Dodaj do ulubionych

loty widokowe nad morzem

IP: *.devs.futuro.pl 24.05.07, 10:04
ilekroc jestem latem w okolicach niechorza mam ochote przeleciec sie takim
starym kukuruźnikiem. chcialbym wziaść córke i zobaczyć morze i wybrzeże z
lotu ptaka. pytanie tylko: czy lot takim anem 2 jest bezpieczny? skąd te
maszyny przylatują? czy są własnoscią prywatną, czy są prawidłowo serwisowane?
Obserwuj wątek
      • Gość: Cessna Re: loty widokowe nad morzem IP: 70.90.174.* 18.06.07, 17:50
        Zastanawia mnie czy nie ma jakiejs firmy na pomorzy ktora moglaby pozyczyc
        Cessne. Wydaje mi sie ze halas w takim kukuryzniku musi byc straszny
        na cieszenie sie widokiem. Moze to mniej "romatyczny" sposob ale chyba bardziej
        praktyczny.


        stuFFLiX.com/index.html?&xlat=54.60866430797484&xlong=18.885498046874996&xzoom=9&lid=apartment
        • Gość: robak Re: loty widokowe nad morzem IP: *.arc.nasa.gov 25.06.07, 21:36
          > Przy zalozeniu, ze plaza nie jest zapelniona ludzmi, co w sezonie lotow niestet
          > y
          > sie nie zdarza.

          Nie wiem jak wygladaja plaze TERAZ w Polsce ale nie widzialem dotad plaz aby
          byly jednostajnie wyplenione ludzmi - sa zawsze wieksze i mniejsze skupiska i
          nawet spore polacie dosc puste nawet w sezonie. Chyba ze w Polsce jest teraz
          taka masa ludzi i tak malo plaz ze kazdy hektar plazy jest pelny. Z mojego
          dziecinnstwa w Polsce i plazowania pamietam zupelnie cos innego.
    • turysta77 Re: loty widokowe nad morzem 15.06.07, 17:19
      Należy do najbezpieczniejszych samolotów. Wybacza wiele błędów pilotażu. O
      serwisowaniu trudno mi coś powiedzieć. A propos lotu nad morzem An-2
      przelatywały nad Oceanem Atlantyckim, ale tylko w jedną stronę ( oczywiście po
      „lekkiej” aranżacji wnętrza). Na tym samolocie pilot Waldemar Miszkurka odbył
      lot „dokoła świata”. Zajęło mu to prawie trzy miesiące, ale obleciał.
      • bwv1004 Re: loty widokowe nad morzem 15.06.07, 23:57
        Wg. wikipedii An-2 też bywał nazywany kukuruznikiem.

        Nawiasem mówiąc, zachęcam do przejrzenia tego artykułu
        en.wikipedia.org/wiki/An-2
        To chyba rzeczywiście jeden z najbezpieczniejszych samolotów, podoba mi się
        zwłaszcza nastepujacy fragment:

        An interesting note from the pilot's handbook reads: "If the engine quits in
        instrument conditions (blind flying when you can't see the ground) or at night,
        the pilot should pull the control column full aft (it won't stall) and keep the
        wings level. The leading-edge slats will snap out at about 40 mph (64 km/h),
        and when the airplane slows to a forward speed of about 25 mph [40 km/h], the
        airplane will sink at about a parachute descent rate until the aircraft hits
        the ground."
        • turysta77 Re: loty widokowe nad morzem 16.06.07, 23:36
          Pozwolisz że zostanę przy swoim zdaniu w sprawie "kukuruźnik". Dla mnie
          wikipedia "dla wszystkich" zwłaszcza w wydaniu angielskim to nie jest wielki
          autorytet. Pracowałem przy produkcji An-2 co prawda nie długo bo tylko 20 lat
          ale pomylić konstrukcję polikarpowa z konstrukcją antomowa ho ho ho. Pozdrawiam
          • bwv1004 Re: loty widokowe nad morzem 16.06.07, 23:48
            turysta77 napisał:

            > Pozwolisz że zostanę przy swoim zdaniu w sprawie "kukuruźnik". Dla mnie
            > wikipedia "dla wszystkich" zwłaszcza w wydaniu angielskim to nie jest wielki
            > autorytet.

            Dla mnie też nie, ale polska i rosyjska potwierdzają - trochę za duzo jak
            czyjąś pomyłkę. Nawiasem mówiąc, angielska jest moim zdaniem lepsza niz polska.

            > ale pomylić konstrukcję polikarpowa z konstrukcją antomowa ho ho ho.

            Nie chodzi o pomylenie konstrukcji, chodzi o to, że dwa samoloty miały
            najwyraźniej taką samą "ksywkę". Wszystkie 3 wymienione wikipedie zaznaczaja,
            że nazwa została odziedziczona po Po-2/U-2.

            >Pozdrawiam

            Ja również.
    • ignatz Re: loty widokowe nad morzem 18.06.07, 19:57
      Cóż, nie mogę mówić za wszystkie firmy oferujące tego typu usługi, ale moge
      mówić za swoją - otóż nasz "Antek" jest jednym z młodszych tego typu samolotów,
      a obsługiwany jest przez ludzi, ktorzy na tym typie zjedli zęby - mają ponad 30
      lat doświadczenia w obsłudze i niewiele mniej w pilotażu. Uwierz mi, lot takim
      samolotem jest bezpieczniejszy niż np. jazda rowerem po mieście czy samochodem
      po polskich drogach. Lotnictwo to w ogóle jedna z bezpieczniejszych form transportu.
      Zatem w lipcu i sierpniu zapraszam do Jastarni! :-)
    • Gość: nielot Re: loty widokowe nad morzem IP: 195.164.0.* 19.06.07, 07:54
      Polecam lot Wilgą, jest mniejsza, bardziej przeszklona, jednak niemniej
      hałaśliwa :) Leciałem taką maszyną w Jastrzębiej Górze...Hel wygląda
      przepięknie. Drugi raz leciałem nad masywem Śleży z jakiegoś aeroklubu pod
      Wrocławiem...to dopiero wrażenia, jak samolot mijając wzniesienie spada kilka
      metrów w dół:)
      • wojtek45-1 Re: loty widokowe nad morzem 19.06.07, 08:15
        widoki są na pewno świetne, ale co do jakości samolotów w rekach prywatnych to
        miałbym poważne wątpliwości. Samolot taki służy do zarabiania, zatem oszczędza
        sie na wszystkim, na przeglądach w szczególności, samoloty są stare,
        wyeksploatowane do nieprzytomności. Właściciele uważają, że jak samochód ma 20
        lat i jeździ to taki AN-2 tez poleci, tylko jak w samochodzie silnik stanie to
        on stanie, a samolot ..... A w samolocie jest jeszcze parę innych rzeczy,
        których w samochodzie nie ma, a się psują i samolot spada.
        Poza tym rutyna pilota, co to 20 razy dziennie "robi" to samo kółko.
        Ja serdecznie odradzam!!!!!!

        W kwestii formalnej:
        "kukuruźnik" to Po-2 (CSS-13) - samolot 2 osobowy, w Polsce sa takie dwa (a może
        jeden)latające. Jeden ma Z. \Niemczycki.
          • Gość: Koczor Re: loty widokowe nad morzem IP: *.chello.pl 19.06.07, 14:34
            Musiałem się odezwać.... bo dyskusja jest drętwa..... jestem pilotem zawodowym
            od 1973 r na AN-2 przeleciałem 57 razy a Polski do Egiptu...... 35 razy do
            Chartumu (Kharoum) 2 razy do do Algierii nie licząc wielu przelotów nad lądem
            do Iranu (np.)i Portugalii i ciąglę uważam że ten samolot jest w 100 %
            bezpieczny. Zmieniłem wcześniej pracę ale napewno gdyby nie to to przeleciałbym
            Atlantyk bez żadnych zahamowań.... a zrobili to moi koledzy.... i to nie jest
            tak, że jak prywatny to nie jest bezpieczny.... nad tym czuwa nadzór państwowy
            wszysko zależy od tego kto siedzi na lewym fotelu.... a z tym już bywa różnie.
            A co do PZL 104 to zaliczyłem lot z Warszawy do Chartumu na dwóch samolotach, i
            lot z Chartumu do Kairu na "złomie" który powinien zostać zgodnie z przepisami
            winien zostać skasowany. Lata po remoncie do dziś.
            Reasumując..... to wszysko w niczym nie jest uzależnione od typu samolotu a
            jedynie od człowiekia który w środku siedzi.... jak jest stary? (pojęcie
            względne) jesteś bezpieczny.
            Z 10 lat temu nie chciałem się zgodzić na latanie pilota w Grzybowie.....
            podjęto decyzję za mnie...... skończyło się katastrofą. I to jest przyczyna
            wszelkich wydarzeń..... Teraz patrzę na to z dystansy i mogę stwierdzić że jest
            coraz gorzej..... ale nie szukajcie przyczyn po stronie samolotów.....
            i latajcie.... patrząc z kim.....
            pozdrawiam
            Stary Kaczor
            • wojtek195028 do Starego Kaczora 20.06.07, 20:13
              Gość portalu: Koczor napisał(a):

              > Musiałem się odezwać.... bo dyskusja jest drętwa..... jestem pilotem zawodowym
              > od 1973 r na AN-2 przeleciałem 57 razy a Polski do Egiptu...... 35 razy do
              > Chartumu (Kharoum) 2 razy do do Algierii nie licząc wielu przelotów nad lądem
              > d

              4 An-2 lataja nawet w usa.Chyba pracowalismy w tej samej firmie.Cos Ci mowi
              Mirek Heniek Wojtek Lech Tadek.My ostatni lot antkiem wykonalismy do Szwecji.








      • nabogato Re: A ile kosztuje taka megaprzyjemność ? :))) 20.06.07, 01:50
        Też się zastanawiam... Tylko czy tam jest gdzie trzymać samolot? Myślałem o
        jakiejś małej Cessnie, ale z drugiej strony zawracać sobie tym głowę, żeby
        przelecieć się raz, dwa razy w roku?

        Jakie teraz są dobre modele Cessny?

        nabogato.blox.pl - styl życia lepszych.
    • Gość: Lotnik Re: loty widokowe nad morzem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.07.16, 16:23
      Jeśli ktoś uważa że wylądowanie na plaży jest proste to widać że z lotnictwem ma niewiele wspólnego... Po pierwsze jest to BARDZO niebezpieczne z powodu iż piach nie jest dostatecznie twardy, a po drugie to takie lądowanie mogło by dużo kosztować, jest surowo wzbronione... A co do lotów to nigdy nie mamy pewności nie ważne czy to boeing, szybowiec, awionetka, lub airbus zawsze istnieje pewne niebezpieczeństwo... W szczególności niebezpieczne są loty szybowcem, teraz większość ma zamontowane awaryjne spadochrony, ale... Maszyny są z Koszalina. Wystarczy zapytać osoby która się tym zajmuje. Pozdrawiam, Gaja.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka