Dodaj do ulubionych

Tak się sprzedaje sojusznikow

16.05.26, 07:40
Po wizycie Trumpa w Pekinie mieszkańcy Tajwanu mogą się czuć tak, jak Polacy po Jałcie.
Po jak zwykle chaotycznej wypowiedzi narcyza w samolocie można wnioskować, że słynne 6 punktów Reagana z 1982 roku gwarantujących niepodległość Tajwanu chyba nie zostało nic. Zresztą sam pomarańczowy wydalił z siebie, że 1982 rok to było dawno temu… Jak zatem porównać dwóch republikanów, Reagan i Trumpa?
Jeszcze niedawno Trump zapewniał swojego „przyjaciela” Nawrockiego, że obecność kontyngentu wojsk USA w Polsce zostanie utrzymana, a nawet może być zwiększona po redukcji kontyngentu USA w „podpadniętych „ Niemczech.
I co?
W którym kraju zacznie się redukcja wojsk USA w Europie?
W Polsce, bo rotacyjna brygada do nas nie przybędzie…
Obserwuj wątek
    • marcowsky Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 16.05.26, 09:39
      Ciekawe czym to jest spowodowane
      • odyn06 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 16.05.26, 10:09
        Można spokojnie założyć, że stan finansów państwa wynika z jego polityki. Nowe wojny Trumpa nie wygasiły wojenek poprzednich. Pentagon podał, że USArmy musi pilnować granicy z Meksykiem w wojnie z nielegalną imigracją. Przerzut jednostek amerykańskich do nowych stref operacyjnego zainteresowania wymusza redukcję w strefach dotychczasowych, bo armia nawet bogatego państwa nie jest studnią bez dna.
        Zasada jest taka, że jeżeli chcesz wysłać gdziekolwiek kontyngent w sile brygady, to musisz mieć tych brygad trzy.
        Jedna się szkoli do misji, jedna jest na misji i jedna odtwarza gotowość do zadañ pomiayjnych. Do tego dochodzą urlopy, szkolenie indywidualne, zwolnienia po zakończeniu kontraktu, uzupełnienie nowymi żołnierzami itd.
        • ignorant11 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 16.05.26, 10:34
          odyn06 napisał:

          > Można spokojnie założyć, że stan finansów państwa wynika z jego polityki. Nowe
          > wojny Trumpa nie wygasiły wojenek poprzednich. Pentagon podał, że USArmy musi p
          > ilnować granicy z Meksykiem w wojnie z nielegalną imigracją. Przerzut jednostek
          > amerykańskich do nowych stref operacyjnego zainteresowania wymusza redukcję w
          > strefach dotychczasowych, bo armia nawet bogatego państwa nie jest studnią bez
          > dna.
          > Zasada jest taka, że jeżeli chcesz wysłać gdziekolwiek kontyngent w sile brygad
          > y, to musisz mieć tych brygad trzy.
          > Jedna się szkoli do misji, jedna jest na misji i jedna odtwarza gotowość do zad
          > añ pomiayjnych. Do tego dochodzą urlopy, szkolenie indywidualne, zwolnienia po
          > zakończeniu kontraktu, uzupełnienie nowymi żołnierzami itd.


          Łodyn w końcu naopisał cos sensownego.

          Dodam, że nie z finansów ale i bieżacych potrzeb militarno-politycznych
          • j-k jedno i drugie. 16.05.26, 12:05
            ignorant11 napisał:
            > Dodam, że nie z finansów ale i bieżacych potrzeb militarno-politycznych


            jedno i drugie .

            Pilnowanie granicy z Meksykiem jest kosztowne i Ameryce bardziej dzis potrzebne ,
            niz pilnowanie Europy przed Rosja...
            • ignorant11 Re: jedno i drugie. 16.05.26, 18:24
              j-k napisał:

              > ignorant11 napisał:
              > > Dodam, że nie z finansów ale i bieżacych potrzeb militarno-politycznych
              >
              >
              > jedno i drugie .
              >
              > Pilnowanie granicy z Meksykiem jest kosztowne i Ameryce bardziej dzis potrzebne
              > ,
              > niz pilnowanie Europy przed Rosja...

              Nie wiem czy az kosztowna jest granica meksykańska, zreszta nasza z bialorusia tez droższa niz ta z Czechami

              A Rosja? No cóz podobno wielkie mocarstwo nie radzi sobie ze słłaba i podobno upadła Ukraina...
      • ignorant11 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 16.05.26, 11:24
        marcowsky napisała:

        > Ciekawe czym to jest spowodowane
    • ignorant11 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 16.05.26, 10:18
      wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198013,32793889,nowy-plan-usa-wobec-europy-nieoficjalnie-pentagon-chce-obnizyc.html

      Nikt nikogo nie sprzedał a liczebnośc wojsk USA w Polsce nie zostaje zmniejszona.

      To jest naturalne, że poszczególne oddziały sa przesuwane, a niektóre bazy redukowane a nawet likwidowane. Powstały po IIWS gdy i sytuacja geopolityczna i zasiegi np lotnictwa tez były zupełnie inne.

      A łodyn najglosniej gardłował przeciwko obecnośc Amerykanów w Polsce, był tez przeciwko bazie w Redzikowie, wiec powinien sie cieszyc nawet gdyby redukcja w Polsce była realizowana...
    • kstmrv Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 16.05.26, 11:57
      Że 100 lat temu dopuszczono do powstania - a nawet jeśli to się stało to nie zlikwidowano w zarodku - cccp to powiedzmy że jakimś cudem mogło się wydarzyć. Ale żeby po II WŚ dopuścić do zdobycia przez komunistów władzy w tak ogromnym kraju jak Chiny??? Zachód wygrał II WŚ, miał już broń atomową która dawała gigantyczną przewagę nad komunistami, a mimo to komunizm rozpełzł się po Azji. A jakby tego było mało to jeszcze pół wieku temu Zachód zaczął przekazywać Chinom mnóstwo technologii, dzięki czemu stały się one potęgą gospodarczą (co jest kuriozum samym w sobie, bo wszystkie pozostałe kraje komunistyczne to zacofana bida z nędzą).
      Teraz są tego efekty.
      • odyn06 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 16.05.26, 17:27
        Po Wielkiej Wojnie brak było jedności wśród zwycięzców. Narody zwycięskie poniosły mimo to straszne straty w ludziach i politycy dążyli do pokoju kosztem zgniłych kompromisów. Układ z Rapallo to wynik owych kompromisów. A potem to już się potoczyło…..
        • kstmrv Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 16.05.26, 21:13
          Gdyby nie setki milionów ofiar to to co działo się w XX wieku można by ocenić jako jedna wielka fala kuriozów. Najpierw powstanie cccp - ten bandycki reżim powinien już w zarodku zostać zlikwidowany przez Europę (ze wsparciem całego świata). Tymczasem nie zrobiono w tym celu zupełnie nic. Potem dopuszczenie żeby Niemcy z przegranego i zbankrutowanego kraju po I WŚ stały się militarnym mocarstwem - kolejne kuriozum. Dopuszczenie żeby III Rzesza wywołała II WŚ - kolejne kuriozum. Po II WŚ kiedy USA uzyskały broń atomową - i wiadomo było że tylko kwestią czasu jest że komuniści również ją uzyskają - znowu nie zrobiono kompletnie nic. Można było bronią atomową pokonać i cccp i Chiny, ale nie zrobiono nic i komuchy zgromadziły ogromną ilość głowic atomowych. Przez co miażdżąca przewaga NATO w uzbrojeniu konwencjonalnym przestała się realnie liczyć, bo broń atomowa bardzo skutecznie taką przewagę neutralizuje. No i później lata 70-te i zrobienie z Chin fabryki świata przez Zachód. Dzięki czemu Chiny stały się gospodarczą potęgą.
          • odyn06 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 16.05.26, 21:34
            Słuszne wnioski
            • profes79 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 17.05.26, 09:37
              Czy ja wiem? GFdyby bronią atomową zlikwidowano ZSRR i CHiny to mogłoby się okazać, że jeszcze byśmy za nimi zatęsknili (patrz obecne działania Trumpa).
              • odyn06 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 17.05.26, 10:47
                Broń atomowa dzisiaj jest elementem politycznego oddziaływania.
                Jedynie Izrael w przypadku próby unicestwienia nie zawaha się użyć taktycznej, „czystej” broni tomowej.
                • profes79 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 17.05.26, 11:00
                  Słowo klucz: dzisiaj. Gdyby USA użyły bojowo broni jądrowej przeciwko ZSRR i Chinom byłyby w stanie pacyfikować wszelkie próby pozyskania tej broni przez inne państwa i mielibyśmy kolejnego światowego terrorystę tylko tym razem ze stars and stripes a nie sierpem i młotem.
                  • kstmrv Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 17.05.26, 15:06
                    profes79 napisał:

                    > Słowo klucz: dzisiaj. Gdyby USA użyły bojowo broni jądrowej przeciwko ZSRR i Ch
                    > inom


                    Przede wszystkim cccp było łatwo rozwalić u jego zarania, w latach 20-, 30-tych (szczególnie że wtedy Stalin sam sobie wyrżnął dziesiątki milionów obywateli). W latach 40-tych bardzo chętnie zrobiliby to naziści, ale dzięki Lend Lease się nie udało.


                    > byłyby w stanie pacyfikować wszelkie próby pozyskania tej broni przez inne
                    > państwa i mielibyśmy kolejnego światowego terrorystę tylko tym razem ze stars
                    > and stripes a nie sierpem i młotem.


                    Gdyby nie było już zagrożenia komunistycznymi krajami to nie byłoby też potrzeby tworzyć atomowych arsenałów do ich zwalczania. Pozatym główni sojusznicy jak UK i Francja napewno by mieli broń atomową.
                    • ignorant11 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 17.05.26, 15:48
                      kstmrv napisał:

                      > profes79 napisał:
                      >
                      > > Słowo klucz: dzisiaj. Gdyby USA użyły bojowo broni jądrowej przeciwko ZSR
                      > R i Ch
                      > > inom
                      >
                      >
                      > Przede wszystkim cccp było łatwo rozwalić u jego zarania, w latach 20-, 30-tych
                      > (szczególnie że wtedy Stalin sam sobie wyrżnął dziesiątki milionów obywateli).
                      > W latach 40-tych bardzo chętnie zrobiliby to naziści, ale dzięki Lend Lease si
                      > ę nie udało.
                      >

                      Mozna było wyrezyserowac jak w roku 1917. Tzn nie wzmacniac kacapów nadmiernie ale przeciwnie pozwolic Niemcom utknac na wschodzie i rozwalic ich od zachodu

                      Sława!
                      Forum Słowiańskie
                      gg 1728585
                  • ignorant11 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 17.05.26, 15:37
                    profes79 napisał:

                    > Słowo klucz: dzisiaj. Gdyby USA użyły bojowo broni jądrowej przeciwko ZSRR i Ch
                    > inom byłyby w stanie pacyfikować wszelkie próby pozyskania tej broni przez inne
                    > państwa i mielibyśmy kolejnego światowego terrorystę tylko tym razem ze stars
                    > and stripes a nie sierpem i młotem.
                    >

                    Jak kazdy komunista atakuje jedyne mocarstwo, które trzyma w szachu komunistów i innych bandytów.

                    Owszem nie wszystkich od razu, np dopiero teraz zabrali sie za Maduro i za bandziorów z Teheranu ale nasz komunista płacze nad losem stranizkow rewolucji i ludobojców w przescieradłach. Ja bym ich wymordował juz 50 lat temu podobnie jak bandziorów z Hawany. Daleczego ich a nie z Moskwy? Bo mniejszego bandziora latwiej dorwac niż poteznego i z mniejszym ryzykiem.

                    Za to Amerykanie zamiast aktywnej polityki byli jedynie reaktywni i tak na prawde bierni i wciaz sie cofali.

                    Brawo Trump za ofenzywna postawe. Potrzebna rekonkwista i wyzwolenie świata od bandytow z Moskwy Pekinu.

                    Owszem Chińczyków mozna bylo wzmocnic przeciwko Moskwie ale w OGRANICZONY sposób, a nie pozwalajac im na rosnaca swiatowa siłe...
                    • j-k a jak ? 17.05.26, 15:48
                      ignorant11 napisał:
                      > Owszem Chińczyków mozna bylo wzmocnic przeciwko Moskwie ale w OGRANICZONY sposó
                      > b, a nie pozwalajac im na rosnaca swiatowa siłe...


                      a jak mozna ograniczyc ich wzrastajaca sile gospodarcza, a potem i militarna ?
                      • ignorant11 Re: a jak ? 18.05.26, 00:54
                        j-k napisał:

                        > ignorant11 napisał:
                        > > Owszem Chińczyków mozna bylo wzmocnic przeciwko Moskwie ale w OGRANICZONY
                        > sposó
                        > > b, a nie pozwalajac im na rosnaca swiatowa siłe...
                        >
                        >
                        > a jak mozna ograniczyc ich wzrastajaca sile gospodarcza, a potem i militarna ?


                        Ja to pisałem juz 20 lat temu... W końcu Trump przeczytał i zastosował:))) Cła ograniczenie technologiczne i energetyczne ropa i gaz i uran gdy to kontrolujesz to kontrolujesz wszystko...

                        No jeszcze $...
                        • j-k za pozno... 18.05.26, 17:38
                          ignorant11 napisał:

                          > Ja to pisałem juz 20 lat temu...


                          Za pozno. - To mozna bylo zrobic 15 lat temu (najpozniej)

                          dzis Chiny osiagnely taki poziom rozwoju i kontaktow z calym Swiatem, ze moga dalej rozwijac sie i bogacic bez Handlu z Ameryka...

                          dzis handel z Ameryka to tylko 15 % ich handlu zagranicznego.
                          • kstmrv A skąd 18.05.26, 23:49
                            j-k napisał:

                            > ignorant11 napisał:
                            >
                            > > Ja to pisałem juz 20 lat temu...
                            >
                            >
                            > Za pozno. - To mozna bylo zrobic 15 lat temu (najpozniej)
                            >
                            > dzis Chiny osiagnely taki poziom rozwoju i kontaktow z calym Swiatem, ze moga d
                            > alej rozwijac sie i bogacic bez Handlu z Ameryka...


                            O jakim "bogaceniu" się piszesz? Chiny to kraj z PKB na głowę 2 razy niższym od Polski, o dojściu do PKB na głowę krajów Zachodu nie ma wogóle mowy.
                            A o przyszłości zdecyduje oczywiście demografia. W Chinach jest znacznie niższa od USA, Amerykanom wystarczy po prostu poczekać.
                            • obrotowy A stąd 19.05.26, 00:02
                              kstmrv napisał:
                              Chiny to kraj z PKB na głowę 2 razy niższym od Polski,


                              TAK

                              ale kradzieze technologii i innowacyjnosc gospodarki Chin nie maja sobie rownych na Swiecie.

                              ida skokami do przodu.
                              • kstmrv Re: A stąd 19.05.26, 00:06
                                obrotowy napisał:

                                > kstmrv napisał:
                                > Chiny to kraj z PKB na głowę 2 razy niższym od Polski,
                                >
                                >
                                > TAK
                                >
                                > ale kradzieze technologii i innowacyjnosc gospodarki Chin nie maja sobie rownyc
                                > h na Swiecie.
                                >
                                > ida skokami do przodu.


                                Kradną technologie to oni od dekad, a nadal mają PKB na głowę 2 razy niższe od Polski. I dystans się powiększa, bo choć oficjalnie wzrost PKB Chin jest trochę wyższy od Polski to w rzeczywistości jest odwrotnie.
                              • odyn06 Re: A stąd 19.05.26, 07:38
                                Niech nikogo nie uspakajają statystyki.
                                Ojcem chińskiego cudu gospodarczego był Deng Xiaoping. Połączył chińską filozofię cierpliwości ze skuteczną, jak się dzisiaj okazuje, analizą kapitalizmu. Napisał bowiem, że chciwość kapitalistów trzeba obrócić przeciwko nim. Przecież tysiące zachodnich technologii Chińczycy dostali za darmo, bo Zachód chciał wykorzystać taniutką siłę roboczą Państwa Šrodka.
                                Mój chiński kolega w przypływie szczerości 30 lat temu powiedział: zobacz, Zachód i Rosjanie gardzą nami, śmieją się z nas i naszych produktów niskiej jakości. Za 30-50 lat uśmiech zniknie z ich twarzy, a pogarda ustąpi zazdrości. Oni nas nie znają, ale poznają. My jesteśmy cierpliwi, umiemy czekać.
                                Miał skubana rację. Jeżeli żyje, to się doczekał….
      • wespazjan Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 17.05.26, 17:15
        :

        > Że 100 lat temu dopuszczono do powstania - a nawet jeśli to się stało to nie z
        > likwidowano w zarodku - cccp to powiedzmy że jakimś cudem mogło się wydarzyć. Ana bida z
        > nędzą).
        > Teraz są tego efekty.
        >

        Jakie efekty. ?
        Chiny zawsze będą konkurencją dla USA, podobnie jak Rosja czy Europa. Bez względu na ustrój polityczny.
        Dzięki komunizmowi przez 40 lat rozwój Chin się ślimaczył, co dało czas USA. Zresztą czas który zmarnowano.
        • profes79 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 17.05.26, 17:20
          Myślę, że gdyby Chiny zostały pod Czang Kai Szekiem wcale nie było by lepiej. Tak, wiem, Tajwan. Tylko inaczej zarządza się wyspą mającą pół miliona mieszkańców a inaczej imperium mającym pół miliarda. PLus Tajwan odpalił gospodarczo dopiero jak generalissimus opuścił ten padół i rozpoczęto demokratyzację Tajwanu.
        • kstmrv Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 17.05.26, 22:16
          wespazjan napisał(a):

          > :
          >
          > > Że 100 lat temu dopuszczono do powstania - a nawet jeśli to się stało to
          > nie z
          > > likwidowano w zarodku - cccp to powiedzmy że jakimś cudem mogło się wydar
          > zyć. Ana bida z
          > > nędzą).
          > > Teraz są tego efekty.
          > >
          >
          > Jakie efekty. ?
          > Chiny zawsze będą konkurencją dla USA, podobnie jak Rosja czy Europa. Bez wzglę
          > du na ustrój polityczny.


          Konkurować mogą państwa demokratyczne. Zbrodnicze, komunistyczne reżimy to z reguły zacofana bida z nędzą.
          Jaką Rosja jest konkurencją dla USA?


          > Dzięki komunizmowi przez 40 lat rozwój Chin się ślimaczył, co dało czas USA. Zr
          > esztą czas który zmarnowano.


          Gdyby Zachód nie przeniósł produkcji high-tech do Chin (a conajwyżej low-tech) to byłyby one dziś tym samym co pół wieku temu, czyli taką wielką Koreą Północną. Krajem bez znaczenia militarnego i gospodarczego.
          • ignorant11 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 18.05.26, 01:00
            kstmrv napisał:

            > wespazjan napisał(a):
            >
            > > :
            > >
            > > > Że 100 lat temu dopuszczono do powstania - a nawet jeśli to się st
            > ało to
            > > nie z
            > > > likwidowano w zarodku - cccp to powiedzmy że jakimś cudem mogło się
            > wydar
            > > zyć. Ana bida z
            > > > nędzą).
            > > > Teraz są tego efekty.
            > > >
            > >
            > > Jakie efekty. ?
            > > Chiny zawsze będą konkurencją dla USA, podobnie jak Rosja czy Europa. Bez
            > wzglę
            > > du na ustrój polityczny.
            >
            >
            > Konkurować mogą państwa demokratyczne. Zbrodnicze, komunistyczne reżimy to z re
            > guły zacofana bida z nędzą.
            > Jaką Rosja jest konkurencją dla USA?

            No jedynie geopolityczna (terytorium) i jednak nuklearna jedynie. ale geopolityka to jedynie potencjał bo jest na peryferiach, wiec to samo z surowcami. Niuki? gdyby ktos chciał okupowac lub spalić Moskwe ale kto chce?
            >
            >
            > > Dzięki komunizmowi przez 40 lat rozwój Chin się ślimaczył, co dało czas U
            > SA. Zr
            > > esztą czas który zmarnowano.
            >
            >
            > Gdyby Zachód nie przeniósł produkcji high-tech do Chin (a conajwyżej low-tech)
            > to byłyby one dziś tym samym co pół wieku temu, czyli taką wielką Koreą Północn
            > ą. Krajem bez znaczenia militarnego i gospodarczego.
            >


            No tak sami wychodowali potwora, wypuscili dzina z butelki, bo wyrobnikow mozna było znaleźć równiez w wielu innych krajach i rozproszyc ryzyko. Bledem tez było stawianie na Tajwan, bo to tez Chiny i trasfen technologii do CRL jest wrecz pewny.
    • odyn06 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 16.05.26, 17:38
      Jeszcze niedawno Trump zapewniał swojego „przyjaciela” Nawrockiego, że obecność kontyngentu wojsk USA w Polsce zostanie utrzymana, a nawet może być zwiększona po redukcji kontyngentu USA w „podpadniętych „ Niemczech.
      I co?
      W którym kraju zacznie się redukcja wojsk USA w Europie?
      W Polsce, bo rotacyjna brygada do nas nie przybędzie…

      I co?
      Pomimo protrumpowskiego orgazmu w palacu prezydenckim i podobnych wypowiedziach w rządzie okazało,się, że nie mamy jakichś szczególnych względów w administracji amerykańskiej.
      Dostaliśmy po łapach i obudziliśmy się z ręką w nocniku.
    • kstmrv Kwestie techniczne ataku na Tajwan 16.05.26, 21:17
      Wojna na Ukrainie przyniosła przełom w postaci udowodnienia że nowoczesne drony - tanie i produkowane w ogromnych ilościach - mogą odegrać na polu walki bardzo istotną rolę. Rosja jest w stanie wysłać jednorazowo na Ukrainę kilkaset dronów. Ale Chiny byłyby hipotetycznie w stanie wysłać na Tajwan jednorazowo nawet kilkadziesiąt tysięcy dronów. Tajwan nie byłby w stanie się przed tak zmasowanym nalotem obronić. Dodatkowo Tajwan jest mały i leży blisko Chin, Chiny bez problemu są w stanie zmapować lokalizacje tajwańskich radarów i wszelkich innych obiektów militarnych. Przy tak ogromnej dysproporcji sił Chiny mogą - podobnie jak dzieje się to na froncie ukraińskim - utworzyć dronową "strefę śmierci" nad de facto całym Tajwanem.
      To oczywiście wariant skrajnie pesymistyczny, ale coraz bardziej realny.
      • odyn06 Re: Kwestie techniczne ataku na Tajwan 16.05.26, 21:40
        A nie jest możliwym, aby Chiny przejęły Tajwan bez działań bojowych?

        Na Tajwanie rządzi partia jawnie propekiñska.
        Trump dogada się z Xia co do strefy wplywów na Dalekim Wschodzie.
        Produkcja półprzewodników wróci do USA.
        • j-k Takie sa plany od lat,,, 17.05.26, 00:06
          odyn06 napisał:
          > Produkcja półprzewodników wróci do USA.


          Takie sa plany od lat,,,

          i idzie to jak po grudzie...
          • ignorant11 Re: Takie sa plany od lat,,, 17.05.26, 08:42
            j-k napisał:

            > odyn06 napisał:
            > > Produkcja półprzewodników wróci do USA.
            >
            >
            > Takie sa plany od lat,,,
            >
            > i idzie to jak po grudzie...


            Chyba jednak nie. Co prawda Tajwan jest mocno zaawansowany ale to kraj wielkości Wegier, a jednak na głownym kierunku dominuje Nividia a według pewnej opinii wszystkim rzadzi Fairchild. Potencjał calkowicie nieporównywalny do USA
            • kstmrv Plany częściowo zrealizowane 17.05.26, 15:10
              ignorant11 napisał:

              > j-k napisał:
              >
              > > odyn06 napisał:
              > > > Produkcja półprzewodników wróci do USA.
              > >
              > >
              > > Takie sa plany od lat,,,
              > >
              > > i idzie to jak po grudzie...
              >
              >
              > Chyba jednak nie. Co prawda Tajwan jest mocno zaawansowany ale to kraj wielkośc
              > i Wegier,


              TSMC wybudowało fabryki w USA, ale najnowocześniejsze linie produkcyjne zachowali na Tajwanie. A w tej branży liczy się tylko Top, kto ma najniższy proces technologiczny ten zgarnia produkcję najnowszych, najbardziej dochodowych chipów dla siebie.


              > a jednak na głownym kierunku dominuje Nividia


              Odróżnij projektowanie (R&D) od produkcji. Nvidia podobnie jak Apple czy AMD projektuje chipy, ale sama ich nie produkuje tylko zleca produkcję na zewnątrz (czyli do TSMC, te trzy firmy to główni klienci tajwańskiej firmy, czasem jeszcze Samsungowi coś się dostaje).


              > a według pewnej opinii
              > wszystkim rzadzi Fairchild. Potencjał calkowicie nieporównywalny do USA


              O to właśnie chodzi że Amerykanie nie nadążają za TSMC. Intel miał własne faby, ale nie zdołały opanować produkcji w tak niskich procesach jak TSMC więc też chce produkować swoje procesory u Tajwańczyków.
              • ignorant11 Re: Plany częściowo zrealizowane 17.05.26, 15:45
                kstmrv napisał:


                >


                Tu o TSMC
                pl.wikipedia.org/wiki/TSMC
                jak widać jest bardzo znaczace i zaawansowane przedsiebiorstwo.

                Jednak nie az tak wielkie aby nie moglo byc zastapiane przez amerykańskich gigantów
        • kstmrv Re: Kwestie techniczne ataku na Tajwan 17.05.26, 15:07
          odyn06 napisał:

          > A nie jest możliwym, aby Chiny przejęły Tajwan bez działań bojowych?
          >
          > Na Tajwanie rządzi partia jawnie propekiñska.


          Nie wyobrażam sobie tego. Przyzwyczajeni do wolności i demokracji Tajwańczycy mieli by się poddać totalitarnym Chinom? Żeby im komuchy założyły cyfrowe obroże (poziom oficjalnej inwigilacji obywateli w Chinach jest niewyobrażalny dla zachodniego człowieka) i de facto stali się komunistycznymi rabami?
          • j-k tia... 17.05.26, 15:52
            kstmrv napisał:

            > Nie wyobrażam sobie tego. Przyzwyczajeni do wolności i demokracji Tajwańczycy m
            > ieli by się poddać totalitarnym Chinom? Żeby im komuchy założyły cyfrowe obroże
            > (poziom oficjalnej inwigilacji obywateli w Chinach jest niewyobrażalny dla zac
            > hodniego człowieka) i de facto stali się komunistycznymi rabami?


            ladnie pomyslane, tylko ze Trump daje do zrozumienia, ze Tajwanu raczej bronil nie bedzie...

            a Xi wydal dyrektywe Armii - by byla w r. 2027 gotowa do zajecia Tajwanu...
            • ignorant11 Re: tia... 17.05.26, 17:59
              j-k napisał:

              > kstmrv napisał:
              >
              > > Nie wyobrażam sobie tego. Przyzwyczajeni do wolności i demokracji Tajwańc
              > zycy m
              > > ieli by się poddać totalitarnym Chinom? Żeby im komuchy założyły cyfrowe
              > obroże
              > > (poziom oficjalnej inwigilacji obywateli w Chinach jest niewyobrażalny d
              > la zac
              > > hodniego człowieka) i de facto stali się komunistycznymi rabami?
              >
              >
              > ladnie pomyslane, tylko ze Trump daje do zrozumienia, ze Tajwanu raczej bronil
              > nie bedzie...

              Nic takiego nie powiedział, a nawet przeciwnie.
              >
              > a Xi wydal dyrektywe Armii - by byla w r. 2027 gotowa do zajecia Tajwanu...


              :))) Ty znasz tajne chińskie rozkazy...
              • j-k to zadna tajiemnica 18.05.26, 17:41
                ignorant11 napisał:
                > :))) Ty znasz tajne chińskie rozkazy...
                >

                To zadna tajemnica

                cyt;
                - "Chińskie władze wyznaczyły rok 2027 jako kluczowy termin, w którym Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza ma osiągnąć pełną gotowość technologiczną do przeprowadzenia inwazji na Tajwan. Wskazuje na to dyrektywa prezydenta Xi Jinpinga, zbiegająca się z setną rocznicą utworzenia chińskich sił zbrojnych"
            • kstmrv Re: tia... 17.05.26, 22:17
              j-k napisał:

              > kstmrv napisał:
              >
              > > Nie wyobrażam sobie tego. Przyzwyczajeni do wolności i demokracji Tajwańc
              > zycy m
              > > ieli by się poddać totalitarnym Chinom? Żeby im komuchy założyły cyfrowe
              > obroże
              > > (poziom oficjalnej inwigilacji obywateli w Chinach jest niewyobrażalny d
              > la zac
              > > hodniego człowieka) i de facto stali się komunistycznymi rabami?
              >
              >
              > ladnie pomyslane, tylko ze Trump daje do zrozumienia, ze Tajwanu raczej bronil
              > nie bedzie...


              Trumpowi kadencja się niebawem skończy.


              > a Xi wydal dyrektywe Armii - by byla w r. 2027 gotowa do zajecia Tajwanu...


              Pytanie co na to obywatele Chin. Bo mogą jingpingowi zrobić powtórkę z Rosji'1917.
          • odyn06 Re: Kwestie techniczne ataku na Tajwan 17.05.26, 16:20
            To nie jest takie proste.
            Tajwan, jako kraj walczący ciągle o prawdziwą niepodległość, obecny status „w zawieszeniu” zawdzięcza poprzednim władzom amerykańskim. Trump brutalnie stwierdził w samolocie, że niepodległość Tajwańczycy powinni wybić sobie z głowy. Te słowa usłyszeli w Pekinie i wykorzystają na pewno w przyszłości.
            Dlatego „połykanie” Tajwanu obliczone jest na lata, ale nie zostanie zatrzymane.

          • odyn06 Re: Kwestie techniczne ataku na Tajwan 17.05.26, 16:31
            Popatrz, jak „połknęli „ Hong Kong.
            • obrotowy nieporownywalne 17.05.26, 16:35
              odyn06 napisał:
              > Popatrz, jak „połknęli „ Hong Kong.


              to nieporownowywalne.

              Hong-Kong byl kolonia brytyjska i Brytyjczycy zgodnie z porozumieniem z 1997 sami Hong-Kong oddali...
              • odyn06 Re: nieporownywalne 17.05.26, 22:34
                Źle to określiłem.
                Połknęli to znaczy oddemokratyzowali. Władze polityczne tej byłej brytyjskiej kolonii nie kichną nawet bez zgody pełnomocnika władz w Pekinie. To samo jest z policją.
                Protesty młodzieży przeciwko wolności na uczelniach zostały brutalnie stłumione przez policję podległą władzom HongKongu.
                • j-k Umowa z W. Brytania byla taka: 18.05.26, 17:46
                  odyn06 napisał:

                  > Źle to określiłem.
                  > Połknęli to znaczy oddemokratyzowali.


                  Umowa z W. Brytania byla taka: - ze Chiny zgadzaja sie zachowac do roku 2047 ustroj kapitalistyczny

                  w Hong-Kongu. O zachowaniu demokracji nic tam nie bylo :)
    • wespazjan Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 17.05.26, 17:30
      Odyn widzi sprzedawczykòw gdy otwiera lodówkę.
      Dla niego WB i Francja sprzedały Polskę w 1939. USA sprzedały ją w 1945. A Trump to w ogóle sprzedał wszystkich.
      USA nie istnieją po to, aby wyręczać cały świat w dbaniu własny tyłek.
      Z Tajwanem sprawa jest prosta. USA dziś nie mają realnych możliwości jego obrony. Chiny są nieporównywalnie silniejsze gospodarczo i militarnie niż było to 40 lat temu. W sprawie Tajwanu mają też druzgocącą przewagę wynikającą z geografii.
      Od początku obecnej kadencji Trumpa najważniejszym działaniem w sprawie Tajwanu jest odtwarzanie zdolności produkcyjnych półprzewodników w USA.
      I jest to jedyna rozsądna rzecz jaką można i trzeba zrobić. Przejęcie Tajwanu przez Chiny jest nieuchronne. Kwestia tylko kiedy. I oby doszło do tego metodami pokojowymi.
      • profes79 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 17.05.26, 17:48
        Podobnie jak cały świat nie istnieje żeby ratować dudę Amerykanom ale jakoś tu nie widzisz problemu.
        • ignorant11 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 17.05.26, 18:00
          profes79 napisał:

          > Podobnie jak cały świat nie istnieje żeby ratować dudę Amerykanom ale jakoś tu
          > nie widzisz problemu.
          >

          Nie widac aby swiat ratował d Amerykanom a odwrotnie byló wielokrottnie.
        • wespazjan Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 17.05.26, 19:31


          > Podobnie jak cały świat nie istnieje żeby ratować dudę Amerykanom ale jakoś tu
          > nie widzisz problemu.
          >

          Majaczysz. Od wojny secesyjnej USA nie potrzebowało żadnego ratunku od nikogo.
          • profes79 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 17.05.26, 20:03
            Czekaj, to nie Trump przypadkiem od miesiąca płacze jak to niedobrzy sojusznicy mają go w dudzie? I tupie nóżkami z kolejnymi groźbami co to on nie zrobi w odwecie za to, że Europa powiedziała mu, żeby spadał na palmę na rondzie de Gaulle'a?
            O ofiarach poległych w wojnie koreańskiej czy w interwencji w Iraku i Afganistanie nawet nie wspomnę. Bo przecież oni z tyłu stali.
            • wespazjan Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 17.05.26, 20:32
              I gdzie tu ratowanie USA widzisz ???
              Przez 80 lat Europa nie potrafi posprzątać postkolonialnego bajzlu na swoim podwórku. Gdyby nie działania USA, już by jej nie było .
              Ale ten czas opieki się skończył. Konflikt w Iranie wykazał jak nieodpowiedzialna jest Europa.
              • profes79 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 17.05.26, 20:36
                Konflikt w Iranie pokazał jakim zagrożeniem dla świata są USA, które jak pomarańczowy wstanie z łóżka lewą nogą są gotowe pod wymyślonym pretekstem zaatakować dowolne państwo na świecie. Ciekawe które następne.
                • odyn06 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 17.05.26, 23:22
                  Jak się słucha i ogląda wypowiedzi polskich polityków, to winnym zamieszania z rotacją brygady pancernej w Polsce jest … Donald Tusk.
                  To nie jest książę z mojej bajki, ale o ile wiem, to decyzje w tej sprawie zapadają nie w Warszawie, ale w DC.
                  Aby wysypać lód na łby w gorączce: nie jest ważne kto przyjedzie do RP na półroczną rotację, ale ile etatowego sprzętu bojowego SL USA będzie składowane w naszym kraju NA STAŁE.
                  • odyn06 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 18.05.26, 17:23
                    Warto się przyjrzeć przesłuchaniu przedstawicieli Pentagonu w Kongresie w sprawie redukcji sił amerykańskich w Polsce. Warto też popatrzeć na miny tych kłamczuszków, próbujących oszukać kongresmenów obydwu partii.
                    Warto przypomnieć słowa Trumpa w tej sprawie, wypowiedziane kilka tygodni temu. Cytując Marka Twaina: amerykański prezydent otulił się teraz płaszczem milczenia, wystawiając swoich podwładnych na pośmiewisko.
                    A w Moskwie zabrakło szampana….
                    🤬🤬🤬
      • ignorant11 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 17.05.26, 17:54
        wespazjan napisał(a):

        > Odyn widzi sprzedawczykòw gdy otwiera lodówkę.
        > Dla niego WB i Francja sprzedały Polskę w 1939. USA sprzedały ją w 1945. A Trum
        > p to w ogóle sprzedał wszystkich.

        Dla lodyna tylko cccp Polski nie zdradził:)))

        > USA nie istnieją po to, aby wyręczać cały świat w dbaniu własny tyłek.
        > Z Tajwanem sprawa jest prosta. USA dziś nie mają realnych możliwości jego obron
        > y. Chiny są nieporównywalnie silniejsze gospodarczo i militarnie niż było to 40
        > lat temu. W sprawie Tajwanu mają też druzgocącą przewagę wynikającą z geografi
        > i.
        > Od początku obecnej kadencji Trumpa najważniejszym działaniem w sprawie Tajwanu
        > jest odtwarzanie zdolności produkcyjnych półprzewodników w USA.
        > I jest to jedyna rozsądna rzecz jaką można i trzeba zrobić. Przejęcie Tajwanu p
        > rzez Chiny jest nieuchronne. Kwestia tylko kiedy. I oby doszło do tego metodami
        > pokojowymi.
        >
        >

        Myślę,że potencjal maja ale czy maja wole i sa gotowi umierac za Tajpei..?

        Ale tylko Usańce potrafia dac w morde, bo inni potrafia tylko przepraszać...
        • ignorant11 Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 17.05.26, 17:57


          > wespazjan napisał(a):

          > > USA nie istnieją po to, aby wyręczać cały świat w dbaniu własny tyłek.

          Bardzo trafne! Jak kazdy inny.

          cały biznes polega na tym aby chcieli i mieli w tym swoj żywotny interes aby pilnowac równiez naszej dupy a przynajmniej sie z nia liczyli...

          Sojusznik to taki do ktorego mozemy sie obrócić plecami i nie wbije nam noza.

          Sława!
          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
      • kstmrv Re: Tak się sprzedaje sojusznikow 17.05.26, 22:22
        wespazjan napisał(a):

        > Z Tajwanem sprawa jest prosta. USA dziś nie mają realnych możliwości jego obron
        > y. Chiny są nieporównywalnie silniejsze gospodarczo i militarnie niż było to 40
        > lat temu.


        A skąd. USA są np. zdolne w ciągu jednego dnia zatopić całą nawodną flotę Chin. Na bieżąco śledzą pozycje wszystkich chińskich okrętów nawodnych, wystarczy tylko wydać rozkaz dla okrętów podwodnych i lotnictwa.


        > W sprawie Tajwanu mają też druzgocącą przewagę wynikającą z geografi
        > i.


        Na Tajwanie i u okolicznych sojuszników Amerykanie mogą dyslokować odpowiednią ilość żołnierzy i sprzętu.
    • kstmrv Reakcja świata na aneksję Tajwanu 17.05.26, 22:21
      Pytanie jaka będzie reakcja świata na inwazję Chin na Tajwan. Cały wolny świat (komuchów nie liczę) popiera Tajwan, sami obywatele Chin też nienawidzą rządzącego nimi komunistycznego reżimu i są przeciwko atakowi na Tajwan. Pierwsze to, tak jak w przypadku ataku Rosji na Ukrainę, zerwanie więzi gospodarczych. Po drugie Chiny to duży importer surowców naturalnych, więc można im ten import uniemożliwić. Po trzecie wyrzucenie Chin z wszelkich organizacji międzynarodowych.
      Oczywiście mowa o przypadku udanej inwazji, jeśli komuchy połamią sobie zęby na Tajwanie to obecne status quo można dalej utrzymywać.
      • j-k Watpie.... 18.05.26, 17:52
        by Chiny w dowolnym momencie zaatakowaly Tajwan (mimo formalnej gotowosci do tego w r. 2027)

        uwazam, ze beda czekac na jakies wieksze problemy USA

        - gdzies na Swiecie i dopiero wtedy skorzystaja z nadarzajacej sie okazji...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka