Dodaj do ulubionych

Wielka Brytania - powrót do mocarstwowości?

26.12.05, 12:22
Za dekadę będą mieli dwa duże lotniskowce z F-35,nową generację niszczycieli
(jako jeden z nielicznej,wręcz elitarnej już grupy państw posiadających tej
klasy okręty),230 Typhoonów i 150 F-35 bazowania lądowego,już dziś mają
Chellengery,Apache,atomowe okręty podowdne i oczywiście broń nuklearną. Taki
potencjał wystarczy na wygranie wojny ekpedycyjnej chyba ze
wszystkimi,oczywiście w granicach rozsądku (bez Rosji,Chin,Indii itp. ale tam
nawet Stanom Zjednoczonym byłoby ciężko). Co sądzicie o takim nagłym skoku w
porównaniu do tego co prezentują obecnie,pzdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: MAREK_BOA Re: Wielka Brytania - powrót do mocarstwowości? IP: 80.51.118.* 26.12.05, 12:26
      Proponuję jednak poczekac aż będą to mieli bo jak na razie to ...wróżenie z
      fusów!Zaraz się okaże że niezbędne będą cięcia budżetowe i....cała dyskusja na
      nic!:)
      -Pozdrawiam!
      • piotrek_zalogowany Re: Wielka Brytania - powrót do mocarstwowości? 26.12.05, 12:35
        Heh,z pewnością nie puszczą wtedy płazem sytuacji jak ta z zamachami w
        Londynie,do czego tym razem byli niestety zmuszeni tylko zbombardują w odwecie
        to co trzeba.

        A co do Marka to sądzę,że akurat to co wymienił James Wielka Brytania kupić
        musi,lotniskowce są już przesądzone,na Typhoony zawarto wiążący kontrakt
        (Brytole stwierdzili przecież,że Typhoony dla RAF z transzy drugiej,które
        dostanie Arabia Saudyjska zostaną i tak wyprodukowane tyle że z opóźnieniem i
        nie ma mowy o reducji zakładanych 232 maszyn), równierz 150 JSF to minimum przy
        którym Amerykanie mogą się zgodzić na kosztowne pracę integracyjne z silnikiem
        Rolls Royca,szczególnie teraz gdy szukają każdego centa oszczędności.
        Jeśli już szukać gdzieś zagrożenia to dla nowych niszczycieli,wprawdzie prace
        konstrukcyjne są już zaawansowane ale Londyn może zdecydować się na
        zmniejszenie ich wielkości i ograniczenie uzbrojenia,o czy zresztą już
        nieśmiało przebąkiwał.
        Pozdrawiam
        • Gość: MAREK_BOA Re: Wielka Brytania - powrót do mocarstwowości? IP: 80.51.118.* 26.12.05, 13:10
          No w skrócie to chodziło mnie o to,że i Amerykanie mieli różnorakich "nowych
          zabawek" nakupowac mnóstwo cytrynowa siła,a tu co i raz słyszymy jak pracują
          nożyce! I Commanche już był tuż,tuż i wiele innych! Więc jestem dośc sceptyczny
          w takich ocenach! Pożyjemy-zobaczymy!
          -Pozdrawiam!
          • Gość: Marek Re: Wielka Brytania - powrót do mocarstwowości? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 26.12.05, 16:40
            > No w skrócie to chodziło mnie o to,że i Amerykanie mieli różnorakich "nowych
            > zabawek" nakupowac mnóstwo cytrynowa siła,a tu co i raz słyszymy jak pracują
            > nożyce! I Commanche już był tuż,tuż i wiele innych! Więc jestem dośc
            sceptyczny

            Wojna kosztuje i zmienily sie priorytety. Comanch nie jest juz potrzebny. B-2 i
            F-22 nie w takich ilosciach jak zakladano. F-35 moze tez nie. Sa rozwijane za
            to inne programy o ktorych wczesniej nie bylo tak glosno. LCS, FCS itp.
            A co do lotniskowcow, to wlasnie ostatnio USA zdecydowalo sie jednak posiadac
            docelowo 12 a nie 11 jak zakladano wczesniej.
            • Gość: MAREK_BOA Re: Wielka Brytania - powrót do mocarstwowości? IP: 80.51.118.* 26.12.05, 16:48
              A niech i mają!:) A co im będziemy żałowac?:)
              -pozdrawiam!
        • Gość: Marek Re: Wielka Brytania - powrót do mocarstwowości? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 26.12.05, 16:21
          > Heh,z pewnością nie puszczą wtedy płazem sytuacji jak ta z zamachami w
          > Londynie,do czego tym razem byli niestety zmuszeni tylko zbombardują w
          odwecie
          > to co trzeba.

          Co zbombarduja Piotrusiu ? Londyn ? Bo z tego miasta pochodzili zamachowcy. Do
          czego doprowadzaja nieprzemyslane akceje odwetowe mozemy dzis widziec w iraku i
          na stacjach benzynowych.
          • Gość: MAREK_BOA Re: Wielka Brytania - powrót do mocarstwowości? IP: 80.51.118.* 26.12.05, 16:38
            No i tu znowu pełna zgoda z Szanownym Przedmówcą! Jak świat światem siłą
            niczego dobrego zrobic się nie da!:)
            -Pozdrawiam!
    • Gość: Marek Re: Wielka Brytania - powrót do mocarstwowości? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 26.12.05, 16:36
      Po peirwsze brytyjskie niszczyciele nie beda wcale zasadniczo roznic sie od
      francuskich fregat typu horizon, czy niemieckich/holenderskich nowych fregat.
      To ze w wiekszosci krajow EU, nie nazywa sie juz duzych okretow nawodnych
      niszczycielami, ma podloze tylko polityczne. Nazwa destroyer nie jest
      politycznie poprawna w niektorych kregach. Na dobra sprawe dzisiaj niektore
      fregaty sa wieksze i silniej uzbrojone od niszczycieli ktore zastepuja. Jesli
      wezmiesz taka fregate typu nieustrasimy czy OHP czy Typ-23 to ni jak sie one
      nie maja do np. horizona czy typu-124. Co wiecej nawet ostanio budowane
      chinskie czy rosyjskie niszczyciele sa slabsze. Jedyne niszczyciele, ktore z
      racji wielkosci i zaawansowania znacznie przewyzszaja europejskie fregaty to
      DDX-21 a tylko wielkosciowo to Arleigh Burki.
      Poza tym brytyjczycy nazywaja niszczycielami okrety specjalizowane w obronie
      plot, a fregatami w obronie przeciw op. I tak np. niszczyciele typu-42 sa
      mniejsze niz fregaty typu-23.

      Po drugie zas, UK jest krajem morskim wiec dla nich najwazniejsza jest
      marynarka/lotnictwo. A po upadku ZSRR RN i tak jest juz druga sila morska na
      ziemi. Zarowno ilosciowo jak i ilosciowo. RAF tez nie nalezy do najslabszych
      sil powietrznych. Jedyne czego im przez otatnie 25 lat brakowalo to prawdziwe
      lotniskowce. Ale wlasciwie to nikt ich nie mial poza USN. Bo fracuskie mialy
      przestarzale lotnictwo, rosyjskie smiech na sali a reszta nie miala
      lotniskowcow lepszych niz RN. Ostatnio sytuacje zmienil CdG, ale i tak nie daje
      on francji prymatu nad RN.
    • dreaded88 Re: Wielka Brytania - powrót do mocarstwowości? 26.12.05, 18:25
      Zgadzam się z opinią, że jakiegoś nagłego skoku, poza nawodną cześcią floty, której możliwości operacyjne zostaną zdecydowanie zwiększone dzięki CVF-om z myśliwcami z prawdziwego zdarzenia tudzież nowym okrętom logistycznym (typy "Albion" oraz "Largs Bay") nie będzie. W innych kategoriach - czy chodzi o Typhoony, czy np. OP t. "Astute" zachodzi zwyczajna wymiana generacyjna sprzętu, jak nie przymierzając w jakiejś Polsce.

      Ciekawa byłaby kwestia sukcesji po Tornadach IDS. FOAS albo coś innego.
      • Gość: Mamlas Re: Wielka Brytania - powrót do mocarstwowości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 19:07
        Bo ja wiem czy to tylko wymiana generacyjna...
        Mało kogo stać dziś na wymianę parku w stosunku 1:1 i to jeszcze tak drogim i
        nowoczesnym sprzętem. My zastąpiliśmy ponad 300 samolotów czterdziestoma
        ośmioma i to wcale nie z najwyższej półki,bo F-16 choćby nie wiadomo jakiego
        Blocku to wciąż "tylko" 4 generacja.
        A nowe lotniskowce to już dla RN wręcz przełom,porównywanie ich mozliwości do
        Invincible to cofanie się o nie o jedną generację a dwie-trzy,szczególnie
        biorąc pod uwagę potencjał Harrierów i JSF.
        Co do Tornado IDS to jego następcami mają być lądowe JSF, Typhoon będzie w RAF
        bardziej "mysliwcem",choć oczywiście jeśli uda się zintegrować z nim wszystko
        co zaplanowano to też może bez przeszkód przejąć zadania po uderzeniowych
        Tornadach.
        Pozdrawiam
        • ubersztumperumper Re: Wielka Brytania - powrót do mocarstwowości? 26.12.05, 19:13
          > nowoczesnym sprzętem. My zastąpiliśmy ponad 300 samolotów czterdziestoma
          > ośmioma i to wcale nie z najwyższej półki,bo F-16 choćby nie wiadomo jakiego
          > Blocku to wciąż "tylko" 4 generacja.

          Dobra,ale wsadź teraz na każdy F-16 po 6 Amramów to te 300 Migów zamieni się w
          ogniste kule zanim w ogóle zdążą dojrzeć zagrożenie,wychodzimy na czysto,jest
          OK!
          • Gość: Mamlas Re: Wielka Brytania - powrót do mocarstwowości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 19:17
            Nie rozumiesz.
            Zgoda że wychodzimy na ZERO,ale weź teraz zastąp 300 MiGów trzystoma F-16
            (śladem Brytoli) to już nie będzie utrzymanie potencjału sił powietrznych
            tylko SZEŚCIOKROTNY WZROST,poza tym to też nie do końca tak z tym "zerem",48
            samolotów o wiele łatwiej zniszczyć np. na ziemi,poza tym utrata kilku
            egzemplarzy w takim ataku oznacza procentowo sześciokrotnie większe
            uszczuplenie możliwości całego lotnictwa niż przy 300 MiGach,prosta matematyka.
            Pozdrawiam
            • Gość: Marek Re: Wielka Brytania - powrót do mocarstwowości? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 26.12.05, 19:27
              Tylko ze powiedzmy sobie szczerze, wtedy jak mielismy te 300 migow i sto pare
              su, nie mozna bylo kupic miesa w sklepie. Nas nigdy nie bylo stac na takie
              lotnictwo i taka armie. Teraz tez mozemy kupic 300 F-16Block 52, ktory ogolnie
              i tak ma wieksze mozliwosci niz jaka kolwiek maszyna taktyczna produkcji
              rosyjskiej, ale wtedy trzebaby podniesc wszystkim podatki do np. 40% i nedza
              bedzie taka jak za komuny. Czy o to chodzi ?
              • Gość: wojciech j. Re: Wielka Brytania - powrót do mocarstwowości? IP: *.adsl.inetia.pl 26.12.05, 20:00
                Ja myślę, że z Rosją mimio wszystko bić się nie bedziemy. Zresztą jej siły
                konwencjonalne są w tej chwili za słabe na taką eskapadę za granicę, z dala od
                stałych baz. A 48 F-16 to wystarczy, żeby wygrać wojne powietrzną z Białorusia,
                przynajmniej nad terytorium Polski w razie gdyby Łukaszence całkiem odbiło.
                • Gość: Marek Re: Wielka Brytania - powrót do mocarstwowości? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 26.12.05, 20:07
                  Tez tak mysle. Z rosja bez pomocy nato nie poradzilibysmy sobie nawet z 300-ma
                  F-16. Ich bombowce moglyby odpalac rakiety na nasze bazy nawet bez
                  przekraczania polskiej granicy. Lukaszenko zeby miec pewnosc powodzenia ataku
                  na polske, musialby miec znacznie wieksze sily. Nie stac go na to. Nawet po
                  preferencyjnych cenach za sprzet z rosji.
                  • Gość: Mamlas Że niby wygralibyśmy z Białorusią? Śmiech na sali! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 23:06
                    Prędzej świnia by niebo ujrzała niż my wygralibyśmy w powietrzu z Białorusią.
                    Kiedy nasze f-16 będą wreszcie stały na lotniskach,Łukaszenka będzie miał
                    prawie 50-60 MiGów-29SMT,23 SU-27SM,30 SU-24,80 SU-25,90 MI-24,kilka dywizjonów
                    S-300 itd. i to są panowie wiele razy potwierdzane(w tym i przez nasze fachowe
                    tytuły) FAKTY a nie żadne domniemania.
                    Gdyby w białoruskim lotnictwie nic się nie działo to może i byśmy wygrali,ale
                    oni modernizują swój park pełną gębą,korzystając z bardzo preferencyjnych cen
                    jakie oferuje Rosja,już do samych walk powietrznych są w stanie wystawić na
                    nasze "szesnastki" tyle samo (a nawet więcej) wcale nie gorzszych MiG-29SMT,
                    jak jeszcze dołożą SU-27SM to POZAMIATANE,bo jakoś zapomnieliście że nie mamy
                    AWACSÓW i żadne Linki nie dadzą nam przewagi.
                    Nawet jeśli faktycznie utrzymamy przy życiu 32 niezmodernizowane MIGi-29 to i
                    tak nieiwelka pociecha,conajwyżej żeby iść na remis,a w siłach uderzeniowych to
                    już w ogóle nie mamy się z nimi co równać,F-16 będą zbyt zajęte i zbyt cenne by
                    posyłać je do takich misji a SU-22 zostaną wystrzelane przez S-300 że aż żal.
                    I wcale bym się nie zdziwił gdyby w obecnej chwili białoruscy piloci wylatywali
                    więcej gdozin niż nasi,bo paliwo mają od Ruskich praktycznie za free.
                    Oto nasza "przewaga".
                    • Gość: Marek Re: Że niby wygralibyśmy z Białorusią? Śmiech na IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 27.12.05, 00:42
                      > Prędzej świnia by niebo ujrzała niż my wygralibyśmy w powietrzu z Białorusią.
                      > Kiedy nasze f-16 będą wreszcie stały na lotniskach,Łukaszenka będzie miał
                      > prawie 50-60 MiGów-29SMT,23 SU-27SM,30 SU-24,80 SU-25,90 MI-24,kilka
                      dywizjonów

                      To zbyt malo na atak na kraj wielkosci polski. Popatrz sobie na straty
                      lotnictwa ZSRR w afganistanie czy czeczenii. Albo USA w iraku. Zeby zaatakowac
                      trzeba miec znacznie wieksze sily niz zeby sie bronic. Bazy naszych F-16 sa
                      dosc odlegle od bialorusi, tak znowu latwo ich nie zaatakuja. S-300 nie jest
                      bronia ofensywna. Poza tym zapomniales ze bialorus tez nie ma AWACSow (ma je za
                      to NATO do ktorego nalezymy). Poza tym gdyby lukaszenko na cos takiego sie
                      porwal to nie jestem pewien czy przezylby nastepne 24 godziny. Putin jest
                      s...ynem, ale nie glupim. Uniknalby raczej ewentualnego pretekstu dla nato
                      do "wyzwolenia" bialorusi i zalozenia tam baz.
                      Kolejna sprawa, ze zeby wystrzelac cale bialoruskie ltonictwo, jak kaczki bez
                      strat wlasnych, wystarczyloby jedno skrzydlo mysliwcow USAF (czy to F-15 czy F-
                      18 z lotniskowca) wspomagane awacsami. Zreszta nawet niemieckie F-4 i EF-2000
                      powinny sobie radzic z kazdym su i migiem, modernizowanym czy tez nie. Wiec bez
                      paniki.
                      A co do ropy, to rosjanie maja jej pod dostatkiem, a ich piloci lataja po 30h
                      rocznie ;)
                      • Gość: marek-boa Re: Że niby wygralibyśmy z Białorusią? Śmiech na IP: *.dksnco01.tn.comcast.net 27.12.05, 01:30
                        oj, maja, tego paliwa, oj maja.
                        • Gość: MAREK_BOA Re: Że niby wygralibyśmy z Białorusią? Śmiech na IP: 80.51.118.* 27.12.05, 17:50
                          Się proszę nie podszywac bo....nie ładnie!!!!
                      • Gość: Mamlas Re: Że niby wygralibyśmy z Białorusią? Śmiech na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 01:56
                        > To zbyt malo na atak na kraj wielkosci polski. Popatrz sobie na straty
                        > lotnictwa ZSRR w afganistanie czy czeczenii. Albo USA w iraku. Zeby
                        zaatakowac
                        > trzeba miec znacznie wieksze sily niz zeby sie bronic.

                        Owszem,ale nie w przypadku lotnictwa.Agresor wysyła sobie parę setek samolotów
                        na "wymiatanie" czy pierwsze uderzenia i reszta go nie obchodzi,to broniący się
                        ma problem by to wszystko na czas wykryć,poderwać samoloty,uaktywnić obronę
                        przeciwlotniczą itd.,wystarczy że ktoś zaśpi i cała powietrzna kampania jest
                        przegrana.Wystarczy spojrzeć na I Wojnę w Zatoce,kilkanaście minut zanim nad
                        Irak weszły myśliwce,Apache skrycie rozwaliły wysunięte irackie stacje
                        radarowe,zanim Irakijczycy połapali się co się stało(może myśleli że brakło
                        prądu ;-) na ich lotniska spadły bomby,Wild Weasel'e dobrały się do o-plot a
                        nieliczne mysliwce które jakimś cudem zdołały się poderwać nie miały już
                        najmniejszych szans na równą walkę.
                        Nasza o-plot jest dziś bardzo kiepska,mamy dobre radary ale na tym koniec,S-200
                        to nasz najlepszy sprzęt,dobry na samoloty ze swojej epoki ale czy na MiGa-
                        29SMT śmiem już wątpić...
                        Poza tym jednostek weń wyposażonych jest mało,nie są w stanie zabezpieczyć
                        wojsk przezd rajdami SU-24,SU-25 czy MI-24 a zdawanie się na Gromy to
                        lekkomyślnosć.
                        Do tego myśliwce nie pomogą bo w tym samym czasie będą toczyć walki powietrzne
                        z myśliwcami przeciwnika...

                        > S-300 nie jest
                        > bronia ofensywna.

                        Nie,ale jeśli zechcemy oddać cios albo uderzyć na zaplecze przeciwnika
                        skutecznie nam to uniemożliwią,jak mówiłem do tych zadań zostaną nam tylko SU-
                        22 bo F-16 i MiGi-29 będą miały zupełnie inne priorytety,wystarczy że nad
                        Białorusią stracimy 10 F-16(zniszczonych przez S-300 bądź myśliwce) i potencjał
                        naszego lotnictwa myśliwskiego skurczy się o 20% !!!!!!!!!

                        Poza tym zapomniales ze bialorus tez nie ma AWACSow

                        No wlaśnie! A skoro my nie mamy AWACSów,oni nie mają AWACSów a samoloty w
                        gruncie rzeczy podobnej klasy,może zadecydować liczebność i to i element
                        zaskoczenia,jeśli oni uderzą pierwsi (a innej sytuacji sobie nie wyobrażam) to
                        pierwsze na co się rzucą to nasze lotniska...

                        > bialorus tez nie ma AWACSow (ma je za
                        >
                        > to NATO do ktorego nalezymy).

                        W 1939 roku Wielka Brytania i Francja miały kilka tysięcy nowoczesnych
                        samolotów,kilkanaście tysięcy czołgów,kilkaset okrętów i co nam z tego przyszło?
                        Nigdy nie można liczyć wyłącznie na sojusze,zresztą nie wiadomo czy świat nie
                        zdradzi nas kiedyś tak paskudnie jak np.Czechosłowację przed II WŚ.

                        > Putin jest
                        > s...ynem, ale nie glupim. Uniknalby raczej ewentualnego pretekstu dla nato
                        > do "wyzwolenia" bialorusi i zalozenia tam baz.

                        Putin nie chce starcia z NATO a NATO z Putinem,najłatwiej wystawić więc do
                        walki Białoruś i...Polskę,samemu siedząc cicho.
                        Właśnie przez to,że nikt w NATO nie będzie miał ochoty drażnić nuklearnej
                        Rosji,pomoc dla nas(praktyczna,nie teoretyczna!) w hipotetycznej wojnie z
                        Białorusią może stanąć pod dużym znakiem zapytania. Oczywiście Moskwa nie
                        pozwoli Łukaszence na zbytnie "rozpędzenie się", podbicie całej Polski itd. bo
                        wtedy NATO być może wkońcu by zareagowało.Ale smrodu nam narobić
                        mogą,np.oderwać kawałek terytorium czy poczynić poważne szkody w
                        infrastrukturze a potem nic już nie będziemy mogli zrobić bo mocarstwa zmuszą
                        nas do podpisania rozejmu czy się to komu podoba czy nie.

                        > Kolejna sprawa, ze zeby wystrzelac cale bialoruskie ltonictwo, jak kaczki bez
                        > strat wlasnych, wystarczyloby jedno skrzydlo mysliwcow USAF (czy to F-15 czy
                        F-
                        > 18 z lotniskowca) wspomagane awacsami.

                        Tu mogę się zgodzić,72 F-15C + AWACSy powinno poradzić sobie bez problemu,gdyby
                        dodali do tego drugie skrzydło do zadań uderzeniowych byłby nokaut.
                        Ale także my,gdybyśmy mieli te dodatkowe 24 F-16 też wyglądalibyśmy zupełnie
                        inaczej,przecież nie tak dawno stwierdzono,że optimum dla naszego lotnictwa to
                        80 nowych WSB,że z różnych przyczyn (głownie napychanie sobie prywatnych
                        kieszeni przez urzędnicze i poselskie złodziejstwo) ostało się z tego 60 a
                        wkońcu 48 to już nic tylko się wku*wić...

                        > Zreszta nawet niemieckie F-4 i EF-2000
                        > powinny sobie radzic z kazdym su i migiem, modernizowanym czy tez nie. Wiec
                        bez
                        >
                        > paniki.

                        Typhoony,jeśli wreszcie zostaną doprowadzone do docelowego stanu to
                        owszem,Phantom,nawet z APG-65 i AIM-120 miałby duuuużo ciężej.

                        > A co do ropy, to rosjanie maja jej pod dostatkiem, a ich piloci lataja po 30h
                        > rocznie ;)

                        Bo Rosjanie już dawno dali sobie spokój z armią konwencjonalną stawiając na
                        Topole i w ogóle broń nuklearną,strategia moim zdaniem trochę bez sensu bo jak
                        taki Kazachstana lbo inne "cuś" upomni się o zmanianę przebiegu granic to broń
                        nuklearna będzie bezużyteczna,chyba nikt sobie nie wyobraża zastosowania jej
                        wobec państwa nieatomowego.Podobnie konflikt graniczny z Chinami,tutaj także
                        opca atomowa odpada tyle że z innego powodu - Chińczccy mają jak się zemścić a
                        kilkanaście głowic i tak kompletnie zniszczy Rosję.


                        Oczywiście wszystko o czym tu dyskutujemy to czysta abstrakcja,wojna z
                        Białorusią pozostanie zapewne tylko koszmarnym snem,choć nigdy nie wiadomo co
                        temu pajacowi Łukaszence strzeli do łba (albo do czego zachęci go Putin).
                        To,że NATO nas oleje to także najczarniejszy scenariusz,który raczej nie
                        powinien się zdarzyć - chodzi wszak o wiarygodność paktu i wielu państw.
                        Tym niemniej już raz mieliśmy nauczkę jak kończą wojnę ci,co nie są do niej
                        przygotowani i liczą naiwnie na sojusze.A chyba nikt nie chce żeby kiedyś się
                        to powtórzyło...
                        Oszczędzanie na bezpieczeństwie narodowym to głupota,szczególnie jeśli chce się
                        w świecie coś znaczyć (a to ostatnio chyba nasza obsesja).

                        Pozdrawiam
                    • Gość: gnull MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 03:59
                      Skad Lukaszenko wezmie MiGi SMT i Su SM?? Przeca oni modernizuja Mikojany do
                      raczej ubogiej wersji BM, ktorej do SMT dosyc daleko, a z Suk robia wersje
                      UBM1.
                      • piotrek_zalogowany Re: MiG -29SMT, Su-27SM? 27.12.05, 08:12
                        Wystarczy ze odpalają R-77 (zdaje się do dwóch celów jednocześnie) to i tak
                        jest już skokowy wzrost możliwości tych samolotów.
                        Ale w zakresie powietrze-ziemia faktycznie wypadają dość blado przy rosyjskich
                        odmianach.
                        Inna rzecz,że Białorusini wykorzystują je głównie jako myśliwce
                        przechwytujące,od atakowania celów naziemnych mają dość rozbudowane lotnictwo
                        szturmowe/uderzeniowe.
                        Pzdr.
                        • Gość: gnull Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 11:22
                          W zakresie pow.-pow. nie widac znaczacych zmian, a wszelkie modyfikacje mialy
                          dac mosliwosc uzycia naprowadzanych broni pow.-zimia. i taki byl cel
                          modyfikacji. Dodatkowo Bialorus nie posiada pociskow R-77, ktorych produkcja
                          jak do tej pory na rzecz samej Rosji to niecale 8 tuzinow (100 ;))! Z nieco
                          ponad 1000 wyprodukowanych wiekszosc poszla na eksport poza granice WNP.
                          • piotrek_zalogowany Re: MiG -29SMT, Su-27SM? 27.12.05, 14:12
                            No tak,wymiana nieudanego,półaktywnego R-27 na zupełnie nowy,aktywny R-77
                            to "żadna" różnica ;)
                            Jak przebrojenie w latach 90-tych F-15C ze Sparrowów na Amraamy ;))
                            Tyle że R-27 był jeszcze mniej udany od AIM-7.

                            Widocznie Białoruś wybrała tylko część elementów modernizacji,zwiększając
                            możliwości samolotów głównie w zakresie p-p.Choć możliwość użycia kierowanego
                            uzbrojenia p-z,jakiegokolwiek,to i tak na MiGu-29 skok o epokę.Tak jak R-
                            77,które wbrew temu co mówisz Białoruś ma - były zdjęcia.
                            Pzdr.
                            • Gość: Berkut Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 14:26
                              >Tyle że R-27 był jeszcze mniej udany od AIM-7.

                              Mogłbyś uzasadnić to stwierdzenie ?? :)

                              pozdro
                              • Gość: wojciech j. Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.05, 14:38
                                RFN miał te pociski. Były testowane w USA. Z bardzo miernym skutkiem. Pocisk
                                praktycznie nie nadaje się do zwalczania celów manewrujących. Mało odporny na
                                zakłocenia. Jego własności bojowe mocno przeszacowane przez NATO.
                              • piotrek_zalogowany Re: MiG -29SMT, Su-27SM? 27.12.05, 14:42
                                R-27 dawał plamę wszędzie gdzie się pojawiał,od walk izraelsko-syryjskich (bo
                                Egipt chyba nie kupował nic od sowietów po MiGu-21) na wojnie etiopsko-
                                erytrejskiej kończąc,trafiał w cel jeszcze rzadziej niż Sparrow,posłał na
                                ziemię góra kilka samolotów,wynik raczej marny jeśli weźmie się pod uwagę jego
                                staż i ilość wojen w jakich brał udział.
                                AIM-7 ma przynajmniej na kocie jakieś zestrzelenia,w sumie to nawet sporo ale
                                osiągnięcia te bledną gdy się policzy odpalenia nieudane.
                                • Gość: Berkut Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 14:46
                                  >na wojnie etiopsko-
                                  >erytrejskiej kończąc,trafiał w cel jeszcze rzadziej niż Sparrow,posłał na
                                  >ziemię góra kilka samolotów,wynik raczej marny jeśli weźmie się pod uwagę jego
                                  >staż i ilość wojen w jakich brał udział.

                                  To akurat nie jest dobry przykład, weż pod uwage to w jakim stanie technicznym
                                  były te R 27 :)

                                  pozdro
                                  • Gość: franek.alcatraz Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 15:45
                                    Gość portalu: Berkut napisał(a):
                                    >To akurat nie jest dobry przykład, weż pod uwage to w jakim stanie technicznym
                                    > były te R 27 :)

                                    To chyba akurat nie jest dobre tłumaczenie :) No w jakim były stanie? Dlaczego
                                    R-73 w takich warunkach działał? Pociski te wymagają nawet lepszych warunków
                                    eksploatacji, a sobie radziły (o tyle lepszych że w warunkach pustynnych
                                    podwieszone pod samolotem, mogą stać pod gołym niebem bez żadnego przeglądu
                                    "tylko" przez 3 miesiące).
                                    • Gość: Berkut Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 16:17
                                      >To chyba akurat nie jest dobre tłumaczenie :) No w jakim były stanie? Dlaczego
                                      >R-73 w takich warunkach działał? Pociski te wymagają nawet lepszych warunków
                                      >eksploatacji, a sobie radziły (o tyle lepszych że w warunkach pustynnych
                                      >podwieszone pod samolotem, mogą stać pod gołym niebem bez żadnego przeglą

                                      Nie wiem czemu :) Ale faktem jest, iż te pociski R 27 były w fatalnym stanie
                                      technicznym. A co do Archera to nie ma się co dziwić :) Pocisk ten przez pewien
                                      okres czasu uważany był za niedościgliwy wzor.
                                      pozdro
                                      • wujcio44 Re: MiG -29SMT, Su-27SM? 27.12.05, 16:20
                                        Gość portalu: Berkut napisał(a):
                                        niedościgliwy wzor

                                        Tyz piknie.
                                        • Gość: Berkut Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 16:21
                                          rozumiem że nie masz już sie czego czepiać ?? :)

                                          • Gość: franek.alcatraz Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 16:41
                                            W takim razie skąd takie info o stanie R-27?? Nie uważam, że są to pociski
                                            gorsze od AIM-7, ale to raczej nie ich stan techniczny zadecydował o stosunkowo
                                            słabej skuteczności. Zresztą według
                                            www.acig.org/artman/publish/article_192.shtml jak na pocisk z pólaktywna
                                            głowicą naprowadzającą wcale nie było tak źle :].
                                          • Gość: wujcio Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.exlog.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 17:34
                                            Mam się czego czepiać, ale to akurat mnie rozśmieszyło. W kazdym razie
                                            przepraszam. Więcej nie będę.
                                            • Gość: Berkut Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 17:39
                                              > Mam się czego czepiać, ale to akurat mnie rozśmieszyło. W kazdym razie
                                              > przepraszam. Więcej nie będę.

                                              Spoko nie sądziłem że lekkie przejęzycznie może Cię tak rozśmieszyć :)

                                              pozdro
                                              • Gość: wujcio Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.exlog.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 17:41
                                                Widocznie mi mało do szczęścia potrzeba.
                                • Gość: wojciech j. Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.05, 14:52
                                  > R-27 dawał plamę wszędzie gdzie się pojawiał,od walk izraelsko-syryjskich (bo
                                  > Egipt chyba nie kupował nic od sowietów po MiGu-21)

                                  Chyba nie był używany przez syrię bojowo???

                                  na wojnie etiopsko-
                                  > erytrejskiej kończąc,trafiał w cel jeszcze rzadziej niż Sparrow,posłał na
                                  > ziemię góra kilka samolotów,wynik raczej marny jeśli weźmie się pod uwagę
                                  jego

                                  Z tego co wiem to wszystkie wystrzelone R-27 w tej wojnie (erytrea-etiopia)
                                  chybiły celu.

                                  > staż i ilość wojen w jakich brał udział.
                                  > AIM-7 ma przynajmniej na kocie jakieś zestrzelenia,w sumie to nawet sporo ale
                                  > osiągnięcia te bledną gdy się policzy odpalenia nieudane.

                                  No cała pierwsza wojna w zatoce to AIM 7. AMRAMÓW jeszcze nie było na uzbrojeniu
                                  Tak więc te ostatnie wersje AIM-7 były całkiem dobre.
                                  • herr_uberszturmfuhrer Re: MiG -29SMT, Su-27SM? 27.12.05, 15:13
                                    Gość portalu: wojciech j. napisał(a):

                                    > Chyba nie był używany przez syrię bojowo???

                                    W 1982 na MiGach-23 podczas walk nad Doliną Bekaa,Żydzi zwyciężyli wowczas
                                    stosunkiem 100 (z hakiem) do zera,z czego gro zwycięstw uzyskały F-15A
                                    Sparrowami więc nie ma nawet co porównywać skuteczności obu pocisków,tym
                                    bardziej że wcześniej Izrael uzyskiwał szereg zwycięstw Sparrowami odpalanymi z
                                    Phantomów a Syryjczycy nigdy nic.To już raczej nie zbieg okoliczności,nie ma
                                    sensu zwalać też na wyszkolenie arabskich pilotów bo żadną tajemnicą jest
                                    fakt,że za starami syryjskich samolotów bardzo często siadali Rosjanie.
                                    Pozdro
                                    • Gość: wojciech j. Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.05, 15:21
                                      Ja nie znam przypadku żeby jakikolwiek R-27 użyty bojowo siegnął celu.
                                      Ale moze się mylę?
                                      • herr_uberszturmfuhrer Re: MiG -29SMT, Su-27SM? 27.12.05, 15:43
                                        Jedyny znany mi przypadek to zestrzelenie irackiego MiGa-23 przez...irackiego
                                        MiGa-29 w czasie Pustynnej Burzy,ale to chyba tylko dlatego,że tamten się nie
                                        bronił przed "swoim" ;)
                                        Nie no,żarty na bok,obiło mi się też o uszy strącenie włoskiego Tornado przez
                                        MiGa-23 także podczas Pustynnej Burzy, no i na 100% iracki MiG-25 zestrzelił
                                        tam też amerykańskiego F/A-18A pociskiem naprowadzanym radiolokacyjnie ale czy
                                        był to R-27 tego nie wiem(Berkut,MiGi-25 przenosiły standardowe R-27 czy jakieś
                                        specjalne cudeńka?)
                                        Trzeba by jeszcze pogrzebać w wojnie iracko-irańskiej,może saddamowym MiGom-23
                                        udało się coś tam "złowić" przy pomocy R-27,kto wie może na taki F-5 było to
                                        dobre.
                                        Pozdro
                                        • Gość: wojciech j. Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.05, 15:48
                                          MIGi-25 nie miały R-27 tylko bodajże R-40? czy coś podobnego.
                                          Mig-23 nigdy nie przenosiły R-27 tylko R-23.
                                          • herr_uberszturmfuhrer Re: MiG -29SMT, Su-27SM? 27.12.05, 16:03
                                            Cholera,pomyliło mi się,kompletnie wyleciał mi z głowy R-23,sorry.
                                            W takim razie jedyny sukces w karierze R-27 to "samobój" strzelony irackiemu
                                            MiGowi-23 przez kolegę z MiGa-29.
                                          • Gość: Berkut Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 17:24
                                            MIGi-25 nie miały R-27 tylko bodajże R-40?

                                            Tak Migi 25 przenosiły R 40 i R 46 w różnych wersjach :)

                                            pozdro
                                            • Gość: wojciech j. Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.05, 19:01
                                              Berkut. Czy to prawda, że MIG-25 był najlepszym myśliwcem świata dopóki nie
                                              pojawił się SU-27?
                                              • Gość: Berkut Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 19:13
                                                Berkut. Czy to prawda, że MIG-25 był najlepszym myśliwcem świata dopóki nie
                                                > pojawił się SU-27?

                                                Wojtek piłeś coś dzisiaj ?? ;) a może paliłeś :)

                                                pozdro
                                                • Gość: wojciech j. Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.05, 19:15
                                                  czyżby to nie była prawda?
                                                  Zwątpiłem w ciebie całkowicie
                                                  • Gość: Berkut Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 19:25
                                                    czyżby to nie była prawda?
                                                    > Zwątpiłem w ciebie całkowicie

                                                    ROTLF :) najlepszym myśliwcem był F 15 no nie ?? :)
                                                    A co do Miga 25 to tak jak MIg 31 był on platformą dla pocisków i radaru :) i
                                                    powstał on w określonym celu :)

                                                    pozdro
                                                  • Gość: wojciech j. Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.05, 19:28
                                                    no a jednak zaczynasz się budzić ze snu.
                                                    BTW. To ten mig to był samolot czy platforma? A może to były te osławione drzwi
                                                    od stodoły?
                                                  • Gość: Berkut Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 19:36
                                                    > no a jednak zaczynasz się budzić ze snu.
                                                    ROTLF
                                                    BTW. To ten mig to był samolot czy platforma? A może to były te osławione drzwi
                                                    >
                                                    > od stodoły?

                                                    ROTLF

                                                    pozdro
                                              • Gość: MAREK_BOA Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: 80.51.118.* 27.12.05, 22:09
                                                Może i nie najlepszym ale za to był najszybszym samolotem myśliwskim
                                                produkowanym na świecie! Do tego większośc rekordów jakie zostały ustanowione
                                                na tym samolocie pozostaje nie pobita do dzisiaj!
                                                -Pozdrawiam!
                                                • Gość: Berkut Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 22:12
                                                  > Może i nie najlepszym ale za to był najszybszym samolotem myśliwskim
                                                  > produkowanym na świecie! Do tego większośc rekordów jakie zostały ustanowione
                                                  > na tym samolocie pozostaje nie pobita do dzisiaj!

                                                  Pozatym doskonale spełniał swoją funkcje :)

                                                  pozdro
                                                  • Gość: wojciech j. Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.05, 22:15
                                                    > Pozatym doskonale spełniał swoją funkcje :)

                                                    a jego funkcją było dogonienie bombowca, który nie istniał:)))
                                                  • Gość: MAREK_BOA Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: 80.51.118.* 27.12.05, 22:21
                                                    Czy aby na pewno jesteś pewien że nie istniał?:) Bo według moich źródeł to
                                                    NAWET powstał latający prototyp! Co prawda w którymś tak locie pilot
                                                    towarzyszącego F-5(chyba?) lekko zawadził o statecznik i XB-70 Valkyrie wzieno
                                                    i spadło,no ale jednak istniał!~:)
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • Gość: wojciech j. Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.05, 22:24
                                                    a resztę funkcji jakie przystoją myśliwcowi spełniał całkiem przeciętnie lub
                                                    wcale, jak na radzieckie "cudo techniki" przystało.
                                                  • Gość: Berkut Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 22:26
                                                    >a resztę funkcji jakie przystoją myśliwcowi spełniał całkiem przeciętnie lub
                                                    > wcale, jak na radzieckie "cudo techniki" przystało.

                                                    Nie podniecaj się tak, nikt nie twierdzi, że to było cudo radzieckiej techniki.

                                                    pozdro
                                                  • Gość: wojciech j. Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.05, 22:28
                                                    A co to było w końcu?
                                                • Gość: wojciech j. Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.05, 22:12
                                                  a ja twierdzę, że był najlepszą platformą świata....
                                                  Chłopaki! Nie poddawajcie się tak szybko!!!
                                                  • Gość: witek Re: MiG -25 IP: *.nyc.res.rr.com 28.12.05, 04:12
                                                    Gość portalu: wojciech j. napisał(a):

                                                    > a ja twierdzę, że był najlepszą platformą świata.... \
                                                    Platforma to na pewno byl najlepsza, ale jako samolot to kiepski - po jednym
                                                    przelocie z M3 silniki byky do wymiany. No i te fenomenalne wlasciwosci
                                                    manewrowe - tylko prosto.
                                                    Dodac tez trzeba, ze do tych M3 byl tylko zdolny bez podwieszonego uzbrojenia.
                                                  • Gość: Berkut Re: MiG -25 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 09:41
                                                    > Platforma to na pewno byl najlepsza, ale jako samolot to kiepski - po jednym
                                                    > przelocie z M3 silniki byky do wymiany. No i te fenomenalne wlasciwosci
                                                    > manewrowe - tylko prosto.
                                                    > Dodac tez trzeba, ze do tych M3 byl tylko zdolny bez podwieszonego uzbrojenia.

                                                    O Jezus :) powiedz mi czy do zwalczania bombowćow potrzebna mu była duza
                                                    manewrowość ?? :) Mig 25 był stworzony do określonych zadań!!. Powstał jako
                                                    odpowiedz przeciwko nowym systemom ofensywnym USA. Czyli odpowiedz na określone
                                                    załozenie. Miał się bardzoszybko wspinać na określoną pozycje i odpalić pociski
                                                    rakietowe. Radar został zbudowano by dobrze działał w warunkach intensywnego
                                                    przeciwdziałania itp. :)
                                                    Jesli chodzi o silniki to ich żywotność wzrosła do ponad 600 godzin, początkowo
                                                    wynosiła około 150 h.

                                                    pozdro
                                        • Gość: Aso Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: 195.94.201.* 27.12.05, 16:00
                                          R-27 wszedł do służby w 1985 jako uzbrojenie dla MiG-29 i Su-27. MiG-23 używał
                                          R-23 i R-24, więc walki nad Libanem w 1982 nie mają nic do rzeczy w temacie R-
                                          27.

                                          Z założenia, R-27 miał dorównać AIM-7F (wszedł razem z F-14 i F-15). Co nie
                                          znaczy, że dorównał. Była z nim afera w ZSRR, pierwszy pułk przezbrojony na MiG-
                                          29 podczas strzelań "na ocenę" nie uzyskał żadnego trafienia. Okazało się, że
                                          producent zawyżył parametry R-27 a próby państwowe zmanipulowano.

                                          Nie był to pierwszy tego typu przypadek. W 1976 okazało się, że z MiG-23 nie
                                          można strzelać R-60 bo grozi to wypadkiem. Wyszło to już po wprowadzeniu R-60
                                          i, rzekomym, przejściu prób odpalania z MiG-23. Trzeba było wszystkie R-60
                                          wycofać z jednostek i przerabiać.
                            • Gość: gnull Re: MiG -29SMT, Su-27SM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 15:51
                              > No tak,wymiana nieudanego,półaktywnego R-27 na zupełnie nowy,aktywny R-77
                              > to "żadna" różnica ;)

                              Ale o co Tobie chodzi? Czy ja gdzies to neguje? Wskazuje ze zmiany mialy cel
                              inny niz Ty wskazales (bo priorytetem byla wielozadaniowosc), a ty wyjezdzasz z
                              R-27.
                              Poza tym te pociski jeszcze trzeba miec. Co z tego ze polski F-16 moze
                              przenosic AIM-120D, Meteory (jedynie update softu wymagany) jak ich nie
                              dostaniemy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka