Dodaj do ulubionych

czolgi rpa olifant

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.05, 14:52
co to jest za konstrukcja jest ona z czyms spokrewniona?
Obserwuj wątek
    • michalgajzler Re: czolgi rpa olifant 11.10.05, 15:23
      Owszem jest spokrewniona - z Centurionem. Jednak należy zauważyć, że stopień
      tego pokrewieństwa, wraz z kolejnymi modernizacjami i wprowadzanymi zmianami
      konstrukcyjnymi się jednak zmniejszał;-). A zmieniano m.in. zawieszenie,
      konstrukcję kadłuba (kształt dna, lepsza ochrona przeciwminowa - działania w
      Angoli dały im trochę do myślenia, silniejsze opancerzenie itd.), na Oliphanty
      trafiły nowe wieże, powerpacki, elektronika itd. Poza tym RPA w budowało
      Oliphanty od podstaw. Trochę na ten temat już na forum było.
    • Gość: stary mason Re: czolgi rpa olifant IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.05, 18:20
      cos znalazlem
      www.militaryphotos.net/forums/showthread.php?t=58225
      • Gość: NEMO Re: czolgi rpa olifant IP: 5.6.2R1D* / *.saix.net 11.10.05, 20:30
        Nie wiem czy akurat czolgi braly udzial w bitwie pod Cuito ale faktem jest, ze
        obie strony przypisuja sobie zwyciestwo.
        Tak przez ciekawosc. Czy Koledzy wiedza co oznacza slowo "olifant"?


        Pozdrawiam
        • Gość: A.L. Re: czolgi rpa olifant IP: *.c158.petrotel.pl 11.10.05, 20:37
          olifant = róg z kości słoniowej

          jaka nagroda ;-)
          • crannmer Za bledne odpowiedzi nie ma nagrody 11.10.05, 20:46
            Gość portalu: A.L. napisał(a):

            > olifant = róg z kości słoniowej
            > jaka nagroda ;-)

            Za bledne odpowiedzi nie ma nagrody.

            olifant (hol.) = slon


            MfG

            C.
            • Gość: A.L. Re: Za bledne odpowiedzi nie ma nagrody IP: *.c158.petrotel.pl 11.10.05, 21:04
              Olifant - krótki róg myśliwski z kości słoniowej; róg, zdobiony płaskorzeźbami,
              jakiego używali w bojach rycerze śrdw., zwł. Roland

              Słonia nazwałbym elefantem, ale to z angielska i nie upieram się. Bardzo
              możliwe, że w RPA nasz czołg jest słoniem - Burowie są potomkami holendrów więc
              mój odskok w angielski był błędny. Przegraną przyjmuję z pokorą ;-).

              A tak dla autora tematu ciekawostka (przywoływana zresztą na tym forum) -
              Olifant (w wer. 1B) jest jedynym czołgiem swiata wyposażonym w wannę! /chyba
              zatem nie projektowali czołgu dla czarnych załóg skoro pomyślano o takich
              udogodnieniach :-) /
              • dreaded88 Re: Za bledne odpowiedzi nie ma nagrody 11.10.05, 21:16
                Gość portalu: A.L. napisał(a):

                > Olifant - krótki róg myśliwski z kości słoniowej; róg, zdobiony płaskorzeźbami,
                >
                > jakiego używali w bojach rycerze śrdw., zwł. Roland
                >
                > Słonia nazwałbym elefantem, ale to z angielska i nie upieram się. Bardzo
                > możliwe, że w RPA nasz czołg jest słoniem - Burowie są potomkami holendrów więc
                >
                > mój odskok w angielski był błędny. Przegraną przyjmuję z pokorą ;-).

                Na ile mogę - dobijam. Wszelkie sieciowe translatory jednoznacznie przekładają holenderskiego olifanta na angielskiego elephanta. Swojej szansy mógłbyś szukać w ewentualnych odmiennościach afrikaans od literackiego holenderskiego, ale niestety...

                www.freedict.com/onldict/afr.html
                • Gość: A.L. Re: Za bledne odpowiedzi nie ma nagrody IP: *.c158.petrotel.pl 11.10.05, 21:39
                  >Na ile mogę - dobijam. Wszelkie sieciowe translatory jednoznacznie przekładają
                  >holenderskiego olifanta na angielskiego elephanta. Swojej szansy mógłbyś szukać
                  > w ewentualnych odmiennościach afrikaans od literackiego holenderskiego, ale ni
                  > estety...

                  Dobity, padając na ziemię tuż obok swojego laptopa sprawdzam jeszcze websters-
                  online-dictionary.org i widzę:

                  OLIFANT
                  Noun:
                  1. An ancient horn, made of ivory.
                  (jest jeszcze dalej: 2. An elephant , ale to dopiero dalej ;-))

                  zdając sobię sprawę, iż nazwę nadali potomkowie holenderskich osadników i
                  jeżeli po ichniemu olifant to słoń odchodzę ze świadomością, iż zapewne
                  chodziło o całego słonia, a nie tylko o fragment jego układu kostnego.
                  Zresztą jaki z niego słoń z trąbą 105 mm.
                  • Gość: NEMO Re: Za bledne odpowiedzi nie ma nagrody IP: 5.6.2R1D* / *.saix.net 12.10.05, 06:30
                    Slon w Afrikaans. Zreszta ciekawostka jest, ze wiele sprzetu wojskowego
                    tutejszej produkcji ma nazwy pochodzace od zwierzat.


                    Pozdrawiam
                    • dreaded88 Re: Za bledne odpowiedzi nie ma nagrody 12.10.05, 18:05
                      A przełożył byś nazwy Mokopa i Ingwe? To język Zulusów?
                    • feel_good_inc Re: Za bledne odpowiedzi nie ma nagrody 12.10.05, 22:39
                      > Zreszta ciekawostka jest, ze wiele sprzetu wojskowego
                      > tutejszej produkcji ma nazwy pochodzace od zwierzat.

                      Aaaaa... to znaczy, że np. w Polsce nigdy takiej tradycji nie było? Żadne tam Karasie, Łosie, Rosomaki i inne takie nie występują? ;)
                      • Gość: NEMO Re: Za bledne odpowiedzi nie ma nagrody IP: 5.6.2R1D* / *.saix.net 13.10.05, 06:03
                        Nie znam niestety lokalnych jezykow - "Ingwe" to lampart (leopard) a o "Mokopa"
                        musze kogos spytac.

                        Rzeczywiscie, nie tylko tutaj nazwy zwierzat nadawano urzadzeniom wojskowym.
                        Nie pomyslalem o tym.


                        Pozdrawiam
                        • Gość: asimo2 Pytanie do NEMO IP: 193.227.131.* 13.10.05, 07:57
                          Z treści twoich postów wnioskuję,że mieszkasz w RPA, czy w związku z tym
                          mógłbyś napisać, bądź podać linkui ( najlepiej po polsku albo anglojęzyczne )
                          jak przebiegała transformacja wojska RPA w latach 90, szczególnie chodzi mi o
                          to jaka była reakcja żołnierzy na włączenie do armii jednostek i oficerów
                          z partyzantki ANC.
                          Z góry dziękuje za odpowiedź.
                          POZDR.
                          • Gość: NEMO Re: Pytanie do NEMO IP: 5.6.2R1D* / *.saix.net 16.10.05, 23:09
                            Probowalem w przegladarkach hasel "SADF" ( South African Defence Force - nazwa
                            przed 1994 r) oraz "SANDF" ( South African National Defence Force - po 1994 r)
                            i niewiele znalazlem. Prosze sprobowac samemu moze bedzie Kolega mial wiecej
                            szczescia. Nie chce wypowiada sie osobiscie, gdyz moja wiedza jest
                            fragmentaryczna. Poza tym integrowano poza oddzialami ANC rowniez oddzialy PAC
                            oraz innych pomniejszych organizacji.


                            Pozdrawiam
                        • paw_dady rooikat & rooivalk ;) 14.10.05, 00:59
                          co to?

                          rooikat
                          rooivalk

                          bo zaden ze znajomych Flamandow nie zna tych nazw wiec co jakies lokalne
                          zwierzatka drapiezne.

                          pzr
                          • crannmer Re: rooikat & rooivalk ;) 14.10.05, 07:52
                            paw_dady napisała:

                            > rooikat
                            > rooivalk
                            > bo zaden ze znajomych Flamandow nie zna tych nazw wiec co jakies lokalne
                            > zwierzatka drapiezne.

                            Eee, nie takie lokalne ;-)
                            rooikat = rys
                            rooivalk = sokol czerwony

                            en.wikipedia.org/wiki/Denel_Aviation_AH-2_Rooivalk
                            MfG

                            C.
                            • Gość: NEMO Re: rooikat & rooivalk ;) IP: 5.6.2R1D* / *.saix.net 16.10.05, 22:57
                              Przepraszam, bylem przez ostatnie dni poza domem. Dokladne tlumaczenie
                              slow "rooikat" i "rooivalk" to czerwony kot ( naukowo "felis caracal" chyba
                              rys pustynny(?))i czerwony sokol ( rooi = czerwony w Afrikaans ). Ostatnia
                              nazwa nie ma chyba znaczenia naukowego, jest tylko nazwa helikoptera.
                              Afrikaans wywodzi sie od jezyka holenderskiego ale na przestrzeni lat zmienil
                              sie pod wplywem innych jezykow ( lokalnych, angielskiego, francuskiego itd.),
                              jak tez samego oddalenia od Europy. W konsekwencji nie wszystkie slowa
                              Afrikaans sa rozumiane przez Flamandow i Holendrow i na odwrot.

                              Pozdrawiam
                              • michalgajzler Re: rooikat & rooivalk ;) 16.10.05, 23:12
                                Gość portalu: NEMO napisał(a):
                                > "rooivalk" to czerwony kot ( naukowo "felis caracal" chyba
                                > rys pustynny(?))

                                Po prostu karakal lub inaczej ryś stepowy.
                                Ładny kot:-)
                                www.honoluluzoo.org/images/Terrance_with_bonel.htm
                                members.aol.com/cattrust/caracal.htm
                                pl.wikipedia.org/wiki/Karakal
                                • Gość: NEMO Re: rooikat & rooivalk - nie mialem racji IP: 5.6.2R1D* / *.saix.net 17.10.05, 09:25
                                  Jednak sie mylilem. Zajrzalem do madrych ksiazek mojej zony i prosze:
                                  rooivalk = Falco Tinnunculus ( mysle, ze teraz Koledzy jakos to skojarza z
                                  polska nazwa). Prawda jest jednak taka, ze nie jest to jedyna nazwa tego ptaka
                                  w Afrikaans.


                                  Dziekuje o informacje o karakalu.


                                  Pozdrawiam
                                  • michalgajzler Re: rooikat & rooivalk - nie mialem racji 17.10.05, 13:59
                                    Falco Tinnunculus to po polsku pustułka po angielsku Common Kestrel. Chociaż nie
                                    wiem czy nie chodzi tu np. o ptaka po angielsku nazywanego "Rock Kestrel"
                                    uważanego za podgatunek pustułki (niektórzy sugerują również, aby uznać go za
                                    oddzielny gatunek).
                                    www.capebirdclub.org.za/cbc/images/bird-rock%20kestrel%20aj%20jan2005.jpg
                                    www.fitzpatrick.uct.ac.za/docs/raptor.html
                                    Pozdr.
                                    • Gość: NEMO Mokopa IP: 5.6.2R1D* / *.saix.net 18.10.05, 17:12
                                      A wiec mam: "mokopa" to waz.

                                      Pozdrawiam
                                      • Gość: A.L. Ingwe IP: *.c157.petrotel.pl 18.10.05, 17:23
                                        W językach Ha, Hangaza, Kivinza, Lumasaaba, Munyarwand, Ndebele, Rundi,
                                        Shona, Shubi i Zulu znaczy leopard.
                                      • dreaded88 Re: Mokopa 18.10.05, 17:39
                                        Wąż - ale jako taki, żaden konkretny? (BTW - jakie tam najbardziej upierdliwe i niebezpieczne gadziny macie?).

                                        Uszanowanie
                                        • Gość: NEMO Re: Mokopa IP: 5.6.2R1D* / *.saix.net 18.10.05, 23:01
                                          Z tego co sie dowiedzialem, zaden konkretny. Wezy troche jest - od bardzo
                                          groznych do nieszkodliwych. Mamy kobry, mamby i pytony. Najbardziej jadowity
                                          to "boom slang" czyli "waz drzewny" ( dokladnie tlumaczac: boom= drzewo, slang
                                          = waz) ale nie jest agresywny. Najwiecej klopotow sprawia "puffadder" ( zmija )
                                          powolny, dobrze sie maskujacy przez co czesto wchodzacy w bardzo bliski kontakt
                                          z czlowiekiem.

                                          Pozdrawiam
                                          • rudy102_t_34_85 Re: Mokopa 19.10.05, 16:59
                                            Z tego co ja wiem słowo MOKOPA oznacza w jęz.zulu a. xosa CZARNĄ MAMBĘ
                                            (dendroaspis polyepsis).
                                            • Gość: NEMO Re: Mokopa IP: 5.6.2R1D* / *.saix.net 19.10.05, 17:29
                                              Moze, nie bede sie upieral. Pytalem osobe wladajaca lokalnym jezykiem na
                                              codzien i uzyskalem odpowiedz "waz". Ale moze jest to w rzeczywistosci czarna
                                              mamba.

                                              Pozdrawiam
                                  • paw_dady Re: rooikat & rooivalk - nie mialem racji 21.10.05, 20:13
                                    Panie kolego

                                    nic dziwnego ze Belgowie nie wiedzieli bo tu dzikie zwierzeta i lasy jedynei w
                                    XVI w malarstwie flamandzkim wystepuja ;)
                                    pzr
                                    PD
    • michalgajzler Słownik 24.10.05, 12:27
      A przynajniej coś na kształ słownika;-)
      angielski->afrikaans" target="_blank">www.nbi.ac.za/kirstenbosch/kirstspecies.pdfłacina->angielski->afrikaans
      • michalgajzler Poprawka... 24.10.05, 12:29
        Skleił się link. Powinno być:
        www.nbi.ac.za/kirstenbosch/kirstspecies.pdf
        • Gość: NEMO Re: Poprawka... IP: 5.6.2R1D* / *.saix.net 24.10.05, 14:15
          Wnioskuje, ze jest to zestawienie "inwentarza" Ogrodu Botanicznego w
          Kirstenbosch ( Kapsztad) stad tyle o roslinach a mniej o zwierzetach.
          Osobliswoscia tejze tabeli jest uzycie pojec "common name" oraz "afrikaans
          name", przy czym to pierwsze okresla nazwy angielskie. Ciekawostka polega na
          tym, ze na znacznych polaciach tego kraju poslugiwano sie( ludnosc biala i
          kolorowa ) jezykiem holenderskim, pozniej zas afrikaans, wiec slowo "common"
          bardziej pasuje do nazw w afrikaans niz nazw angielskich.


          Pozdrawiam

          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka