Dodaj do ulubionych

USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F-15C

12.04.06, 13:16
www.airforcetimes.com/story.php?f=1-292925-1681175.php
Modernizacje będzie polegać głównie na wymianie radaru na AESA.

I bardzo dobrze,rosyjski mysliwiec V-gen. nie wejdzie do jednostek jeszez
conajmniej przez dekadę a do tego czasu nie będzie samolotuz poza USA,który w
misjach powietrze-powietrze przewyższy F-15C (ewentualnie kilka
równorzędnych).

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • michalgajzler Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 12.04.06, 13:22
      Możesz to tej liczby dołożyć jeszcze przynajmniej część samolotów ANG.
      • mamlas_1 Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 12.04.06, 13:32
        A i cała flota F-15E zostanie pewnie głeboko zmodernizowana.

        Cóż,trzeba jakoś zapełnić lukę po cięciach w programie F-22...
    • marek_ogarek Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 04:40
      Po pierwsze od planow do realizacji jest daleka droga. USA prowadzi juz 2
      wojenki a szykuje sie trzecia. Ta trzecia na bank USA przegraja. Oczywiscie nie
      za sprawa migow, torow, kilo lub innego ruskiego zlomu ale zwyklej wojny
      partyzanckiej. Nie wykluczone ze odbije sie to na polityce USA (czyzby powrot
      do przedwojennego izolacjonizmu - juz mowi sie o uniezaleznieniu USA od
      zewnetrznych zrodel enegii, a to moze byc pierwszy krok). Efekt moze byc taki
      ze zostanie zredukowanych wiele programow zbrojeniowych. Mysliwce takie jak F-
      15 czy F-22 nie bardzo maja przed kim bronic USA. Jesli USA przestanie bawic
      sie w globalnego policjanta, stana sie niepotrzebne. Fakt ze reszta krajow
      zaraz zacznie pewnie miedzy soba wojowac, ale to inna sprawa.
      Kolejna rzecz to ze poza F-15C sa dzis jeszcze inne maszyny - jak np Rafale, EF-
      2000. Nie sadze zeby zmodernizowany F-15C specjalnie nad nimi gorowal w
      zadaniach p-p. Np. RCS ma duzo wiekszy. Nie sadze tez zeby PAK-FA je
      przewyzszal.
      Choc sa tacy co twierdza ze F-15C juz jest slabszy niz Su-30MKI. A rosyjski
      zaslon M to widzi tomahawka z 300 km (F-22 potrafi go wykryc z duzo mniejszej
      odleglosci) a radary takie jak Bars to z 400 km potrafia odczytac nawet numer
      buta pilota z maszyny przeciwnika.
      • fulcrum1 Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 08:40
        marek_ogarek napisał:

        Nie sadze tez zeby PAK-FA je
        > przewyzszal.

        "Przewyższał" jakie samoloty? EF i Rafale? Z dużą dozą prawdopodobieństwa można
        stwierdzić, że będzie przewyższał. Mieszanina doświadczeń z rodziny "super-su"
        (Su 37, Berkut) i z Miga 1.42 (MFI) + obecnie prowadzone prace to może się
        równać samolotem nie gorszym od F-22 choć zapewne nieco odmiennym koncepcyjnie.

        > Choc sa tacy co twierdza ze F-15C juz jest slabszy niz Su-30MKI

        Słabszy może nie jest :) ale w walce p-p (BVR) Su nie jest gorszy a w dogfight
        rosyjska maszyna jest lepsza.

        (F-22 potrafi go wykryc z duzo mniejszej
        > odleglosci)

        Nic dziwnego ;) Radar F-22 jest zaprojektowany do nieco innych zadań niż Zasłon
        M :) (trochę się droczę......ok)

        radary takie jak Bars to z 400 km potrafia odczytac nawet numer
        > buta pilota z maszyny przeciwnika.

        Bars może nie ale Irbis bez problemu oceni wiek pilota po zmarszczkach z
        powiedzmy 200 km ;)

        Pozdrawiam
        • marek_boa Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 08:48
          Ja nawet podejrzewam,że najnowszy Rosyjski wyrób będzie odczytywał numer polisy
          ubezpieczeniowej Amerykańskich pilotów!:)
          -Pozdrawiam!:)
          • wojciech6j Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 09:42
            Dzisiaj najważniejszym parametrem radaru nie jest jego zasięg. W tej dzidzinie
            osiągnięto już wszystko.
            Najważniejszym parametrem jest stosunek zasięgu do mocy wiązki tzn osiągnięcie
            jak największego zasięgu przy jak najmniejszej wykrywalności.
            Najnowocześniejsze radary pracują na granicy naturalnych szumów otoczenia. To
            że rosjanie podają ze ich radar ma 400 km zasięgu nie znaczy dosłownie nic!!!
            • azyata Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 09:50
              > To że rosjanie podają ze ich radar ma 400 km zasięgu nie znaczy dosłownie
              nic!!!

              Tylko tyle, że jego promieniowanie można wykryć z takiej odległości...

              pzdr
            • fulcrum1 Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 10:09
              > Najważniejszym parametrem jest stosunek zasięgu do mocy wiązki tzn
              osiągnięcie
              > jak największego zasięgu przy jak najmniejszej wykrywalności.

              Zgoda. Ale jeżeli pijesz do obecnych rosyjskich radarów to zarówno
              rodzina "Żuk" jak i Bars (a Irbis szczególnie) są klasyfikowane jako
              radary "ciche" i Rosjanie także w tej dziedzinie nie odstają od Zachodu.
              A'propos zasięgu radaru to przecież podstawową sprawą jest zasięg rakiety p-p
              typu Aim 120 czy R77 (ograniczony - szczególnie w przypadku Amraama bo R77 M ma
              o wiele większy zasięg). Nieco lepiej jest w przypadku rakiet typu R37 M lub
              najnowszej K-100 (w fazie testów) ale w przypadku takich rakiet dorwanie
              gwałtownie manerwujacego (czy zakłócającego radar) samolotu jest sprawą do
              dyskusji. Pozdrawiam
              • wojciech6j Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 10:14
                > Zgoda. Ale jeżeli pijesz do obecnych rosyjskich radarów to zarówno
                > rodzina "Żuk" jak i Bars (a Irbis szczególnie) są klasyfikowane jako
                > radary "ciche" i Rosjanie także w tej dziedzinie nie odstają od Zachodu.

                Właśnie w tej dziedzinie rosjanie odstają od zachodu.

                > A'propos zasięgu radaru to przecież podstawową sprawą jest zasięg rakiety p-
                p
                > typu Aim 120 czy R77 (ograniczony - szczególnie w przypadku Amraama bo R77 M
                ma
                >
                I znowu popełniasz podstawowy błąd. To tak jakby wartosc samolotu bojowego
                oceniac na podstawie jego prędkości maksymalnej. Wówczas dojdziemy do wniosku,
                że najlepszym samolotem bojowym swiata jest Mig-25, a Mig-21 f-13 jest lepszy
                od F-16 block 52.
                Najważniejszym dla rakiety jest jej skutecznośc to znaczy ilosc trafień w
                stosunku do ilposći wystrzelonych rakiet.
                • fulcrum1 Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 10:24
                  > Właśnie w tej dziedzinie rosjanie odstają od zachodu.

                  Przedstaw mi dane pokazujące, że radary Żuk ME i Bars (i dajmy na to Leniniec z
                  Su34) odstają w tej dziedzinie od radarów zachodnich

                  > Najważniejszym dla rakiety jest jej skutecznośc to znaczy ilosc trafień w
                  > stosunku do ilposći wystrzelonych rakiet.
                  >

                  Z twojej wypowiedzi można wywnioskować, że zakładasz od razu gorszą skuteczność
                  R77M niż Aim120C. Nie masz do tego podstaw szczególnie, że R77 nie został tak
                  naprawdę użyty bojowo. Hindusi bardzo wysoko oceniają tę rakietę (Su-30 MKI).
                  Zakładając, że R77 jest skuteczną rakietą to jej wiekszy zasięg w por. do
                  Aim120 daje znaczną przewagę. Pzdr
                  • wojciech6j Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 10:41
                    > > Właśnie w tej dziedzinie rosjanie odstają od zachodu.
                    >
                    > Przedstaw mi dane pokazujące, że radary Żuk ME i Bars (i dajmy na to Leniniec
                    z
                    >
                    > Su34) odstają w tej dziedzinie od radarów zachodnich

                    to sa dane wywiadowcze, ale pojawiaja sie oczywiście w zachodniej prasie ich
                    strzępy.

                    > Z twojej wypowiedzi można wywnioskować, że zakładasz od razu gorszą
                    skuteczność
                    >
                    > R77M niż Aim120C. Nie masz do tego podstaw szczególnie, że R77 nie został tak
                    > naprawdę użyty bojowo. Hindusi bardzo wysoko oceniają tę rakietę (Su-30 MKI).
                    > Zakładając, że R77 jest skuteczną rakietą to jej wiekszy zasięg w por. do
                    > Aim120 daje znaczną przewagę. Pzdr

                    Faktycznie nie wiadomo jaka jest skuteczność R-77, wiadomo natomiast jaka jest
                    skutecznośc AIM-120. Jest bliska 100%.
                    Wschodnie rakiety zawsze znacznie ustępowały swoim zachodnim odpowiednikom
                    jeśli chodzi o skutecznosc. Potwierdziły to wojny a także testy w USA na R-27,
                    która okazała się dużo gorsza od AIM-7. Nie ma więc powodu dla którego w Rosji
                    miałby się dokonać skokowy postęp w tej dziedzinie a zachód miałby stać w
                    miejscu.

                    • marek_boa Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 10:56
                      A co powiecie Panocku o R-73? Izrael uznał,że w momencie wprowadzenia jej na
                      uzbrojenie NIE BYŁO LEPSZEGO POCISKU tego typu na świecie! To od jakiego czasu
                      nie wierzymy już Mossadowi?:)
                      -Pozdrawiam!
                      • berkut1 Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 11:27
                        >A co powiecie Panocku o R-73? Izrael uznał,że w momencie wprowadzenia jej na
                        >uzbrojenie NIE BYŁO LEPSZEGO POCISKU tego typu na świecie!

                        Dokładnie R 73 był uznawany prze ponad dekade za niedościgliwy wzor oczywiscie
                        chodzi o jego pierwsze wersje :)

                        pozdro
                        • kkkaczory_biss_brothers Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 12:03
                          Możliwe, tylko że wszystkie samoloty uzbrojone w R-73 nie mogły tego sprawdzić,
                          bo były zestrzeliwane w odległości większej niż ich skuteczny zasieg:)
                          • fulcrum1 Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 12:48
                            kkkaczory_biss_brothers napisała:

                            > Możliwe, tylko że wszystkie samoloty uzbrojone w R-73 nie mogły tego
                            sprawdzić,
                            >
                            > bo były zestrzeliwane w odległości większej niż ich skuteczny zasieg:)

                            Chodzi Ci o te egzekucje irackich i serbskich Migów-29? Pzdr
                • marek_boa Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 10:37
                  Racji trochę w tym Masz!:) Tylko na jakiej podstawie chcesz oceniac skutecznośc
                  najnowszych rakiet ,które w żadnym boju nie uczestniczyły? Druga sprawa ,że
                  żadna ze stron używająca takich pocisków w życiu nie pochwali się np. ile
                  rakiet zawiodło,ile spudłowało i ile nie zeszło wogóle z belki(wyrzutni)! W ten
                  sposób (mniej więcej) to można oceniac pociski,które...nie są już użytkowane
                  lub zostały wycofane!Najprostrzy przykład z Amerykańskimi pociskami
                  przeciwlotniczymi do zestawu Patriot użytego w 1991 roku w pierwszej wojnie z
                  Irakiem! Gdyby nie raport kwatermistrzostwa USA ,który "przeciekł" do mediów o
                  przetransportowaniu z powrotem do Stanów 62 pocisków (uszkodzonych w
                  transporcie,niesprawnych technicznie etc) z 158 które ponoc zostały użyte! A
                  gdyby nie to dalej piali by z zachwytu we wszystkich mediach jakie to skuteczne
                  i niezawodne są tye zestawy! Tak więc panie Kolego nie da się obiektywnie
                  stwierdzic,który pocisk jest lepszy!No chyba,że po jakimś długim czasie!
                  -Pozdrawiam!
                  • marek_101 Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 10:57
                    Tak więc panie Kolego nie da się obiektywnie
                    > stwierdzic,który pocisk jest lepszy!No chyba,że po jakimś długim czasie!

                    tak jasne, więc po jakiego grzyba modernizować nasze Buki, KUBy, Osy i Bóg wie
                    co , skoro nie można stwierdzić że te rakiety nie są wystarczajaco skuteczne.
                    Zresztą twoja pokrętna argumentacja obraca sięnawet przeciw tobie i innym
                    rusofilom , którzyz lubością podkreślają jaką to skuteczną obronę plot, z
                    pownością lepszą niż NATO ma Rosja. Skoro nic z pewnością nie da sięobiektywnie
                    stwierdzić to przestańcie farmazony wypisaywać na temat wyższości S-300, S-400
                    czy S- coś tam nad systemami zachodnimi.
                    • marek_boa Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 11:07
                      Jaka pokrętna argumentacja? Według Ciebie pokrętne jest to ,że nie da się
                      sprawdzic tak na prawdę skuteczności rakiet w sposób za którym optuje Wojciech?
                      Która armia ogłasza wszem i wobec,że pociski których używa są nieskuteczne lub
                      wadliwe? Oj Mike znowu zapędziłeś się w ślepy kąt!:)
                      -Pozdrawiam!
                      • kkkaczory_biss_brothers Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 11:58
                        Armia niemiecka po testach w USA o R-27 wyraziła się bardzo niepochlebnie.
                        Generalnie, ze pociski te nie nadaja się do zwalczania celów manewrujących
                        stosujących środki obrony pasywnej i aktywnej. Czyli mówiąc prosto nie nadają
                        się do zastosowania na współczesnym polu walki (poczatek lat 90-tych). Wartość
                        tych rakiet została przez NATO przeszacowana. Jak zresztą przaktycznie wszystko
                        bo jak to się mówi strach ma wielkie oczy.
                        • berkut1 Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 12:08
                          Wartość
                          > tych rakiet została przez NATO przeszacowana. Jak zresztą przaktycznie wszystko
                          >
                          > bo jak to się mówi strach ma wielkie oczy.


                          Ciekawe bo gdy specjaliści z DoD obserwowali wyniki z prob pocisków R 33 to byli
                          bardzo zaskoczeni możliwościami tych rakiet.

                          pozdro
                        • fulcrum1 Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 12:42
                          Generalnie, ze pociski te nie nadaja się do zwalczania celów manewrujących
                          > stosujących środki obrony pasywnej i aktywnej. Czyli mówiąc prosto nie nadają
                          > się do zastosowania na współczesnym polu walki (poczatek lat 90-tych

                          Podobnie jak Aim-7, którego R-27 była odpowiednikiem. Jakby Amerykanie zaczeli
                          strzelać tymi rakietami w przestrzeni kontrolowanej przez Rosjan (zakłócanie,
                          samoloty WRE itp, itd) i dodatkowo cel by gwałtownie manewrował to efekt też
                          byłby mizerny. Pzdr
                          • wojciech6j Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 12:55
                            AIM-7 był lepszy od R-27. Wiekszość zestrzeleń w czasie I wojny irackiej to AIM-
                            7.
                            Jest jeden znany przypadek gdy Mig-29 wystrzelił r-27 w kierunku F-15 i pocisk
                            chybił. Ten sam Mig-29 za chwile padł łupem AIM-7.

                            Jakby Amerykanie zaczeli
                            > strzelać tymi rakietami w przestrzeni kontrolowanej przez Rosjan (zakłócanie,
                            > samoloty WRE itp, itd) i dodatkowo cel by gwałtownie manewrował to efekt też
                            > byłby mizerny. Pzdr

                            To są tylko twoje przypuszczenie nie poparte żadną argumentacją.
                            • franek.alcatraz Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 14:25
                              5 stycznia 1999 - dwa F-14 z wystrzeliwują dwa Phoenixy do irackiego MiG-25.
                              Obie rakiety nie trafiają. Tomcaty wystrzeliwują jeszcze 4 Sparrowy - Foxbat
                              wykonuje pump i unika wszystkich rakiet. Tomcaty którym skończyły się już
                              rakiety muszą uciekać. MiG-25 podejmuje pościg jedak zawraca po pojawieniu się
                              ostrzeżenia o opromieniowaniu przez kilka nadlatujących na pomoc Tomcatom
                              samolotów. Co nieco o tym przypadku jest tu:
                              www.defenselink.mil/transcripts/1999/t01051999_t010599.html

                              Takich znanych przypadków z Sparrowami jest sporo, a ze Slammerami znalazłoby
                              się kilka. W takim razie czy te rakiety również: "nie nadają się do zwalczania
                              celów manewrujących stosujących środki obrony pasywnej i aktywnej"?
                              • kkkaczory_biss_brothers Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 15:40
                                Pewnie ze cięzko trafić uciekającego Miga-25! Ale uciekajacy mig jest niegroźny.
                                • franek.alcatraz Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 16:41
                                  Obecnie większość przypadków wymanewrowaniem rakiety średniego zasięgu to
                                  właśnie ucieczka :). Manewr ten nazywany jest "pump" i jest to podstawy manewr
                                  defensywny w walce bvr. img77.imageshack.us/my.php?image=pump3ca.jpg
                                  Tak właśnie zostały wymanewrowane np. R-27 w konflikcie Etiopii z Erytreą, ale
                                  równie dobrze mogłyby to być Sparrowy, Amraamy, czy Amraamskie (chociaż te dwa
                                  ostatnie trochę trudniej, przeciwnik dowiedziałby się o nich dopiero jakby
                                  aktywowały swoje własnie radary i mógłby mieć za mało czasu na spier....
                                  manewrowanie ;) ) Zauważ, że po wszystkim "niegroźny" uciekający MiG-25 próbował
                                  zawracać i atakować, gdyby nie miażdżąca przewaga Amerykannów mogło być różnie.


                                  • wojciech6j Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 17:29
                                    Atakowali na granicy zasięgu.
                                    Przeleciałem ten wywiad co prawda pobieżnie, ale nie znalazłem fragmentu aby
                                    Mig zawarcały i próbowały atakować F-14. Mógłbyś mi wskazać ten fragment?
                                    • franek.alcatraz Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 18:27
                                      > Przeleciałem ten wywiad co prawda pobieżnie, ale nie znalazłem fragmentu aby
                                      > Mig zawarcały i próbowały atakować F-14. Mógłbyś mi wskazać ten fragment?
                                      Przykro mi nie mogę, korzystałem z innego źródła, ten wywiad jest przeprowadzony
                                      bez wdawania się w szczegóły i akurat nic o tym nie ma.
                            • marek_boa Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 22:45
                              Był też "przydadek" w pierwszej wojnie z Irakiem ,że pocisk R-40 odpalony z
                              Irackiego MiGa-25 gładko usunął z nieba Amerykańskiego F-18!:)
                              -Pozdrawiam!
                        • franek.alcatraz Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 15:09
                          > Armia niemiecka po testach w USA o R-27 wyraziła się bardzo niepochlebnie.
                          > Generalnie, ze pociski te nie nadaja się do zwalczania celów manewrujących
                          > stosujących środki obrony pasywnej i aktywnej. Czyli mówiąc prosto nie nadają
                          > się do zastosowania na współczesnym polu walki (poczatek lat 90-tych)

                          Powtarzasz bajki wypisywane przez "fachowców" na angielskojęzycznych forach
                          najczęśćie pod wpływem obejrzenia w TV po raz kolejny "Krytycznej decyzji",
                          "Żelaznego Orła II" czy ostatnio "Stealth" Większość opisanych tu przykładów
                          nie miała miejsca, podobnie jak rzekome zwycięstwa za każdym razem w dogfighcie
                          Tornad z podwieszonymi zbiornikami nad Fulcrumami.

                          • kkkaczory_biss_brothers Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 15:32
                            SP.
                            r-27 były testowane przez niemców w USA. Strzelano do realnych celów
                            powietrznych, sterowanych z ziemi. Taka była opinia niemieckich wojskowych o
                            tym pocisku.
                        • marek_boa Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 23:07
                          No to trochę dziwne bo do końca użytkowania Migów-29 w Niemczech latały one
                          właśnie z pociskami R-27!:)
                          -Pozdrawiam!
                          • kkkaczory_biss_brothers Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 14.04.06, 00:35
                            A z czym miały latać?
                            Migi latały w mieszanych formacjach z Phantomami. Taka była optymalna taktyka.
                            Phantomy miały wymiatać cele na średnich dystansach i naprowadzać migi. głónym
                            zadaniem migow w Luftwafe była walka na bliskich dystansach.
                            • marek_boa Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 14.04.06, 00:45
                              Ano skoro tak to po kiego grzyba latały z R-27 a nie tylko z R-60?:)Skoro na
                              bliski dystans R-27 według Niemców się do niczego nie nadawała to wogóle
                              powinni zrezygnowac z jej używania!
                              -Pozdrawiam!
        • marek_101 Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 10:31
          Mieszanina doświadczeń z rodziny "super-su"
          > (Su 37, Berkut) i z Miga 1.42 (MFI) + obecnie prowadzone prace to może się
          > równać samolotem nie gorszym od F-22

          nie gorszym od F-22 ?????????????
          to znaczy że raczej będzie lepszy a w najgorszym równy samolotowi
          wyprodukowanemu jako szczytowe osiągnięcie technologiczne kraju który jest
          najbardziej zaawansowany technologicznie na świecie. Czyli Rosja potrafi
          przegonić USA technologicznie.......... Wiesz co fulcrum nie wiem co łykałeś
          zanim napisałeś ten tekst ale lepiej tego nie bierz ponownie. PAK FA nie
          istnieje na razie a kiedy zostanie zbudowany nie będzie prezentował się lepiej
          niż obecna wersja A F-22, a przeznastępne 10 lat amerykanie na 100%
          unowocześnią dodatkowo Raptora.
          • marek_boa Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 10:54
            Mike teraz przeginasz Ty!:) Jeszcze czegoś nie ma a Ty już zakładasz,że będzie
            gorsze od czegoś co już jest od kilku lat?????!:)
            -Pozdrawiam!
            • marek_101 Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 11:04
              > Mike teraz przeginasz Ty!:) Jeszcze czegoś nie ma a Ty już zakładasz,że
              będzie
              > gorsze od czegoś co już jest od kilku lat?????!:)

              to wcale nie jest nieprawdopodobne patrząc jak wygląda sytuacja zaawansowania
              technologicznego i przeznaczanych funduszy na badania i wdrażanie w USA i Rosji.
              Po prostu za 10 lat Rosja dalej nie będzie w stanie wyprodukować tak
              zaawansowanych technologicznie produktów jak USA, owszem technologia za 10 lat
              posunie siędo przodu i Rosjanie będą używać takich rozwiązań jakie obecnie w
              USA uważa się za najnowsze ale nie bed/a w stanie zastosować wszystkich
              rozwiązań w samolocie bo raz że nie mają dostępu do wszystkich
              najnowocześneijszych rozwiązań a dwa muszą sięliczyć z ograniczeniami przy
              konstrukcji samolotu. F-22 był projektowany bez żadnych kompromisów
              technologicznych, konstrukcyjnych czy finansowych, miał a to być maszynaka do
              niszczenia innych samolotów bez względu na koszty, dlatego obecnie takie są
              problemy z finansowanie tego projektu. Rosjanie od początku muszą iść na
              kompromisty technologiczne i finansowe dlatego uważam że ich myśliwiec nawet za
              10 lat nie będzie lepszy niż obecna wersja Raptora. O ile go wyprodukują co w
              cale nie jest takie pewne.
              • marek_boa Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 11:13
                To co właśnie Napisałeś Mike to nic innego jak...stereotypi wróżenie z fusów!:)
                Jeśli Masz możliwośc to poczytaj w ostatniej NTW lub Lonictwie o nowym
                projekcie wielorazowych statków kosmicznych nad którymi pracują obecnie
                Rosjanie!:) I tyli w tym temacie!:)
                -Pozdrawiam!
              • berkut1 Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 11:20
                >Po prostu za 10 lat Rosja dalej nie będzie w stanie wyprodukować tak
                >zaawansowanych technologicznie produktów jak USA

                To znaczy jakich produktów ??? bo jak narazie przy znacznie mniejszych kosztach
                potrafią wykonac zaawansowane technicznie produkty.
                • marek_101 Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 11:42
                  To znaczy jakich produktów ??? bo jak narazie przy znacznie mniejszych kosztach
                  > potrafią wykonac zaawansowane technicznie produkty.

                  Berkut , jeśli masz na myśli podzielenie koszt/efekt to rzeczywiście Rosjanie,
                  można powiedzieć są mistrzami w tworzeniu fajnych rzeczy za nieduże pieniądze
                  ale jeśli nie ma się ograniczenia technologicznego i finansowego to robi się
                  jeszcze lepsze rzeczy
                  • paw_dady OT: MS vs. Linux 13.04.06, 17:12
                    marek_101 napisał:

                    > Berkut , jeśli masz na myśli podzielenie koszt/efekt to rzeczywiście
                    Rosjanie,
                    > można powiedzieć są mistrzami w tworzeniu fajnych rzeczy za nieduże pieniądze
                    > ale jeśli nie ma się ograniczenia technologicznego i finansowego to robi się
                    > jeszcze lepsze rzeczy



                    fakt tylko dochodzi do tego optymalizowania nakladow.jak pokazuje przyklad MSi
                    dzilania MSWin vs. linux (napisany oryginalnie przez slownie jednego studenta
                    informatyki ;) nie zawsze jest to zaleznosc liniowa ;)

                    Caluski
                    • marek_ogarek Re: OT: MS vs. Linux 15.04.06, 05:04
                      > fakt tylko dochodzi do tego optymalizowania nakladow.jak pokazuje przyklad
                      MSi
                      > dzilania MSWin vs. linux (napisany oryginalnie przez slownie jednego studenta
                      > informatyki ;) nie zawsze jest to zaleznosc liniowa ;)

                      Nie pisz czegos o czym nie masz bladego pojecia.
                      Ten jeden student to wymyslil tylko koncepcje jadra systemu. Zreszta bazowal na
                      UNIXie. Ta wersja jadra ma sie do wspolczesnych dystrybucji Linuxa jak MSDOS
                      1.0 do Windowsa XP.
                      • paw_dady Mareczku podreperuj wiedze IT bo sie pograzasz ;) 16.04.06, 21:37
                        Mareczku sens mojego posta dotyczyl nakladow vs. osiagniecia.

                        Dlatego porownalem Linuxa do Win. Ale jako McMareczek nie zalapales wiec wyloze
                        lopatologicznie:

                        1 slownie 1 student zrobil to lepiej niz caly wielki koncern softowy. Jak widac
                        z odorbina wiedzy da sie cos zzrobic lepiej i taniej.

                        A tera do rzeczy

                        marek_ogarek napisał:

                        > Nie pisz czegos o czym nie masz bladego pojecia.

                        pokaz co potrafisz z unixem czekam niecierpliwie jak dotad niescislowsci. mam
                        nadzieje ze w tym co robisz zawodowdo lepszy jestes.

                        BTW kernel peirwszego linuxa byl oparty na V czy BSD? bez zagladania do googla
                        wiesz czy nie? sam sobie odpowiedz. Wal smialo po oczach !



                        > Ten jeden student to wymyslil tylko koncepcje jadra systemu. Zreszta bazowal
                        na UNIXie.
                        >

                        i tu sie mylisz nie pierwszy raz:
                        Linus Torvalds w 91 (sorka za polszczyzne) release'owal caly kod kernela. Za
                        darmoche. W 94 linux 1.0 byl releasowany.


                        A jak nie czaisz roznicy miedzy release a concept to moge dac ci pare lekcji.
                        Darmowych ;)




                        > Ta wersja jadra ma sie do wspolczesnych dystrybucji Linuxa jak MSDOS
                        > 1.0 do Windowsa XP.

                        Teraz sobie usiadz i zastanow sie: co lepsze MS DOS z 94 czy Linux v 1.0
                        A potem policz ile kosztowalo zrobienie Linuxa a MS DOS i masz odpowiedz an
                        mojego posta.

                        Caluski
                        • wojciech6j Re: Mareczku podreperuj wiedze IT bo sie pograzas 16.04.06, 21:52
                          Rozumiem z tonu wypowiedzi, ze jesteś lekko obrażony i sfrustrowany.

                          Ja nie jestem informatykiem. Powiedzmy lepiej niż średnio zaawansowanycm
                          użytkownikiem komputera. Potrafie sam komputer zlozyc, zainstalowac OS, mam w
                          domu siec zbudowaną przeze mnie, sam ten swój sprzęt serwisuje.
                          Razu pewnego zainstalowałem Linuxa na jednym z komp. Wrażenie było takie jakbym
                          się z merca przesiadł do duzego fiata. Na pewno brak mi wiedzy o tym systemie,
                          ale to nie był user friendly OS. Z takim czymś naprawdę trudno jest zdobyć
                          rynek. To tylko jakiś pasjonat, który ma dużo czasu może sobie na to pozwolić.
                          Komputer to jest narzędzie. Nic więcej. I jako narzedzie Linux przegrywa z
                          windowsem. Przynajmniej takie jest moje zdanie.
                          • paw_dady OT: Linux vs WIN 17.04.06, 00:16
                            wojciech6j napisał:

                            > Rozumiem z tonu wypowiedzi, ze jesteś lekko obrażony i sfrustrowany.
                            skaad ale jak ktos mi mowe ze nie mam pojecia (implicite ze jest expertem) to
                            moe troszke faktow tez sie przyda. To pomaga w dyskusji. Naprawde ;)




                            >Razu pewnego zainstalowałem Linuxa na jednym z komp. Wrażenie było takie
                            jakbym się z merca przesiadł do duzego fiata. Na pewno brak mi wiedzy o tym >
                            systemie, ale to nie był user friendly OS.
                            > Komputer to jest narzędzie. Nic więcej. I jako narzedzie Linux przegrywa z
                            > windowsem. Przynajmniej takie jest moje zdanie.

                            widzisz i tak ; ) to akurat zbliza nas w rejony dyskusji akademickich wiec
                            dalem OT w naglowku.

                            1) w kwestii mojego posta -> podalem przyklad Linuxa vs MS WIn jako porowniae
                            projektow i ich efektow. To jzu zsotalo omowione ze Linux miaadzy Win pod
                            kazdym wzgledem. Mowie o parametrach technicznych.


                            2) w sprawie co lepsze dla ciebie czy dla mnie

                            OS jak kazde narzedzie jest dobierany do potrzeb uzytkownika. Jesli uzytkujesz
                            aplikacje MS Office to trudno zebys pracowal na linuxie. TO bezsens.

                            Jesli masz aplikacje high-availability i serwer musi chodzic bez down time'ow
                            tydzien sprawa juz wyglada inaczej.

                            O stronie IT security to jzu inna bajka - Linux jest o cale wieki do przodu
                            przed Win gdzie np IE jest zintegrowany z OS ;D

                            podruffka
                            • wojciech6j Re: OT: Linux vs WIN 17.04.06, 00:21
                              No ale muszę cię zmartwić.
                              Przecież ten twórca Linuxa to nie rusek tylko Fin. A musisz wiedzieć, że
                              finowie rusków nie cierpią gorzej niż Polacy
                              • wojciech6j Re: OT: Linux vs WIN 17.04.06, 00:24
                                No i jeszcze jedno.
                                Jaki przeciętny kowalski będzie używał Linuxa jeśli będzie miał trudności z
                                jego obsługą. Linux jest skazany na niszowość.
      • lepanto Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 20:32
        a jaka to niby ma być ta trzecia wojenka ,którą usa przegrają? I jeszcze jaka
        wojnę partyzancka?

        >Jesli USA przestanie bawic sie w globalnego policjanta, stana sie
        >niepotrzebne. Fakt ze reszta krajow zaraz zacznie pewnie miedzy soba wojowac,
        >ale to inna sprawa.
        Jak to inna sprawa? Przecież jak wszyscy zaczną wojować z wszystkimi to diabli
        wezma pokój światowy. I bedziemy tęsknic za starym dobrym policjantem.
        Chyba masz tego swiadomość ,mimo swego antyamerykanizmu?
        Wiec może niech sie te usa jeszcze troche pobawią w tego policjanta. Bo wolę
        ich niż irańskich strazników z bronia atomową.
      • marek_ogarek do boa i fulcruma 14.04.06, 05:14
        Znowu Marek_boa powie ze krece ale musze to napisac. AIM-120 ma taki zasieg
        jaki ma, bo taki jest najbardziej optymalny. Podobne maja rowniez europejskie
        pociski i wbrew temu co pisze fulcrum R-77. Przy wiekszym zasiegu (rzedu 200
        km) po pierwsze maleje skutecnosc. Zadna glowica nie chwyci celu z takiej
        odleglosci wiec trzeba rakiete przez wiekszosc jej lotu naprowadzac (o wystrzel
        i zapomnij mozecie pomarzyc). W miedzy czasie cel moze 10 razy zerwac kontakt i
        po rakiecie. Po drugie to z takiej odleglosci dosc trudno zidentyfikowac
        dokladnie cel. A sa to juz odleglosci rowne srednicy calkiem niemalych panstw.
        Mozna przypadkowo zestrzelic nie to co trzeba (np. pasazerski liniowiec) i
        narobic sobie obciachu jak zrobili to kilka lat temu ukraincy swoja S-200.
        Wiekszy zasieg rakiety wcale nie oznacza ze jest ona lepsza. Ma ona wieksze
        gabaryty, trudno ja zmiscic w wewnetrznych komorach. Samolot moze przenosic
        mniej takich rakiet itp...
        • marek_boa Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 06:02
          Zaskoczę Cię!:) Na początku swego postu nie Kręcisz!:):):)Tak AIM-120 jak i R-
          77 zostały skonstruowane do walki na średnich dystansach! Do walki na dalekich
          Amerykanie już praktycznie nie mają nic! Rosjanie zaś tworzą nowe pociski
          dedykowane takim samolotom jak MiG-31BM,MiG-31M i kolejne wersje rozwojowe Su-
          30!Głowica w takim pocisku jak K-100 nie musi pracowac w trybie aktywnym na
          maksymalnym zasięgu bo od tego jest radiolokator samolotu! Wystarczy,że tryb
          aktywny włączy się na ostatnich kilometrach i cel nie bardzo będzie mogł
          uciec!:)Większy zasięg pocisku daje wyraźną przewagę temu kto je posiada,a to z
          tej prostej przyczyny,że zanim przeciwnik dojdzie na taką odległośc,że będzie
          mógł odpalic swoje rakiety,będzie go można ostrzelac wielokrotnie!Co z tego ,że
          taki MiG-31M będzie miał tylko 6 takich rakiet a dajmy na to F-15 10 Amramów?
          Zanim ten ostatni wejdzie w zasięg odpalenia Amrama w jego stronę można będzie
          odpalic spokojnie parami wszystkie R-37,K-100 i to nawet z dośc dużym
          interwałem czosowym! Nawet gdyby okazały się nieskuteczne wszystkie pociski
          wystrzelone w jego kierunku to taki MiG-31 będzie już w połowie drogi na własne
          lotnisko!:)Wracając do S-200 z Ukrainy,którym zestrzelili "pasażera" to trochę
          inaczej wyglądało Mister Marek!:)W pocisku zawiódł samolikwidator i dla tego
          doszło do katastrofy! Sama idea wykorzystywania tych pocisków była inna!
          Zostały skonstruowane do zestrzeliwania AWACSów i wszelkich innych latających
          stanowisk dowodzenia!Porównaj kształt tych pocisków do pocisków zestawów S-300!
          Różnica jest kolosalna!Co do gabarytów to się z Tobą zgodzę,ale jakie ma to
          znaczenie? I tak taki pocisk będzie mógł manewrowac z większą liczbą G niż
          samolot!Że trudno je zmieścic w komorach wewnętrznych? A po co? W MiGu-31BM są
          częściowo zagłębione w kadłubie i to wystarczy! Zauważ,że nawet Raptor jeśli
          schowac całe uzbrojenie w komorach to zestaw będzie miał raczej ubogi!
          Amerykanie w swych dążeniach starają się uczynic wszystko,żeby samolot był
          coraz mniej "widoczny" a Rosjanie sukcesywnie zwiększają moc i zasięg urządzeń
          do wykrywania! Jeszcze trochę i skończy się technologia mechanicznego
          wytworzenia takiej konstrukcji jak kombinują Amerykanie,a Rosjanom dopiero nie
          tak dawno technologia zwiększania mocy urządzeń do wykrywania się zaczęła!Taka
          śmisznostka jak "pluskwa milenijna" narobiła kłopotu Amerykanom,a Rosjanie
          przez to ,że później wprowadzili komputery wogóle się tym nie kłopotali! Tak
          myślę ,że podobnie będzie z myśliwcem następnej generacji w Rosji!Raczej przed
          wykryciem będzie zabezpieczony innymi środkami niż sama konstrukcja!Bo to nie
          tylko brak kasy daje o sobie znac ile chęc "przeskoczenia" problemów z
          wykrywalnością i ustawienia poprzeczki jeszcze o szczebel wyżej jak to zrobili
          Amerykanie w F-22!
          -Pozdrawiam!
          • wojciech6j Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 11:11
            To Rosja weszłą w ślepą uliczkę.
            Nikt w coś takiego sie nie bawi, chociaż zachód dysponuje i większymi
            pieniedzmi i lepszą technologią, żeby uczestniczyc w zawodach kto z wiekszej
            odległości zestrzeli samolot. Ale tego nie robi.
            Ze zwiększaniem zasięgu uzbrojenia jest tak jak kiedyś było z prędkością
            maksymalną i pułapem myśliwca. To były najważniejsze parametry samolotu jeszcze
            30-40 lat temu!!!
            Tak samo jest z powiększaniem zasięgu uzbrojenia do niebotycznych granic.
            Najważniejszym parametrem uzbrojenia jest jego efektywność i skuteczność. Te
            parametry musza polec w takich okolicznosciach. Tu chodzi o szokowanie
            liczbami. W Rosji/CCCP wszystko musi być bolsze inaczej się nie liczy.
            • berkut1 Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 15:33
              >Nikt w coś takiego sie nie bawi, chociaż zachód dysponuje i większymi
              >pieniedzmi i lepszą technologią,

              No tak napewno mają lepszą technologię i wszystko najlepsze ale tylko Rosjanom
              udało się przechwycić cel o RCS 1m2 z odlełości 300 km!!
              • adam_al R-33, Aim-54, R-37 - bez sensu 14.04.06, 22:46
                > ale tylko Rosjanom
                > udało się przechwycić cel o RCS 1m2 z odlełości 300 km!!

                Tylko czy pociski p-p o takim zasięgu mają sens? Pomińmy kwestie możliwości
                wykrycia i identyfikacji celu gdzieś nad terytorium nieprzyjaciela (awacs,
                satelita?) to raczej ten rodzaj broni nie rozwija się gwałtownie. Jak to zwykle
                bywa rosyjski pocisk R-33 jest bardzo dobry, ale jego możliwości nigdy nie
                zostały zweryfikowane. Amerykański AIM -54 był intensywnie używany przez Iran w
                czasie konfliktu z Irakiem i ma na koncie wiele zestrzeleń Migów-21,Migów-23,
                Su-22, Mirage F1, Super Etendarty, ale też i Mig-25 (ok 10 sztuk), jednego Tu-
                22, pocisk C601, jakąś awionetkę i 2 śmigłowce Super Frelon (sic!). Jednak
                często nie były to przechwycenia wykorzystujące główną cechę pocisku - zasięg.
                Brak następcy w arsenale USAF być może świadczy o tym, że nie warto rozwijać
                tej klasy pocisku. Być może optymalny zasięg odpalenia pocisku jest gdzieś na
                granicy 100km. Rosjanie pewnie tak nie twierdzą - poza R-33 i R-37 robili
                także "energetyczną" wersję R-27, ale chyba realnym celem dla takich pocisków
                są raczej powolne, duże samoloty, nie samoloty bojowe.

                A.L.



                • berkut1 Re: R-33, Aim-54, R-37 - bez sensu 14.04.06, 23:20
                  bywa rosyjski pocisk R-33 jest bardzo dobry, ale jego możliwości nigdy nie
                  > zostały zweryfikowane.

                  No akurat nie było okazji żeby sprawdzić jego możliwości, chociaż amerykanie
                  byli bardzo zaskoczeni gdy oglądali wyniki z prob pocisku R 33, ktory i tak
                  wielokrotnie przechodził modyfikacje. Amerykańskie dane dokładnie opisują jego
                  możliwości jak zdolnośc do ataku celów o RCS<1m2 na wysokości około 60m czy też
                  przechwytywanie celów na pułapie 39 000m!! itp R 37 itp to pociski nowej
                  generacji o znacznie lepszych parametrach z głowicami AR itp. KS 172 może
                  zwalczać cele manewrujące z przeciążeniami do 12g i jest chyba? 2-stopniowy


                  ylko czy pociski p-p o takim zasięgu mają sens? Pomińmy kwestie możliwości
                  > wykrycia i identyfikacji celu gdzieś nad terytorium nieprzyjaciela (awacs,
                  > satelita?) to raczej ten rodzaj broni nie rozwija się gwałtownie.

                  No właśnie gdy dysponujemy systemem wymiany informacji w czasie rzeczywistym
                  daje to znaczną przewage. Z przodu leci kilka myśliwców z wyłączonym
                  radiolokatorem i przesyła detalinkiem dane o położeniu wrogich samolotów do
                  myśliwców znajdujących się na tyłach, ktore odpalają pociski dalekiego zasięgu.

                  pozdro
                  • marek_ogarek Re: R-33, Aim-54, R-37 - bez sensu 15.04.06, 05:00
                    > No właśnie gdy dysponujemy systemem wymiany informacji w czasie rzeczywistym
                    > daje to znaczną przewage. Z przodu leci kilka myśliwców z wyłączonym
                    > radiolokatorem i przesyła detalinkiem dane o położeniu wrogich samolotów do

                    A skad znaja polozenie tych wrogich maszyn jak maja wylaczony radiolokator ?

                    > myśliwców znajdujących się na tyłach, ktore odpalają pociski dalekiego zasięgu

                    I niszczy swoje maszyny lecace z przodu. Genialny plan. Berkut na generala !!!
                    • marek_boa Re: R-33, Aim-54, R-37 - bez sensu 15.04.06, 07:15
                      No pewnie ,że Masz Marku rację!:) Ruskie to takie ciemniaki,że do tej pory nie
                      wymyśliły systemu "Swój-obcy"!:)I jak tylko zobaczą jakiś cel na radarze to
                      sruuu rakieta!:) No a już myślałem,że trochę spoważniałeś!:)
                      -Pozdrawiam!
                • marek_ogarek Re: R-33, Aim-54, R-37 - bez sensu 15.04.06, 04:57
                  > także "energetyczną" wersję R-27, ale chyba realnym celem dla takich pocisków
                  > są raczej powolne, duże samoloty, nie samoloty bojowe

                  W tych rakietach chodzilo o predkosc, zeby zniszczyc samolot NATO zanim jego
                  rakieta zniszczy samolot rosyjski, przy zalozeniu ze rosjanin zobaczy
                  przeciwnika troche pozniej. W ten sposob planowali zrekompensowac slabosc
                  rosyjskich radarow.
                  • marek_boa Re: R-33, Aim-54, R-37 - bez sensu 15.04.06, 07:20
                    To częściowo prawda! Ino ,że od jakiegoś czasu jeśli chodzi o radary to
                    Rosjanie nie bardzo mają się czego wstydzic a robią...coraz szybsze rakiety!
                    Choc jeśli chodzi o "energetyczną" wersję R-27 to chodziło też o to by nie
                    blokowac kanału naprowadzania i szybciej odpalac następny pocisk do innego celu!
                    -Pozdrawiam!
                    • wojciech6j Re: R-33, Aim-54, R-37 - bez sensu 15.04.06, 09:51
                      Musisz pamiętać, że inercja obiektu rośnie z kwadratem prędkości. Zwiększenie
                      predkości o 40 % powoduje, że manewrowość spada 2 razy!!!
                      • marek_boa Re: R-33, Aim-54, R-37 - bez sensu 15.04.06, 20:25
                        Wojciechu ale po kiego grzyba supermanewrowośc w takich pociskach jak R-33,R-
                        37,K-100 skoro zniszczenie celu następuje gdy rakieta jest oddalona 15-25
                        metrów od celu?
                        -Pozdrawiam!
                        • wojciech6j Re: R-33, Aim-54, R-37 - bez sensu 15.04.06, 21:19
                          Rozumiem 150-250 m. 15-25 m to jest b. blisko. takie wymiary ma współczesny
                          myśliwiec.
                          • marek_boa Re: R-33, Aim-54, R-37 - bez sensu 15.04.06, 21:38
                            Ale te 15-25 metrów w zupełności wystarczy! Pocisk nie kieruje się na cel tylko
                            w pobliźe celu! Konkludując jeśli samolot ,który jest celem nie rozpocznie
                            ucieczki zaraz po odkryciu pocisków zmierzających w jego stronę to marne widoki
                            ma na przeżycie! Przy dolocie do celu pocisk jest szybszy o 1000km/h!(a weż
                            jeszcze pod uwagę,że jeśli cel jest na kontrkursie to prędkośc sumaryczna
                            zbiżania się pocisku i celu będzie około 6000km/h) A przy takiej prędkości
                            czas na reakcję pilota samolotu drastycznie się kurczy! Po za tym już teraz
                            Rosjanie pracują nad głowicami "rozpoznającymi" cel po cechach fizycznych! Jak
                            będziesz mógł zakłócic działanie takiej głowicy? Jedyną możliwością będą
                            przeciwpociski a do tego droga jeszcze daleka!
                            -Pozdrawiam!
                            • wojciech6j Re: R-33, Aim-54, R-37 - bez sensu 15.04.06, 21:46
                              jeżeli pocisk eksploduje 15-25 metrów od celu to definytywnie musi za celem
                              podążać.
                              Z tymi 6000 km/h to presadziłeś. Pocisk musiałby się poruszać 5000 km/h.
                              Oczywiście jeśli samolot będzie zmierzał na kontrkursie nie stosując żadnych
                              obronyh przed atakiem, to ma marne szanse obrony przed jakimkolwiek pociskiem.

                              Myślisz, że rozpoznawanie kształtów i cech obiektu w podczerwieni to jakis
                              szczególny wynalazek rosjan? Oni sami przyznawali i przyznają że w tej
                              dziedzinie ustępują USA.
                              • marek_boa Re: R-33, Aim-54, R-37 - bez sensu 15.04.06, 21:55
                                Tu nie chodzi o podczerwień tylko o systemy rozpoznania i porównania cech
                                fizycznych z danymi komputera pokładowego! A z 6000km/h nie przesadziłem! Jeśli
                                cel będzie leciał "na"pocisk to prędkośc pocisku(3500km/h) i prędkośc celu
                                (dajmy na to 2500km/h) się zsumuje!
                                -Pozdrawiam!
                                • wojciech6j Re: R-33, Aim-54, R-37 - bez sensu 15.04.06, 21:59
                                  To właśnie chodzi o podczerwień.
                                  • marek_boa Re: R-33, Aim-54, R-37 - bez sensu 16.04.06, 08:24
                                    Sorry częściowo Masz rację! Podczerwień też! Po za tym harakterystyki radarowe
                                    i TV!
                                    -Pozdrawiam!
                                    • wojciech6j Re: R-33, Aim-54, R-37 - bez sensu 16.04.06, 09:00
                                      A dokadnie o termowizje. To jest bardzo słaby punkt Rosji.
                                      • marek_boa Re: R-33, Aim-54, R-37 - bez sensu 16.04.06, 09:16
                                        No jeśli chodzi o termowizję to troszki przesadziłeś Wojciechu!:)Akurat pod tym
                                        względem Rosjanie nie mają się czego wstydzic! Tak jak systemów TV światła
                                        szczątkowego!:)
                                        -Pozdrawiam!
                                        • wojciech6j Re: R-33, Aim-54, R-37 - bez sensu 16.04.06, 09:24
                                          USA miała Mavericka ponad 20 lat temu, podczas gdy w rosji termowizja nie była
                                          w ogóle w użyciu ze względu na brak technologii.
                                          • marek_boa Re: R-33, Aim-54, R-37 - bez sensu 16.04.06, 12:08
                                            Wojciechu nie mówimy o pociskach p-z bo i w tym temacie cała rodzina Ch-25 i
                                            Ch-29 prezentuje się dośc dobrze w stosunku do odpowiedników zachodnich ale o
                                            pociskach p-p! Po za tym jeśli chodzi o termowizory lotnicze do wykrywania
                                            obiektów latających to raczej Rosjanie są prekursorami w tej dziedzinie!A
                                            przypomnę ,że termowizory były montowane już na pierwszych MiGach-29,Su-27 i
                                            MiGach-31! Więc pod względem termowizji raczej technologię 20 lat temu mieli!
                                            -Pozdrawiam!
                                            • wojciech6j Re: R-33, Aim-54, R-37 - bez sensu 16.04.06, 21:06
                                              To nie była żadna termowizja. To były ciepłonamierniki!!!
                                            • aso62 Re: R-33, Aim-54, R-37 - bez sensu 16.04.06, 23:17
                                              marek_boa napisał:


                                              > A przypomnę ,że termowizory były montowane już na pierwszych MiGach-29,Su-27
                                              > i MiGach-31! Więc pod względem termowizji raczej technologię 20 lat temu
                                              > mieli!
                                              > -Pozdrawiam!

                                              Ciepłonamierniki, nie termowizory! Takie ciepłonamierniki były na F-106 w 1959,
                                              ukryte pod charakterystyczną wypukłością przed kabiną.
                                • wojciech6j Re: R-33, Aim-54, R-37 - bez sensu 15.04.06, 22:07
                                  Faktycznie jesli cel leci z prędkością 2500 to nie ma szans na wykonanie
                                  żadnego manewru obronnego. Ale co to za cel?
              • marek_ogarek Re: do boa i fulcruma 15.04.06, 04:52
                > No tak napewno mają lepszą technologię i wszystko najlepsze ale tylko Rosjanom
                > udało się przechwycić cel o RCS 1m2 z odlełości 300 km!!

                Nie tylko rosjanom to po pierwsze. Amerykanie zwalczaja mniejsze cele z
                wiekszych znacznie odleglosci - ot chocby tarcza antyrakietowa.
                Po drugie to byly warunki labolatoryjna. Sam pisales ze cel byl sledzony przez
                A-50. I z gory bylo wiadomo gdzie i kiedy sie pojawi.
                • marek_boa Re: do boa i fulcruma 15.04.06, 07:31
                  Marek nie plec!:) Co ma pocisk wielkości stodoły w systemie antybalistycznym do
                  pocisków P-P? To jeśli już chcesz się bawic w takie "niusy" to napisz od
                  razy ,że Rosjanie już na początku roku 2000-go antyrakietami z systemu obrony
                  Moskwy zestrzeliwali na poligonie głowice rakiety balistycznej z prawie 400
                  kilometrów! A system opiera się na pociskach z lat 70-tych!!! Znaczy się USA ma
                  jeszcze duuużo do nadrobienia w tym temacie!:) A wracając do pocisków
                  Amerykańskiej tarczy antyrakietowej to o ile mnie pamięc nie myli nie z
                  większej odległości tylko z mniejszej bo około 150 km! I wszystkie UDANE
                  zestrzelenia to też na poligonie i też wiadomo było wcześniej jaki to będzie
                  cel i z której strony przyleci!
                  -Pozdrawiam!
                • marek_boa Re: do boa i fulcruma 15.04.06, 07:31
                  Marek nie plec!:) Co ma pocisk wielkości stodoły w systemie antybalistycznym do
                  pocisków P-P? To jeśli już chcesz się bawic w takie "niusy" to napisz od
                  razy ,że Rosjanie już na początku roku 2000-go antyrakietami z systemu obrony
                  Moskwy zestrzeliwali na poligonie głowice rakiety balistycznej z prawie 400
                  kilometrów! A system opiera się na pociskach z lat 70-tych!!! Znaczy się USA ma
                  jeszcze duuużo do nadrobienia w tym temacie!:) A wracając do pocisków
                  Amerykańskiej tarczy antyrakietowej to o ile mnie pamięc nie myli nie z
                  większej odległości tylko z mniejszej bo około 150 km! I wszystkie UDANE
                  zestrzelenia to też na poligonie i też wiadomo było wcześniej jaki to będzie
                  cel i z której strony przyleci!
                  -Pozdrawiam!
                • berkut1 Re: do boa i fulcruma 15.04.06, 15:26
                  Nie tylko rosjanom to po pierwsze. Amerykanie zwalczaja mniejsze cele z
                  > wiekszych znacznie odleglosci - ot chocby tarcza antyrakietowa.

                  O jezus łapy opadają ;) co ma tarcza antyrakietowa do zwalczania samolotów itp.
                  A propo tarczy antyrakietowej. Wiesz kiedy Rosjanie dokonali pierwszego
                  przechwycenia pocisku rakietowego innym antypociskiem ??

                  pozdr
                  • wojciech6j Re: do boa i fulcruma 15.04.06, 15:39
                    berkut1 napisał:

                    > Nie tylko rosjanom to po pierwsze. Amerykanie zwalczaja mniejsze cele z
                    > > wiekszych znacznie odleglosci - ot chocby tarcza antyrakietowa.
                    >
                    > O jezus łapy opadają ;) co ma tarcza antyrakietowa do zwalczania samolotów
                    itp.
                    > A propo tarczy antyrakietowej. Wiesz kiedy Rosjanie dokonali pierwszego
                    > przechwycenia pocisku rakietowego innym antypociskiem ??
                    >
                    > pozdr

                    No kiedy???
                    • berkut1 Re: do boa i fulcruma 15.04.06, 15:57
                      > No kiedy???

                      4 Marca 1961 roku Rosjanie przechwycili odpaloną z odlelości 1500 km rakiete
                      balistyczną R 12 pociskiem antybalitycznym V 1000.

                      pozdro
                      • wojciech6j Re: do boa i fulcruma 15.04.06, 16:07
                        WOW!!!
                        Ta rakieta R12 została wystrzelona przez kogo?
                        • marek_boa Re: do boa i fulcruma 15.04.06, 20:29
                          A rakiety do prób antyrakiet w Stanach to sorry wystrzeliwuje armia Wybrzeża
                          Kości Słoniowej???:)
                          -Pozdrawiam!
                          • berkut1 Re: do boa i fulcruma 15.04.06, 23:56
                            >rakiety do prób antyrakiet w Stanach to sorry wystrzeliwuje armia Wybrzeża
                            Kości Słoniowej???:)

                            Marek ale najciekawsze jest to że amerykanie dokonali podobnego przechwycenia w
                            roku 1984 :) czyli ponad 20 lat pożniej ;)

                            pozdro
                            • aso62 Ręce i nogi opadają 16.04.06, 21:03
                              berkut1 napisał:

                              > Marek ale najciekawsze jest to że amerykanie dokonali podobnego przechwycenia
                              > w roku 1984 :) czyli ponad 20 lat pożniej ;)

                              Ręce i nogi opadają czytając waszą rusofilską ignorancję.

                              Pierwszego udanego przechwycenia rakiety balistycznej dokonali Amerykanie - 3
                              czerwca 1960 rakieta Nike-Hercules zestrzeliła pocisk Corporal. Uzyskała
                              bezpośrednie trafienie w cel. W tym czasie Nike-Hercules był już systemem w
                              pełni operacyjnym, na terenie USA było rozwiniętych ok. 700 wyrzutni.
                              • berkut1 Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 09:37
                                Pierwszego udanego przechwycenia rakiety balistycznej dokonali Amerykanie - 3
                                > czerwca 1960 rakieta Nike-Hercules zestrzeliła pocisk Corporal. Uzyskała
                                > bezpośrednie trafienie w cel. W tym czasie Nike-Hercules był już systemem w
                                > pełni operacyjnym, na terenie USA było rozwiniętych ok. 700 wyrzutni.

                                jakieś żrodło ?? Nike Hercules miał przechwytywać ale głowicą nuklearną ;)
                                • aso62 Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 10:18
                                  berkut1 napisał:

                                  > jakieś żrodło ??

                                  Użyj Internetu - podałem ci dokładną datę, próba była na poligonie White Sands.
                                  W necie są nawet zdjęcia.

                                  > Nike Hercules miał przechwytywać ale głowicą nuklearną ;)

                                  Miał, ale tym razem udało się trafić bezpośrednio.
                              • berkut1 Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 09:45
                                >Pierwszego udanego przechwycenia rakiety balistycznej dokonali Amerykanie - 3
                                >czerwca 1960 rakieta Nike-Hercules zestrzeliła pocisk Corporal. Uzyskała
                                >bezpośrednie trafienie w cel. W tym czasie Nike-Hercules był już systemem w
                                >pełni operacyjnym, na terenie USA było rozwiniętych ok. 700 wyrzutni.

                                www.astronautix.com/lvs/v1000.htm
                                Nike Hercules był system przystosowanym głownie do zwalczania samolotów.
                                Pozatym jaki zasieg posiada pocisk Corporal ??
                                • aso62 Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 10:48
                                  berkut1 napisał:

                                  > Nike Hercules był system przystosowanym głownie do zwalczania samolotów.

                                  I co z tego? S-300 i S-400 też sa przeznaczone głównie do zwalczania samolotów
                                  ale przecież rakiety na trajektorii balistycznej też mogą zestrzeliwać.

                                  W latach 1960 - 61 Amerykanie przeprowadzili serię kilkudziesięciu prób z Nike-
                                  Hercules. Strzelali do taktycznych rakiet balistycznych Corporal, Redstone,
                                  Pershing i innych Nike-Hercules. Generalnie rakieta przelatywała nie dalej jak
                                  15 metrów od celu. Tylko Pershing okazał się za trudny dla systemu
                                  naprowadzania.

                                  Wracając do tematu ABM to chyba wszyscy tu zapomnieli (albo są za młodzi żeby o
                                  tym wiedzieć), że w 1974 Amerykanie uruchomili operacyjny system ABM który się
                                  nazywał Safeguard. Mówienie, że udane próby z ABM Amerykanie odbyli dopiero w
                                  1984 jest śmieszne i świadczy o małej wiedzy w temacie.

                                  Generalnie u dyskutantów 'rusufili' zauważam katastrofalnie niski stan wiedzy o
                                  amerykańskiej opl, odwrotnie proporcjonalny do umiejętności recytowania tekstów
                                  reklamowych z Roswoorużenija czy czego tam. Dlatego bawi mnie czytanie
                                  zachwytów nad '(rosyjskim) zintegrowanym systemem opl', 'rakietami (S-400) o
                                  zasięgu 400 km', 'przodującym w świecie systemie ABM' i innymi takimi bo,
                                  abstrahując, że sa to zachwyty nieco na wyrost, Amerykanie większość z tego
                                  mieli, ale ok. 1960 roku. Ponieważ przeciwnik dla którego zbudowano ten system
                                  tak naprawdę nigdy się nie zmaterializował, został on zwinięty jeszcze w latach
                                  70-ych. Pewnie dlatego mało kto o nim jeszcze pamięta. Natomiast stopniem
                                  integracji oraz podstawowymi, 'papierowymi' parametrami przewyższał on wszystko
                                  co Rosjanm udało się do dzisiaj zbudować, łącznie z S-400.
                                  • berkut1 Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 11:53
                                    >Generalnie rakieta przelatywała nie dalej jak
                                    >15 metrów od celu. Tylko Pershing okazał się za trudny dla systemu
                                    >naprowadzania.

                                    ROTLF :) ale Rosjanie przechwytywali bezpośrednio a nie 15 metrów od celu :)
                                    Amerykanie i tak uznali że antypocisk będzie w razie czego wyposażony w głowice
                                    nuklearną :)

                                    acając do tematu ABM to chyba wszyscy tu zapomnieli (albo są za młodzi żeby o
                                    >
                                    > tym wiedzieć), że w 1974 Amerykanie uruchomili operacyjny system ABM który się
                                    > nazywał Safeguard. Mówienie, że udane próby z ABM Amerykanie odbyli dopiero w
                                    > 1984 jest śmieszne i świadczy o małej wiedzy w temacie.

                                    Naprawde no niesamowite :) Rosjanie też mieli system ABM. Chodzi o probe z
                                    pespośrednim przechwyceniem. Amerykanie też robili podobne proby tyle że nie
                                    trafili pozniej tłumaczyli sie że ich antyrakieta miała miec głowice jądrowej i
                                    te kilkametrów nie robi rożnicy.

                                    Amerykanie większość z tego
                                    > mieli, ale ok. 1960 roku. Ponieważ przeciwnik dla którego zbudowano ten system
                                    > tak naprawdę nigdy się nie zmaterializował, został on zwinięty jeszcze w latach
                                    >
                                    > 70-ych.

                                    Nie porownuj strategicznego systemu antyrakietowego do zwalczania pocisków ICBM
                                    głowicami nuklearnymi do taktycznych zestawów typu S 300 ,patriot itp


                                    tomiast stopniem
                                    > integracji oraz podstawowymi, 'papierowymi' parametrami przewyższał on wszystko
                                    >
                                    > co Rosjanm udało się do dzisiaj zbudować, łącznie z S-400.

                                    Znowu porownujemy system taktyczny do strategicznego :)
                                    • wojciech6j Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 12:09
                                      15 metrów to w praktyce bezpośrednie trafienie. żadna rakieta klasy z-p, w-p i
                                      p-p nie trafia bezpośrednio w cel tylko eksploduje w jego pobliżu.
                                      Gdyby rakieta z założenie miała trafiać bezpośrednio w cel to nie
                                      potrzebowałaby żadnej głowicy. Niszczyłaby cel swoją własną energią kinetyczną.
                                      Ja myślę, że określenie "bezpośrednie trafienie w cel" rozumiesz opacznie.
                                      • aso62 Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 12:37
                                        wojciech6j napisał:

                                        > 15 metrów to w praktyce bezpośrednie trafienie. żadna rakieta klasy z-p, w-p
                                        > i p-p nie trafia bezpośrednio w cel tylko eksploduje w jego pobliżu.
                                        > Gdyby rakieta z założenie miała trafiać bezpośrednio w cel to nie
                                        > potrzebowałaby żadnej głowicy. Niszczyłaby cel swoją własną energią
                                        > kinetyczną.
                                        > Ja myślę, że określenie "bezpośrednie trafienie w cel" rozumiesz opacznie.

                                        Dokładnie. Jedynym znanym mi pociskiem który z założenia trafia bezpośrednio w
                                        cel jest Patriot PAC-3 - on nie ma żadnej głowicy. Jak nie trafi to dupa.
                                        • czaja1 Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 15:43
                                          Dokładnie. Jedynym znanym mi pociskiem który z założenia trafia bezpośrednio w
                                          > cel jest Patriot PAC-3 - on nie ma żadnej głowicy. Jak nie trafi to dupa.

                                          a ADATS to co ??????
                                    • aso62 Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 12:32
                                      berkut1 napisał:

                                      > ROTLF :) ale Rosjanie przechwytywali bezpośrednio a nie 15 metrów od celu :)
                                      > Amerykanie i tak uznali że antypocisk będzie w razie czego wyposażony w
                                      > głowice nuklearną :)

                                      15 metrów to wystarczająca odległość żeby konwencjonalna głowica zbliżeniowa
                                      zniszczyła taki cel. Nie mówimy tu rakietkach typu Sidewinder czy R60 tylko o
                                      dużych rakietach naziemnych z dużymi głowicami bojowymi.

                                      Radziecki ABM broniący Moskwy też ma głowice nuklearne bo w tamtych czasach
                                      liczenie na bezpośrednie trafienia w głowicę ICBM byłoby zbyt ryzykowne.

                                      > Naprawde no niesamowite :) Rosjanie też mieli system ABM. Chodzi o probe z
                                      > pespośrednim przechwyceniem. Amerykanie też robili podobne proby tyle że nie
                                      > trafili pozniej tłumaczyli sie że ich antyrakieta miała miec głowice jądrowej
                                      > i te kilkametrów nie robi rożnicy.

                                      Bzdury piszesz. Rakieta V1000 też nie trafiła bezpośrednio w cel. Przeczytaj
                                      jeszcze raz dokładnie co jest napisane w linku który podałeś. Co do celności
                                      amerykańskich ABM to ich pierwsze podejście (Nike-Zeus) w próbie 22 grudnia
                                      1962 przeszedł 22 metry od celu. To było wystarczacjąco blisko żeby zniszczyć
                                      cel również głowicą konwencjonalną. A celem nie był pocisk klasy IRBM, jak w
                                      przypadku V1000, a ICBM konkretnie Atlas. Nie wiem więc skąd ci się wzięły te
                                      kilometry?

                                      > Nie porownuj strategicznego systemu antyrakietowego do zwalczania pocisków
                                      > ICBM głowicami nuklearnymi do taktycznych zestawów typu S 300 ,patriot itp
                                      > Znowu porownujemy system taktyczny do strategicznego :)

                                      Ja piszę o taktycznym systemie - np. rakiety plot o zasięgu 400 km Amerykanie
                                      robili już w 1957 roku. I nie był to rekord.
                                      • berkut1 Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 13:05
                                        Bzdury piszesz. Rakieta V1000 też nie trafiła bezpośrednio w cel. Przeczytaj
                                        > jeszcze raz dokładnie co jest napisane w linku który podałeś. Co do celności
                                        > amerykańskich ABM to ich pierwsze podejście (Nike-Zeus) w próbie 22 grudnia
                                        > 1962 przeszedł 22 metry od celu. To było wystarczacjąco blisko żeby zniszczyć
                                        > cel również głowicą konwencjonalną. A celem nie był pocisk klasy IRBM, jak w
                                        > przypadku V1000, a ICBM konkretnie Atlas. Nie wiem więc skąd ci się wzięły te
                                        > kilometry?

                                        "The System A anti-ballistic missile equipped with the V-1000 rocket made the
                                        first intercept and destruction in the world using a conventional warhead of an
                                        intermediate range ballistic missile warhead coming in at 3 km/s on 4 May 1961.
                                        The US did not demonstrate an equivalent capability until 1984."

                                        Głowica przechwyconej rakiety została zdetonowana :)



                                        Ja piszę o taktycznym systemie - np. rakiety plot o zasięgu 400 km Amerykanie
                                        > robili już w 1957 roku. I nie był to rekord.

                                        No jeśli chodzi Ci o systemy Nike-Zeus czy Spartan to były one raczej
                                        strategicznym systemem ABM
                                        No chybaże chodzi Ci o jakieś inne pociski ?

                                        pozdro
                                        • aso62 Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 13:47
                                          berkut1 napisał:

                                          > "The System A anti-ballistic missile equipped with the V-1000 rocket made the
                                          > first intercept and destruction in the world using a conventional warhead of
                                          > an intermediate range ballistic missile warhead coming in at 3 km/s on 4 May
                                          > 1961.
                                          > The US did not demonstrate an equivalent capability until 1984."
                                          >
                                          > Głowica przechwyconej rakiety została zdetonowana :)

                                          No i gdzie tu jest napisane, że osiągnięto bezpośrednie trafienie w cel? Został
                                          on zniszczony wybuchem głowicy V1000.

                                          Amerykanie testowali inaczej - nie detonowali głowic tylko mierzyli celność
                                          strzału i na tej podstawie oceniali czy przechwyt był udany czy nie.
                                          Konwencjonalna głowica Nike-Hercules ważyła 500 kg (dokładnie 1106 funtów) z
                                          czego 270-300 to materiał wybuchowy a reszta to 20,000 stalowych śrucin w
                                          kształcie kostki. Zniszczenie dowolnego celu lecącego w odległości 15 m nie
                                          przedstawia dla takiej głowicy żadnego problemu.

                                          To, że Amerykanie planowali stosowanie głównie głowic jądrowych nie wynikało z
                                          małej celności rakiet a z chęci całkowitego zniszczenia celu łącznie z
                                          przewożonymi bombami atomowymi żeby uniknąć ew. skażenia na ziemi. Istniało też
                                          niebezpieczeństwo, że bombowiec, wiedząc, że jest namierzany, zrzuci bombę
                                          zanim zostanie trafiony. Zastosowanie głowicy jądrowej gwarantowało spopielenie
                                          bombowca razem z bombą, nawet jeżeli ta była już w powietrzu.

                                          "In June 1960, an Improved Hercules achieved the world's first successful
                                          interception of a ballistic guided missile, when a MGM-5 Corporal SRBM was shot
                                          down."

                                          To jest cytat z tej samej strony którą ty podałeś, tylko artykuł o Nike-
                                          Hercules. Jeżeli masz jakieś wątpliwości co do zdolności Nike-Herkules w
                                          zakresie ABM to przeczytaj traktat SALT I - Nike-Hercules był jedynym systemem
                                          opl objętym tym traktatem, i raczej nie była to fanaberia Sowietów.

                                          > No jeśli chodzi Ci o systemy Nike-Zeus czy Spartan to były one raczej
                                          > strategicznym systemem ABM
                                          > No chybaże chodzi Ci o jakieś inne pociski ?

                                          Chodzi mi o całkiem inne pociski, nie mające związku z ABM. Zwykłe pociski plot
                                          do zwalczania samolotów.
                                          • berkut1 Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 14:17
                                            > i gdzie tu jest napisane, że osiągnięto bezpośrednie trafienie w cel? Został
                                            >on zniszczony wybuchem głowicy V1000.

                                            Ja nigdzie nie pisąłem że Sowieci przechwycili pocisk balistyczny metodą HtK.
                                            Chodzi o to że przechwycili cel wybuchem głowicy konwencjonalnej.

                                            Konwencjonalna głowica Nike-Hercules ważyła 500 kg (dokładnie 1106 funtów) z
                                            > czego 270-300 to materiał wybuchowy a reszta to 20,000 stalowych śrucin w
                                            > kształcie kostki. Zniszczenie dowolnego celu lecącego w odległości 15 m nie
                                            > przedstawia dla takiej głowicy żadnego problemu.

                                            Wszystko pięknie tyle że na tej stronie np podają troche większą odległość
                                            przechwycenia :)

                                            www.vce.com/missile_defense.html


                                            "In June 1960, an Improved Hercules achieved the world's first successful
                                            > interception of a ballistic guided missile, when a MGM-5 Corporal SRBM was shot
                                            >
                                            > down."

                                            No racja Tyle że Rosjanie przechwycili pocisk o zasięgu ponad 1500 km.


                                            Chodzi mi o całkiem inne pociski, nie mające związku z ABM. Zwykłe pociski plot
                                            >
                                            > do zwalczania samolotów.

                                            Jestem bardzo ciekaw jakie to byly pociski jak mozesz podaj nazwe albo żrodło
                                            informacji o nich :)

                                            pozdro
                                            • aso62 Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 14:40
                                              berkut1 napisał:

                                              > Wszystko pięknie tyle że na tej stronie np podają troche większą odległość
                                              > przechwycenia :)
                                              >
                                              > www.vce.com/missile_defense.html

                                              Nie mieszaj Nike-Hercules z Nike-Zeus. 15 m to dla tego pierwszego.

                                              > Jestem bardzo ciekaw jakie to byly pociski jak mozesz podaj nazwe albo żrodło
                                              > informacji o nich :)

                                              Nazywały się Bomarc. Wersja Bomarc A miała zasięg 400 km, Bomarc B (operacyjny
                                              w 1961) miał zasięg ponad 700 km.
                                      • berkut1 Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 13:10
                                        o do celności
                                        > amerykańskich ABM to ich pierwsze podejście (Nike-Zeus) w próbie 22 grudnia
                                        > 1962 przeszedł 22 metry od celu.

                                        To jak to z tymi metrami było bo tutaj są troche ine dane Aso ??

                                        www.vce.com/missile_defense.html
                                        pozdro
                                        • aso62 Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 14:35
                                          berkut1 napisał:

                                          > To jak to z tymi metrami było bo tutaj są troche ine dane Aso ??
                                          >
                                          > www.vce.com/missile_defense.html
                                          > pozdro

                                          A tu podają inaczej:
                                          www.paineless.id.au/missiles/NikeZeus.html
                                          Ale rzeczywiście, sprawdziłem w bardziej wiarygodnym źródle i w teście 22.12.62
                                          celność była 200 m a nie 22. Ale to też nie są 'kilometry'.

                                          Inna sprawa - Nike-Zeus miał mieć głowicę 400 KT. Radziecki 'Galosh' miał
                                          głowicę 2/3 MT a nawet obecny 'Gorgon' ma 1 MT. Moc głowicy jest miarą celności
                                          tych pocisków.
                                  • marek_boa Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 15:47
                                    A od kiedy to S-300W był skonstruowany do zestrzeliwania samolotów?:)O ile mnie
                                    pamięc i źródła nie mylą to podstawowymi celami dla tego systemy były taktyczne
                                    i taktyczno-operacyjne pociski rakietowe!Co do "niezmaterializowania" się celów
                                    dla systemów antyrakietowych to znaczy,że Rosjanie nie posiadali ....rakiet
                                    balistycznych? A to dla mnie nowośc!:) A czy "przypadkiem" nie było tak ,że w
                                    USA "zwinęli" w latach 70-tych ten system bo NIE BYŁ W STANIE przechwycic
                                    Radzieckich rakiet?:)
                                    -Pozdrawiam!
                                    • aso62 Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 19:30
                                      marek_boa napisał:

                                      > Co do "niezmaterializowania" się celów
                                      > dla systemów antyrakietowych to znaczy,że Rosjanie nie posiadali ....rakiet
                                      > balistycznych? A to dla mnie nowośc!:)

                                      Pisałem o systemie opl a nie systemie ABM. Był budowany z myslą o odpieraniu
                                      zmasowanego ataku setek bombowców. Taka flota bombowców nigdy się po stronie
                                      ZSRR nie zmaterializowała i system okazał się zdecydowanie na wyrost.

                                      > A czy "przypadkiem" nie było tak ,że w
                                      > USA "zwinęli" w latach 70-tych ten system bo NIE BYŁ W STANIE przechwycic
                                      > Radzieckich rakiet?:)
                                      > -Pozdrawiam!

                                      System Safeguard działał dobrze. Padł ofiarą układu ABM - ograniczenie do 100
                                      rakiet czyniło go zbyt słabym aby miał sens. Nie był w stanie nawet sam się
                                      obronić. A że w USA nie mają zwyczaju łożyć pieniędzy na rzeczy nieprzydatne
                                      jego kariera operacyjna była bardzo krótka. Te same problemy dotyczyły systemu
                                      sowieckiego. Jeszcze zanim radziecki ABM osiągnął gotowość bojową, plan jego
                                      zniszczenia został włączony do amerykańskiego SIOP. Ujawnione dokumenty
                                      sowieckie jednoznacznie wskazują, że u nich była dokładnie taka sama dyskusja
                                      nad przydatnością systemu co w USA i wnioski też były takie same. Ale tam
                                      władzom topienie pieniędzy w bezużyteczne symbole statusu nie przeszkadzało. I
                                      dobrze, to był kolejny gwóźdź do sowieckiej trumny.

                                      W systemach ABM Amerykanie byli o jedno pokolenie do przodu przed Sowietami.
                                      System uruchomiony przez Sowietów na początku 70-ych (z rakietami Galosh) był
                                      odpowiednikiem amerykańskiego Nike-Zeus, uznanego za niedojrzały i odrzucony.
                                      Odpowiednikiem amerykańskiego Safeguarda była dopiero modernizacja z rakietami
                                      Gorgon/Gazelle. A to zaczęli wprowadzać dopiero w latach 80-ych, gotowość
                                      operacyjną uzyskali chyba już po rozpadzie ZSRR.
                                      • marek_boa Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 19:44
                                        A w tym przypadku się zgadzam! Z tym ,że Radziecki system wszedł na uzbrojenie
                                        na początku lat 80-tych jeszcze za ZSRR! Sklada się z dwóch typów rakiet!
                                        Krótkiego zasięgu (150 km) i dużego (350)! Nie tak dawno (chyba w 2000) były
                                        ćwiczenia! Bez żadnych problemów oba typy pocisków przechwyciły i zniszczyły
                                        cele na granicy zasięgów!BYł artykuł w NTW!
                                        -Pozdrawiam!
                                        • adam_al Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 19:49
                                          ale tak bezpośrednio trafić Rosjanie nie potrafią:
                                          www.safetycenter.navy.mil/media/gallery/photos/mech/images/F14andSidewinder.jpg
                                          • marek_boa Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 19:54
                                            Nie wiem....bo się nie otwiera!:)
                                            -Pozdrawiam!
                                        • aso62 Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 20:02
                                          marek_boa napisał:

                                          > A w tym przypadku się zgadzam! Z tym ,że Radziecki system wszedł na
                                          > uzbrojenie
                                          > na początku lat 80-tych jeszcze za ZSRR! Sklada się z dwóch typów rakiet!
                                          > Krótkiego zasięgu (150 km) i dużego (350)! Nie tak dawno (chyba w 2000) były
                                          > ćwiczenia! Bez żadnych problemów oba typy pocisków przechwyciły i zniszczyły
                                          > cele na granicy zasięgów!BYł artykuł w NTW!
                                          > -Pozdrawiam!

                                          System który opisujesz to właśnie ta modernizacja, formalnie zakończona w 1989
                                          ale faktycznie, z powodu różnych problemów technicznych, pełną gotowość
                                          osiągnął dopiero w 1995. Jest odpowiednikiem Safeguarda z rakietami Spartan i
                                          Sprint.
                                          • marek_boa Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 20:10
                                            Według moich źródeł system gotowośc operacyjną uzyskał na początku lat 80-tych!
                                            Ale jeszcze spraqwdzę!
                                            -Pozdrawiam!
                                            • marek_boa Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 20:50
                                              Co do wprowadzenia modernizacji to ukończona została w 1996 roku! Ale polegała
                                              na wymianie elektroniki i radarów! Próby pocisków na poligonie Sary-Szagan
                                              przeprowadzają Rosjanie praktycznie co dwa lata!Ostatnia próba była 29
                                              listopada 2004! Pocisk 53T6(PRS-1),wcześniej 2 października 2002 51T6(A-925),a
                                              jeszcze wcześniej 2 listopada 1999 53T6(PRS-1)! Według moich źródeł pociski 53T-
                                              6 wprowadzono w połowie lat 80-tych a pociski dalekiego zasięgu(51T6) zaraz na
                                              początku lat 90-tych!
                                              -Pozdrawiam!
                                              • aso62 Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 20:56
                                                marek_boa napisał:

                                                > Co do wprowadzenia modernizacji to ukończona została w 1996 roku! Ale
                                                > polegała na wymianie elektroniki i radarów! Próby pocisków na poligonie Sary-
                                                > Szagan przeprowadzają Rosjanie praktycznie co dwa lata!Ostatnia próba była
                                                > 29 listopada 2004! Pocisk 53T6(PRS-1),wcześniej 2 października 2002 51T6(A-
                                                > 925),a
                                                > jeszcze wcześniej 2 listopada 1999 53T6(PRS-1)! Według moich źródeł pociski
                                                > 53T-6 wprowadzono w połowie lat 80-tych a pociski dalekiego zasięgu(51T6)
                                                > zaraz na początku lat 90-tych!
                                                > -Pozdrawiam!

                                                Zgadza się - nowe pociski wprowadzono wcześniej niż nowe radary i bez tych
                                                radarów pociski były bezużyteczne.
                                                • marek_boa Re: Ręce i nogi opadają 17.04.06, 21:10
                                                  No tak całkiem bezużyteczne to nie były!:) Nie zmieniło się wiele jeśli chodzi
                                                  o pociski krótkiego zasięgu(no nie licząc ilości)! Tylko część została
                                                  zastąpiona pociskami dalekiego zasięgu! Tych pierwszych obecnie jest 64 a tych
                                                  drugich 32! Jest szansa,że w najbliższym czasie pojawi się cztery wurzutnie
                                                  całkiem nowych pocisków super dalekiego zasięgu! Stend na poligonie w Sary-
                                                  Szagan nie wlicza się do limitu 100 wyrzutni jaki Rosjanie nadak przestrzegają!
                                                  Znaczy się możliwość,że już wprowadzili coś nowszego też istnieje! A że się tym
                                                  nie chwalą to przecie wiadomo!
                                                  -Pozdrawiam!
            • marek_boa Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 17:31
              Jeśli chodzi o technikę rakietową to nie wiem skąd Ci się wzięła przewaga
              Zachodu???:)Bo akurat w tej dziedzinie Rosjanie raczej nie mają się czego
              wstydzic!:) Co ma efektywnośc i skutecznośc do zasięgu uzbrojenia???Jeśli są
              zdolni przechwycic cel z odległości 200-300 kilometrów to według Ciebie
              uzbrojenie jest nieskuteczne lub nieefektywne??? Przesądy Panocku i światło
              cmiące!:)A szokowanie liczbami skończyło się w Rosji 20 lat temu!Sorry ale
              walisz stereotypami aż dudni!:) Czytając to co Piszesz czuję się jak bym czytał
              opracowania Zachodnich "ekspertów" piszących właśnie 20-30 lat temu o
              Radzieckim uzbrojeniu!
              -Pozdrawiam!
              • berkut1 Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 18:29
                >ma efektywnośc i skutecznośc do zasięgu uzbrojenia???Jeśli są
                >zdolni przechwycic cel z odległości 200-300 kilometrów to według Ciebie
                >uzbrojenie jest nieskuteczne lub nieefektywne???

                Oj Marek to przecież normalne :) Skoro amerykanom się to nieudało to napewno
                jest to nieskuteczne itp

                pozdro
                • wojciech6j Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 18:57
                  Proste porwnanie. Strzał z odlegoci 50 km, czyli odległości z jakiej razi
                  AAMRAM.
                  Pocisk leci do celu około minuty. To bardzo niewiele czasu na reakcję.
                  Pozostaje tylko próba ucieczki i ostre manewrowanie.
                  Strzał z odległości 300 km. Pocisk leci 6-7 minut. To duuużo czasu. W tym
                  czasie samolot poruszający się z szybkością 1000 km/h przebywa 100 km!!!
                  Takie strzelanie może miec jedynie sens do pocisku manewrującego który porusza
                  się po zaprogramowanej trasie!!! A i to nie jest pewne, że uda się go śledzić
                  przez te 6 minut bez zerwania trackingu.
                  • marek_boa Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 20:09
                    Dużo czasu przy prędkości 4-5 Ma pocisku???:) To ja przepraszam ale z Twojej
                    wypowiedzi wynika,że samo wystrzelenie takiego pocisku skutkuje...ucieczką
                    wrogiego samolotu! Toc już pełny sukces!:)Chyba ,że cel w misji samobójczej
                    leci w kierunku odpalonej rakiety!:)Co do pocisków manewrujących to chciałbym
                    zauważyc,że zazwyczaj są mniejszym celem od samolotu i ze względu na niski lot
                    nad ziemią trudniejszym do przechwycenia! A skoro już R-33 nie miały kłopotu z
                    takim przechwyceniem,to nie sądzę ,żeby nowsze pociski miały z tym problem!:)
                    Chciałem jeszcze tylko delikatnie zauważyc,że masa głowicy bojowej takiego
                    pocisku jak R-33 to prawie 47 kg prętów wolframowych odpalanych kierunkowo!
                    Wystarczy ,że wrogi cel znajdzie się około 16-20 metrów od odpalonej głowicy i
                    do ziemi leci...gustowny durszlak!
                    -Pozdrawiam!
                    • wojciech6j Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 20:46
                      Prędkość maksymalna R-37 to 3,5 m. Przynajmniej oficjalnie. Jego skuteczna
                      powierzchnia odbicia >0,1 m2. Sam przekrój poprzeczny kadłuba to 0,11 m2 a
                      gdzie stateczniki? Na przykład radar Rafale wykrywa cel o pow 0,1 m2 z
                      odległości 100 km. Podejrzewam że w przypadku raptora wygląda to jeszcze
                      lepiej. O pasywnych środkach wykrywania nie wspomną. Celem każdego pocisku jest
                      eliminacja przeciwnika. Takie rakiety są b. drogie i zasoby ich są ograniczone.
                      Taką rakietę można również po prostu zestrzelić. Ona nie stosuje żadnych uników
                      ani manewrów obronnych.
                      Co do pocisków manewrujących to leca nisko, ale wbrew poozorom nie manewrują.
                      lecą raczej po linii prostej. Manewrowanie polega na omijaniu przeszkód
                      terenowych. Zestrzeliwanie tych pocisków było wyzwaniem w latach 70-tych gdy
                      były problemy z wykrywaniem na tle ziemi. Podejrzewam że dzisiaj jest trudniej
                      zestrzelić myśliwiec, który stosuje aktywne i pasywne środki obrony jego
                      skuteczna powierzchnia odboicia jest w wielu przypadkach mniejsza i jest
                      bardziej "inteligentny", niż pocisk manewrujący.


                      • marek_boa Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 20:56
                        Zestrzelic? A przepraszam czym?:)
                        -Pozdrawiam!
                        • wojciech6j Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 21:09
                          Wlasnymi rakietami.
                          • marek_boa Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 21:13
                            Przepraszam!:) A jakimi?:) Bo coś nie słychac by takowe istniały!:)
                            -Pozdrawiam!
                            • wojciech6j Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 21:23
                              Najnowsza generaracja pocisków średniego zasięgu da sobie z tym radę.
                              • marek_boa Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 21:40
                                Znaczy się Twierdzisz ,że Amramem można zestrzelic R-37???:) Ale masz dziś
                                wyostrzony dowcip Wojciechu!:) Zapytam jeszcze raz; Jak???:)
                                -Pozdrawiam!
                                • wojciech6j Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 21:43
                                  A dlaczego nie???
                                  • marek_boa Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 21:50
                                    No to bądź łaskaw i mnie oświec jak pocisk o mniejszej prędkości będzie w
                                    stanie przechwycic pocisk o większej prędkości!(to tak na początek!:)I czym
                                    naprowadzic tego Amrama na R-37!:)
                                    -Pozdrawiam!
                                    • wojciech6j Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 22:01
                                      To jest kurs spotkaniowy. AAMRAM nie bedzie go gonił. Bedzie naprowadzany
                                      półaktywnie przez samolot atakowany. Jak powiedziałem np RAFALE wykrywa obiekt
                                      o skutecznej pow odbicia 0,1 m2 a wiec mniejszej nawet niż r-37 z odległości
                                      100km. W przypadku ef-200 wygląda to podobnie, a w przypadku Raptora pewnie i
                                      lepiej. Prędkość marszowa R-37 to 3,5 M. W pobliżu celu pocisk leci inercyjnie
                                      i zwalnia do około 2Ma aby zyskac na manewrowości. To tyle ile wynosi predkosc
                                      samolotu. Pocisk nie stosuje zadnych aktywnych ani posywnych środków obrony.
                                      Nie stosuje manewrów obronnych.
                                      Zestrzelenie takiego pocisku to nie jest SF.
                                      • marek_boa Re: do boa i fulcruma 15.04.06, 08:45
                                        Wszystko pięknie-ładnie ale w podobnej dyskusji ktoś mnie tłumaczył,że wykrycie
                                        to nie to samo co naprowadzenie pocisku?!:) Po za tym o ile mnie wiadomo to
                                        pocisk R-37 przed dolotem "nie zwalnia" tylko przelatując obok celu "odpala"
                                        głowicę kierunkową!:)W podobny sposób ponoc działa najnowszy pocisk K-100!Po
                                        odpaleniu głowicy w stronę celu leci dwa "obłoki" prętów wolframowych
                                        rozpędzonych do 2000 obrotów na sekundę! To tak jak Byś z ogromną prędkością
                                        rzucił 2 razy po 20 kilo wierteł od wiertarki!:)
                                        -Pozdrawiam!
                                      • marek_boa Re: do boa i fulcruma 15.04.06, 08:45
                                        Wszystko pięknie-ładnie ale w podobnej dyskusji ktoś mnie tłumaczył,że wykrycie
                                        to nie to samo co naprowadzenie pocisku?!:) Po za tym o ile mnie wiadomo to
                                        pocisk R-37 przed dolotem "nie zwalnia" tylko przelatując obok celu "odpala"
                                        głowicę kierunkową!:)W podobny sposób ponoc działa najnowszy pocisk K-100!Po
                                        odpaleniu głowicy w stronę celu leci dwa "obłoki" prętów wolframowych
                                        rozpędzonych do 2000 obrotów na sekundę! To tak jak Byś z ogromną prędkością
                                        rzucił 2 razy po 20 kilo wierteł od wiertarki!:)
                                        -Pozdrawiam!
                    • adam_al nie takie proste zestrzelić z > 100 km 15.04.06, 21:06
                      > skoro już R-33 nie miały kłopotu z
                      > takim przechwyceniem,to nie sądzę ,żeby nowsze pociski miały z tym problem!:)
                      > Chciałem jeszcze tylko delikatnie zauważyc,że masa głowicy bojowej takiego
                      > pocisku jak R-33 to prawie 47 kg prętów wolframowych odpalanych kierunkowo!
                      > Wystarczy ,że wrogi cel znajdzie się około 16-20 metrów od odpalonej głowicy
                      i
                      > do ziemi leci...gustowny durszlak!

                      Obrona przed R-33 i R-27 w wersji radiolokacyjnej mogła polegać (była trenowana
                      taka taktyka, ba nawet wykorzystana w praktyce przeciw wystrzelonym R-27) na
                      ustawieniu się prostopadle do osi radaru strzelającego (łatwe dysponując danymi
                      z awacs). Chodziło o zmyłkę radaru - efekt dopplera. Głowica z odpalanymi
                      kierunkowo prętami nic tu nie dawała bo pocisk leciał, ale daleko od celu.
                      Dawała się we znaki słabość rosyjskich radiolokatorów.

                      Co do osiągnięć w p-p d.zasięgu pragnę nadmienić, że na wysokości 1963 roku
                      przy pomocy zmodyfikowanego Falcona (AIM-47) przechwytywano dość małe cele z
                      odległości > 100km. Przygotowano pocisk XAIM-47A o zasięgu 210 km dla YF-12A.
                      Przed anulowaniem programu wyprodukowano kilkadziesiąt sztuk. Wiele rozwiązań
                      wykorzystano w Phoenix'ie. Więc kto tu był prekursorem ;-)

                      A.L.
                      • wojciech6j Re: nie takie proste zestrzelić z > 100 km 15.04.06, 21:35
                        I tak właśnie wyglądała jedyna walka powietrzna w historii wojen Irackich, w
                        której to para Mig-29 osiągnęła przewagę taktyczną nad parą F-15.
                        Skończyło się 2:0 dla Efów. Jeden Mig poległ od aim-7. Drugi poległ w
                        beznadziejnej walce manewrowej z dwoma f-15 zderzając się z ziemią w czasie
                        ostrego manewrowania.
                        • marek_boa Re: nie takie proste zestrzelić z > 100 km 15.04.06, 21:45
                          Znaczy się zestrzelenie przez Irakiego MiGa-25 pociskiem R-40 Amerykańskiego F-
                          18 to była...egzekucja?:)
                          -Pozdrawiam!
                          • wojciech6j Re: nie takie proste zestrzelić z > 100 km 15.04.06, 21:48
                            ???
                            • marek_boa Re: nie takie proste zestrzelić z > 100 km 15.04.06, 21:59
                              Napisałeś,że była tylko jedna walka powietrzna nad Irakiem! Więc się
                              zapytowywuję czy przechwycenie i zestrzelenie Amerykańskiego F-18 przez
                              Irakiego MiGa-25 w czasie I wojny z Irakiem to nie była walka?:)
                              -Pozdrawiam!
                          • wojciech6j Re: nie takie proste zestrzelić z > 100 km 15.04.06, 21:59
                            Ten zestrzelony F-18 nie wykonywał misji p-p tylko WW. Do dziasiaj okoliczności
                            w jakich został zestrzelony nie są do konca wyjaśnione. Jedna z wersji mówi, że
                            zestrzelił go Mig-25.
                      • marek_boa Re: nie takie proste zestrzelić z > 100 km 15.04.06, 21:41
                        A czy ja to kiedykolwiek negowałem?:)Sęk w tym ,że Amerykanie zarzucili prace w
                        tym temacie a Rosjanie wprost przeciwnie!
                        -Pozdrawiam!
                        • adam_al Re: nie takie proste zestrzelić z > 100 km 15.04.06, 21:52
                          > A czy ja to kiedykolwiek negowałem?:)
                          ;-)
                          >Sęk w tym ,że Amerykanie zarzucili prace w
                          > tym temacie a Rosjanie wprost przeciwnie!

                          Pewnie miała na to wpływ specyfika położenia geo obu państw. Rosja musiała
                          przyjąć nieco odmienną koncepcję obrony swego terytorium.

                          Szkoda, że nie powstała planowana wersja "eskortowa" Tu-160 PP. To mógł być
                          ciekawy mariaż bombowca i pocisków o których mowa.

                          Pozdrawiam

                          A.L.
                          • marek_boa Re: nie takie proste zestrzelić z > 100 km 15.04.06, 22:03
                            Zgadzam się całkowicie! Fakt!:) Mogła by to byc ciekawa konstrukcja!:)
                            -Pozdrawiam!
        • fulcrum1 Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 08:49
          marek_ogarek napisał:


          Podobne maja rowniez europejskie
          > pociski i wbrew temu co pisze fulcrum R-77. Przy wiekszym zasiegu (rzedu 200
          > km) po pierwsze maleje skutecnosc. Zadna glowica nie chwyci celu z takiej
          > odleglosci wiec trzeba rakiete przez wiekszosc jej lotu naprowadzac (o
          wystrzel
          >
          > i zapomnij mozecie pomarzyc). W miedzy czasie cel moze 10 razy zerwac kontakt
          i
          >
          > po rakiecie. Po drugie to z takiej odleglosci dosc trudno zidentyfikowac
          > dokladnie cel

          Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi. R-77 nie jest rakietą dalekiego zasięgu.
          Aktywna głowica R-77 włącza się (w zależności od wersji) w odległości 15-25 km
          od celu (wcześniej rakieta dostaje informacje o celu od radaru samolotu z
          którego została wystrzelona). Zasięg "starego" R-77 to 80 km, a wersji M to aż
          150 km. R-77 faktycznie jest nieco większa od Aim120 ale Rosjanie podają jako
          przewagę swojej rakiety: Wiekszą głowicę bojową, większą manewrowość (rakieta
          może manewrować nawet przy 12g co jest zasługą miedzy innymi stateczników w
          ogonie rakiety zwanych "potato masher" ) i większy zasięg (nawet podstawowej
          wersji R-77). Jak będzie naprawdę to zobaczymy kiedyś gdy rakieta zostanie
          użyta w prawdziwym konflikcie. Tym czasem Hindusi i Chińczycy bardzo chwalą
          sobie R-77. Pozdrawiam
          • fulcrum1 Trochę off-topic czyli jeszcze o R-27 14.04.06, 08:55
            Niezbyt przychylne opinie o R-27 odnoszą się głównie do R-27R i R-27T a co z
            wersją R-27AE z aktywną głowicą? Znacie jakieś opinie o tej wersji? Pozdrawiam
          • marek_101 Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 10:45
            ale Rosjanie podają jako
            > przewagę swojej rakiety: Wiekszą głowicę bojową, większą manewrowość (rakieta
            > może manewrować nawet przy 12g co jest zasługą miedzy innymi stateczników w
            > ogonie rakiety zwanych "potato masher" ) i większy zasięg (nawet podstawowej
            > wersji R-77).
            Fulcrum już ci raz pisałem że z fizycznego punktu widzenia większy ciężar i
            rozmiary zmniejszają manewrowość a nie ją zwiększają, więc przestań
            bezzrozumnie powielać na tym forum wyjątkowo kłamliwą ruską propagandę. Zastanó
            się chociaaż przez chwilęnad tym co Rosjanie podają a potem to ewentualnie
            kopiuj.
            • fulcrum1 Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 11:18
              > Fulcrum już ci raz pisałem że z fizycznego punktu widzenia większy ciężar i
              > rozmiary zmniejszają manewrowość a nie ją zwiększają, więc przestań
              > bezzrozumnie powielać na tym forum wyjątkowo kłamliwą ruską propagandę.
              Zastanó
              >
              > się chociaaż przez chwilęnad tym co Rosjanie podają a potem to ewentualnie
              > kopiuj.

              To nie jest kolego z żadnego forum tylko to są informacje producenta rakiety :)
              Poza tym pisałem Ci już, że R-77 nie jest aż o tyle większa od Amraama by
              pisać, że automatycznie ma gorszą manewrowość. Mocniejszy silnik i te specjalne
              kratownice z tyłu powodują, że R-77 może rzeczywiście być bardziej manewrowa od
              Aim-120. Tym bardziej,że Rosjanie mają doświadczenie w konstruowaniu bardzo
              manewrowych rakiet np. R-60 czy R-73 (R-73 jest chyba dalej najbatdziej
              manewrową rakietą p-p świata). Pozdrawiam
              • marek_101 Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 12:05
                > To nie jest kolego z żadnego forum tylko to są informacje producenta
                rakiety :)

                Jezzzzzzuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!!!
                CZŁOWIEKU CZY DO CIEBIE COŚ DOCIERA ????????!!!!!!!!
                Producent poloneza sobie może napisać że produkuje lepsze samochody od
                volkswagena, to gó.. znzcy , podobnie jak przechwałki producenta rosyjskich
                rakiet!!! Czy ty myślisz że Rosjanie produkując cośgorszego ogłosili by to
                wszem i wobec??? Zawsze piszą jak mantrę zdanie: że dany prodykt jest nie
                gorszy od odpowiednikó zachodnich a w niektórych parametrach lepszy. Jeśli ty
                takie zapewnienia bierzesz za dobrą monetęi w nie wierzysz to ja przestaję
                wierzyć że z tobą inteligentnie można dyskutować.
                Nie znam masy AIM-120 i R-77 ale ponieważ ma większy silnik, zabiera w
                przypliżeniu dwa razy wiecej paliwa, ma większą głowicę bojową to różnica w
                masie musi być DUŻA a zatem żadne kratownicy tu nie pomogą, zwiększoną
                manewrowość w stosunku do aamrama to tylko w prospektach reklamowych producenta
                R-77 można znaleść a nie w rzeczywistości. Zdejmij wreszcie te klapki z oczu i
                zacznij widzieć rzeczywistość.

                • fulcrum1 Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 12:37
                  > Jezzzzzzuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!!!
                  > CZŁOWIEKU CZY DO CIEBIE COŚ DOCIERA ????????!!!!!!!!

                  Znowu wykrzykniki i duże litery :) Za nerwowi jesteście amerykanofile :) Czyżby
                  za dużo cukru (cola) i marnego mięsa (hamburgery) w diecie? ;)

                  > Nie znam masy AIM-120 i R-77 ale ponieważ ma większy silnik, zabiera w
                  > przypliżeniu dwa razy wiecej paliwa, ma większą głowicę bojową to różnica w
                  > masie musi być DUŻA a zatem żadne kratownicy tu nie pomogą, zwiększoną
                  > manewrowość w stosunku do aamrama to tylko w prospektach reklamowych
                  producenta

                  Przykro mi ale dałeś plamę ale plamę dałem także i ja (co przyznaję). Poniżej
                  przedstawiam wymiary i masę obu rakiet (zgodne z większością źródeł - możliwe
                  małe odchylenia):

                  Aim120: długość 3,66m, średnica 0,18m, rozpietość lotek 0,53m, masa 157 kg,
                  masa głowicy bojowej 22 kg

                  R-77: długość 3,60 m, średnica 0,20m, rozpietość lotek 0,35m, masa 170 kg, masa
                  głowicy bojowej 30 kg

                  Dane te dotyczą pierwszych wersji rakiet. Wersje Aim120C oraz R77 M są
                  nieznacznie większe (dłuższe)i cięższe.

                  Zatem Marku obie rakiety są prawie identyczne :)
                  Co do reszty twojej wypowiedzi to nie mam powodu by sądzić, że to co piszą o R-
                  77 jest kłamstwem i można zakładać z dużą dozą pewnosci,że R-77 jest tak samo
                  (o ile nie bardziej) skuteczna jak Amraam.

                  Pozdrawiam
                  • marek_101 Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 12:52
                    > Aim120: długość 3,66m, średnica 0,18m, rozpietość lotek 0,53m, masa 157 kg,
                    > masa głowicy bojowej 22 kg
                    >
                    > R-77: długość 3,60 m, średnica 0,20m, rozpietość lotek 0,35m, masa 170 kg,
                    masa
                    >
                    > głowicy bojowej 30 kg
                    >
                    przy takich parametrach zasięobu jest jednakowy więc to nie dotyczy przypadków
                    kiedy pisałeś że R 777 jest lepsza bo ma większy zasię i jest barzdiej
                    manewrowa.
                    Jeśli wersja amraama ma zasię 50 km a wersja R 77 ma sasię150-200 km to musi
                    być wyraźnie większa i cięższa a zatem mniej manewrowa.

                    Co do reszty twojej wypowiedzi to nie mam powodu by sądzić, że to co piszą o R-
                    > 77 jest kłamstwem i można zakładać z dużą dozą pewnosci,że R-77 jest tak samo
                    > (o ile nie bardziej) skuteczna jak Amraam.
                    amen.. Czyli jednak stare sprawdzone sowieckie powiedzenie: nie gorsze od
                    zachodnich a w niektóych parametrach lepsze.... taki miał być MiG29 A , Su 27,
                    Su 25 i wiele innych ....
                    • fulcrum1 Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 13:08
                      > Jeśli wersja amraama ma zasię 50 km a wersja R 77 ma sasię150-200 km to musi
                      > być wyraźnie większa i cięższa a zatem mniej manewrowa.

                      "Stara" R-77 ma zasięg 80 km, zasięg R-77 M to 150 kilometrów (a nie 200 km -
                      nie przesadzajmy) . M-ka jest większa (dłuższa - to widac nawet na pierwszy
                      rzut oka), nie wiem jak Aim 120 C w por do starych wersji Amraama. Coś musi być
                      na rzeczy z tą manewrowością R-77 bo Rosjanie na początku lat 90 bardzo głośno
                      podkreślali właściwości manewrowe R-77 jako jeden z jej podstawowych atutów
                      (oprócz aktywnej głowicy - pierwsza rakieta rosyjska z taką głowicą, R-27 AE
                      dopiero pózniej powstał)

                      taki miał być MiG29 A , Su 27,
                      > Su 25 i wiele innych ....

                      Mig-29 A i Su 27 nie były gorsze od F-16 A i F-15 A. Czego chcesz od Bogu ducha
                      winnego Su-25? Co masz do zarzucenia tej maszynie w por.do A-10? Oprócz tego,że
                      Frogfoot nie ma takiego "bajeranckiego" działka....:) Pozdro
                      • wojciech6j Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 13:11
                        Były gorsze bo powształy 10 lat po...
                        W tym czasie były już f-15c i f-16c.
                    • wojciech6j Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 13:09
                      > amen.. Czyli jednak stare sprawdzone sowieckie powiedzenie: nie gorsze od
                      > zachodnich a w niektóych parametrach lepsze.... taki miał być MiG29 A , Su
                      27,
                      > Su 25 i wiele innych ....

                      Ależ oni cały czas tak twierdzą!!!Mimo, że życie wielokrotnie to już te bzdury
                      zweryfikowało. W tym właśnie leży cały dramat naszych zmagań z radzieckim
                      betonem forumowym;).

                      • wojciech6j A nie mówiłem? Długo nie trzeba było czekać:))) 14.04.06, 13:15
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=40177704&a=40295189
              • marek_boa Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 17:49
                No nie stety muszę Cię Fulcrum zmartwic!:) R-73 już jest druga na liście!
                Oczywiście z produkowanych seryjnie! Pierwszym pociskiem jest najnowszy pocisk
                Izraelski(nie pamiętam nazwy- Python-7?)! Został opracowany i wdrożony po tym
                jak Izraelskie samoloty spotkały się z Rosyjskimi rakietami w powietrzu!:) Nie
                pamiętam dokładnie ale było jakieś maleńkie starcie chyba z Syryjczykami!
                Izraelczycy byli bardzo zaskoczeni kiedy spadły im dwa samoloty!:) Obecnie w
                Rosji pracują nad wprowadzeniem dwóch nowych odmian tych rakiet(R-73M i R-73E)!
                Ta pierwsza ma miec zwiększoną manewrowośc a druga niznacznie zasięg i
                kierunkową głowicę!
                -Pozdrawiam!
                • berkut1 Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 18:27
                  Obecnie w
                  > Rosji pracują nad wprowadzeniem dwóch nowych odmian tych rakiet(R-73M i R-73E)!
                  >
                  > Ta pierwsza ma miec zwiększoną manewrowośc a druga niznacznie zasięg i
                  > kierunkową głowicę!

                  najnowsze to są R 73M2. :) Pozatym w opracowaniu już są pociski małego zasięgu
                  nowej generacji R 74 i R 30 :)

                  pozdro
                  • marek_boa Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 20:11
                    Piszemy o tym samym!:) Ino pod inną nazwą!:)
                    -Pozdrawiam!
            • marek_boa Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 17:38
              Mike top co Piszesz to jest prawda ale....nie do końca!:)Większe wymiary wcale
              nie muszą powodowac gorszych osiągów!:) Na R-77M jest zainstalowany mocniejszy
              i bardziej wydajny silnik! A stery kratownicowe ponoc wspomagane są dyszami
              kierunkowymi! Nie wiem na ile jest to prawdą ale (i chyba do końca nikt kto nie
              związany jest z produkcją nie wie) R-77M poprzez dysze kierunkowe może
              manewrowac z przeciążeniem do 20 G! Prawdopodobieństwo ucieczki i
              wymanewrowanie takiego pocisku jest na prawdę znikome!:)
              -Pozdrawiam!
              • berkut1 Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 18:33
                >A stery kratownicowe ponoc wspomagane są dyszami
                >kierunkowymi! Nie wiem na ile jest to prawdą ale (i chyba do końca nikt kto nie
                >związany jest z produkcją nie wie) R-77M poprzez dysze kierunkowe może
                >manewrowac z przeciążeniem do 20 G!

                To ciekawe bo nowe pociski do S 300/400 z rodziny 9M96 mają właśnie dysze
                kierunkowe i mogą manewrować z przeciążeniem do 20g. Natomiast nie słyszałem
                takiej informacji o R 77M :)

                pozdro
              • adam_al pocisku to już się raczej nie wymanewruje 14.04.06, 18:57
                Jak zwykle rozważania typu AIM-120C vs R-77M, gdy tymczasem wchodzi na
                uzbrojenie nowy gracz - europejski Meteor (za dwa lata w serii) i wydaje się,
                że podniesie w tej konkurencji poprzeczkę.

                > Prawdopodobieństwo ucieczki i
                > wymanewrowanie takiego pocisku jest na prawdę znikome!:)

                R-77 wali się z pewnego zasięgu - czasu i możliwości na obronę jest
                zdecydowanie wiecej niż w przypadku pocisków b.zasięgu Aim-9X, Pythoon-4,5 czy
                nawet R-73M ;-)
                Zresztą wymanewrowanie raczej w przypadku pocisków najnowszej generacji nie
                jest już sposobem na obronę - sposobem na obronę (czy też próbę obrony) jest
                np. system ALQ-211 w który wyposażone będą polskie F-16.

                ALQ-211 składa się z:
                - środków wykrywania promieniowania (RWR)
                - układu ostrzegania przed odpalonymi pociskami pracujacego w podczerwieni
                - zestawu środków zakłócania aktywnego(ECM),
                - wyrzutnika flar i dipoli dużego kalibru AN/ALE-47
                - holowanych celów pozornych AN/ALE-50
                Oczywiście wszystko zintegrowane.

                A.L.
            • marek_boa Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 17:38
              Mike top co Piszesz to jest prawda ale....nie do końca!:)Większe wymiary wcale
              nie muszą powodowac gorszych osiągów!:) Na R-77M jest zainstalowany mocniejszy
              i bardziej wydajny silnik! A stery kratownicowe ponoc wspomagane są dyszami
              kierunkowymi! Nie wiem na ile jest to prawdą ale (i chyba do końca nikt kto nie
              związany jest z produkcją nie wie) R-77M poprzez dysze kierunkowe może
              manewrowac z przeciążeniem do 20 G! Prawdopodobieństwo ucieczki i
              wymanewrowanie takiego pocisku jest na prawdę znikome!:)
              -Pozdrawiam!
              • berkut1 Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 19:53
                >Na R-77M jest zainstalowany mocniejszy
                i bardziej wydajny silnik!

                Na R77M-PD ma być zainstalowany kombinowany silniczek rakietowo-strumieniowy.
                Podobnie zresztą ma być na pociskach typu Meteor.:)

                pozdro
        • berkut1 Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 09:06
          Przy wiekszym zasiegu (rzedu 200
          > km) po pierwsze maleje skutecnosc

          Rosjanie przeprowadzili przechwycenie celu z odległości 300 km!! o powierzchni
          odbicia 1m2 poprzez dane dostarczone z AWACSa.

          Po drugie to z takiej odleglosci dosc trudno zidentyfikowac
          > dokladnie cel

          A słyszałeś oczymś takim jak detalinki ?? :)

          pozdro
          • marek_ogarek Re: do boa i fulcruma 15.04.06, 05:17
            > A słyszałeś oczymś takim jak detalinki ?? :)

            Nie nie slyszalem. Czy chodzi ci o kawe inke w detalu ?
        • wojciech6j Re: do boa i fulcruma 14.04.06, 10:27
          Idąc śladem Rosjan możnaby do celów zwalczania lotnictwa przeciwnika z jak
          największej odległości zaadoptować na przykład B-747. Umieścić w nosie potężny
          radar o zasiegu powiedzmy 1000 km i skonstruowac rakiete monstrum o zasiegu tez
          z 1000 km.
          • marek_ogarek Re: do boa i fulcruma 15.04.06, 05:19
            Pomysl nie nowy. Zamiast rakiety uzywa lasera. Skoro mozna tym niszczyc pociski
            balistyczne to czemu nie mysliwce ?
    • grogreg Re: USAF zmodernizują i utrzymają w służbie 196 F 13.04.06, 13:31
      W koncu F-4E tez sluzyly do konca lat 80.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka