Gość: Paul
IP: *.lodz.mm.pl
21.01.05, 00:25
Chyba jeszcze nigdy nie zabieralem glosu w sprawach "ocierajacych sie" o
Suvorova i jego "tworczosc". I przyznaje sie bylo to ze...srachu, zeby sie
nie osmieszyc, nie zblaznic, nie byc podlaczony do grupy rosyjskiego
Denickena;-}. Proponuje postawic pytanie nastepujace:
"DLACZEGO ARMIA CZERWONA NIE MOGLA ZAATAKOWAC NIEMIEC 1/07/41?"(czy ogolnie
latem tego roku). Jesli ustalimy ponad wszelka watpliwosc ze nie mogla,
punkt po punkcie, to wszystko bedzie jasne. Jedynym takim 100% dowodem
na "niemoc" ACz do ataku moim zdaniem mogl by byc rozkaz/dokument Stalina
mowiacy wyraznie o nieatakowaniu Niemiec. Nie ma go. Nikt go nie widzial.
Czy Panowie zgadzaja sie z "teoria", ze obie dyktatury dazyly nieuchronnie do
wojny i w miedzy czasie wojowaly, oraz zajmowaly tereny? Tak? Dziekuje.
Wiec pozostaje tylko pytanie kto pierwszy kogo za gardlo chwyci. Bitwa o
Anglie. Moi drodzy Panowie. Hitler planuje inwazje na wyspy bryt. Kazde
dziecko powie ze Hitler Bitwe o Anglie przegral, ze wygrali dzielni Brytyjscy
lotnicy z ochotnikami+ dywizjon 303;-}. Luftwaffe sie zblaznila, nic nie
zyskujac, stracila mase doswiadczonych pilotow i samolotow. Poczym pstryk i
potezna Luftwaffe razem z Wermachtem uderza na ZSRR. Luftwaffe doznala cudu,
porzucila cel nad ktorym pracowala miesiace i rzuca sie drapierznie na ZSRR.
ZSRR ma najwiecej samolotow na swiecie, luftwaffe wlasnie lize rany po
brytolach i "chyc".... Panowie, przeciez to sie kupy nie trzyma...;-}}}.
Prawde mowiac ja jestem przekonany ze Hitler uderzyl na Stalina bo musial i
Suworow z moimi pogladami ma niewiele wspolnego. A teraz bijcie,
ukamieniujcie, wysmiejcie, trudno, musialem sobie kiedys "ulzyc", teraz czas
na cierpienia;-}. Uszanowanie,
Paul