bmc3i
27.11.23, 02:22
Nie miało znaczenia, że byliśmy Polakami, że wieźliśmy pomoc, od której zależało ludzkie życie. Wiozłem leki dla wojska pod Bachmutem i dla szpitali frontowych. Byliśmy zależni od kaprysów strajkujących. Po śmierci drugiego ukraińskiego kierowcy, który czekał na odprawę, zadaję sobie pytanie: ilu ludzi straciło zdrowie lub życie, ponieważ pomoc medyczna i wsparcie dla ukraińskiej armii nie dotarły na czas?
- mówi wolontariusz.
Za organizacją protestu na granicy polsko-ukraińskiej stoi Konfederacja. Organizatorem blokady jest Rafał Mekler, właściciel firmy transportowej Rafał Mekler Transport i szef oddziału "Konfederacji Wolność i Niepodległość" w województwie lubelskim. Jeszcze wcześniej, na początku pełnej inwazji Rosji na Ukrainę wielokrotnie organizował "protesty" domagając się całkowitego zniesienia sankcji gospodarczych wobec Rosji.
Osoby związane z Konfederacją, wielokrotnie pokazywały swój przychylny stosunek do Rosji. Były lider tej partii, Janusz Korwin-Mikke, proponował Polsce uznanie okupacji Krymu, sam tam jeździł i spotykał się z rosyjskimi politykami.
Polscy prorosyjscy politycy mają bezpośredni wpływ na blokadę granicy. 16 listopada na polskim punkcie kontrolnym Korczowa organizatorzy blokady spotkali się z Grzegorzem Braunem. Był on jedynym posłem Sejmu, który po rozpoczęciu przez Rosję pełnowymiarowej inwazji na Ukrainę głosował przeciwko uchwale parlamentarnej potępiającej działania i okrucieństwa Rosji na Ukrainie. Aktywnie sprzeciwia się również ukraińskim uchodźcom w Polsce i prowadzi czysto prorosyjską politykę, prawdopodobnie powiązaną z rosyjskimi służbami specjalnymi. W 2018 roku publicznie spotkał się w Moskwie z Leonidem Swiridowem, dziennikarzem kremlowskiej telewizji Russia Today, który został deportowany z Polski za szpiegostwo.
ukrayina.pl/polish/7,190250,30444501,protest-przewoznikow-trwa-mer-lwowa-cena-jest-za-wysoka-zelenski.html#do_w=259&do_v=995&do_st=RS&do_sid=1456&do_a=1456&s=BoxUkrImg3