Dodaj do ulubionych

Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku

03.01.26, 13:35
Ciekawe jak teraz czuje się łysy z UEFA ze swoją nagrodą wręczoną podczas losowania MŚ. USA rozpoczęły pełnoskalową agresję na Wenezuelę. Oczywiście 300 miliardów baryłek ropy zapasu absolutnie nie ma nic z tym wspólnego.

Paradoks jest taki, że agresja na Wenezuelę i potencjalne wahania cen ropy (a konkretnie ich wystrzelenie w górę) to młyn na wodę Putina który wojnę z Ukrainą finansuje głównie z kurczących się dochodów z rosyjskiej ropy...

Swoją drogą bardzo mnie ciekawi koincydencja - przed świętami teoretycznie niespecjalnie udana runda rozmów USA-Rosja; niezwłocznie po Nowym Roku agresja USA na Wenezuelę. Na pewno nic na ten temat nie rozmawiano.

Tyle "dobrego", że Wenezuela sie nie zakwalifikowała na MŚ; dopiero by Infantino i Trump musieli gimnastykę uskuteczniać.
Obserwuj wątek
    • marcowsky Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 03.01.26, 14:09
      Miejmy nadzieję że to tylko jednodniowa specjana operacja wojskowa.Ciekawe co będzie jutro i pojutrze w Wenezueli?
    • speedy13 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 03.01.26, 15:44
      profes79 napisał:

      > Ciekawe jak teraz czuje się łysy z UEFA ze swoją nagrodą wręczoną podczas losow
      > ania MŚ. USA rozpoczęły pełnoskalową agresję na Wenezuelę.

      Wydaje się na chwilę obecną (03.01.2026 godz 15.30), że nie jest to pełnoskalowa inwazja. Amerykanie zbombardowali kilka kluczowych obiektów wojskowych oraz (siły specjalne) schwytali i wywieźli do USA prezydenta Maduro z żoną.
      • odyn06 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 03.01.26, 16:13
        Można spokojnie złożyć, że militarny aspekt działań się zakończył. Były ochroniarz-do wczoraj prezydent Wenezueli siedzi w anclu na południe od NY. Teraz z kraju w różnych kierunkach wieje jego korupcyjna kamaryla.
        Co będzie?
        Amerykańskie koncerny wyzwolą wenezuelską ropę, na stanowisko zostanie namaszczona była kandydatka, co musiała z Wenezueli niedawno uciekać, wyborów chyba długo nie będzie, a Kubańczycy i Rosjanie muszą po cichu zwiewać z Wenezueli.
        Jedno jest pewne. Trump wyciął niezły numer swojemu przyjacielowi na Kremlu. Putin powinien chodzić nadąsany😤
        • j-k niekoniecznie, 03.01.26, 16:41
          odyn06 napisał:
          Trump wyciął niezły numer swojemu przyjacielowi na Kremlu. Putin powinien chodzić nadąsany😤


          niekoniecznie. moze tez jeszcze bardziej nacisnac Ukraine.

          - Trump moze - to i ja tez moge...
          • odyn06 Re: niekoniecznie, 03.01.26, 18:09
            Inna skala problemu.
            Na Ukrainie nie było doktryny prezydenta Monroe’a
            • j-k oczywiscie byla. 03.01.26, 22:23
              odyn06 napisał:

              > Inna skala problemu.
              > Na Ukrainie nie było doktryny prezydenta Monroe’a


              oczywiscie byla::
              doktryna Putina o jednosci Narodu Russkiego.
              (znany artykul)

              a Bialorusini i Ukraincy - te jedynie jego odlamy.


              • ignorant11 Re: oczywiscie byla. 03.01.26, 22:38
                j-k napisał:

                > odyn06 napisał:
                >
                > > Inna skala problemu.
                > > Na Ukrainie nie było doktryny prezydenta Monroe’a
                >
                >
                > oczywiscie byla::
                > doktryna Putina o jednosci Narodu Russkiego.
                > (znany artykul)
                >
                > a Bialorusini i Ukraincy - te jedynie jego odlamy.
                >
                >

                A ja mam doktryne o plskości wszystkich Słowian, polskości nrd i Królewca i polskich praw do panowania w Moskwie....
                • j-k nie filozofuj - bez poczeby :) 03.01.26, 23:17
                  ignorant11 napisał:


                  > A ja mam doktryne o plskości wszystkich Słowian, polskości nrd i Królewca i pol
                  > skich praw do panowania w Moskwie....


                  jest doktryna Monroe´a interesach USA w Ameryce Lacinskiej

                  i jest doktryna Putina o jednosci Slowian Wschodnich.

                  i obie te maja REALNE znaczenie w polityce..

                  • odyn06 Re: nie filozofuj - bez poczeby :) 03.01.26, 23:33
                    Między tymi doktrynami jest zasadnicza różnica.
                    Doktryna Monroe’a ma odstraszać inne kraje od mieszania się w przewodnią rolę USA w obydwu Amerykach.
                    Doktryna Putina uzasadnia przewodnią rolę Kremla w trzymaniu za mordę byłych republik byłego ZSRR.
                    • j-k oczywiscie 03.01.26, 23:52
                      odyn06 napisał:

                      > Między tymi doktrynami jest zasadnicza różnica.
                      > Doktryna Monroe’a ma odstraszać inne kraje od mieszania się w przewodnią rolę U
                      > SA w obydwu Amerykach.
                      > Doktryna Putina uzasadnia przewodnią rolę Kremla w trzymaniu za mordę byłych re
                      > publik byłego ZSRR.


                      ale czy to nie to samo ?

                      obie doktryny uzasadniaja uzycie przemocy.


                      • ignorant11 Re: oczywiscie 04.01.26, 02:20
                        j-k napisał:

                        > odyn06 napisał:
                        >
                        > > Między tymi doktrynami jest zasadnicza różnica.
                        > > Doktryna Monroe’a ma odstraszać inne kraje od mieszania się w przewodnią
                        > rolę U
                        > > SA w obydwu Amerykach.
                        > > Doktryna Putina uzasadnia przewodnią rolę Kremla w trzymaniu za mordę był
                        > ych re
                        > > publik byłego ZSRR.
                        >
                        >
                        > ale czy to nie to samo ?
                        >
                        > obie doktryny uzasadniaja uzycie przemocy.
                        >
                        >


                        Ja przedstawiłem powyzzej swoja doktrynę. Owszem sprawczość liliputany jest nieco wieksza niz ignoranta zas Trumpa nieeporownywanie wiekszza niż liiliputany.
                      • odyn06 Re: oczywiscie 04.01.26, 10:00
                        Trywializujesz
                        • profes79 Re: oczywiscie 04.01.26, 10:04
                          De facto jeżeli uznamy, że Trump miał prawo zaatakować Wenezuelę to uznamy, że Putin miał prawo zaatakować Ukrainę. Nawet argumenty ma podobne. A jeżeli uznamy że USA i Rosja mają prawo zbrojnie atakować niepodległe państwa to właśnie wyrzuciliśmy do kosza porządek świata budowany po 45 roku (a potem po 89'). I to nie jest przyszłość w jaką patrzyłbym z optymizmem. Zwłaszcza, że coraz mocniej nasuwają się porównania obecnego ONZ do Ligi Narodów z lat 30' zwłaszcza jeśli chodzi o poziom bezsilności wobec największych mocarstw.
                          • odyn06 Re: oczywiscie 04.01.26, 11:01
                            Zgoda z wnioskami.
                            Wczoraj trumpowe lizusy zmieniły doktrynę Monroe’a na doktrynę Donroe’a.
                            XIX wieczna doktryna prezydenta USA wymierzona była w kolonialne monarchie europejskie. Zakładała, że tereny Ameryki Południowej nie będą łupić i okradać państwa europejskie, a będą to robić amerykańskie koncerny pod ochroną kanonierek USNavy.
                            Wielkim entuzjastą tej doktryny był F.D.Roosevelt. Był to powód dla którego Churchill się na niego dąsał.
                            Carska Rosja i jej następcy realizowali zupełnie inną doktrynę.
                            Na tereny Syberii, Chin i Kaukazu wysyłali ekspedycję „naukowe” złożone z wojskowych. Jeżeli ekspedycja odkryła kopaliny ważne dla cesarstwa rosyjskiego, to w ślad na „geologami” powstawały garnizony rosyjskie i zaczynała się eksploatacja terenu na wzór angielskiej w Indiach i francuskiej w Wietnamie.
                            W ten sposób Rosja carska zajęła ok 2,2 mln kilometrów kwadratowych Chin, które dzisiaj władze w Pekinie uważają, za Tereny Niesłusznie Zaanektowane.
                            Wracając do Trumpa.
                            Amerykańskie koncerny, które Chavez wygonił z Wenezueli dzisiaj postawią pomnik Trumpowi ze złota.
                            Narkotyki to taki sam powód do interwencji USA w Wenezueli, jak naziści ukraińscy uzasadniający tzw. Specjalną operację Putina w lutym 2003.
                            Ropa, gentleman, ropa….
                            • odyn06 Re: oczywiscie 04.01.26, 11:05
                              Ups
                              ..w lutym 2023.
                              😉
                            • odyn06 Re: oczywiscie 04.01.26, 14:58
                              Pisząc tego posta nie wiedziałem jeszcze, że w południowo-wschodniej części Wenezueli, w pobliżu granicy z Brazylią są „ogromne złoża złota”. Tak twierdzą naukowcy z Instytutu Iberystyki Uniwersytetu Warszawskiego.
                              Dlatego uaktualniam: ropa i złoto gentleman.
                              Tak wygląda współczesna agresja kolonialna. Narkotyki? To legenda dla frajerow.
                              • ignorant11 Re: oczywiscie 04.01.26, 19:47
                                odyn06 napisał:

                                > Pisząc tego posta nie wiedziałem jeszcze, że w południowo-wschodniej części Wen
                                > ezueli, w pobliżu granicy z Brazylią są „ogromne złoża złota”. Tak twierdzą nau
                                > kowcy z Instytutu Iberystyki Uniwersytetu Warszawskiego.
                                > Dlatego uaktualniam: ropa i złoto gentleman.
                                > Tak wygląda współczesna agresja kolonialna. Narkotyki? To legenda dla frajerow.

                                Ja nie jestem frajerem i mnie bardzo cieszy wykonczenie komunizmu i sojusznikow Moskwy i Pekinu.
                                Owszem wolalbym Lukaszenke albo nadniestrze czy Krolewiec ale trzeba sie cieszyc tym swiatełkiem w tunelu...
                              • j-k nawet i to nie 05.01.26, 07:03
                                odyn06 napisał:
                                > Dlatego uaktualniam: ropa i złoto gentleman.
                                > Tak wygląda współczesna agresja kolonialna. Narkotyki? To legenda dla frajerow.


                                nawet i to nie - to taka gadka-szmatka

                                nawet frajerzy znajacy realia wiedza.

                                ze glownym dostawca narkotykow do USA nie jest Wenezuela a Meksyk i Kolumbia

                                ostatnio z fenantylem dobijaja do tego grona Chiny
                                • odyn06 Re: nawet i to nie 05.01.26, 10:24
                                  Dawno temu, jednego z wielkich polityków spytano czy politycy kłamią?
                                  Odpowiedział:Jak prowadzić politykę bez kłamstwa?
                                  • ignorant11 Re: nawet i to nie 05.01.26, 10:54
                                    odyn06 napisał:

                                    > Dawno temu, jednego z wielkich polityków spytano czy politycy kłamią?
                                    > Odpowiedział:Jak prowadzić politykę bez kłamstwa?
                                    • ignorant11 Re: nawet i to nie 05.01.26, 10:54
                                      ignorant11 napisał:

                                      > odyn06 napisał:
                                      >
                                      > > Dawno temu, jednego z wielkich polityków spytano czy politycy kłamią?
                                      > > Odpowiedział:Jak prowadzić politykę bez kłamstwa?
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >

                                      Równie dobrze mozna zapytac jak prowadzic wojne bez gwałcenia cywilek....
                                • ignorant11 Re: nawet i to nie 05.01.26, 10:24
                                  j-k napisał:

                                  > odyn06 napisał:
                                  > > Dlatego uaktualniam: ropa i złoto gentleman.
                                  > > Tak wygląda współczesna agresja kolonialna. Narkotyki? To legenda dla fra
                                  > jerow.
                                  >
                                  >
                                  > nawet i to nie - to taka gadka-szmatka
                                  >
                                  > nawet frajerzy znajacy realia wiedza.
                                  >
                                  > ze glownym dostawca narkotykow do USA nie jest Wenezuela a Meksyk i Kolumbia
                                  >
                                  > ostatnio z fenantylem dobijaja do tego grona Chiny


                                  Ale z ta ropa wenezuelska to duza przesada, bo:

                                  1. słabo zczerpywalna
                                  2 super ciezka na smary asfalty itp
                                  • cojestdoktorku Re: nawet i to nie 06.01.26, 20:01
                                    ignorant11 napisał:

                                    > Ale z ta ropa wenezuelska to duza przesada, bo:
                                    >
                                    > 1. słabo zczerpywalna
                                    > 2 super ciezka na smary asfalty itp


                                    właśnie takiej im brakowało




                          • wespazjan Re: oczywiscie 08.01.26, 07:22
                            > De facto jeżeli uznamy, że Trump miał prawo zaatakować Wenezuelę to uznamy, że
                            > Putin miał prawo zaatakować Ukrainę. Nawet argumenty ma podobne. A jeżeli uznam
                            > y że USA i Rosja mają prawo zbrojnie atakować niepodległe państwa to właśnie wy
                            > rzuciliśmy do kosza porządek świata budowany po 45 roku (a potem po 89'). I to
                            > nie jest przyszłość w jaką patrzyłbym z optymizmem. Zwłaszcza, że coraz mocniej
                            > nasuwają się porównania obecnego ONZ do Ligi Narodów z lat 30' zwłaszcza jeśli
                            > chodzi o poziom bezsilności wobec największych mocarstw.

                            Trump specjalnie nie argumentuje, że miał prawo. "Ewakuował" Maduro bo mu się tak podobało. I co mu kto zrobi ? Ot co jest.
                            Przynajmniej w tym roku. Bo w przyszłym będzie miał za to impeachment. Tan facet stracił kontakt z rzeczywistością. Wkurzył w USA tak wielu ludzi, że republikanie nie mają najmniejszych szans utrzymać kongresu.
                            Dzisiaj te jego głupki ze ICE zastrzeliły kobietę, bo chciała odjechać samochodem. Zbiera sobie, oj zbiera.
                            Pozytywny aspekt całej sprawy jest taki, że wszystkie bandziory tego świata zobaczyły co się dzieje gdy ktoś na zachodzie gra tak jak oni.
                            Europa zobaczyła co się dzieje gdy odwieczne jej bluzgi na USA staja się rzeczywistością. A amerykańscy wystraszeni politycy zobaczyli, że granice w postępowaniu z "konkurencją" są o wiele dalej niż im się wydawało.
                            Świat od tego zdziwaczałego starca wiele się nauczył. Myślę nawet że już wystarczająco dużo.
                            • j-k jest jeszcze gorzej dla Swiata 17.01.26, 16:11
                              wespazjan napisał(a):

                              > Świat od tego zdziwaczałego starca wiele się nauczył.
                              Myślę nawet że już wystarczająco dużo.


                              jest jeszcze gorzej dla Swiata

                              - bo on sam (Trump) - ta nie mysli :)
        • odyn06 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 03.01.26, 18:43
          Jedno jest pewne. Trump wyciął niezły numer swojemu przyjacielowi na Kremlu. Putin powinien chodzić nadąsany.

          W przemówieniu Trump określił „specjalną operację wojskową” Putina jako prymitywną i okropną.
          Coś miksie wydaje, że ichnprzyjaźń został poddana ciężkiej próbie😂
          • profes79 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 03.01.26, 19:40
            To zależy od cen ropy. Jak wystrzelą w górę to Putin publicznie będzie się dąsał a prywatnie pośle Trumpowi szampana. Oni w tej chwili dzielą świat między siebie, starannie ignorując CHiny (które też sięgają po swój kawałek, głównie w Afryce).
        • cojestdoktorku Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 06.01.26, 20:00
          odyn06 napisał:

          > Amerykańskie koncerny wyzwolą wenezuelską ropę, na stanowisko zostanie namaszcz
          > ona była kandydatka,

          "Jesteśmy gotowi, żeby przejąć władzę" - zadeklarowała liderka wenezuelskiej opozycji Maria Corina Machado. "Wenezuelczycy, nadeszła godzina wolności" - napisała w mediach społecznościowych.
          ....
          Jeden z reporterów zapytał wprost o Marię Corinę Machado. Trump odparł, że z nią nie rozmawiał. - Byłoby jej bardzo trudno zostać liderką. Nie ma poparcia i poważania w kraju. Jest bardzo miłą kobietą, ale nie ma poważania - stwierdził.
          ....
          Marco Rubio rozmawiał przed konferencją z wiceprezydentką Wenezueli Delcy Rodriguez. - Ona chce zrobić wszystko, co uznajemy za konieczne, by uczynić Wenezuelę wielką - mówił. Chwilę później wrócił do pytania o wiceprezydentkę. - W długiej rozmowie z Marco powiedziała: "zrobimy to, czego potrzebujecie". Myślę, że była dość uprzejma, ale tak naprawdę nie ma wyjścia - skwitował.

          wiadomosci.gazeta.pl/swiat/7,198075,32505232,liderka-wenezuelskiej-opozycji-gotowa-przejac-wladze-trump.html

          " Prezydent USA powiedział w sobotę, że wiceprezydentka Wenezueli Delcy Rodriguez jest skłonna "zrobić to, co konieczne, by uczynić Wenezuelę znowu wielką".Ona właśnie została zaprzysiężona, ale, jak wiecie, została wybrana przez Maduro. Marco (Rubio) pracuje nad tym bezpośrednio. Właśnie z nią rozmawiał i zasadniczo jest gotowa zrobić to, co naszym zdaniem jest konieczne, aby uczynić Wenezuelę ponownie wielką - powiedział Trump. Ona odbyła długą rozmowę z Marco (Rubio) i powiedziała: "zrobimy cokolwiek zechcecie" - dodał.
          .....
          Donald Trump zaznaczył jednak, że Wenezuelą rządzić będzie "grupa" wybrana przez USA i wkrótce ogłosi nazwiska urzędników, którzy przejmą władze.
          ....
          Prezydent USA wyraził wątpliwości, czy liderka opozycji w Wenezueli, Maria Corina Machado, może rządzić tym krajem. Zdaniem Trumpa nie ma ona poparcia ani szacunku ze strony narodu."

          www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-jestesmy-gotowi-na-drugi-atak-trump-zabral-glos-ws-wenezueli,nId,8055046
    • rambaldi Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 03.01.26, 19:56
      no ale co tez mysla rozni przyjaciele Wenezueli, co kupowali ruskie uzbrojenie, szkolili oficerow w ruskich akademiach wojskowych, a tu jankesi potrafili porwac samego prezydenta z jego siedziby, i zneutralizowali jego ochrone
      tacy co lubia sie z Rosja a nie lubia USA maja teraz zagwozdke, jak to jankesi zrobili i maja mozliwosci porwac samego prezydenta
      Kuba i Nikaragua w tym regionie juz moze sie niepokoic
    • ignorant11 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 03.01.26, 20:48
      Ja jestem przyjacielem Wenezueli i bardzo ciesze się z jej wyzwolenia od bandyckiego komunistycznego rezymu. Czas na Kube , Kolumbie...
      • bmc3i Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 04.01.26, 00:10
        ignorant11 napisał:

        > Ja jestem przyjacielem Wenezueli i bardzo ciesze się z jej wyzwolenia od bandyc
        > kiego komunistycznego rezymu. Czas na Kube , Kolumbie...

        Tą samą Kolumbię którą USA wspierały w sporze z Wenezuelą i Peru?
        • profes79 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 04.01.26, 00:21
          Historia USA pokazuje, że sojusz trwa dopóki jest potrzebny a jak już nie jest potrzebny...to się wyklepie.
          • wespazjan Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 04.01.26, 02:03


            > Historia USA pokazuje, że sojusz trwa dopóki jest potrzebny a jak już nie jest
            > potrzebny...to się wyklepie.

            To nie ma nic wspólnego z historią USA. U podstaw każdego sojuszu leży wspólna potrzeba. Gdy potrzeba znika, sojusz staje się martwy. Tak po prostu działa mechanizm sojuszu.
            • ignorant11 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 04.01.26, 02:22
              wespazjan napisał(a):

              >
              >
              > > Historia USA pokazuje, że sojusz trwa dopóki jest potrzebny a jak już nie
              > jest
              > > potrzebny...to się wyklepie.
              >
              > To nie ma nic wspólnego z historią USA. U podstaw każdego sojuszu leży wspólna
              > potrzeba. Gdy potrzeba znika, sojusz staje się martwy. Tak po prostu działa mec
              > hanizm sojuszu.
              >
              >

              Dokładnie! taka jest cała historia powszechna...
      • pijatyka Re: Czas na Kube , Kolumbie 17.01.26, 16:28


        A w Kolumbii to co matołkowi nie pasuje?

        Tam były normalne, demokratyczne wybory, których nikt nie zakwestionował.

        • wespazjan Re: Czas na Kube , Kolumbie 17.01.26, 19:26
          pijatyka napisała:

          > A w Kolumbii to co matołkowi nie pasuje?
          >
          > Tam były normalne, demokratyczne wybory, których nikt nie zakwestionował.
          >

          Jakie to ma znaczenie ? Trump uznał Kolumbię za wrogi kraj. A wrogi kraj, to wrogi kraj, niezależnie od jego ustroju.
          • j-k Kolumbia jest drugim po Meksyku dostawca narkotyko 19.01.26, 16:30
            wespazjan napisał(a):
            > Jakie to ma znaczenie ? Trump uznał Kolumbię za wrogi kraj. A wrogi kraj, to wr
            > ogi kraj, niezależnie od jego ustroju.


            Kolumbia jest drugim po Meksyku dostawca narkotykow do USA

            - wiec Trump (teoretycznie) mialby sie do czego przyczepic.

            Ale poniewaz system Wladzy w Kolumbii jest dosc stabiliny - powtorka Wenezueli raczej nie wchodzi w rachube.

            Pozostaje zatem wymachiwanie szabelka...

    • wespazjan Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 03.01.26, 20:58
      > Ciekawe jak teraz czuje się łysy z UEFA ze swoją nagrodą wręczoną podczas losow
      > ania MŚ. USA rozpoczęły pełnoskalową agresję na Wenezuelę. Oczywiście 300 milia
      > rdów baryłek ropy zapasu absolutnie nie ma nic z tym wspólnego.

      Trzy punkty:
      1) Zobaczymy co z tego wyjdzie. Jeśli w Wenezueli nastąpi pokojowe przejęcie władzy przez opozycję - Trump zarobi dużo punktów. A watażkowie całego świata będą musieli mieć się na baczności. Bo pojawi się nowa metoda walki z nimi. Skuteczniejsza niż rezolucje ONZ.
      Jeśli jednak Wenezuela wpadnie w wojnę domową i zostanie zdestabilizowana jak Afganistan czy Irak, będzie to gwoździem do trumny Trumpa.
      2) Ponownie się potwierdziło, że rosyjskie systemy uzbrojenia są gó... warte. Wenezuela po prostu zmarnowała na nie pieniądze. Podobnie jak wszyscy inni, którzy je kupili. Ten szajs kompletnie nie działa. Przynajmniej nie nadaje się do walki z żadną nowoczesną armią.
      3) Jak dało się aresztować Maduro, to da się i Putina. Ma taki sam burdel w swoim kraju. Nasz aresztowania już jest. Precedens też jest. Potrzebne są jeszcze tylko jaja.
      • ignorant11 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 03.01.26, 21:27
        wespazjan napisał(a):

        > Trzy punkty:
        > 1) Zobaczymy co z tego wyjdzie. Jeśli w Wenezueli nastąpi pokojowe przejęcie wł
        > adzy przez opozycję - Trump zarobi dużo punktów. A watażkowie całego świata będ
        > ą musieli mieć się na baczności. Bo pojawi się nowa metoda walki z nimi. Skutec
        > zniejsza niż rezolucje ONZ.
        > Jeśli jednak Wenezuela wpadnie w wojnę domową i zostanie zdestabilizowana jak A
        > fganistan czy Irak, będzie to gwoździem do trumny Trumpa.


        Ta piekna akcja wyzwoleńcza budzi nadzieje dla Kuby Białorusi Iranu, Kimei...

        Moska i pekin niech pozostana na osi zła aby było jakie smemento
        > 2) Ponownie się potwierdziło, że rosyjskie systemy uzbrojenia są gó... warte. W
        > enezuela po prostu zmarnowała na nie pieniądze. Podobnie jak wszyscy inni, któr
        > zy je kupili. Ten szajs kompletnie nie działa. Przynajmniej nie nadaje się do w
        > alki z żadną nowoczesną armią.

        To tm wieksza otuche nam daje:)))
        > 3) Jak dało się aresztować Maduro, to da się i Putina. Ma taki sam burdel w swo
        > im kraju. Nasz aresztowania już jest. Precedens też jest. Potrzebne są jeszcze
        > tylko jaja.
        >

        :))) O tym napisałem...
      • profes79 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 04.01.26, 00:31
        Wyjdzie z tego chaos. Trudno mówić o pokojowym przejęciu władzy jak prezydent (legalnie wybrany) żyje i nawet skazanie go na dożywocie przez sąd obcego państwa może nie stanowić podstawy do pozbawienia go władzy (nie chce mi się aż tak zgłębiać wenezuelskiej konstytucji). Zresztą o czym my mówimy; w Polsce po Smoleńsku było o włos od kryzysu konstytucyjnego a sytuacja była jaśniejsza.
        • wespazjan Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 04.01.26, 02:09


          > Wyjdzie z tego chaos. Trudno mówić o pokojowym przejęciu władzy jak prezydent (
          > legalnie wybrany) żyje i nawet skazanie go na dożywocie przez sąd obcego państw
          > a może nie stanowić podstawy do pozbawienia go władzy (nie chce mi się aż tak z
          > głębiać wenezuelskiej konstytucji). Zresztą o czym my mówimy; w Polsce po Smole
          > ńsku było o włos od kryzysu konstytucyjnego a sytuacja była jaśniejsza.
          >

          Problem w tym, że wenezuelska opozycja twierdzi, że Maduro przegrał wybory. Przejął władzę nielegalnie i zmusił zwycięzców do emigracji. Porównywanie Wenezueli do demokratycznych państw jest nie na miejscu. O ile społeczeństwo poprze opozycję, nie będą się nawet zastanawiać nad legalnością całego zajścia.
          Zresztą zwycięski przewrót jest w praktyce z automatu legalny.
          • ignorant11 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 04.01.26, 02:24
            wespazjan napisał(a):

            >
            >
            > > Wyjdzie z tego chaos. Trudno mówić o pokojowym przejęciu władzy jak prezy
            > dent (
            > > legalnie wybrany) żyje i nawet skazanie go na dożywocie przez sąd obcego
            > państw
            > > a może nie stanowić podstawy do pozbawienia go władzy (nie chce mi się aż
            > tak z
            > > głębiać wenezuelskiej konstytucji). Zresztą o czym my mówimy; w Polsce po
            > Smole
            > > ńsku było o włos od kryzysu konstytucyjnego a sytuacja była jaśniejsza.
            > >
            >
            > Problem w tym, że wenezuelska opozycja twierdzi, że Maduro przegrał wybory. Prz
            > ejął władzę nielegalnie i zmusił zwycięzców do emigracji. Porównywanie Wenezuel
            > i do demokratycznych państw jest nie na miejscu. O ile społeczeństwo poprze opo
            > zycję, nie będą się nawet zastanawiać nad legalnością całego zajścia.
            > Zresztą zwycięski przewrót jest w praktyce z automatu legalny.
            >
            >
            :)))) Wynik kazdego zwycieskiego starciaa jest LEGALNY.

            Maduro jest juz historiaa i jest to fakt DOKONANY":))))
    • ignorant11 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 03.01.26, 21:07
      Po Maduro mam kilka nastepnych kandydatur: WON der Liar, Tusk Putin...

      Wszystkich mozna latwiej wykończyć niz Maduro, bo nawet nie trzeba lotniskowców:)))
      • stasi1 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 04.01.26, 17:19
        Ale to chyba nie Trump ma wykończyc Putina? W końcu to jego prawie przyjaciel
        • ignorant11 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 05.01.26, 03:31
          stasi1 napisał:

          > Ale to chyba nie Trump ma wykończyc Putina? W końcu to jego prawie przyjaciel

          Tak jak przyjaciel Wenezueli:)))
          • stasi1 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 07.01.26, 07:38
            Wenezueli dawno nie lubił a o Putinie zawsze cos ciepłego powiedział. C hociaż ostatnio mu Putin podpadł, jakoś niwe che jego genialnego planu realizować
            • odyn06 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 07.01.26, 08:55
              Nie powinno się mieć złudzeń.
              Trump realizuje plan Putina, a Europa decyzjami z Paryża zaczęła Trumpowi przeszkadzać.
              • ignorant11 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 07.01.26, 10:29
                odyn06 napisał:

                > Nie powinno się mieć złudzeń.
                > Trump realizuje plan Putina, a Europa decyzjami z Paryża zaczęła Trumpowi przes
                > zkadzać.

                Bycie idiota nie tłumaczy tego posta, bo to zagwazdrany propagandzista... ale dlaczego az taaaak głupi.? Goebbels sie ww grobie przewraca:)))
                • donvito52 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 07.01.26, 18:21
                  ignorant11 napisał:

                  > odyn06 napisał:
                  >
                  > > Nie powinno się mieć złudzeń.
                  > > Trump realizuje plan Putina, a Europa decyzjami z Paryża zaczęła Trumpowi
                  > przes
                  > > zkadzać.
                  >
                  > Bycie idiota nie tłumaczy tego posta, bo to zagwazdrany propagandzista... ale d
                  > laczego az taaaak głupi.? Goebbels sie ww grobie przewraca:)))
                  >
                  Straciłeś okazję by milczeć i znów zrobiłeś pokaz ignorancji.
            • odyn06 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 07.01.26, 12:15
              Niemcy uważają, że deal ma być taki: ja odpuszczam Ukrainę, a ty Wolodia odpuszczasz Kubę.
              • stasi1 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 07.01.26, 18:07
                Putin do Ukrainy nic nie ma. Jakby Trump ja zajął to realnie nic by putin w tym temacie nie powiedział. Ot zwykłe dyplomatyczne protesty
                • stasi1 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 08.01.26, 23:46
                  Znaczy Kuby
    • ignorant11 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 03.01.26, 21:45
      Maduro pojamany kolej na nastepnych:)))

      Mosskwa pyskuje, kto jeszcze won der Liar, Xi, Kim?
    • kstmrv Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 04.01.26, 02:50
      Żydzi mają tak dobry wywiad że w ostatnich latach potrafili precyzyjnymi nalotami likwidować dowódców terrorystycznych organizacji i irańskich naukowców. Amerykanie poszli jeszcze dalej, nie tylko wiedzieli gdzie i kiedy będzie Maduro, ale potrafili go na terenie Wenezueli przechwycić.
      Dla Ukrainy to dobra wiadomość, Trump powinien wreszcie uświadomić sobie że komuchy (rosyjskie, irańskie czy wenezuelskie) to słabizna i badziewie. I dlatego warto wspierać Ukrainę bo ma dużą szansę wygrać z Rosją.


      > Paradoks jest taki, że agresja na Wenezuelę i potencjalne wahania cen ropy (a k
      > onkretnie ich wystrzelenie w górę) to młyn na wodę Putina który wojnę z Ukrainą
      > finansuje głównie z kurczących się dochodów z rosyjskiej ropy...


      Nie ma mowy o jakichś większych fluktuacjach ceny ropy. Nie było ich po zeszłorocznym ataku na Iran, tym bardziej nie będzie ich teraz. Nawet gdyby w Wenezueli wybuchła wojna domowa (jak w Iraku po 2003) to jej wpływ na cenę ropy będzie marginalny.
      • kstmrv Ośmieszenie Chin 04.01.26, 15:26
        wiadomosci.onet.pl/swiat/chiny-oskarzaja-usa-po-ataku-na-wenezuele-powazne-naruszenie/fk42wnx
        Tu widać jak miażdżąca jest przewaga USA na Chinami. Amerykanie zwyciężyli zimną wojnę, doprowadzili do upadku Układu Warszawskiego i RWPG, przejścia byłych demoludów na NATO i UE. Obalili reżimy w Iraku, Libii, Syrii, teraz porwali prezydenta Wenezueli na terenie jego kraju. A Chiny mogą tylko pomarzyć o choć 1% tych sukcesów, od 70 lat nie mogą zająć maleńkiego Tajwanu mimo że leży od tuż pod ich bokiem, a nie po drugiej stronie planety.
        • odyn06 Re: Ośmieszenie Chin 04.01.26, 15:38
          Trzeba dodać, że Chiny były jednym z głównych odbiorców wenezuelskiej ropy. Irańska Chińczykom może nie wystarczyć.
        • odyn06 Re: Ośmieszenie Chin 04.01.26, 15:44
          Z tym obalaniem reżymów w Iraku to byłbym bardzo ostrożny. Irak ma władze proirańskie, to jaki to sukces?
          Libia? To robota Sarkoziego i Berluskoniego, bo najpierw sprzedawali Kadafiemu broń, a potem chcieli położyć łapę na libijskiej ropie. I to też im się nie udało.
          Syria? Ten sukces ma wielu ojców. Stawiam na Turcję i Izrael. USA też.
        • profes79 Re: Ośmieszenie Chin 04.01.26, 16:15
          Obawiam się, że to trochę nie tak. Chiny pomysł zbrojnego zajęcia Tajwanu zarzuciły ze względu na jego nieopłacalność (bo poza moralnym sukcesem jeszcze kilka-naście lat temu byłby to ruch koszmarny wizerunkowo). Natomiast obecnie widząc jakie konsekwencje spotykają Rosję za agresję na Ukrainę (żadne); jak USA na pokazują całemu światu fucka dokonując agresji na Wenezuelę (bo niezależnie od tego czy lądowała dywizja pancerna czy dwudziestu specjalsów to dalej agresja na niepodległe państwo) mogą stwierdzić, że w zasadzie to jawna agresja na Tajwan to nie jest taki głupi pomysł bo przecież i takt nikt nic z tym nie zrobi. A już na pewno nie ONZ gdzie całą trójka jest stałymi członkami Rady Bezpieczeństwa.

          "przejścia byłych demoludów na NATO i UE" które powoli się odwraca (patrz Węgry czy Bułgaria; zresztą nawet u nas wielu jawno tęskno do czasów ustroju dawno minionego)
          "Obalili reżimy w Iraku, Libii, Syrii" i zafundowali ich obywatelom pełnoskalową anarchię.

          Mieliśmy ćwierć wieku względnego spokoju po upadku komunizmu. Mieliśmy.
          • odyn06 Re: Ośmieszenie Chin 04.01.26, 16:38
            Tak
            Trump napadając na niepodległą Wenezuelę dał Chińczykom cartè blanchè co do Tajwanu.
            Pekin jest zbyt mądry, by działać nierozważnie, czyli jak Trump.
            Są cierpliwi i poczekają, aż Tajwan sam zdecyduje, że chce być Hongkongiem.
            Wtedy to uzbrojenie amerykańskie za 330 mln dolarów zobaczymy na defiladzie w Pekinie.
            • ignorant11 Re: Ośmieszenie Chin 05.01.26, 03:35
              odyn06 napisał:

              > Tak
              > Trump napadając na niepodległą Wenezuelę dał Chińczykom cartè blanchè co do Taj
              > wanu.
              > Pekin jest zbyt mądry, by działać nierozważnie, czyli jak Trump.
              > Są cierpliwi i poczekają, aż Tajwan sam zdecyduje, że chce być Hongkongiem.
              > Wtedy to uzbrojenie amerykańskie za 330 mln dolarów zobaczymy na defiladzie w P
              > ekinie.


              Watpie! Pekin zobaczył wole USA, wiec raczej podkuli ogon.

              Teraz czas na Łukaszenke, moze Kima...?
          • wespazjan Re: Ośmieszenie Chin 05.01.26, 06:45
            wizerunkowo). Natomiast obecnie widząc
            > jakie konsekwencje spotykają Rosję za agresję na Ukrainę (żadne); jak USA na p
            > okazują całemu światu fucka dokonując agresji na Wenezuelę (bo niezależnie od t
            > ego czy lądowała dywizja pancerna czy dwudziestu specjalsów to dalej agresja na
            > niepodległe państwo) mogą stwierdzić, że w zasadzie to jawna agresja na Tajwan
            > to nie jest taki głupi pomysł bo przecież i takt nikt nic z tym nie zrobi. A j
            > uż na pewno nie ONZ gdzie całą trójka jest stałymi członkami Rady Bezpieczeństw
            > a.
            >
            > "przejścia byłych demoludów na NATO i UE" które powoli się odwraca (patrz Węgry
            > czy Bułgaria; zresztą nawet u nas wielu jawno tęskno do czasów ustroju dawno m
            > inionego)
            > "Obalili reżimy w Iraku, Libii, Syrii" i zafundowali ich obywatelom pełnoskalow
            > ą anarchię.
            >
            > Mieliśmy ćwierć wieku względnego spokoju po upadku komunizmu. Mieliśmy.
            >

            Agresja agresji nie równa. Czym innym jest atak lotniczy, czym innym zbrojne obalenie rządu a czym innym aneksja terytorium. Chinom takie zagrywki jak USA czynią wobec Wenezueli czy Iranu nic niecdają w przypadku Taiwanu.
            Gdyby np zajęły Grenlandię, to byłoby coś na co Chiny śmiało mogłyby się powołać.
            • ignorant11 Re: Ośmieszenie Chin 05.01.26, 10:51
              wespazjan napisał(a):

              ierć wieku względnego spokoju po upadku komunizmu. Mieliśmy.
              > >
              >
              > Agresja agresji nie równa. Czym innym jest atak lotniczy, czym innym zbrojne ob
              > alenie rządu a czym innym aneksja terytorium. Chinom takie zagrywki jak USA czy
              > nią wobec Wenezueli czy Iranu nic niecdają w przypadku Taiwanu.
              > Gdyby np zajęły Grenlandię, to byłoby coś na co Chiny śmiało mogłyby się powoła
              > ć.
              >
              >
              >

              NA miesjcu Duńczyków zastanawialbym sie nad sprzedaza. Bo ilez warty jest ten kawalek slizgawki? Tu trzeba duzego potencjału aby zagospodarowac a chocby i utrzymac. Deal z zachowaniem jakis praw/udziałow dla Kopenhagi z caalym ciezarem po stronie uSA bylby swietnym dealem dla Wikongów.
              • wespazjan Re: Ośmieszenie Chin 06.01.26, 00:34
                > NA miesjcu Duńczyków zastanawialbym sie nad sprzedaza. Bo ilez warty jest ten k
                > awalek slizgawki? Tu trzeba duzego potencjału aby zagospodarowac a chocby i utr
                > zymac. Deal z zachowaniem jakis praw/udziałow dla Kopenhagi z caalym ciezarem p
                > o stronie uSA bylby swietnym dealem dla Wikongów.

                Po pierwsze Grenlandii należy się niepodległość. To jedna z ostatnich pozostałości po europejskim kolonializmie. Choć zdecydować o tym powinni sami Grneladczycy. Na marginesie Amerykanie mają na nie chrapkę nie pierwszy raz. A w miedzy czasie zakusy miały też inne państwa.
                Po drugie, Grenlandia jest kluczowa dla USA, tu Trump ma całkowitą rację. Ale działania Trumpa są kompletnie nieporadne i wysoce szkodliwe. Tę krainę należy związać ścisłymi sojuszami gospodarczymi i wojskowymi z USA a nie wymuszać jej aneksję do USA.
                USA potrzebuje ścisłego i silnego sojuszu z państwami leżącymi w Ameryce Północnej. Żadne inn sojusze, z NATO włącznie, nie są ważniejsze dla bezpieczeństwa USA.
                Trump to rozumie, ale działa jak jaskiniowiec podrywający panienkę. Wali pałą w głowę i ciągnie za nogi do jaskini. W XXI wieku takie metody są po prostu szkodliwe i kontrproduktywne. Zamiast sojuszników, tworzy wrogów.
                • speedy13 Re: Ośmieszenie Chin 06.01.26, 02:46
                  wespazjan napisał(a):


                  > Po pierwsze Grenlandii należy się niepodległość. To jedna z ostatnich pozostało
                  > ści po europejskim kolonializmie. Choć zdecydować o tym powinni sami Grneladczy
                  > cy.

                  Wiesz co, pewnie się i należy. Tylko myk jest taki, że Grenlandia nie jest w stanie się sama utrzymać. Nie produkuje dość żywności i energii dla siebie i nie produkuje dość innych dóbr żeby sobie to kupić. Dania dotuje ją olbrzymimi kwotami.

                  > Na marginesie Amerykanie mają na nie chrapkę nie pierwszy raz.

                  A właśnie. Sciągnąłem kiedyś przezabawny raport, RAND chyba? Czy w ogóle USAF/SAC? z 1959 gdzie była analiza rozmieszczenia na Grenlandii 600-2100 rakiet balistycznych - takiego zmniejszonego Minutemana, bez 1. stopnia bodajże. Były tam tylko rozważania dotyczące logistyki, konstrukcji wyrzutni-silosów osadzonych w lodowcu, ich obsługi, łączności itd. Nie było nic o tym, że to w zasadzie terytorium Danii i czy by ona w ogóle tak chciała.
                  • odyn06 Re: Ośmieszenie Chin 06.01.26, 08:32
                    Gdyby Grenlandia była niepodległym krajem, to można by po prostu porwać jej premiera i przypomnieć doktrynę Monroe’a, że krajom europejskim wara od zachodniej półkuli.
                    Dania utrzymuje ludność tej wyspy we wszystkich aspektach egzystencji i funkcjonowania.
                    Amerykanom daleko do duńskiego modelu demokracji.
                    Jak prymitywne i egoistyczne przesłanki kierują aktualną administracją w USA tego w historii świata nie było.
                    Co to znaczy, że Grenlandia jest Trumpowi „potrzebna”?
                    Jemu i jego chciwym kumplom potrzebne jest to , co leży pod Grenlandią i czeka na wydobycie. To by chcieli zawłaszczyć, jak ropę w Wenezueli. O to idzie gra.
                    Na szczęście w trakcie ostatniej kadencji tego narcyza z Białego Domu nie są w stanie zagrabić wszystkiego, co jest im „potrzebne”.
                  • odyn06 Re: Ośmieszenie Chin 06.01.26, 08:47
                    Speedy
                    Rząd duński jest odpowiedzialny za politykę zagraniczną autonomicznej Grenlandii. W ich niewielkim MSZ nad kanałem jest departament grenlandzki, a w prawie wszyskich ministerstwach są komórki organizacyjne odpowiedzialne za współpracę z rządem Grenlandii. System ochrony zdrowia Grenlandczyków jest w całości finansowany z duńskich podatków i Duńczycy się z tym godzą.
                    A gdyby tak premier Grenlandii wypowiedział USA umowę na funkcjonowanie na Grenlandii bazy w Thule? Wtedy Trump stałby się ślepy i głuchy na informacje z kierunku jego przyjaciela Putina, choć nie sądzę, aby się tym przejął. W jego wieku tych subtelności już się nie ogarnia.😂
                    Może to zrobić, bo to nie jest obiekt NATO. Niedługo zbliża się termin prolongaty tej umowy.😁
                    • ignorant11 Re: Ośmieszenie Chin 06.01.26, 15:17
                      odyn06 napisał:

                      > Speedy
                      > Rząd duński jest odpowiedzialny za politykę zagraniczną autonomicznej Grenlandi
                      > i. W ich niewielkim MSZ nad kanałem jest departament grenlandzki, a w prawie ws
                      > zyskich ministerstwach są komórki organizacyjne odpowiedzialne za współpracę z
                      > rządem Grenlandii. System ochrony zdrowia Grenlandczyków jest w całości finanso
                      > wany z duńskich podatków i Duńczycy się z tym godzą.
                      > A gdyby tak premier Grenlandii wypowiedział USA umowę na funkcjonowanie na Gren
                      > landii bazy w Thule? Wtedy Trump stałby się ślepy i głuchy na informacje z kier
                      > unku jego przyjaciela Putina, choć nie sądzę, aby się tym przejął. W jego wieku
                      > tych subtelności już się nie ogarnia.😂
                      > Może to zrobić, bo to nie jest obiekt NATO. Niedługo zbliża się termin prolonga
                      > ty tej umowy.😁


                      bełkot nad bełkotem

                      USA maja sprawczośc w przeciwienstwie do komunistycznych Chin i coraz bardziej zapyzialej i komunistycznej jewropki:))) Nie mowiac już połgłowku liliputanie. Przynajmniej USA sa jeszcz zdrowe na tym patologicznym swiecie...
                  • wespazjan Re: Ośmieszenie Chin 07.01.26, 07:17

                    > Wiesz co, pewnie się i należy. Tylko myk jest taki, że Grenlandia nie jest w st
                    > anie się sama utrzymać. Nie produkuje dość żywności i energii dla siebie i nie
                    > produkuje dość innych dóbr żeby sobie to kupić. Dania dotuje ją olbrzymimi kwot
                    > ami.

                    Ależ jest. Populacja niewielka a mają masę cennych surowców naturalnych.
                    • ignorant11 Re: Ośmieszenie Chin 07.01.26, 10:30
                      wespazjan napisał(a):

                      >
                      > > Wiesz co, pewnie się i należy. Tylko myk jest taki, że Grenlandia nie jes
                      > t w st
                      > > anie się sama utrzymać. Nie produkuje dość żywności i energii dla siebie
                      > i nie
                      > > produkuje dość innych dóbr żeby sobie to kupić. Dania dotuje ją olbrzymim
                      > i kwot
                      > > ami.
                      >
                      > Ależ jest. Populacja niewielka a mają masę cennych surowców naturalnych.
                      >
                      >

                      Ale zagospodarowanie tych złoż oznaacza kolonizacje i majoryzacje autochtonów.
                • ignorant11 Re: Ośmieszenie Chin 06.01.26, 04:30
                  wespazjan napisał(a):

                  > > NA miesjcu Duńczyków zastanawialbym sie nad sprzedaza. Bo ilez warty jest
                  > ten k
                  > > awalek slizgawki? Tu trzeba duzego potencjału aby zagospodarowac a chocby
                  > i utr
                  > > zymac. Deal z zachowaniem jakis praw/udziałow dla Kopenhagi z caalym ciez
                  > arem p
                  > > o stronie uSA bylby swietnym dealem dla Wikongów.
                  >
                  > Po pierwsze Grenlandii należy się niepodległość. To jedna z ostatnich pozostało
                  > ści po europejskim kolonializmie. Choć zdecydować o tym powinni sami Grneladczy
                  > cy. Na marginesie Amerykanie mają na nie chrapkę nie pierwszy raz. A w miedzy c
                  > zasie zakusy miały też inne państwa.
                  > Po drugie, Grenlandia jest kluczowa dla USA, tu Trump ma całkowitą rację. Ale d
                  > ziałania Trumpa są kompletnie nieporadne i wysoce szkodliwe. Tę krainę należy z
                  > wiązać ścisłymi sojuszami gospodarczymi i wojskowymi z USA a nie wymuszać jej a
                  > neksję do USA.
                  > USA potrzebuje ścisłego i silnego sojuszu z państwami leżącymi w Ameryce Północ
                  > nej. Żadne inn sojusze, z NATO włącznie, nie są ważniejsze dla bezpieczeństwa U
                  > SA.
                  > Trump to rozumie, ale działa jak jaskiniowiec podrywający panienkę. Wali pałą w
                  > głowę i ciągnie za nogi do jaskini. W XXI wieku takie metody są po prostu szko
                  > dliwe i kontrproduktywne. Zamiast sojuszników, tworzy wrogów.
                  >
                  >
                  >

                  No nie wiem czy akurat Grenlandii tak bardzo nalezzy sie niepodleglośc. Bo owszem mozna owiedziec że kazdemu sie nalezy np Bornholmowi...

                  Bo czzy grenlandia jest zdolna do samodzielnego zycia troche watpie bo jedzie na duńskich dotacjach. Nawet pod kuratela Kopenhagii moze nie utrzymac stsus quo nie mowiąc juz o rozwoju. A to oznacza,że dostanie sie pod but kazdego zasobnego co ma kohones i interes w jej opanowaniu.

                  Geograficznie nalezy do Ameryki a panem Ameryki sa....

                  Dlatego z amerykańskiej Grenlandii byłbym zadowolony ale przerazony chinska czy kacapska.
                • j-k w porozumieniu dunsko-grenlandzkim: 17.01.26, 16:18
                  wespazjan napisał(a):
                  > Po pierwsze Grenlandii należy się niepodległość.
                  To jedna z ostatnich pozostałości po europejskim kolonializmie.
                  Choć zdecydować o tym powinni sami Grneladczycy.


                  Grenlandia jest czescia Danii - ale ma autonomie.

                  w porozumieniu dunsko-grenlandzkim - wyraznie stoi, ze jej mieszkancy moga przeprowadzic referendum w sprawie niepodleglosci i Dania nie bedzie im w tym przeszkadzac.

                  do tej pory mieszkancy Grenlandii nie wyrazili jednak takiej woli.

                  - chyba nie bez znaczenia jest fakt, ze otrzymuja corocznie dotacje dunskie w wysokosci ponad 500 mln Euro.
                  • wespazjan Re: w porozumieniu dunsko-grenlandzkim: 17.01.26, 19:29
                    > do tej pory mieszkancy Grenlandii nie wyrazili jednak takiej woli.
                    >
                    > - chyba nie bez znaczenia jest fakt, ze otrzymuja corocznie dotacje dunskie w w
                    > ysokosci ponad 500 mln Euro.

                    I właśnie tu Trump totalnie spieprzył sprawę. Trzeba było dać Grenlandii miliard $ rocznie. Bez żadnych zobowiązań.
                    Dla USA to tyle co nic. A jest duża szansa, że po kilku latach miałby "niepodległą" Grenlandię na sznurku.
        • kstmrv Re: Ośmieszenie Chin 06.01.26, 00:55
          kstmrv napisał:

          > wiadomosci.onet.pl/swiat/chiny-oskarzaja-usa-po-ataku-na-wenezuele-powazne-naruszenie/fk42wnx
          > Tu widać jak miażdżąca jest przewaga USA na Chinami. Amerykanie zwyciężyli zimn
          > ą wojnę, doprowadzili do upadku Układu Warszawskiego i RWPG, przejścia byłych d
          > emoludów na NATO i UE. Obalili reżimy w Iraku, Libii, Syrii, teraz porwali prez
          > ydenta Wenezueli na terenie jego kraju. A Chiny mogą tylko pomarzyć o choć 1% t
          > ych sukcesów, od 70 lat nie mogą zająć maleńkiego Tajwanu mimo że leży od tuż p
          > od ich bokiem, a nie po drugiej stronie planety.


          Takie ośmieszenie ma tylko jedną wadę - wprowadza dużą nerwowość u chińskich komuchów. Oni już są wkurzeni że - tak jak napisałem - mogą tylko pomarzyć o choć 1% w/w sukcesów USA. W dodatku z powodu fatalnej demografii (znacznie gorszej od USA) mają ograniczony czas na dogonienie Amerykanów, za 20 lat Chiny będą państwem starców. A skoro nie mogą podnieść dzietności u siebie to alternatywnie mogą zmniejszyć liczbę Amerykanów. Na dużą skalę można to zrobić wyłącznie bronią masowego rażenia, atomową lub biologiczną. Biologicznej już raz użyli (COVID), mogą więc użyć drugi raz lub wysłać swoje atomowe psy łańcuchowe (Rosję, Koreę Północną) z ICBM.
          • ignorant11 Re: Ośmieszenie Chin 06.01.26, 15:19
            kstmrv napisał:

            > kstmrv napisał:
            >
            > > wiadomosci.onet.pl/swiat/chiny-oskarzaja-usa-po-ataku-na-wenezuele-powazne-naruszenie/fk42wnx
            > > Tu widać jak miażdżąca jest przewaga USA na Chinami. Amerykanie zwyciężyl
            > i zimn
            > > ą wojnę, doprowadzili do upadku Układu Warszawskiego i RWPG, przejścia by
            > łych d
            > > emoludów na NATO i UE. Obalili reżimy w Iraku, Libii, Syrii, teraz porwal
            > i prez
            > > ydenta Wenezueli na terenie jego kraju. A Chiny mogą tylko pomarzyć o cho
            > ć 1% t
            > > ych sukcesów, od 70 lat nie mogą zająć maleńkiego Tajwanu mimo że leży od
            > tuż p
            > > od ich bokiem, a nie po drugiej stronie planety.
            >
            >
            > Takie ośmieszenie ma tylko jedną wadę - wprowadza dużą nerwowość u chińskich ko
            > muchów. Oni już są wkurzeni że - tak jak napisałem - mogą tylko pomarzyć o choć
            > 1% w/w sukcesów USA. W dodatku z powodu fatalnej demografii (znacznie gorszej
            > od USA) mają ograniczony czas na dogonienie Amerykanów, za 20 lat Chiny będą pa
            > ństwem starców. A skoro nie mogą podnieść dzietności u siebie to alternatywnie
            > mogą zmniejszyć liczbę Amerykanów. Na dużą skalę można to zrobić wyłącznie bron
            > ią masowego rażenia, atomową lub biologiczną. Biologicznej już raz użyli (COVID
            > ), mogą więc użyć drugi raz lub wysłać swoje atomowe psy łańcuchowe (Rosję, Kor
            > eę Północną) z ICBM.
            >
            >
            >
            >
            >

            Bez jaj!Ale prawda jest że widoki CRL nie sa swietlane
            • kstmrv Re: Ośmieszenie Chin 07.01.26, 01:32
              ignorant11 napisał:

              > kstmrv napisał:
              >
              > > kstmrv napisał:
              > >
              > > > wiadomosci.onet.pl/swiat/chiny-oskarzaja-usa-po-ataku-na-wenezuele-powazne-naruszenie/fk42wnx
              > > > Tu widać jak miażdżąca jest przewaga USA na Chinami. Amerykanie zwy
              > ciężyl
              > > i zimn
              > > > ą wojnę, doprowadzili do upadku Układu Warszawskiego i RWPG, przejś
              > cia by
              > > łych d
              > > > emoludów na NATO i UE. Obalili reżimy w Iraku, Libii, Syrii, teraz
              > porwal
              > > i prez
              > > > ydenta Wenezueli na terenie jego kraju. A Chiny mogą tylko pomarzyć
              > o cho
              > > ć 1% t
              > > > ych sukcesów, od 70 lat nie mogą zająć maleńkiego Tajwanu mimo że l
              > eży od
              > > tuż p
              > > > od ich bokiem, a nie po drugiej stronie planety.
              > >
              > >
              > > Takie ośmieszenie ma tylko jedną wadę - wprowadza dużą nerwowość u chińsk
              > ich ko
              > > muchów. Oni już są wkurzeni że - tak jak napisałem - mogą tylko pomarzyć
              > o choć
              > > 1% w/w sukcesów USA. W dodatku z powodu fatalnej demografii (znacznie go
              > rszej
              > > od USA) mają ograniczony czas na dogonienie Amerykanów, za 20 lat Chiny b
              > ędą pa
              > > ństwem starców. A skoro nie mogą podnieść dzietności u siebie to alternat
              > ywnie
              > > mogą zmniejszyć liczbę Amerykanów. Na dużą skalę można to zrobić wyłączni
              > e bron
              > > ią masowego rażenia, atomową lub biologiczną. Biologicznej już raz użyli
              > (COVID
              > > ), mogą więc użyć drugi raz lub wysłać swoje atomowe psy łańcuchowe (Rosj
              > ę, Kor
              > > eę Północną) z ICBM.
              > >
              > >
              > >
              > >
              > >
              >
              > Bez jaj!Ale prawda jest że widoki CRL nie sa swietlane


              Prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro wywleczono z prezydenckich apartamentów kilka godzin po tym, jak po tych samych dywanach stąpał specjalny wysłannik chińskiego rządu.
              wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-potezny-cios-dla-swiatowego-mocarstwa-byli-u-maduro-tuz-prze,nId,22505142
              Stąd ta furia chińskich komuchów. Ledwo chińska delegacja była u Maduro, traktując go jak partnera, a tu Amerykanie wywlekli tego "partnera" z łóżka i postawili przed sądem. Dla Jinpinga to jakby go Trump spoliczkował.
              • ignorant11 Re: Ośmieszenie Chin 07.01.26, 10:32
                kstmrv napisał:


                > > Bez jaj!Ale prawda jest że widoki CRL nie sa swietlane
                >
                >
                > Prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro wywleczono z prezydenckich apartamentów
                > kilka godzin po tym, jak po tych samych dywanach stąpał specjalny wysłannik ch
                > ińskiego rządu.

                > wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-potezny-cios-dla-swiatowego-mocarstwa-byli-u-maduro-tuz-prze,nId,22505142
                > Stąd ta furia chińskich komuchów. Ledwo chińska delegacja była u Maduro, traktu
                > jąc go jak partnera, a tu Amerykanie wywlekli tego "partnera" z łóżka i postawi
                > li przed sądem. Dla Jinpinga to jakby go Trump spoliczkował.
                >

                No masz sprawczośc mocarstwowośc CRL:)))
                • kstmrv Re: Ośmieszenie Chin 08.01.26, 03:00
                  ignorant11 napisał:

                  > kstmrv napisał:
                  >
                  >
                  > > > Bez jaj!Ale prawda jest że widoki CRL nie sa swietlane
                  > >
                  > >
                  > > Prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro wywleczono z prezydenckich aparta
                  > mentów
                  > > kilka godzin po tym, jak po tych samych dywanach stąpał specjalny wysłan
                  > nik ch
                  > > ińskiego rządu.

                  > > wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-potezny-cios-dla-swiatowego-mocarstwa-byli-u-maduro-tuz-prze,nId,22505142
                  > > Stąd ta furia chińskich komuchów. Ledwo chińska delegacja była u Maduro,
                  > traktu
                  > > jąc go jak partnera, a tu Amerykanie wywlekli tego "partnera" z łóżka i p
                  > ostawi
                  > > li przed sądem. Dla Jinpinga to jakby go Trump spoliczkował.
                  > >
                  >
                  > No masz sprawczośc mocarstwowośc CRL:)))


                  I strzał w drugi policzek - Chiny zainwestowały miliardy $ w Wenezuelę, a tymczasem USA przechwyciły 50 mln baryłek chińskiej ropy i sprzedadzą ją za grubą kasę:
                  www.bankier.pl/wiadomosc/USA-przejmuja-kontrole-nad-ropa-z-Wenezueli-50-mln-barylek-to-dopiero-poczatek-9064837.html
                  • ignorant11 Re: Ośmieszenie Chin 08.01.26, 11:56
                    kstmrv napisał:

                    > ignorant11 napisał:
                    >
                    > > kstmrv napisał:
                    > >
                    > >
                    > > > > Bez jaj!Ale prawda jest że widoki CRL nie sa swietlane
                    > > >
                    > > >
                    > > > Prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro wywleczono z prezydenckich
                    > aparta
                    > > mentów
                    > > > kilka godzin po tym, jak po tych samych dywanach stąpał specjalny
                    > wysłan
                    > > nik ch
                    > > > ińskiego rządu.

                    > > > wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-potezny-cios-dla-swiatowego-mocarstwa-byli-u-maduro-tuz-prze,nId,22505142
                    > > > Stąd ta furia chińskich komuchów. Ledwo chińska delegacja była u Ma
                    > duro,
                    > > traktu
                    > > > jąc go jak partnera, a tu Amerykanie wywlekli tego "partnera" z łóż
                    > ka i p
                    > > ostawi
                    > > > li przed sądem. Dla Jinpinga to jakby go Trump spoliczkował.
                    > > >
                    > >
                    > > No masz sprawczośc mocarstwowośc CRL:)))
                    >
                    >
                    > I strzał w drugi policzek - Chiny zainwestowały miliardy $ w Wenezuelę, a tymcz
                    > asem USA przechwyciły 50 mln baryłek chińskiej ropy i sprzedadzą ją za grubą ka
                    > sę:
                    > www.bankier.pl/wiadomosc/USA-przejmuja-kontrole-nad-ropa-z-Wenezueli-50-mln-barylek-to-dopiero-poczatek-9064837.html
                    >
                    >


                    I za $ a nie juany:)))

                    Już jedzie duza flota tankowców Chewrona:)))
              • j-k To przypadkowa zbieznosc. 17.01.26, 16:22
                kstmrv napisał:
                > Stąd ta furia chińskich komuchów. Ledwo chińska delegacja była u Maduro, traktu
                > jąc go jak partnera, a tu Amerykanie wywlekli tego "partnera" z łóżka i postawi
                > li przed sądem. Dla Jinpinga to jakby go Trump spoliczkował.


                To przypadkowa zbieznosc.

                Amerykanie planowali te akcje juz wczesniej, ale przeszkodzila im w tym pogoda.
    • ignorant11 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 05.01.26, 10:53
      Podoba mi sie! Zamiast wszczynac wojny i mordować tysiace Bialorusinow w 2 h pojmac bandziora:))))

      Jeszcze raz BRAWO!
    • marecky81 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 07.01.26, 10:56
      Nie wiem skąd ci się wzięło to wystrzelenie cen ropy.

      www.bankier.pl/inwestowanie/profile/quote.html?symbol=ROPA
      • ignorant11 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 08.01.26, 11:57
        marecky81 napisał(a):

        > Nie wiem skąd ci się wzięło to wystrzelenie cen ropy.
        >
        > www.bankier.pl/inwestowanie/profile/quote.html?symbol=ROPA


        Wenezuela exportuje chyba co najwyżej 1 M baryłek tyle co mnic
    • pijatyka Re: jak teraz czuje się łysy z UEFA 08.01.26, 23:51


      Jak złapany w pułapkę offsajdową ;-D


    • wespazjan Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 17.01.26, 02:01
      No i dostał ! Co prawda używaną, ale zawsze to cos ;)

      www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/trump-otrzymal-nobla-od-wenezuelskiej-opozycjonistki-komitet-wydal-oswiadczenie/yrqrjm0,79cfc278
      • bmc3i Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 17.01.26, 04:08
        wespazjan napisał(a):

        > No i dostał ! Co prawda używaną, ale zawsze to cos ;)
        >
        > www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/trump-otrzymal-nobla-od-wenezuelskiej-opozycjonistki-komitet-wydal-oswiadczenie/yrqrjm0,79cfc278


        Jak sobie kupisz złoty medal olimpijski na aukcji charytatywnej, to nie znaczy ze go zdobyłeś.
        • odyn06 Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 17.01.26, 11:37
          Ta przypadkowa noblistka to cwana gapa.
          Wlazła w łaski Trumpa w nadziei, žże po zmianie reżymu dostanie to, o czym marzy.
          Władzę z poparciem amerykańskim.
          A jeszcze niedawno narcyz mówił, że nikt jej nie zna!😂
          • j-k wszystko jeszcze stoi otworem 17.01.26, 16:25
            odyn06 napisał:

            > Ta przypadkowa noblistka to cwana gapa.
            > Wlazła w łaski Trumpa w nadziei, žże po zmianie reżymu dostanie to, o czym marzy.
            > Władzę z poparciem amerykańskim.


            wszystko jeszcze stoi przed nia otworem

            Trump juz zapowiedzial obecnej Prezydent Wenezueli - Rodriguez - ze jak bedzie robila to co on jej poleca
            - to wlos jej z glowy nie spadnie.

            ale - jak nie - to....
            • odyn06 Re: wszystko jeszcze stoi otworem 18.01.26, 08:54
              Przecież ta Rodriguez jest na amerykańskiej liście polityków powiązanych z narkobiznesem. Od dawna.
              Jej braciszek też. Ich ogromny majątek nie powstał na ropie i Trump o tym wie.
              Przyznać trzeba, że doradcy Trumpa podpowiedzieli mu, aby zbyt wcześnie nie rozwalał reżymu w Wenezueli, bo będzie tak, jak było w Iraku w latach 2003-2005. Stworzyli w Iraku rząd złożony z opozycjonistów irackich z USA, a oni pracowali dla Iranu.
              To samo. Ylo w Libii. Wywalili z roboty Kadafiego, a tego następstwa mamy do dzisiaj, bo wybuchła wojną plemienna.
              Dlatego podkreślam, że ten myk z pokojową nagrodą Nobla z drugiej ręki to cwana zagrywka i narcyz to kupił.
            • odyn06 Re: wszystko jeszcze stoi otworem 18.01.26, 09:01
              Rodriguez przyjęła model Mussoliniego po 1943 roku.
              „PRZETRWAĆ”
              Ale gdy Trump stworzy alternatywną ekipę, to ta pani będzie w celi sąsiadującej z Maduro.
              Dla mnie zagadką pozostaje Kuba.
              Bez wenezuelskiej ropy i z amerykańskimi sankcjami nie powinni pociągnąć długo. Rubio już się szykuje na fotel prezydenta, a kubański gangsterzy z Miami szykują się na inwestycje w przemysł „rozrywkowy” na Kubie.
              • odyn06 Re: wszystko jeszcze stoi otworem 18.01.26, 11:51
                Jeżeli ostatnie decyzje Trumpa dot. karnych cel na państwa NATO broniące niepodległości Grenlandii powodują radość na Kremlu to co to znaczy?
                Trump rozwala NATO.
                Stary, głupi człowiek z ego jak Kilimandżaro tworzy chaos, zdradza sojuszników i wspiera Putina.
                • j-k To prawda, ale patrz na drugie dno... 19.01.26, 16:39
                  odyn06 napisał:
                  > Stary, głupi człowiek z ego jak Kilimandżaro tworzy chaos, zdradza sojuszników
                  > i wspiera Putina.


                  To prawda, ale patrz na drugie dno...

                  Dzisiejsza Rosja nie jest wrogiem, ani konkurentem dla USA - docelowo sa i beda nim Chiny.

                  To "drugi dno" - to chec odciagniecia Rosji od scislej wspolpracy z Chinami.


                  i dlatego wobec Rosji - Trump stosuje polityke "kija i marchewki"


                  • odyn06 Re: To prawda, ale patrz na drugie dno... 19.01.26, 18:16
                    Próba wbicia klina między Chiny, a Rosję (kolejność nieprzypadkowa) to oznaka wyjątkowego politycznego frajerstwa Trumpa.
                    Słabnąca na arenie międzynarodowej Rosja napadła na Ukrainę, aby ocalić sny o supermocarstwie.
                    W 2021 roku na jednym z europejskich lotnisk rozmawiałem z jednym Rosjaninem. Onże rozmarzył się za czasami minionymi i powiedział, że chciałby, by znowu się Rosji bali. Taki yobbannyj w rot demokrata😃
                    • bmc3i Re: To prawda, ale patrz na drugie dno... 20.01.26, 00:52
                      odyn06 napisał:

                      > W 2021 roku na jednym z europejskich lotnisk rozmawiałem z jednym Rosjaninem. O
                      > nże rozmarzył się za czasami minionymi i powiedział, że chciałby, by znowu się
                      > Rosji bali. Taki yobbannyj w rot demokrata😃

                      Dopiero z tej rozmowy się tego diwiuedziałeś? Że dla przeciętnego Rosjanina, on sam może jeszcze korzonki, i sr... w drewnianym kiblu na dworze, a po wodę do mycia się może chodzić do miejskiej pompy, ale ważne żeby wszyscy się Rosji bali?
                      • odyn06 Re: To prawda, ale patrz na drugie dno... 20.01.26, 10:38
                        Matrek
                        Ja nie jestem już naiwną pensjonarką😁
                        Gdzie trzeba byłem i co trzeba widziałem, ale Rosjanie nie wyciągnęli z rozpadu Sojuza żadnych wniosków.
                        Dalej brną w mocarstwowość, choć poza Moskwą bieda, syf i drewniane kibelki , jak za cara.
                        • j0rl.1 Re: To prawda, ale patrz na drugie dno... 20.01.26, 12:52
                          odyn06 napisał:


                          > Gdzie trzeba byłem i co trzeba widziałem, ale Rosjanie nie wyciągnęli z rozpadu
                          > Sojuza żadnych wniosków.

                          Z Sojuzu wyciganeli wnioski jak najbardziej Bo przeszli z komuny, gospodarki panstwowej, nedznej, na kapitalizm, na prawidlowy system gospodarczy, taki jaki Zachod zrobil silny.

                          A rozpad ZSRR musiali zrobic bo Zachod by im 10 Czeczenii urzadzil. A ta jedna urzadzona przez Zachod prawie rozwalila Rosje. Bo przejscie z gospodarki komunistycznej na kapitalistyczna jest przez ogromny dol. Tak samo bylo w Polsce, lata 90te i poczatek 2000, te 20 lat to byl syf i moglila. Bo juz komunistyczne przedsiebiorstwa nie produkowaly a kapitalistyczne jeszcze nie powstaly dostatecznie duzo aby je zastapic.


                          > Dalej brną w mocarstwowość, choć poza Moskwą bieda, syf i drewniane kibelki , j
                          > ak za cara.

                          Tak? To tu video z ca. 30 miast w Rosji gdzie pokazano jak bylo sie zmienily w ostatnich 15..25 latach.

                          www.youtube.com/user/45baur/videos
                          Do tego Rosja ma wiekszy PKB/leb jak wszystkie inne byle republiki poza tymi 3 Baltami. Taka Ukraina zaraz przed 24.2.22 miala prawei 3 razy mniejszy PKB/leb jak Rosja wtedy. Mowie ten prawdziwy PKB a nie ten smieszny.

                          Doucz sie bo opowiadasz glupty. O06
                  • wespazjan Re: To prawda, ale patrz na drugie dno... 19.01.26, 18:33

                    >
                    > To prawda, ale patrz na drugie dno...
                    >
                    > Dzisiejsza Rosja nie jest wrogiem, ani konkurentem dla USA - docelowo sa i beda
                    > nim Chiny.
                    >
                    > To "drugi dno" - to chec odciagniecia Rosji od scislej wspolpracy z Chinami.
                    >
                    >
                    > i dlatego wobec Rosji - Trump stosuje polityke "kija i marchewki"

                    W założeniach Trump ma rację. Ale wykonanie jest fatalne.
                    A Europa, no cóż. Wino Trumpa za własne problemy, których sama sobie narobiła.
                    • j-k istotnie 21.01.26, 08:40
                      wespazjan napisał(a):

                      > W założeniach Trump ma rację. Ale wykonanie jest fatalne.

                      - dokladnie tak mysle.

                      > A Europa, no cóż. Wino Trumpa za własne problemy, których sama sobie narobiła.


                      - podobnie.
            • bmc3i Re: wszystko jeszcze stoi otworem 18.01.26, 16:06
              j-k napisał:

              > odyn06 napisał:
              >
              > > Ta przypadkowa noblistka to cwana gapa.
              > > Wlazła w łaski Trumpa w nadziei, žże po zmianie reżymu dostanie to, o czy
              > m marzy.
              > > Władzę z poparciem amerykańskim.
              >
              >
              > wszystko jeszcze stoi przed nia otworem
              >
              > Trump juz zapowiedzial obecnej Prezydent Wenezueli - Rodriguez - ze jak bedzie
              > robila to co on jej poleca
              > - to wlos jej z glowy nie spadnie.

              Na szczęście już w listopadzie tego roku wybory połówkowe do Kongresu, mogące całkowicie zmienić środowisko polityczne w Waszyngtonie.
              • profes79 Re: wszystko jeszcze stoi otworem 18.01.26, 16:09
                Mamy styczeń. Do listopada to on zdąży połowę świata w ogniu postawić.
                • bmc3i Re: wszystko jeszcze stoi otworem 18.01.26, 20:48
                  profes79 napisał:

                  > Mamy styczeń. Do listopada to on zdąży połowę świata w ogniu postawić.

                  Ale wybory to wszystko co mamy w ręku, co może dawać nadzieję na powstrzymanie szaleńca.
                  Dlatego demokracja jest dobra.
                • wespazjan Re: wszystko jeszcze stoi otworem 19.01.26, 09:55
                  profes79 napisał:

                  > Mamy styczeń. Do listopada to on zdąży połowę świata w ogniu postawić.
                  >

                  A postawił juź coś w ogniu ?
                  • bmc3i Re: wszystko jeszcze stoi otworem 19.01.26, 17:08
                    wespazjan napisał(a):

                    > profes79 napisał:
                    >
                    > > Mamy styczeń. Do listopada to on zdąży połowę świata w ogniu postawić.
                    > >
                    >
                    > A postawił juź coś w ogniu ?

                    Stosunki amerykańsko-europejskie, w rzeczywistości wstrząsnął samymi podstawami relacji międzynarodowych, rozpoczynając awanturę o Grenlandię.
                    • wespazjan Re: wszystko jeszcze stoi otworem 19.01.26, 18:29

                      > Stosunki amerykańsko-europejskie, w rzeczywistości wstrząsnął samymi podstawami
                      > relacji międzynarodowych, rozpoczynając awanturę o Grenlandię.

                      Trump słusznie zauważył, że dla USA Grenlandia, Kanada czy Meksyk są ważniejsze niż NATO.
                      Ale na tym kończy się pozytywny aspekt sprawy. Jego działania odpychają od nas te kraje zamiast je przyciągać.
                      • bmc3i Re: wszystko jeszcze stoi otworem 20.01.26, 00:49
                        wespazjan napisał(a):

                        >
                        > > Stosunki amerykańsko-europejskie, w rzeczywistości wstrząsnął samymi pods
                        > tawami
                        > > relacji międzynarodowych, rozpoczynając awanturę o Grenlandię.
                        >
                        > Trump słusznie zauważył, że dla USA Grenlandia, Kanada czy Meksyk są ważniejsze
                        > niż NATO.
                        > Ale na tym kończy się pozytywny aspekt sprawy. Jego działania odpychają od nas
                        > te kraje zamiast je przyciągać.


                        To jest więc odpowiedź na Twoje przednie pytanie:

                        wespazjan napisał(a):

                        > profes79 napisał:
                        >
                        > > Mamy styczeń. Do listopada to on zdąży połowę świata w ogniu postawić.
                        > >
                        >
                        > A postawił juź coś w ogniu ?
                        • wespazjan Re: wszystko jeszcze stoi otworem 20.01.26, 02:12
                          > > Trump słusznie zauważył, że dla USA Grenlandia, Kanada czy Meksyk są ważn
                          > iejsze
                          > > niż NATO.
                          > > Ale na tym kończy się pozytywny aspekt sprawy. Jego działania odpychają o
                          > d nas
                          > > te kraje zamiast je przyciągać.
                          >
                          >
                          > To jest więc odpowiedź na Twoje przednie pytanie:

                          Nie, to jest jeszcze dalekie od podpalenia czegokolwiek. Odbudowa dyplomacji po Trumpie zajmie pewien czas. Ale biorąc pod uwagę wagę USA w światowej gospodarce i systemie bezpieczeństwa, raczej wszyscy będą dążyć do jej normalizacji.
                          Napewno odklejenie USA od kierunku atlantyckiego i skupienie się na ważniejszych problemach jest właściwym kierunkiem. I na dłuższą metę korzystne zarówno dla USA jak i Europy. Szkoda tylko że odbywa się to w kompletnym Chaosie.
                          • bmc3i Re: wszystko jeszcze stoi otworem 20.01.26, 03:01
                            wespazjan napisał(a):

                            > > To jest więc odpowiedź na Twoje przednie pytanie:
                            >
                            > Nie, to jest jeszcze dalekie od podpalenia czegokolwiek. Odbudowa dyplomacji po
                            > Trumpie zajmie pewien czas. Ale biorąc pod uwagę wagę USA w światowej gospodar
                            > ce i systemie bezpieczeństwa, raczej wszyscy będą dążyć do jej normalizacji.
                            > Napewno odklejenie USA od kierunku atlantyckiego i skupienie się na ważniejszyc
                            > h problemach jest właściwym kierunkiem. I na dłuższą metę korzystne zarówno dla
                            > USA jak i Europy. Szkoda tylko że odbywa się to w kompletnym Chaosie.

                            Szkoda też że odbywa się to przy akompaniamencie drastycznego braku zaufania w Europie oraz sojuszników USA na Pacyfiku. Mam tu na myśli poszczególne społeczeństwa. Trump zdołał obrazić nawet Kanadyjczyków.
                            Amerykańska soft power na świecie została więc tym samym zdewastowana.
              • odyn06 Re: wszystko jeszcze stoi otworem 18.01.26, 18:20
                Do listopada kawał czasu, a do wyborów połówkowych ten szaleniec rozwali NATO i podpisze traktat o przyjaźni z Putinem
                Na trupie Ukrainy……
                • bmc3i Re: wszystko jeszcze stoi otworem 18.01.26, 20:46
                  odyn06 napisał:

                  > Do listopada kawał czasu, a do wyborów połówkowych ten szaleniec rozwali NATO i
                  > podpisze traktat o przyjaźni z Putinem
                  > Na trupie Ukrainy……


                  NATO nie zdąży rozwalić formalnie, bo jeszcze w poprzedniej kadencji, zarówno Demokraci jak i GOP przegłosowali ustawę czyniącą wypowiedzenie traktatu północnoatlantyckiego maksymalnie trudnym i długotrwałym w czasie. Zwyczajnie nie zdąży. Faktycznie jednak może uczynić go martwym.
                  • odyn06 Re: wszystko jeszcze stoi otworem 19.01.26, 08:42
                    Rozwalić, to nie znaczy zebrać papiery, wizytówkę ze stołu, wstać i wyjść.
                    Rozwalić, to pozbawić NATO zdolności do działania w przypadku konieczności.
                    Nie trzeba być wulkanem intelektu aby stwierdzić, że Trump w sprawie NATO realizuje strategię Kremla.
                  • wespazjan Re: wszystko jeszcze stoi otworem 19.01.26, 10:07
                    Ukrainy……
                    >
                    >
                    > NATO nie zdąży rozwalić formalnie, bo jeszcze w poprzedniej kadencji, zarówno D
                    > emokraci jak i GOP przegłosowali ustawę czyniącą wypowiedzenie traktatu północn
                    > oatlantyckiego maksymalnie trudnym i długotrwałym w czasie. Zwyczajnie nie zdąż
                    > y. Faktycznie jednak może uczynić go martwym.


                    Matrek, obudź się. NATO było w stanie śmierci klinicznej przez długi czas. Od lat 90 USA było jedynym jego członkiem traktującym sprawy obrony poważnie.
                    NATO zniszczyli Europejczycy a nie Trump.
                    Działania Putina i Trumpa spowodowały przebudzenie z tego letargu.
                    Tyle, że dziś USA i Suropa mają już różne priorytety. Dla Europy jest nim Rosja, dla USA Chiny.
                    Europa chciałaby wsparcia USA przeciw Rosji, ale sama jest bezużyteczna przeciw Chinom. Z Trumpem czy bez niego, w NATO szykuje się rozwód. Wcześniej czy później, ale to nie ma prawa się utrzymać.
                    Mam nadzieję, że Europa zrozumiała, że musi w sprawach obrony zachowywać się odpowiedzialnie. Ma wszelkie możliwości aby zapewnić sobie bezpieczeństwo.
                    • profes79 Re: wszystko jeszcze stoi otworem 19.01.26, 12:17
                      USA było państwem które rękami NATO usiłowało załatwiać własne biznesiki.
                      • odyn06 Re: wszystko jeszcze stoi otworem 19.01.26, 16:34
                        Racja
                        Irak i Afganistan były tego najlepszym przykładem.
                        Kiedy już rządy krajów NATO zgodziły się na wyjazd swoich kontyngentów , to decyzję o ich zadaniach , a co najważniejsze, miejscach ich stacjonowania podejmowali Amerykanie.
                        Jeden tak gnojek powiedział polskiemu generałowi z ISAF: myśmy was wynajęli i płacimy za wasze utrzymanie.
                        Nawet aluminiowe trumny trzeba było zwrócić do Ramstein….
                      • wespazjan Re: wszystko jeszcze stoi otworem 19.01.26, 17:40
                        profes79 napisał:

                        > USA było państwem które rękami NATO usiłowało załatwiać własne biznesiki.
                        >


                        USA było państwem, które niepotrzebnie angażowało się w rejonach gdzie porządek powinna utrzymywać Europa.
                        Bo ta była zbyt głupia i słaba żeby utrzymać porządek nawet na własnym kontynencie.
                        Te komponenty NATO w Iraku czy Afganistanie były jedynie listkiem figowym. Wkład i koszty reszty NATO w porównaniu z USA były niewielkie. A to jest wszystko bliskie podwórko Europy. Problemy w tych rejonach odczuwa na swojej skórze ona sama a nie USA.
                        Teraz mamy Iran. Europa nie kiwnęła nawet palcem i nie zamierza.
                        • rambaldi Re: wszystko jeszcze stoi otworem 19.01.26, 18:58
                          wespazjan napisał(a):

                          > profes79 napisał:
                          >
                          > > USA było państwem które rękami NATO usiłowało załatwiać własne biznesiki.
                          > >
                          >
                          >
                          > USA było państwem, które niepotrzebnie angażowało się w rejonach gdzie porządek
                          > powinna utrzymywać Europa.
                          > Bo ta była zbyt głupia i słaba żeby utrzymać porządek nawet na własnym kontynen
                          > cie.
                          > Te komponenty NATO w Iraku czy Afganistanie były jedynie listkiem figowym. Wkła
                          > d i koszty reszty NATO w porównaniu z USA były niewielkie. A to jest wszystko b
                          > liskie podwórko Europy. Problemy w tych rejonach odczuwa na swojej skórze ona s
                          > ama a nie USA.
                          > Teraz mamy Iran. Europa nie kiwnęła nawet palcem i nie zamierza.
                          >


                          2 wojna iracka to byla wojna USA, to USA jej chcialo a nie Europa. Wojna w Afganistanie to wojna USA, po zamachu na WTC, bylo krzyk ze USA napadniete i uruchamiamy 5 artykul, "pomozcie"
                          a tak w tyle za tymi wojnami to stoja Zydzi, architektami 2 wojny irackiej byli Zydzi w administracji Busha
                          Dunscy zolnierze tez gineli w tych wojnach
                          a teraz jak USA traktuje sojusznika?

                          ile to razy Izrael naciskal na USA zeby zaatakowac Iran? da sie policzyc?
                          Izrael nie ma w Europie tak silnych wplywow jak w USA, w Europie sa tacy co nie zgadzaja sie na ludobojstwo w Gazie i robia Izraelowi naprzeciw
                        • bmc3i Re: wszystko jeszcze stoi otworem 20.01.26, 00:48
                          wespazjan napisał(a):

                          > profes79 napisał:
                          >
                          > > USA było państwem które rękami NATO usiłowało załatwiać własne biznesiki.
                          > >
                          >
                          >
                          > USA było państwem, które niepotrzebnie angażowało się w rejonach gdzie porządek
                          > powinna utrzymywać Europa.
                          > Bo ta była zbyt głupia i słaba żeby utrzymać porządek nawet na własnym kontynen
                          > cie.
                          > Te komponenty NATO w Iraku czy Afganistanie były jedynie listkiem figowym. Wkła
                          > d i koszty reszty NATO w porównaniu z USA były niewielkie. A to jest wszystko b
                          > liskie podwórko Europy. Problemy w tych rejonach odczuwa na swojej skórze ona s
                          > ama a nie USA.
                          > Teraz mamy Iran. Europa nie kiwnęła nawet palcem i nie zamierza.

                          To jakie interesy mają USA na Bliskim Wschodzie, że wspierają Izrael bezwarunkowo, we wszystkim co ten robi?
                          I jaki jest wpływ tego na Europe i bezpieczeństwo europejskie?
                          • wespazjan Re: wszystko jeszcze stoi otworem 20.01.26, 01:53
                            > > USA było państwem, które niepotrzebnie angażowało się w rejonach gdzie po
                            > rządek
                            > > powinna utrzymywać Europa.
                            > > Bo ta była zbyt głupia i słaba żeby utrzymać porządek nawet na własnym ko
                            > ntynen
                            > > cie.
                            > > Te komponenty NATO w Iraku czy Afganistanie były jedynie listkiem figowym
                            > . Wkła
                            > > d i koszty reszty NATO w porównaniu z USA były niewielkie. A to jest wszy
                            > stko b
                            > > liskie podwórko Europy. Problemy w tych rejonach odczuwa na swojej skórze
                            > ona s
                            > > ama a nie USA.
                            > > Teraz mamy Iran. Europa nie kiwnęła nawet palcem i nie zamierza.
                            >
                            > To jakie interesy mają USA na Bliskim Wschodzie, że wspierają Izrael bezwarunko
                            > wo, we wszystkim co ten robi?
                            > I jaki jest wpływ tego na Europe i bezpieczeństwo europejskie?

                            Izrael ma silne wpływy na politykę USA. Tego chyba nie trzeba tłumaczyć.
                            Ale to wciąż jest najbliższe otoczenie Europy. Jeśli Europa nie rozwiązuje problemów w swoim najbliższym otoczeniu, to mieszać tam będą inni. To chyba oczywiste.
                            • bmc3i Re: wszystko jeszcze stoi otworem 20.01.26, 03:05
                              wespazjan napisał(a):

                              > > To jakie interesy mają USA na Bliskim Wschodzie, że wspierają Izrael bezw
                              > arunko
                              > > wo, we wszystkim co ten robi?
                              > > I jaki jest wpływ tego na Europe i bezpieczeństwo europejskie?
                              >
                              > Izrael ma silne wpływy na politykę USA. Tego chyba nie trzeba tłumaczyć.
                              > Ale to wciąż jest najbliższe otoczenie Europy. Jeśli Europa nie rozwiązuje prob
                              > lemów w swoim najbliższym otoczeniu, to mieszać tam będą inni. To chyba oczywis
                              > te.

                              To właśnie polityka USA wobec Izraela powoduje, że Europa najchętniej trzymałaby się jak najdalej od Bliskiego Wschodu. Tym bardziej że to skutkiem tej amerykańskiej polityki wobec Izraela, po 2001 roku doszło do wielu zamachów terrorystycznych w Europie. To że nie trzeba tłumaczyć silnych wpływów Izraela na politykę USA, nie zmienia faktu, że cała Europe cierpi na tym, i płaci za to krwią.
                              • wespazjan Re: wszystko jeszcze stoi otworem 20.01.26, 05:08

                                > To właśnie polityka USA wobec Izraela powoduje, że Europa najchętniej trzymałab
                                > y się jak najdalej od Bliskiego Wschodu. Tym bardziej że to skutkiem tej ameryk
                                > ańskiej polityki wobec Izraela, po 2001 roku doszło do wielu zamachów terroryst
                                > ycznych w Europie. To że nie trzeba tłumaczyć silnych wpływów Izraela na polity
                                > kę USA, nie zmienia faktu, że cała Europe cierpi na tym, i płaci za to krwią.

                                Jak Europa chce być supermocarstwem, to nie może sobie pozwolić na trzymanie się z dala od problemów ją otaczających. A jeśli nie chce być supermocarstwem - to ma przerąbane.
                                • bmc3i Re: wszystko jeszcze stoi otworem 20.01.26, 06:23
                                  wespazjan napisał(a):

                                  >
                                  > > To właśnie polityka USA wobec Izraela powoduje, że Europa najchętniej trz
                                  > ymałab
                                  > > y się jak najdalej od Bliskiego Wschodu. Tym bardziej że to skutkiem tej
                                  > ameryk
                                  > > ańskiej polityki wobec Izraela, po 2001 roku doszło do wielu zamachów ter
                                  > roryst
                                  > > ycznych w Europie. To że nie trzeba tłumaczyć silnych wpływów Izraela na
                                  > polity
                                  > > kę USA, nie zmienia faktu, że cała Europe cierpi na tym, i płaci za to kr
                                  > wią.
                                  >
                                  > Jak Europa chce być supermocarstwem, to nie może sobie pozwolić na trzymanie si
                                  > ę z dala od problemów ją otaczających. A jeśli nie chce być supermocarstwem - t
                                  > o ma przerąbane.

                                  Europa nie ma ambicji bycia supermocarstwem. Wystarczy jej że jako całość jest potęgą gospodarczą, liderem kulturowym i społecznym, praw człowieka i praw obywatelskich, że standardy minimum ONZ w zakresie praw człowieka, są nie akceptowalne w żadnym kraju UE jako zbyt niskie. Jej problemem jest tylko to, że jak na swój potencjał jest karłem militarnym.

                              • j-k bo nie ma wlasnej polityki 21.01.26, 08:44
                                bmc3i napisał:
                                to że nie trzeba tłumaczyć silnych wpływów Izraela na polity
                                > kę USA, nie zmienia faktu, że cała Europe cierpi na tym, i płaci za to krwią.


                                bo 500 mln ludzi nie ma wlasnej polityki ?
                                • wespazjan Re: bo nie ma wlasnej polityki 21.01.26, 17:54

                                  > to że nie trzeba tłumaczyć silnych wpływów Izraela na polity
                                  > > kę USA, nie zmienia faktu, że cała Europe cierpi na tym, i płaci za to kr
                                  > wią.
                                  >
                                  >
                                  > bo 500 mln ludzi nie ma wlasnej polityki ?

                                  Zaraz się dowiesz, że zły Orban wszystko blokuje ;)
                    • bmc3i Re: wszystko jeszcze stoi otworem 19.01.26, 17:17
                      wespazjan napisał(a):

                      > Ukrainy……
                      > >
                      > >
                      > > NATO nie zdąży rozwalić formalnie, bo jeszcze w poprzedniej kadencji, zar
                      > ówno D
                      > > emokraci jak i GOP przegłosowali ustawę czyniącą wypowiedzenie traktatu p
                      > ółnocn
                      > > oatlantyckiego maksymalnie trudnym i długotrwałym w czasie. Zwyczajnie ni
                      > e zdąż
                      > > y. Faktycznie jednak może uczynić go martwym.
                      >
                      >
                      > Matrek, obudź się. NATO było w stanie śmierci klinicznej przez długi czas. Od l
                      > at 90 USA było jedynym jego członkiem traktującym sprawy obrony poważnie.
                      > NATO zniszczyli Europejczycy a nie Trump.


                      NATO było "w stanie śmieci mózgowej" jak opisał to były prezydent Francji. 2022 rok spowodował jednak rezurekcję sojuszu, podobnie jak wcześnie rok 2001. Od 2022 roku, jedynym który podkopywał NATO był sam Trump, nawet będąc jedynie prywatnym gostkiem przetrzymującym nielegalnie w Mar-a-Lago supertajne dokumenty sojuszu i US Navy dotyczące broni jądrowej sojuszu i jego sił podwodnych, i chwaląc się nimi do zaprzyjaźnionych dziennikarzy i biznesmenów australijskich. A to tylko tyle co publicznie wiadomo, a może być jedynie wierzchołkiem góry lodowej.

                      > Działania Putina i Trumpa spowodowały przebudzenie z tego letargu.

                      Nie przypisuj Trumpowi niezasłużonych zasług. To wyłączna zasługa Putina, tego jak określił go Trump w 2022 roku "geniusza".

                      > Tyle, że dziś USA i Suropa mają już różne priorytety. Dla Europy jest nim Rosja
                      > , dla USA Chiny.
                      > Europa chciałaby wsparcia USA przeciw Rosji, ale sama jest bezużyteczna przeciw
                      > Chinom. Z Trumpem czy bez niego, w NATO szykuje się rozwód. Wcześniej czy późn
                      > iej, ale to nie ma prawa się utrzymać.
                      > Mam nadzieję, że Europa zrozumiała, że musi w sprawach obrony zachowywać się od
                      > powiedzialnie. Ma wszelkie możliwości aby zapewnić sobie bezpieczeństwo.

                      Tylko że USA bez Europy, nie mają żadnych, nawet cienia szans przeciw Chinom.
                      • wespazjan Re: wszystko jeszcze stoi otworem 19.01.26, 17:32

                        > NATO było "w stanie śmieci mózgowej" jak opisał to były prezydent Francji. 2022
                        > rok spowodował jednak rezurekcję sojuszu, podobnie

                        Too late and too little. W między czasie zmienił się świat. USA ma największy problem w Azji a nie w Europie.


                        > Nie przypisuj Trumpowi niezasłużonych zasług. To wyłączna zasługa Putina, tego
                        > jak określił go Trump w 2022 roku "geniusza".

                        Nie, dopiero zeszły rok na dobre obudził europejskie NATO. Po 2022 zwiększyli inwestycje, ale nadal polegali na USA.


                        > Tylko że USA bez Europy, nie mają żadnych, nawet cienia szans przeciw Chinom.

                        Europa gospodarczo wspiera Chiny. Nie chce słyszeć o cłach zaporowych, nawet gdy te niszczą całe gałęzie jej gospodarki.
                        Militarnie jest bez znaczenia. Przeciw Chinom USA potrzebuje sojuszu z państwami Azji nie Europy. To chyba naturalne.
                        • bmc3i Re: wszystko jeszcze stoi otworem 20.01.26, 00:45
                          wespazjan napisał(a):

                          >
                          > > NATO było "w stanie śmieci mózgowej" jak opisał to były prezydent Francji
                          > . 2022
                          > > rok spowodował jednak rezurekcję sojuszu, podobnie
                          >
                          > Too late and too little. W między czasie zmienił się świat. USA ma największy p
                          > roblem w Azji a nie w Europie.


                          A konkretnie jaki problem mają Stany Zjednoczone w Azji? Konkretnie proszę.


                          > > Nie przypisuj Trumpowi niezasłużonych zasług. To wyłączna zasługa Putina,
                          > tego
                          > > jak określił go Trump w 2022 roku "geniusza".
                          >
                          > Nie, dopiero zeszły rok na dobre obudził europejskie NATO.

                          Na czym opierasz swoje twierdzenie?
                          Na tych samych źródłach na podstawie których twierdzisz że Niemcy to Ukrainie tylko zardzewiałe hełmy przekazują? Spójrz na poniży wykres i przeanalizuj go w świetle tej swojej opinii.


                          > > Tylko że USA bez Europy, nie mają żadnych, nawet cienia szans przeciw Chi
                          > nom.
                          >
                          > Europa gospodarczo wspiera Chiny. Nie chce słyszeć o cłach zaporowych, nawet gd
                          > y te niszczą całe gałęzie jej gospodarki.
                          > Militarnie jest bez znaczenia. Przeciw Chinom USA potrzebuje sojuszu z państwam
                          > i Azji nie Europy. To chyba naturalne.

                          Zechcesz porównać siłę militarną i możliwości globalnej projekcji siły Japonii, Korei Płd i Australii w stosunku do europejskiej części NATO? A może zechcesz porównać wydatki na obronę Japonii oraz przeciętnego europejskiego państwa NATO w relacji do GDP?


                          • wespazjan Re: wszystko jeszcze stoi otworem 20.01.26, 02:02
                            > A konkretnie jaki problem mają Stany Zjednoczone w Azji? Konkretnie proszę.

                            Problem nazywa się Chiny. Czyli drugie światowe mocarstwo o globalnych aspiracjach. Istnienie wielu globalnych supermocarstw z automatu rodzi konflikty między nimi.
                            Chiny w przeciwieństwie d Rosji są realnym zagrożeniem dla amerykańskiego handlu i gospodarki.

                            > > > Nie przypisuj Trumpowi niezasłużonych zasług. To wyłączna zasługa P
                            > utina,
                            > > tego
                            > > > jak określił go Trump w 2022 roku "geniusza".
                            > >
                            > > Nie, dopiero zeszły rok na dobre obudził europejskie NATO.
                            >
                            > Na czym opierasz swoje twierdzenie?
                            > Na tych samych źródłach na podstawie których twierdzisz że Niemcy to Ukrainie t
                            > ylko zardzewiałe hełmy przekazują? Spójrz na poniży wykres i przeanalizuj go w
                            > świetle tej swojej opinii.

                            Nie twierdzę, że Niemcy przysłały ukrainie tylko chełmy. Nie zmyślaj moich wypowiedzi.


                            > Zechcesz porównać siłę militarną i możliwości globalnej projekcji siły Japonii,
                            > Korei Płd i Australii w stosunku do europejskiej części NATO? A może zechcesz
                            > porównać wydatki na obronę Japonii oraz przeciętnego europejskiego państwa NATO
                            > w relacji do GDP?

                            USA nie jest potrzebna globalna możliwość projekcji siły ze strony Japonii, Korei Południowej czy Australii. Te państwa leżą blisko Chin. I to jet ich atut. Europa blisko Chin nie leży. Nie czuje żadnego militarnego zagrożenia ze strony Chin. Nie ma też praktycznie żadnej możliwości projekcji siły w rejonie Azji. Europa nie jest wartościowym sojusznikiem w konflikcie z Chinami.
                            Dlatego np Japonia ma ogromną wartość w konflikcie z Chinami a taka Polska czy Niemcy praktycznie żadną.
                            • bmc3i Re: wszystko jeszcze stoi otworem 20.01.26, 03:17
                              wespazjan napisał(a):

                              > > A konkretnie jaki problem mają Stany Zjednoczone w Azji? Konkretnie prosz
                              > ę.
                              >
                              > Problem nazywa się Chiny. Czyli drugie światowe mocarstwo o globalnych aspiracj
                              > ach. Istnienie wielu globalnych supermocarstw z automatu rodzi konflikty między
                              > nimi.
                              > Chiny w przeciwieństwie d Rosji są realnym zagrożeniem dla amerykańskiego handl
                              > u i gospodarki.

                              Nie, problem nie nazywa się Chiny. Żadne państwo jako takie, nie jest problemem. Problematyczna może być co najwyżej polityka tego państwa. A co doprowadziło do amerykańskiego problemu z Chinami? Przypadkiem nie amerykańska polityka, zaczynając od uznania komunistycznego buntowniczego rzędu Chin, który w nielegalny sposób przechwycił władze w Chinach, skutkiem czego Republika Chińska - członek założyciel ONZ - wystąpił z tej organizacji i wycofanie przez rząd amerykański oficjalnego uznania dla legalnego rządu państwa chińskiego?


                              Przypadkiem nie wspieranie przez rząd amerykański liberalnej globalizacji przenoszenia przez prywatne korporacje produkcji z USA do komunistycznych Chin, a wraz z nią dostawę do Chin wysokich technologii, bez których komunistyczne Chiny byłyby takim samym bantustanem jak przedwojenne Chiny Chang-Kai-Szeka, i ChRLD z lat 80s XX wieku, które były synonimem chipnej produkcji chipnych t-shirtów i niczego więcej?


                              > Nie twierdzę, że Niemcy przysłały ukrainie tylko chełmy. Nie zmyślaj moich wypo
                              > wiedzi.

                              Razem z ignorantem prezentowałeś taką narrację. Nie każ mi grzebać w archiwum forum, bo nie mam na to czasu.

                              > > Zechcesz porównać siłę militarną i możliwości globalnej projekcji siły Ja
                              > ponii,
                              > > Korei Płd i Australii w stosunku do europejskiej części NATO? A może zec
                              > hcesz
                              > > porównać wydatki na obronę Japonii oraz przeciętnego europejskiego państw
                              > a NATO
                              > > w relacji do GDP?
                              >
                              > USA nie jest potrzebna globalna możliwość projekcji siły ze strony Japonii, Kor
                              > ei Południowej czy Australii. Te państwa leżą blisko Chin. I to jet ich atut. E
                              > uropa blisko Chin nie leży. Nie czuje żadnego militarnego zagrożenia ze strony
                              > Chin. Nie ma też praktycznie żadnej możliwości projekcji siły w rejonie Azji. E
                              > uropa nie jest wartościowym sojusznikiem w konflikcie z Chinami.
                              > Dlatego np Japonia ma ogromną wartość w konflikcie z Chinami a taka Polska czy
                              > Niemcy praktycznie żadną.

                              Łączny potencjał produkcji cywilnej i ściśle wojskowej pacyficznych sojuszników USA, i technologiczny, nie mówiąc o potencjalne ludnościowym, to ułamek potencjału europejskiego NATO.
                              • wespazjan Re: wszystko jeszcze stoi otworem 20.01.26, 05:01
                                > Nie, problem nie nazywa się Chiny. Żadne państwo jako takie, nie jest problemem
                                > . Problematyczna może być co najwyżej polityka tego państwa. A co doprowadziło
                                > do amerykańskiego problemu z Chinami? Przypadkiem nie amerykańska polityka, zac
                                > zynając od uznania komunistycznego buntowniczego rzędu Chin, który w nielegalny
                                > sposób przechwycił władze w Chinach, skutkiem czego Republika Chińska - człon
                                > ek założyciel ONZ - wystąpił z tej organizacji i wycofanie przez rząd amerykańs
                                > ki oficjalnego uznania dla legalnego rządu państwa chińskiego?
                                >
                                >
                                > Przypadkiem nie wspieranie przez rząd amerykański liberalnej globalizacji przen
                                > oszenia przez prywatne korporacje produkcji z USA do komunistycznych Chin, a wr
                                > az z nią dostawę do Chin wysokich technologii, bez których komunistyczne Chiny
                                > byłyby takim samym bantustanem jak przedwojenne Chiny Chang-Kai-Szeka, i ChRLD
                                > z lat 80s XX wieku, które były synonimem chipnej produkcji chipnych t-shirtów i
                                > niczego więcej?
                                >

                                Bardzo naiwne założenia.
                                Chiny byłyby konkurentem USA niezależnie od rządzącej tam opcji. Uznanie lub nieuznanie rządu komunistycznego było bez znaczenia. To było przyjęcie do wiadomości faktu. Komuniści przejęli władze w Chinach i tyle.
                                Produkcję przenosili tam wszyscy, nie tylko USA. Europa też. I wynikało to z sytuacji. Dla każdej dużej firmy na pewnym etapie inwestowanie w produkcję w Chinach i tamtejszy rynek było niemal obowiązkowe. Zyski, panie zyski. Jeśli konkurencja będzie maiła tańszą siłę roboczą i większy rynek, to nas wykończy. Proste. Problem w tym, że wiele firm nie zaplanowało kolejnego etapu, gdy Chiny same zaczną przejmować swój własny rynek i eksportować. Rządy też tego nie planowały. Zwłaszcza w Europie. Stąd masakra w sektorze motoryzacyjnym czy kłopoty producentów sprzętu telekomunikacyjnego.
                                Natomiast zakładanie, że miliardowe państwo, z historią sięgającą 6 tys lat, wysoko rozwinięte w poprzednich wiekach i chwilowo podupadłe, zostanie podupadłe na wiekim jest po prostu głupie.
                                Wreszcie, stan rzeczy jest jaki jest. Jak do niego doszło jest nieistotne. Roztrząsanie jak do tego doszło jest kompletnie bezproduktywne. Liczą się działania zabezpieczające przyszłość. Przeszłości zmienić się nie da.

                                >
                                > > Nie twierdzę, że Niemcy przysłały ukrainie tylko chełmy. Nie zmyślaj moic
                                > h wypo
                                > > wiedzi.
                                >
                                > Razem z ignorantem prezentowałeś taką narrację. Nie każ mi grzebać w archiwum f
                                > orum, bo nie mam na to czasu.
                                >

                                Wybacz, ale to jest chwyt poniżej pasa. Rzucasz kompetnie bezpodstawne oskarżenia.
                                Pisałem o hełmach na etapie, w którym Niemcy faktycznie dostarczyli tylko hełmy. Wtedy wręcz blokowali przelot samolotów z uzbrojeniam dla Ukrain nad własnym terytorium. Gdy zaczęli dostarczać broń, nigdy temu nie zaprzeczałem.
                                To że nie jestem bezkrytycznym miłośnikiem Ukrainy czy Niemiec, nie oznacza że jestem oderwany od faktów.


                                > Łączny potencjał produkcji cywilnej i ściśle wojskowej pacyficznych sojuszników
                                > USA, i technologiczny, nie mówiąc o potencjalne ludnościowym, to ułamek potenc
                                > jału europejskiego NATO.

                                Nie to nie jest ułamek procenta. Ułamek procenta to jest mniej niż 1%. Sama Japonia + Korea Pd + Australia to razem 200mln ludzi. łączne GDP tych państw to niemal 8bln$. Czyli w jednym i drugim to około 40% EU. Nie żaden ułamek %. A w Azji jest wiele innych państw mających na pieńku z Chinami.

                                I jeszcze raz. Większy potencjał EU czy NATO nie ma znaczenia. EU i NATO nie pomoże USA w konflikcie z Chinami. Ani gospodarczym ani militarnym. NATO nawet nie ma takiego obowiązku bo nie dotyczy Pacyfiku czy Azji.

                                Ja rozumie, że UA są bardzo przydatne Europie. Ale w drugą stronę to działa znacznie słabiej. Rosja nie jest już głównym problemem dla USA. A jest problemem dla Europy.
                                niestety, spoiwem sojuszu jest wspólny przeciwnik. Jeśli go niem, sojusz się rozpada.
                                • bmc3i Re: wszystko jeszcze stoi otworem 20.01.26, 06:37
                                  wespazjan napisał(a):

                                  > > Przypadkiem nie wspieranie przez rząd amerykański liberalnej globalizacji
                                  > przen
                                  > > oszenia przez prywatne korporacje produkcji z USA do komunistycznych Chin
                                  > , a wr
                                  > > az z nią dostawę do Chin wysokich technologii, bez których komunistyczne
                                  > Chiny
                                  > > byłyby takim samym bantustanem jak przedwojenne Chiny Chang-Kai-Szeka, i
                                  > ChRLD
                                  > > z lat 80s XX wieku, które były synonimem chipnej produkcji chipnych t-shi
                                  > rtów i
                                  > > niczego więcej?
                                  > >
                                  >
                                  > Bardzo naiwne założenia.
                                  > Chiny byłyby konkurentem USA niezależnie od rządzącej tam opcji. Uznanie lub ni
                                  > euznanie rządu komunistycznego było bez znaczenia. To było przyjęcie do wiadomo
                                  > ści faktu. Komuniści przejęli władze w Chinach i tyle.


                                  Jakoś do czasu końca historii w 1990 roku, Chiny były jedynie bantustanem gospodarczym, potrafiacym produkowac jedynie chipne t-shirty i tenisówki. Skokowy rozwój ChRLD nastapil dopiero po końcu historii, gdy zaczeły mieć 7-10% wZrostu PKB rocznie, dzieki otwarciu rynku wynikajacego z triumfujacej po 1989 roku globalizacji. Której głównym, a właściwie jedynym promotorem na świecie były Stany Zjednoczone.

                                  > Produkcję przenosili tam wszyscy, nie tylko USA. Europa też. I wynikało to z sy
                                  > tuacji. Dla każdej dużej firmy na pewnym etapie inwestowanie w produkcję w Chin
                                  > ach i tamtejszy rynek było niemal obowiązkowe. Zyski, panie zyski.


                                  Bo państwa zachodnie na to pozwalały, a swoją polityką celną i podatkową wręcz zachęcały do tego, nie pomijajć zniesieniu ograniczeń COCOM-u.

                                  Jeśli konkur
                                  > encja będzie maiła tańszą siłę roboczą i większy rynek, to nas wykończy. Proste

                                  Wcale nie takie proste. Bo sama produkcja to jeszcze daleko nie wszystko. Trzeba jeszcze mieć gdzie i komu sprzedac tę produkcję. Niedawno słuchałem w NPR-rze audycji z której wynikało, że Apple inwestował w Chinach 70 mld USD rocznie. Podczas gdy Trump ogłosił niedawno jako swój wielki sukces, że Apple jednorazowo zainwestował w USA 20 mld.



                                  > . Problem w tym, że wiele firm nie zaplanowało kolejnego etapu, gdy Chiny same
                                  > zaczną przejmować swój własny rynek i eksportować. Rządy też tego nie planowały
                                  > . Zwłaszcza w Europie. Stąd masakra w sektorze motoryzacyjnym czy kłopoty produ
                                  > centów sprzętu telekomunikacyjnego.
                                  > Natomiast zakładanie, że miliardowe państwo, z historią sięgającą 6 tys lat, wy
                                  > soko rozwinięte w poprzednich wiekach i chwilowo podupadłe, zostanie podupadłe
                                  > na wiekim jest po prostu głupie.


                                  Przez 50 poprzednich lat nie potrafiło przestać być upadłym. Rządzone przez jeden i ten sam krwawy reżim

                                  > > Łączny potencjał produkcji cywilnej i ściśle wojskowej pacyficznych sojus
                                  > zników
                                  > > USA, i technologiczny, nie mówiąc o potencjalne ludnościowym, to ułamek
                                  > potenc
                                  > > jału europejskiego NATO.
                                  >
                                  > Nie to nie jest ułamek procenta. Ułamek procenta to jest mniej niż 1%. Sama Jap
                                  > onia + Korea Pd + Australia to razem 200mln ludzi. łączne GDP tych państw to ni
                                  > emal 8bln$. Czyli w jednym i drugim to około 40% EU. Nie żaden ułamek %. A w Az
                                  > ji jest wiele innych państw mających na pieńku z Chinami.
                                  >
                                  > I jeszcze raz. Większy potencjał EU czy NATO nie ma znaczenia. EU i NATO nie po
                                  > może USA w konflikcie z Chinami. Ani gospodarczym ani militarnym. NATO nawet ni
                                  > e ma takiego obowiązku bo nie dotyczy Pacyfiku czy Azji.
                                  >
                                  > Ja rozumie, że UA są bardzo przydatne Europie. Ale w drugą stronę to działa zna
                                  > cznie słabiej. Rosja nie jest już głównym problemem dla USA. A jest problemem d
                                  > la Europy.
                                  > niestety, spoiwem sojuszu jest wspólny przeciwnik. Jeśli go niem, sojusz się ro
                                  > zpada.

                                  Bardzo krótkowzroczne, zwłaszcza jeśli ma się świadomość, że zarówno dla władz rosyjskich jak i dla przeciętnego Rosjanina, USA sa większym wrogiem niż hitlerowskie Niemcy.
                                  • wespazjan Re: wszystko jeszcze stoi otworem 21.01.26, 07:55

                                    >
                                    > Jakoś do czasu końca historii w 1990 roku, Chiny były jedynie bantustanem gospo
                                    > darczym, potrafiacym produkowac jedynie chipne t-shirty i tenisówki. Skokowy ro
                                    > zwój ChRLD nastapil dopiero po końcu historii, gdy zaczeły mieć 7-10% wZrostu P
                                    > KB rocznie, dzieki otwarciu rynku wynikajacego z triumfujacej po 1989 roku glob
                                    > alizacji. Której głównym, a właściwie jedynym promotorem na świecie były Stany
                                    > Zjednoczone.


                                    Kompletny nonsens. Chiny zawdzięczają rozwój przejściu na gospodarkę rynkową, ciężkiej pracy, sprytnym rządom i kradzieży dóbr intelektualnych.
                                    Ty byś chciał, żeby demokrację świata zachodniego współpracowały tylko ze sobą, a resztę traktowały jak podludzi. Ale tak nie jest. Państwa ze sobą handlują i świadczą sobie usługi. Jeśli jedno ma siłę foboczą a inne jej potrzebuje, to wcześniej czybpóźniej będą ze sobą współpracować. USA handliwało z ZSRR Stalina, Niemcami Hitlera, czemu nie miałoby handlować z Chinami.
                                    I wcale nie chodzi o to, aby przestało. Bo wymiana gondolowa z Chinami to dobrodziejstwo. Rozwój Chin też. Ale trzeba zapewnić korzystne dla USA warunki tej wymiany. Trzeba też zapewnić przeciwwagę dla naturalnie rosnącej siły militarnej Chin.
                                    Obwinianie kogokolwiek, że pizwolił się Chinom wzbogacić jest głupie. Co ty myślisz, że bogata może być tylko ue ?

                                    >
                                    >
                                    > Wcale nie takie proste. Bo sama produkcja to jeszcze daleko nie wszystko. Trzeb
                                    > a jeszcze mieć gdzie i komu sprzedac tę produkcję. Niedawno słuchałem w NPR-rze
                                    > audycji z której wynikało, że Apple inwestował w Chinach 70 mld USD rocznie. P
                                    > odczas gdy Trump ogłosił niedawno jako swój wielki sukces, że Apple jednorazowo
                                    > zainwestował w USA 20 mld.

                                    Bzdury kompletne. Dla Apple 20mld to tyle co nic. Oni na same wypłaty i zakupy w USA wydają 150mld rocznie.
                                    Trump zaś ogłosił inwestycje Apple 500 mld& nie żadne 20.


                                    > > . Problem w tym, że wiele firm nie zaplanowało kolejnego etapu, gdy Chiny
                                    > same
                                    > > zaczną przejmować swój własny rynek i eksportować. Rządy też tego nie pla
                                    > nowały
                                    > > . Zwłaszcza w Europie. Stąd masakra w sektorze motoryzacyjnym czy kłopoty
                                    > produ
                                    > > centów sprzętu telekomunikacyjnego.
                                    > > Natomiast zakładanie, że miliardowe państwo, z historią sięgającą 6 tys l
                                    > at, wy
                                    > > soko rozwinięte w poprzednich wiekach i chwilowo podupadłe, zostanie podu
                                    > padłe
                                    > > na wiekim jest po prostu głupie.
                                    >
                                    >
                                    > Przez 50 poprzednich lat nie potrafiło przestać być upadłym. Rządzone przez jed
                                    > en i ten sam krwawy reżim

                                    50 lat w skali historii Chin jest jak 8 lat dla Polski. Tyle co nic.

                                    >
                                    >
                                    > Bardzo krótkowzroczne, zwłaszcza jeśli ma się świadomość, że zarówno dla władz
                                    > rosyjskich jak i dla przeciętnego Rosjanina, USA sa większym wrogiem niż hitler
                                    > owskie Niemcy.

                                    Jasne, bo USA mają być tym złym imperium, odwalającym czarną robotę, znienawidzonym przez Rosję i połowę Europejczyków, których przed tą Rosją broni. A w tym czasie Europejczycy będą sobie budować rurociągi z Rosji.
                                    Te czasy się już skończyły i nie wrócą. Europa musi sama zadbać o własny tyłek. USA nie ma z Rosją nawet lądowej granicy. Nie ma żadnych racjonalnych powodów aby miały mieć z Rosją większe konflikty interesów niż Europa.
                                    • bmc3i Re: wszystko jeszcze stoi otworem 14.03.26, 05:17
                                      wespazjan napisał(a):


                                      > USA nie ma z Rosją nawet lądowej granicy. Nie ma żadnych racjonalnych powodów
                                      > aby miały mieć z Rosją większe konflikty interesów niż Europa.


                                      Jakby akurat Rosja była racjonalna. Pokaz racjonalny powód ataku Rosji na Ukrainę. Albo uważania przez Rosje i Rosjan USA za największego swojego wroga w historii. Ameryka, czy Ty możesz sobie ufać racjonalizmowi. Tak samo jak przed 2 wojną Belgia i Holandia uważały, że neutralność zapewni im pokój.


                                    • profes79 Re: wszystko jeszcze stoi otworem 14.03.26, 08:49
                                      Z Iranem USA też nie ma lądowej granicy. I z Afganistanem. I z Wenezuelą.
    • patmate Re: Trump - Pokojowa nagroda Nobla jak w banku 13.03.26, 02:05
      jka się trampek wycofa z Iranu to może wreszcie dostanie Nobla za zakończenie wojny :-D

      Pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka