzje moze podejmowac dopiero po konsultacji z Premierem, lub Prezydentem

                      Nie ma 'najwazniejszych spraw". Jedne sprawy sa prawnie przypisane do komptencji różnych organów, w tym do kompetencji ministrów. Wiceministrowie nie maja żadnych kompetencji. Wszystko co robi wice- musi isc przez ministra. Bo wice nie jest zatwierdzany przez parlament, nie jest organem konstytucyjntlym, i jest tylko relatywnie niskiej rangi urzędnikiem. Jak pani w okienku urzedu gminy.
                      • obrotowy nadal bzdury 15.10.23, 11:10
                        no i co z tego ?
                        jezeli minister nie chce, czy nie moze jechac - to wysyla swojego vice.

                        i ten go na danej konferencji reprezentuje dzialajac z polecenia ministra i realizujac jego wytyczne i wskazowski.


                        • ignorant11 Re: nadal bzdury 15.10.23, 14:23
                          obrotowy napisał:

                          > no i co z tego ?
                          > jezeli minister nie chce, czy nie moze jechac - to wysyla swojego vice.
                          >
                          > i ten go na danej konferencji reprezentuje dzialajac z polecenia ministra i rea
                          > lizujac jego wytyczne i wskazowski.
                          >
                          >


                          Dokładnie! Exatly! Genau!

                          Zreszta nawet minister nie decyduje sam, przeciwnie jak mu Rzad, lub nierzad kaze...
                          • ignorant11 Re: nadal bzdury 15.10.23, 14:24
                            ignorant11 napisał:

                            > obrotowy napisał:
                            >
                            > > no i co z tego ?
                            > > jezeli minister nie chce, czy nie moze jechac - to wysyla swojego vice.
                            > >
                            > > i ten go na danej konferencji reprezentuje dzialajac z polecenia ministra
                            > i rea
                            > > lizujac jego wytyczne i wskazowski.
                            > >
                            > >
                            >
                            >
                            > Dokładnie! Exatly! Genau!
                            >
                            > Zreszta nawet minister nie decyduje sam, przeciwnie jak mu Rzad, lub nierzad ka
                            > ze...
                            >

                            A wysłac moze nawet mnie z odpowiednimi pełonomocnictwami.
      • stasi1 Re: Wojna z NATO o Balticconnector 12.10.23, 23:05
        Przecież PiS nie lubi Brukseli więc nic dziwnego że tam sie nie pojawia
    • ignorant11 Re: Wojna z NATO o Balticconnector 12.10.23, 15:31
      defence24.pl/geopolityka/stoltenberg-jezeli-uszkodzenie-finsko-estonskiego-gazociagu-bylo-umyslne-nato-zareaguje

      No masz tu nieco o reakkcji NATO
    • ignorant11 Re: Wojna z NATO o Balticconnector 12.10.23, 15:33
      www.portalmorski.pl/wiadomosci/bezpieczenstwo-granice/54332-eksperci-uszkodzenie-gazociagu-balticconnector-moglo-byc-spowodowane-przez-opuszczona-kotwice-statku-handlowego

      No proszę mogło byc też bez udziału kacapów.

      Ta rura zapewne jest monitorowana, aż dziwi,ze nieznane sa przyczyny.... Albo utajnione???
    • jorl11 Re: Wojna z NATO o Balticconnector 12.10.23, 19:28
      j-k napisał:

      >Re: podaj "tfoje" zrodla mowiace o wysadzaniu NS2
      > przy ludziale Polakow ?

      juz od miesiecy w Niemczech jest znane ze jacht Andromeda, z Niemiec byl w te wysadzanie NS1 i NS2 zamieszany.
      Niemieccy sledczy znalezli w nim slady materialu wybuchowego, zapewne dokladnie takiego jakiego slady znaleziono w miejscach expolzji

      Byl wypozyczony przez firme turystyczna z Warszawy zalozona tylko do tego aby go wypozyczyc przez jakis Ukraincow.

      Dodatkowo, to ukrywano i dalej sie dosc ukrywa, po wyplynieciu z zaloga z Rügen Niemcy odwiedzil najpierw Kolobrzeg

      www.spiegel.de/ausland/nord-stream-anschlag-polen-bestaetigt-halt-der-andromeda-in-polen-a-831e363b-75ff-4357-ad15-83f0a2f13e1f

      I cytat stamtad:

      Die Segeljacht »Andromeda« soll für die Anschläge auf die Nord-Stream-Pipeline genutzt worden sein. Nun haben sich polnische Behörden zu einem Zwischenstopp in dem Land geäußert. Demnach kontrollierten Grenzer sogar die Crew.

      I tlumaczenie bo po hitlerowsku:

      Jacht żaglowy "Andromeda" był rzekomo wykorzystywany do ataków na gazociąg Nord Stream. Teraz polskie władze wypowiedziały się na temat postoju w kraju. Według raportu straż graniczna sprawdziła nawet załogę.

      I nastepny:

      Laut Ermittlungen polnischer Behörden machte die Jacht »Andromeda« auch Halt in Polen. Das Boot soll im September 2022 für den Sprengstoffanschlag auf die Nord-Stream-Gasleitungen in der Ostsee benutzt worden sein. Den Erkenntnissen aus Polen zufolge fuhr das Schiff von Wiek auf Rügen nach Polen. Dort soll es etwa zwölf Stunden in einem Hafen geblieben sein, ehe es polnische Hoheitsgewässer verlassen habe.
      Den polnischen Ermittlungen zufolge wurden während der Zeit in Polen keine Gegenstände an Bord gebracht; zudem sei die sechsköpfige Besatzung der Jacht von polnischen Grenzschutzmitarbeitern kontrolliert worden. Laut Recherchen unter anderem der »Zeit«, der ARD und der »Süddeutschen Zeitung« handelte es sich bei dem angefahrenen Hafen in Polen um den Hafen Kołobrzeg. Demnach wäre die Route der »Andromeda« anders verlaufen als bislang angenommen – zuvor war nur ein Zwischenstopp in Dänemark bekannt gewesen.


      I tlumaczenie tego:

      Według ustaleń polskich władz, jacht "Andromeda" również zatrzymał się w Polsce. Jacht miał zostać wykorzystany do ataku z użyciem materiałów wybuchowych na gazociąg Nord Stream na Morzu Bałtyckim we wrześniu 2022 roku. Według ustaleń z Polski, statek wypłynął z Wiek na wyspie Rugia do Polski. Tam miał pozostać w porcie przez około dwanaście godzin, zanim opuścił polskie wody terytorialne.
      Według polskich dochodzeń, podczas pobytu w Polsce na pokład nie wniesiono żadnych przedmiotów, a sześcioosobowa załoga jachtu została skontrolowana przez polską straż graniczną. Według badań przeprowadzonych między innymi przez "Die Zeit", ARD i "Süddeutsche Zeitung", portem zawinięcia w Polsce był port w Kołobrzegu. Zgodnie z tym, trasa "Andromedy" byłaby inna niż wcześniej zakładano - wcześniej znany był tylko przystanek w Danii.


      A wiec najpierw zawinal do Kolobrzegu. Po co? oczywiste aby wziasc materialy wybuchowe i sprzet do nurkowanie. Na tych 80m glebokosci to musialo byc profesjonalne i tego gwarantowanie dostarczyla Polska. Nie bylo zaladowane w Niemczech bo to za niebezpieczne ale jako ze wladze Polski w tym uczestniczyly to wszystko pasuje.

      Niemcy dosc ukrywaja wnioski z tego, uwazam ze maja zelazne dowody, czytalem ze maja numery telefonow zalogi, ich IP, wszystko. I tez byli z Ukrainy tam.

      Dotad Niemcy tego nie wyciagaja oficjalnie, w koncu Polska sojusznik (kon by sie usmial!!!) ale czekaja na odpowiedni moment.


      > bo z tego co wiem - to nawe sami Rosjanie obwiniaja o to Amerykanow i Ukraincow

      Ja po rosyjsku tez wodospady glupot juz czytalem.

      Dodatkowo co mnie przekonuje ze to byli Polacy+Ukraincy, oczywiscie za wiedza ich rzadow, zlecone zadanie przez rzady Polski i Ukrainy, to to ze byly 4 ladunki, wiec powinny 4 rury byc wysadzone ale spieprzono po Ostblokowsku i 2 ladunki na ta sama rure polozono.
      Jakby Amerykanie to byli to jakby chcieli tylko 3 rury wysadzic polozyliby 3 ladunki, jak mieli 4 to napewno 4 rury by wysadzili. Ja mam zaufanie do Amerykanow a znam palantow z Ostblocku.
      • j-k sam piszesz, ze Polacy temu zaprzeczaja. 13.10.23, 14:42
        jorl11 napisał:
        > Według polskich dochodzeń, podczas pobytu w Polsce na pokład nie wniesiono żadn
        > ych przedmiotów, a sześcioosobowa załoga jachtu została skontrolowana przez pol
        > ską straż graniczną.


        sam piszesz, ze Polacy temu zaprzeczaja, by maczali w tym palce.

        a twoje i niemieckie podejrzenia malo kogo obchodza.
        • jorl11 Re: sam piszesz, ze Polacy temu zaprzeczaja. 15.10.23, 19:18
          j-k napisał:


          > sam piszesz, ze Polacy temu zaprzeczaja, by maczali w tym palce.

          To ze Polacy zaprzeczaja to ma byc dowod ze nie Polacy wysadzli te rury????
          Klamia bo co maja powiedziec?


          > a twoje i niemieckie podejrzenia malo kogo obchodza.

          Przyjdzie czas ze Polske bedzie to obchodzic i to bardzo.

          Zreszta jest polska rura w baltyku tez, finska juz wysadzono.
          • bmc3i Re: sam piszesz, ze Polacy temu zaprzeczaja. 15.10.23, 19:38
            jorl11 napisał:


            >
            > Przyjdzie czas ze Polske bedzie to obchodzic i to bardzo.
            >
            > Zreszta jest polska rura w baltyku tez, finska juz wysadzono.

            A Ty uważasz że polską rurę tez Polacy wysadzą.
            • jorl11 Re: sam piszesz, ze Polacy temu zaprzeczaja. 15.10.23, 20:05
              bmc3i napisał:


              > A Ty uważasz że polską rurę tez Polacy wysadzą.

              Zgupiales bmc?
              Oczywiscie ze wysadza Rosjanie tak jak Rosjanie wysadzili ta finska rure.
              Za kare za wysadzenie NS1 i NS2.

              I NATO bedzie znow jak przy fnskiej rurze:

              jorl11 napisał:
              > Trzeba bedzie ze strony NATO udawac ze nie napluto w twarz a tylko deszcz pada.
              > Taki los looserow.

              Zauwaz ze rure finska wysadzono po ataku hamasu na Izrael. Bo zaczela sie wojna Nr.2. Wojna Nr.1 to Ukraina, nastepne nr.3 i nr.4 beda Korea Pn przeciw Korei Pd no i Chrl /Tajwan.

              Ta Koreanska bedzie z uzyciem bronii jadrowej przez Polnoc a otworzy ta puszke Pandory jadrowy atak Izraela z rozpaczy o istnienie. A odpowiedz bedzie Iranu rakietami hyperdzwiekowymi z glowicami jadrowymi ktore Arrow-3, najlepsze co Zachod ma, nie zestrzeli.
              Sa plakaty w Teheranie 400 sekund od Izraela.


              • stary_chinczyk Re: sam piszesz, ze Polacy temu zaprzeczaja. 15.10.23, 21:30

                >
                > > A Ty uważasz że polską rurę tez Polacy wysadzą.
                >
                > Zgupiales bmc?

                Jorl co Ty znowu wygadujesz ? Żeby zgłupieć, wpierw trzeba być mądrym.
    • jorl11 Re: Wojna z NATO o Balticconnector 12.10.23, 19:33
      bmc3i napisał:


      > Spotkanie ministrów obrony w Kwaterze Głównej, nazywa się Radą Północnoatlantyc
      > ką, jest jedynym organem NATO powołanym wprost w traktacie waszyngtońskim, w kt
      > órym każde państwo ma 1 głos, i jedynym organem Sojuszu władnym podjąć decyzję
      > o wojnie. Chcesz wysyłać na taki organ jakiegoś pociotka ministra, tak? I ten p
      > ociotek ma podjąć decyzję w imieniu Polski

      E tam, mysle ze wytlumaczenie nieobecnosci tego polskiego ministra moze byc nastepujace.

      Nie chcial pojechac ten Blaszczyk tam bo sie spodziewal ze ten Finn mu co nastepuje nawrzeszczy:
      "Ty glupi qt.sie wysadziles ruskie rury i teraz Rosjanie mi moja wysadzili"

      Ludzkie ze nie chcial tego uslyszec. Bo co mial odpowiedziec na to?

      Wyslal jakiegos tam ktory jak Finn do niego wrzeszal odpowiedzial
      "Moja nic nie wiedziec co bylo z tymu ruskimi rurami, moja niewinna"
      • bmc3i Re: Wojna z NATO o Balticconnector 13.10.23, 06:17
        jorl11 napisał:


        >
        > E tam, mysle ze wytlumaczenie nieobecnosci tego polskiego ministra moze byc nas
        > tepujace.
        >
        > Nie chcial pojechac ten Blaszczyk tam bo sie spodziewal ze ten Finn mu co naste
        > puje nawrzeszczy:
        > "Ty glupi qt.sie wysadziles ruskie rury i teraz Rosjanie mi moja wysadzili"
        >
        > Ludzkie ze nie chcial tego uslyszec. Bo co mial odpowiedziec na to?
        >
        > Wyslal jakiegos tam ktory jak Finn do niego wrzeszal odpowiedzial
        > "Moja nic nie wiedziec co bylo z tymu ruskimi rurami, moja niewinna"


        Ch... kogokolwiek obchodzą Twoje kolejne teorie.
        • jorl11 Re: Wojna z NATO o Balticconnector 13.10.23, 11:35
          bmc3i napisał:


          > Ch... kogokolwiek obchodzą Twoje kolejne teorie.

          A Twoje teorie ze Blaszczyk powienien byc na tym spedzie bo na nim mialo byc wypowiedzenie przez NATO wojny Rosji i przez to ze go nie bylo nie wypowiedziano tej wojny to se mozesz o kant d... rozbic drogi bmc.

          Bo i tak sie skonczylo jak wyzej napisalem a teraz znowu przytoczam.:

          jorl11 napisał:
          > Trzeba bedzie ze strony NATO udawac ze nie napluto w twarz a tylko deszcz pada.
          > Taki los looserow.


          Ciekawe czy ta polska rura z Danii tez nagle niedlugi zacznie przeciekac?
          Szczegolnie wtedy jak Katar i inne Araby sie obraza na Zachod za popieranie Izraela i zamkna kurki wszelkie.

          Juz przed dokladnie 50 laty tak bylo z ropa. Zamkneli kurki. Trwalo wtedy niedlugo bo izrael militarnie szybko wygral ale teraz Izrael ani szybko ani nie wygra. To wojna na lata tam.
          Swiat sie zmienil od tamtego czasu i to bardzo. Zloty miliard bedzie bral w d...
    • jorl11 Re: Wojna z NATO o Balticconnector 17.10.23, 11:20
      stary_chinczyk napisał:


      > Sojusz nie polega na sponsorowaniu obrony innych państw kosztem własnych podatn
      > ików.
      > Polska musi sama zbudować armię zdolną do skutecznego powstrzymania zagrożenia.
      > USA powinny pomóc wtedy gdy to zagrożenie się pojawi. Polska chce wojsk USA na
      > swoim terytorium, słusznie. Ale powinna za to płacić.

      O wlasnie. To moze dokladniej jaka strategie ma USA?
      A wiec wezmy Koree Pd. Sojusznik USA, nigdy nie byl wrogiem USA jak Niemcy czy Japonia ale ostatnio bylo slychac ciekawa rzecz. USA zezwolila Koreaii Pd na budowanie ich wlasnych rakiet o zasiegu wiekszym jak (chyba!) 300km i z glowica ciezsza jak 500kg, do 1000kg. A wiec Korea Pd miala ograniczenia na swoje zbrojenia narzucone przez swojego przyjaciela.
      I to wlasnie jest strategia USA w stosunku do swoich sojusznikow. Macie sie zbroic ale w niepowazne bronie, od tych powaznych bronii to jestesmy MY. I w ten sposob taka Korea Pd musi dla obrony prosic wojska amerykanskie i je utrzymywac. Jakby nie miala ograniczen narzuconych przez USA by wojsk amerykanskich nie potrzebowala przeciw Koreii Pn i by nie musiala placic na armie USA.

      Tu dochodzimy do najwazniejszej sprawy czyli bronii jadrowej. wezmy Koree Pd wlasnie. Polnoc ma bron jadrowa, Poludnie nie moze jej miec, USA nie pozwala jej na to. USA mowi, my was jadrowo obronimy, ale placcie za to.

      I teraz ta strategia amerykanskie obraca sie przeciw USA. bo Korea Pn buduja, z pomoca Rosji oczywiscie, taka bron jadrowa i srodki przenoszenia ze uzyska niedlugo mzliwosc drugiego uderzenia na USA zadajac przy tam USA duze straty. I majac taka bron uderzy, uzywajac bron jadrowa, na Koree Pd. USA swoja bronia jadrowa nie pomoze, nie uderzy na Polnoc, bo nie bedzie chciala ogrmnych zniszczen u siebie i Zaczeta 1950r wojna koreanska teraz bedzie miala Final. Zniszczeniem Poludnia i wygrana prze Polnoc. Bo najlepsze czolgi i supersamloty nic przeciw uderzeniom bronia jadrowa nie zdzialaja.

      To samo dotyczny Nemiec i Japonii i bronii jadrowej w tych krajach. Wlasnej. Jakbysmy mieli bron jadrowa w Niemczech, taka solidna, wlasna, z mozliwoscie drugiego uderzenia to was Amerykaniw nie potrzebujemy tu. I mozecie swoje wojska zabrac, my nie potrzebujemy na was placic.

      Na tej strategii sie w Koreii niedlugo przejedziecie.
      • profes79 Re: Wojna z NATO o Balticconnector 20.10.23, 22:23
        Korea Pn. ma Seul w zasięgu ciężkiej artylerii (centrum Seulu jest mniej niż 40 kilometrów od granicy); po co mają uderzać bronią jądrową na teren który chcą zająć, żeby z głodu nie wyzdychać? Musieliby być ostatnimi idiotami, żeby wykorzystać bojowo broń jądrową; to zresztą jest od lat oczywiste dla każdego, że potrząsanie szabelką nuklearną to jedno ale zadanie ciosu, to już inna para kaloszy i może się skończyć bardzo smutno (bo nawet sąsiedzi czyli Chiny łaskawym okiem na takie wybryki nie spojrzą). Współpraca z Koreą Pn. pokazuje, że Rosja jest coraz bardziej zdesperowana a kolejne grona wskazują, że łamie zasady non-proliferacji otwarcie finansując północnokoreański program jądrowy., W lutym dostali kopa z FATF; teraz dostali kopa z Egmontu. Jeszcze trochę i się doczekają wpisu na czarną listę obok swoich nowych kolegów.
    • ignorant11 Re: Wojna z NATO o Balticconnector 20.10.23, 21:56
      www.portalmorski.pl/wiadomosci/bezpieczenstwo-granice/54389-w-poblizu-miejsca-uszkodzenia-gazociagu-na-dnie-morza-znaleziono-ciezki-przedmiot-podejrzenie-skierowane-na-chinski-statek

      Sledztwo jak widać postepuje....

      Ale czy chiński statek dokonał sabotazu nie wydaje mi sie rozsadne, bo chinole chyba nie odwazyliby sie....

      A działanie jako kacapska agentura?

      tez watpie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka