Dodaj do ulubionych

Walki ZSRR i USA w 45.

17.01.06, 11:16
Przeczytalem niedawno ze w 44-45 latach bylo kilka walk powietrznych miedzy
USAF i WWS.

7 pazdziernika (data nie przypadkowa) 1944 40 P-38 zaatakowali pozycje sztab
6 gwardyjskiego korpusu i lotnisko 866 pulku mysliwskiego kolo miasta Nisz.
Wskutek ataku zginelo wielu 30 zolnierzy RKKA (wsrod nich dodowdca korpusu
Bohater ZSRR Grigorij Kotow). Rowniez zniszczono kilka samolotow i
samochodow. W odopowiedzi podniesiono kilkanascie naszych mysliwscow i
znisczzono kilka P38 (dokladnych liczb nie znam). POzniej uczestnik tej walki
pilot Boris Smirnow napisal w swych memuarach ze na mapie znalezionej u
pilota jednego z zestrzelonych P-38 Nisz byl oznaczony jako cel ataku.
Wg. oficjalnej amerykanskiej wersji to byla zwykla pomylka, ale jakos w to
nie wierze.

Ciekawie ze slynny as Kozedub rowniez uczestniczyl w dwuch walkach z
Amerykanami. 22 kwietnia 1945 jego samolot zaatakowala para Mustangow, ale
Kozedub zestrzelil obu.
A 6 maja 1945 Kozeduba zaatakowal grupe B-17 lecacych w Sowieckiej zonie po
tym jak ignorowali "predupreditelnyje" serie. Zestrzelil 3 z nich i zmusil do
wyjscia z zony

Czy ktos ma informacje o tych walkach. KOzedubu i innym pilotom zakazano
dopisac na konto "sojusznikow".
Obserwuj wątek
    • marcus_crassus skad masz te dane miszus? 17.01.06, 11:23
      szczegolnie ze jeden facet zaatakowal formacje b-17 i zestrzelil kilka z nich :)

      w podobnych relacjach USAF mialo dojsc nawet do walk z niemieckimi foo fighters
      ale za wiarygodne to tego nikt nie uznaje :)

      po co 7 pazdziernika 1944 USAF mialy atakowac lotnictwo ZSRR?
      • misza_kazak Re: skad masz te dane miszus? 17.01.06, 11:50

        > szczegolnie ze jeden facet zaatakowal formacje b-17 i zestrzelil kilka z
        nich :
        > )

        W artykule napisano o Kozedubie, byl on sam czy w skladzie jakies gruppy nie
        napisano.

        Linki

        www.specnaz.ru/istoriya/453/
        www.milrussia.ru/history/people/index.mhtml?card=727&letter=%CA
        Cytat:

        7 Ноября 1944 года в районе города Ниш (на территории Югославии), Александр
        Колдунов совершил настоящий подвиг. В этот день две группы американских
        самолетов Р-38 "Лайтнинг" атаковали части советских войск, двигающиеся походным
        маршем. Для отражения налета была поднята эскадрилья истребителей во главе с
        Колдуновым. Лишь благодаря мужеству и настойчивости Александра эта встреча не
        закончилась настоящим воздушным побоищем.

        > w podobnych relacjach USAF mialo dojsc nawet do walk z niemieckimi foo
        fighters
        >
        > ale za wiarygodne to tego nikt nie uznaje :)

        Dlatego pytam o szczeguly.

        > po co 7 pazdziernika 1944 USAF mialy atakowac lotnictwo ZSRR?

        A to ich zapytaj. Nie wiem jak z b17, ale atak P38 na Nisz w 44 to fakt.
        • o333 Re: skad masz te dane miszus? 17.01.06, 11:56
          tak wogóle to na 100% była taka walka na Bałkanach wiosną 1945 roku mam gdzieś
          książkę ale nie chce mi się jej szukać (było to bodaj że "Stalinowskie Sikoły")
          sami sobie znajdzcie albo jak będę miał czas
          Pozdrawiam
          • o333 Re: skad masz te dane miszus? 17.01.06, 12:08
            "Stalinowskie Sokoły" :P oczywiście
      • misza_kazak Jeszcze link 17.01.06, 12:04
        www.aif.ru/online/aif/1254/21_01
        Najpierw P38 zaatakowali pozycje 707 pulku
        Pisza ze najpierw nasze piloci pomysleli ze ich atakuja FW-189, ale dopiero w
        walce zobaczyli ze to sa Amerykanie.
        Pierwszymi podniesli klucz Jak-3, ktory w pierwszym ataku zestrzelil 2 P38,
        potem wzlecial caly pulk i zaczela sie duza walka. Znisczono jeszcze 1 P38
        (przyczym stracaono Jak-3), po czym Amerykanie odlecieli.
        Ale juz za pol godziny kolejna grupa P38 i B25 zaatakowala kolumne w Nisz
        (Serbia)
        W wyniku ataku zgineli kilkadziesiat zolnierzy i dowdca 6 korpusu Stepanow.
        Wg. Jugoslawskich danych (opublikowanych w 1988 roku) zniszczono 7
        amerykanskich (5 P38 i 2 B25) i 3 sowieckich samolota (Jak-3) . Przy czym
        Amerykanie stracili 14 lotnikow.

        Pisza rowniez ze Amerykanie przeprosili za "przypadkowy incydent" a cala
        sprawe "zatuszowano" w imie "sojuszniczej wspolpracy"

        • aso62 Re: Jeszcze link 17.01.06, 13:19
          misza_kazak napisał:

          > www.aif.ru/online/aif/1254/21_01
          > Najpierw P38 zaatakowali pozycje 707 pulku
          > Pisza ze najpierw nasze piloci pomysleli ze ich atakuja FW-189, ale dopiero w
          > walce zobaczyli ze to sa Amerykanie.
          > Pierwszymi podniesli klucz Jak-3, ktory w pierwszym ataku zestrzelil 2 P38,
          > potem wzlecial caly pulk i zaczela sie duza walka. Znisczono jeszcze 1 P38
          > (przyczym stracaono Jak-3), po czym Amerykanie odlecieli.
          > Ale juz za pol godziny kolejna grupa P38 i B25 zaatakowala kolumne w Nisz
          > (Serbia)
          > W wyniku ataku zgineli kilkadziesiat zolnierzy i dowdca 6 korpusu Stepanow.
          > Wg. Jugoslawskich danych (opublikowanych w 1988 roku) zniszczono 7
          > amerykanskich (5 P38 i 2 B25) i 3 sowieckich samolota (Jak-3) . Przy czym
          > Amerykanie stracili 14 lotnikow.

          Obie strony straciły po 3 myśliwce - 2 w walce i 1 przez opl. Jakbyś poczytał
          ile razy Amerykanie atakowali własne wojska we Francji to byś wiedział że USAAC
          miał po prostu w zwyczaju strzelać do wszystkiego co się rusza po drugiej
          stronie frontu, nie wnikając czy to niemieckie czy amerykańskie czy może
          brytyjskie. W tym wypadku piloci mieli informacje, że Nisz jest jeszcze w
          rękach Niemców.

          Żadnego 'tuszowania' tego incydentu nie było - była wymiana oficjalnych pism a
          sprawa jest znana publicznie od dawna.
          • misza_kazak Re: Jeszcze link 17.01.06, 13:28
            Dzieki za informacje< a masz moze jakies linki na ten temat?
            Bo dziwnie sie sklada ze akurat 7 pazdziernika i 2 razy...
    • aso62 Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 13:28
      misza_kazak napisał:

      > Ciekawie ze slynny as Kozedub rowniez uczestniczyl w dwuch walkach z
      > Amerykanami. 22 kwietnia 1945 jego samolot zaatakowala para Mustangow, ale
      > Kozedub zestrzelil obu.
      > A 6 maja 1945 Kozeduba zaatakowal grupe B-17 lecacych w Sowieckiej zonie po
      > tym jak ignorowali "predupreditelnyje" serie. Zestrzelil 3 z nich i zmusil do
      > wyjscia z zony

      O walce Kożeduba z tymi Mustangami dużo pisano, sprawa dość kontrowersyjna.
      Film z fotokaem który miał być dowodem tej walki jest produkcji niemieckiej.
      Widziałem wiele filmów dokumentalnych o II wś i w ŻADNYM nie widziałem
      sowieckich zdjęć z fotokaemu, we wspomnieniach lotników też nigdy nie zetknąłem
      się z info żeby Sowieci takich fanaberii używali.

      Zestrzelenie 3 B-17 przez Kożeduba to jakaś nowość. I raczej bajka. Nie wiem
      czy jakikolwiek pilot Luftwaffe zestrzelił 3 Fortece w jednym locie. A mieli
      trochę skuteczniejsze uzbrojenie niż 2 Szwaki.
      • misza_kazak Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 13:51
        > Zestrzelenie 3 B-17 przez Kożeduba to jakaś nowość. I raczej bajka. Nie wiem
        > czy jakikolwiek pilot Luftwaffe zestrzelił 3 Fortece w jednym locie. A mieli
        > trochę skuteczniejsze uzbrojenie niż 2 Szwaki.

        B17 lecieli bez oslony mysliwcow, a w 45 juz doskonale wiedziano jak
        zestrzeliwac B17< no i Kozedub to nie najgorszy pilot :))
        Niemcy zwykle walczyli nie z B17 a z ogromna oslona mysliwska, no i ilosci
        bombowcow atakiujace niemeckie miasta byli tak duze ze szansa na zestrzelenie
        kilku samolotow przez jednego pilota jest zbyt mala - ilosc przechodzila w
        jakosc - setki CKMow w armadzie B17 robili swoje...
      • marcus_crassus chyba w ogole nie bylo takiego pilota 17.01.06, 13:52
        dlatego ten element historii wydal mi sie wskazujacy powaznie na jej bajkowosc.
        doszukiwanie sie jakiejs celowosci pierwszej akcji jest rowniez dosc
        bezsensowne.

        amerykanie atakowali swoich i brytyjczykow nawet w iraku :)

        pamietam ze jakas obsluga patriot'a jak dostala info o tym ze zblizaja sie
        jakies zablakane i typowo szukajace celu samoloty US profilaktycznie ich
        namierzyla :)
        • marek_boa Re: chyba w ogole nie bylo takiego pilota 17.01.06, 14:09
          Nie pamiętam już dokładnie ale chyba Japoński as myśliwski Saburo Sakai miał
          na "rozkładzie" 2 samoloty B-29 zestrzelone w jednym locie! A gdzie tu
          porównywac B-17 do B-29?:)
          -Pozdrawiam!
          • marcus_crassus mozliwe ze mial 2xB-29 17.01.06, 21:30
            ale 3xB-17 chyba nie bylo

            trudno okreslic co trudniejsze. raczej problemy innego rodzaju
            • aso62 Na pewno bajka z tymi B-17 17.01.06, 21:35
              Jeżeli to miało być 6 maja to bujda. Ostatnia operacja 8 Armii Lotniczej miała
              miejsce 25 kwietnia. Nie wiem kiedy 15 Armia Lotnicza zaprzestała działań ale
              wątpię żeby latali jeszcze 11 dni po 8 AL. W wykazie strat USAAC nie ma żadnych
              B-17 straconych tego dnia.
      • marek_boa Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 14:06
        Jednak można by przyjąc,że SzWAK miał jednak większą skutecznośc od
        Amerykańskich półcalówek!:) Wracając do tematu 12 września 1943 roku niedaleko
        Pietropawłowska został zestrzelony Consolidated B-24D Liberator (pilot nazywał
        się K.Wagner) przez I-16 Typ 29!Do momentu wypowiedzenia wojny Japonii przez
        ZSRR obowiązywał pakt o neutralności i wszystkie Amerykańskie samoloty,które
        naruszyły z różnych przyczyn przestrzeń powietrzną ZSRR były albo doprowadzane
        na lotniska albo...zestrzeliwane! Samoloty byy internowane a piloci
        odsyłani ,najpierw do specjalnego obozu pod Taszkientem,a później via Iran do
        Amerykanów! Łącznie zestrzelono kilka Liberatorów z których częśc lądowała
        przymusowo i po remoncie latała w ZSRR,kilka Boeing B-29 Superfortress i kilka
        Lockheed PV-1 Ventura! Jeśli chodzi o Ventury to był i taki przypadek,że 24
        lipca 1944 roku 4 Radzieckie I-16 Typ 29 "przegoniły" Japońskie samoloty
        myśliwskie od Ventury pilotowanej przez G.Viviana(chyba tak się nazywał?)i
        odeskortowały na lotnisko w Elizowie! Więc zachowanie też było różne!:)
        -Pozdrawiam!
        • wujcio44 Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 14:21
          marek_boa napisał:
          Do momentu wypowiedzenia wojny Japonii przez
          > ZSRR obowiązywał pakt o neutralności

          Straszne bzdury wypisujesz. Zawsze wydawało mi się, że ZSRR było sojusznikiem
          zachodnich aliantów. Jak do neutralności miały się ogromne dostawy Lend-Lease
          czy chociażby dane wywiadowcze z Ultry przekazywane Sowietom. O konferencjach w
          Teheranie i Jałcie słyszałeś kiedyś?
          • marek_boa Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 14:31
            Odpowiem tym samym! Straszne bzdury wypisujesz!!! A słyszałeś albo czytałeś
            kiedy ZSRR wypowiedział wojnę Japonii??? To wyobraź Sobie ,że do wypowiedzenia
            wojny Japonii ZSRR był krajem NEUTRALNYM w walkach Japońsko-Amerykańskich! A
            wracając do neutralności,to zasada jest taka ,że kraj taki NIE WYSYLA
            uzbrojenia do stron walczących! O kupowaniu i dostawach wszelakich mowy tam nie
            ma! Podczas CAŁEJ II WŚ Szwecja i Szwajcaria była neutralna i kupowali
            np.samoloty w Niemczech ! Więc zanim coś Napiszesz o czym Niewiesz to troszki
            poczytaj!:)
            -Pozdrawiam!
            • misza_kazak Dokladnie dodam jeszcze ze 17.01.06, 14:41
              z jurydycznego punktu wiedzenia Rosja nadal jest w stanie zawieszenia broni w
              wojnie z Japonia. Pakt pokojowy nie zostal podpisany :))
              • ignorant11 Re: Dokladnie dodam jeszcze ze 17.01.06, 17:09
                misza_kazak napisał:

                > z jurydycznego punktu wiedzenia Rosja nadal jest w stanie zawieszenia broni w
                > wojnie z Japonia. Pakt pokojowy nie zostal podpisany :))

                Sława!

                NO niby tak.., ale Japonia podobnie ja Niemcy podpisaly bezwarunkową
                kapitulacje. Ciekawe czy wobec tego jakikolwiek pakt pokojowy jest potrzebny?


                Pozdrawiam i zapraszam na:
                Forum Słowiańskie
            • wujcio44 Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 14:50
              marek_boa napisał:
              > Odpowiem tym samym! Straszne bzdury wypisujesz!!! A słyszałeś albo czytałeś
              > kiedy ZSRR wypowiedział wojnę Japonii??? To wyobraź Sobie ,że do wypowiedzenia
              > wojny Japonii ZSRR był krajem NEUTRALNYM w walkach Japońsko-Amerykańskich!

              I ponieważ byli neutralni to zestrzeliwali Amerykanów. Jakby byli neutralni to
              by nie zestrzeliwali ani Amerykanów ani Japońców. Przypadki zestrzeliwania
              alianckich bombowców przez Rosjan zdarzały się też na froncie zachodnim. Pewnie
              dlatego, że Rosjanie byli neutralni.

              A
              > wracając do neutralności,to zasada jest taka ,że kraj taki NIE WYSYLA
              > uzbrojenia do stron walczących! O kupowaniu i dostawach wszelakich mowy tam nie

              Rozumiem. Rosja była neutralna w stosunku do Ameryki a Ameryka nie była
              neutralna w stosunku do Rosji i cięgiem słała im uzbrojenie. Jeszcze jedno,
              jakby Rosja była neutralna to nie odsyłałaby amerykańskich pilotów tylko ich
              internowała. Odsyłanie pilotów jest ewidentnym złamaniem neutralności.
              • marek_boa Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 16:04
                Tak samo było ze Szwajcarią! Nie jestem pewien ale chyba była też jakaś
                kotłowanina między Szwajcarskimi i Angielskimi myśliwcami!:) Szwedzi byli
                neutralni w czasie całej II WŚ a sprzedawali Niemcom łożyska i rudę niklu chyba
                prawie do końca wojny!:)Co do neutralności to ma ona i swoje odcienie!
                Szwajcarzy internowali samoloty lądujące na ich terytorium a lotników tak
                Angielskich jak Niemieckich wydalali ze swego kraju!
                -Pozdrawiam!
                • wujcio44 Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 16:14
                  marek_boa napisał:
                  Szwedzi byli
                  > neutralni w czasie całej II WŚ a sprzedawali Niemcom łożyska i rudę niklu chyba
                  >
                  > prawie do końca wojny!:)Co do neutralności to ma ona i swoje odcienie!
                  > Szwajcarzy internowali samoloty lądujące na ich terytorium

                  Szczerze mówiąc to Szwedzi i Szwajcarzy byli raczej "neutralni" niż neutralni.
                  Szwedzi nie tylko dostarczali surowce, ale nawet przepuszczali niemieckie
                  oddziały przez swoje terytorium (w drodze do Norwegii). Zarówno Szwajcarzy jak i
                  Szwedzi powinni ponieść jakieś konsekwencje, ale im się upiekło.
                  • marek_boa Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 16:23
                    Ale to samo było z Angielskimi wyprawami bombowymi,które "skracały" sobie drogę
                    przez terytorium Szwajcarii!:)Szwajcarzy ,żeby zachowac "twarz" zazwyczaj
                    strzelali 1000 metrów niżej niż leciały samoloty!
                    -Pozdrawiam!
                    • wujcio44 Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 16:26
                      marek_boa napisał:

                      > Ale to samo było z Angielskimi wyprawami bombowymi,które "skracały" sobie drogę
                      >
                      > przez terytorium Szwajcarii!:

                      To jednak było nielegalne i szwajcarski rząd żadnej umowy z Angolami nie
                      podpisywał.
                      • marek_boa Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 16:52
                        A były jakieś umowy Szwajcarsko -Niemieckie???
                        -Pozdrawiam!
                        • wujcio44 Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 16:56
                          marek_boa napisał:

                          > A były jakieś umowy Szwajcarsko -Niemieckie???

                          Umów szwajcarsko-niemieckich było od cholery, tyle, że nie o charakterze
                          jednoznacznie militarnym. Natomiast umowy wojskowe szwedzko-niemieckie były i
                          jest to fakt powszechnie znany.
                          • marek_boa Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 17:10
                            To w takim razie podobne pewnie były i z Anglikami,bo kojarzy mnie się
                            specjalna wersja De Havilland DH-98 Mosquito przystosowana do zadań
                            transportowych,latająca do i z Szwajcarii! Później chyba latały Douglas C-47
                            Skytrain!:)
                            -Pozdrawiam!
                            • wujcio44 Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 17:16
                              marek_boa napisał:

                              > To w takim razie podobne pewnie były i z Anglikami,bo kojarzy mnie się
                              > specjalna wersja De Havilland DH-98 Mosquito przystosowana do zadań
                              > transportowych,latająca do i z Szwajcarii! Później chyba latały Douglas C-47
                              > Skytrain!:)

                              Założę się, że miały cywilną rejestrację i służyły do celów handlowych. Na
                              wykorzystanie kolei i transportu drogowego to raczej Anglicy nie mogli liczyć. Z
                              drugiej strony, musieli używać szybkich samolotów bo niemieckie lotnictwo raczej
                              by im nie odpuściło, oczywiście dopóki istniało.
                              • marek_boa Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 17:25
                                Nie pamiętam już dokładnie,ale nawet gdyby miały cywilne oznaczenia to to co
                                transportowały używane było do produkcji broni! Więc chodzi o surowce
                                strategiczne!Po za tym wracali tymi samolotami lotnicy Angielscy ,po
                                przymusowych lądowaniach lub skokach na spadochronie nad Szwajcarią!Po za tym
                                na całym świecie prawo międzynarodowe było nagminnie naginane przez wszystkie
                                wojujące kraje! A jaki pretekst Niemcy wykorzystali do ataku na Norwegię? Z
                                niemieckiego zaopatrzeniowca "Altmark" Anglicy odbili na dodach terytorialnych
                                Norwegii jeńcow Brytyjskich przetrzymywanych przez Niemców!
                                -Pozdrawiam!
                                • wujcio44 Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 17:36
                                  marek_boa napisał:

                                  > Nie pamiętam już dokładnie,ale nawet gdyby miały cywilne oznaczenia to to co
                                  > transportowały używane było do produkcji broni! Więc chodzi o surowce
                                  > strategiczne!

                                  Nie wiem jakie surowce strategiczne ma Szwajcaria i ile tych surowców można
                                  przerzucić Moskitem. Chyba, że chodziło o czekoladę. Prawdę mówiąc, to sądzę, że
                                  oni tymi samolotami przerzucali kasę, dewizy i kosztowności z depozytów w
                                  bankach szwajcarskich.
                                  • czaja1 Re: Walki ZSRR i USA w 45. 18.01.06, 00:07
                                    wujcio44 napisał:

                                    > marek_boa napisał:
                                    >
                                    > > Nie pamiętam już dokładnie,ale nawet gdyby miały cywilne oznaczenia to to
                                    > co
                                    > > transportowały używane było do produkcji broni! Więc chodzi o surowce
                                    > > strategiczne!
                                    >
                                    > Nie wiem jakie surowce strategiczne ma Szwajcaria i ile tych surowców można
                                    > przerzucić Moskitem. Chyba, że chodziło o czekoladę. Prawdę mówiąc, to sądzę, ż
                                    > e
                                    > oni tymi samolotami przerzucali kasę, dewizy i kosztowności z depozytów w
                                    > bankach szwajcarskich.

                                    De Havilland DH-98 używano jako szybkie "taksówki" np. angole dowiedzieli się, że wyrusza niemiecka delegacja mająca podpisać ze Szwedami umowę handlową na dostawę łożysk tocznych (zresztą najlepszych na świecie) dzięki mosqito Anglicy wyprzedzili Niemców dosłownie o minuty i podpisali umowę biorąc całą produkcję jak leci aby tylko nie dostała sie w ręce wroga.
                                    Ps. przewożono delikwentów w komorze bombowej (czytałem wspomnienia gościa który przeżył lot w komorze podczas którego samolot atakowały niemieckie myśliwce - nie było tam pasów :)
                                    • marek_boa Re: Walki ZSRR i USA w 45. 18.01.06, 12:11
                                      Mea Culpa!:) Popiendroliłem Szwajcarię ze Szwecją!:) Chodziło oczywiście o
                                      łożyska firmy "SK"!
                                      -Pozdrawiam!
    • wielki_czarownik :) 17.01.06, 14:35
      Misza dobrze wiesz, że pindosi atakowali wszystko co popadło. Było nawet takie powiedzenie "jak lecą Niemcy to chowają się alianci. Jak lecą Brytyjczycy to chowają się Niemcy. Jak lecą Amerykanie to chowa się wszystko co może."

      A tak na marginesie gdzieś w jakichś pamiętnikach czytałem jak w 45 na lotnisku wojska polskiego (ale tego moskiewskiego) wylądował Mustang (pomylił się czy też jakieś materiały przywiózł - nieważne). Zanim odleciał zrobili sobie pozorowaną walkę i wyszło wtedy, że Mustang szybszy ale Jak-9 zwrotniejszy. Nie pamiętam tylko którya to była wersja Jak'a.
      • marek_boa Re: :) 17.01.06, 14:43
        Też coś podobnego pamiętam,ale chodziło chyba o Radzieckich lotników nie
        Polskich i w pozorowanym pojedynku wziął udział North American P-51D Mustang i
        z Radzieckiej strony Jak-9U!:)
        -Pozdrawiam!
      • misza_kazak Racja :)) 17.01.06, 14:52
        > Misza dobrze wiesz, że pindosi atakowali wszystko co popadło. Było nawet
        takie
        > powiedzenie "jak lecą Niemcy to chowają się alianci. Jak lecą Brytyjczycy to
        ch
        > owają się Niemcy. Jak lecą Amerykanie to chowa się wszystko co może."

        Dziwi mnie tylko data - 7.11.44. U nas bylo swieto narodowe, a oni akurat wtedy
        zaatakowali... Gdyby nasze samoloty zaatakowali USA 4.07 to tez byl by
        przypadek ? Nie sadze :))

        > A tak na marginesie gdzieś w jakichś pamiętnikach czytałem jak w 45 na
        lotnisku
        > wojska polskiego (ale tego moskiewskiego) wylądował Mustang (pomylił się czy t
        > eż jakieś materiały przywiózł - nieważne). Zanim odleciał zrobili sobie
        pozorow
        > aną walkę i wyszło wtedy, że Mustang szybszy ale Jak-9 zwrotniejszy. Nie
        pamięt
        > am tylko którya to była wersja Jak'a.

        Ciekawie nic takiego nie slyszalem. Pamietam tylko opowiadania naszego
        weterana, ktory powiedzial ze kiedys w maju 45 roku tuz po wojnie spotkali sie
        z pindosami na naszej terrytorii, no i zechcieli postrzelac na improwizowanej
        strzelicy. Pierwszy strzelal pindos - srednia celnosc. POtem strzela nasz -
        jeszcze gorzej. Wszyscy zaskoczeni - pindosi pytaja - jak wy doszliscie do
        Berlinu z taka celnoscia? Nasz mowi - specjalnie strzelalem gorzej niz moglem
        zeby nie robic wstydu sojuszniku. A tamten odpowiada - a ja strzelalem srednio
        zeby nie zasmucic "gospodarzy" :)))
        No i zaczeli juz normalnie strzelac :)))

        Pozdro
        Misza
    • aso62 Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 14:46
      Była też duża walka powietrzna 18 marca 45 nad lotniskiem Zackerick (po polsku
      to chyba Siekierki nad Odrą). 359 FG walczyła z Me(Jak) i FW(Ła)
      zestrzeliwując, wg siebie, 8 czy 10 bez strat. Sowieci w nocie protestacyjnej
      napisali, że stracili 6 Jak-3. Po stronie amerykańskiej przed sądem stanął
      jeden frajer który przywiózł film pokazujący jak ostrzeliwuje sowieckie
      lotnisko. Filmy pozostałych pilotów albo 'zaginęły' albo 'nie wyszły'.
      • misza_kazak Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 14:57
        Dzieki. Ciekawa infa - a masz jakies linki o podobnych wydarzeniach ?
        • panzerviii Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 15:46
          Misza bardzo ciekawy temat zes zainicjował.

          nie sądzę zeby to było celowe, uderzenie obok Nisza w sowieckie swieto musiało
          byc przypadkiem. Amerykanie czesto sie mylyli, Polskie sily zbrojne na
          zachodzie tez od nich przypadkiem nie raz obrywały, zdaje się, że to w dywizji
          pancernej Maczka powstało powiedzenie "chodu - alianci leca!!!" chodziło
          oczywiście o Amerykanów.
          chociaż z drugiej strony jaki cel miałoby bobardowanie okolic Niszu w
          południowej Serbii, chyba żeby pomóc Brytyjczykom, którzy CHYBA wtedy w Grecji
          walczyli.

          Marek Boa ma rację, Rosjanie internowali samoloty amerykańskie lądujące nad
          sowieckim wybrzeżu Pacyfiku. Począwszy od jednego z B - 25 ze słynnego rajdu
          pułkownika Doolitla na Tokio, aż po 1945 rok kończąc. Syn Igora Abramowa
          Newerley'a - Jarosław fajną powieśc o tym napisał. z tym odsyłaniem lotników to
          było różnie. niektórzy radzieckiej goscinności nie przeżyli. Samoloty
          oczywiście zostawały. Suworow w Lodołamaczu albo Dniu M napisał
          rozdział "szczęście spadło z nieba" o próbach skopiowania B-17, nieudanych
          czego główną przyczyna były różne skle obowiązujące w Europie i krajach
          anglosaskich cale i skla metryczna.
          No cóz sojuszników z lat 1941-45 Rosjanie traktowali gorzej niż sojuszników z
          lat 1939-1941, Niemców lądujących we wschodniej Polsce okupowanej przez
          Sowietów, Sowieci nie tylko nie internowali ale wypuszczali.

          dosyć dobrze są za to udokumentowane ataki sowieckich myśliwców na brytyjskie i
          polskie samoloty dokonujące zrzutów dla powstania warszawskiego. Ian Macintosh
          napisał, że wolał wracać DO Brindisi po niemieckiej stronie frontu, bo
          niemieckie lotnictwo było słabsze od sowieckiego.

          Pewno po moim poście, Misza dojdzie do wniosku "Jaki ten Pancer jest naiwny w
          tym wybielaniu Amerykanów."
          • wujcio44 Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 15:49
            panzerviii napisał:
            > chociaż z drugiej strony jaki cel miałoby bobardowanie okolic Niszu w
            > południowej Serbii, chyba żeby pomóc Brytyjczykom, którzy CHYBA wtedy w Grecji
            > walczyli.

            Myślę, że raczej chcieli pomóc RKKA.
          • misza_kazak Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 15:55
            > Pewno po moim poście, Misza dojdzie do wniosku "Jaki ten Pancer jest naiwny w
            > tym wybielaniu Amerykanów."

            Nie powiem, bo wlasnie chce dowiedziec sie wiecej na ten temat.
            Mowisz ze ataki na alianckie samoloty sa dobrze udokumentowane. Masz jakies
            linki czy zrodla?
            • panzerviii Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 16:02
              Wspomnienia zamieszczone w ksiązce Normana Davisa "Powstanie 44" w
              oryginale "Raising 44", ale dokładne dane Misza podam najwcześniej jutro. Może
              będzie jakiś link.

              Oczywiście nie dotyczyło to amerykańskich samolotów, bo przed udzieleniem
              pomocy powstaniu Amerykanie dogadali się ze Stalinem, który pozwolił na
              lądowanie w Połtawie. Oczywiście zrzut dokonany z ponad setki Super Fortec
              robił wrażenie, tyle że we wrześniu 44 to już była musztarda po obiedzie ponad
              60 % ze zrzutów dostało się w ręce Niemców. Loty Brytyjskie to
              raczej "przekradanie" się pojedyńczych samolotów.
              • misza_kazak Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 16:05
                > Wspomnienia zamieszczone w ksiązce Normana Davisa "Powstanie 44" w
                > oryginale "Raising 44", ale dokładne dane Misza podam najwcześniej jutro.
                Może
                > będzie jakiś link.

                Ok.

                > Oczywiście nie dotyczyło to amerykańskich samolotów, bo przed udzieleniem
                > pomocy powstaniu Amerykanie dogadali się ze Stalinem, który pozwolił na
                > lądowanie w Połtawie. Oczywiście zrzut dokonany z ponad setki Super Fortec
                > robił wrażenie, tyle że we wrześniu 44 to już była musztarda po obiedzie
                ponad
                > 60 % ze zrzutów dostało się w ręce Niemców. Loty Brytyjskie to
                > raczej "przekradanie" się pojedyńczych samolotów.

                O tym juz od dawna wiem, ale mi chodzilo o ataki na samoloty ze strony naszych
                mysliwcow.
              • marek_boa Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 16:20
                Sorry ale coś mnie się tu nie zgadza Panzervii! Z moich źródeł raczej
                wynika,że w Połtawie stacjonowali Amerykanie uczestniczący w
                lotach "wahadłowych" na bombardowania! Jak przyszło co do czego i chcieli
                dokonywac zrzutów to Stalin zabronił korzystac z tego kompleksu lotnisk
                (Połtawa,Mirgorod i Piriatin) pod groźbą zestrzelenia?! Po za tym wcześniej
                lotniska te zostały dośc mocno zbombardowane i Amerykanie ponieśli spore straty!
                W nocnych nalotach 22 i 23 lipca zniszczeniu na lotniskach w Połtawie i
                Mirgorodzie uległo 44 samoloty B-17G a uszkodzonych zostało 24! Ostatni lot
                wahadłowy z lotnisk Połtawy został wykonany przez Amerykńskie samoloty 8 i 15
                Armii Lotniczej 19-stego września!
                -Pozdrawiam!
                • panzerviii Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 18:34
                  nie Marek oprócz lotów wahadłowych w celu bombardowań, była jedna akcja z
                  amerykańskim rozmachem zrzutów dla Warszawy własnie z lądowaniem w Połtawie. No
                  morale poprawiła bo cała flotyle superfortec robi wrażenie ale nic poza tym. A
                  we wrześniu jak Wujek Józek wyraził zgode. To była jedyne amerykańska akcja.
                  Resztę zrzutów w znacznie mniejszym (po kilka samolotów) rozmiarze w nocy
                  robiłli Brytyjczycy, Australijczycy, South Arfircanis, no i Polacy, wszyscy
                  startowali z Brindisi, wielu z nich oddało zycie.
                  • marek_boa Re: Walki ZSRR i USA w 45. 18.01.06, 12:14
                    Masz oczywiście rację! Ale jak Sam piszesz była to jedna,jedyna akcja
                    przeprowadzona przez Amerykanów! No ta bene większośc zrzuconego sprzętu
                    przejęli niemcy! Ponoc bardzo chwalili sobie Amerykańską czekoladę i
                    papierosy!:)
                    -Pozdrawiam!
                  • kazik.k Re: Walki ZSRR i USA w 45. 31.05.14, 19:19
                    to nie byly przyjacielu B-29 ale B-17!!powinienes to wiedziec bo nad europa B-29 nie byly masowo stosowane!!pozdrawiam!!
        • aso62 Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 15:51
          misza_kazak napisał:

          > Dzieki. Ciekawa infa - a masz jakies linki o podobnych wydarzeniach ?

          Poza walkami nad Niszem, Zackerick i Kożeduba z Mustangami nie znam innych
          incydentów które zakończyłyby się zestrzeleniem kogokolwiek. Pewnie były jakieś
          pojedyncze przypadki, trzeba szukać w kronikach jednostek lub wspomnieniach
          pilotów.
          • wujcio44 Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 15:54
            Rudel pisał o jakichś walkach nad Rumunią, bodajże nad Ploeszti.
          • misza_kazak Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 16:08
            > Poza walkami nad Niszem, Zackerick i Kożeduba z Mustangami nie znam innych
            > incydentów które zakończyłyby się zestrzeleniem kogokolwiek. Pewnie były
            jakieś
            >
            > pojedyncze przypadki, trzeba szukać w kronikach jednostek lub wspomnieniach
            > pilotów.

            Chyba masz racje. Mysle ze pod zblizeniu piloci siebie rozpoznawali i
            wychodzili z walki.

            W pierwszym ataku na Nisz nasz dowodca eskadrilju as Koldunow (wg. wspomnien
            uczestnikow walki) podlecial blisko do lidera P38 i pomachal skrzydlami zeby
            pokazac gwiazdy...
            • panzerviii Re: Walki ZSRR i USA w 45. 17.01.06, 18:36
              hm, to zaczyna byc dziwne?
              • misza_kazak O czym mowisz? 18.01.06, 07:49

                > hm, to zaczyna byc dziwne?

                Co czym mowisz?
                • panzerviii Re: O czym mowisz? 18.01.06, 11:43
                  wybacz w przeciwienstwie do Ciebie nie robię cytatów, co utrudnia orientację do
                  czego piję.

                  Miałem na mysłi to machanie skrzydłami, wskazywałoby to że jednak amerykański
                  atak to celowe działenie a nie pomyłka.
                  • misza_kazak Re: O czym mowisz? 18.01.06, 11:55
                    CZasem trudno zorientowac sie bez cytatow :))

                    Wg. wspomnien uczestnikow walki tylko ten prawie samobojczy czyn Koldunowa
                    zmuszil wyjscie Amerykanow z walki - inaczej by doszlo do duzej walki pulk na
                    pulk.
                    • wojciech6j Re: O czym mowisz? 18.01.06, 12:08
                      Na zachodzie w siłach powietrznych nie ma pułków.
                • panzerviii Operacja Frantic VII 18.09.1944 18.01.06, 11:57
                  Marek, dokładniej to amerykański zrzut miał miejsce 18 września 1944, i był
                  przeprowadzony z ichniejszym rozmachem ponad setka B-29, operacja nosiła
                  kryptonim Frantic VII. Lot z Anglii przez Morze Północne, nad Dania i neutralna
                  Szwecją po czym skręt na południe przez "korytarz" i Mazowsze do Wa-wy i
                  spokojny przelot do Połtawy. Akcja przeprowadzona jak Stalin w końcu wyraził
                  zgode. Nie była to ryzykowna misja i wtedy już chybiona, 18 09 to 3/4 Wa-wy
                  było kontrolowane przez niemców. A Janquies się nie certolii tylko zrzucali jak
                  popadnie. zrzucono wiele niemieckiej broni i amunicji, bo nią głównie się
                  poslugiwali powstancy, ..... była dla niemców bardzo przydatna ....... słowem
                  Amerykanie zwrocili Niemcom łupy spod Falsie. Nikt nie zginął.
                  Prawdziwych cudów dokonywali piloci RAF, PSZ, RSAAF i RAAF. to były bardzo
                  ryzykowne misje z Brindisi nad Niemieckim terytorium wtem i nazad, gdzie nie
                  można było wylądować na terytorium polskim zajętym przez Armię Czerwoną. Wielu
                  zginęło i było atakowanych przez Rosjan w drodze powrotnej jak próbowali wracać
                  po wschodniej stronie Wisły. Innymi słowy Roosvelt w zasadzie nas olał,
                  Churchil robił duzo.

                  Misza zrodlo to ksiązka Davisa Powstanie 44 str 418, który korzystał z
                  pamiętników Alana Macintosha (ostanio w programie Discovery o powstaniu facet o
                  tym opowiadał) oraz ksiązki Denisa Richardsa Balkans, Middle East and Eastern
                  Europe 1939-1945. Sporóbuje znaleźc jakiś link.
                  • misza_kazak Dzieki za info 18.01.06, 12:03
                    Bede czekal na linka
                  • marek_boa Re: Operacja Frantic VII 18.09.1944 18.01.06, 12:20
                    Znaczy się wszystko się zgadza nie licząc samolotów ! Chodzi o Boeing B-17G
                    Flying Fortress a nie o Boeing B-29 Superfortress!:) O ile mnie wiadomo B-29
                    nie były wykorzystywane w działaniach Europejskich!
                    -Pozdrawiam!
          • marek_boa Re: Walki ZSRR i USA w 45. 18.01.06, 12:17
            Były jeszcze na dalekim wschodzie! Ale zazwyczaj między Amerykańskimi
            bombowcami a Radzieckimi myśliwcami! Znane i opisane są przypadki użycia
            Radzieckich myśliwców I-16 Typ 29 i Jak-9!
            -Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka