Gość: Dom
IP: *.era.pl
23.11.05, 10:58
Witam
polecam najnowszy hit rosyjskiego kina, oczywiście mozna sie przyczepić do
paru rzeczy ale jest to jakiś oddech po hollywódzkiej sztampie, ciekawe
wnioski się nasuwają a szczególnie po przyjrzeniu się np. takiej starej
stronie www.mhf.krakow.pl/wystawy/afgan/
w 9-ej kompanii w scenie ostatniego szturmu jest taki jeden duszman, który
nie wygląda zbyt tubylczo
w ogóle chyba kino rosyjskie wraca do łask, przynajmniej w kinie wojennym,
nie pamiętam od dawna, żebym w ciągu paru dni obejrzał DWA rosyjskie filmy a
tu jeszcze bardzo ciekawie się oglądało Kryptonim Gwiazda (notabene w obydwu
filmach skośnoookiego obywatela Sojuza zagrał ten sam aktor)
pzdr
ciekaw jestem Waszych opinii jeśli ktos miał już sposobność obejrzenia