marek_ogarek
09.05.06, 21:41
9 - maja. Dzien zwyciestwa. Pytanie tylko czyjego zwyciestwa. Napewno
komunizmu nad faszyzmem - czyli jednego zbrodniczego systemu nad drugim.
Ale czy jest to dzien zwyciestwa wolnego swiata nad panstwami osi ? Nie bo
dzialania wojenne na pacyfiku zakonczyly sie 2-go wrzesnia.
Nie jest to takze bynajmniej zwyciestwo takich narodow jak Polacy. Wszak
Polska nie zostala wyzwolona ale zdabyta jako lup wojenny i zajeta przez ZSRR.
To juz chyba bardziej zwyciesca mozna nazwac niemcy zachodnie. Wkoncu
amerykansko/brytyjsko/francuska okupacja zrobila z tego kraju potege
gospodarcza i militarna i wpelni demokratyczne panstwo.
Czy faktycznie wyzwolenie Polski przez AC uratowalo nasz narod od zaglady ?
Czy niemcy wogole mieli zamiar zabic wszystkich Polakow czy tez zrobic z nas
niewolnikow ? Ktos wszak musialby pracowac aby narod panow mogl sie bawic i
swietowac.
Czy nawet jesli Niemcy planowali eksterminaje Polakow, to czy zdazyliby to
zrobic zanim nie zostaliby pobici przez amerykanow ?
Ile trwalaby jeszcze wojna gdyby Rosjanie zatrzymali sie na Bugu ?
Wreszcie czy eksterminacja calych klas spolecznych w dziesiatkach narodow
dokonanych przez komunizm byla moralnie lepsza niz eksterminacja kilku
narodow, ktorej probowali dokonac faszysci ?