Dodaj do ulubionych

Zamach na Kraba?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 20:49
Bumar oraz niemiecki koncern Krauss-Maffei Wegmann (KMW) chcą stworzyć nową
haubicę na podwoziu gąsienicowym. Zdaniem przedstawicieli obu firm będzie ona
produktem czysto eksportowym. Tymczasem dla niektórych ów projekt to spisek
przeciw nieszczęsnemu Krabowi. (PZ)
Obserwuj wątek
    • dreaded88 Re: Zamach na Kraba? 16.02.05, 23:27
      A jakie miałyby być jej parametry? Bo KMW ma już PzH 2000...
      Gdyby chodziło np. o jakąś haubicę lekką (155 mm L/39? 105 mm Denela?) -
      rozmawiac byłoby warto.
      • Gość: Słoju Re: Zamach na Kraba? IP: *.tele2.pl 17.02.05, 09:56
        Bumar jak ba razie i w dającej się przewidzieć przyszłości nie będzie miał kasy
        na takie projekty i oczywiscie nie obejdzie się bez wyciągania reki po środki
        MON.
        Oczywiście sa możliwe dwa warianty:
        - lekka, tylko po co tu Bumar, skoro jego doświadzcenie w zakresie
        konstruowania dział są żadne a producentem podwozi kołowych na bazie ciężąrówek
        też nie jest
        - cięzka haubica, tu widzę jakąś role Bumaru, tylko po co skoro już tyle kasy
        władowano w Kraba.
        KMW ostatnio kombinuje z wersją działa PZH 2000 na lekkim podwoziu i raczej
        chodzi im o wciśnięcie tego produktu komuś.
        pzdr
        • michalgajzler Re: Zamach na Kraba? 17.02.05, 11:58
          Gość portalu: Słoju napisał(a):

          > KMW ostatnio kombinuje z wersją działa PZH 2000 na lekkim podwoziu i raczej
          > chodzi im o wciśnięcie tego produktu komuś.

          Chodzi mniejwięcej o to (wg tekstu z PZ). Moduł AGM + podwozie T-72/Twardy
          ewentualnie jakaś pochodna. Z przeznaczeniem na rynek azjatycki (dlatego Bumar)
          - rozważania nad Malezją i Indiami (to ostatnie to chyba przesada - póki co
          dalej zwycięzcą jest Danel).
          Pozdr.
          • Gość: Słoju Re: Zamach na Kraba? IP: *.tele2.pl 17.02.05, 12:17
            Jjeżeli Bumar ma zamiar wyłożyć na to własną kase to proszę bardzo tylko jak
            znam polskie lobbe przemysłowe związane z sektorem obronnym to zaraz zaczna sę
            naciski na finansowanie i kupowanie tego przez naszą armię, żeby wesprzęć
            szanse eksportow itd.
            W opisanej przez Ciebie konfuguracji to raczej bedzie cięższe od Kraba i słabo
            przystosowane do zadań, ze wzlędu na brak tylnich drzwi w wieży, co mocno
            utrudnia zaopatrywanie w amunicję
            pzdr
            • michalgajzler Re: Zamach na Kraba? 17.02.05, 13:01
              Gość portalu: Słoju napisał(a):

              > Jjeżeli Bumar ma zamiar wyłożyć na to własną kase to proszę bardzo tylko jak
              > znam polskie lobbe przemysłowe związane z sektorem obronnym to zaraz zaczna sę
              > naciski na finansowanie i kupowanie tego przez naszą armię, żeby wesprzęć
              > szanse eksportow itd.

              Odnoszę wrażenie po lekturze tego tekstu że to KMW wyszło z inicjatywą. Co do
              systemów artyleryjskich w Polsce to wolałbym żeby jednak w końcu zaczęto kupować
              Kraba który jest praktycznie gotowy. Ograniczona modernizacja Dan sprawy nie
              załatwia. Gdyby chcieli robić to (czyli nową haubicę) ze wsparciem państwa to
              lepiej aby pomyśleli o czymś co mogłoby stać się następcą Goździków.

              > W opisanej przez Ciebie konfuguracji to raczej bedzie cięższe od Kraba i słabo
              > przystosowane do zadań, ze wzlędu na brak tylnich drzwi w wieży, co mocno
              > utrudnia zaopatrywanie w amunicję

              Cięższe od Kraba? Mowa jest cały czas o wieży o masie (obecnie) 12,7t którą KMW
              ostatnio pokazywał na podwoziu MRLS (chyba A.L. wrzucał kiedyś zdjęcia z prób
              tego ustrojstwa). Sami Niemcy chcą na swoje potrzeby zejść z masą do wartości
              umożliwiającej transport A400M. Prawde mówiąc to nie wiem czy w tym przypadku
              takie ciążkie podwozie jest potrzebne (biorąc pod uwagę określenia w rodzaju
              "działo średniej mocy" - o ile oznacza to, to co myslę).

              P.S.
              Jeśli ktoś jest zainteresowany to mogę wrzucić ten tekst z PZ.
              • Gość: Słoju Re: Zamach na Kraba? IP: *.tele2.pl 17.02.05, 14:48
                Dawaj ten tekst.
                A swoją droga kompeletnie nie rozumiem określenia działo średniej mocy, chyba
                takich okresleń ostatni raz używano w czasach królestwa polskiego i wodza
                Wielkiego Księcia Konstantego, hcodzi raczej o masę a nie moc ale może taki
                argument szybciej trafi do głowy naszych decydentó
                pzdr
                • michalgajzler Re: Zamach na Kraba? 17.02.05, 15:16
                  Gość portalu: Słoju napisał(a):

                  > Dawaj ten tekst.
                  No to lecimy (ewentualne dziwolągi to zasługa ocr'a):

                  "Bumar oraz niemiecki koncern Krauss-Maffei Wegmann (KMW) chcą. stworzyć nową
                  haubicę na podwoziu gąsienicowym. Zdaniem przedstawicieli obu firm będzie ona
                  produktem czysto eksportowym. Tymczasem dla niektórych ów projekt to spisek
                  przeciw nieszczęsnemu Krabowi.

                  Zamach na Kraba?
                  Norbert Bączyk

                  Ostatnie lata nie są zbyt pomyślne dla europejskich koncernów zbrojeniowych.
                  Podczas gdy jankesi przygotowują się do wielkiej przebudowy armii, co gwarantuje
                  firmom zza oceanu spokojny byt, zakłady ze starego kontynentu szukają na gwałt
                  nowych rynków zbytu. Dość „trefnym" towarem stało się zwłaszcza ciężkie
                  uzbrojenie lądowe. Oczywiście czołgi, mocarne haubice samobieżne czy bojowe wozy
                  piechoty to sprzęt cenny, ale niegdyś naprodukowano go tyle, że dziś wiele armii
                  woli przejąć wciąż nowoczesne wozy używane, niż kupować nowe. A jeśli już
                  dochodzi do zakupów, są one stosunkowo skromne. Dlatego, aby przetrwać, pancerni
                  potentaci z zachodniej Europy przestawiają profil produkcji na lżejsze pojazdy.
                  Dodatkowo szukają wspólników do kolejnych inwestycji. Także w Polsce, czego
                  przykładem są kontakty spółek Bumar i Bumar-Łabędy z niemieckim KMW. Być może
                  efektem tej współpracy będzie zupełnie nowa gąsienicowa haubica samobieżna.

                  Odchudzony gigant

                  Z pozoru prace nad taką konstrukcją nie mają większego sensu. Wszakże zarówno w
                  Polsce, jak i w Niemczech opracowano już odpowiednie wozy. Bundeswehra dysponuje
                  doskonałą PzH 2000 (155 mm L 52), natomiast do polskiej armii powinien trafić
                  Krab. Jednak obie haubice stworzono z myślą o konwencjonalnym polu bitwy, na
                  którym dominują potężne lądowe związki taktyczne, nie zaś rozwijane dziś wojska
                  aeromobilne, zdolne do szybkich akcji w odległych rejonach świata. Zarówno PzH
                  2000, jak i Krab są potężnymi maszynami o wadze około 50 ton. Nie da się ich
                  przewozić taktycznymi samolotami transportowymi C-130 czy C-160, a nawet
                  opracowywanym właśnie Airbusem A400M. Dlatego Bundeswehra wyraża zainteresowanie
                  lżejszą odmianą swej standardowej haubicy. Ma ona ważyć maksymalnie 27 ton co
                  umożliwi jej transport wspomnianym A400M Mniejsze wymiary ułatwią również
                  załadunek i przerzut platformami kolejowymi.
                  Koncern KMW podjął się opracowania nowego wozu artyleryjskiego, wykorzystując
                  część podzespołów z PzH 2000. W efekcie Niemcy stworzyli uproszczony moduł
                  artyleryjski AGM (Artiiierie Geschlitz Moduł), z działem „średniej mocy"
                  (Geschiitz Mit-tlere Krafte) kał. 155 mm. Inaczej niż w standardowej odmianie,
                  haubicę umieszczono w lekkiej, zautomatyzowanej wieży, zaś jej prototypowym
                  nośnikiem stał się gąsienicowy wóz MLRS/MARS - pierwotnie wyrzutnia pocisków
                  rakietowych. Tak skonfigurowany pojazd przeszedł w 2004 r. testy ogniowe.
                  Podstawowym zadaniem inżynierów z monachijskiego KMW było zaprojektowanie jak
                  najlżejszego modułu ogniowego (działo plus wieża), ważącego maksymalnie 14 ton.
                  Udało się. Obecnie AGM waży 12,7 tony, a zapewne jeszcze schudnie.
                  Teraz Polska
                  Osobną kwestią jest stworzenie odpowiedniego podwozia. Musi ono ważyć
                  maksymalnie 13-14 ton, odznaczać się dobrymi własnościami trakcyjnymi, a
                  jednocześnie być wystarczająco stabilne przy prowadzeniu
                  ognia. MLRS/MARS to tylko jedna z wstępnych propozycji. Dlatego Niemcy
                  zaproponowali opracowanie odpowiedniego nosiciela działa także swym polskim
                  kooperantom. Bu-mar i Bumar-Łabędy zdobyli bowiem duże doświadczenie w produkcji
                  wozów gąsienicowych (w swej dotychczasowej historii Bumar-Łabędy wyprodukował
                  ponad 20 tyś. ciężkich pojazdów) oraz, co niezwykle ważne dla naszych zachodnich
                  sąsiadów, mają dobre kontakty na rynkach azjatyckich. W Polsce mógłby powstać
                  wóz na podwoziu T-72/PT-91 lub jego pochodnych, np. Loary. Teoretycznie prototyp
                  ma być gotowy do końca tego roku. Jednocześnie jednak przedstawiciele naszych
                  firm podkreślają, iż zaangażowanie w projekt nowej haubicy samobieżnej
                  uzależnione jest od zainteresowania potencjalnych nabywców. Zwłaszcza zaś
                  Malezji, która kupiła czołgi PT-91M, a teraz poszukuje kompatybilnych z nimi
                  wozów artyleryjskich. Odbiorcą niemiecko-polskiego składaka mogą być również
                  Indie. Hindusi wybrali już wprawdzie przyszłe haubice, niemniej modernizacja
                  indyjskiej artylerii natrafia na spore kłopoty. Dehii lubi także kupować broń z
                  wielu źródeł. Co ważne, inaczej niż Bundeswehra, odbiorcy azjatyccy nie powinni
                  przywiązywać również tak dużej wagi do ostatecznej masy systemu. Wszakże
                  podwozie T-72 z wieżą ważącą tylko kilkanaście ton będzie zdecydowanie lżejsze
                  oraz stabilniejsze niż dotychczasowe konstrukcje tej klasy.
                  Perspektywa opracowania przez Bumar-Łabędy nowej haubicy samobieżnej wywołała
                  kolejne spekulacje co do dalszych losów Kraba. Brak odpowiednich środków na
                  zakup dział spowodował bowiem faktyczne zamrożenie tego programu. „Polski" AGM
                  nie jest jednak konkurencją dla Kraba. Po pierwsze, wóz musi najpierw powstać.
                  Po drugie, nasza armia zainteresowana jest dziś bardziej modernizacją już
                  posiadanych systemów artyleryjskich niż kupowaniem nowych. Dlatego jeśli
                  polsko-niemiecka haubica odniesie w przyszłości sukces, to raczej za granicą."
                  Źródło: PZ 8/2005






                  > A swoją droga kompeletnie nie rozumiem określenia działo średniej mocy, chyba
                  > takich okresleń ostatni raz używano w czasach królestwa polskiego i wodza
                  > Wielkiego Księcia Konstantego, hcodzi raczej o masę a nie moc ale może taki
                  > argument szybciej trafi do głowy naszych decydentó

                  Na mój gust chyba chodzi o właśnie o jakąś odchudzoną wersję, może mniejszy
                  odrzut itp.
                  Pozdr.
                  • dreaded88 Re: Zamach na Kraba? 18.02.05, 02:14
                    Nie wiem, czy w związku z szansami eksportowymi Bumaru pchanie się w takie coś
                    ma sens. Malezję czy np. Indonezję aeromobilność będzie raczej mało obchodzić
                    (I. ewentualnie podatność na przewóz okrętami). Można się czepiać masy Kraba,
                    nie jest ona jednak aż tak większa od PT-91M, poza tym haubica to przecież nie
                    czołg i nie musi być aż takim wszędołazem. Lepiej sprzedawać cały system niż
                    spawać podwozie, żeby Niemcy mogli spijać śmietankę.

                    Niech zaproponują Bumarowi wejście w Pumę ;-)
                    • michalgajzler Re: Zamach na Kraba? 18.02.05, 11:18
                      dreaded88 napisał:

                      > Można się czepiać masy Kraba,
                      > nie jest ona jednak aż tak większa od PT-91M,
                      Od PzH2000 w normalnej postaci to Krab jest nawet lżejszy;-). Ja akurat masy
                      Kraba specjalnie nic nie mam - większość systemow tej klasy waży ok. 50 ton

                      >poza tym haubica to przecież nie
                      > czołg i nie musi być aż takim wszędołazem. Lepiej sprzedawać cały system niż
                      > spawać podwozie, żeby Niemcy mogli spijać śmietankę.

                      Ano. Tym bardziej że gdyby nasi decydenci posatnowili nie kupować Karaba (kra,
                      kra...) to zawsze byłaby to szansa na zwrot choć części poniesionych nakładów.
                      COś mi sie widzi że tu swoje robi także konkurencja HSW i Bumaru.

                      > Niech zaproponują Bumarowi wejście w Pumę ;-)
                      He,he...Swoją drogą to ciekawe czy nasze MON podjęło w końcu decyzję co z
                      modernizacją BWP-1 do standardu "poznańskiej pumy" - próby miały się odbyć zimą...
                      • Gość: bugim Re: Zamach na Kraba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 12:16
                        Czy chodzi o wersję Pumy z wieżą RCWS-30?
                        Co do tej propozycji to wydaje mi się że niemcy wiedzą co robią i mają
                        upatrzone rynki zbytu. Poza tym ta haubica może znaleźć zastosowanie w naszych
                        wojskach lekkich.
                        • michalgajzler Re: Zamach na Kraba? 18.02.05, 12:41
                          Gość portalu: bugim napisał(a):

                          > Czy chodzi o wersję Pumy z wieżą RCWS-30?

                          Tak. O to mi chodziło. Koledze, trzy posty wyżej - o zupełnie inną;).

                          >Poza tym ta haubica może znaleźć zastosowanie w naszych
                          > wojskach lekkich.

                          Nie na tym podwoziu. Tu jednak przydałoby sie coś lżejszego - masa co najwyżej
                          taka jak przyjęta przez Niemców dla Bundeswehry (ponizej 30ton - gdyby przyjąć
                          ich koncepcję), albo i lżejsze wynalazki. Inna sprawa to haubice ciągnione...

                          • Gość: bugim Re: Zamach na Kraba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 12:44
                            Albo na podwoziu AMV. Jkiś lekki system 155 czy fururystyczny 105 mm.
                            • michalgajzler Re: Zamach na Kraba? 18.02.05, 12:50
                              Ano właśnie. Wybór możliwych rozwiązań jest już całkiem spory.
                      • dreaded88 Re: Zamach na Kraba? 19.02.05, 20:01
                        michalgajzler napisał:


                        > Ano. Tym bardziej że gdyby nasi decydenci posatnowili nie kupować Karaba (kra,
                        > kra...) to zawsze byłaby to szansa na zwrot choć części poniesionych nakładów.
                        > COś mi sie widzi że tu swoje robi także konkurencja HSW i Bumaru.

                        Możliwe, że są to przymiarki do przejęcia polskich zakładów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka