Dodaj do ulubionych

Jaka broń jest najlepsza i dlaczego rosyjska?

IP: *.exlog.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 15:40
Obserwuj wątek
    • memor3 Ruska wodka jako bron chemiczna, ruski klimat 27.10.05, 16:12
      jako bron masowego razenia ...

      Reszte wymyslajcie sami
      • Gość: wuj Re: Ruska wodka jako bron chemiczna, ruski klimat IP: *.exlog.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 16:20
        Myslę, że kolega spłyca i nie podchodzi poważnie do tak istotnego tematu. Moim
        zdaniem rosyjska broń jest najlepsza, ponieważ tworzy ją naród przodujący pod
        względem nauki, techniki, ekonomii i organizacji. Nie można też nie doceniać
        przewagi wynikającej z wyższości moralnej.
        • Gość: Eryk Wuj chyba pijany IP: 82.139.26.* 27.10.05, 17:02
          przoduja heh
          moze w niektorych dziedzinach sobie radza dobrze ale to nie lider na pewno

          skoro oni sa takim przodujacym narodem to czemu przegrali "zimna wojne"
          dlacego ich kraj to ruina ze tylko ropa ratuje ich przed totalnym rozpadem

          czemu pelno tam terrorystow i ani milicja ani FSB nie potrafia nic zrobic
          prawda jest ze maja osiagniecia w niektorych dziedzinach ale to sie wogole
          nie przekladalo na jakosc zycia obywateli
          wiec nie wiele to warte - bo na co to komu

          skoro to przodujacy narod to gdzie maja demokracje
          to co teraz tam jest to to samo co na Bialorusi
          to azja a nie europa

          osobiscie bardzo lubie Rosjan ale fakty o ich kraju to fakty

          w tej chwili bardziej przodujacym narodem od Rosjan sa Chiny
          Bogaca sie bardzo szybko ale nie na kopalinach (ropa) jak Rosja
          ale na ciezkiej pracy i wiedzy

          obecnie Rosja ma pewnie perly technologiczne ale to pozostalosc
          po ZSRR gdzie te cuda na nikomu sie nie zdaly bo doprowadzily kraj do ruiny
          Bezsensowny wyscig zbrojen na jaki nie stac bylo sowietow doprowadzil
          do najwiekszego rozpadu w historii Rosji

          wiec Wujek nie rozśmieszaj ehhehhehhe
          • Gość: wuj Re: Wuj chyba pijany IP: *.exlog.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 17:39
            A czy ja mówię, że trzeźwy? Wracając do tematu, coś mi się wydaje, że szanowny
            kolega dał się złapać na lep imperialistycznej propagandy. Rusofob z kolegi, ot co.
            • Gość: Eryk Re: Wuj chyba pijany IP: 82.139.26.* 27.10.05, 21:18
              nie mam nic przeciwko Rosjanom
              tylko Rosja zawsze byla zagrozeniem dla Polski
              potwierdza to historia

              żałuje tylko ze nie doszlo nigdy polaczenia
              Rosji i Polski na zasadach partnerskich
              zawsze kiedy stalismy razem bylo to robione za pomoca sily
              co konczylo sie jak sie konczylo
        • Gość: aWPRAWO Re: Ruska wodka jako bron chemiczna, ruski klimat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 23:13
          A czy twoje poglądy również dotyczą II wojny światowej i porównania w klasach
          broni radzieckiej i II RP?
          • memor3 Porownania wodek polskich i rosyjskich? Hmm trudna 27.10.05, 23:46
            sprawa. Ale co do roli klimatu to widac przewage rosyjskiej patriotycznej zimy
            1941/42 nad sanacyjna polska jesienia 1939.
            Pozdrowienia
      • abstrakt2003 A ruskie kobiety to broń biologiczna :D 27.10.05, 17:43

    • Gość: p Re: Jaka broń jest najlepsza i dlaczego rosyjska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 17:54
      TROLL POWROCIL...
      • Gość: axx Re: Jaka broń jest najlepsza i dlaczego rosyjska? IP: 5.5R* / *.nyc.untd.com 28.10.05, 00:02
        Jak wiadomo najlepsza bron w ogole nie istniala i nie istnieje i dzisiaj.
        Soviecka wcale nie jest najlepsza . Zreszta sovieci wcale tak nie uwazaja.
        Jest niewatpliwie jedna z lepszych i w tym temacie zastosowano wiele
        ciekawych i skutecznych rozwiazan. No i ten rynek zbytu. Soviet zapewnie jest
        w pierwszej trojce a moze i dwojce swiatowych eksporterow broni. Zatem sa
        klienci i dobry produkt ktory sie bardzo dobrze sprzedaje. Nie zdradze chyba
        tajemnicy panstwowej jezeli napisze ze soviet trzyma bataliony naprawde
        pieknych kobiet i sporo wyslal w misjach specialnych miedzy innymi do USA.
        Polecam spotkania z tymi paniami. To najlepsza bron soviecka.
        • Gość: axx Re: Jaka broń jest najlepsza i dlaczego rosyjska? IP: 5.5R* / *.nyc.untd.com 28.10.05, 00:21
          W uzupelnieniu moze cos o broni polskiej. Najlepsza polska bronia sa
          oczywiscie nasi kapelani. Beda byc moze nawet towarem eksportowym do innych
          armii. Sa klopoty ze szkoleniem kapelanow na zachodzie.
        • wladca_pierscienii Re: pierwsza dwójka 28.10.05, 09:25
          Gość portalu: axx napisał(a):
          > ciekawych i skutecznych rozwiazan. No i ten rynek zbytu. Soviet zapewnie jest
          >
          > w pierwszej trojce a moze i dwojce swiatowych eksporterow broni.

          Nie wiem jak teraz, ale na początku lat 90-ych największymi eksporterami broni
          były stany zjednoczone i Rosja/Związek radziecki.
        • mosze_zblisko_daleka Moze podasz... 28.11.05, 23:28
          ...Kilka numerow telefonicznych od tych pan, bo wlasnie bardzo podobaja sie mnie
          i bedzie mozna dobrze zbadac. Pozniej tez przyzekam napisac jaka ta bron jest
          skuteczna...
    • wladca_pierscienii OT - matura po rosyjsku 28.10.05, 09:27
      W Rosji na maturze młodzież pisze wypracowania na temat:

      "Kto twaim idieałom i pacziemu Putin ?" :-D
      • axx61 Re: Jest super 27.11.05, 00:28
        Czy jest najlepsza. Zapewnie nie ale swiat w tym roku kupi jej za ...15
        miliardow $ do reki bez politycznego kredytu(czyli za darmo) Rosja
        prawdopodobnie zajmie wiec prawdopodobnie druga pozycje po USA. Swiat to lubi
        i wprost kocha. Jest dobra ale nie najlepsza. A co wyeksportowala Polska.
        Chyba najlepszy eksport to kapelani.
        • Gość: Marek Re: Jest super IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 27.11.05, 18:34
          15 mild $ ??? Skad takie dane ?
    • mosze_zblisko_daleka Bron rosyjska... 27.11.05, 19:18
      Nie wiem czy jest najlepsza. Tylko moge powiedziec ze na polu walki jest b.
      dobra i tania. Rakiety i inny sprzet jest wspanialy i nie potrzebuje sie
      skonczyc uniwersytet zeby zrozumiec jak uzywac. O Kalaczu to juz wcale nie pisze
      nie wiem czy wiecie, ale mozna strzelac z nim caly dzien i nic nie bedzie
      zepsute...sproboj tak to zrbic z bronia zachodnia, tylko uwazaj na rece zeby
      nie rozwalil sie zachodni po kilku seriach w twoich rekach...
      • Gość: MAREK_BOA Re: Bron rosyjska... IP: 80.51.118.* 27.11.05, 19:42
        No i gdyby nie było AK to nie powstał by...Galil!:)
        -Pozdrawiam!
        • abstrakt2003 mosze wie co mówi 27.11.05, 19:45
          w nie jednej wojnie sprzęt testował (takie plotki słyszałem)
          Rosyjski - zdobyczny. :D
          • mosze_zblisko_daleka Rakiety przeciw czolgowe... 28.11.05, 23:23
            Te RPG, tyle strat narobili, rakieta ktora warta kilkadziesiat USD niszczy
            czolgi wartosci ponad kilka mil. USD
            Lub rakiety Sam-2-3-5-6, pozniej Sam-18 itd. wspaniala bron i szybka do
            opanowania i tez tania.
            O samolotach to tez, mozna pisac duzo, dobrych rzeczy.
            Nieraz podczas wojen z arabami zlapalismy czolgi w ktorych byly piecyki
            (na...mroz w pustyni w ktorej jest okolo 50c goraczki)
            • abstrakt2003 Re: Rakiety przeciw czolgowe... 29.11.05, 20:41
              No ale w nocy to temperatura może spaść do zera. Na a zimą na Synaju śnieg
              czasem spadnie.
        • axx61 Re: Bron rosyjska... 27.11.05, 19:52
          Informacja o tym byla w GW Przeczytaj 26.11.05 07:26 Rosja zbroi swiat.
          No nie tylko Rosja to robi ale i inni milosnicy demokracji. Szkoda ze przemysl
          Polski zostal tak dobrze wykastrowany ze praktycznie pozostaje
          export...kapelanow. Soviet mial chude lata a to glownie za sprawa przeniesienia
          produkcji glownie z Ukrainy w nowe miejsca na terytorium Rosji. Oczywiscie w
          polsce mialy byc super technologie. Miller nawet klepal po ogonie samolot i
          nawet go przewieziono. Jest naprawde dobry powiedzial. Jak do tej pory jest
          cicho o tych technologiach. Inkubator w lodzi praktycznie nie dziala. Budowane
          sa proste zaklady z super prostymi technologiami jak powiedzmy pakowanie i to
          wszystko.
    • mosze_zblisko_daleka Mig-21... 29.11.05, 10:20
      Czy zapomieliscie o tym wspanialym mysliwcu. Czy pamietacie jak w latach 60tych
      izraelski Mossad "zdobyl" taki jeden, razem z lotnikiem co pomagalo pozniej w
      szesciodniowej wojnie 1967r.
      To moge troche opowiedziec jak Mig-21 przylecial...(jesli chcecie)
      • Gość: Dom Re: Mig-21... IP: *.era.pl 29.11.05, 10:34
        czemu więc IDF rezygnuje z Galila na rzecz Tavora i pochodnych M-16, tylko z
        powodów finansowych?
        inne pytanie, jak wyglądało użytkowanie zdobycznych czołgów rosyjskich, jak
        długo były uzywane, skąd brano cześci zamienne, czy i w jaki sposób były
        uzywane bojowo?
        pzdr
        • mosze_zblisko_daleka Tiran... 29.11.05, 11:50
          Tavor to juz nowe pokolenie i mysle ze jest lepszy...
          Czolgi zdobyczne T-54, T-55 kilkaset wpadlo podczas wojny 1967r.
          My nazywamy ich Tiran (ciesnina miedzy Synajem i Saudia)
          Bylo kilka batalionow i czesci mielismy od rozbieranych i tez dodalismy swoje,
          troche tez wyrobilismy sobie.
          Bojowe byly uzywane zawsze, jeden raz jako desant na ziemie egipska 30km przez
          zatoke suezka. Ponad 100km "oczyszczone" zostalo od egipcjan co wcale nie
          rozumieli jak moga "ich" czolgi atakowac wlasne pozycje....
          Prezydent Nasser (pamietasz jego) dostal od tego atak serca, co pozniej
          wykonczylo jego (Black September)
          Mosze

          P.S.
          M-16 dostajemy za darmo wiec oplaca sie.... ;-))
          • Gość: Dom Re: Tiran... IP: *.era.pl 29.11.05, 12:29
            dzięki za info, tak na marginesie, namiętnie grywam w Steel Panthers SPMBT i
            tam najlepiej grać po stronie Izraela, począwszy od Merkavy 4 LAHAT, przez
            transportery piechoty bazujące na starszych Merkavach, ATGM Spike po jednostki
            Sayeret do zadań specjalnych, kogo by nie postawić po drugiej stronie zawsze
            łatwiej wygrac ;-) co prawda wszystko drogie w zakupie ale się sprawdza, no cóz
            to tylko gra ale...
            pzdr
            p.s. czy ktoś ma ochotę zagrać w SPMBT online??
            • mosze_zblisko_daleka Re: Tiran... 29.11.05, 13:19
              Nie mam zielonego pojecia co to za gra...
              Imie tylko grac w szachy (niezle)-to bylo 20 lat temu...
              • scceptyk Re: Tiran... 29.11.05, 15:05
                na ile polscy oficerowie w 68 roku wam pomogli wygrac? Slyszalem ze lotnicy
                rozmawiali bojowo otwarcie po polsku bo druga strona nic nie rozumniala.
                • mosze_zblisko_daleka Pierwszy raz slysze... 29.11.05, 15:26
                  ... ze polacy tez byli, moim zdaniem nie bylo polakow.
                  • mosze_zblisko_daleka Rosjanie byli.. 29.11.05, 15:30
                    Wiem ze byla walka powietrzna z Mig-21 z rosyjskimi lotnikami, ktorzy wpadli w
                    zasadzke, jesli chcecie to napisze.
                    • harpagan2000 Re: Rosjanie byli.. 29.11.05, 20:17
                      napisz
                    • mosze_zblisko_daleka Re: Rosjanie byli.. 29.11.05, 20:43
                      To bylo na krotko przed zawieszeniem broni w 1970r.
                      Po strategicznych atakow Sajeret i mysliwcow (co dzien spadalo kilka Migow)
                      egipcjanie przestali wysylac swoich, wiedzieli jaki juz bedzie koniec...
                      Nasser pojechal do Moskwy blagac o pomoc. Brezniew wyslal natychmiast kilka
                      eskadr Mig-21 "ochotnikow". Na poczatku rosjanie byli daleko od frontu i nie
                      wtracali sie. Po jakims czasie eskadry zblizyli sie do kanalu suezkiego, a my
                      izraelczycy mysleli ze Izrael jest mocarstwo silniejsze od Rosji...

                      Kiedy zauwazylismy ze rosjanie proboja wejsc do walki. Lotnictwo izraelskie
                      postanowilo "nauczyc" rosjan ze z Zydami to nie smiech.
                      Rosjanie caly czas robili zasadzki na izraelskie bombowce, wiec zrobilismy im
                      lekcje....

                      Phantom wiadomo jest bombowec i tez mysliwiec. Kiedy zauwazylismy ze rosjanie
                      zrobili ponowna zasadzke (wyslali 2 czworki Mig-21 bardzo wysoko, czekajac na
                      ofiare....)
                      Mysmy wyslali 4 Phantomy w profilu Skyhawk (slaby bombowiec). Profil t.z na
                      ekranach radaru kazdy samolot ma swoj profil, radius, szybkosc i inne to jest
                      podobne jak odciski palcow...
                      Wiec wyszly 4 Phantomy w profilu Skyhawk i tez wyslane byly 2 czworki Mirage-3,
                      bardzo wysoko na spotkanie tez 2 czworek Mig-21.

                      Kiedy rosjanie zauwazyli to wyslali 2 nowe czworki na spotkanie "Skyhawk"...
                      Phantom ma zalete za moze w ciagu sek. podniesc sie 90 stopni prawie do gory
                      dzieki swoich 2 silnych motorow...

                      Jak 2 czworki Migow, ktore byly b. wysoko zaczelo spadac tez w
                      kierunku "Skyhawk" wtedy "Skyhawki" podniesli sie 90 stopni do gory i zaatakowli
                      2 blizsze czworki i jeszcze 2 czworki Mirage-3, tez przyszlo na spotkanie...

                      Walka trwala 3-4 min. stacono 5 Migow, bez zadnych strat izraelskich.
                      Rosjanie wsciekali sie. Brezniew chcial zaatakowac Izrael. Dzieki Ameryce nie
                      doszlo do tego i swiat byl blisko wojny swiatowej....
                      Izrael zrozumial ze z Rosja to juz nie smiech, to nie arabowie i po ktotkim
                      czasie bylo proklamowane zawieszenie broni.
                      • harpagan2000 Re: Rosjanie byli.. 29.11.05, 22:57
                        czy jestes bylym pilotem IAF??
                        • mosze_zblisko_daleka Znam sie troche... 30.11.05, 00:05
                          Nie bylem pilotem, mam okulary. Ale dziekuje Panu Bogu ze dal mi moznosc sluzyc
                          moja ojczyzne.
                          • harpagan2000 Re: Znam sie troche... 30.11.05, 00:51
                            dzieki. A czy uwazasz że przyczyną klęski Arabów było gorsze wyszkolenie czy
                            sprzęt?? A może i jedno i drugie??
                            • mosze_zblisko_daleka To duch i wiara... 30.11.05, 06:25
                              Sprzet rosyjski jest wspanialy i dosyc prosty do uzywania. Szkolenie moze cos
                              byc w tym. Zobac wojna 1973r. Pierwsze godziny ataku Syrii i Egiptu jedoczesnie
                              na obu frontach z sprzetem rosyjskim grozilo Izraelowi zniknecie z mapy...
                              Izrael nie ma rady - musi zawsze zwyciezyc...(ja nie umiem plywac)
                              Kazda wojna jest inna i wcale nie podobna do poprzedniej - tylko historia
                              podobna.
                              Znam jeszcze kilka podobnych moze kiedys napisze cos....
                              Tylko napisze jedna rzecz pokoj oplaca sie wiecej, wojny nigdy dadza to co
                              jeden pokoj dac moze. Modle sie zeby wszyscy tak mysleli.
                              Pzdr,
                              Mosze
                              • scceptyk Re: To duch i wiara... 30.11.05, 06:37
                                ladna historia. O tym pokoju tez ladnie piszesz tylko jak to pogodzic pokojowo z
                                paskudnym zwyczajem koniecznosci picia wody?
                              • mosze_zblisko_daleka Duch, wiara...i troche szczescia... 30.11.05, 12:32
                                Kiedy Syria zaatakowala na Golanie w 1973r. Izrael nie byl przygotowany,
                                wszyscy byli w synagogach i poscili... to wlasnie uratowalo nas.
                                Drogi nie byly zablokowanie i mobilizacja szla szybko.
                                Batalion czolgow Ceturion prowadzil kampanie przeciw prawie 2 dywizji pancerne
                                wyposazone w T-62. Dowodzca powiedzial zolnierzom ze tylko oni stoja murem
                                przeciw zaglada, nie mozna cofac sie nawet na meter. Po godzinach walki duzo
                                calych nie bylo, ale tez pomoc nie przyszla jeszcze. On wydal rozkaz strzelac
                                tylko w czolgi z mostem (byla fosa przeciw czolgowa)i tak mozna bylo troche
                                zatrzymac wroga. Kiedy amunicja skonczyla sie powiedzial zeby czolgi caly czas
                                zmieniali pozycje (zeby syrycy widzieli ze jeszcze istnieja)Za ten uczynek
                                dostal najwyzszy order Bohater Izraela nazywa sie Awigdor Kachalani. Gdzie jego
                                batalion walczyl zostalo tam na polu walki setki syryjskich wozow pancernych
                                zniszczonych, miejsce nazywane teraz "dolina lamentu i placzu"...

                                Drugi Bohater Izraela Cwika Gingold. On przyjechal do kraju z urlopu i od razu
                                pojechal na Golan. Wszedl do jednego zniszczonego czolgu w warsztacie. Wymyl z
                                niego krew poprzednich i sam jeden z jednym czolgiem z dobrana zaloga wyjechal
                                na wojne... Nikt nie znal jego, przez radio powiedzial ze nazywa sie
                                "sila Cwika"... dowodzca frontu zapytal sie jego ile ma "maszyn" i w jakim
                                stanie....Cwika odpowiedzial ze jest to nowoczesna i swieza "Brygada" czolgow i
                                jada juz atakowac wroga z boku...
                                Dowodzca frontu z zdziwionym glosem powiedzial: "jedz z Bogiem i niej daj
                                sie"...(to bylo cale nasze szczescie....)

                                Syryjskie stacje podsluchowe jak to uslyszeli wycofali jednostki z frontu i
                                kierowali ich na "nowa i swieza brygade..." To byl krytyczny moment walki na
                                Golanie. Jak zobaczyli to inne jednostki syryjskie zaczeli sie cofac nie
                                wiedzac dlaczego. W tym momencie przyszly izraelskie juz zmobilizowane nowe
                                jednostki i odbili caly Golan zblizajac sie jeszcze wiecej do Damaszku (30km)
                                Za ta "wiadomosc" dostal order bohaterski....
                                • Gość: o3 Re: Duch, wiara...i troche szczescia... IP: *.aster.pl 30.11.05, 15:15
                                  hmm piszesz po polsku używając rusucyzmów(fleksja, składnia) więc raczej nie
                                  jesteś polskim żydem, jakieś rosyjskie korzenie?
                                  • mosze_zblisko_daleka Z Lodzi... 30.11.05, 15:45
                                    ...moj drogi, kiedy wyjechalem mialem prawie 12 lat, wiec moj polski jest
                                    taki...sorki, ale mysle ze rozumiecie mnie.
                                    • abstrakt2003 Hmmmm 30.11.05, 16:36
                                      mosze to krajan Dany z forum świat jesteś. Może wy rodzina nawet....
                                    • Gość: Dom Re: Z Lodzi... IP: *.era.pl 30.11.05, 16:51
                                      Fascynujące opowieści, wręcz domagam się jeszcze .....
                                      pzdr
                                      • abstrakt2003 Re: Z Lodzi... 30.11.05, 17:01
                                        mosze mógły wiele opowiedzieć ale jakos nie chce. Podobno brał udział we
                                        wszystkich wojnach z arabami od 67 do 82 roku. Podobno (takie plotki na forum
                                        słyszałem) jest wyzszej rangi oficerem IDF.
                                      • mosze_zblisko_daleka Radar... 30.11.05, 17:12
                                        Podczas Wojny Wyczerpiajacej (1967-1970) Egipcjanie dostali (od rosjanow
                                        oczywiscie) bardzo nowoczesny i tajemniczny radar. On zainstalowany zostal
                                        daleko od zatoki suezkiej i kontrolowal nurkujace bombowce. Pilnowala jego duza
                                        jednostka komandosow egipskich. Nam zachcialo sie dostac ten radar calkiem i
                                        zbadac skad rosna nogi...
                                        Wiec w nocy Sajeret zaatakowala ten posterunek (tym razem nie bylo wcale jencow)
                                        Izrael mial najwiekszy smiglowiec francuzki Super Perlon co moze podniesc 3.5
                                        tony.
                                        Nie wiedzielismy ile ten radar wazy (P-38 o ile pamietam). Wiec przyjecial taki
                                        zeby zabrac do domu... helikopter ledwo co podniosl sie i wszystko trzaslo
                                        i lada chwila spadal na ziemie, ale Zydzi sa chytrzy i uparci wiec ukradl to i
                                        polecial...
                                        W srodku zatoki suezkiej panuja silne wiatry i lotnicy zgubili rownowage co
                                        grozilo rozbicie smiglowca razem z tajemniczym ladunkiem.
                                        Kapitan dostal rozkaz od szefa lotnictwa oposcic ladunek i ratowac sie.....
                                        to co wlasnie ten kapitan zrobil....????
                                        Wylaczyl radio i powiedzial ze nie slyszy dobrze....
                                        Z Boza pomoca wyladowal razem z radarem na wybrzezu Synaja i dostal order za
                                        odwage...
                                        Aha zapomialem napisac ten radar wazyl 5.5 TON!!!!!
                                        • chrum.chrum Re: Radar... 30.11.05, 17:34
                                          1. Jak post to nie np caly rok tylko do zachodu slonca a po zachodzie slonca
                                          zaczyna sie wyzerka... az do wschodu.

                                          2. Jak napisalem o paskudnym naywku picia wody to dobrze to odczytales ze
                                          odnosze sie do wzgorz golan. Czyli krotko mowiac: jak bedziecie na wzgorzach
                                          golan to bedzie pokoj a jak nie bedziecie to nie bedzie bo sie bedziecie baliz e
                                          wam kurek zakreca.

                                          3. Z lodzi jestes. Nie prawda. Twoja psiownia jest wyraznie rozyjska i jakbys
                                          byl z polski to bys mowil polskim narzeczem odmiana yiddish
                                          Piszesz po polsku z lekkim zaciecie ze robisz nas tu pieknie w lolo. Znasz fakty
                                          ale sa to fakty bajkowe jak z teczki politruka. Takie historyjki to my tez
                                          bracie czytali jak mnie byli mali...

                                          4. Rzygac mi sie chce jak o tych gierojach piszesz moze popatrz na kartke w
                                          kalendarzu i zauwaz jaki jest rok? A moze ty masz juz uwiad starczy powiazany z
                                          arterioskleroza? Kurde, wariatow nie brakuje na tym swiecie.
                                          • Gość: axx Re: Radar... IP: *.res.east.verizon.net 30.11.05, 19:07
                                            Zwrocilem tez na to uwage i nawet mialem zamiar o tym napisac . Otoz przez 7
                                            lat mieszkalem w malym Izraelu to jest w Monsey 40 mil od Nowego Jorku.
                                            Poznalem tam wielu zydow czy polakow lub amerykanow jak kto woli. Niektorzy
                                            wyjechali z Polski bardzo dawno temu.Jezyk polski byl u nich perfekt zarowno w
                                            mowie i pismie.Po polsku wszyscy mowili poprawnie i bez zadnego akcentu. Wielu
                                            po niemiecku i jeszcze wiecej po rosyjsku. Zydzi generalnie sa dobrze
                                            wyksztalceni i jezeli ktos jako dziecko wyjechal cos sie nauczyl to pamieta do
                                            konca zycia. Watplowosci moje ma jezyk . Ten styl jest uprawiany w dowcipach o
                                            zydach jakoby oni tak mowia co oczywiscie jest nieprawda. Naprawde mowia dobrze
                                            po polsku i pisza. A podane opowiesci sa z reguly znane. Nawet ten Mig tez mi
                                            sie przypomnial z chyba "Szpiedzy Gedeona".
                                            • mosze_zblisko_daleka Przepraszam ze wygralem... 30.11.05, 20:39
                                              ...Tak napisal Efraim Kiszon. Wiec co chcecie powiedziec ze ja to nie ja?
                                              Ze ja nie mieszkalem w Lodzi na ulicy Wieckowskiego. Ze pisze bajki. Ze nie bylo
                                              Entebe jak Izrael wyslal Sajeret 3500km od domu przez teren wroga. Nie bylo
                                              wojny Jom Kippur. To wszystko wyssane z palca co pisalem. Przecie nie moge
                                              wiecej udowodnic. Widzicie ze moj polski nie jest dobry-to ja winny. Moze
                                              ciezko wam zgodzic ze Zydki tez bija nazad...
                                              Napisal nasz pisaz Ehad Haam poemat "Pol pociechy" (haci nechama) tam pisze
                                              wlasnie ze Zydzi sa posadzani przez wieki ze biora krew malych dzieci na mace...
                                              Jak tylko zna ktos wiare zydowska to wie ze jest nie mozliwe. Bo nam Zydom
                                              wzbronione jest jesc z krwia. Dlatego robimy mieso "koszerne" (bez krwi),
                                              dlatego zarzynamy krowy i kury zeby krew odeszla. Tylko Zyd moze to zrozumiec
                                              ze sa bzdury oskarzajac nas o branie krwi na mace...To jest nasza pol pociecha
                                              ze jestesmy niewinni-ale to ciezko udowodnic temu, ktory nie zna Judaizm.
                                              To tak samo jak powiedziec ze moja siostra jest prostytutka, a ja wcale nie mam
                                              siostry....
                                              Przepraszam ze tak pisalem, mozesz zrobic z tym co chcesz,ja juz znam swoja
                                              prawde...to jest twoj problem teraz.
                                              • sp-adl Re: Przepraszam ze wygralem... 30.11.05, 22:52
                                                szalom
                                                witam wysłałem ci wiadomosc na twoja skrzynke
                                                bewakasza sprawdz
                                                marius
                                              • chrum.chrum wyszlo szydlo z worka w ostatnim poscie. 30.11.05, 23:15
                                                Jestes zwyklym przerosnietym gowniarzem o sklonnosciach megalomanskich.

                                                Placzesz sie w hitoryjkach, zaczales powtarzac jakies brednie w ostatim poscie,
                                                jestes czlowieku chory umyslowo i to powaznie. Idz na forum psychiatria i popros
                                                porade. Wg mnie to najlepiej zmien nik i przestan sie kretynie wyglupiac!
                                                • mosze_zblisko_daleka Re: wyszlo szydlo z worka w ostatnim poscie. 01.12.05, 00:28
                                                  No co wy mowicie moi przyjaciele. On mnie nazywa gowniarzem...
                                                  Mam 60 lat a ile ty, dziekuje ze komplementy psychiatryczne od lekarza Forum.
                                                  Ten kto widzi wady u bliznego -to tylko widzi SWOJE wady...
                                                  Boli ciebie co pisalem o Zydach, nie mozesz to zniesc, prawda?
                                                  • chrum.chrum Re: wyszlo szydlo z worka w ostatnim poscie. 01.12.05, 03:11
                                                    czytalem twoje bzdety i j.w. polglowku!
                                                  • Gość: MAREK_BOA Re: wyszlo szydlo z worka w ostatnim poscie. IP: 80.51.118.* 01.12.05, 05:40
                                                    A może by tak trochę grzeczniej? co? Bo jeśli chodzi o inwektywy to proponuję
                                                    poszukać sobie innej"piaskownicy"!!!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • abstrakt2003 Hmmm 01.12.05, 08:04
                                                    Wrzuci sobie mosze na wysukiwarkę i przestań pieprzyć.
                                                    ========================================
                                                    Co do jakości języka polskiego.
                                                    Na forum świat jest taki jesden wredny człowiek piszący z Izraela (to jest
                                                    pewne bo go inni forumowicze z Izraela znają osobiście)
                                                    On potwornie kaleczy mowę polską!
                                                    Fredzio pochodzi z Wrocławia i podobnie jak mosze wyjechał do Izraela w wieku
                                                    kilku lat.
                                                  • abstrakt2003 Post powyżej adresowany jest do crum.chrum 01.12.05, 08:06

                                              • sp-adl Re: Przepraszam ze wygralem... 02.12.05, 00:05
                                                mosze prosze o kontakt wysłałem na twoja skrzynke wiadomosc z moimi namiarami
                                                ani achszaw be Israel.
                                                • mosze_zblisko_daleka Sprawdz poczte... 02.12.05, 00:28
                                                  Wyslalem do ciebie 2 razy....
                                                  gXXXXXX@interia.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka